W tej strefie proponujemy bardzo szeroką ofertę z dziedziny psychologii oraz dziedzin powiązanych: astronomii i astrofizyki, ekologii, filozofii, kultury, podróżnictwa, religii, socjologii, sztuki. Szczególnie polecamy z tej kategorii bestseller pt. Księga Urantii. Księga Urantii podaje jasną i zwięzłą integracją nauki, filozofii i religii. Ci, którzy ją czytali i zgłębiali, wierzą, że Księga Urantii może wnieść bardzo wiele wartości do religijnej i filozoficznej myśli ludzi tego świata.
Monografia ""Od semiotyki do konsumpcjonizmu. O potrzebie wartościowania fotografii"" podejmuje wiele wątków związanych z fotografią i fotografowaniem oraz z praktyką i krytyką komunikacji wizualnej, i to z kilku naukowych perspektyw. Zachowuje przy tym rzadką w takich przedsięwzięciach spójność. Ma swoich przywoływanych explicite pa-tronów, w szczególności Rolanda Barthesa i Johna Bergera w zakresie teoretycznym i analitycznym oraz Henri'ego Cartier-Bressona, Roberta Capę i Eugena Smitha w odniesieniu do praktyki zatrzymywania świata w obrazie fotograficznym i świadomości tego, czym fotografia być powinna.Spójność niniejszej publikacji polega jednak nie tylko na wspólnym kodzie, posługiwaniu się podobnymi kanonami i metodami (przede wszystkim semiologicznymi i spod znaku krytycznej analizy dyskursu). Autorzy poszczególnych rozdziałów przejawiają również tę samą troskę o jakość komunikacji wizualnej: o jakość użytkową (w obszarze fotografii dziennikarskiej, artystycznej czy reklamowej), a także o jej etyczne standardy odpowiadanie potrzebom ludzkim, uczciwość w relacjonowaniu politycznych sporów, opowiadanie z empatią, czy nawet czułością o najbardziej bolesnych problemach ludzkości doby pandemii, wojen i uchodźctwa.Wydaje się, że kwestie etyczne związane są z zawodem fotoreportera, kuratora wystaw fotograficznych, fotoedytora, autorzy niniejszego to-mu zwracają jednak uwagę, że pomnażanie dobra po stronie odbiorcy jest też powinnością rozmaitych prosumentów, którzy współtworzą dziś sieciową i obrazkową przecież mediosferę.Spójność niniejszej publikacji polega jednak nie tylko na wspólnym kodzie, posługiwaniu się podobnymi kanonami i metodami (przede wszystkim semiologicznymi i spod znaku krytycznej analizy dyskursu). Autorzy poszczególnych rozdziałów przejawiają również tę samą troskę o jakość komunikacji wizualnej: o jakość użytkową (w obszarze fotografii dziennikarskiej, artystycznej czy reklamowej), a także o jej etyczne standardy odpowiadanie potrzebom ludzkim, uczciwość w relacjonowaniu politycznych sporów, opowiadanie z empatią, czy nawet czułością o najbardziej bolesnych problemach ludzkości doby pandemii, wojen i uchodźctwa.
Dwutomowa publikacja obrazująca religię shinto. Część pierwsza poświęcona jest dziejom shintoizmu na przestrzeni 12 tys. lat, część druga ukazuje samą doktrynę w świetle najstarszych źródeł pisanych, kosmo- i teogonię oraz antropologię shintoistyczną, wreszcie sprawy kultu i instytucjonalizacji obrządku.
Fascynująca książka ukazująca czynniki wpływające na to, jak całe kraje i pojedynczy ludzie mogą reagować na wielkie wyzwania i jak podnoszą się z kryzysów
Jared Diamond porównuje, jak sześć wybranych przez niego krajów przetrwało rozmaite turbulencje w czasach nowożytnych – poczynając od otwarcia się Japonii na świat wymuszonego przez przebycie amerykańskiej floty komandora Perry’ego i napaści Związku Radzieckiego na Finlandię, przez krwawe zamachy stanu w Chile i Indonezji, po przeobrażenia w Niemczech i Australii po drugiej wojnie światowej.
Kraje te uporały się z nękającymi je problemami – w niejednakowym stopniu - dzięki takim mechanizmom, jak uznanie własnej odpowiedzialności, boleśnie uczciwa samoocena czy uczenie się na wzorach zapożyczonych od innych krajów. Patrząc w przyszłość, Diamond sprawdza, czy Stany Zjednoczone, Japonia i cały świat skutecznie radzą sobie z poważnymi kryzysami, przed którymi stoją obecnie.
Czy potrafimy wyciągać wnioski z przeszłości? Czy zrealizuje się dziś scenariusz optymistyczny, w którym ludzie uświadomią sobie, że tylko wspólnie można pokonać globalne zagrożenie jakim są COVID czy zmiany klimatyczne?
„Wciągająca i pouczająca tour de force o tym, jak kraje walczą z kryzysami – książka, która może pomóc całej ludzkości w uporaniu się z naszym obecnym globalnym kryzysem”.
Yuval Noah Harari, autor Sapiens i 21 lekcji na XXI wiek
Zmiana jest możliwaBywamy mistrzami wielkich, szlachetnych postanowień, choć zwykle trudno nam je w pełni zrealizować. Co zrobić, żeby ukształtować życie tak, aby czerpać z niego jak najwięcej radości? Warto zacząć od małych kroków od mikrozmian.Wszystko, czym się zajmujemy i co nas spotyka, ma wymiar duchowy: dogadywanie się z domownikami, kto tym razem pozmywa; lektura książki, po którą wreszcie możemy sięgnąć; cierpliwe oczekiwanie w długiej kolejce do kasy; przekonywanie dziecka, żeby dzieliło się swoimi zabawkami. Każda czynność, którą wykonujemy, wpływa na nasze życie wewnętrzne. I odwrotnie od stanu życia duchowego zależy jakość naszej codzienności. Dzięki temu, że wszystko jest powiązane, możemy bez wielkiego wysiłku poprawić relacje, zdrowie albo ożywić wiarę w Boga.Gary Jansen, zainspirowany nauczaniem św. Ignacego Loyoli, zachęca: rób małe rzeczy we wspaniały sposób.Gary Jansen popularny mówca i komentator występujący w wielu amerykańskich stacjach telewizyjnych oraz radiowych. Redaktor książek z dziedziny religii i duchowości w Penguin Random House. Pisał do Huffington Post, Religion Dispatches i USA Today. W Wydawnictwie WAM ukazała się jego książka pt. Prosty sposób na spotkanie Boga. Odkryj, jak kwadrans modlitwy może zmienić twoje życie (2020).
Wychował pokolenia. Zmienił Polskę. Zmienił KościółNawrócił się w celi śmierci więzienia gestapo niedługo po opuszczeniu obozu w Auschwitz. W obozie koncentracyjnym przebywał wtedy, gdy o. Maksymilian Kolbe składał za współwięźnia ofiarę ze swojego życia. Jako wychowanek harcerstwa Franciszek z zaangażowaniem walczył z Niemcami, konspirował w rodzinnych Tarnowskich Górach i nawet przesłuchiwany nie tracił patriotycznego ducha. Jednak później zapadł wyrok wyrok śmierci.Franciszek Blachnicki. Jeden z najważniejszych duchownych okresu PRL-u, który wraz z Karolem Wojtyłą, Stefanem Wyszyńskim i Jerzym Popiełuszką rekonstruował polski Kościół po tragedii II wojny światowej, w mrocznych dekadach PRL-u. Młodość i doświadczenia z czasów okupacji ukształtowały przyszłego księdza, który intensywnie działał na rzecz trzeźwości Polaków, a następnie stworzył swoje największe dzieło ruch oazowy. Jak wyglądały jego relacje z Wojtyłą i Wyszyńskim? Jak to się stało, że pociągnął za sobą miliony wiernych? Skąd wzięły się kontrowersje wokół jego śmierci?Tomasz Terlikowski kreśli opowieść z epickim rozmachem i razem z Franciszkiem Blachnickim poszukuje sensu ludzkiej egzystencji. Biografia założyciela Ruchu Światło-Życie to fascynująca historia człowieka, który wychował pokolenia Polaków i którego dzieło trwa do dziś.
Piotr D. Uspienski, rosyjski myślicie, pisarz i krytyk literacki urodził się w Moskwie w 1878 roku, a zmarł w Londynie w 1947. Chociaż z wykształcenia był matematykiem, zrezygnował z kariery naukowej i poświęcił się pracy dziennikarskiej. Po licznych podróżach w Europie i na Wschodzie w poszukiwaniu nauczania, które odpowiedziałoby na pytania dotyczące Człowieka i Wszechświata, spotkał w 1915 roku w Moskwie G. I. Gurdżijewa, jednego z największych mistyków XX wieku.Fragmenty nieznanego nauczania to świadectwo ośmiu lat pracy Uspienskiego jako ucznia Gurdżijewa. Autor przytacza wiele rozmów ze swoim ówczesnym nauczycielem, szczegółowo odtwarza jego wykłady, opisuje własne przeżycia, przedstawiając w ten sposób podstawowe kosmologiczne i psychologiczne idee poznawanego przez siebie nauczania. Jednocześnie wnikliwie analizuje sytuację panującą w Rosji w okresie pierwszej wojny światowej i po wybuchu rewolucji bolszewickiej.W 1921 roku w Konstantynopolu, tuż przed wyjazdem Uspienskiego do Anglii, Gurdżijew wyraził pełną zgodę na opublikowanie Fragmentów nieznanego nauczania, które ukazały się drukiem w 1949 roku.
Książka dla każdego, bo każdy może znaleźć w sobie coś z JudaszaKolejna publikacja popularnego i cenionego autora, ks. Arkadiusza Paśnika, to próba odpowiedzi na pytania: Jak w krainie ciemności zapalić płomyk światła? Jak karmić umierającą z głodu nadzieję? Jak dźwigać cierpienie? To opowieść o Bogu, który nas bezgranicznie kocha, i człowieku, który nie potrafi Bogu do końca zaufać. Towarzysząc Judaszowi, przekonujemy się, że granica między dobrem a złem jest bardzo cienka i łatwo pobłądzić. Uświadamiamy sobie również, jak ważne jest, by wesprzeć człowieka, który się pogubił. Judasz to nie tylko interesująca lektura, ale i zadanie.
Czarnobyl jako symbol technologicznej katastrofy szczególnie w ciągu ostatnich lat zmienił swe oblicze.W 2019 r. Czarnobylską Strefę Wykluczenia odwiedziło 124 tys. osób z całego świata. Zona postrzegana jest dziś z jednej strony jako miejsce pamięci, z drugiej zaś jako atrakcja turystyczna, co nierzadko wzbudza wiele kontrowersji.
Wyjątkowe czasy potrzebują wyjątkowego modlitewnika!W modlitewniku znajdziesz niezwykle skuteczne modlitwy ze skarbca Kościoła katolickiego:Bilecik św. Gertrudy o Bożym miłosierdziu;Nowennę pompejańską;Nowennę do Matki Boskiej Gidelskiej (uzdrowienia chorych);Nowennę z wezwaniem chórów anielskich;Nowennę patronów w sprawach po ludzku beznadziejnych;Nowennę do Świętego Peregryna, patrona chorych na raka;Wyjątkowo skuteczną nowennę do Świętej Marty.
Szamanizm… należy do głównych dzieł Mircei Eliadego (1907–1986), rumuńsko-francuskiego pisarza i historyka religii. Inne jego słynne prace to m.in. Traktat o historii religii, Sacrum a profanum czy Techniki jogi (Wydawnictwo Aletheia, Warszawa, odpowiednio: 2020, 2008 i 2009). Choć Szamanizm… ma już pół wieku, należy do kanonu badań religioznawczych. Jest to dzieło z zakresu historii religii w specyficznym sensie nadanym temu pojęciu przez autora. W odróżnieniu od psychologii czy socjologii religii dziedzina ta bada jego zdaniem „fakt religijny” jako fakt religijny – a nie na przykład społeczny czy psychiczny. Odsłania zatem jego ściśle sakralne znaczenie. W tej historii mniej ważna jest chronologia i właściwie nie tyle o nią chodzi, ile o powtarzające się w różnych miejscach i czasach doświadczenie świętości i boskości. Taki właśnie sakralny wymiar światowego szamanizmu ukazuje ta imponująca monografia. Daje przegląd szamańskich praktyk z całego świata ze szczególnym uwzględnieniem (być może najbardziej oryginalnego) szamanizmu syberyjskiego. Opisuje je za pomocą wypracowanych przez autora pojęć sacrum, profanum i hierofanii. Szaman ma tu wymiar obejmujący cechy religijności obecne w całej koncepcji Eliadego: żyje w świecie mitycznym poza historią, a wędrując po osi świata, odwiedza świat podziemny i pnie się w nadświaty, umiera i zmartwychwstaje. Tą panoramą niezwykłych doświadczeń książka zapewnia czytelnikowi przygodę intelektualną, nawet jeśli nie w tradycyjny sposób naukową.
Fragment:
Socjaliści próbowali już niejednokrotnie urządzić wiejskie i fabryczne przedsiębiorstwa według swoich zasad i pomysłów, ale zawsze pokazało się, że umieją tylko burzyć, nie są zaś w stanie stworzyć czegoś lepszego i utrzymać porządek nawet na własnych gospodarstwach, gdzie im nikt nie przeszkadza i nikt ich nie krępuje. Na gospodarstwach tych była ciągła rewolucja, każdy chciał rządzić, a nikt nie myślał słuchać; zawiadowcy socjalistyczni skarżyli się na robotników, że nie chcą pracować, ci znowu podejrzewali zarządców, których sami wybrali, że ich okradają i zarzucali im, że biorą pensje, jak ministrowie.
Fragment:
Taką chwilą sposobną dla okazania swej wierności dla obu matek naszych, ojczyzny i Kościoła, jest właśnie doba obecna. W tej chwili bowiem uwijają się na ziemi polskiej tysiące fałszywych proroków, wysłanych do nas z workiem judaszowym z drugiej półkuli świata na oderwanie narodu od katolickiego korzenia – Chrystusa. Obcym przybyszom pospieszyli z pomocą, wtórują niektórzy przedstawiciele nauki i radykalni politycy nasi, głosząc, że „człowiek od żadnego nauczyciela zewnętrznego, a więc ani i od Kościoła katolickiego, nie ma brać prawdy religijnej, ale każdy winien swoją religię odnaleźć w sobie, wydobyć ją z własnego natchnienia wewnętrznego. Kościół rzymski daje w swoich artykułach wiary tylko prawdy martwe i jest tym samym przeżytkiem; ludzkość dzisiejsza potrzebuje prawd żywych, a tych niezdolny jest wytworzyć rozum i tych dostarcza wyłącznie uczucie i wrodzony każdemu zmysł religijny”. Przeciw tym wszystkim błędnowiercom: modernistom, nowoparakletystom, teozofom, spirytystom, nowochrzczeńcom, badaczom Pisma św., adwentystom, zwolennikom niezależnego kościoła polskiego podnosi lament utrapiona przez nich Rzeczpospolita, jak go niegdyś podniosła „Utrapiona matka Korona Polska” przeciw błędnowiercom wieku siedemnastego: „Oświeciłam ich wiarą świętą, powszechną, katolicką, a oni poszli sobie szukać nowych sektarzów opinii, nauką apostolską wzgardziwszy”16. Kościoła katolickiego ci nowinkarze religijni, heretycy i półheretycy nie zniszczą, ale w każdym razie rozbijają jedność religijną i narodową i, wiednie czy bezwiednie, w tej szkodliwej robocie schodzą się z największymi zewnętrznymi wrogami narodu.
Fragment:
Grzech ciężki jest zaś według tego samego katechizmu katolickiego tylko wtedy, gdy ktoś z całą świadomością przekracza przykazanie Boże lub kościelne w rzeczy ważnej. Trzech więc warunków potrzeba do istoty grzechu ciężkiego. Musi człowiek najpierw przykazania Boże poznać. Musi je przestąpić w rzeczy ważnej. Po trzecie musi je przestąpić całkiem dobrowolnie, czyli z zupełnym zgodzeniem się swojej woli. Gdzie brak choćby jednego z tych trzech warunków, tam nie ma winy ciężkiej i za taki czyn nie może być wiecznego potępienia z szatanami w piekle.
Fragment:""Idźmy wszyscy do Józefa"" - wzywa Benedykt XV. Obejmijmy stopy Opiekuna Kościoła świętego w gorącej modlitwie, naśladujmy go szczerze w naszym życiu prywatnym, rodzinnym, urządźmy wedle ideałów, zasad, które on przedstawia, nasze prawodawstwo i całe narodów życie społeczne, a stosunki religijne, socjalne, międzynarodowe ozdrowieją i poszczególne stany, ludy, wyrzuciwszy z duszy i serc pogańskie samolubstwo, poczną się znowu miłować w Bogu i czynić sobie dobrze.
Tom szkiców podróżnych Adama Szczucińskiego, topróba stworzenia prywatnego portretu miejsca nie dokońca rzeczywistego miasta wyłaniającego się zwody, z mgły, ale i z literatury. Autor wędruje poWenecji śladami Josifa Brodskiego (zawsze z wierszamiulubionego poety w kieszeni), z zachwytem przyglądasię dziełom sztuki, naturze. Dociera też do Wilna,Rzymu, Monterchi, Paryża. Tworzy wielobarwnąmozaikę ludzkich historii, by wydobyć z pokładówniepamięci to, co jednostkowe, kruche, ulotne.
Antonio Socci przyglądając się kondycji dzisiejszego świata i Kościoła, przywołuje powstałe przed stu laty przełomowe książki: Krótką opowieść o Antychryście Sołowiowa i Władcę świata Bensona. W obu papiestwo zostało wygnane z Rzymu. Europa, która dotąd była ziemią prawdziwie chrześcijańską, stała się miejscem powszechnej apostazji i dechrystianizacji, a światem niepodzielnie zarządza Antychryst. Socci, powracając do obserwowanych dziś przemian, pyta: czy to tylko prorocze ostrzeżenia? A może Antychryst żyje wśród nas i ma jakiś nowy rysopis? Wreszcie czy to konkretna osoba, czy może rodzaj ideologii z własną duchowością, życiowymi prawidłami, swoimi świętymi i sanktuariami?Zapowiadane w Piśmie Świętym przyjście Antychrysta wielu intryguje i przeraża. Dlatego Socci wnikliwie i z całą ostrością kreśli obraz chylącego się ku upadkowi świata oraz pogrążonego w kryzysie Kościoła, który zamiast nauczaniem w sprawach wiary zajął się ekologią, ekumenicznym otwarciem na inne religie oraz sprawą migrantów, niepokojąco dryfując w bliżej nieokreślonym kierunku
Fakty z tużpowojennej biografii Zbigniewa Herberta, najpierw studia w krakowskiej Wyższej Szkole Handlowej, a potem kilkumiesięczna praca w gdyńskim oddziale Narodowego Banku Polskiego, zainspirowały Józefa Marię Ruszara do postawienia zasadnego, a przy okazji oryginalnego pytania o znaczenie ekonomii w twórczości i życiu autora Pana Cogito.
Niniejsza publikacja podejmuje szereg zagadnień związanych z ekonomicznym i praktycznym aspektem biografii Herberta. Źródłem informacji stały się przede wszystkim korespondencja, wypowiedzi wyjęte z wywiadów oraz wiedza na temat realiów życia w PRL. Ruszar zarówno omawia postawę poety wobec dwóch systemów gospodarczych – socjalizmu i kapitalizmu – w obrębie których i pomiędzy którymi dokonywały się jego życiowe wybory, „zapasy ze światem”, jak i przedstawia finansowe konsekwencje jego działalności literackiej.
Książka ma jeden podstawowy walor – urealnia i zarazem rewiduje legendę o Herbercie jako „chudym literacie”. Obraz młodego, niedożywionego pisarza, „cierpiącego nędzę” i zmuszonego do pracy poniżej swoich kwalifikacji, utrwalił w świadomości czytelników Leopold Tyrmand w Dzienniku 1954. Ruszar dowodzi, że sytuacji finansowa poety, w latach 40. i 50. nieustabilizowana, zmieniła się wyraźnie na korzyść, gdy po wyjeździe na zachód Europy został odkryty przez tłumaczy, wydawców i czytelników – przede wszystkim niemieckich, w dalszej kolejności angielskich, holenderskich i francuskich, a potem amerykańskich. Wzrost popularności pomnażał zasób zagranicznych walut. Nigdy co prawda nie stał się literackim krezusem, ale dochody z tłumaczeń, kolejnych emisji słuchowisk, publicznych wystąpień w ramach promocyjnych tournées, licznych stypendiów i nagród pozwalały mu żyć tak, jak chciał – nomadycznie, w ciągłych podróżach, bez ograniczeń narzucanych przez stałą pracę zarobkową, jako freelancer (określenie badacza).
(z recenzji wydawniczej dr. hab. Tomasza Tomasika)
Książka stanowi rezultat serii konferencji, które odbyły się w Kolegium Artes Liberales Uniwersytetu Warszawskiego w ramach projektu „Technology and Socialization”. Jej głównym celem jest namysł nad sposobami, w jakie technologia – zwłaszcza technologia cyfrowa – kształtuje dzisiejszy krajobraz społeczno-polityczny w sensie teoretycznym i praktycznym.
Tekst podzielony jest na trzy części. Pierwsza koncentruje się na teoretycznych opisach aktualnej sytuacji – ma na celu sprawdzenie, czy historyczne teorie dotyczące technologii zachowują ważność w chwili obecnej. Druga część książki poświęcona jest charakterystyce nowych doświadczeń umożliwianych przez technologie cyfrowe oraz związkom między naszym życiem „online” i „offline”. Autorzy rozdziałów składających się na ostatnią część tekstu próbują spojrzeć w przyszłość – sproblematyzować konsekwencje obecnych trendów i zrozumieć podstawy przewidywania tego, co ma się wydarzyć.
Niewątpliwą, niezaprzeczalną i ogromną zaletą pracy jest jej interdyscyplinarność oraz podjęta tematyka. Nie tylko niezwykle aktualna, ale również kluczowa dla przekształceń zachodzących w prezentowanych w książce dyscyplinach naukowych, ale też dla świata, w którym żyjemy. (…) Mocną stroną książki jest niezwykle szerokozakresowe przedstawienie dynamicznej wielości i heterogeniczności koncepcji, w których próbuje się uchwycić specyfikę tego, co technologiczne, i zdiagnozować zmiany, jakie przynosi ona dla nauki i myślenia o podmiotowości. Książkę można czytać jako pouczające wprowadzenie do teorii o świecie postcyfrowym z odniesieniem do imponującej literatury.
Dr hab. Aleksandra Derra, prof. UMK
Szymon Wróbel jest profesorem filozofii; pracuje na Wydziale „Artes Liberales” Uniwersytetu Warszawskiego oraz w Instytucie Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk. Jest autorem licznych książek i artykułów rozsianych po różnorodnych czasopismach naukowych. Jego ostatnia książka, Filozof i terytorium, poświęcona warszawskiej szkole historyków idei, ukazała się w 2016 roku w wydawnictwie IFiS PAN. Obecnie kieruje działającym na Wydziale „Artes Liberales” eksperymentalnym Laboratorium Techno-Humanistyki, w ramach którego od kilku lat realizuje projekt „Technology and Socialization”.
Krzysztof Skonieczny jest adiunktem na Wydziale „Artes Liberales” Uniwersytetu Warszawskiego oraz członkiem Laboratorium Techno-Humanistyki. Jest autorem książki Immanence and the Animal. A Conceptual Inquiry (Routledge 2020).
Living and Thinking in the Postdigital World is the result of a series of conferences organized at the Collegium Artes Liberales, University of Warsaw, as a part of the project “Technology and Socialization”. Its main aim is to interrogate the different ways in which technology – especially digital technology – shapes today’s social and political landscape in a theoretical and practical way.
The book is divided into three parts. The first one concentrates on theoretical elaborations of our current situation – testing if theories of technology that we have inherited from earlier ages are suited to our current historical moment. The second part of the book is devoted to describing novel experiences allowed by digital technologies and the intertwinement between our “online” and “offline” lives. The chapters gathered in the final part endeavor a look into the future, problematizing the consequences of currently observable trends and trying to understand the workings behind various visions of what is to come.
W artystycznej Utopii każde dzieło teatralne byłoby zarzewiem buntu i wywoływałoby realną, spektakularną zmianę jak „bitwa o Hernaniego” czy zdjęcie z afisza Dejmkowskich Dziadów. Pojawiające się w tytule tomu hasło „teatr zaangażowany” odsyła automatycznie do znacznie szerszego kulturowego kontekstu – napięcia między etyką a estetyką. Pytanie o autonomię sztuki, stopień jej wyemancypowania względem przestrzeni społecznej czy szeroko rozumianej sfery politycznej padało nie raz, pomimo to ciągle powraca jako problem determinujący ogląd twórczości artystycznej. Koncepcja tomu i jego przekrojowa struktura opierają się na współczesnej dynamice zjawiska. Autorami tekstów są historycy, teoretycy i praktycy teatru, niezależni dziennikarze. Tę mnogość perspektyw pogłębia aspekt dla analizy dzieła teatralnego fundamentalny – równoczesność aktu kreacji i percepcji. W książce uwzględniona została ta podwójna optyka; spojrzenie „kreatorów” współgra z dekodowaniem przejawów zaangażowania teatru przez „odbiorców”, krytyków i badaczy.
Wydaje się oczywiste, że "teatr zaangażowany” w tym szerokim znaczeniu wykracza już dzisiaj poza sferę tradycyjnie rozumianej sztuki i teatru, znajduje szczególnie dobre warunki rozwoju w Polsce i innych krajach za sprawą wielu zwrotów (społecznego, performatywnego), co oczywiste, ale także w związku z postępującym procesem demokratyzacji społeczeństwa, wymagającym jego aktywności i oporu wobec różnych ośrodków władzy; a to testuje się najlepiej w teatrze (…), który i jako sztuka, i jako instytucja, wreszcie najogólniej jako praktyka kulturowa opiera się po prostu na współobcowaniu bliźnich.
[z recenzji dr hab. Doroty Fox]
Z laudacji jury Konkursu o Nagrodę im. Barbary Skargi:Esej Łukasza Kołoczka rozpoczyna się od przypomnienia sentencji pochodzącej od Tomasza, nawiązującego do Arystotelesa: Quia parvus error in principio - magnus est in fine (Mały błąd popełniony na początku rośnie na końcu do wielkich rozmiarów) - i od konstatacji, że żyjemy w czasach "końca" (kresu, kryzysu, wyczerpania). Ciśnie się zatem pytanie, jaki to "na początku" popełniono "błąd", kto go popełnił i jakie to niesie implikacje dla naszego "końca". Autor poszukując możliwych odpowiedzi na te pytania przywołuje szerokie spektrum historycznych i współczesnych głosów pomocnych w tym poszukiwaniu. []Mimo że tekst eseju jest bardzo erudycyjny, z odniesieniami do bogatej literatury filozoficznej, religijnej, społecznej i historycznej - jego wartki i potoczysty styl wciągnie każdego czytelnika, a wewnętrzna energia przenikająca niewątpliwie Autora udzieli się każdemu, pokonując ewentualne bariery profesjonalizmu. Jeśli o tę ostatnią kwestię chodzi, to esej Kołoczka przynosi też trafne diagnozy dotyczące dzisiejszego stanu filozofii akademickiej, opisując jej skrępowanie więzami akademickich instytucji; stąd też gorzko-kwaśny opis tej akademickiej topografii: "filozofowie są dziś nie u siebie, niezależnie gdzie się znajdują".
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?