Tematem powieści są losy czternastoletniej Igi, której świat się nagle zawala z powodu rozwodu rodziców. Wśród koleżanek dziewczyna zaczyna się czuć coraz bardziej obco. Zaprzyjaźnia się jednak z Karoliną, której dotąd nie zauważała, a której rodzice są od dawna rozwiedzeni. Nagły, nieoczekiwany splot dalszych wydarzeń doprowadza Igę do decyzji ucieczki z domu. Poznaje nieco starszego Jarka, który natychmiast zaczyna się interesować Igą i z wzajemnością. Znajomość ta trafia na wiele przeszkód, ale jak się zakończy?....
Pinokio to przesympatyczny drewniany pajacyk, którego największym marzeniem jest być prawdziwym chłopcem. To możliwe, ale niestety trudniejsze niż się wydaje - ponieważ Pinokio jest niezłym psotnikiem i łobuziakiem!Właśnie dlatego na drodze do zostania chłopcem spotyka go wiele przedziwnych przygód - musi służyć jako pies podwórzowy, nagle wydłuża mu się nos, a nawet zamiast chłopcem, staje się... osłem!Jeśli chcesz wiedzieć, czy Pinokio w końcu zrealizował swoje marzenie i jakim sposobem tego dokonał, koniecznie przeczytaj tę książkę!Słynna powieść Carlo Collodiego została wydana w ramach serii Kolorowa Klasyka. Piękne, ciepłe ilustracje autorstwa Marka Szala gwarantują dodatkowe wrażenia estetyczne, a twarda oprawa zapewni efektowny wygląd i trwałość książki.Serdecznie polecamy!
Jeden bohater i pięć fragmentów jego rzeczywistości Gdy ma się sześć lat, to świat może wydawać się naprawdę skomplikowany. Rzeczywistość dzieli się na różne sfery i czasem trudno oddzielić jedną od drugiej. Wystarczy posłuchać, o czym rozmawiają i jak bawią się dzieci w tym wieku. Bajka, sen, gra komputerowa, tu i teraz w realnym życiu wszystko się ze sobą zazębia, zacierając granice. Dlatego Jasiek, główna postać zbioru pięciu dramatów pt. Jasiek i, ma tak różnorodne problemy i tak wielu bohaterów spotyka na swej drodze. Ma swojego wewnętrznego stracha, którego próbuje opanować, a który walczy z odważną stroną chłopięcej natury. Konfrontacja z prawdziwym strachem pozwala na sprawdzenie własnych możliwości. Bywa, że chłopiec zmaga się z chorobą i tutaj również dochodzi do starcia przeciwnych sił sprzymierzeńcy kontra wirus. I ta walka okazuje się zwycięska. Innym razem Jasiek bawi się z najlepszym kolegą w odkrywców nowych światów i w unicestwianie napotkanych kosmitów. Spotkanie oko w oko z przedstawicielką innej nacji pozwala nie tylko na otwarcie oczu i naukę tolerancji, ale także na zwalczenie stereotypu, że dziewczyny to się na niczym nie znają. Poznajmy też Jaśka w innej sytuacji gdy bardzo pragnie mieć psa i musi udowodnić swojej mamie, że jest już odpowiedzialnym człowiekiem, który potrafi się nim zająć. Pewnie nie byłoby to takie trudne, gdyby nie przewrotna natura psa-zabawki. I wreszcie spotkanie ze światem dawnych wierzeń i postaciami ze słowiańskich podań w onirycznym dramacie. Jasiek czeka na powrót taty z pracy, a że ten się odwleka, postanawia działać, nie wiedząc, że ojciec wpadł w sidła niepokojącego snu. Nie ma dwóch takich samych światów, nie ma dwóch takich samych przygód. Jest tylko jeden Jasiek, a i on ma zmienną naturę. Pięcioro dramaturgów wystawianych na polskich scenach zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych postanowiło pokazać różne spojrzenia chłopca na świat. Autorzy zapraszają młodych czytelników do wspólnej zabawy może to być czytanie z podziałem na role, domowy teatrzyk, a może po prostu kolejna książka do przeczytania, tyle że o odmiennej formie niezwykle rzadko spotykanej w literaturze dla dzieci. Dlaczego by jej nie poznać? Dlaczego nie odkryć jej możliwości? Dlaczego nie porównać tekstu na papierze z tym, co dzieje się z nim później na scenie, gdy dołączy się do niego scenografię, muzykę, aktorów, światła? Próba stworzenia takiego małego teatru została już w książce podjęta to ilustracje autorstwa pięciorga artystów. Różne techniki, różne momenty wybrane do ukazania czytelnikom, różnie rozłożone akcenty Można przedstawić bohaterów w całości, a można tylko ich fragmenty; można bardziej dosłownie, a można metaforycznie. Można ich sfotografować, namalować ręcznie lub posłużyć się grafiką komputerową. To właśnie różnorodność jest wielkim atutem antologii Jasiek i. To także pokazanie, że nie ma jednego przepisu na napisanie tekstu scenicznego jedyną wytyczną jest siła tkwiąca w słowie włożonym w usta bohaterów, reszta jest już czystą fantazją i dowolnością. Może stanie się to zachętą do własnej twórczości? Może młodzi czytelnicy zechcą napisać inne przygody Jaśka? W końcu oni wiedzą najlepiej, co jeszcze może się przytrafić takiemu chłopcu. Książka powstała na zamówienie Wrocławskiego Teatru Lalek i jest efektem prowadzonego przez niego cyklu Słuchaj!, polegającego na głośnym czytaniu tekstów przez aktorów jeszcze bez sceny, bez scenografii Te elementy były potencjalnymi wyobrażeniami słuchaczy gości WTL, a teraz także czytelników w całej Polsce. Agata Hołubowska
Mała Mito jedzie z rodzicami do Tokio. Nic nie wie o tym mieście i bardzo martwi się podróżą. Przed wyjazdem chce dowiedzieć się czegoś o nieznanym jej miejscu. Wpada na pomysł, by zagadnąć spotykane w okolicy zwierzęta. Pyta: Jakie jest Tokio? Otrzymuje zaskakujące i tajemnicze odpowiedzi, których prawdziwy sens będzie potem odkrywała krok po kroku, mieszkając już w stolicy Japonii.Książka Tokio przypomina miasto, które portretuje: jest prosta, ale jednocześnie wykalkulowana, minimalistyczna, ale precyzyjna w detalach, uporządkowana, ale zaskakująca. Nie jest przewodnikiem, lecz kusi, by odbyć podróż do fascynującej kultury Japonii. Autor, Taro Miura, nadaje jej formę książki dla dzieci, która łączy jednak różne pokolenia przy wspólnym odczytaniu tej wielowymiarowej układanki, stanowiącej zaledwie wstęp do poznania prawdziwego oblicza Tokio, a także zachęcającej czytelnika do podjęcia próby zrozumienia jego własnego, rodzinnego miasta. Jak zdradza artysta: Rozpoznając znaki szczególne Tokio (niekiedy wyolbrzymiłem je kapryśnie lub podkoloryzowałem), zdołałem jak sądzę lepiej poznać moje własne Tokio. Bardzo bym się ucieszył, gdyby lektura tej książki sprawiła, że czytelnik zatrzyma się na chwilę, przyjrzy swojemu miastu, pomyśli o nim i doceni je lub może w nie zwątpi.
32 kolorowanki, które poprzez zabawę pozwalają odkryć dziecku nowy świat kształtów. Pokoloruj wraz z dzieckiem obrazki - każdy kształt opisanym kolorem. Wspaniała zabawa dla dzieci i rodziców!!!
Koloruj rysunki, naklejaj nalepki i poznawaj świat!
Dzięki tej książeczce dziecko sprawdzi i uzupełni swoją wiedzę o zjawiskach zachodzących zimą.
Dowie się z niej m.in.:
- które zwierzęta dokarmia się w okresie zimowym
- jakie zwyczaje łączą się z Bożym Narodzeniem
- jakie sporty uprawia się zimą
Szkoła z internatem i grupa zaprzyjaźnionych, zawsze wspierających się chłopaków. W tle zima, śnieg oraz przygotowania do klasowego przedstawienia pt. Latająca klasa, z pozoru zwyczajna historia a głębiej przypomnienie o najważniejszych wartościach: przyjaźni i istocie pomagania innym. Latająca klasa, klasyka literatury dziecięcej, autorstwa jednego z najpoczytniejszych niemieckich autorów - Ericha Kstner od lat niezmiennie bawi i wzrusza. Warto się w niej zasłuchać całą rodziną. Czyta Piotr Fronczewski. Oprawa graficzna Joanna Rusinek. Książka dla dzieci 9+. Po bestsellerowej serii: Edyta Jungowska czyta Astrid Lindgren, wydawnictwo Jung-off-ska rozpoczyna przygodę z książkami Ericha Kstnera i mamy nadzieję, że dadzą się Państwo porwać.Czas trwania: 4 godz.
Lubicie historie mrożące krew w żyłach? Chcecie wiedzieć co się stało podczas pewnej podróży z Neustadt do Berlina i gdzie się podziało 120 marek? A wreszcie, dlaczego Emil nie chciał zawiadomić policji? Erich Kastner zabierze Was w sam środek kryminalnej zagadki, gdzie zamiast nudy jest dreszczyk emocji i duża dawka poczucia humoru. Według babci Emila najważniejszy morał z tej historii brzmi : Pieniądze należy wysyłać pocztą. Sprawdźcie sami czy to prawda. Powstrzymajcie się jednak przed słuchaniem od końca, mimo że wciąga nie wolno poznać tajemnicy zbyt wcześnie. Serię książek przeczyta Piotr Fronczewski, oprawa graficzna Joanna Rusinek. Audiobook dla dzieci 8 +. Po bestsellerowej serii: Edyta Jungowska czyta Astrid Lindgren, wydawnictwo Jung-off-ska zaprasza do przygody z Erichem Kstnerem.Czas nagrania: 3 godz.
Alinka to uśmiechnięta od ucha do ucha dziewczynka, która w trzech kartonowych książeczkach zachęca najmłodsze dzieci do zabawy. Wcześniej, w kolorowance-wycinance, zapraszała przedszkolaki do teatru w humorystyczny sposób przedstawiając jego poszczególne rodzaje i inspirując do własnej twórczości.Teraz opowiada prosto i rytmicznie o rzeczach znanych z otaczającej rzeczywistości: deszczu, jedzeniu, czy muchomorach w lesie. Ledwie kilka zdań uzupełniają ilustracje, równie proste, wyraziste, w pewien sposób ascetyczne, kojarzące się z japońską grafiką, powtarzalne. Zmienia się tylko kolor sukienki Alinki. Brak detali, duża buzia i gruby czarny kontur pozwolą maluszkom łatwiej skupić wzrok na obrazkach. Autorka zdecydowała się na ograniczone operowanie barwami, co również ułatwi skupienie na samych przedstawionych obiektach.Cała zabawa polega na tym, by czytać dziecku, dając mu nie tylko słowo, ale także obraz dostosowany do jego percepcji wzrokowej; także, by dać do ręki książeczkę o kartonowych kartkach, by samo mogło je przewracać. Nieco starsze dzieci mogą pokusić się o narysowanie Alinki, a jeszcze starsze tworzenie jej dalszych przygód. Czasami, co zaskakuje rodziców, dzieci interesują się książkami z złożenia nie przystającymi do ich wieku. Bywa że kartonowe książki podobają się 7-, 8-latkom. A tego typu grafika ma wzięcie u dziewczynek w tym wieku. Może i Alinka ich zachwyci?Ingakku Riukimiuki artystka nieznana, tajemnicza, ukrywająca się pod pseudonimem stworzonego przez siebie skrzata, lubuje się w krągłościach, prostocie i niedopowiedzeniu. Oprócz tworzenia książek dla dzieci, zajmuje się także grafiką użytkową i zdaje się, że synteza, wielość treści przekazana przy pomocy jak najmniejszej ilości elementów, jest wyznacznikiem także twórczości dla najmłodszych odbiorców, którzy właśnie w ten sposób wprost odbierają świat. Stworzyła Alinkę, która ma szansę stać się bohaterką na miarę popularnej króliczki Miffy. Bardzo jestem ciekawa, jakie będą jej dalsze losy i czy mali czytelnicy obdarzą ją sympatią, a ich buzie będą się równie szeroko uśmiechały na jej widokRecenzja: Lidia Skowronek
Ingakku Riukimiuki artystka nieznana, tajemnicza, ukrywająca się pod pseudonimem stworzonego przez siebie skrzata, lubuje się w krągłościach, prostocie i niedopowiedzeniu. Oprócz tworzenia książek dla dzieci, zajmuje się także grafiką użytkową i zdaje się, że synteza, wielość treści przekazana przy pomocy jak najmniejszej ilości elementów, jest wyznacznikiem także twórczości dla najmłodszych odbiorców, którzy właśnie w ten sposób wprost odbierają świat. Stworzyła Alinkę, która ma szansę stać się bohaterką na miarę popularnej króliczki Miffy. Bardzo jestem ciekawa, jakie będą jej dalsze losy i czy mali czytelnicy obdarzą ją sympatią, a ich buzie będą się równie szeroko uśmiechały na jej widok
Anonimowy aligator, pełna panda lub różowy rekin każde z nich może stać się waszym ulubionym przewodnikiem po alfabecie. Nowa, autorska odsłona twórczości ilustratorki książki Co krasnale mają w nosie pachnie nie tyle farbą drukarską, co absurdem, humorem i świeżym konceptem. Lubimy to! Agata Juszczak umie ugotować zupę na maślance, narysować leniwca i natemperować ołówek. Od kiedy skończyła cztery lata, masowo produkuje rysunki zwierząt. Zoolitery to obrazkowy zapis tego, co kocha najbardziej.
Nowa, piękna książka Waldemara Łysiaka to rzecz istotnie przeznaczona dla kilkuletnich dzieci, skrząca się kunsztownym językiem kierowanym ku pięciolatkom oraz dziesięciolatkom, ale i czytający te bajki potomstwu tatusiowie będą mieć sporo frajdy dzięki nieabsorbowalnym przez dziatwę aluzjom i metaforom.
Love is in the air-but what does that mean for Greg Heffley? A Valentine's Day dance at Greg's middle school has turned his world upside down. As Greg scrambles to find a date, he's worried he'll be left out in the cold on the big night. His best friend, Rowley, doesn't have any prospects either, but that's a small consolation. An unexpected twist gives Greg a partner for the dance and leaves Rowley the odd man out. But a lot can happen in one night, and in the end, you never know who's going to be lucky in love.
Suitable for children, this title covers colourful collage illustrations and its deceptively simply, hopeful story. It features die-cut pages and finger-sized holes to explore.
Annabeth and her friends Piper, Jason and Leo have landed at Camp Jupiter with one mission in mind. The time has come for Roman and Greek demigods to unite. With Percy Jackson, Hazel and Frank by their side, they must combine forces to find - and close - the Doors of Death.
But Annabeth s hiding a secret - a command from her moher, the goddess of war and wisdom: "Follow the mark of Athena. Avenge me". Annabeth is already risking her life... What more does Athena want her daughter to do?
Now seven demigods must begin their quest across land and sea to Rome, but what will they have to sacrifice this time - and what unspeakable horrors await?
Mól, panie, jak prawdziwy! Malina Prześluga to potrafi! Jak nie pchła, to komar, jak nie komar, to... mucha i mól. Tak, tak, właśnie ten ostatni jest głównym bohaterem najnowszej książki Maliny Prześlugi, pt. ,,Bajka o starej babci i molu Zbyszku"". Co wiemy o molach? Tyle, że robią nam dziury w ubraniach lub spustoszenie w szafkach z suchym jedzeniem. Co robimy z molami? Ubijamy, jak tylko jakiegoś zobaczymy. Za co je uważamy? Za ogromne szkodniki. I nic więcej. Tymczasem... Malina Prześluga małemu molowi nadaje imię, charakter, uczucia, marzenia i wizję przyszłości. Mol Zbyszek mieszkał sobie w szafie wraz z rodziną i przyjaciółmi, gdy zjawiło się TO... zagłada w postaci kulek na mole. I po zabawie. Biedny, niedoświadczony jeszcze, mól został sam. Zaopiekowała się nim mucha Marzena. (Mucha to kolejne stworzenie, którego obecności nie możemy znieść w domu). I tak, krok po kroku, historia mola się rozwija, codzienność nabiera barw, a człowiek, ten odwieczny wróg, nie jest taki zły... Ha! Lecz człowiek nie byle jaki! Tytułowa stara babcia. Starsi ludzie też nie zawsze są traktowani z należytym szacunkiem. I tutaj Malina Prześluga pewnej staruszce dodaje lekkości i poczucia humoru, a na dodatek pewnych walorów komicznych, bo okazuje się, że zmarszczki mogą tworzyć ciekawe wzorki na twarzy, a brak sztucznej szczęki w ustach - śmieszne miny. I nie ma tutaj nic z rubasznego ośmieszania! To także niezwyczajność w zwyczajności jest bohaterką tej książki. Bowiem może się okazać, że interesujących bohaterów mamy od dawna w domu. Tylko dostrzec ich trzeba, obdarzyć sympatią... (Oj, już to widzę, jak dzieci po lekturze tej książki nie pozwolą rodzicom ubić żadnego mola i żadnej muchy!). I znów jest tak, że trudno się nie uśmiechnąć i nie polubić tych postaci. One tak ubarwiają szarą rzeczywistość! I może nie byłoby to tak oczywiste, gdyby nie fotografie Pawła Bajewa. Stworzył on Zbyszka i Marzenę, i babcię (a może dziadka w roli babci?) znalazł odpowiednią. Sfotografował ich wszystkich, a co na zdjęciu, to przecież istnieć musi naprawdę. I niech ktoś spróbuje nie uwierzyć! I wszystko się tu zgadza: i mieszkanie nienowoczesne, i szafa, i zęby w szklance. Wszystko jest i to takie, że dotknąć by się chciało i wejść do tego świata natychmiast! Recenzja: Agata Hołubowska
Krzysztof Orłowski, syn Renaty i Roberta, wchodzi w dorosłość. Jest podobny do ojca - przystojny i inteligentny. W klasie maturalnej zakochuje się w nieodpowiedniej zdaniem rodziców dziewczynie, przez co zaniedbuje naukę, staje się krnąbrny i opryskliwy. Ponieważ rozmowy z nim nie przynoszą oczekiwanych efektów, Robert postanawia wdrożyć inne metody działania. Razem z Renatą uknuwają misterną intrygę...Tymczasem z Australii powraca teściowa Renaty. Jest wylewna i uczuciowa, pragnie naprawić dawne szkody. Jej intencje wydają się czyste, szybko zdobywa sympatię członków rodziny. Renata jednak nie potrafi jej zaufać. Czy obawy okażą się słuszne?
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?