W tej strefie proponujemy bardzo szeroką ofertę z dziedziny psychologii oraz dziedzin powiązanych: astronomii i astrofizyki, ekologii, filozofii, kultury, podróżnictwa, religii, socjologii, sztuki. Szczególnie polecamy z tej kategorii bestseller pt. Księga Urantii. Księga Urantii podaje jasną i zwięzłą integracją nauki, filozofii i religii. Ci, którzy ją czytali i zgłębiali, wierzą, że Księga Urantii może wnieść bardzo wiele wartości do religijnej i filozoficznej myśli ludzi tego świata.
Pierwsze wydanie bogato ilustrowanego przewodnika po wybranych zabytkach Zakopanego. Oprócz zdjęć współczesnych Czytelnik ma okazję zobaczyć miasto na archiwalnych fotografiach, udostępnionych przez Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem. Poszczególnym opisywanym obiektom przypisano numery, które znalazły się także na dwóch planach miasta, ułatwiających jego zwiedzanie. Na końcu książki podano przydatne adresy i telefony, indeks miejsc. Na szczególną uwagę zasługują rozdziały Ludzie Zakopanego oraz Co warto wiedzieć o Zakopanem i Tatrach. Zwiedzanie zabytków ułożone zostało w osiem tras.
Święty Jan Paweł II z bliskaTa minibiografia - lekka, miejscami humorystyczna - pokazuje św. Jana Pawła II, jakiego kochaliśmy: dowcipnego, mądrego i bliskiego ludziom. Z zamieszczonych w niej anegdot wyłania się obraz Wielkiego Papieża, a jednocześnie człowieka bardzo skromnego. Wciąż za Nim tęsknimy.Karol Wojtyła dyscyplinował księży w szczególny sposób. Kiedyś wezwał do siebie młodego prezbitera, który poważnie narozrabiał. Rozmawiali w cztery oczy: kardynał nie owijał w bawełnę, mówił wprost, co myśli o postępku księdza. A potem zaprosił go do kaplicy, żeby się razem pomodlić. Po długiej chwili - pisze George Weigel - kardynał Wojtyła "spojrzał na młodego człowieka, którego dopiero co był skarcił, i zapytał: «Czy zechciałby ksiądz wysłuchać mojej spowiedzi?»".Jeden z gwardzistów Gwardii Szwajcarskiej, pełniący służbę przed apartamentem papieskim w wigilię Bożego Narodzenia, zeznał w trakcie procesu beatyfikacyjnego Jana Pawła II, że w tę noc mijało go wielu duchownych idących do Ojca Świętego ze świątecznym pozdrowieniem, ale jedynym, który złożył mu życzenia bożonarodzeniowe, był papież.
Pierwsze wydanie bogato ilustrowanego przewodnika po wybranych zabytkach Lublina. Oprócz zdjęć współczesnych Czytelnik ma okazję zobaczyć miasto na starych fotografiach Poszczególnym opisywanym obiektom przypisano numery, które znalazły się także na planach miasta, ułatwiających jego zwiedzanie. Na końcu książki podano przydatne adresy i telefony, indeks miejsc. Polecamy także lubelskie szlaki turtystyczne, rozdział o etnografii i odwiedzenie Muzeum Wsi Lubelskiej oraz Ogrodu Botanicznego.
Pierwsze wydanie bogato ilustrowanego przewodnika po wybranych zabytkach Krakowa. Oprócz zdjęć współczesnych Czytelnik ma okazję zobaczyć miasto na starych fotografiach Poszczególnym opisywanym obiektom przypisano numery, które znalazły się także na czterech planach miasta, ułatwiających jego zwiedzanie. Na końcu książki podano przydatne adresy i telefony, indeks miejsc. Na szczególną uwagę zasługuje rozdział Ścieżkami Jana Pawła II. Polecamy także szlaki po Nowej Hucie, krakowskich kopcach, Podgórzu, Kazimierzu oraz Twierdzy Kraków.
Pierwsze wydanie bogato ilustrowanego przewodnika po wybranych zabytkach Łodzi. Poszczególnym opisywanym obiektom przypisano numery, które znalazły się także na dwóch planach miasta, ułatwiających jego zwiedzanie. Na końcu książki podano przydatne adresy i telefony, indeks osób. Przy ilustrowaniu przewodnika wykorzystano materiały otrzymane od łódzkich placówek muzealnych. Przewodnik pokazuje miasto jako miejsce spotkania wielu kultur.
Książka jest znakomitym przykładem jakościowych badań zaangażowanych, zrealizowanych w konsekwentnie prowadzonej strategii metodologicznej, polegającej na wcześniejszym przyjęciu obecnego w nauce rozumienia podstawowej kategorii pojęciowej, jaką jest sukces. Autorki świetnie, na najwyższym poziomie profesjonalizmu, analizują współczesne koncepcje sukcesu, dostrzegając dynamiczny, procesowy charakter zachowań z nim związanych. Problematyzują fenomen współczesnego ojcostwa, zarówno na gruncie teorii jak i własnych badań prezentują nam czytelnikom, bogaty i trudny świat ojców sprawujących po rozwodzie opiekę na dzieckiem. Pokazują różne oblicza trudnego ojcostwa, pokazują jego liczne, subiektywnie nadawane znaczenia. Swoimi społecznie zaangażowanymi badaniami stwarzają innym szansę na emancypację. Pokazują, jak można sobie radzić z trudnościami, jak walczyć o ważne dla siebie wartości, jak osiągnąć sukces i jakie są jego koszty. Na rynku wydawniczym pojawia się więc książka interesująca, nowatorska, ważna, prezentująca zaangażowane badania pedagogiczne. [Z recenzji prof. dr hab. Mirosławy Nowak-Dziemianowicz]
Poręczny format, przepiękna szata graficzna i najbardziej znane historie ze Starego Testamentu oraz dziejów Jezusa i początków Kościoła składają się na tę wyjątkową publikację, która zachwyci wszystkich młodych czytelników. Na szczególną uwagę zasługują końcowe rozdziały książki, przybliżające w bardzo przystępny sposób wybrane myśli Apokalipsy. Wszystko to sprawia, że dzięki tej publikacji młodzi chrześcijanie będą mogli pełniej zrozumieć sens historii zbawienia i poznają lepiej miłość Boga objawioną w wydarzeniach biblijnych, a prosty i klarowny język, jakim książka została napisana, na pewno będzie dla nich doskonałą zachętą do samodzielnej lektury.Odbiorcy:- dzieci, które samodzielnie lub z rodzicami będą poznawać biblijne historie,- dziadkowie i rodzice, którzy dbają o religijny i kulturowy rozwój swoich dzieci.Dlaczego warto nabyć tę książkę:- to piękne i rzetelne opracowanie Biblii, przywołujące najważniejsze wydarzenia ze Starego i Nowego Testamentu,- kolorowe ilustracje sprawiają, że dzieci jeszcze lepiej mogą wyobrazić sobie postacie oraz wydarzenia przedstawione w Biblii i mocniej przeżywać czytane historie,- książka została wydana w złoconej oprawie; będzie wyjątkowym prezentem podkreślającym wagę świątecznych chwil i wielu rodzinnych uroczystości.
W niniejszych rozważaniach spróbuję odpowiedzieć na szereg pytań związanych z fenomenem wpływu Heglowskiej filozofii. Będę starała się przedstawić czynniki, dzięki którym wciąż jeszcze badamy i zachowujemy ją w naszej naukowej pamięci. (…) Swoje refleksje nad zjawiskiem oddziaływania Hegla oprę bezpośrednio na analizie hiszpańskiej recepcji podstaw jego systemu. Będę się starała wskazać zarówno przyczyny, jak i znamiona jego obecności w hiszpańskiej kulturze od drugiej połowy XIX aż do końca pierwszej połowy XX wieku, rozpoczynając od szkoły sewilskiej a kończąc na szkole madryckiej. Na przestrzeni przeszło stu lat dochodzi tam bowiem do silnego oddziaływania filozofii Hegla na życie intelektualne i społeczno-polityczne. Twórczy nurt heglizmu na trwałe zadomawia się w hiszpańskiej filozofii. Wyznacza tam podstawowe kierunki kształtowania się dyskursu filozoficznego. Nadto przyczynia się do unowocześnienia struktur państwowych i prawnych.
fragment Wstępu
Ojciec Jose Maniparampil jest wybitnym biblistą, który od paru lat przyjeżdża do naszego kraju z Indii,by wyjaśniać i głosić Słowo Boże. W jego nauczaniu zachwyca mnie jego świeże spojrzenie na Ewangelię,z których mogłoby się wydawać nie da się już nic nowego wydobyć.Ojciec Jose prowadzi nas daleko dalej w rozumieniu Słowa Bożego, niż sami byśmy byli do tego zdolni.Wiąże osoby, miejsca i wydarzenia w Ewangelii w nową, logiczną i zaskakująco odkrywczą całość.Pokazuje, że Jezus ma wciąż coś nowego do powiedzenia w naszym życiu, jeśli tylko zechcemy pochylić się nad Jego Słowem.Niniejszej książki nie należy czytać jednym tchem trzeba dać Słowu czas, pozwolić, by mogło zakiełkować w glebie serca.
Autorzy opisują wielką tajemnicę ezoteryczną, jaką była Konferencja Bożonarodzeniowa 1923/1924 Światowego Towarzystwa Antropozoficznego otwierająca nowy rozdział historii. Książka przedstawia jej duchowe tło i kosmiczny wymiar, jakim było stworzenie przez Rudolfa Steinera nowych misteriów. Przedstawione są związane z tą Konferencją zadania tych nowych misteriów, podane przez twórcę antropozofii, które do dzisiaj pozostają aktualne i są dostępne dla każdego.
Pięć krótkich ksiąg, które składają się na niniejszy tom biblijnych przekładów Izaaka Cylkowa, żydowska tradycja określa po dziś dzień mianem megilot (zwojów) na pamiątkę tego, że spisywano je (jak Torę) na pergaminowych zwojach i z nich następnie odczytywano. W czasach Świątyni księgi te nie stanowiły wspólnego zbioru, trafiając do kanonu hebrajskiej Biblii w różnym czasie i często (przynajmniej w wypadku Pieśni nad pieśniami i Koheleta) po burzliwych dyskusjach. Prawdopodobnie dopiero u schyłku starożytności, co wiemy z literatury midraszowej, uznano za poręczne spisywać je razem i w takiej kolejności, jaką znamy współcześnie. Jeszcze później, bo w średniowieczu, przypisano je poszczególnym świętom, ale zwyczaj ten nie przyjął się we wszystkich żydowskich gminach (tylko Księga Estery, i to od czasów misznaickich, kojarzona jest powszechnie ze świętem Purim).
Fluks to fascynujący, porywający esej, który bezpośrednio stara się odpowiedzieć na kwestię postawioną w konkursie rozpisanym przez Fundację na Rzecz Myślenia im. Barbary Skargi, ale w sposób, który wydaje się zupełnie oryginalny, bowiem wątkiem, na którym osnute są w nim rozważania, jest tytułowy fluks albo raczej pierwotny miszmasz, mieszanina płynów ustrojowych. Ten otwarty na przepływ „quasi-byt” ma teraz odegrać rolę zwornika rozważań o wspólnocie i zastąpić „suche ciało”, podmiot postulowany przez filozofie metafizyczne.
Punktem wyjścia tekstu jest analiza i krytyka całkowicie wysterylizowanego nowoczesnego podmiotu, odizolowanego od świata zewnętrznego i nieustannie obawiającego się zakażenia obcą materią. Esej to protest suchego ciała, które z powodu nadmiernej higieny cierpi na ciągłe alergie i choroby autoimmunologiczne. To swoisty hymn na cześć przełamującego granice ciał politycznych i ciał indywidualnych przepływu płynów ustrojowych. Fluks to ćwiczenie z myślenia wspólnoty materialnej, lepkiej i płynnej.
Zdaniem Autora dążąc do pełnego oddzielenia się od środowiska, staliśmy się jednocześnie bardziej samotni niż kiedykolwiek. W pełni indywidualny i odizolowany podmiot nie potrafi już nawet pomyśleć wspólnoty, chociaż tęskni za nią jak za niczym innym. W zatomizowanym świecie sterylnych granic i osuszonych ciał obsceniczna, przyziemna i materialna natura wspólnoty budzi obrzydzenie: jest ona bowiem z punktu widzenia indywidualnego podmiotu niehigienicznym skandalem mieszania się ciał, lepkim skandalem wymiany płynów ustrojowych.
Tekst rozwija się w oparciu o dialog z wieloma propozycjami współczesnej humanistyki, humanistyki różnych nurtów, także w pewnym sojuszu ze współczesną nauką. Esej Krzysztofa Pacewicza to znakomity przykład myśli autentycznej, bezkompromisowej, odważnej, krytycznej, ale wolnej od dogmatyzmu i intelektualnego zacietrzewienia.
O Autorze:
Krzysztof Pacewicz
(ur. 1989 w Warszawie) - filozof, kulturoznawca, związany z Wydziałem „Artes Liberales” Uniwersytetu Warszawskiego. Współredaktor książek Foucault: źródła // ujścia (Warszawa 2015) i Gamification: Critical Approaches (Warszawa 2015), współzałożyciel Laboratorium Techno-Humanistyki WAL UW, publicysta Res Publiki Nowej. Zajmuje się teorią biopolityki, metafizyką życia i filozofią ciała.
Zespół został założony w 2015 roku przez muzyków związanych z Toruńską Orkiestrą Symfoniczną oraz zespołem Disparates. Punktem wyjścia stały się piosenki Bartka Kulika inspirowane muzyką folkowych songwriterów lat sześćdziesiątych. Na pierwszą płytę Późnego Lata (która oprócz wspomnianego folku zawiera także elementy piosenki poetyckiej, muzyki filmowej, cygańskiego jazzu i alternatywnego rocka) składa się trzynaście utworów. Muzyka grana przez zespół oparta jest w dużej mierze na klasycznym brzmieniu instrumentów akustycznych (smyczki, instrumenty dęte, instrumenty etniczne). Zespół celowo zrezygnował z dobrodziejstw, jakie niosą ze sobą nowe technologie, w tym z brzmień „syntetycznych”.W warstwie tekstowej utworów mieszają się elementy baśniowości z codzienną prozą, bezpośrednie odniesienia do obecnych sytuacji społecznych czy nawet politycznych z symboliczną, nie stroniącą od surrealizmu poetyką. Całość: muzyka i tekst, tworzą swoisty realno-magiczny świat, w którym słuchacz ma pewną przestrzeń do indywidualnej interpretacji. Skład zespołu: Bartek Kulik – wokal, gitara, ukulele, mandolina; Agnieszka Grajkowska-Wierzba – saksofony; Grzegorz Bojanowski – bas; Przemek Rynkowski – akordeon, dzwonki; Wojtek Skruszewicz – skrzypce; Łukasz Tur – waltornia, skrzydłówka; Adam Zaguła – perkusja.
tracklista:
1. 10 lat później
2. Latawiec
3. Bruno
4. Późne lato
5. Grześ
6. Garda
7. Piosenka marcowa
8. Piosenka sierpniowa
9. Piosenka grudniowa
10. Czarna róża
11. Lea
12. Zuzia
13. Major melduje się w Dreźnie
Pochwała litości. Rzecz o wspólnocie to traktat antropologiczny, w którym autor prowadzi czytelnika aż do granicy języka filozoficznego, mierzącego się z dramatem ludzkiej egzystencji nie po to, by zagłuszyć ją słowami, lecz po to, by przygotować człowieka na mądre i milczące wejrzenie w otchłań irrealnego, przed-logicznego istnienia ludzkiej wspólnoty. Ta wspólnota na swym pierwotnym, archaicznym poziomie jest „lita”, czyli jednorodna, a przez to wolna jeszcze od struktur społecznych, idei moralnych, a nawet uczuć. Bardzo trudno ją dostrzec – tak jak trudno jest wykryć kosmiczne promieniowanie tła. A jednak nie jest to niemożliwe.
„Aktualność oraz humanistyczna wymowa to cechy dystynktywne książki Jana Hartmana. Jeśli uwzględnić obszerność podjętej przez autora problematyki, sprawność, z jaką prowadzi on swój wywód, i wnikliwość, która stanowi uderzającą aurę całego przedsięwzięcia, to zaiste trzeba powiedzieć, że oto do rąk czytelnika trafia mały wielki traktat! Pro forma tylko można dodać – Hartman jest przecież doświadczonym autorem, mającym na koncie wiele publikacji – że jego książka, oprócz tego, iż ma istotną wagę merytoryczną, jest doskonale napisana”.
Z recenzji prof. Krzysztofa Matuszewskiego
Litość jest prosta i słaba, za każdym razem oddana temu, nad czym moje ja się lituje, a przez to odporna na zredukowanie i zdefiniowanie. Jako słabe dobro wymyka się totalności. W litej jedności objętych moją i wzajemną litością wzrasta gotowość na śmierć, zapomnienie, pominięcie w chwale zbawienia. Struchlała i zastygła w litości wspólnota wykluczonych ze zbawienia doświadcza wolności-ku-śmierci, najbardziej radykalnego gestu ludzkiej autonomii i solidarności ze wszystkim, co zostało z triumfującego dobra-ku-Dobru wykluczone.
Fragment książki
Atlas Łodzi XXL obejmuje obszar powiązany z Łodzią funkcjonalnie. Wykonana w skali 1 : 16 000 mapa jest bardzo czytelna i umożliwia korzystanie z jej w trudniejszych warunkach podczas jazdy i przy słabszym oświetleniu. Plan przedstawia treść istotną dla kierowcy, mieszkańca i turysty pieszego, rowerowego, konnego i zmotoryzowanego, czyli wszystkie ulice z zaznaczeniem odcinków jednokierunkowych, sygnalizacji świetlnej oraz wysokości wiaduktów; ponadto ważne obiekty, w tym zabytkowe i handlowe oraz np. lokalizację komend policji, szpitali, szkół, kin, teatrów, basenów, stadionów, parków itp. Umożliwia szybką orientację przestrzenną w aglomeracji łódzkiej, zaplanowanie trasy dotarcia do konkretnego miejsca zarówno transportem indywidualnym jak i miejskim, pomaga w odnalezieniu ważnych obiektów instytucjonalnych czy też zabytkowych. Zawiera szlaki turystyczne więc świetnie nadaje się też do planowania np. tras wycieczek oraz innych działań rekreacyjnych. W skorowidzowym spisie znajduję się wszystkie ulice i place Łodzi i 15 innych miejscowości.
Atlas Trójmiasta XXL obejmuje oprócz gdańska, Gdyni i Sopotu obszar jeszcze 14 miast. Wykonana w skali 1 : 16 000 mapa jest bardzo dokładna i czytelna. Jej grafika sprawdza się nawet w trudniejszych warunkach - podczas jazdy i przy słabszym oświetleniu. Plan przedstawia treść istotną dla kierowcy, mieszkańca i turysty pieszego, rowerowego, konnego i zmotoryzowanego, czyli wszystkie ulice z zaznaczeniem odcinków jednokierunkowych, sygnalizacji świetlnej oraz wysokości wiaduktów; ponadto ważne obiekty, w tym zabytkowe i handlowe oraz np. lokalizację komend policji, szpitali, szkół, kin, teatrów, basenów, stadionów, parków itp. Umożliwia szybką orientację przestrzenną w aglomeracji łódzkiej, zaplanowanie trasy dotarcia do konkretnego miejsca zarówno transportem indywidualnym jak i miejskim, pomaga w odnalezieniu ważnych obiektów instytucjonalnych czy też zabytkowych. Zawiera szlaki turystyczne więc świetnie nadaje się też do planowania np. tras wycieczek oraz innych działań rekreacyjnych. W skorowidzowym spisie znajdują się wszystkie ulice i place Trójmiasta i 14 innych miast
Osobą św. br. Alberta Adama Chmielowskiego fascynuje się wciąż wielu ludzi o różnorodnych zainteresowaniach i postawach życiowych, w tym także; badaczy, pisarzy oraz biografów. Każdy kto zetknął się z tą postacią, nie może przejść wobec niej obojętnie dlatego, że jest coś w tym człowieku co zachwyca i oczarowuje . Jako student Instytutu Politechnicznego w Puławach wziął udział w powstańczej walce o wolność Ojczyzny, którą okupił dozgonnym kalectwem. Rozmiłowany w sztuce - artysta malarz, absolwent Bawarskiej Akademii Sztuk Pięknych odznaczał się ciągłym wewnętrznym dążeniem, pełnym rozterek poszukiwaniem istoty idei piękna w jej klasycznym platońskim i augustyńskim wyrazie. Na gruncie polskiego malarstwa rodzajowego, jako oryginalny jego twórca wprowadził nowe formy artystycznej ekspresji impresjonizmu i późniejszego małopolskiego symbolizmu, które były wcześniej prezentowane w salonach sztuki europejskich galerii.Humanista wychowany na najlepszych wzorcach klasycznej, europejskiej i rodzimej kultury jest wzorem jak właściwie przeżywać dobro i piękno, a także dramat ludzkiej przyjaźni. Na podstawie swoich humanistycznych zapatrywań i nastawienia kształtował konkretne postawy opiekuna ubogich i wychowawcy opuszczonej młodzieży, poszukując nowych form ocalania i promocji człowieka oraz dążąc do realizowania ideału miłości Boga i człowieka służąc dobru i pięknu w sponiewieranym człowieczeństwie.Autor opracowania w kilku szkicach ukazuje kim był człowiek, którego później nazwano Bratem naszego Boga. Twórczy wewnętrzny niepokój młodego patrioty walczącego o wolność Ojczyzny oraz artysty poszukującego istoty idei piękna, który ostatecznie wiedziony twórczym pięknem miłości poświęca się pracy wśród odrzuconych. Wskazując jednocześnie, że głębia jego wejrzenia w tajniki człowieczeństwa upoważnia do nadania św. br. Albertowi Chmielowskiemu miana największego chrześcijańskiego humanisty - jak pisał o nim ks. prof. Konstanty Michalski.Nowością tego opracowania jest ukazanie realizmu życia, osoby i działalności br. Alberta Adama Chmielowskiego w wielu wątkach dotychczas pomijanych lub dowolnie interpretowanych
Rzeczy żyją - zdaniem Remo Bodei fakt ten nie ulega wątpliwości. Mówi nam o tym nie tylko nasze codzienne doświadczenie, ale także zrodzone zeń literatura i sztuka. Nie trzeba więc zatem pytać czy rzeczy żyją, ale należy zadać sobie pytanie: jak żyją Rozstrzygnięcie tej kwestii jest istotne nie tylko dlatego, że pozwala nam lepiej rozumieć je same, ale także - a może przede wszystkim - dlatego, że dzięki temu jesteśmy w stanie pełniej uświadomić sobie naszą własną kondycję. Ta bowiem - jak uczy nas filozofia już od starożytności, o czym wszak jesteśmy skłonni zapominać - jest nieuchronnie uwarunkowana przez rzeczy. Człowiek od zawsze otacza się nimi, bez nich nie byłby tym, kim jest. Również one nie byłyby tym, czym są bez człowieka. Rzeczy zatem żyją własnym życiem, ale zarazem żyją tak, jak im na to pozwalamy. I odpowiednio - my żyjemy naszym życiem, niemniej na tyle, na ile pozwalają nam właśnie one.By uchwycić życie rzeczy, Bodei analizuje dzieła literackie - od Horacego po Lydię Flem - oraz XVII-wieczne martwe natury. Przywołuje też całą plejadę badaczy - socjologów, antropologów, historyków, ale przede wszystkim filozofów. Arystoteles, Plotyn, Kartezjusz, Spinoza, Kant, Hegel, Marks, Husserl, Heidegger, Merleau-Ponty - nie sposób wyliczyć ich wszystkich. To bowiem właśnie filozofia dostarcza pojęć, za pomocą których można ująć rzeczowość wraz z konstytuującą ją dychotomią przedmiot - rzecz.
Piotr Kulczyna - z zawodu leśnik, człowiek wielu pasji, spośród których zamiłowanie do dalekich podróży zdają się być wyjątkowe - konno postanowił przemierzyć sporą część kraju, ponad 500 km, zdany na różne przeciwności i przygody, jakie wynikają z takiej nietypowej wyprawy. Przy tym wszystkim opisuje tu nie tylko przebieg samej eskapady, lecz także niezwykłą zażyłość z końmi, które są jego prawdziwymi przyjaciółmi. Jeśli dodać, iż smolnickie lasy (Nadleśnictwo Rybnik, gmina Sośnicowice) są miejscem organizowanych przez niego zawodów jeździeckich, a ON sam jest pomysłodawcą i twórcą odznaki ""Kawaleryjka"", to wyłania się nam również obraz pasjonata historii Polski, którego książki - zapiski z podróży - ze wszech miar polecamy wszystkim Czytelnikom.
Dopóki będziecie narzucać innym swoje przekonania, nikt nie będzie chciał was słuchać, choćby to, co macie do powiedzenia, było najcenniejszą rzeczą, jaką posiada ludzkość. Zamiast się wywyższać, musimy się wczuć w odczucia i doświadczenia innych.Czym jest dobre kierownictwo duchowe? Nie wypływa ono z wiedzy, erudycji ani przebojowej osobowości. Franz Jalics, czerpiąc ze swojego bogatego doświadczenia, pokazuje, że jego źródłem są dwie fundamentalne zasady. Pierwszą jest sztuka uważnego słuchania i prowadzenia rozmowy tak, by druga osoba mogła wyrazić to, kim naprawdę jest. Drugą jest odkrycie w sobie ciszy, w której słychać Boga. Bez niej słuchanie innego człowieka jest niemożliwe.Ta książka to praktyczny poradnik, jak nauczyć się jednego i drugiego. Prowadzi do odkrycia, że kierownictwo duchowe jest tak naprawdę towarzyszeniem w drodze wiodącej do wspólnego wzrastania w wierze.Książka jest skierowana do duszpasterzy, przełożonych, kierowników duchowych i wszystkich tych, którzy chcą się dzielić wiarą z innymi.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?