Amerykanka po włosku
Dowcipna i pełna soczystych anegdot opowieść młodej Amerykanki, która przyjeżdża na staż do Neapolu. Krótki pobyt zamienia się w trwałą fascynację kulturą, kuchnią i mieszkańcami tego urokliwego miasta. Katherine zakochuje się w Salvatore i zaprzyjaźnia z jego rodziną. Będąc stałym gościem w ich domu, poznaje włoskie tradycje i uczy się siebie od nowa. Odkrywa niezwykłe jedzenie i wyjątkowe podejście Włochów do świętowania, cielesności i miłości.
Autorka, która przez wiele lat borykała się z zaburzeniami odżywiania, zaczyna po raz pierwszy w życiu doświadczać carnale, czyli poczucia zmysłowości i dobrego samopoczucia we własnym ciele. Uczy się też trudnej sztuki sdrammatizzare – umiejętności wysysania tragizmu z wydarzeń i wypluwania go z szerokim uśmiechem.
Wyjątkowa historia o uczuciu, które daje siłę. O wierze i wytrwałości w poszukiwaniu szczęścia. I o dalekiej podróży do ukochanej kobiety.
Pikej przychodzi na świat w biednej rodzinie we wschodnich Indiach. Zgodnie ze zwyczajem astrolog sporządza jego horoskop: chłopiec ożeni się z muzykalną cudzoziemką spod znaku Byka. Świadomość przepowiedni towarzyszy chłopcu przez cały okres dorastania również w chwilach niepowodzeń i zwątpienia.
Pewnego wieczoru, gdy rysuje portrety w centrum New Delhi, podchodzi do niego młoda cudzoziemka o imieniu Lotta. Tak zaczyna się niezwykła historia miłosna. Kiedy kobieta wraca do Szwecji, zakochany Pikej postanawia ją odnaleźć. Kupuje używany rower i wyrusza w podróż z New Delhi aż do… szwedzkiego Boras.
„Niesamowita, fantastyczna opowieść z happy endem. Nic dziwnego, że producenci z Bollywood i z Hollywood biją się o prawa do nakręcenia filmu o niezwykłych losach hinduskiego chłopca z najniższej kasty niedotykalnych".
Aftonbladet
Strażniczki domowego ogniska
Siedem niesamowitych historii o siedmiu niezwykłych kobietach - znakomicie wykształconych, o nietypowych zainteresowaniach, z perspektywą wielkiej kariery zawodowej, które zdecydowały postawić wszystko na Boga i rodzinę. Kochające żony, zwariowane matki potrafiące zadbać o dzieci i swój osobisty rozwój. Same nazywają siebie „kapłankami domowego ogniska” i oburzają się, gdy inni nazywają je „domowymi kurami”. Opowiadają o fizycznym zmęczeniu, codziennych troskach, kryzysach i radościach, sensie macierzyństwa oraz miłości romantycznej, takiej na całe życie. Siedem różnych historii i jeden wspólny mianownik: szczęście.
O swoim życiu, Bogu i rodzinie opowiadają:
Małgorzata Terlikowska
Urszula Bernaś
Teresa Kapela
Olga Rudzińska
Joanna Puzyna-Krupska
Iga Stolar-Łypczak
Paulina Guzik
Błogosławieni, kiedy wam urągają i prześladują was
Mam na imię Meriam, wysoki sądzie, i nie chcę nic dodać do wcześniejszych oświadczeń – odparła spokojnym i zdecydowanym głosem. – Jestem praktykującą ortodoksyjną chrześcijanką i nie popełniłam apostazji, ponieważ nigdy nie poznałam innej religii poza chrześcijańską.
(fragment)
Kiedy sudański sędzia wydał wyrok śmierci na chrześcijankę Meriam, oskarżając ją o apostazję, w mediach na całym świecie rozpętała się prawdziwa burza. W obronie kobiety stanął m.in. włoski rząd, wielkie międzynarodowe organizacje, a także Michelle Obama, David Cameron oraz setki tysięcy zaangażowanych chrześcijan. Zwyczajna kobieta, żona i matka w jednej chwili stała się symbolem walki w obronie wiary. Zdecydowanie odrzuciła propozycję przejścia na islam, wybierając drogę męczenników. Cudem uratowana od kary chłosty i śmierci przez powieszenie, daje w tej książce świadectwo niezłomności, wierności wartościom oraz żarliwej miłości do Chrystusa.
Ta historia wyzwala dobro, ale też wzrusza do łez. Gorąco polecam.
Dominika Figurska
Meriam przeszła piekło. To szokujące!
Adam Woronowicz
Historia Meriam to żywe świadectwo wiary w Chrystusa.
Marcin Kwaśny
Pisząc w momencie trudnej walki o życie swojej żony, ale także w kontekście niezwykłego rozwoju zainicjowanego przez nich ruchu modlitwy, Pete Greig zmaga się z kwestią niewysłuchanej modlitwy i wychodzi z tej walki z wywalczonym z trudem poselstwem nadziei, pociechy i głębokiego biblijnego zrozumienia dla tych, którzy cierpią w milczeniu.
„Jeśli cierpisz i potajemnie zastanawiasz się, gdzie jest Bóg, dlaczego przydarzyło się to właśnie tobie i dlaczego modlitwy nie działają, to poświęcam tę książkę właśnie tobie…” (Pete Greig)
„Pete Greig jest jednym z najbardziej utalentowanych i inspirujących pisarzy chrześcijańskich we współczesnym świecie. Jego książka Gdy Bóg milczy to arcydzieło. Bardzo gorąco polecam”. (Nicky Gumbel, pastor Holy Trinity Brompton, Londyn)
O autorze:
Pete Greig odpowiada za modlitwę w Holy Trinity Brompton i jest jednym z inicjatorów ruchu modlitwy 24-7, który dotarł do ponad połowy krajów świata.
Urodzona w robotniczej, wielodzietnej rodzinie Johanna Morrigan, wyrasta na niegrzeszącą urodą nastolatkę z nadwagą. Jest za to obdarzona talentem literackim, ciętym językiem, a do tego ma obsesję na punkcie seksu. Wielka Brytania przełomu lat 80 i 90-tych widziana jej oczami nabiera ciekawego kolorytu. Polityka, codzienność, używki i moralność mają tu różne odcienie. Czy Margarete Thatcher była politycznym geniuszem czy ciemiężycielką klasy robotniczej? Czy dziewczyna uprawiająca często sex z przygodnymi mężczyznami to zdzira czy Poszukiwaczka Seksualnych Przygód?Dziewczyna, którą nigdy nie byłam to opowieść o próbowaniu się ze światem, o przekraczaniu i wytyczaniu granic, o budowaniu siebie, swoich postaw i wartości. To pochwała indywidualizmu, odwagi i pogody ducha, ale to też książka o silnych emocjach, jakich doświadcza się mając naście lat.Dodatkowym walorem książki jest barwnie nakreślony londyński światek muzyczny tamtych lat. Skąpany w strumieniach alkoholu, okraszony wulgarnymi, a czasem lirycznymi anegdotami rozbrzmiewa na kartach tej książki przebojami alternatywnej sceny Madchester i zespołu Smashing Pumpkins.
Wybitna pisarka w szczytowej formie i prawdziwa historia, która zapiera dech w piersi
Leon i Ludwik Niemczyk. Słynny aktor i legendarny kurier podziemia. Ich skomplikowane losy ukazane na tle równie skomplikowanych czasów, są niczym fascynujący film.
Obydwaj bracia w czasie II wojny światowej należeli do podziemnych struktur i walczyli
o wolność ojczyzny. Po wojnie Ludwik z narażeniem życia organizował ucieczki przez zieloną granicę. Podczas jednej z nich na zachód postanowił uciec Leon. Jednak podczas próby przekroczenia granicy bracia zostali aresztowani.
Po krótkim pobycie w więzieniu Leon wyszedł na wolność, Rozpoczął aktorską karierę i w ciągu niemal półwiecza zagrał w 550 filmach m.in. w nominowanym do Oscara Nożu w wodzie Romana Polańskiego. Kochały go kobiety i uwielbiali kinomani. Jawił się jako istny król życia.
Ludwik przeżył sześcioletnią gehennę w lochach UB, a po wyjściu z nich podjął rozpaczliwą próbę ucieczki i wraz z żoną przedostał się do zachodniego raju, rzekomo pełnego nadziei, gdzie dożył sędziwego wieku.
Bracia po raz ostatni widzieli się podczas nieudanej próby ucieczki. Do końca życia każdy z nich zastanawiał się, kto zdradził. I czy zdrajcą nie był brat. Nigdy tych podejrzeń nie zweryfikowali. Nigdy nie stanęli twarzą w twarz…
Bohaterowie są zmęczeni to barwna opowieść o ludzkich losach w nieludzkich czasach. To również studium mechanizmów rządzących powojenną Polską, kraju gdzie dobro było karane, a zło – nagradzane.
***
Maria Nurowska – jedna z najbardziej znanych polskich powieściopisarek, po której książki sięga kilka pokoleń czytelników. Najbardziej znane jej powieści to m.in. Rosyjski kochanek, Miłośnica, Drzwi do piekła. Książki Marii Nurowskiej przetłumaczono na szesnaście języków.
Zdarziło sie na Ślonsku. Łopowieści niysamowite niy ino dlo bajtli. Napisane w dwóch wersjach językowych po śląsku i w literackim języku polskim prawdziwe bajki z dziejów Górnego Śląska. Historie wielkich, wartych pieśni Ślązaków i dzieł ich życia. Jeśli nie wiecie, kim byli i czego dokonali św. Jadwiga Śląska, Henryk Pobożny, Karol Godula, Robert Hermann Garbe, Oskar von Troplowitz oraz Henryk Sławik musicie koniecznie sięgnąć po tę książkę. Jest ona teoretycznie przeznaczona dla dzieci, chętnie przeczytają ją jednak również dorośli, którzy kochają Górny Śląsk i którym losy tego regionu nie są obojętne.
W 2007 roku dr Dylan Evans, ceniony psycholog i ekspert w dziedzinie sztucznej inteligencji, zostaje umieszczony w szpitalu psychiatrycznym w Aberdeen. Jak do tego doszło?
Rok wcześniej Evans postanawia porzucić swoje dotychczasowe życie. Sprzedaje dom z całym wyposażeniem i wraz z grupą zwerbowaną przez internet zakłada w oddalonej od cywilizacji dolinie samowystarczalną społeczność. Projekt „Utopia” ma być próbą odtworzenia warunków, jakie mogłyby wystąpić, gdyby doszło do wielkiej katastrofy.
Wraz z upływem miesięcy to, co zaczęło się jako eksperyment, staje się coraz bardziej poważne. Wśród uczestników tworzą się walczące ze sobą frakcje. Jurty, w których mieszkają, przeciekają podczas deszczu. Warzywa nie chcą rosnąć, a zamiast sielskiego życia w bliskości natury czeka ich mozolna praca nad zaspokojeniem podstawowych potrzeb. Narasta frustracja i napięcie.
Eksperyment Utopia mógłby być kolejną świetną postapokaliptyczną powieścią – gdyby nie jeden drobny szczegół: to wszystko wydarzyło się naprawdę.
Historia Betty i Mahtob Mahmoody doprowadziła do zmiany prawa w Stanach Zjednoczonych i stała się orężem w walce o odzyskanie porwanych dzieci w wielokulturowych małżeństwach.
Mahtob Mahmoody jest wesołą, rezolutną czterolatką. Dziewczynka wiedzie beztroskie dzieciństwo córki lekarza, wykształconego w Stanach Zjednoczonych Irańczyka.
Wszystko się kończy, gdy wizyta u rodziny w Teheranie przeradza się w półtoraroczną gehennę. Ukochany ojciec i mąż zmienia się w agresywnego i pełnego podejrzeń fanatyka, który za wszelką cenę chcę zatrzymać rodzinę w ogarniętym chaosem Iranie i nie powstrzyma się przed przemocą, uwięzieniem, a nawet morderstwem, by tego dokonać.
Betty Mahmoody, matka dziewczynki, podejmuje decyzję o ucieczce. I za nic nie zostawi małej Mahtob.
Nawet jeśli ta decyzja może je kosztować życie.
Oto prawdziwa relacja córki.
Nareszcie wolna to książka o podniesieniu z ogromnej traumy, ale przede wszystkim o wybaczeniu, do jakiego zdolny jest człowiek.
Mahtob Mahmoody zdecydowała się opowiedzieć swoja historię dopiero po śmierci ojca.
Na początku był „Mój dom”. A potem „Mój świat”. Jako dziecko zaznał cudownego domu z uśmiechem matki, talerzem na stole, chlebem pieczonym przez babkę, do której jeździł na wakacje, dziadkiem zmawiającym Anioł Pański, braćmi, z którymi się tarmosił i paskiem w ręku ojca, jak było trzeba.Pamiętał doskonale nawet zapachy paleśnickiej plebanii swego stryja.To był ten dom, a właściwie domy rodzinne, które zbudowały Jana Górę i które do końca niósł w sobie.Potem jego domem stał się zakon, i to tak bardzo, że nawet zdawało się, iż zapomniał o domu rodzinnym.Ale tylko się zdawało... Cały świat stawał się jego domem.Choć już nie „jego”, tylko „wszystkich” – wszystkich do niego zapraszał. Bo kiedy człowiek dojrzeje, to przestaje już marzyć o domach, które minęły, choć niesie je w sobie.Zaczyna budować domy.A przede wszystkim staje się domem. I zaprasza gości.A jeśli do tego ma w sobie miłość, goście wkrótce stają się domownikami.
Najbardziej wyczekiwana piłkarska biografia ostatnich lat.
Fucking Polak powraca!
Jego książka wywołała w Danii skandal. Geje? „Nienawidzę ich”. Dziennikarki sportowe? „Głupie blondynki”. Duńczycy? „Zakłamany naród”. Jego ówczesny klub FC Midtjylland zwolnił go w trybie natychmiastowym. Wcześniej polski bramkarz musiał odejść z Odense, po tym jak został skazany za groźby pod adresem żony...
Teraz Arkadiusz Onyszko w nowej książce – napisanej specjalnie dla polskich czytelników – wraca do tamtych wydarzeń. Wspomina czasy, kiedy był gwiazdą duńskiej ligi, zdradza kulisy olimpijskiej reprezentacji z Barcelony, a także opowiada o Legii, Widzewie i Lechu z lat 90.
Prysznicowe dowcipy Jóźwiaka. Wizyta z Citką na Jasnej Górze. Lekkoduch Reiss, wkurzający Wichniarek i Łapiński zakochany w Tomb Raiderze. Cała prawda o życiu w Danii i Polsce, o „nowym życiu”, które otrzymał od Boga po chorobie i udanym przeszczepie nerki.
Fucking Polak szczerze, dosadnie i bez ogródek. To po prostu trzeba przeczytać!
***
Onyszko nie tylko z wyglądu bardziej przypomina boksera niż bramkarza. Jego biografię czyta się jak relację z walki bokserskiej. Mnóstwo ciosów przyjętych, mnóstwo wyprowadzonych, kilka niepotrzebnie, których sam Arek dziś żałuje. Choć czasem musi się oprzeć o liny, nie poddaje się, nie pozwala powalić losowi, kontruje, walczy...
- Michał Pol, redaktor naczelny „Przeglądu Sportowego”
Kawał dobrego bramkarza i jeszcze lepszego człowieka. Szkoda, że dopadła go choroba, bo w Ekstraklasie pokazałby, co potrafi. Wielu polskich piłkarzy wyjechało za granicę i przepadło. On był gwiazdą duńskiej ligi.
- Piotr Świerczewski
Twardziel, charakterny gość. Miał bardzo dobre serce. Po meczach lubił się zabawić – nie zabraniałem mu, dopóki nie przekraczał granic, a to mu się raczej nie zdarzało. A że potem coś się z nim działo? Ponoć każdy bramkarz ma nierówno pod kopułą.
- Janusz Wójcik
***
Arkadiusz Onyszko – ur. 12 stycznia 1974 roku, srebrny medalista olimpijski z Barcelony, reprezentant Polski. Bramkarz m.in. Legii Warszawa, Lecha Poznań, Widzewa Łódź i Odense BK. W duńskiej lidze w latach 1998–2009 rozegrał 363 spotkania, stając się jednym z najlepszych obcokrajowców w jej historii. Po premierze kontrowersyjnej autobiografii Fucking Polak został wyrzucony z klubu FC Midtjylland. Wrócił do Polski, podpisał kontrakt z Odrą Wodzisław, a następnie z Polonią Warszawa. W 2010 roku stwierdzono u niego niewydolność nerek. Poszukiwania dawcy trwały długie dwa i pół roku. W styczniu 2013 roku w Szczecinie dokonano udanego przeszczepu. Obecnie Onyszko kończy kurs na trenera bramkarzy Goalkeeper UEFA A.
Izabela Koprowiak – ur. 12 maja 1985 roku, dziennikarka „Przeglądu Sportowego”, w którym pracuje od 2004 roku. Autorka cyklu wywiadów „Chwila z”. W gazecie zajmuje się przede wszystkim tematami związanymi z polską piłką. Arkadiusza Onyszkę poznała, pisząc o Polonii Warszawa.
Bogato ilustrowany zbiór historii przekładających się na dzieła sztuki związków osobistych polskich artystów sztuk wizualnych ostatnich czterdziestu lat. Publikacja towarzyszy wystawie, której Zofia Krawiec jest kuratorką - otwartej 14 lutego w lubelskiej Galerii Labirynt, a następnie przenoszonej do tarnowskiego BWA. W książce zostały opisane ""Miłosne Performansy"" Ady Karczmarczyk, Wilhelma Sasnala, Zofii Kulik, Roberta Kuśmirowskiego Romana Stańczaka, Jana Smagi, Anety Grzeszczykowskiej, Teresy Gierzyńskiej, Edwarda Dwurnika, Jerzego Truszkowskiego, Aleki Polis, Doroty Buczkowskiej, Jao Vilhena, Wojciecha Pusia, Ewy Partum, Zbigniewa Warpechowskiego, Honoraty Martin, Maciej Salamona, Aleksandra Ska, Leszka Knaflewskiego.""Miłosny Performans"" to próba zmierzenia się z tym, co niby wiadomo, ale czego się nie tyka. Niby wiadomo, że sztuka sublimuje uczucia, a z nich najpotężniejszym jest miłość, ale mało kto na serio o nią pyta, by dotknąć realnego doświadczenia. Bo szczerość skazuje tu na żenadę. Język zaplącze się nieuchronnie w sentymentalnych kliszach. A rynek zechce zapewne zawładnąć tym, co najlepiej się sprzeda. Dlatego ""Miłosny Performans"" Zofii Krawiec to książka na granicy ryzyka - nieostrożna, niewyrachowana i niekoniunkturalna. I bardzo potrzebna. Bo praktyki ciała nie znają dziś wstydu, ale uczucia są tabu. Kiedy wybuchają - dziełem sztuki albo publicznym skandalem - stajemy wobec nich bezradni. Nie ma innego sposobu, żeby tę bezradność przezwyciężyć niż o nich pisać, przyznając zarazem, że nas do żywego poruszają.Joanna Krakowska
Nanga Parbat od lat przyciągała ludzi gór, stając się dla wielu z nich miejscem triumfu, ale i śmierci. Wejście na Nagą Górę do dziś jest sprawdzianem nie tylko umiejętności wspinaczkowych, ale także odporności psychicznej i sił duchowych.
Choć nie tak wysoki jak Mount Everest, K2 jest znacznie bardziej niebezpieczny. Warunki wspinaczkowe na położonym na granicy Chin i Pakistanu masywie należą do najcięższych na świecie. Wejść na szczyt próbowało 90 kobiet, udało się to tylko sześciu - trzy spośród nich straciły życie w drodze powrotnej, a dwie zginęły w trakcie innych wypraw. W Okrutnym szczycie Jennifer Jordan opowiada o tragicznych, inspirujących niecodziennych losach garstki kobiet, które rzuciły wyzwanie bezwzględnej górze i zginęły, pragnąc dogonić swoje marzenia.
Jennifer Jordan dwukrotnie mieszkała w bazie pod K2, pracując nad dokumentalnym filmem dla National Geographic "Kobiety na K2". Pisarka, producentka, dziennikarka, która stworzyła i prowadziła własny talk-show w radio. Wraz z mężem, Jeffem Rhoadsem, filmowcem i podróżnikiem, mieszka w Salt Lake City.
Sameem Ali, porzucona przez rodziców, wychowała się w domu dziecka. Kiedy trafiła z powrotem pod rodzinny dach, bito ją i traktowano jak niewolnicę. Sameem bardzo się cieszyła z pierwszej wizyty w Pakistanie, ale szybko zdała sobie sprawę, że nie przyjechała tam na wakacje. W wieku zaledwie trzynastu lat musiała poślubić całkowicie obcego mężczyznę. Dwa miesiące później była już w ciąży. Jako bardzo młoda matka Sameem znosiła dalsze cierpienia i upokorzenia ze stron rodziny. Kiedy znalazła prawdziwą miłość, uciekła z domu, by zapewnić bezpieczeństwo dziecku. Miała jednak zapłacić wysoką cenę za pogwałcenie honoru rodziny. Sameem Ali mieszka z mężem i dwoma synami w Manchester. Jest aktywną działaczką lokalnej sceny politycznej i radną w Moss Side, dzielnicy Manchester. Otwarcie sprzeciwia się wobec praktyki zawierania małżeństw aranżowanych/praktyki zmuszania do małżeństwa.
Jak pisze w swojej autobiografii Grzegorz Król, jeden z najzdolniejszych kiedyś piłkarzy ekstraklasy: Nazywam się Grzegorz Król i jestem krzyżowcem. Nie, nie chodzi o to, że byłem z wycieczką rycerzy w Ziemi Świętej, a o krzyżowe uzależnienie. Od alkoholu i hazardu. To nie jest książka o Grzegorzu Królu – piłkarzu. To książka o Grzegorzu Królu – człowieku. O upadaniu na samo dno, o gównie, w którym przez ponad 15 lat się topiłem, czyli nałogach. Łudziłem się, że prawdziwe szczęście mogą mi zagwarantować wyłącznie biała kulka i szklane butelki. Byłem głupi. Ale o futbolu i świecie piłkarzy też przeczytacie tu bardzo dużo. Wielu się obrazi, wiem o tym. Czas jednak, żebyście poznali brutalną prawdę. Oddaję wam tę książkę z nadzieją, że chociaż jedna osoba, która dryfuje w nieodpowiednim kierunku, zastanowi się i w porę opamięta. Oto szokujące i szczere wyznanie piłkarza, który sięgnął dna. Przez wiele lat oszukiwałem siebie i innych. Kiwałem w polu karnym, kiwałem w życiu. Nie zliczę, ile razy naciągałem znajomych na parę złotych. Hazardzista to nałogowy kłamca. Wymyślałem niestworzone historie, a ludzie dawali mi pieniądze, żebym się wreszcie odczepił. .
W 2004 roku Jagoda i Maciek zrezygnowali z życia w mieście i przeprowadzili się na wieś, do Lutowisk, gdzie kupili kawałek ziemi. Nie chcieli budować nowego domu. Pod Rzeszowem znaleźli chatę z bali z 1930 roku i przenieśli ją w całości w Bieszczady. Tak powstała Chata Magoda, w której zaczęli przyjmować gości i prowadzić gospodarstwo agroturystyczne. Później wyremontowali jeszcze drugą, prawie stuletnią chatę, bojkowską. Mieszkają z piątką zwierząt, mają przydomowy ogród ziołowo-warzywny, hodują kozy, produkują na własne potrzeby ser. Starają się żyć samowystarczalnie i ekologicznie, ale przede wszystkim cieszyć się każdym dniem. Bogaci o lata doświadczeń, chcą tą książką pomóc innym, którzy także marzą, żeby porzucić miasto i żyć prościej, bliżej natury.
„Chata Magoda. Ucieczka na wieś” to nie tylko opowieść o Jagodzie i Maćku, lecz także poradnik, w którym szczegółowo opisanych zostało wiele praktycznych tematów, takich jak: przenoszenie chaty, naturalna oczyszczalnia wody, przydomowa wędzarnia, z czego żyć na wsi, prowadzenie ekologicznego domu, ogrzewanie czy urządzanie wnętrz. Poza tym autorka podzieliła się w książce przepisami na potrawy, które gotuje gościom, oraz poradami na temat rękodzieła (wiklina, lepienie w glinie, patchwork czy metamorfozy starych rzeczy), dzięki któremu można nadać domowi niepowtarzalny klimat. Zebrany materiał został ułożony wedle por roku, które organizują życie na wsi. Wszystko zaczyna się wiosną. Początek to szukanie ziemi, zakup domu, remont, sadzenie roślin… Lato to czas kulinarnego przepychu. Jesienią trzeba przygotować się do zimy. Zimą jest wreszcie czas na sprawy odkładane „na potem”… Przede wszystkim jednak „Chata Magoda. Ucieczka na wieś” to książka o spełnionym życiu i o tym, że warto uwierzyć we własne marzenia.
W obecnych czasach często jesteśmy zasypywani informacjami o kryzysach małżeńskich. W rozmowach ze znajomymi często się słyszy – ci się rozstali, tamci się rozeszli. Nawet w najpopularniejszym polskim serialu żona zostawia kochającego męża. Taki zalew informacji niesie ze sobą przesłanie, że miłość i małżeństwo to przeżytek.
A jednak wokół nas są pary, które łączy szczęśliwa miłość - zarówno będąca efektem wzlotów i uniesień, jak i zmaganiem się z trudami życia, i które potrafią pielęgnować i okazywać swoją miłość. To jest właśnie taka historia dwojga zwykłych ludzi.
Do opublikowania tej historii autora zachęciły komentarze pierwszych czytelników:
„Ta historia jest tak cudowna, że aż się popłakałam”; „To jest piękne i jakże prawdziwe. Ta historia jest warta tego, żeby się nią dzielić z innymi”; „Piękne opowiadanie (…). Opublikujcie to gdzieś, ponieważ ludzie powinni wiedzieć, jak należy się kochać i jak stawiać czoła przeciwnościom losu”;
„Każda z nas chciałaby być tak bezwarunkowo i tak zawsze i na zawsze kochana”; „Nie wiedziałam, że inżynier - umysł ścisły - ma takie literackie uzdolnienia…”; „Mnie często ludzie zarzucają, że co ja tam wiem. Młodzi jesteśmy, więc jeszcze nam się zmieni, przecież całe życie nie można być zakochanym, to się nie zdarza. Kiedy czytałam to opowiadanie, utwierdziłam się w przekonaniu, że można”…; „A ja myślałam, że to tylko marzenia. Łzy mi lecą jak groch. Piękne!”; „Opowiadanie przeczytałam i jestem pod ogromnym wrażeniem!”.
Na książkę składają się artykuły kilkunastu autorek i autorów - m.in. historyków, politologów, socjologów, ale nie jest to feministyczne opus magnum. Emancypacja, feminizm i aktywność polityczna to jeden ze zbiorów tematów, ale czytelnik znajdzie tu także opowieści o konkretnym zaangażowaniu kobiet w politykę i organizacje polityczne – od lewa do prawa, od organizacji określanych jako postępowe do tych o charakterze zachowawczym i konserwatywnym, a także portrety konkretnych działaczek społecznych i politycznych, m.in.: Ireny Krzywickiej, Róży Luksemburg czy Marii Ossowskiej, ale również Janiny Pawłowskiej, Wandy Półtawskiej czy „kobiet z lasu”, sanitariuszek 5. Brygady Wileńskiej AK – „Inki”, „Jachny” i „Lali”…
Autorzy skupiają się także na zagadnieniach związanych z obecnością kobiet w kulturze, miejscu, jakie w niej zajmują i wpływowi, jaki na nią wywierają zmieniając ją lub odpowiadając swym działaniem na jej wyzwania, zarówno w kulturowych centrach, jak i na prowincji.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?