Winnica w Toskanii to opowieść o marzycielach, którzy postanowili przemienić opuszczoną ruinę w dom z bajki, a na zaniedbanej ziemi stworzyć najbardziej romantyczną winnicę zdolna oczarować cały świat.
Opowiadania, szkice, myśli i refleksje spisane w wolnych chwilach na misjach w Tanzanii, w Afryce Wschodniej. To, co spotykałem na co dzień, co przynosił czas (.) przelewałem na papier. Z dnia na dzień, z roku na rok wszystko ""ich"" stawało się ""moim"". Nauczyłem się być zadowolony z tego, co mam, a miałem niewiele. Przyzwyczajałem się do codziennego, afrykańskiego życia. Poznawałem zwyczaje, uczyłem się mądrości starców, poddawałem się praworządności ludu, przyswajałem ich mentalność, wrastałem w ich kulturę. Jadałem ręką ze wspólnej misy ugotowane sorgo, piłem wodę z rzek, zażywałem wywarów z ziół, gdy powaliła mnie malaria, słuchałem uważnie czarownika, który ostrzegał mnie przed złym człowiekiem, asystowałem przy obrzezaniu chłopców w czasie rytuału inicjacji, ogłaszałem śmierć najbliższych dziesiątkowanych przez cholerę, godziłem powaśnione strony, płakałem nad śmiercią dzieci umierających z głodu, stawałem bezradny wobec ukąszonych przez węża, żegnałem odchodzących na zawsze do buszu, którzy zostali pożarci przez lwy. Powoli stawałem się jednym z nich jako ""Biały Murzyn""
Jak zatem doszło do tego, że Grotowski został tu powtórzony?
Rzecz tak się miała: 20 marca 1981 roku Jerzy Grotowski przyjechał do Gdańska i spotkał się z grupą osób współtworzących „Transgresje”. Najpierw odczytywał, komentując, fragmenty z Fałszywych proroków Martina Bubera, później odpowiadał na zadawane mu pytania. Magnetofon nie rejestrował tego, co wówczas mówiono. Prosił o to przed rozmową Grotowski.
Nie wszystkie ważne słowa ze spotkania z Grotowskim zostały tu powtórzone „z pamięci”. Inne – te, o których pamięć nie pamiętała – pochodzą z notatek robionych pospiesznie przez niektórych
uczestników rozmowy. Tak oto dwie zbieżne formy przetrwania – pamięć i pismo – przedłużyły czas istnienia wypowiedzianych niegdyś słów. A przedłużając – przemieniły.
2. Fragmenty
O umiejętności bycia samym
Istnieją takie chwile, kiedy ludzie, nawet będąc razem, nawet
będąc w grupie, są samotni, są osobno. I istnieją takie, kiedy
nawet zamknięci pojedynczo w swoim pokoju są ludźmi zbiorowymi.
Chwile, w których człowiek indywidualny jest człowiekiem
zbiorowym, są chwilami zakrętów historii. A właśnie wtedy, kiedy
historia ma zakręty, bardzo jest ważne, żeby człowiek umiał
być sam: żeby umiał nie być zbiorowy i żeby umiał być samym
sobą. Być samym: nie iść ślepo za falą.
Pontyfikat Jana Pawła II przejdzie do historii Kościoła i zapisze się w dziejach ludzkości, jako przełomowy. Nie tylko z powodu wprowadzenia nas w trzecie tysiąclecie, nie tylko z powodu przełomu wieków. Stanie się zapewne przełomem moralnym dla wszystkich ludzi, dla rządzących i rządzonych, dla nauczycieli i uczniów, robotników, rolników, inteligencji; dla młodych i starych, intelektualistów i ludzi prostych; dla elit i dla mas.
Biografię Petera Heppa czyta się z dużym zainteresowaniem. Książka w sposób przejmujący opowiada o losach wiejskiego chłopca, który urodził się głuchy. Gdy wreszcie udaje mu się odnaleźć w życiu i odkryć swoją drogę, prawie całkowicie traci wzrok. Jest zrozpaczony; odsuwa się od świata w swój własny świat ciemności i ciszy, zamyka się w poczuciu bezsilności i krzywdy. Jest rozgoryczony a przejawy życzliwości bierze za współczucie i litość.
Miłość do Maity, pomocy przyjaciół oraz wiara w Boga, sprawia, że na nowo odkrywa sens życia.
O świecie głuchoniewidomych nie wiemy prawie nic. Wielu ludzi w ogóle nie zdaje sobie sprawy z istnienia tak złożonej niepełnosprawności. Książka Petera Heppa ma bardzo osobisty charakter i przybliża nam ten problem. Jej walorem nie jest wyłącznie pokazanie wspaniałego człowieka, ale także konkretne i rzeczowe przedstawienie problemów osób z dysfunkcją wzroku i słuchu. Pokazuje, że akceptacja nie jest synonimem bierności i rezygnacji. Zaakceptować, to powiedzieć „tak”, przekroczyć swoje rozżalenie, bunt i gniew, przyjmując rzeczywistość taką, jaką jest. Tylko wtedy nienawiść udaje się przemienić w miłość, a bezradność w pomoc innym, którzy jeszcze bardziej jej potrzebują.
Intymna korespondencja Balthusa, jednego z najwybitniejszych malarzy XX wieku, otoczonego nimbem tajemnicy, przez całe życie świadomie odwróconego plecami do teraźniejszości, w której czuł się obco, tworzącego w epoce, do której w głębi duszy nigdy nie należał. Książka ta ?czytana będzie z pewnością jako autoportret młodego, zakochanego Balthusa, czyli istotny i niezmiernie oryginalny dokument na temat początków jednego z ważniejszych dzieł XX wieku, dzieła stworzonego przez wielką, wyjątkową i tajemniczą postać, która niedawno odeszła z tego świata. Dla mego brata i dla mnie chodzi tu wszakże o dwoje bardzo sympatycznych młodych ludzi, którzy mieli stać się naszymi rodzicami. (...) W czasie gdy rozpoczyna się ta korespondencja,
Balthus ma lat dwadzieścia i maluje swe pierwsze arcydzieła?. Tak oto do lektury niniejszej korespondencji zachęcają dwaj synowie malarza ? Stanislas i Thadée Klossowscy de Rola.
Styl zakopiański był fenomenem w historii polskiej architektury i sztuki użytkowej. Jego twórca - Stanisław Witkiewicz - na przełomie XIX i XX wieku, w Zakopanem - małej wówczas wiosce pod Tatrami - formułował teoretyczne zasady swej nowej idei i projektował piękne, drewniane wille, obiekty sakralne i rzemiosło artystyczne. Z Witkiewiczem współdziałali przedstawiciele polskiej elity kulturalnej owego czasu, a także górale - cieśle i snycerze, którzy wprowadzali w życie koncepcje artysty. To do ich właśnie, góralskiej architektury i sztuki ludowej nawiązał Witkiewicz, tworząc swoje projekty i dążąc do przekształcenia swych wizji w polski styl narodowy.
Przewodnik w języku angielskim prowadzący turystę śladami Jana Pawła II po Krakowie i Małopolsce, miejscach najbliższych Karolowi Wojtyle, od Wadowic po tatrzańskie szlaki.
Książki Toniego to nadal fascynujące książki, nie tylko ciekawe z powodu tematu, ale pisane barwnym soczystym językiem, pełnym metafor i wyrafinowanych skojarzeń. Ale też książki poznawcze, wnikające głęboko w problemy antropologii, etnografii, kultury. Zawsze pozostaną opowieściami ,,z pierwszej ręki"", z własnego doświadczenia. Jestem pewna, że podróże i książki Toniego wniosły dużo do poznania świata zwłaszcza tego, który jest zagrożony zanikiem tożsamości a bywa, że nawet istnienia. Z ukochanego przez niego świata indiańskiego, którym się utożsamiał, dumny, że był ,,białym Indianinem"" niewiele dziś pozostało. Tony odszedł, ale... ten świat w jego książkach pozostał - zatrzymany na klatkach filmu, zawarty w barwnym słowie, kwiecistej metaforze...
Niezwykły człowiek i niezwykła autobiografia - seks, balony, intryga i pieniądze - "Sunday Business"
Richard Branson - genialny biznesmen i nieustraszony podróżnik. Jego życie napędza adrenalina i coraz to nowe wyzwania. We wszystkim, co robi, szuka dobrej zabawy. Twórca najbardziej rozpoznawalnej marki na świecie - Virgin. Fundator wartej 25 milionów funtów Nagrody Klimatycznej dla tego, kto znajdzie sposób na zlikwidowanie grożących nam tragicznych skutków globalnego ocieplenia. Orędownik działań na rzecz opracowania odnawialnych źródeł energii - na badania nad nimi poświęcił 300 milionów funtów. Przyjaciel Wielkich Tego Świata, wie, że potrafi zmienić świat na lepsze i większość czasu poświęca na działalność charytatywną. Lada dzień sprawi, że kosmiczna turystyka stanie się rzeczywistością, a Virgin Galactic - pierwszym kosmicznym biurem podróży.
Ta najnowsza, rozszerzona i uaktualniona wersja autobiografii Richarda Bransona błyskawicznie stała się światowym bestsellerem. Nic dziwnego - pełna pasji, humoru i ważnych refleksji, sprawia, że nie można się od niej oderwać.
Barwne anegdoty, dramatyczne zwroty akcji i zabawne zdarzenia rodzinne tworzą malowniczą sagę, w której zwierzęta i ludzie grają pierwszoplanowe role. Historia zaczyna się na Wołyniu, gdzie pradziadek autorki, hrabia Adam Halka Ledóchowski, zakochany od pierwszego wejrzenia w pięknej Tatarce, porywa ją i poślubia. Wbrew konwenansom, w imię romantycznej miłości i wspólnej pasji do koni, żyją długo i szczęśliwie dając początek dynastii, ludzi mądrych, pełnych fantazji i wielkich miłośników zwierząt.
Zagłębiając się w rodzinną sagę Doroty Sumińskiej, poznajemy również pokolenia zwierzęcych towarzyszy rodziny. Ważni bohaterowie tej książki: krowa, wilczyca, kura, pies, kot, słoń, koń, jeż… i wiele innych – są najbliższymi przyjaciółmi, kochającymi i wspierającymi Dorotę Sumińską od dziecka. Zwierzęta towarzyszą jej na każdym kroku, przy wszystkich dolach i niedolach. Poczucie humoru, wspaniała osobowość autorki oraz plejada malowniczych postaci
i zwierząt, jakie pojawiają się na kartach tej książki sprawiają, że czyta się ją, jak awanturniczy romans o życiu, miłości i pasji.
Ciepło, mądrość i humor cechujące cykl powieściowy "Jeżycjada" odnaleźć można i we "Frywolitkach" - felietonach dla młodzieży, ukazujących się na łamach "Tygodnika Powszechnego". Mowa jest tu przede wszystkim o książkach i o radości czytania, ale nie tylko: Małgorzata Musierowicz zwierza się ze swoich marzeń i obaw, opowiada o radościach i troskach, a także o swoim hobby.
Prawdziwa historia przerażającej walki oprzetrwanie ipozostanie sobą... Na kartach pełnej pasji idramatyzmu książki Uwięziona wTeheranie jej autorka, Marina Nemat, zelegancją iwrażliwością opowiada przejmującą historię swojego życia wojczystym Iranie, wpierwszych latach pozwycięstwie brutalnej rewolucji islamskiej pod wodzą ajatollaha Chomeiniego. Wstyczniu 1982 roku Marina Nemat, wówczas szesnastoletnia dziewczyna, została aresztowana, następnie poddana torturom iskazana naśmierć zaprzestępstwa polityczne
Mam polskie pochodzenie i wielkie szczęście wychowywać się w środowisku osób przepojonych zamiłowaniem do nauki i literatury. Studiowałam na Sorbonie, odkryłam zjawisko radioaktywności toru i radonu. Wspólna intensywna praca z moim mężem Piotrem Curie doprowadziła do odkrycia polonu i radu. Oboje dostaliśmy za to Nagrodę Nobla z fizyki. Po śmierci Piotra założyłam Instytut Radu, a podczas pierwszej wojny światowej przyczyniłam się do zastosowania promieni Roentgena przy udzielaniu pomocy rannym. W 1911 roku przyznano mi drugą Nagrodę Nobla - tym razem z chemii.
Każdego dnia z komunikatorów internetowych korzystają miliony osób. By poinformować o swoim nastroju, rozbawić, zaszokować, przykuć czyjąś uwagę, ogłosić wszystkim znajomym, że ma się do sprzedania samochód lub wózek dziecięcy albo by skomentować ostatni mecz reprezentacji Polski, posługują się opisami.
W książce znajdziesz prawie 700 opisów z różnych kategorii - zabawne, złote myśli, dobre rady, wierszyki, parodie reklam, humor z zeszytów, wpadki komentatorów sportowych. Zebrano w niej również niebanalne opisy na różne okazje, m.in. imieninowe, urodzinowe i świąteczne. Rozbawią Cię zapewne dowcipne uwagi na temat wojny płci, seria powiedzeń o świstaku i opisy graficzne.
"Arcydziełem miłości kobiety" nazywa Remy de Gourmont listy Mariana Alcoforado i winszuje czytelnikowi nieznanej jeszcze rozkoszy, jaką będzie miał przy ich czytaniu. I rzeczywiście nie znam w całej literaturze nic, w czym by dusza kobiety, tak do naga się odsłoniła w swej bezdennej rozpaczy miłosnej, swej dumie i poniżeniu, w swej zachłanności, zazdrości i pokorze.
Stanisław Przybyszewski
Ta serdeczna i piękna książka pozwala poznać kilku zdumiewających przyjaciół Pana Boga
James Martin wiedzie współczesne życie: od katolickiego dzieciństwa do edukacji w Wharton School of Business, a potem od kierowniczego stanowiska w koncernie General Electric do jezuickiej posługi kapłańskiej i aktywnej pracy w mediach na Manhattanie. Jednak na każdym kroku życiowej drogi towarzyszy mu kilkoro zdumiewających przyjaciół: są nimi święci Kościoła katolickiego. Dla wielu te święte osoby – mężczyźni i kobiety – pozostają postaciami wyłącznie historycznymi. Dla Martina są serdecznymi przyjaciółmi. „Modlą się za mnie, przynoszą mi pociechę, dają przykłady apostolstwa i zawsze mi pomagają” – pisze.
W dowcipnej i fascynującej książce Jamesa Martina spotkamy świętych z całej historii chrześcijaństwa, od świętego Piotra do Dorothy Day. Do grona swoich świętych przyjaciół autor zalicza Franciszka z Asyżu, Ignacego Loyolę, Matkę Teresę i inne powszechnie kochane postacie. Towarzyszą one Martinowi w życiowej pielgrzymce, której etapami są: zalany słońcem plac pewnego francuskiego miasteczka, cichy dom rekolekcyjny na wybrzeżu Nowej Anglii, niebezpieczne dzielnice w Chicago, rozległe slumsy w Nairobi i imponujący barokowy kościół w Rzymie. Ta bogata, żywa opowieść pokazuje, jak święci mogą nam wszystkim pomóc w odnalezieniu właściwej drogi we współczesnym świecie.
Jakaż to cudowna książka! Urocza, pasjonująca, osobista, pełna mądrości i powściągliwego humoru, przynosi, nie tylko biograficzną, wiedzę o wielu świętych; ich potężny wpływ na życie samego Martina pozwala zrozumieć, jak użyteczne może być stałe zwracanie się ku świętym po inspirację i przewodnictwo.
Ron Hansen, autor Mariette in Ecstasy i A Stay Against Confusion: Essays on Faith and Fiction
James Martin, SJ, jest księdzem jezuitą i zastępcą redaktora naczelnego katolickiego tygodnika „America”, a także autorem kilku książek.
Freud nie znał się na kobietach. Były dla niego "nieznanym lądem". Ten przenikliwy badacz ludzkiej psychiki stworzył mocno kontrowersyjny obraz kobiecości i jest za to odsądzany od czci i wiary. Jaki był wobec kobiet, które towarzyszyły mu w życiu i miały swój udział w powstawaniu psychoanalizy? Jakie były te kobiety? Linde Salber pokazuje, że mądre, odważne, niekonwencjonalne. Wielki Freud dużo im zawdzięczał i coraz bardziej doceniał.
?Kronika szaleństwa? opowiada historię pewnego niezwykłego lata, kiedy piętnastoletnia córka Michaela Greenberga oszalała. Zaczyna się od pełnego wizji załamania Sally na ulicach Greenwich Village, potem następuje opis pobytu dziewczynki w szpitalu psychiatrycznym na Manhattanie w czasie najbardziej upalnych miesięcy. ? Czuję się tak, jakbym podróżowała i nie miała dokąd wrócić ? stwierdza Sally w krótkiej chwili przebłysku świadomości. A jej ojciec ma wrażenie, że córka pędzi do jakiegoś miejsca, którego on nie potrafi sobie nawet wyobrazić. ?Kronika szaleństwa? to zapis tej podróży i skutków, które wywarła na Sally i jej najbliższych ? jej bracie, babci, matce, macosze i ? być może najbardziej na samym autorze książki ? jej ojcu.
Wśród bohaterów Michaela Greenberga są niekonwencjonalne postaci, jak lekarka ? psychiatra, obłąkany młody Chasyd, cierpiący na nawracające ataki manii profesor filologii klasycznej, producent filmowy oraz właściciel mieszkania marzący o karierze literackiej.
Ta pozbawiona sentymentalizmu, głęboko ludzka książka trzyma czytelnika w stanie zawieszenia między tym, co doczesne, a tym, co transcendentne.
Urodzony w Nowym Jorku Michel Greenberg pisze felietony do ?Times Literary Supplement? (Londyn), gdzie jego teksty poruszające rozmaite tematy ukazują się od 2003 roku. Jego powieści, recenzje i książki podróżnicze są dobrze znane czytelnikom. Mieszka w Nowym Jorku z żoną i dziewięcioletnim synem.
Porywające i pełne goryczy świadectwo odważnej kobiety. Siła jej myśli i słów w wywiadzie z samą sobą, który dopełnia i wzbogaca rozważania podjęte we ""Wściekłości i Dumie"", a kontynuowane w ""Sile Rozumu"". Tym razem, wychodząc od refleksji na temat raka moralnego i intelektualnego trawiącego Zachód, Oriana Fallaci ukazuje głuchą zaciekłość islamskiego terroryzmu i opisuje wojnę, jaką wytoczył on naszej cywilizacji.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?