Naukowczyni z Warszawy wyjeżdża do pracy fizycznej w Niemczech. Eksperyment badawczy? Artystyczny performans? Dla Anny Zawadzkiej to po prostu życiowa konieczność. Gdy zatrudnia się jako robotnica niewykwalifikowana przy pielęgnacji ogrodów w Berlinie, znajomi z Warszawy unoszą brwi ze zdumienia. Albo mówią: "Zazdroszczę, odpocznie ci głowa". Ale głowa nie odpoczywa. Praca okazuje się ciężka i wyjaławiająca, a jako migrantka z Europy Wschodniej, w dodatku słabo mówiąca po niemiecku, Zawadzka jest nieustannie dyscyplinowana i upokarzana.Gorycz to nie tylko opowieść o trudach prekarnego życia na obczyźnie, ale także oskarżenie wobec inteligenckich elit III RP, beneficjentów transformacji i "ludzi z dobrych domów". Ci, którzy mienią się postępowymi i oświeconymi - zauważa gorzko Zawadzka - okazują się zazwyczaj absolutnie ślepi na różnice klasowe. Czy dotknie ich jednak klasowy gniew? Gorycz, będąc wstrząsającym osobistym świadectwem,stawia także pytanie o to, czy resentyment może stanowić źródło politycznego buntu.
Ludwik Węgierski, nazywany na Węgrzech Ludwikiem Wielkiem, był synem króla Węgier Karola Roberta i Elżbiety Łokietkówny, córki Władysława Łokietka i siostry Kazimierza Wielkiego. Autor przedstawia losy władcy i problemy, z jakimi się musiał mierzyć jako król Węgier, a później Polski, na tle wydarzeń dziejących się w obu tych krajach oraz w królestwie neapolitańskim. W części poświęconej panowaniu Ludwika Węgierskiego na Węgrzech czytelnik może przeczytać m.in. o próbach odzyskania andegaweńskiego dziedzictwa neapolitańskiego. W rozdziałach poświęconych Polsce autor pisze o rządach regentki Elżbiety Łokietkówny, a następnie Władysława Opolczyka i zespołu wielkorządców. Książka Stanisława A. Sroki nakreśla, dlaczego król Ludwik na Węgrzech został nazwany Wielkim, podczas gdy w Polsce pozostawił po sobie nie najlepsze wspomnienia.
Stanisław A. Sroka (ur. 1966) – historyk mediewista, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego. Specjalizuje się w dziejach Europy późnośredniowiecznej, zwłaszcza w historii Węgier i stosunków polsko-węgierskich. Odrębnym polem jego zainteresowań naukowych są peregrynacje polskich studentów do Italii, w szczególności do Bolonii, w późnym średniowieczu i u progu ery nowożytnej. Autor m.in. Z dziejów stosunków polsko-węgierskich w późnym średniowieczu. Szkice (1995), Historia Węgier do 1526 roku w zarysie (2000), Jadwiga Zapolya. Piastówna śląska na Węgrzech w dobie Jagiellonów (2005), Janosik. Prawdziwa historia karpackiego zbója (2009), Itinerarium króla Władysława III 1434–1444 (2017, wraz z Wiolettą Zawitkowską). Wydał też Dokumenty polskie z archiwów dawnego Królestwa Węgier, t. I–VI, Kraków 1998–2019.
Andrzej Pleszczyński z dużym znawstwem materii źródłowej i literatury przedmiotu przekazuje czytelnikom dzieło nowatorskie, ciekawe, pisane ze swadą i nowoczesną erudycją mediewistyczną, przerastające poprzednie dokonania w tym temacie. Bazując na najnowszych ustaleniach i imponująco szerokim materiale źródłowym, rozpoczyna opowieść od zarysowania tła i początków państwa polskiego, opisu lat młodzieńczych Bolesława i – istotnych dla budowy państwa – relacji z ojcem, Mieszkiem I. W kolejnych rozdziałach czytelnik dowiaduje się m.in. o znaczeniu męczeństwa św. Wojciecha, przebiegu Zjazdu Gnieźnieńskiego czy próbach stworzenia Cesarstwa Rzymskiego. W książce omówione są również starania Bolesława Chrobrego o zgodę na koronację, planowanie misji skierowanej do pogan, wreszcie wojny Bolesława z cesarzem Henrykiem II i zwycięską wyprawę polskiego króla na Kijów. Z ogromnym znawstwem autor rysuje także kontekst międzynarodowy, ukazując wydarzenia niemieckie oraz sytuację w Czechach i Italii.
Roman Kotliński, ur. 1967 r. Wyświęcony na kapłana katolickiego w 1993 r. Autor "Byłem księdzem", jednego z trzech największych bestsellerów powojennej Polski. Założyciel i przez 15 lat redaktor naczelny ogólnopolskiego tygodnika "Fakty i Mity". Lider środowisk antyklerykalnych. Multimilioner i poseł. Aresztowany w lutym 2016 r., odsiedział w trzech więzieniach siedem i pół roku.W I części "Byłem więźniem" autor opisuje kilkanaście ostatnich lat swojego niezwykle barwnego życia: wielki sukces literacki po zrzuceniu sutanny, cztery lata posłowania w Sejmie VII kadencji, własne zdrady, szwindle oraz utratę rodziny. Materialne wzloty i duchowe upadki.Pisze o naciąganych i fałszywych zarzutach, które postawili mu prokuratorzy Ziobry. W pamiętniku "Dziennik w kratkę" relacjonuje, dzień po dniu, pierwszy rok ciężkiej odsiadki za kratami łódzkiego aresztu.Ale za tymi samymi kratami spotykają go także prawdziwe cuda. Romanowi Kotlińskiemu zostaje objawiona Prawda o Bogu, który zabierając mu wszystko, nawrócił go i ofiarował znacznie więcej. W ludzkim rozumieniu stracił dorobek całego życia. Po co?Odpowiada: "Abym mógł powiedzieć: Nie wierzę w Boga. Ja wiem, że Bóg istnieje. On mi to udowodnił. I mnie wyzwolił".
Frida Kahlo to bez wątpienia jedna z ważniejszych artystek w historii, której łatwo rozpoznawalna twórczość, ale też pasjonująca biografia cały czas przyciągają licznych wielbicieli na całym świecie. Obdarzona niezwykłym talentem, charyzmą i intrygującą urodą fascynowała zarówno mężczyzn, jak i kobiety. Nie stroniła przy tym od romansów, których śladem są pełne emocji i namiętności listy pisane do kochanków obojga płci.Książka zawiera wybór korespondencji Fridy Kahlo, w tym listy miłosne nie tylko do pierwszej, wielkiej, nastoletniej jeszcze miłości Alejandra Gómeza Ariasa i męża, malarza Diega Rivery, ale też do słynnego fotografa, pioniera fotografii barwnej Nickolasa Muraya, malarki Georgii O'Keeffe czy poety Carlosa Pellicera.Pisane żywym językiem, ozdobione rysunkami odzwierciedlającymi artystyczną wrażliwość autorki, tworzą one niezwykle intymny portret Fridy Kahlo, ujawniając inny aspekt jej kreatywności. Wiele z listów zostało tu reprodukowanych w oryginale. Towarzyszą im zdjęcia archiwalne ukazujące artystkę i jej przyjaciół, a także reprodukcje jej obrazów.
Stefan Starzyński, najsłynniejszy z prezydentów Warszawy, uchodził za tytana pracy, który angażuje się bez reszty w powierzone mu zadania i nie stroni od wyzwań. Współpracownicy uważali go za człowieka wymagającego i surowego. Tymczasem takim bywał przede wszystkim wobec samego siebie. Wiedziano o nim powszechnie, że nie znosi marazmu i opieszałości oraz że nie toleruje malkontenctwa i niekompetencji, gdy chodzi o odbudowę Rzeczypospolitej po dekadach zniewolenia. Klucz do zrozumienia zdeterminowanej postawy Starzyńskiego leży w jego trosce o dobro wspólne i o ludzi, nad którymi sprawował pieczę i za których czuł się odpowiedzialny. To właśnie ona stała u podstaw jego decyzji o pozostaniu w bombardowanej stolicy we wrześniu 1939 roku, chociaż inni decydenci opuścili miasto. Niektórzy twierdzą, że tylko dzięki temu tragicznemu epizodowi przeszedł on z historii do legendy. Jednak gdy przyjrzymy się wcześniej- szym dokonaniom Starzyńskiego, szczególnie magistrackim, stanie się jasne, że heroizm, którym odznaczył się we wrześniu 1939 roku, był naturalnym zwieńczeniem całej jego działalności. I to przede wszystkim przedwojennej aktywności tego nieprzeciętnego urzędnika i polityka jest poświęcona niniejsza książka, ale nie tylko: składa się na nią pięć oddzielnych esejów, z których ostatni – autorstwa prof. dr. hab. Grzegorza Nowika – dotyczy wydarzeń września 1939 roku.
"Humorystki" to pełna śmiechu i łez opowieść o Magdalenie Samozwaniec, Stefanii Grodzieńskiej i Marii Czubaszek.Każda z nich była nazywana pierwszą damą polskiego humoru, każda z nich miała ogromny dystans do świata, ale przede wszystkim do siebie. Były pogodne, ale nie naiwne. Potrafiły być niesłychanie złośliwe, ale też ciepłe i życzliwe. Miały klasę i odwagę, żeby mówić własnym językiem. Były mistrzyniami humoru abstrakcyjnego, lecz miłość traktowały bardzo poważnie.Życie nie było specjalnie łaskawe dla żadnej z nich. Każda w pewnym momencie musiała zdecydować, co będzie najlepsze dla niej i dla tych, których kochała.O tym jest ta książka. O kobiecej intuicji i mądrości. O poszukiwaniu wolności, której nikt nie może nam dać. O miłości, bez której nie ma uśmiechu.Zwyczajnie tęsknię za Marysią Czubaszek, brakuje mi Stefanii Grodzieńskiej, chciałam lepiej poznać Magdalenę Samozwaniec, dlatego napisałam tę książkę. No i żeby razem z nimi trochę się pośmiać.Violetta OzminkowskiMyślałam, że mam depresję, a ja miałam męża.Magdalena SamozwaniecIle razy ktoś pozbawia mnie moich praw, a ja godzę się na to, słyszę: "Jesteś mądrą kobietą". Zastanawiam się, czy nie powinnam trochę zgłupieć.Stefania GrodzieńskaMężczyzna jest potrzebny kobiecie do tego, żeby miała na kogo ponarzekać. We wszystkich innych sprawach da sobie radę.Maria CzubaszekVioletta Ozminkowski - autorka między innymi bestsellerowej biografii Michaliny Wisłockiej "Sztuka kochania gorszycielki", na podstawie której został nakręcony film "Sztuka kochania", a ostatnio bestsellerowej biografii "Maria Czubaszek. W coś trzeba nie wierzyć". Te książki, jak również "Lubię farbować wróble", napisana na podstawie wywiadów z Agnieszką Osiecką, były adaptowane jako przedstawienia teatralne.
Szarzyzna i smutek komunistycznej Polski. Partyjny beton trzyma się mocno, ale pojawia się w nim pęknięcie, które z biegiem lat rozsadzi system od środka.
Prawdziwa rewolucja zaczyna się w Warszawie i na Wybrzeżu od garstki młodych ludzi, których stopniowo przybywa. Widać ich – wyróżniają się, są kolorowi, głośni, ale przede wszystkim gotowi wykrzyczeć, że mają dość.
Tak rodzi się w Polsce muzyka, której pokoleniowym głosem jest Tomek Lipiński. W pierwszym tomie swojej autobiografii opowiada, jak bunt wobec rzeczywistości dał innym nadzieję, a w konsekwencji także wolność.
Moda jako manifest
Marka jako pożądanie
Kobieta, która uczyniła z ubioru język sztuki i siły
Niepozorny sklepik z torebkami w sercu Mediolanu. Dwaj bracia – Mario i Martino Prada. A potem… światowa potęga modowa, której nazwa elektryzuje wybiegi, galerie i ulice wielkich miast. W centrum tej opowieści stoi jednak nie kto inny, jak Miuccia Prada – projektantka, intelektualistka, strateg. Dla młodej i zbuntowanej Miucci przejęcie rodzinnego biznesu oznaczało koniec młodości. W świecie ubrań i torebek czuła się obco, a do luksusu podchodziła niemal ze wstydem. A mimo to przekształciła rodzinny interes w globalne imperium.
Co sprawia, że Prada jest jedną z najbardziej pożądanych marek na świecie?
Jak buntownicza wizjonerka zmieniła oblicze luksusu na zawsze?
I czy faktycznie diabeł ubiera się u Prady?
Ebhart z reporterską precyzją odsłania kulisy tego sukcesu pokazując, jak kreatywność, przypadek i bezwzględna strategia ukształtowały nowoczesne oblicze Prady.
To również wyraz miłości do mody, Mediolanu i Miucci.
Stanisław Tym – człowiek, który przez całe życie rozmawiał z psami, bo z ludźmi bywało trudniej.
Ikona polskiego kina, wybitny aktor, scenarzysta i satyryk. W sercach i pamięci ludzi zapisał się rolą w kultowym filmie Miś.
Miłośnik zwierząt, który twierdził, że zwierzęta są mądrzejsze od ludzi – nie kłamią, nie udają, nie kombinują. W jego domu zawsze było więcej futra niż polityki, więcej szczekania niż gadania.
Ta biografia pokazuje Tyma nie tylko jako mistrza słowa, lecz także człowieka o wielkim sercu. „Zwierzęta nie mają głosu, więc trzeba mówić za nie” – i Tym mówił, działał, pomagał.
Z humorem, ale i z czułością.
Ryszard Abraham przywołuje anegdoty, prywatne historie i zaskakujące epizody z życia artysty, które świetnie pasują do jego świata pełnego absurdu, czułości i ciętej riposty.
Bestsellerowa przełomowa biografia wybitnego historyka wydana w 15 krajach."Genialne! Goldsworthy ma wiedzę znakomitego naukowca i talent najlepszego pisarza". "Wall Street Journal"Charyzmatyczny mąż stanu, który uczynił Rzym największą potęgą, militarny geniusz, który odniósł najbardziej spektakularne zwycięstwa w dziejach, utalentowany orator, pisarz i prawodawca - Gajusz Juliusz Cezar pozostaje do dziś najsłynniejszym z Rzymian.Przeszedł do historii jako wódz i polityk. Pokonał Germanów, podbił Galię w błyskotliwych kampaniach, jako pierwszy na czele armii przeprawił się przez kanał La Manche i dwukrotnie najechał Brytanię, wsławił się oblężeniem i zdobyciem Alezji, krwawo tłumiąc bunt Galów pod wodzą Wercyngetoryksa.Z nic nieznaczącej postaci stał się człowiekiem tak potężnym, że sięgnął po jedynowładztwo, obalając Republikę. W chwili śmierci - równie spektakularnej, jak jego życie - był władcą niemal całego znanego świata.W monumentalnej biografii wybitny historyk Adrian Goldsworthy rekonstruuje dramatyczne losy Cezara: od rozpoczętej w wieku szesnastu lat kariery politycznej, przez wojnę domową i dyktaturę, po zdobycie pozycji faktycznego władcy imperium i tragiczne idy marcowe. Odsłania również mniej znane, często sensacyjne epizody: grożącą młodemu Cezarowi egzekucję za bunt przeciwko Sullii i niezliczone romanse, wśród nich ten najgłośniejszy - z piękną i tajemniczą Kleopatrą.Cezar - uciekinier, więzień, buntownik, wódz, dyktator, mąż, ojciec, kochanek - barwna biografia, którą czyta się jak emocjonującą powieść, ukazuje wiele twarzy człowieka, który zmienił oblicze Rzymu i cywilizacji.ADRIAN GOLDSWORTHY to znany brytyjski historyk i pisarz, wybitny znawca dziejów Rzymu i historii wojen czasów starożytnych, wykładowca wielu uniwersytetów i autor wydawanych na całym świecie książek i opracowań. Jego dzieło Cezar. Życie giganta zostało wyróżniona prestiżową nagrodą brytyjskiego Society of Military Historians (Stowarzyszenia Historyków Wojskowości).
Szukam siebie w czasie, kiedy nie było mnie jeszcze na świecie. Szukam siebie poprzez miejsce, pierwsze miejsce, w którym przyszedłem na świat, a dziś jest być może najmniej rozpoznanym, z tych w jakich miałem okazję się zadomawiać.Jakie było Węgorzewo i kim byli węgorzewiacy w pierwszej dekadzie powojnia? Chciałbym dorzucić swoją perspektywę, inną w sposobie narracji i interpretacji źródeł niż dotychczasowe. ROBERT TRABA Jak na starych rękopisach, powstających na zapisanym już wcześniej materiale, nakładają się na siebie kolejne warstwy pamięci mieszkańców mazurskiego miasta, z ich odmiennymi biografiami, doświadczeniami, wspomnieniami. Wsłuchanie się w polifoniczny głos, w którym odbija się niejednorodna, złożona tożsamość indywidualna i zbiorowa, pozwala lepiej zrozumieć przeszłość miejsca i ludzi dawniej i dziś związanych z Węgorzewem. HANNA ANTOS
Dwa światy w jednej rozmowie
Ona katoliczka, on niewierzący. Ona z ziemiańskiej antykomunistycznej rodziny, on z asymilowanej żydowskiej, ona córka żołnierza AK, on syn komunisty. Dwa światy, a jednak od prawie pięćdziesięciu lat łączy ich bliska przyjaźń. Zgodnie twierdzą, że mogą sobie powiedzieć znacznie więcej niż komukolwiek innemu. Małgorzata Niezabitowska, dziennikarka, pisarka, rzeczniczka pierwszego niekomunistycznego rządu, oraz Feliks Falk, słynny reżyser, a także scenarzysta, dramatopisarz i prozaik, we wspólnie napisanej książce konfrontują swoje biografie w rozmowie często intymnej, a zawsze bez cenzury.
Na wzburzonych falach to zapis przyjacielskiego i zarazem wzajemnie dociekliwego dialogu. Jego dodatkowym walorem jest to, że osobiste doświadczenia autorów splatają się z historią kraju, z najważniejszymi wydarzeniami, w których uczestniczyli lub byli ich świadkami.
Małgorzata i Feliks rozmawiają z czułością i swadą, nie unikają trudnych tematów, dają się poznać. A mają o czym opowiadać. Książkę opatrzyli cytatem z Oscara Wildea: W życiu chodzi o to, żeby być trochę niemożliwym. I ta myśl z pewnością będzie towarzyszyła czytelnikowi w trakcie lektury, bo właśnie takie trochę niemożliwe mają życiorysy.
Jedna z najważniejszych spraw słynnych demonologów, ukazana w filmie OBECNOŚĆ 4: OSTATNIE NAMASZCZENIENiesamowita i mrożąca krew w żyłach historia będąca jednym z najważniejszych doświadczeń związanych z nawiedzeniami.Legendy mówią, że kiedy do zbudowanego w 1896 roku domu w West Pittson w stanie Pensylwania wprowadziła się pierwsza rodzina, od razu było wiadomo, że z budynkiem jest coś nie w porządku. Podobno każdy, kto tam mieszkał, stykał się z tajemniczymi siłami, których nie potrafił wytłumaczyć. Nawet gdy dom stał pusty, ludzie z okolicy słyszeli dziwne i niepokojące dźwiękiSprawa zyskała potężny rozgłos, gdy do posiadłości wprowadziła się rodzina Smurlów. Przeżyli prawdziwy koszmar.Odór jak z rzeźni. Ogłuszające dudnienie. Półczłowiek z kopytami zamiast stóp. Ataki fizyczne. Nieskuteczne egzorcyzmy. STRACHEd i Lorraine Warrenowie całkowicie zaangażowali się w sprawę, badając ją od podszewki. Okazało się jednak, że nawet tak doświadczeni demonolodzy nie potrafili stawić czoła złu, które opanowało domSprawa nawiedzonego domu Smurlów została potwierdzona przez wielu świadków - księży, policję, dziennikarzy i badaczy zjawisk paranormalnych - a także sfilmowana.
Wspomnienia Profesora Stanisława Dubisza, wybitnego polskiego językoznawcy, przez 4 kadencje dziekana Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego, redaktora Uniwersalnego słownika języka polskiego (WN PWN), wieloletniego redaktora naczelnego Poradnika Językowego. Jak pisał Andrzej Guzek:"Profesor Stanisław Dubisz prowadził Wydział Polonistyki przez trzynaście lat. W stuletniej historii zmieniającego się Wydziału (Filozoficzny, Humanistyczny, Filologiczny, Filologii Polskiej i Słowiańskiej, Polonistyki) był siódmym językoznawcą władającym dużym wydziałem Uniwersytetu, trzecim, po Szoberze i Haleckim, który po przerwie powrócił do gabinetu dziekańskiego. W językoznawczym ciągu był następcą Antoniego Adama Kryńskiego, Stanisława Józefa Leonarda Szobera, Wiktora Jana Porzezińskiego, Bronisława Wieczorkiewicza, Danuty Antoniny Buttlerowej i Jadwigi Puzyniny. Rozpoczynał swą pierwszą kadencję, kiedy to uczelnia oddychała jeszcze wolnością po upadku PRL-u. Był drugim, po 1990 roku, dziekanem wybranym w swobodnych, w pełni demokratycznych wyborach. W ciągu owych lat (1996 - 2012) obserwował narastające starcie między swobodą i wolnością uniwersytetów i ich wydziałów a biurokracją ograniczającą owe swobody".
Aleksander Herzog (1951–2024) to wybitny prawnik, prokurator, działacz opozycji demokratycznej, w 1980 roku współtwórca „Solidarności” w krakowskiej prokuraturze, po 1989 roku m.in. pierwszy zastępca prokuratora generalnego, koordynator działań w sprawach związanych z dekretem o stanie wojennym i uczestnik śledztwa dotyczącego zbrodni katyńskiej.W spisanych pod koniec życia wspomnieniach przedstawia swoje trwające ponad czterdzieści lat zaangażowanie we współtworzenie polskiego wymiaru sprawiedliwości, kreśląc rozpisany na kilka dekad obraz, odsłaniający kulisy funkcjonowania prokuratury i ludzi z jej środowiska. W książce splatają się dwa plany – autobiografia Autora i opowieść o przemianach instytucji, widzianej od wewnątrz, przez jej wieloletniego pracownika, podejmującego istotne role w procesach i reformach kluczowych dla kształtu III RP.„Aleksander Herzog nadał swoim wspomnieniom tytuł Prokurator. Odważnie – wiedząc, że słowo to rodzi już w III RP złe skojarzenia. Adekwatnie – jako człowiek praworządności, w całej swej niekonformistycznej drodze. Solidarność rozumiał jako upodmiotowione społeczeństwo – stał po jego stronie, także przebywając w peerelowskim więzieniu. Gdy jako dawny opozycjonista (pozbawiany pracy, represjonowany) wpłynął wiosną 1990 na odsunięcie od władzy straszącego dotąd bezprawiem generała Kiszczaka, a sprawie Katynia oddawał energię, by sprawiedliwości stało się zadość – przywracał Prokuratorowi właściwą rangę”. Zbigniew Gluza
Uważne studiowanie rodzinnych albumów i przyglądanie się znaczkom mogą niekiedy doprowadzić do wstrząsających odkryć. Dla Kaspra Bajona historia rodzinna okazała się źródłem wiedzy o polskim udziale w kolonizacji Afryki.Gdy pod koniec XIX wieku Cesarstwo Niemieckie, nieco spóźnione, zasiadło do kolonialnego stołu, przypadły mu spore obszary dzisiejszej Tanzanii, Rwandy i Burundi. Nazwano je Niemiecką Afryką Wschodnią. Na przełomie stuleci udawało się tam wielu Polaków, mieszkańców zaboru niemieckiego - przede wszystkim wojskowych, lekarzy, ale też budowniczych i przedsiębiorców. Wśród nich byli stryjeczny pradziadek autora Stanisław Bajon, który postawił kilka kamienic i kościół na poznańskich Jeżycach, oraz jego szwagier Paul Fenster. Sto lat później Kasper Bajon wyruszył ich śladami w podróż do Tanzanii, gdzie obserwował skutki europejskiej eksploatacji tych ziem.Jego książka to barwna i osobista historia utkana z rodzinnych dokumentów, skrawków pamięci, domniemań, lektur i własnych przygód, ale także opowieść o nieoczywistych związkach Poznania i tamtejszego mieszczaństwa z niemieckim "projektem kolonialnym" w Afryce.Moja rodzina od strony taty pochodzi z Poznania. Od wielu pokoleń mieszkała na Jeżycach - stąd też kolejni nasi przodkowie ruszali w świat i nie zawsze wracali. Ta książka jest osobistym rozrachunkiem z pewnym pozornie atrakcyjnym fantazmatem spod znaku przygód w buszu, polowań na hipopotamy i korkowych hełmów. Ale przede wszystkim jest opowieścią o jednej, a właściwie o kilku takich poznańskich podróżach, które niestety przedsięwzięto nie do końca bezinteresownie.Autor
Mentorka Einsteina to poruszający portret niemiecko-żydowskiej matematyczki i fizyczki Emmy Noether, która była jednym z najgenialniejszych umysłów w historii nauki. Jej praca, znana jako twierdzenie Noether, pozwoliła współczesnej nauce przemyśleć na nowo całe ramy fizyki teoretycznej i zbudować nowoczesny standardowy model wszechświata. Matematyczny geniusz Noether umożliwił Einsteinowi urzeczywistnienie jego ogólnej teorii względności. To ona rozwiązała zagadkę, której sam wielki człowiek nie był w stanie rozwiązać.Lee Phillips opowiada, jak osobowość Noether i optymistyczny duch pozwoliły jej wytrwać w obliczu wielkiej dyskryminacji kobiet oraz dojść do spostrzeżeń, które nadal zadziwiają tych, którzy stykają się z nimi sto lat później.Ta książka to historia jednej z najwybitniejszych naukowczyń XX wieku. To Emmy Noether uczyła Einsteina matematyki, a jednocześnie pracowała na uniwersytecie bez zapłaty. To ona w swoim słynnym twierdzeniu rozpoznała elementarne cechy natury odpowiedzialne za prawa zachowania. Odkryty przez nią uniwersalizm matematycznych symetrii jest siłą napędową współczesnej kosmologii teoretycznej i nowej fizyki.Maciej Mikołajewski, URANIA-POSTĘPY ASTRONOMIIJej historia to nie tylko opowieść o przełomowym odkryciu, lecz także świadectwo determinacji kobiety, która nie miała prawa studiować, pracować ani publikować na równi z mężczyznami. Mimo to uczyła Einsteina, który sam przyznał, że to właśnie ona pomogła mu domknąć jego największe dzieło.Z pasją i precyzją autor tej książki prowadzi nas przez życie i odkrycia Emmy Noether, ukazując nie tylko genialny umysł, ale i wielkość jej charakteru. To opowieść o badaczce, która potrafiła dostrzec znaczenie symetrii w naturze tam, gdzie inni widzieli chaos. To również historia kobiety, która - mimo upokorzeń i wykluczenia - nigdy nie porzuciła swojej pasji. Z miłości do nauki bezinteresownie dzieliła się swoimi badaniami, by inni mogli kontynuować jej pracę - sama pozostając w cieniu.Czas, by świat usłyszał jej imię.dr inż. Natalia Schmidt-Polończyk prowadzi profil naukowo-rozwojowy @doktorka_tutorka
W jaki sposób doświadczamy nastroju grozy? I jak twórcy kreują w nas, czytelnikach i czytelniczkach, to doświadczenie?Paweł Wielopolski, analizując najważniejsze dzieła literackie, omawia doświadczenie grozy i pokazuje, w jaki sposób mistrzowie pióra wzbudzali je w czytelnikach. Posługuje się przy tym stworzoną przez siebie koncepcją rejestrów artystycznych, czyli środków mających na celu wywołanie określonego efektu emocjonalnego. Składają się na nie archetypy i wzorce, które znajdują odzwierciedlenie w figurach, motywach i tematach. W przypadku rejestru grozy są to:doświadczenie Tajemnicy na skutek ingerencji niesamowitego w naturalny porządek rzeczy, czego nie można objąć rozumem i co skutkuje poczuciem głębokiego wyobcowania,archetyp złego miejsca i jego rozmaite aspekty (m.in. więzienie, piekielne laboratorium, diabelski wymiar),archetyp potwora, który ujawnia się w różnorodnych postaciach (m.in. wampira, wilkołaka, ducha),archetypiczna relacja prześladowcy i ofiary zasadzająca się na uzależnieniu nękanego od sił wyższych,terror ciała i umysłu wyrażający się w fizycznym i psychicznym cierpieniu wywołującym poczucie lęku, wstrętu i obrzydzenia.Te konkretne zagadnienia pomagają czytelnikom lepiej rozumieć teksty grozy, takie jak horror, dreszczowiec czy dark fantasy, a autorom - konstruować i tworzyć własne opowieści.W książce Rejestr grozy. Przewodnik po technikach narracyjnych Paweł Wielopolski zachęca czytelników do własnych poszukiwań twórczych, a także podpowiada, jak rozpoznawać zjawisko grozy w tekstach kultury.To przewodnik po literaturze, podręcznik do nauki interpretacji oraz poradnik dla twórców w jednym.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?