Ta książka nie jest podobna do innych, bo zazwyczaj o takich intymnych relacjach między duszą a Nadprzyrodzonością niechętnie publicznie się mówi. I najczęściej dopiero po śmierci widzących odkrywamy te niezwykłe wydarzenia ich życia, dowiadujemy się o nich. Tu mamy do czynienia z czymś przeciwnym, niejako z głośnym wołaniem: „Nie mam nic do ukrywania!”, więcej nawet: „Chcę, muszę się podzielić czymś, co sam nie wiedząc dlaczego, otrzymałem!”.
Abp Józef Michalik Przez cztery kolejne lata, dokładnie o 2.10 w nocy ks. Józef Niżnik spotykał tajemniczą postać. Sparaliżowany strachem nie pytał, kim jest jego gość. Znacznie później usłyszał: „Jestem św. Andrzej Bobola. Zacznijcie mnie czcić w Strachocinie”. Wiedział już, że to, co go spotkało, nie było przypadkowe. Od wielu lat ks. Niżnik dzieli się z wiernymi swoim duchowym doświadczeniem, rozwija kult św. Andrzeja i przypomina, dlaczego to on jest niezłomnym Patronem Polski, obrońcą naszych granic i orędownikiem pokoju. Czego dokładnie oczekuje od nas św. Andrzej Bobola? Jakie słowa przekazał, objawiając się ks. Niżnikowi? I co my, Polacy, możemy zrobić, żeby spełnić prośby kierowane do nas przez Świętego?
Ta wyjątkowa książka, napisana przez proboszcza i kustosza sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Strachocinie, nie jest zwykłą biografią Świętego – jest wezwaniem do totalnego zawierzenia Bogu i oddania się w opiekę św. Andrzejowi Boboli. A przede wszystkim – odkrywa przed nami niezwykle ważne słowa, które święty Patron Polski kieruje do Polaków w czasie kryzysu w kraju i wojny tuż za naszą granicą.
...Wszystko, co nastąpi, jest zapisem aktualnej pamięci. Nie prowadziłem nigdy żadnego dziennika, nie korzystałem też pisząc te wspomnienia z jakichkolwiek robionych na bieżąco zapisków, bom ich też nigdy nie robił; ledwie parę tekstów niegdyś użytkowych mi się zachowało i teraz mogłem je tutaj wykorzystać; i dwa spisane ex post przemówienia. Nie próbowałem nawet korzystać z zachowanych listów. To z takiego niedostatku pisanych źródeł wynikały niepewności i wahania, którym czasem daję wyraz, a na pewno też jakaś liczba mimowiednych pomyłek. Mogłem je skompensować tylko największą, na jaką mnie było stać, tej aktualnej pamięci szczerością. We współpracy z Instytutem Historii Nauki Polskiej Akademii Nauk.
Życie pisze najbardziej nieoczekiwane scenariusze i nikt nie wie, kiedy stanie przed próbą charakteru i czy odnajdzie siły do walki o własne zdrowie. Autorka opowiada, dlaczego musiała się poddać operacji kręgosłupa szyjnego, jak się do niej przygotowywała i jak walczyła po zabiegu chirurgicznym o swoją sprawność w czasach, kiedy koronawirus uniemożliwił korzystanie z wszelkiej pomocy rehabilitacyjnej. Osoba zdrowa, wysportowana, nieustannie pracująca nad kondycją fizyczną nagle straciła kontrolę nad swoją sprawnością. Z człowieka niezależnego, aktywnego stała się zależna od innych, niesprawna, zmienił się jej sposób myślenia. Jedzenie stało się przykrą koniecznością, a mówienie sprawiało trudności. Nie poddała się jednak i wykorzystując swoją wiedzę i doświadczenie jako fizjoterapeutka, w każdej chwili, każdego dnia walczyła ze skutkami wypadku i operacji. Codziennie wytyczała sobie bardzo różne cele, jedne malutkie i błahe, inne długoterminowe i poważne, ale zawsze dążyła do poprawy sprawności fizycznej i samopoczucia. Bezustannie wykonywała ćwiczenia wzmacniające i usprawniające pracę mięśni i całe ciało. Dzięki olbrzymiej determinacji jest obecnie w dobrej formie fizycznej, pozwalającej na powrót do aktywnego życia.
Życie według trzech P – pracować, płacić, przeżyć. Litry wódki z przemytu, słoiki z musztardą, w których lądują niedopałki papierosów wypalanych jeden za drugim przez Króla Mirasa. Zmęczeni emigranci walczący o norweskie korony. Na ulicach Oslo szczury i bezdomni, krążący po zaułkach pachnącej trawą dzielnicy Grünerlokka. Gdzieś miedzy tym wszystkim cytowanie Franka Herberta, nadwrażliwość i nauczanie religii. To też Norwegia, choć próżno szukać takich obrazów pod hasztagiem #norway. Ta książka nie jest reportażem ani zapiskami z osobliwych zarobkowych „wakacji”. Nie jest też próbą odmalowania portretu polskiego emigranta w Norwegii.
To opowieści o tych, dla których kraina fiordów miała być lekiem na całe zło, gwarantem dobrobytu. Zapis obserwacji kogoś, kto – aby przetrwać – musiał zacząć marzyć na nowo, przytłumić wrażliwość, rozszerzyć zasoby ironii i spojrzeć na wszystko z dystansem.
„NOrWAY. Półdzienniki z emigracji” to wspomnienia z trzyletniego pobytu w jednym z najszczęśliwszych państw świata. To opowieść o zmaganiach z depresją, długami i samotnością. O pobycie w miejscu, które może łatwo zdusić i połknąć. O doświadczaniu raju – ale tylko przez tych, którzy będą w stanie go dostrzec i zrozumieć.
Przejmujące losy „białych niewolnic”, kobiet z najniższego szczebla hierarchii służby domowej. Tych, których w przedwojennej Polsce było najwięcej. Zatrudniane przez mieszczaństwo wiejskie dziewczęta zaczynały służbę mając często 15 lat. Nie miały prawa do urlopu i wypoczynku, pracowały od świtu do nocy za grosze. Joanna Kuciel-Frydryszak zagląda do ich maleńkich pokoików w eleganckich kamienicach, przypatruje się, co robią, gdy mają wychodne, obserwuje je przy kuchennej pracy, współczuje, gdy muszą oddać swoje często nieślubne dzieci. Ale praca służącej to mimo wszystko awans i dotknięcie lepszego świata. Dla niektórych służba stanie się przygodą życia. Inne w rodzinie chlebodawców znajdą przyjaciół i opiekunów. W galerii służących pojawiają się zarówno te, które zapisały się w historii: Anna Kaźmierczak, prababcia kanclerz Angeli Merkel, Teosia Pytkówna, żona Stanisława Wyspiańskiego, Aniela „Ciemna”, która wymyśliła końcówkę Ferdydurke, komunistka Etla Bomsztyk, jak i te bezimienne. Zobaczymy je także podczas drugiej wojny światowej, gdy heroicznie będą pomagać swoim chlebodawcom. Służące do wszystkiego to także opowieść o stosunkach klasowych oraz o potrzebie dominacji lepiej urodzonych nad biedakami. To momentami zabawna, a czasem gorzka lektura. Na pewno zaś ważna. „Wspaniała! Tak wiele mówi o korzeniach naszego społeczeństwa, o wyzysku, uległości kobiet akceptujących swój niewolniczy los, ale i o sile ludzkich uczuć, zdolnych przekroczyć klasowe podziały. Dla mnie szczególnie wzruszająca, bo moja niania, która mogłaby być bohaterką tej książki, była jedną z najważniejszych osób mego dzieciństwa. Autorka wykonała ogromną pracę, dziękuję”! Agnieszka Holland „Z reguły nie mają nazwisk, często nawet imion. A przecież to one wyprasowały te białe koszule sławnych mężczyzn, których zdjęcia pamiętamy ze szkolnych podręczników. Służące. Nic dziś o nich nie wiemy, a one kiedyś wiedziały wszystko. Kuciel-Frydryszak pozwala nam zajrzeć do miejsca, które historycy dotąd omijali: do „służbówki”. Świetna lektura, otwiera oczy”! Wojciech Orliński Joanna Kuciel-Frydryszak – absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Wrocławskim, dziennikarka. Autorka biografii Słonimski. Heretyk na ambonie, nominowanej w najważniejszych konkursach na Historyczną Książkę Roku – im. K. Moczarskiego i O. Haleckiego, oraz bestsellerowej biografii Kazimiery Iłłakowiczówny Iłła (Marginesy 2017), nominowanej do Nagrody im. Józefa Łukaszewicza.
Muminki to nie całkiem bajka... Tove Jansson, młoda fińska pisarka szwedzkojęzyczna, obiecująca malarka, ilustratorka książek dla dzieci i uznana rysowniczka politycznych karykatur. Jej ojciec Viktor Jansson był rzeźbiarzem, a matka, Signe – projektantką. Jej bracia również byli artystami. Mieszkała w Helsinkach, ale większość czasu spędzała z dala od swojego atelier, na wyspie Klovharu w Zatoce Fińskiej, która stała się tłem dla jej książek. Życie Tove zmieniło się, gdy w 1945 roku wydała pierwszą powieść o małych trollach, które pokochali dorośli i dzieci. Stworzyła Dolinę Muminków – szczęśliwą krainę, o której marzyła podczas wojennych nalotów – pełną ciepła, przyjaźni i koloru, choć niewolną od mroku i problemów. Przez czterdzieści lat, aż do śmierci, żyła ze swoją partnerką, graficzką Tuulikki Pietilä, pierwowzorem Too-tiki. Ich podróże oraz pobyt na wyspie zostały utrwalone na taśmach filmowych, które stały się podstawą kilku filmów o ich życiu. Intymne dzienniki z niemal całego życia, tysiące listów i szpargałów, ale przede wszystkim wieloletnia zażyłość z Tove pozwoliły Boel Westin, profesorce ze Sztokholmu, napisać fascynującą opowieść o twardo stąpającej po ziemi artystce i fenomenie jej Muminków. Wkrótce na ekranach film biograficzny Tove w reżyserii Zaidy Bergroth. Boel Westin jest szwedzką literaturoznawczynią i wykładowczynią na uniwersytecie w Sztokholmie. Jej doktorat był nowatorskim i wnikliwym studium Familjen I dalen (The Family in the Valley), poświęconym fenomenowi Doliny Muminków. Podczas tych prac weszła w bliską zażyłość z Tove Jansson, dzięki temu uzyskała dostęp do bardzo prywatnych, wręcz intymnych materiałów – dzienników, jakie Tove systematycznie pisała, i do jej korespondencji. Wiele razy odwiedziła Polskę, promując swą książkę i spotykając się z czytelnikami i miłośnikami twórczości Tove Jansson.
Filip Orlik (1672–1742) – hetman kozacki, następca Iwana Mazepy, którego był najbliższym współpracownikiem, pełnił funkcję pisarza generalnego wojska zaporoskiego. W 1709 r., po klęsce Szwedów i sprzymierzonych z nimi wojsk kozackich w bitwie pod Połtawą, obaj schronili się w Imperium Osmańskim. Po śmierci Mazepy, 16 kwietnia 1710 r. Orlik został wybrany na hetmana przez starszyznę kozacką i wojsko. Przyjęto wówczas wspólnie Konstytucję Praw i Wolności Wojska Zaporoskiego, w której określono granice państwa ukraińskiego, terytorium, pojęcie narodu, finanse, sądownictwo i religię. Podczas wojny rosyjsko-tureckiej 1710–1711 Orlik walczył ponownie na Ukrainie, ostatecznie jednak zmuszony był wycofać się na terytorium osmańskie. Wiązał spore nadzieje z Polską, zwłaszcza po zawarciu związku małżeńskiego córki Stanisława Leszczyńskiego z królem Francji Ludwikiem XV. Do końca życia zabiegał w europejskich stolicach o poparcie dla sprawy niepodległości Ukrainy. Zmarł w Jassach w 1742 r.
Oryginał Diariusza Filipa Orlika z lat 1720–1732 znajduje się w Archiwum Dyplomatycznym Ministerstwa Europy i Spraw Zagranicznych Francji. Podstawę niniejszego wydania stanowi fragment rękopisu obejmujący lata 1725–1726. Jest to pierwsza polska edycja tego interesującego źródła historycznego.
Dzięki jego lekturze możemy obserwować krąg kulturowy hetmana, podążać jego drogami w staraniach o wolność Ukrainy, dla której jest wielkim bohaterem narodowym. Dla współczesnych Polaków Filip Orlik jest z kolei niezwykłym pod wieloma względami przedstawicielem elity I Rzeczypospolitej.
******
Pylyp Orlyk (1672–1742) and His Diary
The original of Pylyp Orlyk’s Diary, written in 1720–1732, is deposited in the Diplomatic Archives of the French Ministry for Europe and Foreign Affairs. The present edition, based on the part of the manuscript encompassing the years 1725 and 1726, is the first Polish presentation of this interesting historical source.
Readers of the diary can observe the culture in which the Hetman operated and follow the paths he took in his fight for the freedom of Ukraine, where he is revered as a great national hero. For modern Poles, in turn, Pylyp Orlyk is an in many ways exceptional representative of the First Republic elite.
W lipcu 2005 roku PINK FLOYD wystąpili na scenie w Hyde Parku. Pierwszy raz od 24 lat zagrali w pełnym składzie. Niecały rok później umarł jeden z założycieli grupy, Syd Barrett, a śmierć klawiszowca Richarda Wrighta (2008) definitywnie położyła kres występom jednego z największych zespołów w historii muzyki.Mark Blake w pierwszej pełnej biografii grupy opowiada, jak szkolni kumple z Cambridge zawojowali świat albumami Dark Side of the Moon i The Wall oraz w jaki sposób stworzyli jedne z najbardziej widowiskowych spektakli wszech czasów.Oparta m.in. na ponad stu najnowszych wywiadach Prędzej świnie zaczną latać podąża za Floydami całą drogę od psychodelicznych nocy w klubie UFO w połowie lat 60. aż do ery gorzkich konfliktów, które położyły kres istnieniu zespołu w połowie lat 80. Mark Blake drobiazgowo opisuje także solowe kariery każdego z członków grupy. Skrupulatna, pracochłonna i ambitna, jak każdy album Pink Floyd, książka Prędzej świnie zaczną latać jest ostatecznym sprawozdaniem z działalności najbardziej angielskiego zespołu rockowego.
Pasjonująca historia o zmaganiu się na drodze do świętości z własnymi ograniczeniami i ludzką opinią.Nic a nic nie zapowiadało, że Jan Maria Vianney odegra jakąś szczególną rolę w doprowadzaniu ludzi do Boga. W seminarium miał ogromne problemy z przyswojeniem sobie wymaganej wiedzy, a już zupełnie nie radził sobie z łaciną. Jeden z profesorów miał podobno powiedzieć o nim: ,,Co taki osioł może zdziałać w duszpasterstwie?"" Nie miał też zadatków na porywającego kaznodzieję. Przemawiał długo, wysokim, chrypliwym głosem, raz za razem tracąc wątek. Jak to się stało, że ów jąkający się ,,nieuk"" zdobył dla Nieba ogromną rzeszę ludzi, możecie przeczytać w tej znakomitej biografii sławnego proboszcza z Ars. Nie jest ona zwykłym wyliczeniem faktów z jego życia, ale opowieścią o tym, jak poprzez różne doświadczenia Pan Bóg kształtował serce przyszłego świętego.Z surowego krytyka, jakim był początkowo, ks. Vianney zmienił się w pełnego zrozumienia przewodnika dusz. Jako młody kaznodzieja często opowiadał o karach, które grożą grzesznikom. Jednak z biegiem czasu coraz więcej mówił o miłosierdziu, próbując rozpalić w słuchaczach miłość do Eucharystii i wrażliwość na potrzebujących. Sam stał się zresztą żywym narzędziem Bożego miłosierdzia, spędzając prawie każdą chwilę w konfesjonale. Był obdarzony łaską czytania w ludzkich sumieniach i nieprzeciętną mądrością. Gdy po Francji rozeszła się wieść o niezwykłym spowiedniku, przybywały do niego tysiące. Diabeł nie raz próbował przestraszyć świętego, hałasując i wykrzykując z wściekłością, że ks. Vianney wydziera mu grzeszników. Losy proboszcza z Ars przedstawione w tej książce to pasjonująca historia o zmaganiu się na drodze do świętości z własnymi ograniczeniami i ludzką opinią. Dowiesz się z niej, jak prosty chłopak z małej, francuskiej wioski stał się jednym z najbliższych współpracowników Boga i jak niezwykłych cudów Bóg dokonywał za jego pośrednictwem.
Odpowiedzialna za jedne z najbardziej przełomowych trendów w modzie, jakie kiedykolwiek widział świat - jak na przykład mała czarna, żakiet z przędzy pętelkowej bouclé, sztuczne perły i buty z noskiem w odmiennym kolorze - Coco Chanel była rewolucjonistką swoich czasów, która wykorzystała odpowiedni moment na to, by dać kobietom wszystko, czego pragnęły, zanim jeszcze same dostrzegły taką potrzebę. Czerpiąc z podstawowych elementów męskiej garderoby wykreowała siłę kobiecości tworząc demokratyczne zasady ubioru, które ostatecznie wprowadziły wolność, równość i niewymuszoną klasykę.Publikacja ta sławi życie i dzieło życia tej niezwykle wpływowej projektantki, ukazując jej drogę do sukcesu od skromnych początków poprzez globalny fenomen marki, która rozszerzyła swoją ofertę o perfumy, biżuterię i dodatki, aż po dziedzictwo trwające do dziś. Nawet obecnie, wiele lat po śmierci, projektantka pozostaje niekwestionowaną postacią tworzącą styl Domu mody Chanel.
Brawurowa historia polskiej arystokratki, jednej z najlepszych agentek alianckich w czasie II wojny światowej.Spisane przez Klementynę Mańkowską w latach osiemdziesiątych sensacyjne wspomnienia poznali najpierw czytelnicy we Francji i Niemczech, zanim w 2003 roku po raz pierwszy ukazały się w Polsce w bardzo ograniczonym nakładzie. Nowe wydanie Mojej misji wojennej zawiera wstęp syna autorki, Krzysztofa Mańkowskiego, napisany specjalnie do tej edycji, oraz wiele zdjęć z rodzinnego archiwum.Hrabina Klementyna Mańkowska była spokrewniona z najznamienitszymi polskimi rodami. Wyrzucona przez Niemców w grudniu 1939 roku z pałacu w Winnogórze, uciekła z dziećmi z transportu i trafiła do Warszawy. Tam wstąpiła do wciąż jeszcze owianej aurą tajemnicy organizacji Muszkieterów. Dzięki swoim kontaktom, także z arystokratami niemieckimi, oraz "aryjskiej" urodzie, już wkrótce zaczęła zdobywać bezcenne informacje wywiadowcze. W czerwcu 1940 roku zamieszkała na wyspie Noirmoutier na wybrzeżu Atlantyku. Pracując w niemieckiej komendanturze, dostarczała Muszkieterom dalsze bezcenne materiały, m.in. o planie "Barbarossa". Po dłuższej obserwacji skontaktował się z nią wysoki rangą przedstawiciel Abwehry - Mańkowska przypuszczała, że był to sam Canaris - by przekazała aliantom informację o opozycji wobec Hitlera. Gdy po wielu perypetiach Mańkowska dotarła do Londynu, musiała stawić czoło nowym niebezpieczeństwom: Anglicy podejrzewali, że jest agentką Abwehry, a generał Sosnkowski ostrzegł, że może paść ofiarą zamachu II Oddziału AK.
Ta niezwykła książka powstała z okazji 90. rocznicy urodzin Ojca Profesora Stanisława Ziemiańskiego SJ. Zabiera Czytelnika w fascynującą podróż: od korzeni, czyli konkretnych (i momentami wcale niełatwych) początków jego życiowej wędrówki, poprzez wznoszenie się do świata ponadczasowych idei – myśli, które Jubilatowi dawały schronienie w obliczu przypadkowości kolei losu. Natomiast to ideowe domostwo, zamieszkiwane dzięki myśleniu, pomagało i wciąż pomaga Autorowi mierzyć się z konkretnymi bolączkami współczesności, rozważać je sub specie aeternitatis, aby tym sposobem lepiej się w nich rozeznać. W szkicowanym tu barwnym życiu, rozpiętym pomiędzy konkretem i abstrakcją, pojawiają się także nowe formy zakorzenienia: muzyczne pasje, historycznie ważne postaci służące za punkty odniesienia, silne inspiracje kulturowo-religijne. W owej wielokształtnej i wieloelementowej mozaice wykuwa się z jednej strony mądrość, zdolna sprostać takim wyzwaniom, jak choroba czy starość, a z drugiej strony wyłaniają się z niej niepowtarzalne rysy Jubilata.
Ks. prof. dr hab. Stanisław Ziemiański SJ – ur. w Besku w 1931 r., jezuita, filozof, kompozytor melodii i tekstów pieśni religijnych i kościelnych (w liczbie 2580). Autor kilku książek o tematyce filozoficznej i nie tylko, m.in.: Teologia naturalna (1995), Filozoficzne poznanie Boga (2011), Rozmaitości filozoficzne (2011), Spacerem po filozofii (2011), Muzyka w liturgii (2016), a także kilkudziesięciu artykułów naukowych i prac muzycznych. Laureat wielu odznaczeń, wśród nich: jubileuszowego medalu 25-lecia PAT w Krakowie (2006), dyplomów i tytułów wyrażających uznanie zasług dla Akademii Ignatianum w Krakowie (2008, 2012, 2014, w tym medalu – 2017), tytułu „Zasłużony dla Gminy Besko” (2009), honorowego odznaczenia „Per Musicam ad Fidem”, przyznanego przez Stowarzyszenie Polskich Muzyków Kościelnych (2016), oraz Krzyża „Pro Ecclesia et Pontifice”, nadanego przez papieża Franciszka (2021).
Kulisy kariery pierwszej damy polskiej operyMałgorzata Walewska od lat zasiada w jury telewizyjnego show Twoja twarz brzmi znajomo.Ma wspaniały głos, ale nie usłyszysz go w radiu.Możesz nie wiedzieć, że w 1999 roku brytyjski dziennik The Times wytypował ją jako jedną z gwiazd, które oświetlą Polsce drogę w następne tysiąclecie.Zaskoczy cię wiadomość, że jej kolegami z pracy byli Placido Domingo i Luciano Pavarotti.Czy świat zna ją lepiej niż my?Kim naprawdę jest największa gwiazda polskiej opery?Jak wysoką cenę musiała zapłacić za międzynarodową sławę?Małgorzata Walewska zaprasza cię do swojego świata pełnego dźwięków.Usłyszysz go dzięki rozmowie, którą prowadzi z Agatą Ubysz.Będzie intymnie, zaskakująco, bez udawania i szczerze do bólu.Bo z kim tak można rozmawiać, jeśli nie z prawdziwą przyjaciółką?Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Ta książka, te opowieści to kawałki życia: mojego ibliskich mi osób, połączonych wspólną pasją nurkowaniem ioczarowanych podwodnym światem. To historie przeplatające się ze sobą albo całkiem indywidualne, pokazujące wielkie zaangażowanie, czasami ciężką pracę, zawsze wiele emocji...Nurek zniepełnosprawnością.Dla wielu to brzmi jak wymysł, fanaberia, igranie zzagrożeniami. Dla nas: instruktorów, pomocników, kursantów, partnerów nurkowych to wspólna pasja iradość. Odskocznia od codzienności, pozostawienie za sobą problemów. Na brzegu. Odskocznia do życia, zobaczenia siebie wnowym świetle, odkrycie nowych możliwości.Przeczytajcie...
„Koestler. Literacka i polityczna odyseja dwudziestowiecznego sceptyka”, mająca już amerykańskie i brytyjskie wydanie, to dla czytelnika zainteresowanego historią intelektualną XX wieku, a zwłaszcza zjawiskiem komunizmu, pozycja, która ma wszelkie szanse stać się klasyczną. Jej autor, Michael Scammell zyskał światową sławę już w roku 1984 jako biograf Sołżenicyna.
Niniejsza, oparta na setkach materiałów źródłowych biografia to wierny i bogaty w szczegóły portret niezwykłego pisarza, który stale wykraczał poza swoje – wydawałoby się ustalone - granice. Jak pisał o nim Dariusz Tołczyk – „Arthur Koestler to, podobnie jak Sołżenicyn, centralna postać dwudziestowiecznej debaty intelektualnej wokół komunizmu. Tym razem chodzi o byłego wyznawcę komunizmu, który, wskutek konfrontacji własnych idei i wyobrażeń z rzeczywistością tego systemu, przeszedł ewolucję wewnętrzną i stał się jednym z najbardziej elokwentnych krytyków tej ideologii. Zauroczenie komunizmem oraz proces umysłowego i moralnego uwalniania się od tej fascynacji to jeden z najważniejszych tematów w historii intelektualnej XX wieku. Bez niego nie sposób zrozumieć przedziwnej siły oddziaływania tej ideologii, zwłaszcza na intelektualne elity epoki. Komunizm można uznać za największy dramat dwudziestego wieku, a Arthur Koestler był jednym z jego głównych świadków, analityków i demaskatorów. Jego wiedza na ten temat pochodziła z pierwszej ręki, z osobistych fascynacji, przeżyć, obserwacji, emocji i refleksji – czyli z jego własnej biografii. Michael Scammell podjął się zadania rekonstrukcji tej biografii w jej wymiarze jak najbardziej osobistym i intymnym, a jednocześnie zahaczającym o wielkie intelektualne debaty i historyczne dramaty epoki. Śledząc osobiste losy Koestlera, przyglądamy się życiu intelektualnemu na Węgrzech, w diasporze żydowskiej Europy Środkowej i Wschodniej, w Niemczech, Palestynie, Izraelu, Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych i oczywiście w Związku Sowieckim i jego krajach satelickich; poznajemy ogromną ilość postaci ówczesnej kultury, polityki i życia umysłowego.
Klęski żywiołowe, kataklizmy, katastrofy, ataki terrorystyczne, wypadki wysokogórskie, dziesiątki poszkodowanych i rannych – to warunki, w których pracują bohaterowie tej książki. Medycy, którzy są gotowi nieść pomoc w najbardziej ekstremalnych sytuacjach i miejscach, kiedy zagrożone jest nie tylko zdrowie i życie pacjenta, ale także ich samych. Ekstremalni to historie lekarzy i ratowników działających tam, gdzie zdrowy rozsądek podpowiada pilną ewakuację. Wraz z bohaterami tej książki przeniesiemy się pod Szczekociny, tuż po katastrofie kolejowej w 2012 roku, na Śląsk, gdzie w 2006 roku zawalił się dach hali targowej, w której było 700 osób, pod Everest tuż po tragicznej w skutkach burzy z 1996 roku, staniemy na mecie Maratonu Bostońskiego zaraz po tym, jak wybuchły bomby, zajrzymy do prowizorycznego szpitala przyjmującego żołnierzy rannych w bitwie o Mosul, odwiedzimy też Nepal niedługo po silnym trzęsieniu ziemi i Bejrut zaraz po wybuchu w porcie. Zawsze gotowi na ekstremum pola walki, okrucieństwo terroru, zniszczenia po przejściu kataklizmów czy kruchość człowieka w konfrontacji z potęgą natury mówią, że do wszystkiego można przywyknąć, dostosować się, wiele rzeczy przyswoić – od wiedzy po procedury i przygotowanie mentalne. Najtrudniejsze jest opanowanie emocji na tyle, by w sytuacjach ekstremalnych myśleć w pierwszej kolejności o pomocy innym, a nie – w zgodzie z naturalnym instynktem – brać nogi za pas. Medycynę ekstremalną definiują okoliczności. Najprostsze czynności, do których przyzwyczajeni są lekarze i ratownicy w warunkach szpitalnych, takie jak podpięcie pacjenta do aparatu tlenowego, stają się nie lada wyczynem, kiedy lekarz czy ratownik działają na zboczu stromej góry lub na polu walki, gdzie oni również narażeni są na utratę zdrowia lub życia. O takich ludziach jest ta książka. O ratownikach i praktykowaniu medycyny bez fartucha. BLURBY: Zasada numer jeden udzielania pomocy humanitarnej mówi, że nie wolno narażać zdrowia i życia pracowników. Nie wyślemy nikogo pod ostrzał i nie narazimy na ryzyko zbombardowania. Małgorzata Olasińska-Char Polska Misja Medyczna Na pstryknięcie palca muszę zebrać dwudziestkę ludzi natychmiast gotowych do wyjazdu. Nie jest to rzecz prosta, bo wszyscy normalnie pracują, są na dyżurach w szpitalach, w pogotowiu, a w przypadku zdarzenia takiego jak wybuch w porcie w Bejrucie mamy niewiele czasu, by dotrzeć na miejsce. Michał Madeyski Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej Wydawało mi się, że mnie coś takiego nie spotka. Nie żyjemy przecież w miejscu targanym wojnami czy niespokojnym regionie świata nękanym zamachami terrorystycznymi. Wodziłem więc wzrokiem po tych surrealistycznych obrazach i zgodnie z podstawową zasadą traumatologii szukałem osób wymagających natychmiastowej pomocy. Mieliśmy dwa główne cele: zatamować krwawienia i ewakuować rannych. Dr Pierre Rouzier ratował poszkodowanych w zamachu terrorystycznym podczas maratonu w Bostonie Działamy bez wahania. Gnamy natychmiast na miejsce zdarzenia i wpadamy tym samym w podwójną pułapkę. Z jednej strony wkraczamy na wciąż niebezpieczny teren narażony na ostrzał i bombardowanie, z drugiej sami bywamy celem ataku. Ryzykujemy, jednak chcąc kogoś uratować, wyciągnąć z gruzów żywego, nie mamy wyjścia. Wielu rannych jest w stanie krytycznym, każda minuta ma znaczenie, nie możemy czekać, aż ostrzał ustanie, a samoloty odlecą. Omar Al-Omar wolontariusz i ratownik Białych Hełmów BIOGRAM: DARIUSZ JAROŃ Z wykształcenia ekonomista, z zamiłowania dziennikarz i reporter. Z pisaniem związany od blisko dwudziestu lat. Pracował w mediach tradycyjnych i elektronicznych, był nauczycielem akademickim i tłumaczem języka angielskiego. Dziś zawodowo zajmuje się content marketingiem, a po godzinach pisze książki, biega i słucha hard rocka.
Po ponad pół wieku od śmierci Churchilla jego nowa biografia, autorstwa Thomasa Kielingera, wzmaga nieustającą fascynację tym niezwykłym człowiekiem, wzbudzając żywe zainteresowanie czytelników na całym świecie.
Winston Churchill to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci historycznych. Gdy skończył dwadzieścia pięć lat, miał już za sobą przeżycia wojenne na trzech kontynentach, zdążył napisać pięć książek i zasiadał w brytyjskiej Izbie Gmin. Po sześćdziesiątce wydawał się jednak przegranym człowiekiem. Uważano, że jest zbyt staroświeckim politykiem, który nalega na zbrojenia i przygotowania do wojny. Ale potem, gdy wybuchła II wojna światowa, Churchill okazał się mężem opatrznościowym, potrafił stawić skuteczny opór nazistowskim Niemcom. W oczach społeczeństwa stał się wtedy bohaterem, „późnym bohaterem”. Jakby tego było mało, stał się cenionym malarzem, zapalonym mówcą i utalentowanym pisarzem – jako jedyny mąż stanu w historii otrzymał Nagrodę Nobla. Ku jego zmartwieniu … „tylko” w dziedzinie literatury.
Bestseller w Niemczech i innych krajach Europy Zachodniej.
Namawiają do pokochania siebie, akceptacji, wyzbycia się wstydu.Mówią otwarcie o przemocy, której doświadczyły, slut-shamingu, dyskryminacji.Szerzą wiedzę na temat seksualności, zmysłowości i zdrowia.Uczą, jak stawiać granice.A kiedy trzeba stanąć w obronie wartości, z odwagą wychodzą na ulicę.CIAŁACZKI.KOBIETY, DLA KTÓRYCH SIOSTRZEŃSTWO TO NIE TYLKO PUSTY SLOGAN.Karolina Sulej opowiada historie niezwykłych kobiet. Artystek, edukatorek, prowokatorek i rewolucjonistek, które dzieli wiele, ale łączy jedno: determinacja w przełamywaniu tabu wokół kobiecej seksualności. Z rozmów, niekiedy trudnych i bolesnych, powstała książka, w której każda kobieta odnajdzie kawałek siebie.Ciałaczki to wielowymiarowa opowieść o odwadze, stawianiu granic i sile kobiet.To książka, pomaga odkryć w sobie poczucie sprawczości.I pokazuje, że dla kobiet nie ma rzeczy niemożliwych.Krystyna Kofta | Nina Kowalewska-Motlik | Renata Dancewicz | Paulina Młynarska | Katarzyna Szustow | Iwona Demko | Aleksandra Józefowska | Justyna Wydrzyńska | Krystyna Kacpura | Agnieszka Szeżyńska | Agata Loewe-Kurilla | Patrycja Wonatowska | Marta Niedźwiecka | Kamila Raczyńska-Chomyn | Aleksandra Domańska | Betty Q |Joanna Okuniewska | Marta Dyks | Margaret | Ka Katharsis | Izabela Sopalska-Rybak | Sex Work PolskaKarolina Sulej (ur. 1985) pisarka, dziennikarka, reportażystka. Laureatka Nagrody im. Teresy Torańskiej i finalistka Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego za książkę Rzeczy osobiste. Opowieść o ubraniach w obozach koncentracyjnych i zagłady. Publikuje na łamach Vogue'a, Wysokich Obcasów, Pisma. Autorka m. in. książki Wszyscy jesteśmy dziwni. Opowieści z Coney Island, za którą była nominowana do Nagrody im. Teresy Torańskiej oraz Historie osobiste. O ludziach i rzeczach w czasie wojny. Czasem też podcasterka autorka podcastów Ubrani i Garderobiana oraz współautorka serialu reporterskiego Supernowa. Ma cztery koty i jest zwolenniczką rewolucyjnego poglądu, że kobieta jest człowiekiem.Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
„Chopin i Majorka” – pod tym „turystycznym” tytułem kryje się nie tylko barwna gawęda i niemalże literacka opowieść Macieja Patkowskiego o wydarzeniach w Valldemossie na przełomie 1838 i 1839 roku. Jest to glosa do romansów i miłości Fryderyka Chopina z czasów, kiedy był on młody aż do jego wyjazdu z Majorki. To również bardzo osobiste wyznanie autora o tym, jak Chopin i jego muzyka stały się tematem, który do dzisiaj stanowi nieodłączną część jego życia, towarzyszy mu niemal każdego dnia i powoduje, że – mówiąc językiem młodych ludzi – jest „zakręcony” na punkcie Chopina.
Pierwsza biografia autora potężnej modlitwy "Jezu, Ty się tym zajmij” Mistyk. Posiadał przedziwny wgląd w duszę człowieka – napisał ponad 220 tysięcy imaginette, obrazków z proroczym słowem skierowanym do konkretnej osoby. Niezwykle ceniony przez o. Pio, który często odsyłał do niego penitentów. Kapłan heroicznie wierny Kościołowi, mimo że szczególnie doświadczany: z powodu oskarżeń nieprzychylnych mu osób, wielokrotnie stawiany przez Świętym Oficjum, oskarżany o herezję, z wieloletnim zakazem odprawiania Mszy Świętej i głoszenia homilii. Jest Sługą Bożym. Trwa jego proces beatyfikacyjny.
KIM JEST O. DOLINDO RUOTOLO, KAPŁAN, KTÓREMU JEZUS PODYKTOWAŁ JEDNĄ Z NAJSKUTECZNIEJSZYCH CHRZEŚCIJAŃSKICH MODLITW?
Jestem pod ogromnym wrażeniem tej książki. Jej lektura bardzo mocno mnie poruszyła i zapewne poruszy każdego, kto po nią sięgnie. Rozpala serce miłością ku Bogu i do poświęcenia Jemu wszystkiego, bez wyjątku. Z serca każdemu polecam!
O. JÓZEF WITKO OFM
Z wielką radością przyjąłem wiadomość o tym, że powstała ta książka. Z jeszcze większą radością ją przeczytałem. I od razu pragnę przestrzec Czytelnika: autorka to złodziejka. Skradnie wam każdą wolną chwilę. Dlaczego? Bo od świadectw o neapolitańskim kapłanie trudno się oderwać. A po przeczytaniu zostaje dojmujące łaknienie poznawania księdza Ruotolo więcej i więcej…
KS. PROF. ROBERT SKRZYPCZAK
JOANNA BĄTKIEWICZ-BROŻEK – dziennikarka, publicystka, tłumaczka, współautorka książki Mam odwagę mówić o cudzie (wspólnie z prof. Januszem Skalskim). Obecnie współpracuje z portalami Vatican Insider oraz Aleteia. Wicepostulatorka procesu beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego ks. Dolindo Ruotolo.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?