Droga do wyzwolenia to przenikliwa analiza świata scjentologii, która powstała na podstawie materiałów archiwalnych oraz ponad dwustu wywiadów przeprowadzonych z obecnymi i byłymi członkami Kościoła. Swą opowieść autor osnuł wokół życiorysów dwóch najświętszych dla scjentologów postaci: autora powieści science fiction L. Rona Hubbarda, w którego niespokojnym umyśle zrodziła się idea nowej religii, idealnie dopasowanej do kryzysu duchowego, jaki dotknął Amerykę po II wojnie światowej, oraz Davida Miscavige'a, ambitnego i bezwzględnego następcy Hubbarda, któremu przypadło w udziale trudne zadanie utrzymania pozycji Kościoła w obliczu ciągłych skandali i problemów prawnych. Wright pokazuje, w jaki sposób Kościół zabiega o pozyskanie w swe szeregi gwiazd, takich jak Tom Cruise czy John Travolta, i jak wykorzystuje ich do realizacji własnych celów. Przedstawia też losy osób, które już w dzieciństwie z entuzjazmem przyjęły idee Hubbarda i zgodziły się mu służyć przez miliard lat. Nie stroni również od relacji z pierwszej ręki: pisze o przemocy, wyzysku, bezwzględności i morderczej dyscyplinie. Owoc jego pracy to coś więcej niż zwykły tekst demaskatorski Wright odkrywa bowiem prawdziwą istotę tej kontrowersyjnej instytucji religijnej, chronionej przez amerykańską konstytucję.
Bezkompromisowy, pełen dystansu i do bólu szczery opis barwnego świata klubów go-go
Wiedziona ciekawością zwyczajna dziewczyna zanurza się w fascynującej, chwilami śmiesznej, chwilami strasznej rzeczywistości, gdzie niepodzielnie rządzą pieniądz, seks i kłamstwa. Wenus bez futra to pozbawiona moralizatorstwa obserwacja życia, które tętni za drzwiami nocnych klubów. Słodko-gorzka podróż przez świat męskich pragnień. Wybuchowa mieszanka obalanych stereotypów, brudnej prawdy, pikantnej iluzji i czystej, lekko absurdalnej komedii. Zbiór prawdziwych, czasem obscenicznych historii, pouczających doświadczeń i trzeźwych wniosków, które z pewnością zadowolą wszystkich zainteresowanych odpowiedziami na pytania: „Dlaczego to robisz?”, „Czemu tak drogo?” i „Czy można coś więcej?”. A także wszystkich, którzy chcieliby się dowiedzieć, jak wygląda kraina zakazanych fantazji.
"Czy można świadomie zrezygnować z ciepłej posadki w agencji reklamowej dla pracy striptizerki? Co takiego trzeba w sobie mieć…? GRAĆ striptizerkę a BYĆ striptizerką to dwa różne doświadczenia. Pierwsze mam za sobą – w spektaklu Zaświaty wcielam się w postać takiej właśnie dziewczyny – ale dopiero kiedy przeczytałam Wenus bez futra, zrozumiałam, jak mi daleko do prawdy, jak daleko nawet do wyobrażeń o niej. Bohaterka Wenus… postanowiła, a może raczej odważyła się BYĆ striptizerką. Z jej doświadczeń powstała dosadna i bezwzględna książka odsłaniająca najbardziej wstydliwe kulisy strip-biznesu. A na koniec okazuje się przewrotnie, że BYĆ i GRAĆ to w tym zawodzie – tak samo jak w zawodzie aktorki – właściwie synonimy." Paulina Holtz
"Ta książka zaspokaja ciekawość, do której nie zawsze chcemy się przyznać." Joanna Osyda
Bukowski jest jednym z twórców, którym przyszło ruszyć w miasto z przewieszoną przez ramię torbą listonosza. Taka anonimowość może być dla pisarza prawdziwym darem. Bukowski, choć szczerze nienawidził swej pracy, trzymał się jej jednak przez kilka lat. Ta mieszanka fascynacji i niechęci musiała przynieść książkę pełną pasji, chwilami przypominającą reportaż. Listonosza czyta się niczym powieść sensacyjną, element niepewności tkwi tu niemal za każdymi drzwiami, do których puka bohater, przyjmowany euforycznie lub wrogo, nagabywany lub odpędzany.
Moja walka — precyzyjna, wciągająca i bardzo mocna.
Autobiograficzna powieść, w której rzeczywistość przeraża bardziej niż najmroczniejsze skandynawskie kryminały. Literackie przedsięwzięcie na skalę porównywalną do cyklu Marcela Prousta W poszukiwaniu straconego czasu. Książka wielka w niejednym znaczeniu tego słowa.
Wszystko zaczęło się w Malmö, nocą 27 lutego 2008 roku, gdy trzydziestodziewięcioletni Karl Ove Knausgard rozpoczął analizę swojego życia. Po publikacji pierwszego tomu Mojej walki świat czytelniczy wstrzymał oddech… Autobiograficzna książka — opisująca intymne życie rodzinne i najbliższych — wzbudziła tak ogromne zainteresowanie i wywołała taki skandal, że wiele norweskich firm wywieszało oficjalne tablice zakazujące rozmawiania na temat tej powieści w pracy. Prawa do wydania Mojej walki zakupiło dziewiętnaście krajów, a krytyka światowa uznała ją za arcydzieło.
Powieść otwiera opis śmierci, od którego może zakręcić się w głowie. Dalej pisarz Karl Ove — i jednocześnie bohater powieści — opowiada o swoim siłowaniu się z życiem, z samym sobą i własnymi ambicjami literackimi oraz o konfrontacji z ludźmi, którzy go otaczają.
Bohater jego opowieści nieustannie toczy dwie walki. Pierwszą — z przeszłością, okresem niemal całkowicie zdominowanym przez despotycznego ojca, ale także czasem dorastania, własnych poszukiwań i marzeń o niezależnym życiu. Druga to ciągła szarpanina z codziennością, wymagającą jednoczesnego bycia ojcem, mężem i pisarzem. Poza tym jest to etap pierwszych podsumowań i życiowych porządków, ściśle związanych ze śmiercią ojca.
Ta opowieść — pełna dociekliwych obserwacji i oryginalnych przemyśleń — przedstawia życie w świecie, który wydaje się kompletny, skończony, zamknięty. Ukazuje codzienność, fascynacje, ból, miłość, przyjaźń. Dotyka tego, co dobre, wrażliwe i przykre. W tajemniczy sposób buduje przestrzeń, w której można się zanurzyć.
W przygotowaniu tomy 2 i 3.
Dziesięć par i dziesięć historii, które pokazują, jak różne mogą być oblicza miłości. Poczynając od słynnego trójkąta starożytności skupionego wokół Kleopatry, autor prowadzi nas przez wieki aż do czasów współczesnych. Opisuje życie uczuciowe słynnych władców, polityków, artystów i ukochanych przez nich kobiet. Przedstawione tu pary, mimo trudów, kryzysów i najrozmaitszych zawirowań potrafiły pozostać ze sobą dopóty, dopóki nie rozłączyła ich śmierć. Ich historie wzruszają, a jednocześnie pokazują, jak silne mogą być więzy łączące dwoje ludzi.
Furie Hitlera to historia moralnie straconego pokolenia kobiet, które urodziły się w Niemczech po pierwszej wojnie światowej w kraju targanym niepokojami i zmagającym się z poczuciem klęski. Kobiet, które w młodości dały się porwać nacjonalistycznym ideom ruchu narodowosocjalistycznego, niosącym Niemcom polityczne przebudzenie, które popchnęło ich na wschód w poszukiwaniu nowego Lebensraum. Dla wielu tych kobiet pielęgniarek, nauczycielek, sekretarek, żon i kochanek rozszerzające się imperium stało się czymś na kształt Dzikiego Wschodu, niebezpiecznego, ale stwarzającego nowe szanse: na kariery i małżeństwa. Wyruszając na front, nie wyobrażały sobie jednak, czego będą świadkami i w czym będą uczestniczyć. Efektem wieloletnich badań oraz dziesiątek rozmów przeprowadzonych przez Wendy Lower są niepodważalne dowody na to, że kobiety te nie były tylkomorderczyniami zza biurka ani wsparciem dla działających na froncie mężczyzn. Badaczka konfrontuje czytelnika z okrutną wizją furii Hitlera, które z zaangażowaniem uczestniczyły w grabieżach, znęcały się nad Żydami w gettach w Polsce, na Ukrainie i Białorusi oraz brały udział w masowych egzekucjach...
W Nie przeproszę, że urodziłam Karolina Domagalska sięga po temat, który budzi wiele kontrowersji, wywołuje lęk, stawia trudne pytania o wartości etyczne. Zwłaszcza w Polsce, gdzie brak szczegółowych regulacji prawnych dotyczących zapłodnienia in vitro.
Autorka odmalowuje szeroki i społecznie zróżnicowany obraz tego zjawiska. Sięga po historie i doświadczenia rodzin „klasycznych”, czyli heteroseksualnych, ale też „nowych”: lesbijskich lub gejowskich, pisze także o kobietach, które pragnęły mieć dziecko, mimo że nie miały partnera. Rozmówców szuka autorka również za granicą: podróżuje do Izraela, Holandii, Wielkiej Brytanii, Skandynawii, dzięki czemu czytelnik ma szansę poznać wiele odmiennych rozwiązań prawnych: zasady działania banków spermy, dawstwa anonimowego i nieanonimowego, poznaje samych dawców i ich motywację. Równie ważne stają się spotkania, w trakcie których autorka rozmawia o tym, co czują rodzice, którzy decydują się na ten typ rodzicielstwa, kobiety, które przechodzą proces zapłodnienia in vitro, wreszcie dzieci, które nie znają tożsamości biologicznych rodziców.
Książka Karoliny Domagalskiej to niezwykle cenny głos w dyskusji o współczesnych modelach rodziny. Napisana z delikatnością i taktem, mówi jednak wyraźnie: rodzicem nie jest ten, kto rodzi czy płodzi, tylko ten, kto wychowuje i obdarza miłością.
Ta opowieść to odrobina mojego życia „pod górę”. Opisałam to wszystko, choć to bardzo intymna jego część i nie jest ławo ją upowszechniać. Miałam tak wielkie pragnienie, by coś zrobić z tym bagażem cierpienia, by je przemienić, jego owoc rozmnożyć, dać coś z siebie, by ktoś mógł z tego skorzystać. Chciałam opisać moje cierpienie, by ktoś mógł się w nim odnaleźć, wypłakać, poczuć zrozumianym. Ale przede wszystkim jest to historia o nadziei. I tą nadzieją chciałabym zarażać. To opowieść o cudzie, który Ktoś dla mnie ewidentnie przygotował i ma takich w zanadrzu miliony. Bo moje macierzyństwo to CUD! Ale od początku…
Magdalena
Wanda Jakubowska (1907-1998) – zwana „matką polskiego kina”, jest jednocześnie postacią niewygodną, wypartą i wciąż na nową lustrowana. Była jedną z pierwszych kobiet, które stanęły za kamerą; premiera jej debiutu fabularnego, adaptacji Nad Niemnem według Elizy Orzeszkowej, miała się odbyć 5 września 1939 roku... Po wojnie odniosła spektakularny sukces filmem obozowym Ostatni etap, który zapewnił jej nieśmiertelność i tytuł „matki wszystkich filmów o Holokauście”. Ciągle bardziej doceniona pozostaje za granicą, niż w Polsce.
Wanda Jakubowska. Od nowa to próba zrozumienia fenomenu postaci, w której życiorysie zawiera się niemal cały XX wiek. Autorka dotarła do prywatnego archiwum reżyserki, rozmawiała z jej rodziną i współpracownikami, czytała co pisano o niej w Polsce i na świecie. Proponuje nowe spojrzenie na filmy, w kontekście biografii reżyserki i innych ówczesnych produkcji, przybliżając w ten sposób także tytuły uznawane dotychczas za zaginione, nieważne lub nieudane. Dzięki temu ocaliła od zapomnienia mniej znane reżyserki pracujące w cieniu Jakubowskiej. Książka Talarczyk-Gubały to fascynujący portret niezwykłej kobiety, dla której najważniejsze było kino, a najprzyjemniejsze życie towarzyskie na planie filmowym.
Ogromnie cenna książka, na którą czas był najwyższy!
prof. Tadeusz Lubelski
Przez całe dekady to był najbardziej pożądany gabinet w Polsce. Jego lokator miał i ma nadal wielką władzę. W gabinecie prezesa TVP spotykały się wielkie gwiazdy, wielkie pieniądze i wielka polityka. O swych rządach na Woronicza Beacie Modrzejewskiej odpowiadają prezesi Telewizji Polskiej: Wiesław Walendziak, Robert Kwiatkowski, Andrzej Urbański, Janusz Zaorski, Juliusz Braun i Jan Dworak. Ale prawdziwą sensacją jest wywiad z legendarnym szefem Radiokomitetu z czasów Edwarda Gierka Maciejem Szczepańskim!
Ludzie bez przerwy mnie pytają, jak to się dzieje, że jeszcze żyję. Gdybym w dzieciństwie stanął pod ścianą obok innych dzieciaków z ulicy i gdybym miał wskazać tego, który dociągnie do 2009 roku, będzie miał piątkę dzieci, czwórkę wnuków, domy w Buckinghamshire i Kalifornii, na pewno nie wytypowałbym siebie, ni ch***a. A tu proszę: jestem gotów po raz pierwszy własnymi słowami opowiedzieć swoją historię.
W moim życiu każdy dzień był odjechany. Przez trzydzieści lat wspomagałem się zabójczą mieszaniną wódy i narkotyków. Przeżyłem zderzenie z samolotem, mordercze dawki prochów, choroby weneryczne. Oskarżono mnie o próbę zabójstwa. I o mało się nie zabiłem, kiedy z prędkością dwóch mil na godzinę najechałem quadem na wertepy.
Nie wszystko wyglądało różowo. Narobiło się w życiu kupę głupstw. Zawsze pociągała mnie ciemna strona, ale nie jestem diabłem, tylko zwyczajnym Ozzym Osbourne’em – chłopakiem z rodziny robotniczej w Aston, który rzucił robotę w fabryce i ruszył w świat, żeby się zabawić.
Ojciec zawsze twierdził, że coś w życiu osiągnę.
Johnie Osbournie, mam przeczucie, że dojdziesz do czegoś wielkiego – lubił mówić przy piwku. – Albo pójdziesz za kratki.
I nie pomylił się, ten mój ojczulek.
Nie miałem jeszcze osiemnastu lat, a już siedziałem w więzieniu.
Ozzy Osbourne urodził się w 1948 roku w Aston, dzielnicy Birmingham. Jako wokalista zespołu Black Sabbath i wielokrotnie nagradzany artysta solowy sprzedał ponad sto milionów swoich płyt. Ma pięcioro dzieci, mieszka z żoną Sharon w Kalifornii i Buckinghamshire.
Jeszcze niedawno mało kto słyszał o Jamiem Dornanie. Wystarczyła jedna rola – seksownego seryjnego zabójcy w serialu The Fall (Upadek) – by stał się wziętym aktorem. Do tego stopnia, że kiedy w Hollywood gorączkowo szukano odtwórcy głównej roli w najgłośniejszej od lat adaptacji filmowej – ekranizacji trylogii Pięćdziesiąt twarzy Greya – zwrócono się właśnie do niego. Ale kim jest ten celuloidowy Christian Grey? I kim jest prawdziwy Jamie Dornan?
Niniejsza biografia to intrygujący portret aktora, muzyka i modela. Ukazuje jego północnoirlandzkie korzenie, opowiada o tragedii z dzieciństwa i o miłości do supergwiazdy Keiry Knightley, która złamała mu serce. Dowiadujemy się, co Jamiego pociąga w aktorstwie i jak to jest grać miesiącami seryjnego zabójcę, a następnie wcielić się w rolę mężczyzny, o którym fantazjują miliony kobiet – w zniewalającego Christiana Greya.
Artyści udręczeni to fascynujący i momentami niebezpiecznie zabawny przegląd problemów, z którymi zmagali się wielcy twórcy – od lęku separacyjnego Lenny’ego Bruce’a, przez melancholię Charlesa Schulza, nerwicę natręctw Joeya Ramone’a aż po to, co dręczyło Mozarta, a mógł to być zespół Aspergera, Touretta, albo jeszcze inna choroba nazwana obco brzmiącym nazwiskiem. Opisane tu problemy artyści łączyli z darem, który pozwalał im tworzyć piękno z wewnętrznej ciemności. Wciągająca i pouczająca lektura”.
– Jessica Pallington West, autorka What Would Keith Richards Do?
Odkryj obłęd
Wielka sztuka zawsze rodzi się w bólach.
A przynajmniej można dojść do takiego wniosku, po zapoznaniu się z przedstawionymi w tej książce sylwetkami wielkich artystów. Opisane tu indywidualności współtworzą wielką mozaikę talentu i cierpienia. Czytanie o udręce, która w ostatecznym rozrachunku pomogła artystom stworzyć wiekopomne dzieła, przypomina wyjście do galerii sztuki w towarzystwie psychoterapeuty, który podpowiada, jakie demony stały za każdym płótnem, kliszą i partyturą.
Artyści wybrani przez Christophera Zarę to przedstawiciele wielu różnych dziedzin – utalentowani, lecz udręczeni pisarze, muzycy, aktorzy i malarze. Niniejsza książka powstała, aby uczcić ich geniusz, ale też po to, żeby zgłębić ciemne zakamarki ich umysłów. Dusza artysty jest areną starć między bólem a pięknem. Za sztuką, którą cenimy, kryje się wiele koszmarów.
Christopher Zara jest pisarzem, krytykiem i dziennikarzem. Od ponad dziesięciu lat zawodowo zajmuje się sztuką i kulturą. Jest redaktorem prowadzącym magazynu „Show Business”, branżowego czasopisma poświęconego sztukom scenicznym.
Robbie Lee jest artystą i wykładowcą sztuk wizualnych. Specjalizuje się w robotach, ludziach i niebie. Ilustruje książki i wykonuje projekty dla różnych firm, w tym producentów koszulek.
Walorem dziennika jest to, że stanowi spojrzenie z perspektywy aktora drugiego czy nawet trzeciego planu, bo do takiego zaliczyć wypada najpierw alumna, a potem młodego kapłana Władysława Muszalskiego. Dziennik jest interesującym i cennym zapisem przemyśleń i wrażliwości religijnej, społecznej i politycznej oraz pierwszych doświadczeń duszpasterskich autora. Jego refleksje są ciekawym źródłem do obrazu kapłańskiej obyczajowości, uchwyconej w sytuacji uroczystej i w zastanej „zwykłości”. Przed Czytelnikiem przewijają się różne typy duchownych i obrazy z życia na plebanii, ukazywane bez tendencyjnej złośliwości, lecz dla nauki oraz ku pamięci i przestrodze samemu autorowi. Ksiądz Muszalski dostrzega kapłanów pełnych duszpasterskiej gorliwości i takich, których postępowanie pozostawiało niesmak i stanowiło ujmę dla kapłańskiej sukni.
Co może łączyć te dwie postacie, które żyją w różnych kontekstach zarówno geograficznych (Apulia i Kalabria), jak i powołaniowych (kapłan i prosta świecka mama rodziny)? Jednak Boże plany mogą przerastać "drogi" i "myśli" ludzi, dlatego przekonany o tym Luciano Regolo z wielką odwagą porywa się na to równoległe porównanie, z którego będzie w stanie wydobyć pewnego rodzaju nić przewodnią, zdolną zharmonizować ich duchowości i ich doświadczenia egzystencjalne w jednym planie odkupieńczym Boga.
Luigi Renzo
biskup Mileto - Nicotera - Tropea
„Listy miłosne” to książka pełna romantycznych uniesień. Zawiera najpiękniejsze fragmenty korespondencji miłosnej wszechczasów. Wśród nadawców i odbiorców same sławy: poeci, artyści, uczeni... O czym pisali? Jak wyznawali sobie miłość? Jakimi słowami wyrażali uczucia?
Poradnik dla tych, którzy chcą wyprowadzić się z miasta i zamieszkać na wsi. Fabularyzowana historia pierwszych wiejskich doświadczeń autorki. W książce znajduje się mnóstwo praktycznych porad: jak zbudować dom i stworzyć ogród, jak zbierać zioła i produkować z nich naturalne kosmetyki, jak zdrowo gotować z naturalnych składników, a wreszcie – jak uprawiać lawendę.
Joanna Posoch – założycielka Lawendowego Pola – największej w Polce plantacji lawendy i gospodarstwa agroturystycznego, które szybko stało się kultowym miejscem na Warmii.
Zostawiłem spokojne, w miarę poukładane życie. Z codziennym obiadem, godzinami spędzanymi ze znajomymi w pubach Trójmiasta, wygodnym łóżkiem i innymi przyjemnymi rzeczami. Zdecydowałem się wyruszyć w podróż autostopem do Hiszpanii, na blisko miesięczną pielgrzymkę do Santiago de Compostela. Z 300 euro w portfelu mającymi wystarczyć mi na cały miesiąc pobytu za granicą. Z obawami, ale również chęcią przeżycia wielkiej przygody. Rozsądkiem mówiącym: "Czyś Ty doszczętnie zgłupiał?", lub nawet dosadniej, oraz pragnieniem dokonania czegoś wyjątkowego. Ze świadomością, że robię coś szalonego, niezwykłego i fascynującego, ruszyłem w stronę grobu św. Jakuba.
ze wstępu Autora
Wolność jest wielkim darem, ale ma ona swoje granice, poza którymi rozpościera się anarchia i nieład społeczny. Jeśli więc w jednym zdaniu chciałbym zawrzeć przesłanie, stanowiące wspólną myśl wszystkich publikowanych tu artykułów, to można by je sformułować następująco: trafne rozpoznanie granic wolności otwiera przed narodem szanse na rozwój kraju i pomyślne perspektywy życiowe obywateli, świadome lub nieświadome przekroczenie owych granic może stanowić zagrożenie dla narodu jako całości, ale także dla zwykłych ludzi.
Odkryj swoją wspaniałą godność jako kobiety, dary, które otrzymałaś od Boga, i misję, jaką ci powierzył. Przekonaj się, że naprawdę jesteś błogosławiona, piękna i niezwykła.
Pat Gohn, odwołując się do nauczania Kościoła i swojego życiowego doświadczenia, m.in. jako piosenkarki i prezenterki radiowej, jak również chorej na raka piersi, ukazuje fascynującą, chrześcijańską wizję kobiecości. Wizję, która okazuje się o wiele bardziej atrakcyjna niż to, co oferuje kobietom współczesna kultura. Autorka przedstawia niezwykłe bogactwo tej wizji i różnorodne sposoby, na które może ona inspirować współczesne kobiety. Opowiada, jak sama, początkowo zbuntowana i przeniknięta ideami feminizmu, dochodziła do jej poznania i zrozumienia oraz jak została przez nią przemieniona. Zachęca do podążania swoim śladem, udowadniając, że przynosi to prawdziwie szczęście i radość. Przekonuje, że gdy kobiety doceniają i pielęgnują swój „kobiecy geniusz” poprzez modlitwę oraz życie pełne wiary, stają się zdolne do tego, by przemieniać naszą kulturę w cywilizację miłości.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?