Książka jest zbiorem artykułów polskich biblistów, którzy w sposób naukowy i jednocześnie przystępny dla każdego czytelnika przybliżają różne aspekty miłosierdzia Bożego, objawionego w Piśmie Świętym i w szeroko pojętej tradycji Kościoła. Publikacja jest konkretną i bardzo praktyczną odpowiedzią na zaproszenie papieża Franciszka, skierowane do całego Kościoła, aby w obecnym roku pogłębić tak istotny i niezbywalny dla chrześcijaństwa rys Bożego Oblicza, objawionego nam w szczególności w Jezusie Chrystusie, jakim jest Jego miłosierdzie. Dzięki lekturze tej książki czytelnik może nie tylko uświadomić sobie, jak często miłosierdzie Boże jest obecne na kartach tak Nowego, jak i Starego Testamentu, w tradycji judaizmu czy w tradycji Kościołów Wschodnich, ale przede wszystkim odkryć fundamenty i bogactwo Bożego miłosierdzia i poczuć się zaproszonym do naśladowania go w sposób konkretny w swoim życiu.
Zamiast nieustannie wyliczać grzechy, porozmawiaj z Bogiem o swojej codzienności.Ignacjański rachunek sumienia nie ma nic wspólnego z prokuratorskim tropieniem własnych błędów. To modlitwa, prowadząca do bardziej świadomego, lepszego życia.Rachunek sumienia ojca Krzysztofa Osucha to jedna z tych książek, które narodziły się z potrzeby czytelników. Od kilkunastu lat kolejne wydania stanowią cenną pomoc dla osób pragnących żywej relacji z Bogiem. W prosty sposób podpowiada, jak świadomie przeżywać mijające dni, aby dobrze wykorzystać wszystkie doświadczenia, które niesie codzienność.
W związku z Jadwiżańskim Rokiem Jubileuszowym ogłoszonym dla upamiętnienia 750. rocznicy kanonizacji św. Jadwigi Śląskiej oddajemy do rąk Czytelników książkę, która trafnie oddaje dwoistość dziedzictwa św. Jadwigi.Przedstawione dzieje klasztoru trzebnickiego są opowieścią o wielu osobach z nim związanych, poczynając od pary fundatorskiej - księżnej Jadwigi Śląskiej i Jej małżonka przez ksienie i mniszki cysterskie, następnie siostry miłosierdzia św. Karola Boromeusza aż po licznych podopiecznych, którzy znajdowali tam schronienie i troskliwą opiekę. Na 350 stronach starannie opracowanego graficznie albumu materiał ikonograficzny podparty tekstem pięknie oddaje losy zakonnic zamieszkujących przez wieki w Trzebnicy, które żyły przykładem fundatorki klasztoru w jej pokorze, ofiarowaniu dla innych, mądrości i wytrwałości. Jest to też opowieść o duchowości tego miejsca, na którym odcisnęła się osobowość i posługa Świętej.Święty Jan Paweł II pięknie określił św. Jadwigę jako chrześcijankę, która odczytała Ewangelię do końca. Kult św. Jadwigi promieniował na całą środkową Europę, a swoje odbicie znalazł w licznych modlitwach, pieśniach, muzyce i poezji, w rzeźbie i malarstwie, które stanowią o niezwykłości trzebnickiego opactwa i sanktuarium.Niech w tym szczególnym roku św. Jadwiga Śląska będzie dla nas wzorem pobożności eucharystycznej i czynnej miłości bliźniego. Wzorem kobiety, która w swym życiu umiała połączyć w sposób idealny życie modlitwy z życiem czynnym.
To może być najważniejsze spotkanie w twoim życiuCzy wiesz, kim jesteś? Czy znasz swoją prawdziwą wartość? Czy masz odwagę odkryć nieśmiertelny diament?Książka ojca Richarda Rohra pomoże Ci spotkać się z samym sobą. Aby dotrzeć na to spotkanie, trzeba zdjąć maski i zrezygnować z kontroli nad wszystkim, co nas otacza. Uwolnić się od schematów, które nas niewolą. Innymi słowy - doświadczyć śmierci fałszywego "ja". Warto, nawet, jeśli zaboli. Prawda zawsze wyzwala.
Codzienny rachunek sumienia, który proponuje św. Ignacy Loyola w "Ćwiczeniach duchownych", nie jest "rozliczaniem się" z własnych upadków i słabości, ale szczerym i miłosnym dialogiem człowieka z Bogiem o naszym życiu. W codziennym rachunku sumienia odkrywamy najpierw bezwarunkową miłość Boga, a następnie naszą odpowiedź na nią. Rachunek sumienia, na który Ojciec Ignacy każdego dnia każe przeznaczyć kwadrans, to codziennym "Kwadrans szczerości" - kwadrans szukania Prawdy o Bogu i prawdy o człowieku.
Do książki został dołączony także rachunek sumienia mogący pomóc w bezpośrednim przygotowaniu do spowiedzi. Zwieńczeniem codziennego "kwadransa szczerości" staje się bowiem spotkanie człowieka z miłosiernym Ojcem w sakramencie pokuty i pojednania.
Książka jest zbiorem znakomicie napisanych esejów, traktujących o Kościele w świecie późnego antyku. Profesor Wipszycka stara się pogodzić wykład wiedzy o najważniejszych wydarzeniach, postaciach, prądach doktrynalnych starożytnego Kościoła z pasjonującymi wywodami, odkrywającymi tajniki rozmaitych dyskusji, które od zawsze towarzyszyły chrześcijańskiej refleksji nad własną przeszłością. Odsłaniając kulisy badań historycznych, tłumacząc, o co i dlaczego spierają się uczeni, jakie padają w debatach argumenty, autorka pomaga czytelnikowi zrozumieć dzieje Kościoła, nieraz bardzo skomplikowane, których interpretacja wywołuje skrajne emocje dawnych i współczesnych historyków.Profesor, który po wielu latach pracy uniwersyteckiej tworzy syntezę przeznaczoną dla czytelnika nie będącego specjalistą, pisze zazwyczaj dzieło klarowne, wyważone (żeby nie powiedzieć dostojne), wsparte licznymi lekturami i doświadczeniem, jakie się zdobywa ucząc studentów, ci zaś nie najlepiej przyjmują uczone szaleństwa.Nie ten profesor. I nie takie dzieło. I nie jego studenci.Napisałam tę książkę wbrew wszelkim tradycjom nakazującym spokój, zwłaszcza w tak ważnej materii, nie stroniłam od pasji. Starałam się pogodzić wykład wiedzy o najważniejszych wydarzeniach, postaciach, prądach doktrynalnych starożytnego Kościoła z wywodami odkrywającymi tajniki rozmaitych dyskusji, które od zawsze towarzyszyły chrześcijańskiej refleksji nad własną przeszłością. Wybrałam ten sposób przedstawiania historii chrześcijaństwa w przekonaniu, że odsłaniając kulisy badań historycznych, tłumacząc, o co i dlaczego spierają się uczeni, jakie padają w debatach argumenty, pomogę czytelnikowi wyrobić sobie zdolność rozumienia dziejów Kościoła. Może przyda się i dziś umiejętność dociekania sensu tego, co się w Kościele działo i dzieje.Pilna obserwacja dziejów antycznego chrześcijaństwa jasno pokazuje, że nie stanowiły one prostego, tryumfalnego marszu, nie dadzą się ułożyć w jedną linię; nie można oddzielić tych, którzy mieli zawsze absolutną rację, od tych, którzy we wszystkim się mylili. Historia przeze mnie opowiedziana pełna jest napięć i konfliktów, w najwyższym stopniu bolesnych dla jej uczestników. Jesteśmy spadkobiercami dziedzictwa stron, które uczestniczyły w ówczesnych kontrowersjach, wszyscy bohaterowie tamtych wydarzeń zasługują na naszą dociekliwą uwagę. I pełną szacunku sympatię.Prof. dr hab. Ewa Wipszycka
Wady główne to ważna, lecz zapomniana dziś kwestia. „Kto chce do niej powrócić, może niejednokrotnie podzielić doświadczenie Czesława Miłosza, który tak opisuje przygodę, która zdarzyła mu się, gdy chciał zająć się tym zagadnieniem: «W średniowieczu pierwsze litery siedmiu grzechów głównych składały się na słowo saligia, uważane za podwójnie użyteczne, bo pozwalało łatwo nazwy siedmiu grzechów (…) zapamiętać, i podkreślało ich łączność. Tyle wiedziałem, ale skusiło mnie niedawno, żeby zajrzeć do paru encyklopedii i sprawdzić, co też mają one o saligii do powiedzenia. W żadnej z nich nie znalazłem o tym słowie nawet wzmianki. Co więcej, milczą o nim encyklopedie katolickie i słowniki teologicznych terminów».
W tej zatem sytuacji rodzi się potrzeba powrotu do refleksji nad ludzkim działaniem i jego powagą, w które wpisuje się także doktryna wad głównych”.
Z wprowadzenia
Dzieje Kościoła obfitują w nadzwyczajne ingerencje Boga. Należą do nich między innymi różne objawienia, najczęściej maryjne. Każde z nich jest szczegółowo badane przez władze kościelne, wypowiadające się na temat ich prawdziwości. Część objawień Kościół zatwierdza, inne podlegają jeszcze niezbędnym badaniom, a wiele po prostu odrzuca. Do uznanych za autentyczne zalicza się objawienia fatimskie. Nie należą one do zwykłych zdarzeń, ale mają charakter szczególny. Bez wątpienia można powiedzieć, że są bardzo wyraźnymi znakami czasu dla współczesnego świata i człowieka.
Przekazujemy Czytelnikom niewielką książeczkę poświęconą 100. rocznicy objawień fatimskich. Nie jest to jakieś poważne dzieło teologiczne, ale przystępnie napisana historia objawień, a także losów jej bohaterów Łucji, Franciszka i Hiacynty. Ta prosta książeczka może posłużyć jako pomoc podczas nabożeństw fatimskich albo jako czytanki majowe (31 krótkich rozważań). Pośród innych publikacji również ta pragnie przyczynić się do upowszechnienia orędzia fatimskiego, a w ten sposób przybliżyć nas do Jezusa przez Maryję
Omamieni współczesnymi ideologiami i poddani manipulacjom politycznym, niejednokrotnie gubimy sens życia i wiedzę o jego źródle. Krzyż, będący w prawidłowo postrzeganej rzeczywistości jedną z najistotniejszych wartości towarzyszących człowiekowi, najczęściej jest dla nas jedynie symbolem cierpienia. Zapominamy, że niesie on ze sobą wyzwolenie ku prawdziwemu szczęściu. Józef Suchocki w swej najnowszej książce prezentuje koncepcję krzyża - towarzysza człowieka w drodze do Boga. W przystępny sposób tłumaczy, jaka jest prawdziwa rola tego symbolu, co wnosi on w nasze życie i w jaki sposób powinniśmy postępować, aby osiągnąć pełnię zrozumienia siebie, innych i relacji, jakie nas łączą. To ważna lektura dla tych, dla których Bóg i bliźni są punktami odniesienia dla podejmowanych refleksji we współczesnym świecie, ale również dla tych, którzy nieustannie bądź choćby sporadycznie zastanawiają się, skąd pochodzą i dokąd zmierzają.
Bogata mieszanka historii i duchowości, przygód i polityki, powiązana nicią czarnego humoru, znanego czytelnikom Williama Dalrymple'a z jego poprzednich utworów.W 587 roku naszej ery, dwóch mnichów, Jan Moschos i Sofista Sofroniusz, rozpoczynają niesamowitą podróż przez świat bizantyjski, od brzegów Bosforu po piaskowe wydmy Egiptu. Ich celem jest zebranie mądrości mędrców i mistyków z Bizantyjskiego Wschodu, opisanie delikatnego świata, który miał wkrótce runąć pod naporem Islamu. Prawie 1500 lat później, wykorzystując pisma Jana Moschosa jako swój przewodnik, William Dalrymple wyrusza, by odtworzyć ich drogę.Gdy zdamy sobie sprawę, że w tej podróży towarzyszyły mu: wojna domowa w Turcji, ruiny Bejrutu, napięcia na Zachodnim Brzegu Jordanu i bunt fundamentalistów w Egipcie, sprawozdanie Williama Dalrymple'a staje się porywającą elegią dla ginącej cywilizacji wschodniego chrześcijaństwa.
Helena, matka Konstantyna, wyrusza do Judei jako zwykła pątniczka. Ostatni odcinek drogi z Cezarei do Jerozolimy pokonuje pieszo, bez honorów i eskorty wojska. Towarzyszą jej jedynie zrozpaczony żołnierz, okaleczony biskup, służka i kilku strażników. Co czeka ich w Ziemi Świętej?
Książki tego autora, przetłumaczone na dwadzieścia języków, sprzedały się do tej pory w siedmiu milionach egzemplarzy. Gościły na licznych listach bestsellerów i były nagradzane lub wyróżniane w najważniejszych amerykańskich konkursach.
Cały zamieszkały obszar Ziemi poprzecinany jest siecią różnych dróg, którymi wędrowali i wędrują ludzie, dążąc do jakichś określonych celów. Wśród nich znajdują się ważne drogi, na których rozegrały się nadzwyczajne wydarzenia i jako świadkowie tych dróg pozostają w trwałej pamięci. Taką drogą jest droga, którą Jezus z ciężarem Krzyża prowadzony był na śmierć. Historycznie ta droga znajdowała się w Jerozolimie, tam też można jej szukać, ale niezliczone są miejsca, na których odkupieni przez Jezusa wspominają tę historyczną, jerozolimską drogę.Zebrane tu rozważania mają nam pomóc poznać tę jerozolimską drogę oraz pomagać w rozmyślaniu na temat tej drogi gdziekolwiek przyjdzie nam łączyć się duchowo z ostatnimi momentami ziemskiego życia Odkupiciela.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?