W tej strefie proponujemy bardzo szeroką ofertę z dziedziny psychologii oraz dziedzin powiązanych: astronomii i astrofizyki, ekologii, filozofii, kultury, podróżnictwa, religii, socjologii, sztuki. Szczególnie polecamy z tej kategorii bestseller pt. Księga Urantii. Księga Urantii podaje jasną i zwięzłą integracją nauki, filozofii i religii. Ci, którzy ją czytali i zgłębiali, wierzą, że Księga Urantii może wnieść bardzo wiele wartości do religijnej i filozoficznej myśli ludzi tego świata.
Oskarżano ją o histerię i fantazjowanie. Długo nikt nie wierzył, że ta prosta, niewykształcona dziewczyna została wybrana przez Jezusa na sekretarkę Bożego Miłosierdzia. Gdy doświadczała ciemności, czuła, że Bóg ją opuścił, że została zupełnie sama. Gdy widziała Jezusa, rozmawiała z Nim. Przygotujesz świat na ostateczne przyjście moje - powiedział jej. Ale nie ułatwiał wykonania wielkiej misji. Jak miała tego dokonać?W mistycznych wizjach widziała i piekło, i swoją kanonizację. Kościół długo nie potrafił docenić wagi jej przesłania. Kult Bożego Miłosierdzia rozprzestrzenił się jednak na cały świat - tak jak chciał tego Jezus.Efektem pasji dziennikarki i historyka jest jedyna tego typu biografia największej polskiej Świętej. Autorka odkrywa nieznane fakty z życia Siostry Faustyny i ujawnia tajemnice rozwoju kultu Miłosierdzia Bożego.
W niniejszym tomie zebranych zostało 11 artykułów, których autorzy są badaczami na Wydziale Filologicznym, na Wydziale Polonistyki oraz na Wydziale Studiów Międzynarodowych i Politycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego. W swych pracach przedstawili oni bogate obserwacje na temat tabu w różnych kulturach i różnych epokach. Artykuły dotyczą zarówno Dalekiego Wschodu (Japonia, Korea i Azja Południowa), jak i Bliskiego Wschodu (Iran) oraz Europy (Federacja Rosyjska, Ukraina, Polska, Czechy, Niemcy). Pokazują nam one najczęściej zjawiska współczesne, ale niekiedy przenoszą nas także w czasy dawniejsze, na przykład przełom XIII i XIV wieku, gdy Marco Polo odbywał swe podróże na Wschód, by później opisać to, co zobaczył i usłyszał. Znajdziemy tu też zarówno kwestie dotyczące antropologii kultury, jak i literaturoznawstwa (tematy tabu pojawiające się w sposób bardziej lub mniej śmiały w literaturze pięknej) oraz językoznawstwa (na przykład kwestia użycia pewnych sformułowań, zwłaszcza wulgaryzmów).
Dobry Pasterz zna swoje owce. Nazywa je po imieniu. Dla Niego każda twarz jest inna, każda ma swoją historię. Ten Pasterz zna również ciebie i twoje imię. I nigdy go nie zapomni. Oto twoje imię wyryte jest na moich dłoniach (Iz 49,16 NPD). Niezła myśl, prawda? Twoje imię wyryte na dłoni Boga. Twoje imię na Jego ustach. Pewnie już kiedyś widziałeś swoje imię na jakimś specjalnym miejscu. Na nagrodzie, dyplomie lub drzwiach z orzechowego drewna. Albo słyszałeś, jak je wymawia ktoś znany - trener, sławna osobistość, nauczyciel. Ale czy przyszłoby ci do głowy, że twoje imię jest umieszczone na dłoni Boga i na Jego ustach? Czy to możliwe? A może twoje imię nigdy nie zostało uhonorowane. Może nie przypominasz sobie, aby kiedykolwiek ktoś wymówił je z szacunkiem. W takim razie będzie ci trudniej uwierzyć, że zna je Bóg. A jednak to prawda. Ono jest wyryte na Jego dłoni. Wymawiane Jego ustami, szeptane Jego wargami. Twoje imię. Nie tylko to, które nosisz, lecz również to nowe, które On trzyma dla ciebie w zanadrzu. Nowe imię, które dopiero ci nada... Ta książka mówi o nadziei. Powinna dodać wam otuchy. Przypuszczam, że każdemu się ona przyda, wszyscy jesteśmy przecież pełni niepokoju. Złe wiadomości rozchodzą się szybciej niż dobre. Przybywa problemów, a rozwiązań coraz mniej. Nie opuszcza nas troska. Jaka przyszłość na tej planecie czeka nas i nasze dzieci? Na jaką przyszłość możemy liczyć? Jesteśmy ostrożni. Ufność nie przychodzi nam już z taką łatwością jak dawniej. Politycy kłamią. System zawiódł. Przedstawiciele rządu chodzą na kompromisy. Współmałżonkowie oszukują. Rzeczywiście, trudno jest komuś ufać. Nie chodzi o to, że nie chcemy. Po prostu musimy uważać. Życie niekiedy wymyka się nam z rąk, dlatego od czasu do czasu potrzebujemy przypomnienia. Nie kazania, ale przypomnienia. Przypomnienia, że Bóg zna nasze imiona.
Powidoki codzienności. Obyczajowość Polaków na progu XXI wieku to książka nawiązująca do wydanej w 2000 roku Antropologii codzienności. Dziś znika, szczególnie wśród młodszych pokoleń Polaków, udręka szarej codzienności, której kultura popularna nadaje powab czegoś niecodziennego, pożądanego świata spełnień, a nie elementarnych, surowych konieczności. Codzienność jest modna, zostaje zauważana w naszych rozmowach, wizualizuje ją nieustannie reklama. Staje się odmianą potocznej refleksyjności, jest mitopodobna, totalizująca, nadaje hybrydyczną formę tradycyjnym dziedzinom kultury, takim jak obyczaj, sztuka, religia, polityka, technika. Czy można dziś zatem mówić już o ""upadku w codzienność""? Eseje zebrane w Powidokach codzienności podejmują zagadnienia, które mogłyby znaleźć się w klasycznych ""opisach obyczajów"". Zorientowana na nowość, prefabrykowana, a nawet algorytmizowana codzienność podważa sankcje obyczaju, ale też ożywia jego pamięć, postrzega obyczaj jako ""utajony język"", w którym wyraża się przeczucie niewywrotności świata.
„Gdyby Bałkany nie istniały, należałoby je wymyślić” – napisał Hermann Keyserling w swoim słynnym tekście z 1928 roku. Książka Marii Todorovej śledzi relacje pomiędzy tym, co realne, i tym, co wyobrażone. Opierając się na dziełach literatury podróżniczej, relacjach dyplomatów, doniesieniach naukowców i dziennikarzy, Todorova eksploruje ontologię Bałkanów od XVIII wieku do dnia dzisiejszego, odkrywając drogę rodzenia się zmitologizowanego wizerunku tej części Europy. Autorce, urodzonej i wykształconej na Bałkanach, udało się połączyć w swoim klasycznym już dzisiaj dziele podejście naukowe z głębokim namysłem humanistycznym. „Bałkany wyobrażone” są budzącą szacunek pracą naukową, której nie sposób wszelako zakwalifikować do kategorii nużących czytelnika i abstrakcyjnych dla nieznawcy rozpraw, przeciwnie – stanowią lekturę pasjonującą dla każdego odbiorcy zainteresowanego ewolucją stereotypowych wyobrażeń o innych kulturach […]. Z licznych odniesień współczesnych zawartych w tekście dowiadujemy się także, jak wieloznacznie – z perspektywy „geografii mocy” – identyfikować można pojęcia takie jak „wolność”, „barbarzyństwo”, „cywilizacja” czy „porządek”. „Dla czytelnika polskiego tekst ten ma szansę stać się jednym z fundamentalnych instrumentów poznania i zrozumienia zjawisk sprzyjających narodzinom charakterystycznej kategorii kulturowej we współczesnej „na nowo podzielonej” Europie – cywilizacyjnie motywowanego kompleksu prowincjonalności.” prof. Lech Miodyński „„Bałkany wyobrażone” niemal natychmiast po wydaniu weszły do kanonu lektur nie tylko historyków europejskiej cywilizacji czy analityków politycznej współczesności, ale także antropologów kultury oraz przedstawicieli innych dziedzin humanistyki zainteresowanych tym regionem. To książka przesycona duchem zrozumienia i empatii, konsekwentnie ilustrująca swe motto, które głosi, że Bałkany można kochać, ani się nimi nie szczycąc, ani się ich nie wstydząc.” prof. Maria Dąbrowska-Partyka „Książką „Bałkany wyobrażone” Maria Todorova potwierdza swoją renomę jednego z najwybitniejszych bałkańskich historyków. To książka pełna pasji, wciągająca, polemiczna, ambitna, odważna.” „Slavic Review”
Poprawna teologia i ugruntowana na jej fundamencie apologia nie istnieją bez rozpoznania i zaakceptowania jako rzeczywistości zastanego kontekstu, a w konsekwencji dostosowania doń formy przekazu orędzia Ewangelii. Omówione w niniejszej pracy macierzyńskie metafory – obecne w chrystologii już od samych początków Kościoła, ożywiane współcześnie w propozycjach wysuwanych w teologiach feministycznych – dowodzą niezniszczalności tych metafor i świadczą o wysokiej wadze języka teologicznego opartego na bezpośrednich, bliskich relacjach międzyludzkich osadzonych zawsze w szerszej strukturze społeczeństwa i panującej w nim kultury. Adrienne Rich, wpływowa amerykańska poetka i pisarka feministyczna, porównała działalność feministyczną do pracy wydobywczej, która zapomniane tradycje kulturowe wyciąga na światło dzienne jak skarby ukryte głęboko w ziemi. Niniejsze opracowanie dowodzi, że to porównanie można odnieść także do teologii feministycznej. Nowe wyzwania stanowią więc impuls do zbadania tego, co leży u źródeł naszej tożsamości, i postepowania niczym ojciec z przypowieści, który wybiera ze skarbca swojej rodziny rzeczy nowe i stare. Angelika Maria Małek (ur. 1990) – doktor nauk teologicznych (teologia fundamentalna). Swoje zainteresowania badawcze skupia na funkcji i znaczeniu języka religijnego, teologii kultury, teologii wyzwolenia oraz na dialogu ekumenicznym i międzyreligijnym. Autorka monografii Chrysto-logia kultury współczesnej w oparciu o wybrane przedstawienia ukrzyżowania.
„Wszystko, co przechowuję w pamięci, wiruje wokół wydarzeń w moim życiu jak woda” – pisze Lidia Yuknavitch, czyniąc z tego żywiołu centralny punkt opowieści o swoim życiu. A nie było ono łatwe. Bo czy są słowa, które mogą oddać ból matki po utracie dziecka? Czy da się opisać dorastanie w domu przepełnionym gniewem ojca? I jak przedstawić lata autodestrukcji napędzanej alkoholem, narkotykami i seksem? Yuknavitch bez lęku i zahamowań prowadzi nas przez własne doświadczenia, nie ukrywając egzystencjalnych kryzysów i nie uciekając od intelektualnych rozważań. Ma wielu przewodników, którzy pozwolili jej przetrwać lata niepewności, uzależnień i niewyobrażalnego bólu – od Joanny d’Arc po Kathy Acker, od markiza de Sade po Kena Keseya. Yuknavitch nie boi się dosadności, opisując ludzkie ciało jako metaforę tego, co przeżyte. Autorka imponuje szczerością i bezkompromisowością, odwagą, by pomimo przeciwności iść dalej. W końcu Chronologia wody to również głos sprzeciwu wobec tyranii współczesnej kultury próbującej wmówić kobietom, jak powinny żyć. „W „Chronologii wody” leżałam jak w Morzu Martwym. Unosiłam się na ciepłej wodzie. Ale sól drażniła delikatniejsze miejsca i każde otarcie skóry. Taka jest ta opowieść. Nie umiałam, ale i nie chciałam z niej wychodzić. Bo Lidia Yuknavitch opowiedziała nam siebie tak, jakby pisanie było częścią jej ciała, ciała byłej pływaczki. A Kaja Gucio znakomicie to ciało przetłumaczyła. Dzięki temu „Chronologia wody” to coś więcej niż książka – to nasłuchiwanie oddechu drugiego człowieka.” Mira Marcinów „„Chronologię wody” Lidii Yuknavitch przeczytałem od deski do deski kilkanaście razy. Nadal ją czytam i pewnie do końca życia będę do niej wracał – po inspirację, pomysły i z czystego podziwu. To niezwykła książka.” Chuck Palahniuk „„Chronologia wody” to brutalna bomba, piękna i prawdziwa pieśń miłosna, bogata narracyjnie i emocjonalnie żywa, chwilami miłosierna, a czasem całkowicie bezlitosna. Każda jej strona odmieniła mnie raz na zawsze. Będę ją wszystkim polecać latami. Na taką książkę czekałam całe życie.” Cheryl Strayed „Błyskotliwa, pełna lśniącego piękna „Chronologia wody” Lidii Yuknavitch przeszywa serca czytelników na wylot. Te zaczerpnięte z życia historie porażają z ogromną mocą. Wyzwalają wściekłość, strach, poczucie wolności i radość – w odważnym głosie autorki wyraża się człowieczeństwo. Nie sposób się od tej książki oderwać.” Diana Abu-Jaber „To nie jest opowieść o uzależnieniu, przemocy i miłości, to triumfalne i bezkompromisowe spojrzenie na życie, które rozkwita dzięki mocy słowa pisanego.” „Publishers Weekly” „[Yuknavitch] mam we krwi i wiedziałam o tym, zanim ją poznałam. […] kręcę film na podstawie jej książki, zamierzam skończyć scenariusz i znaleźć świetną aktorkę – chcę napisać dla niej najlepszą rolę kobiecą. Napiszę rolę, której sama bardzo pragnę, ale której nie zagram.” Kristen Stewart
Ta książka jest jak warsztaty z mistrzem! Doskonały fotograf, autor bestsellerowych podręczników i uznany nauczyciel Bryan Peterson pokazuje w niej, jak doskonalić swoje umiejętności fotograficzne w oparciu o dokładne omówienie realnych przykładów z warsztatów, które prowadził. Zamieszczone tu zdjęcia typu „przed” i „po” ułatwiają lepsze zrozumienie, jaki wpływ na ostateczny wynik mają takie zagadnienia jak czas otwarcia migawki, balans bieli i pomiar światła. Szczególną wagę Peterson przywiązuje do kompozycji obrazów – mówi, jak dostrzegać okazje fotograficzne i wykorzystywać występujące w naszym otoczeniu linie, kształty, fakturę oraz kolor. Ważne jest także odpowiednie tło, kąt padania światła i punkt widzenia fotografującego. Szeroko omówione zostało również wykorzystanie programu do edycji zdjęć. Bryan dzieli się tu też swoimi sposobami na doskonalenie rzemiosła za pomocą wyboru odpowiedniej pozycji aparatu, przysłony, obiektywu i filtrów. Dzięki tej książce poczujesz się, jakbyś brał udział w zajęciach dostępnych wcześniej jedynie dla uczniów słynnej Szkoły Fotografii Bryana Petersona.
Leon Chwistek (1884-1944) - polski filozof, logik, matematyk, także wybitny malarz i teoretyk sztuki, pisarz, profesor Uniwersytetu we Lwowie, postać przy tym niezwykle barwna (pojedynkował się w obronie czci narzeczonej, walczył w Legionach Piłsudskiego, był też członkiem KPP w Moskwie ale zginął jako ofiara represji stalinowskich), przyjaciel Witkacego, Bronisława Malinowskiego czy Karola Szymanowskiego. W teorii malarstwa zdecydowany zwolennik formizmu. W Wielości rzeczywistości w sztuce przedstawiamy szereg prac Chwistka nie tylko z zakresu estetyki ale także z zakresu filozofii. Jak pisze Irena Kossowska Był zwolennikiem pluralizmu estetycznego, czemu dał wyraz w swej teorii wielu rzeczywistości i odpowiadających im konwencji obrazowania w malarstwie ("Wielość rzeczywistości w sztuce", 1918 i "Wielość rzeczywistości", 1921). Wyróżnił cztery typy rzeczywistości: popularną, fizykalną, wrażeń zmysłowych i wizji. W zakresie sztuk plastycznych odpowiadały im kolejno prymitywizm, realizm, impresjonizm i futuryzm. Wprawdzie Chwistek rzeczywistości tych nie hierarchizował, lecz najwyższy walor twórczy przypisał futuryzmowi. W 1922 artysta ogłosił kryzys formizmu, który wynikał - jego zdaniem - ze zbyt silnych związków Tytusa Czyżewskiego z futuryzmem. Rozwinięciem i kontynuacją formizmu stała się jednak opracowana przez Chwistka teoria strefizmu stanowiącego odmienną formułę malarstwa antynaturalistycznego. Zgodnie z regułami obrazowania artysty kompozycja była podzielona na strefy, charakteryzujące się dominantą jednej barwy i jednego zwielokrotnionego kształtu. Poszczególnych stref nie wydzielały linie; były one skontrastowane poprzez układy form i dobór barw. Strefizm, poprzez autonomizację płaszczyzny płótna i umowność przestrzeni malarskiej, stanowił pierwsze ogniwo w rozwoju polskiej sztuki abstrakcyjnej. Natomiast sam Leon Chwistek o wielości teorii (nie tylko w sztuce) pisał następująco: Prawda teoretyczna jest względna, tj. zależna od systemu. Za bezwzględne możemy, oczywiście uważać te prawdy, które powtarzają się we wszystkich znanych nam systemach poprawnych, ale jest to oczywisty konwenans. Prawda doświadczenia popularnego jest do pewnego stopnia bezwzględna, bo nie mamy co do niej żadnych wątpliwości, ale wartość jej opiera się na przekonaniu i nie wytrzymuje próby głębszej analizy...
Gdy powstała książka ""Techniki jogi"" (1946), jej autor Mircea Eliade (19071986), światowej sławy rumuńsko-francuski historyk religii, miał za sobą długie lata obcowania z filozofią indyjską. W 1928 roku, odbywszy studia w Bukareszcie, wyjechał na kilkuletnie stypendium do Kalkuty i przebywał przez pewien czas w himalajskiej aśramie. Po powrocie wykładał w Bukareszcie filozofię indyjską. Spotkanie z Indiami zapoczątkowało i ukierunkowało jego późniejsze badania nad historią religii. W ""Technikach jogi"" Eliade ujmuje jogę całościowo jako doktrynę soteriologiczną, naukę mistyczną i historię duchowości Indii. Rozważa ją w kontekście różnych nurtów religijnych: hinduizmu, buddyzmu i tantryzmu, niczym paleontolog bada jej powstające od tysięcy lat nawarstwienia. Joga jest najdłuższą i najtrudniejszą z dróg inicjacyjnych. Stanowi wiedzę tajemną, co sprawiło, że dla zachodniego człowieka stała się okazją do nadużyć i nieporozumień. Ukazanie szerokiego tła, na którym joga się pojawia, służy ich wyjaśnianiu i korygowaniu. Jednocześnie zainteresowanego nią czytelnika z pewnością zafascynuje to rozległe, filozoficzne ujęcie, bez którego czysto techniczne praktyki cielesne nie nabiorą pełnego sensu.
Ekonomia jest nauką społeczną i odnosi się do zachowań oraz funkcjonowania wspólnot ludzkich. Musi więc uwzględniać wiedzę humanistyczną i społeczną, osiąganą w innych niż ona dziedzinach nauki. Jest niebezpieczną i zwodniczą iluzją, że można zachowaniami ludzkimi kierować jedynie przez odpowiednio dobrane stymulatory i bodźce ekonomiczne, a wydajną aktywność gospodarczą uzyskiwać niezależnie od otoczenia politycznego, społecznego, kulturowego, a nawet ekologicznego. A skoro takie czynniki należy uwzględniać, to trzeba je rozpoznać i zbadać.W książce Janusz A. Majcherek przedstawia autorską interpretację różnorodnych uwarunkowań procesów prowadzących do wzrostu bogactwa i rozwoju społecznego lub biedy i destrukcji społecznych struktur.Praca Janusza Majcherka jest przemyślanym i dopracowanym wywodem odnoszącym się do zawsze ważnych i zawsze aktualnych kwestii społeczno-gospodarczych. Jestem przekonany, że wywoła ona żywą dyskusję, gdyż w wielu punktach stanowisko Autora jest - w dobrym znaczeniu - kontrowersyjne.prof. dr hab. Jerzy Hausner (z recenzji)
Pierwszy spośród trzech tomów Pism Romana Palestra – Zawsze myliłem się w polityce – zawiera szkice z lat 1932–1988. Są to: publikowane w swoim czasie w branżowych pismach muzycznych studia i szkice analityczne, polemiki, wywiady, przemowy oraz emitowane na falach Radia Wolna Europa w latach 1952–1972 – a w niniejszym tomie po raz pierwszy ogłoszone drukiem – komentarze kulturalne, w których Palester z niekwestionowanym znawstwem omawiał bieżące wydarzenia muzyczne, plastyczne i literackie. Artysta i publicysta potrafiący „grać na wielu fortepianach jednocześnie” niezwykle celnie i bez taryfy ulgowej komentował złożoną rzeczywistość kulturową Europy przedzielonej żelazną kurtyną, odnotowywał istotne dzieła i wydarzenia o randze światowej, przybliżał je polskiemu słuchaczowi „zakazanego” radia, głodnemu nowinek płynących z tak zwanego wolnego świata. Cięty język, wnikliwe erudycyjne analizy i wszechstronne zainteresowanie sprawami kultury sprawiają, że teksty Palestra to literacka uczta.
Dla wielu z pokolenia digital natives, a więc urodzonych już po powstaniu Internetu, jeżeli czegoś lub kogoś nie można znaleźć w sieci, to z dużą pewnością ten ktoś lub coś nie istnieje. Niniejsza książka, przygotowana w większości przez Autorów z kręgu raczej digital emigrants, jest próbą zrozumienia, jak rewolucja cyfrowa zmieniła media, oraz czy - a jeżeli tak, to w jakim stopniu - mogą mieć wpływ na kształtowanie postaw i nawyków podejmowania aktywności fizycznej w tej grupie wiekowej konsumentów treści medialnych. Znaleźć coś to jedno, a drugie, to ustalić jaki to ma wpływ na postawy i zachowania odbiorców. Panuje bowiem dość powszechne przekonanie, że media, a w szczególności internet, są głównym konkurentem tego typu spędzania wolnego czasu. Skoro tak, to dodatkowo należy rozważyć, czy takie przekazy można zaprząc do misji zachęcania młodzieży do podejmowania aktywności fizycznej.Fragment wstępuObszar badań wybrany przez Autorów - związki mediów z aktywnością fizyczną studentów i ich zainteresowaniem sportem, w warunkach dynamicznie zmieniających się form i platform konsumpcji treści - jest szczególnie istotny i aktualny w kontekście panującej obecnie epidemii SARS-CoV-19, której znaczenie w rozwoju sportu akademickiego w przestrzeni medialnej zostało w niniejszej publikacji uwzględnione i poddane pogłębionej analizie.(...) Książkę tę z przekonaniem można polecić nie tylko medioznawcom, badaczom sportu oraz naukowcom reprezentującym inne nauki społeczne, ale także wszystkim osobom zainteresowanym sportem akademickim, jego miejscem we współczesnych mediach oraz znaczeniem nowych mediów i rewolucji technologicznej w kształtowaniu postaw prosporto wych wśród studentów.Z recenzji wydawniczej prof. UAM dr. hab. Szymona Ossowskiego
Słyszeliście o C19? Nie, to nie jest rakieta balistyczna do przenoszenia głowic atomowych ani kryptonim gazu bojowego... C19 to grupa osób, które kwestionują ogólnoświatową strategię walki z chorobą COVID-19, jedna z najaktywniejszych grup polskich antyszczepionkowców. Są zadeklarowanymi wyznawcami teorii spiskowych, w tym tej najnowszej, o globalnym zamachu stanu, ogólnoświatowym spisku, którego początkiem jest zaplanowana przed kilku laty pandemia COVID-19. Ale za nic w świecie nie pozwalają nazywać siebie antyszczepionkowcami, bo przecież oni walczą o wolność, są więc wolnościowcami, a nawet - strażnikami wolności. Co ich łączy? Jak się organizują? Komu ufają, jak uzasadniają swoje racje? Jacek Hugo-Bader, najbardziej brawurowy z polskich reporterów, zanurza się w trzewia tego ruchu i zdaje nam relację z tego, co tam usłyszał, zobaczył i poczuł, a poczuł i zdziwienie, i wściekłość, i obezwładniającą bezradność. Jak sobie z nią poradzić? O tym również jest ta książka.
Komunikacja jest kluczem.Prowadzenie biznesu często oznacza działania globalne kontakty z klientami, partnerami czy odbiorcami na całym świecie. Niezbędne jest zatem skuteczne przekazywanie wiadomości zarówno online, jak i w kontakcie bezpośrednim.W tym wszechstronnym instruktażowym poradniku dwóch wykładowców Uniwersytetu Nowojorskiego przedstawia praktyczne podejście do globalnej komunikacji w ważnych obszarach:- skutecznej korespondencji elektronicznej,- wystąpień publicznych na arenie światowej,- międzynarodowych negocjacji oraz zarządzania relacjami i transakcjami,- networkingu i budowania globalnej sieci kontaktów.Książka ta zawiera sprawdzone strategie, które można natychmiast wykorzystać, a także ćwiczenia mające na celu zwiększenie umiejętności porozumiewania się z osobami z całego świata. Czytelnik zapozna się tu również ze stylami wypowiedzi oraz mową ciała charakterystycznymi dla przedstawicieli różnych kręgów kulturowych.
Chcemy coraz więcej wiedzieć na temat świata, który nas otacza. Jesteśmy w tym zamiarze niezwykle zachłanni i łapczywi to powód do dumy, bo świat oddaje nam swoje tajemnice jakby coraz szybciej i bardziej obficie. Ale razem z tym sukcesem wzmagają się autorefleksja i zwykła wątpliwość: czym jest to, co wydaje nam się, że wiemy? Jakie są mechanizmy wytwarzania się wiedzy? I w końcu: czym owa wiedza jest? W książce tej Rafał Maciąg pokazuje, że wiedza jest uwikłana w skomplikowane uwarunkowania. Jej monolityczna spoistość okazuje się mrzonką, wyłaniającą się z odmętów skomplikowanej i fascynującej opowieści. W tym świetle początkowy entuzjazm blednie i zwraca się ku sobie z głębokim wyrazem zdziwienia i niepewności. Autor dostarcza jednak nie tylko analizy tego zabłąkania, ale także wskazówek, jak poradzić sobie w wyrastającym przed nami gąszczu. Świata i wiedzy o nim.[...] uważam, że nie tylko książkę należy wydać, ale też wszyscy rektorzy uczelni wyższych w Polsce powinni ją rozesłać jako lekturę obowiązkową wszystkim swoim doktorantom, niezależnie od dziedziny, w jakiej prowadzą badania.dr hab., prof. ucz. Sławomir Magala[...] interesująca propozycja o bardzo autorskim charakterze polemicznym z czołowymi koncepcjami, eseistyczna w stylu i niezwykle metaforyczna w formie wyrazu własnych poglądów.prof. dr hab. Marek HetmańskiRafał Maciąg profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, pracownik Instytutu Studiów Informacyjnych, dramaturg, twórca teatralny, autor książek: Deus ex machina. Nowe media i ich projekt poznawczy (2012), Pragmatyka Internetu. Web 2.0 jako środowisko (2013), W stronę cywilizacji Internetu. Zarządzanie w naukach humanistycznych (2016), Transformacja cyfrowa. Opowieść o wiedzy (2020). Zajmuje się następującymi zagadnieniami: teoretyczne modele wiedzy zbudowane na podstawie teorii złożoności, teoria sieci, informacja w kontekście technologii, sztuczne sieci neuronowe, zwłaszcza w obszarze przetwarzania języka naturalnego, systemy cyber-fizyczne.
Jest takie miejsce naznaczone szczególną obecnością Boga. Niezwykłe, choć bardzo mało znane – klasztor mniszek w Helfcie. Właśnie tam w XIII wieku mieszkały wspólnie cztery wielkie mistyczki, do których Jezus przemawiał z czułością i miłością. Dwie Gertrudy i dwie Mechtyldy dostały od Niego zadanie przekazania światu nabożeństwa do Jego Przenajświętszego Serca. Jezus objawiał się każdej z nich, upewniał ich w miłości, jaką obdarzył człowieka, ale też rozmawiał z nimi o ich codziennych trudnościach, o problemach ze współsiostrami, o zmaganiach ze słabościami. A było o czym rozmawiać. Mniszki, chociaż zostały ogłoszone świętymi Kościoła, miały też i swoje wady. Były to: święte Mechtylda z Magdeburga, Gertruda von Hackeborn, Mechtylda von Hackeborn i Gertruda Wielka.
Marta Kowalczyk odkrywa przed nami ich świat – ich mistyczne przeżycia, opisane w ich dziełach, czytane dzisiaj zapierają dech, bo na wiele wieków przed rozwoje kultu Najświętszego Serca Jezusowego i orędzia o Bożym Miłosierdziu, ukazują tętniące miłością Serca Jezusa, spragnione miłości człowieka. Dzięki autorce poznajemy także ich codzienność, warunki życia, cechy charakteru i wzajemne relacje.
Historia kanonu ksiąg świętych Starego i Nowego Testamentu jest niezwykle ważna i fascynująca. Jego kształtowanie się nie było jednorazowym aktem ani odgórnie narzuconą decyzją, lecz owocem żmudnego wielowiekowego procesu, który odbywał się najpierw w obrębie biblijnego Izraela, a następnie Kościoła apostolskiego i judaizmu rabinicznego. Księgi święte powstały z wiary i dla wiary, a więc tak samo istotne jak zapisy, było ich przekazywanie z pokolenia na pokolenie, a także indywidualne oraz wspólnotowe czytanie i rozważanie. Kolejny, 49. tom Prymasowskiej Serii Biblijnej wypełnia przestrzeń, która nie została dotąd w tej serii wydawniczej należycie zagospodarowana. Wprawdzie w kilku poprzednich publikacjach PSB problematyka kanonu była już podejmowana, ale w żadnym nie została rozwinięta tak obszernie i wyczerpująco, jak na to zasługuje. Ponieważ kanon Biblii ma integralny związek z chrześcijańską tożsamością, bo powinniśmy wiedzieć, z jakiej skały zostaliśmy wyciosani, nie sposób przecenić potrzeby i wartości tej książki. Ukazuje ona Biblię jako prawdziwą bibliotekę, wielce zróżnicowaną od strony kulturowej, historycznej i językowej, lecz stanowiącą jedność teologiczną. Jej trzonem jest zapis pamięci o stopniowym objawianiu się Boga, które osiągnęło szczyt w osobie i posłannictwie Jezusa Chrystusa. Sięgając po Biblię, powinniśmy wiedzieć dlaczego i jak powstawała, żeby przyjąć i docenić jej przesłanie jako mocno zakorzenione w wierze biblijnego Izraela i Kościoła apostolskiego. Właśnie dlatego jest ona godna wiary i pełnego zaufania, na jakie zasługuje, dzięki czemu możemy zasadnie uznać ją za bezpieczny drogowskaz dla naszego życia. Ks. prof. zw. dr hab. Waldemar Chrostowski Laureat Nagrody Ratzingera (2014) Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?