Książka zawiera informacje o kilkudziesięciu najbardziej znanych podróżnikach i odkrywcach. Czy da się dopłynąć z Afryki do Ameryki na papirusowej łodzi? Kto pierwszy dotarł drogą morską z Europy do Indii? Kim był Kazimierz Nowak? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w książce Kim oni są? Podróżnicy.
Długo wyczekiwany portret dwóch wybitnych dziennikarek.Dwie wyjątkowe kobiety, dwie silne osobowości, dwie wybitne dziennikarki. Odważne, bezkompromisowe, piekielnie pracowite. Teresa Torańska bardziej empatyczna ostra, ale nieprzekraczająca norm; Oriana Fallaci bez skrupułów, w ocenie innych niemająca hamulców. Czasem mijały się na reporterskim szlaku, ale nigdy się nie spotkały.Rozmawiały z reżyserami i aktorami historii, starały się ich zrozumieć, by pomóc swoim czytelnikom w lepszym pojmowaniu zjawisk i wydarzeń. Mimo to nie udało im się nas zmienić nie wpływają na nas ani wstrząsające reportaże, ani wybitne powieści, choć stanowią aż nadto wyraziste memento. Zapominamy, że wolność nigdy nie jest dana raz na zawsze i że pobłażliwość wobec nienawiści również tej ukrywającej się w języku prędzej czy później prowadzi do katastrofy.Remigiusz Grzela przejechał tysiące kilometrów śladami Fallaci i Torańskiej, rozmawiał z ich najbliższymi przyjaciółmi, dotarł do nieznanych dokumentów. W ten sposób powstał brawurowy i głęboki portret dwóch wielkich dziennikarek i epoki, w której żyły i którą próbowały opisać.Jedna urodziła się we Florencji, druga w Wołkowysku. Ta z Florencji zaczęła pracę w zawodzie od podróży dookoła świata, ta z Wołkowyska od podróży do kujawskiego PGR-u.Świat dzielił się na Zachód i Wschód. Obie z uwagą przyglądały się swojej części świata. I obie zadały sobie banalne przecież pytanie: Skąd bierze się zło? Z ideologii? Z religii? Może z człowieka?Remigiusz Grzela napisał o nich ważną i mądrą książkę. Nie paraliżował go strach przed nieuchronnym porównaniem. I słusznie. Jest godnym partnerem dla obu: dla Oriany Fallaci i dla Teresy Torańskiej.Hanna KrallRemigiusz Grzela urodzony w Starogardzie Gdańskim dziennikarz, pisarz, dramaturg. Autor zbiorów rozmów ""Rozum spokorniał"", ""Hotel Europa"", ""Wolne"", ""Obecność"", wywiadów-rzek ""Marian Kociniak. Spełniony"", ""Było, więc minęło. Joanna Penson dziewczyna z Ravensbrck, kobieta Solidarności, lekarka Wałęsy"", ""To, co najważniejsze. Irena Jun i Stanisław Brudny"", ""Krafftówna w krainie czarów"", książek reporterskich ""Bagaże Franza K., czyli Podróż, której nigdy nie było"" i ""Wybór Ireny"" (o łączniczce ŻOB-u Irenie Gelblum, która stała się włoską poetką Ireną Conti), a także powieści ""Bądź moim Bogiem"" i ""Złodzieje koni"".
Niepublikowana autobiografia oraz nieznane listy Ireny Jarockiej!
Irenę Jarocką jako gwiazdę estrady poznały i pokochały miliony, ale tylko nieliczni mogli ją poznać prywatnie.
I tylko najbliżsi wiedzieli, że miała potrzebę zapisywania swoich myśli. Pod koniec lat dziewięćdziesiątych zaczęła pisać autobiografię. Skończyła ją w 2007 roku. Przez całą dekadę zapiski przeleżały w szufladzie i dopiero teraz trafiają do rąk czytelników.
Książkę dopełniają listy Ireny Jarockiej do męża, Michała Sobolewskiego. Intymna opowieść o miłości przez przyjaźń, pasję i codzienność.
Tę szczerą, wielobarwną opowieść ilustrują po raz pierwszy publikowane zdjęcia z prywatnego archiwum Ireny Jarockiej.
Ta książka wzbogaciła mnie nie tylko o wiedzę o mnie samej, ale również o ludziach, którzy szli ze mną przez życie i którzy w jakiś sposób wpływali na to, że było ono takie, a nie inne.
Irena Jarocka
Dla mnie Irena nie była szalikiem, którym można się owinąć, lecz ciepłem, które ogrzewa. Ten wzajemny nasz dar z początkowej fascynacji przerodził się w wielką miłość i radość życia. Unikałem jej imienia „Irena”, które kojarzyło się z piosenkarką, stąd czasami podpisywała się w listach jako „Bezimienna”. Gdy zdałem sobie sprawę, że Irena staje się centrum mojego świata, napisałem wiersz zatytułowany SEWN. Tytuł wiersza Irena przyjęła jako swoje imię, tak też podpisywała się później w listach do mnie. W wierszu pisałem, że gdziekolwiek nie pójdę – na południe (ang. South), wschód (East), zachód (West), północ (North) – tam jesteś Ty – Sewn – środek mojego świata.
Michał Sobolewski
Irena Jarocka (1946–2012) – piosenkarka i aktorka. Zadebiutowała w 1965 roku. W latach 1968–1972 przebywała na stypendium w Paryżu, gdzie doskonaliła swój warsztat w konserwatorium przy Olimpii. Współpracowała z największymi nazwiskami tamtego okresu, koncertując w kraju i za granicą. W 1990 roku wyjechała z córką do Stanów Zjednoczonych, aby dołączyć do pracującego tam męża. Nadal jednak nagrywała płyty i koncertowała. W 2007 roku wróciła na stałe do Polski. Zmarła 21 stycznia 2012 roku. W 2015 roku powołano do życia Fundację Ireny Jarockiej.
Mariola Pryzwan (1963) – urodziła się w Ostrowi Mazowieckiej. Nauczyciel-bibliotekarz, publicystka, biografistka. Ukończyła filologię polską na Uniwersytecie Warszawskim, a następnie studia podyplomowe z bibliotekoznawstwa w Wyższej Szkole Społeczno–Ekonomicznej w Gdańsku. Od 1987 roku pracuje w Pedagogicznej Bibliotece Wojewódzkiej im. Komisji Edukacji Narodowej w Warszawie. Do czerwca 2005 roku była kierowniczką Filii Mokotów tejże biblioteki. Od 1994 roku jest działaczką Towarzystwa Nauczycieli Bibliotekarzy Szkół Polskich, a od 2001 roku Stowarzyszeniu a Bibliotekarzy Polskich. Od 2001 roku należy do Związku Literatów Polskich.
Ze wspomnień złożyła biografie m.in. Ireny Jarockiej, Anny German, Zbigniewa Cybulskiego, Haliny Poświatowskiej, Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, Władysława Broniewskiego, Marii Dąbrowskiej, Marii Kownackiej, Anny Jantar; z wypowiedzi samych bohaterów książki: "Anna German o sobie" i "Cybulski o sobie".
Zamiarem autora książki traktującej o jednym z największych geniuszy chrześcijańskiej Sztuki (włoskiego Odrodzenia) Rafaela Santiego jest danie katolikowi należytego oręża do walki z wszelką herezją. Taką byłą par excellence protestancka rewolucja w Kościele usiłująca zniszczeć na polu myśli ludzkiej ideę Prawdy, Piękna i Dobra, prowadzącą nas do Boga -jej odwiecznego Źródła. Skutek tego taki, że w ciągu ostatnich pięciuset lat postępuje rebarbaryzacja i rebestializacja ludzkości, które dziś przybierają postać katastrofy, Trzeba nad tym nie tylko boleć, cierpieć, ale przede wszystkim z tym walczyć. Katolik, jako rycerz Chrystusa (miles Christi), jest do tego zobowiązany. A mistrzostwo sztuki Rafaela może mu w tym walnie dopomóc. ?
?
Zapisany w kręgach zwycięzca Grand Prix w konkursie Górska Książka RokuPonad dwie dekady pasjonującej historii życia człowieka owładniętego obsesją zdobywania górskich ścian. Motywem przewodnim tej zaskakującej autobiografii jest kariera wspinaczkowa, ale Marek Raganowicz równie barwnie opisuje relacje osobiste i trudne życiowe wybory na tle zmieniającej się rzeczywistości społeczno-politycznej.Opowieść zaczyna się w momencie, gdy jako 22-letni student rozpoczyna swoją przygodę ze wspinaniem. Jest to początek fascynującej podróży przez różne góry i ściany (od tatrzańskich po himalajskie), wśród nietuzinkowych ludzi i niecodziennych zdarzeń, w synkopowanym rytmie jazzu oraz alternatywnego rocka. Książkę czyta się jak powieść sensacyjną z elementami baśniowo-psychodelicznymi, ale nie brakuje także wątków psychologicznych, w których bohater próbuje zrozumieć znaczenie partnerstwa we wspinaniu i życiu codziennym.
Książka o brudnych tajemnicach futbolu, wykradanych i ujawnianych przez grupę młodych ludzi. Czyta się ją momentami jak dobry kryminał, zapominając, że to wszystko zdarzyło się naprawdę. A właściwie: dzieje się nadal, bo Football Leaks z pomocą „Der Spiegel” i innych redakcji nadal wyciągają na widok publiczny większe i mniejsze grzechy piłkarzy, menedżerów i prezesów piłkarskich.
Dzięki autorom zaglądamy za kulisy wielkiego piłkarskiego biznesu. Czytamy o wielkich gwiazdach, które oszukują na podatkach, mimo że pieniędzmi mogłyby palić w piecu; o piłkarskich kontraktach, w których wszystko jest wycenione: nie tylko bramki i wygrane mecze, ale też dobre i złe zachowania poza boiskiem. Poznajemy świat w którym właściwie każda kwota jest sprawą umowną: cena piłkarza, wysokość jego pensji, wysokość menedżerskiej prowizji. I niemal wszystko da się obejść jakąś tajną klauzulą. Świat w którym najważniejsze jest, żeby „z brutto zrobić jak najwięcej netto”. Świat stworzony do prania pieniędzy.
NIE WSZYSTKIE KSIĘŻNICZKI ŻYJĄ W WYSOKICH WIEŻACH. NIEKTÓRE KRĘCĄ GWIEZDNE WOJNY
Kiedy Carrie Fisher po latach odnalazła swój pamiętnik prowadzony podczas kręcenia pierwszych Gwiezdnych Wojen sama była zaskoczona tym, co tam znalazła. Wydawało się, jakby pisały go dwie osoby - wrażliwa romantyczka i młoda, energiczna dziewczyna szukająca silnych wrażeń.
Dla młodziutkiej Carrie rok 1977 okazał się przełomowy. Otrzymała rolę, która na zawsze stała się jej alter ego. Po latach sama powiedziała, że księżniczka Leia to część jej osobowości.
Zadurzona w filmowym partnerze – Harrisonie Fordzie spełniła swój sen i przeżyła płomienny romans z kapitanem Sokoła Millenium zarówno na jak i poza ekranem. W swojej ostatniej książce rozwiewa plotki i zdradza, co się wtedy wydarzyło.
Fisher z rozbrajającą szczerością pisze o swoim szalonym życiu w Hollywood, olbrzymich pieniądzach i cenie sławy. „Pamiętnik Księżniczki” to ostatnia książka Carrie Fisher i opis jej drogi przez ciemną i jasną stronę mocy.
…recepty nie powinny żadnemu lekarzowi
ani uczonemu na tyle zaprzątać głowy,
aby z niej Pan Bóg musiał się usuwać.
sł. Boży ks. bp Zygmunt Łoziński (list, 1903)
Książka zawiera opublikowane po raz pierwszy notatki duchowe pierwszej błogosławionej polskiej lekarki, doktor Bogumiły Noiszewskiej – siostry Ewy od Opatrzności, niepokalanki – oraz listy jej kierownika duchowego, sługi Bożego księdza bis-kupa Zygmunta Łozińskiego.
Doktor Ewa, córka wybitnego polskiego okulisty profesora Kazimierza Noiszewskiego, w Zeszyciku zapisała, że każda praca może być modlitwą, i znalazła sposób, by taką była.
Czy dla nas, ludzi XXI wieku, godziny pracy zawodowej są czasem modlitwy? Czy czas pracy może być przestrzenią rozmów z Bogiem, okazją spotkania z Jedynym Miłującym, i to wiele razy w ciągu dnia?
Napady na banki to najbardziej amerykańskie przestępstwo. Od początku istnienia Stanów Zjednoczonych przykuwa ono uwagę Amerykanów i jest odbiciem barwnych dziejów tego kraju. Opowieść o Jessem Jamesie to historia krwawej wojny secesyjnej i głębokich podziałów po jej zakończeniu. Losy wroga publicznego numer jeden Johna Dillingera to opis zawirowań w czasach Wielkiego Kryzysu. Skok na bank w Laguna Niguel to historia, w której przestępstwo miesza się z wielką polityką. Marek Wałkuski, wieloletni korespondent Polskiego Radia w Waszyngtonie, od lat opowiada na antenie Trójki o rabusiach, którzy zostawiają w bankach dowody osobiste, zapominają zatankować auta przed napadem albo podkopują się pod bank, który został dawno zamknięty. W tej książce oferuje jednak czytelnikom znacznie więcej. Poza opisem dziesiątków zabawnych skoków, przybliża czytelnikowi historię dolara i banków, pracę FBI i policji, system prawny i słynne więzienia, broń i wielkie wynalazki. Opowieść o napadach na banki to opowieść o Ameryce. Prosimy zachować spokój, usiąść wygodnie i zacząć czytać, a nikomu nic złego się nie stanie ;) „Od lat na antenie Trójki planujemy z kolega Wałkuskim napad na bank. Najchetniej amerykanski, bo podejrzewam, ze tam maja najwiecej pieniedzy. Kolega ma byc strategiem przedsiewziecia. Biorac pod uwage, czym sie zachwyca, czarno to widze. Podczas napadu mozemy byc zabawniejsi od gangu Olsena. A zdaje sie, ze nie o to chodzi… Mam zatem nadzieje, ze ksiazka bedzie zacheta dla Panstwa do organizacji profesjonalnych napadów. Prosze pamietac o inspiracji! Powiedzmy… dziesiec procent?” KUBA STRZYCZKOWSKI, PROGRAM 3 POLSKIEGO RADIA „Marek znowu wałkuje Ameryke. Zdawac by sie mogło, ze to jedynie historie o mniej lub bardziej udanych napadach. W rzeczywistosci to udany portret kraju, który nie przestaje zadziwiac, zachwycac i denerwowac”. MICHAŁ NOGAS, GAZETA WYBORCZA „Kolega Wałek jest błyskotliwy. Lubie jego poczucie humoru i dlatego moge słuchac i czytac nawet o napadach. Zwłaszcza tych nieprawdopodobnych”. MAREK NIEDZWIECKI, PROGRAM 3 POLSKIEGO RADIA „Myslałem o tym, by rozmowy o napadach wydac na płycie kompaktowej, ale ksiazka jest jeszcze lepsza! Tylko brac i czytac!” PIOTR BARON, PROGRAM 3 POLSKIEGO RADIA
Kto decyduje o randze malarza? Kto odkrył Cezanna i nadał nowy bieg artystycznym prądom w XX wieku? Dlaczego od wielu lat największe rekordy padają na aukcjach dzieł Jacksona Pollocka i Jeana-Michela Basquiata – malarzy, których prace większość społeczeństwa odrzuca jako „bazgroły”?
Philip Hook, długoletni ekspert domu aukcyjnego Sotheby's, w fascynującej i nie pozbawionej typowo angielskiej zgryźliwości historii, analizuje wieloznaczne, ale zawsze interesowne relacje marszandów i artystów. W świecie, w którym cena pojedynczego obrazu czasem wielokrotnie przewyższa cenę domu w centrum Nowego Jorku, nie ma miejsca na subtelności. Galeria szubrawców pokazuje, kto stoi za wielkimi fortunami zamrożonymi w najsłynniejszych kolekcjach dzieł, a przede wszystkim, jak powstały w XV wieku „rynek” wpływa na to, co uznajemy dziś za godne miana Sztuki… a co nie.
Autor zaczyna Galerię szubrawców od przywołania tzw. wywiadu prowadzonego pod schodami - strategii stosowanej przez znanego marszanda, Josepha Duveena. Mam wrażenie, że cała książka jest zapisem takiej tajemniczej rozmowy, która odkrywa fascynujące relacje między artystami a handlarzami sztuki i galerzystami.
Grażyna Kulczyk
Książka Hooka daje możliwość zajrzenia tam, gdzie bije jedno ze źródeł naszej fascynacji sztuką.
Anda Rottenberg
Jak doszło do tego, że kardiolog wykształcony w Yale, którego praktyka lekarska w Palm Beach objęła jednych z najbardziej wpływowych ludzi w Ameryce, włączając w to kilku milionerów, uwierzył w ponadnaturalne uzdrowienie?
Odpowiedzi na te pytania składają się na niniejszą opowieść, a jednocześnie duchową podróż, która spowodowała przemianę Chauncey’a Crandalla.
Charles Sanders Peirce jest myślicielem, którego nie sposób przypisać do żadnej szkoły lub kierunku filozoficznego. Niewierny uczeń Kanta, pragmatysta odcinający się od innych pragmatystów, wybitny logik uznający siebie za idealistę. Peirce niewątpliwie wyrastał ponad doktrynalne podziały, gdyż był jednym z myślicieli, który nadał zupełnie nowy kierunek filozofii. Jego twórczość przyczyniła się bowiem do najważniejszego przełomu we współczesnej filozofii zerwania z paradygmatem mentalistycznym i powstania paradygmatu lingwistycznego.Dlatego książka ta stanowi próbę opisania kształtowania się wspomnianego przełomu w myśli amerykańskiego filozofa w oparciu o bogaty materiał źródłowy.
Kim byli Ludwig Jekels, Eugenia Sokolnicka, Ludwika Karpińska, Adam Wizel, Maurycy Bornsztajn, Jan Nelken, Roman Markuszewicz, Gustaw Bychowski, Salomea Kempner? Są to dzisiaj w rodzimym środowisku naukowym nazwiska zupełnie nieznane, a jeśli nawet ktoś słyszał o niektórych z nich, jest to zazwyczaj wiedza dość ogólnikowa. Książka wpisuje się w zapoczątkowany u nas w latach 90. nurt przywracania pamięci o wybitnych przedstawicielach polskiej nauki w XX w., których oryginalny dorobek został w czasach PRL-u niemal całkowicie zapoznany. W tym wypadku chodzi o przedstawicieli polskiej psychiatrii, psychoterapii i psychologii orientacji psychoanalitycznej, którzy w okresie zaborów i międzywojnia byli czołowymi specjalistami w tych dziedzinach, ciesząc się ogromnym autorytetem. Znalazły się w niej również eseje o Helenie Deutsch i Hannie Segal, które emigrując w młodych latach, zrobiły później imponującą karierę w ruchu psychoanalitycznym. Do końca życia jednak zachowały żywe związki z krajem i polską tożsamość kulturową.
Artykuły zawarte w tej książce są w większości pierwszymi całościowymi omówieniami naukowego dorobku wspomnianych autorów. O specyfice tekstów stanowi to, że nacisk został w nich położony na kluczowe miejsce, jakie zajmowały w poszczególnych dorobkach inspiracje psychoanalityczne. Zarazem podkreśla się w nich istotną rolę, jaką w życiu i działalności tych psychiatrów i psychologów odgrywał kontekst społeczno-kulturowy i polityczny, w którym działali, jak też ich – w przytłaczającej większości – żydowskie pochodzenie. Wiele z tych biografii to biografie tragiczne, naznaczone traumami wojennymi, Holokaustem i klątwą rzuconą na psychoanalizę w powojennej komunistycznej Polsce.
SPIS TREŚCI
Paweł Dybel, Wstęp. Przywracanie pamięci
I. OKRES ZABORÓW
Anna Kurowicka
Ludwig Jekels – apostoł Freuda w Galicji, w Szwecji i w Nowym Jorku
Jarosław Groth
Eugenia Sokolnicka – propagatorka psychoanalizy w Polsce i Francji
Jarosław Groth
Od psychoanalizy do psychotechniki – Ludwika Karpińska-Woyczyńska (Luise von Karpinska)
II. MIĘDZYWOJNIE
Mira Marcinów
Adama Wizla projekt „psychoterapii psychoanalitycznej”
Katarzyna Prot-Klinger
Maurycy Bornstein (Bornsztajn) – psychoanalityczne rozumienie psychoz
Bartłomiej Dobroczyński
Pod słońcem Tanatosa. Jan Władysław Nelken (1876–1940) – szkic do portretu
Ewa Kobylińska-Dehe
Pasja życia. Gustaw Bychowski – polsko-żydowsko-amerykański psychoanalityk między Starym
a Nowym Światem
Paweł Dybel
Romana Markuszewicza rewizja teorii Freuda
Ludger M. Hermanns
Salomea Kempner – zaginiona w getcie warszawskim? Początek poszukiwań
III. NA OBCZYŹNIE
Jolanta Żyndul
„Podwójne życie Heleny”. Polskie wątki biografii Heleny Deutsch jako część historii psychoanalizy
Wojtek Hańbowski
Hanna Segal. Romantyczna inżynieria psychoanalizy
Lista ilustracji
Indeks osobowy
Format: mp3
Czytają: Julia Kijowska, Małgorzata Pieczyńska, Kinga Preis oraz Sylwia Chutnik
Wybór i opracowanie: Maria Buko, Katarzyna Madoń-Mitzner, Magda Szymańska
Przedstawiamy opowieści kobiet, które przeżyły niemieckie obozy koncentracyjne, pracę przymusową, sowieckie łagry, zesłanie oraz więzienia w stalinowskiej Polsce. To piętnaście pasjonujących biografii z ogromnych zbiorów Archiwum Historii Mówionej Domu Spotkań z Historią i Ośrodka KARTA.
Julia Kijowska, Małgorzata Pieczyńska, Kinga Preis oraz Sylwia Chutnik czytają teksty z książki „Przetrwałam. Doświadczenia kobiet więzionych w czasach nazizmu i stalinizmu” (Wyd. DSH, Warszawa 2017).
Najstarsze nagranie wykorzystane w książce pochodzi z 1989 roku, a ostatnie z 2012 roku. Opowieści zostały ułożone chronologicznie, według daty aresztowania bohaterek. Aktorki czytają zredagowany i skrócony zapis wielogodzinnych wywiadów
biograficznych – język mówiony został przerobiony na język pisany, a zapisane opowieści zostały następnie zinterpretowane przez osoby czytające
1. Pamięć opowiadana Sylwia Chutnik 10:17
2. Anna BURDO´WNA Małgorzata Pieczyńska 77:24
3. Genowefa OLEJNICZAK Julia Kijowska 69:57
4. Helena HEGIER-RAFALSKA Kinga Preis 68:26
5. Stanisława BAFIA Julia Kijowska 65:50
6. Genowefa NO´ŻKOWSKA Kinga Preis 43:39
7. Kazimiera KOSONOWSKA Julia Kijowska 37:01
8. Antonina TAJAK Kinga Preis 33:33
9. Danuta Krystyna DOMAŃSKA Małgorzata Pieczyńska 61:19
10. Krystyna ZAMBRZYCKA Julia Kijowska 29:07
11 Danuta KOMINIAK Małgorzata Pieczyńska 77:44
12. Janina BORZDYŃSKA Kinga Preis 108:48
13. Danuta MYRTA Małgorzata Pieczyńska 45:52
14. Maria ŻUREK Julia Kijowska 57:18
15. Genowefa ZIELIŃSKA Kinga Preis 86:35
16. Izabela Teresa DRZAL Małgorzata Pieczyńska 58:54
DOJAKO+GIELWV Doktryna jakości. Rzecz o skutecznym zarządzaniu+Giełda. Podstawy inwestowania. Wydanie kieszonkowe
Nowa filozofia zarządzania
Moja książka jest efektem doświadczeń, jakie nabywałem w latach 1990 – 2010, wdrażając zarządzanie jakością (TQM) w mojej rodzinnej firmie, a także ucząc tej metody w innych firmach i na uczelniach wyższych, co zresztą czynię do dziś. Pierwsze wykłady z TQM prowadziłem dla pracowników firmy A.Blikle, a notatki do tych wykładów stanowiły zaczątki Doktryny jakości.
Początki oczywiście nie były łatwe. Wiedza konieczna do zarządzania zgodnie z TQM nie jest technicznie trudna, ale jej zaakceptowanie bywa trudne emocjonalnie. Bywa trudne, bo zaraz na samym początku trzeba porzucić wiele przekonań, do których jesteśmy przyzwyczajani niemal od dziecka: że nagrody motywują, że współzawodnictwo jest twórcze, że struktura zarządcza firmy musi być hierarchiczna… Nie było więc łatwo, ale było nadzwyczaj ciekawie, bo czasy pionierskie z zasady charakteryzują się wysokim poziomem zaangażowania. Pamiętam, jak nasz pierwszy nauczyciel TQM, Jim Murray, wyraził zdumienie, że moi pracownicy zgodzili się poświęcić na szkolenie dni wolne od pracy. „W Anglii to by nie było możliwe” - powiedział.
Oczywiście na naukach Jima się nie skończyło. Dzięki niemu zacząłem jeździć do Anglii na coroczne konferencje Brytyjskiego Towarzystwa im. Deminga (twórcy TQM), a zdobywaną tam (również za pośrednictwem wielu znakomitych książek) wiedzę niezwłocznie przekazywałem moim pracownikom prowadząc dla nich wykłady. Materiały do książki rosły, a na wykłady zaczęli przychodzić słuchacze spoza firmy. I tak narodziło się moje konwersatorium z TQM, które prowadzę od roku 1997 raz w miesiącu od października do czerwca. Wstęp wolny, a informacje o programie można znaleźć na mojej witrynie www.moznainaczej.com.pl. To taka moja prywatna misja, gdyż uważam, że TQM może być wielką szansą dla polskiej gospodarki.
...współczesne szachy, których początkiem była epoka Botwinnika, uformowały się pod silnym wpływem partii Rubinsteina, który w istocie zasługuje na miano jednego z nowatorów.Garri Kasparow, Moi wielcy poprzednicy, t. 1, Warszawa 2006.Akiba Rubinstein, najwybitniejszy do dziś polski szachista, uważany jest za klasyka szachów. Jego kariera przypadła na pierwsze trzydzieści lat XX wieku. Chociaż nie pozostawił po sobie wielu prac teoretycznych ani zapisków, to o jego dokonaniach świadczą nazwy wielu wariantów szachowych otwarć.W książce, składającej się z części biograficznej oraz części poświęconej twórczości szachowej Rubinsteina, przedstawiono koleje losu, przebieg kariery oraz 70 partii najlepiej ilustrujących dokonania wielkiego Akiby w rozwoju królewskiej gry.
Urodził się w 1901 roku w Ołońcu na północy Imperium Rosyjskiego w Karelii. Polski nie było wtedy na mapach. Jednak mama Ludwika i tata Julian bardzo dbali, by Witold i jego rodzeństwo pamiętali, że są Polakami, i nie dali się wynarodowić. Gdy Witek podrósł i poszedł do szkoły w Wilnie, wstąpił też do drużyny skautów przygotowywał się do walki z zaborcą, pilnie uczył się taktyki wojskowej, czytania map, hartował ciało i ćwiczył siłę woli. Wkładał w to całe serce.Witold Pilecki zawsze powtarzał, że ""jak coś robisz, rób dobrze"".Dlatego odważnie stanął do walki o niepodległość Polski w czasie pierwszej wojny światowej i podczas wojny polsko-bolszewickiej w 1920 roku. Nie wahał się także wtedy, gdy ojczyzna potrzebowała go po raz kolejny na pięknej karej klaczy Bajce ruszył na czele kawalerzystów bronić Polski przez wrogami w 1939 roku, a potem dobrowolnie został więźniem Oświęcimia niemieckiego obozu śmierci. Choć było mu ciężko i ponosił porażki, walczył do końca.Z tej książki dowiesz się, jak żył i o co walczył rotmistrz Witold Pilecki. Kim byli jego przodkowie? Jak spędzał wakacje u dziadków w Sukurczach? Co robił w Wilnie? Jaką tajną misje otrzymał od dowódców Armii Krajowej? W jaki sposób stał się bohaterem narodowym?
Można powiedzieć, że jest to „mówiący do nas portret” jednego z najwybitniejszych twórców słynnego krakowskiego kabaretu artystycznego Piwnica pod Baranami, kompozytora, aranżera, kierownika muzycznego i pedagoga. Bohater „portretu” jest autorem muzyki do ponad 350 piosenek i współtwórcą wielkiego repertuaru Ewy Demarczyk, z którą współpracował blisko 20 lat. Jest także kompozytorem muzyki do 260 spektakli w teatrach dramatycznych, w teatrach dla dzieci i młodzieży oraz dla teatru telewizyjnego. „Portret” Andrzeja Zaryckiego pokazuje nam jego wrażliwość, z czego czerpie inspiracje i jaki jest jego kosmos, a przede wszystkim skąd „przychodzi” jego muzyka? Książka jest bogato ilustrowana, wypełnia ją dokumentacja 50-letniej twórczości kompozytora, liczne, nieznane do tej pory zdjęcia z życia prywatnego i artystycznego oraz fotokopie nut, dokumentów, afiszy, listów, a także cytaty z wywiadów prasowych, radiowych i telewizyjnych. Do tego „portretu” swoje szkice dopisują w krótkich wypowiedziach muzycy, poeci, tekściarze, reżyserzy, aktorzy i piosenkarze oraz członkowie rodziny. Każda z tych osób charakteryzuje jakąś ważną cząstkę osobowości twórczej Andrzej Zaryckiego. Anna Dymna, aktorka i filantropka mówi np., że jego muzyka pozwala żyć i łatwiej znosić trudne chwile - wywołuje piękne, a jego życzliwość to lekarstwo na nasze niemoce i zło tego świata. Dlatego przedstawiając tę książkę z pełnym przekonaniem można powtórzyć za Andrzejem Pacułą, że jest to „książka, o człowieku i twórcy, tak wybitnym, że prawie nieobecnym na współczesnym rynku kultury, zajętej schlebianiem gustom bynajmniej nie wyrafinowanym, zwanych „popularnymi”. Dlatego warto ją przeczytać, a raczej posłuchać, co ma do powiedzenia wybitny kompozytor, wielki artysta, człowiek nieśmiały i wrażliwy. Jak wielu z nas…”
Andrzej Pacuła, pomysłodawca i autor książki jest poetą, satyrykiem, dramaturgiem i eseistą. W latach 1981-1988 autor i aktor Piwnicy pod Baranami, w latach 1996 - 2002, autor scenariusza i dyrektor artystyczny Festiwalu Komedii TaliA w Tarnowie. Od 2013 roku autor i współredaktor rocznika Piosenka, wydawanego przez Muzeum Piosenki Polskiej w Opolu.
Eduard Schure (1841-1929) - francuski okultysta, filozof, teozof, muzykolog, autor kilkunastu książek z pogranicza wiedzy, historii i ezoteryki. Napisał między innymi ""Od Sfinks do Chrystusa"", ""Dzieci Lucyfera"", ""Historia muzyki dramatycznej"" i swoje najważniejsze dzieło czyli właśnie ""Wielcy wtajemniczeni"".Jest to książka z pogranicza wiedzy, teozofii, ezoteryki.Pisze autor o próbie połączenia nauki z religią i opisuje tak postacie religijne jak i realnie istniejących dwóch wielkich starożytnych mędrców - Pitagorasa oraz Platona. Zaczyna swoją opowieść o Wielkich wtajemniczonych w Indiach na początku opisując historię boga Ramy, kolejną z omawianych postaci jest także hinduski Kryszna. Kolejne postacie to Hermes, Mojżesz i Orfeusz. Następnie wspomniani już Pitagoras i Platon, a książkę zwieńcza postać Chrystusa. Eduard Schure twierdził iż wszyscy ci Wielcy wtajemniczeni weszli na tajemną ścieżkę wiedzy. Schure twierdził, że posiedli oni tajną wiedzę ezoteryczną i idąc ścieżką tej wiedzy stali się wielcy wtajemniczeni filarami cywilzacji. .
W Archiwum Prowincji Franciszkanów-Reformatów w Krakowie zachowało się kilka relacji podróżniczych zakonników z czasów staropolskich. Są one ważnymi źródłami historycznymi. W niniejszym tomie przedstawiamy relację kustosza prowincji małopolskiej reformatów, Symforiana Arakiełowicza (1678-1742), który w 1723 r. udał się na kapitułę generalną Braci Mniejszych Franciszkanów do Rzym. Arakiełowicz pochodził ze znanej rodziny Ormian polskich. Opisywana w diariuszu podróż do Rzymu twała prawie pół roku (od 18 listopada 1722 r. do początku czerwca 1723 r.), a powrotna dwa miesiące (od początku czerwca do początku sierpnia 1723 r.). Ciekawa relacja napisana została w języku łacińskim jako skutek konfrontacji wykształconego zakonnika z poznawaną przestrzenią geograficzną. Autor przedstawił swoje wrażenia o kolejno oglądanych miastach, przede wszystkim o Rzymie. W jego zapiskach znajdujemy też wiele ciekawych wątków odnoszących się do realiów staropolskich podróży i przebiegu kapituły. Publikowany dokument daje nam wyobrażenie o mentalności ówczesnych zakonników. Ważne informacje zawarte w diariuszu nie były dotąd szerzej wykorzystywane, koniecznością staje się więc wprowadzenie ich pełnego tekstu do obiegu naukowego. Publikacja służyć będzie zarówno historykom kultury, jak i historykom literatury.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?