Mieszko II, ukochany syn Bolesława Chrobrego, został zapamiętany jako nieudolny następca swego ojca. Późniejsi kronikarze obarczyli go odpowiedzialnością za załamanie państwa po śmierci wybitnego poprzednika. Tymczasem panował w niezwykle trudnych warunkach politycznych. Nawet ożenek z bliską krewną cesarza oraz znakomite wykształcenie, które łączył z rycerskim rzemiosłem, nie wystarczyły, żeby zapobiec kryzysowi państwa. Mieszko II musiał stawić czoła sojuszowi niemiecko-ruskiemu, znieść utratę władzy, okaleczenie i poniżenie oraz zrezygnować z godności królewskiej. Mimo to nie poddał się i do końca życia pracował nad odbudową kraju. Biografia Mieszka II autorstwa Michała Tomaszka to solidna monografia historyczna z zacięciem popularyzatorskim. Autor nie stroni od osobistej refleksji nad kulturą i polityką czy naszymi wyobrażeniami na temat średniowiecza. Unika przy tym prostych schematów narracyjnych i przekonująco oddaje atmosferę epoki. Książka jest kolejnym tomem zainaugurowanej w 2025 roku przez Państwowy Instytut Wydawniczy kolekcji „Poczet Władców Polski”. W jej ramach najlepsi specjaliści nauk historycznych w Polsce piszą biografie władców w oparciu o najnowszy stan badań i szeroki zasób źródłowy, również z archiwów zagranicznych.„Poczet Władców Polski” to starannie przygotowane publikacje, które zapewniają najwyższy poziom merytoryczny, wysokiej jakości szatę edytorską z kolorowymi ilustracjami i staranne wykonanie. Projekt graficzny serii otrzymał nagrodę Red Dot.
Kartezjusz – ojciec nowożytnej filozofii – to jeden z najbardziej przełomowych i oryginalnych myślicieli europejskich, którego prace wpłynęły też na historię teologii, matematyki oraz nauk przyrodniczych. Rozmówca wszystkich wybitnych intelektualistów XVII wieku i koronowanych głów. Niekwestionowany geniusz intelektu, a przy tym barwna postać: naukowiec i żołnierz, pobożny katolik podejrzewany o bycie jezuickim szpiegiem, ale i o zniszczenie scholastyki.Wszystkie te wątki podejmuje w swojej książce A.C. Grayling – świetny filozof oraz ceniony pisarz i krytyk – tworząc erudycyjną i wszechstronną biografię francuskiego uczonego.
„Święty diabeł” – chłop, który władał Rosją
Adorowany i nienawidzony. Jedni widzieli w nim proroka, inni – oszusta i manipulatora. Gdy pojawił się na carskim dworze, nikt nie przypuszczał, że ten syberyjski kaznodzieja, samozwańczy mistyk i jasnowidz doprowadzi największą na świecie autokrację do upadku i na zawsze odmieni losy Rosji.
Oficjalnie nie piastował żadnej funkcji, a jednak rządził całym krajem. Nie kłaniał się nikomu, a wszyscy kłaniali się jemu. Nie słuchał nikogo, ale jego słuchała sama para carska. To nie jest zwykła biografia. To historia obsesyjnej fascynacji człowiekiem, który stał się architektem zagłady Romanowów. Opowieść o „złym duchu Rosji”, którego mit jest żywy do dziś.
Historie kobiet, które zakulisowo rządziły Watykanem. Nie miały prawa zasiadać w kolegiach kardynalskich, kierować kurią ani sprawować kościelnych urzędów. A jednak od wieków wpływały na losy Kościoła katolickiego, doradzały papieżom, uczestniczyły w najważniejszych rozgrywkach politycznych, a nawet inspirowały religijne przemiany. Kim była Donna Olimpia Maidalchini, nazywana niekiedy „papieżycą” XVII wieku? Czy legenda o Joannie, kobiecie na tronie Piotrowym, kryje w sobie historyczne ziarno prawdy? Jaką rolę w Kościele odegrała Matka Pascalina, najbliższa współpracowniczka Piusa XII? Dlaczego Francesca Chaouqui stała się bohaterką jednego z największych współczesnych watykańskich skandali? I co losy Lukrecji Borgii, Marii Magdaleny czy Wandy Półtawskiej mówią o miejscu kobiet w Kościele? Nowa książka autorów bestsellera „Kryminalna historia Watykanu” przywołuje zaskakujące opowieści o bohaterkach, które do centrum katolickiego świata trafiały bocznymi drzwiami. O ich ambicjach, wierze, odwadze i cenie, jaką płaciły za przekraczanie granic wyznaczonych przez męski świat Kościoła. Warto poznać portrety kobiet, bez których historia Watykanu potoczyłaby się zupełnie inaczej.
Edukacja domowa jest w Polsce coraz bardziej popularna. Wolność od szkolnej rutyny, brak stresu i rywalizacji, więcej czasu na rozwijanie pasji, zrozumienie dla dzieci o specjalnych potrzebach – te obietnice przyciągają tysiące uczniów i rodziców. Ale czy to rzeczywiście dobra odpowiedź na kryzys tradycyjnej szkoły? Gdy córka Iwony Dudzik zapisuje się do popularnej Szkoły w Chmurze, autorka postanawia przyjrzeć się tej formie nauczania. Jako matka dzieli się swoimi nadziejami, obawami i wątpliwościami. Jako dziennikarka sprawdza, w jaki sposób projekt biznesmena Mariusza Truszkowskiego z edukacyjnej ciekawostki wyrósł na największą placówkę tego typu, która organizuje egzaminy maturalne na stadionach. Dudzik pokazuje orędowników edukacji domowej, ale też rodziców, którzy się przekonali, jak trudno pogodzić pracę z uczeniem własnych dzieci. Rozmawia z nauczycielami i psycholożkami. Analizuje dokumenty, przepisy i dane, by sprawdzić, jak marketingowe hasła kolejnych „nowatorskich” szkół mają się do rzeczywistości. Jej książka to wnikliwy reportaż o fenomenie Szkoły w Chmurze i cenie, jaką za tę rewolucję w edukacji płacą uczniowie, rodzice i nauczyciele. Jeszcze niedawno wierzyłam, że edukacja domowa może być remedium na słabości współczesnej szkoły. Podczas pracy nad reportażem odkryłam, że internetowe opowieści o wolności uczenia się i piątkach na świadectwie to tylko część prawdy. Jest jeszcze druga strona, o której prawie nikt nie mówi. Autorka
Gombrowicz. Genialny, irytujący, błyskotliwy i bezkompromisowy. Uwielbiał prowokować, z każdego spotkania robił spektakl. Mówił głośno rzeczy, o których inni bali się nawet pomyśleć. Żył tak, jak pisał – przekornie i na własnych zasadach. Właśnie dlatego ta książka nie jest biografią wielkiego pisarza. To „opowieść wyśniona” o człowieku, który wielkim pisarzem był. Nie powstałaby, gdyby nie miłość do Gombrowicza oraz przyjaźń tej trójki: Rita Gombrowicz • Andrzej Wolski • Jacek Woźniak Rita od zawsze marzyła o komiksowej wersji życia Witolda. O opowieści o pisarzu potrafiącym tchnąć w banalną codzienność magię artystycznej fascynacji. Pisał: „Jestem lekkomyślny, lubię igrać z błahostkami, podnosić je na wyżyny dlatego właśnie, że błahe”. Minęło sześć dekad, zanim Wolski i Woźniak urzeczywistnili to marzenie. Przywrócili do życia postać Don Kichota walczącego piórem i całym swym życiem z duchem powagi przytłaczającym świat. „Jeśli potraficie śmiać się z siebie, bawić i cieszyć się sobą, choćbyście w najgorszych znajdowali się opałach, będziecie zbawieni”. Ta rada Gombrowicza znów stała się niezwykle aktualna. Rita Gombrowicz – urodziła się w 1934 roku w Kanadzie. Studiowała literaturę francuską w Montrealu, a następnie na Sorbonie. W 1964 roku poznała Witolda Gombrowicza – została jego sekretarzynią, a potem zamieszkała z nim w Vence, gdzie wzięli ślub 18 grudnia 1968 roku, na kilka miesięcy przed jego śmiercią. Po pobycie w Mediolanie osiedliła się w Paryżu i w pełni poświęciła opiece nad twórczością Gombrowicza, tłumaczoną na czterdzieści języków. Andrzej Wolski – scenarzysta i reżyser filmów dokumentalnych. Urodził się w 1952 roku w Warszawie; w 1974 wyjechał do Paryża na wakacje i pozostał tam na stałe. Zrealizował kilkanaście filmów dokumentalnych dla France 3, Canal+ oraz francusko‑niemieckiego kanału Arte. Współpracował z Agnieszką Holland przy scenariuszu filmu Europa, Europa, nominowanego w 1992 roku do Oscara za najlepszy scenariusz adaptowany. Wykładał w paryskiej szkole filmowej ESRA. Wyróżniony za swoje filmy wieloma festiwalowymi nagrodami. Nadal współpracuje z kanałem Arte. Jacek Woźniak – Urodziłem się 9.10.54 w szpitalu. I takie mam obywatelstwo. Nie mówię w żadnym języku, a jeśli już przypadkiem nauczę się jakiegoś, natychmiast zapominam poprzedni. Wysławiam się, rysując krzywo i kolorowo. Adelina Kulmakhanova – artystka plastyczka pochodząca z Kazachstanu. W 2013 roku przyjechała do Paryża i dołączyła do kolektywu rysowników Scorbut (Cabu, Cardon, Kerleroux, Woźniak); w 2017 roku zaczęła rysować dla gazety „Le Canard Enchaîné”. Współpracuje również z Filharmonią Paryską, instytutem badań nad dźwiękiem IRCAM oraz kilkoma wydawnictwami.
Książka o Stanisławie Bielickim, jezuicie z XVIII wieku, przedstawia jego życie w realiach barokowej Rzeczypospolitej i ukazuje go jako jednego z najwybitniejszych kaznodziejów swej epoki.Autor, ks. Kazimierz Ligęza opisuje jego drogę zakonną i działalność duszpasterską, zwracając uwagę na ogromny wpływ, jaki wywierał na wiernych. Szczegółowo omawia tematy podejmowane w kazaniach Bielickiego, takie jak odnowa moralna, potrzeba miłosierdzia oraz umacnianie wiary w czasach kryzysu duchowego.W książce podkreślono także jego patriotyczne przesłania, w których nawoływał do jedności narodu i odpowiedzialności za wspólne dobro. Ukazano jego troskę o wychowanie religijne młodzieży oraz obronę tradycji katolickiej przed zagrożeniami duchowymi.Autor zestawia jego słowa z problemami społecznymi epoki, pokazując ich aktualność i siłę oddziaływania. Publikacja stanowi wnikliwe studium postaci, która poprzez swoje kazania i działalność publiczną kształtowała duchowe oblicze XVIII-wiecznej Polski.Dr Paweł PiotrowskiDyrektor Wydawnictwa PETRUS
Od rewolucjonisty do boga. Biografia założyciela dynastii Kimów – ojca Kim Dzong Ila i dziadka Kim Dzong Una. Korea Północna to jedna z największych zagadek naszych czasów. Państwo, w którym od pokoleń władzę sprawuje dynastia dyktatorów – jeden z najbardziej niezwykłych eksperymentów społeczno-politycznych w dziejach ludzkości. Jego budowniczym, a zarazem fundamentem, był jeden człowiek – Kim Il Sung. Jak z ucznia chrześcijańskiej szkoły misyjnej stał się „Słońcem” Korei i zmienił cały kraj w obóz pracy? By opowiedzieć jego historię, Michael J. Seth przedziera się przez propagandę i mity jednego z najbardziej rygorystycznych systemów cenzury na świecie. Odsłania kulisy życia charyzmatycznego przywódcy, którego ambicje modernizacji szły w parze z bezwzględnością, kultem jednostki i polityczną nieustępliwością. To opowieść, w której mieści się niemal cały XX wiek – od I wojny światowej i japońskiej okupacji, przez wojnę koreańską i zimną wojnę, aż po igrzyska olimpijskie w Seulu i początek lat 90. Historia człowieka, który marząc o wolności, stworzył najbardziej zamknięte państwo świata.
Oto bezbożny szaleniec ścigający Bożego szaleńca aż na kraniec świata. Tak Javier Cercas zaczyna swoją książkę o pielgrzymce papieża Franciszka do Mongolii. To opowieść wyjątkowa z wielu powodów. Przede wszystkim dlatego, że po raz pierwszy w historii Watykan dopuścił jakiegokolwiek pisarza tak blisko papieża, do tego pisarza otwarcie antyklerykalnego i krytykującego Kościół. Ponadto papież udał się do Mongolii – buddyjskiego kraju, w którym mieszka raptem półtora tysiąca katolików, z punktu widzenia Europy peryferyjnego. Cercasowi udało się zamienić bardzo osobliwą propozycję napisania książki o papieskiej pielgrzymce w mistrzowską opowieść, thriller o największej tajemnicy w historii ludzkości. Jaką rolę odgrywają sprawy duchowe i transcendentalne w życiu człowieka? Jakie miejsce zajmuje w nim religia oraz pragnienie nieśmiertelności? I czy matka pisarza, gorliwa katoliczka, spotka się ze swoim mężem po śmierci?
Nowe, poszerzone wydanie kultowej biografii Moniki Śliwińskiej. Książka, która zapoczątkowała fascynację kobietami z obrazów. Kto wspierał Stanisława Wyspiańskiego, gdy był jeszcze nieznanym artystą? W czyim domu rozgrywało się towarzyskie życie Krakowa? Czyje twarze inspirowały najsłynniejsze obrazy młodopolskich malarzy? Odpowiedzi kryją się w historiach sióstr Pareńskich: Marii, Zofii i Elizy. Najsłynniejszych muz Młodej Polski. Monika Śliwińska przygląda się Marynie, nieszczęśliwej miłości Witolda Wojtkiewicza, związanej z zapomnianym pediatrą. Zosi, „towarzyszce pracy”, a zarazem żonie Tadeusza Boya Żeleńskiego. Lizce, najczęściej portretowanej, dekadenckiej, tragicznie zmarłej. Losy Pareńskich są niczym kronika dokonań młodopolskich artystów spisana przez postacie stojące najbliżej – żony, partnerki, mecenaski. Wpływowe kobiety, które żyły w samym sercu krakowskiej bohemy, w cieniu wielkich wydarzeń epoki. Czas, by przemówiły. Biografia zawiera kolorowe reprodukcje słynnych dzieł sztuki, również tych mniej znanych, oraz niepublikowane dotąd materiały zebrane przez lata pracy autorki.
Najbardziej osobista książka Roberta Górskiego Był już prezesem, premierem, posłem, ministrem i dziesiątkami innych bohaterów, którzy na stałe weszli do zbiorowej wyobraźni Polaków. Przez lata rozśmieszał publiczność jako twórca kultowych skeczy Kabaretu Moralnego Niepokoju i autor satyrycznych portretów polityków. Tym razem jednak Robert Górski zdejmuje wszystkie maski i wychodzi na scenę jako on sam. Jak zostałem sobą to najbardziej osobista książka jednego z najpopularniejszych polskich satyryków. Z właściwym sobie poczuciem humoru wraca w niej do dzieciństwa, rodzinnego domu, pierwszych fascynacji i życiowych zakrętów, które ukształtowały jego charakter. To nie są wyłącznie wspomnienia człowieka sceny, ale również opowieść o tym, jak rodzi się potrzeba obserwowania świata i opowiadania o nim. To także historia o kabarecie, który bywa czymś więcej niż rozrywką. Czasem jest sposobem na oswojenie rzeczywistości lub tarczą, a niekiedy opatrunkiem pozwalającym przetrwać trudne chwile. Wspomnienia przeplatają się tutaj z krótkimi formami literackimi, w których autor po raz pierwszy sięga po prozę. Górski pokazuje, że za śmiechem często kryją się emocje, których nie widać na scenie, a za każdą dobrze opowiedzianą historią stoi prawdziwe życie. Pełna anegdot, humoru i wzruszeń autobiografia człowieka, który przez lata wcielał się w innych ludzi. Teraz po raz pierwszy odsłania swoją prawdziwą twarz i opowiada, jak (po)został sobą. Bo śmiech to śmiertelnie poważna sprawa.
Piękna. Uwielbiana. Ścigana. Niezwykłe życie i śmierć Diany, opowiedziane przez jej brata, Charlesa. Kiedy ktoś pyta mnie, jak to było dorastać u boku Diany, moją pierwszą myślą jest zawsze: „Ale ja nie wiem, jak to jest z nią nie dorastać…” We wrześniu 1997 roku Charles Spencer stanął w Opactwie Westminsterskim na oczach całego świata i podzielił się bólem po stracie ukochanej siostry Diany. Teraz, niemal trzydzieści lat później, opowiada niezwykłą historię swojego życia z Dianą i tragicznego tygodnia jej śmierci. W dzieciństwie Charles i Diana, najmłodsi Spencerowie, byli nierozłączni – potajemnie nazywali się Duch i Carlos. Byli sobie najbliżsi i razem spędzali czas w rodzinnej posiadłości, znosili trudne warunki w szkołach z internatem, borykali się z koszmarnymi nianiami i wspierali podczas bolesnego rozwodu rodziców. Ale wszystko się zmieniło, gdy Diana poślubiła księcia Walii, obecnie króla Karola III, i z dnia na dzień stała się globalną ikoną. Charles widział, jak jego starsza siostra wstawia się za ludźmi marginalizowanymi i spełnia się w macierzyństwie. Jednak gdy jej małżeństwo legło w gruzach i prześladowały ją barbarzyńskie tabloidy, została rozpaczliwie sama. Charles zawsze starał się być przy Dianie – aż do tamtej mrocznej nocy w sierpniu 1997 roku. W Łabędzim śpiewie Charles Spencer przedstawia jak dotąd najbardziej intymny, pełen miłości i szczery portret swojej siostry.
Karol Godula(Karl Godulla) to jedna z najbarwniejszych postaci w historii Górnego Śląska. Nazywany „królem cynku”, bo to m.in. dzięki niemu rozwinął się przemysł hutniczyi wydobywczy w pierwszej połowie XIX wieku. Syn leśnika, kaleka, urodzony w Makoszowach (dziś dzielnica Zabrza), stał się jednym z najbogatszych ludzi ówczesnej Europy. Mieszkał w drewnianej chacie, choć wybudował okazały pałac. Samotnik i pracoholik, wielki wizjoner, wybitny ekonomista. Opowieść o tym, jak został milionerem, mieści się w kanonach okresu rewolucji przemysłowej. To jednak, co zrobił z milionami, szokuje do dziś!
JORG legendarny śląski wojewoda. Przedwojenny poseł BBWR i powojenny poseł PZPR. Powstaniec śląski i żołnierz armii gen. Berlinga. Wiceprzewodniczący Rady Państwa, którynie podpisał dekretu o stanie wojennym. Inicjator budowy kluczowych obiektów na Górnym Śląsku – Stadionu Śląskiego (nazywanego Kotłem Czarownic), Spodka czy wieżowców, tzw. kukurydz i gwiazd. Historia tragiczna dla Górnego Śląska – powstania, plebiscyt, podział. Dwie wojny światowe, tragedia górnośląska, wypędzenia, repatriacja i wreszcie komunistyczna industrializacja. Kocioł, w którym mieszają się ludzie z różnych stron świata.W tle historia wielkich spotkań piłkarskich – przedwojennych i powojennych. Co działo się na boisku, wiadomo... a na trybunach?
Guido Henckel von Donnersmarck – bliski przyjaciel Bismarcka, człowiek zaliczany do najbogatszych Europejczyków swoich czasów, mąż słynnej paryskiej kurtyzany, wielki górnośląski przedsiębiorca, właściciel kopalń i hut w Zabrzu, Świętochłowicach, Rybniku. Jedna z nich stała się przestrzenią muzealną i nosi imię – „Guido”. To Zabytkowa Kopalnia Węgla Kamiennego w Zabrzu. Jego pałac w Świerklańcu (niem. Neudeck, woj. śląskie), nazywany „Małym Wersalem”, został zaprojektowany przez architekta cesarza Napoleona III. Donnersmarck w Berlinie zakupił pałac zwycięzcy pod Waterloo, a w Paryżu zbudował jedną z najpiękniejszych rezydencji przy Chanse de Lise
Stanisław Leszczyński dwukrotnie wybrany królem Polski i dwukrotnie wypędzony z kraju przez Rosjan. Ostatni książę Lotaryngii, do dziś uwielbiany za swoją architekturę, programy społeczne i projekty gospodarcze. Jego los był bardzo zmienny. Był najdłużej żyjącym królem Polski, ale pożegnał się ze światem w płomieniach. Jego ukochana córka, Maria, dobrze wyszła za mąż - za króla Francji - lecz ten okazał się wyjątkowo niewierny. Co więcej, nie krył się z tym szczególnie. Legendarna Madame de Pompadour była rywalką Marii w sypialni jej męża. Z Gdańska, oblężonego przez wojska rosyjskie, Stanisław uciekł przebrany za chłopa i wszedł do historii... literatury światowej. Na wygnaniu pozostał wierny Polsce. Wybitny publicysta, jego pisma były rozpowszechniane na kilku kontynentach. Przyjaciel największych intelektualistów swojej epoki.
Beletryzowana biografia niezwykłej i ważnej dla Śląska postaci – Friedricha Wilhelma von Redena, budowniczego wielkiego europejskiego przemysłu. Pochodził z Hanoweru, którego księciem był wówczas król Anglii – w tamtym czasie światowy lider gospodarczy i kolebka pierwszych maszyn parowych zwiastujących rewolucję przemysłową. Na Śląsk trafił za sprawą swojego wuja, Friedricha Heynitza – byłego ministra górnictwa Saksonii, która przez wiele lat była w unii personalnej z Rzeczpospolitą i czerpała z doświadczeń polskich kopalń, zwłaszcza solnych. Później Heynitz otrzymał propozycję pracy dla króla Prus i rozpoczął budowę nowoczesnego przemysłu, głównie na Śląsku. Po jego śmierci jego współpracownik, Reden, objął to stanowisko. Zawdzięczamy mu Główną Kluczową Sztolnię Dziedziczną i Kopalnię Królowa Luiza w Zabrzu (znaną później jako Kopalnia Zabrze), Sztolnię Lisią w Wałbrzychu, kopalnię Fryderyk koło Tarnowskich Gór, Królewską Hutę w Chorzowie, Królewską Odlewnię Żeliwa w Gliwicach oraz wiele innych przełomowych przedsięwzięć. Nawet osiedle Reden w Dąbrowie Górniczej nosi jego imię – była to wówczas część „Nowego Śląska”, przyłączonego do Prus po rozbiorach Rzeczpospolitej. Jest także zasłużony dla historii Polski. Na zlecenie króla Prus sporządził szczegółowy raport o stanie gospodarki Rzeczpospolitej, który dziś stanowi jedno z najlepszych źródeł wiedzy o pierwszych polskich zakładach przemysłowych. W okresie wojen napoleońskich zdecydował się współpracować z francuskim okupantem, za co został odsunięty od stanowisk rządowych. Mimo to Prusacy postawili mu pomnik. W pełni na niego zasłużył.
„Życie to krótki sen” – śpiewał Stanisław Soyka. Przez ponad pięć dekad jego głos towarzyszył Polakom w chwilach radości, zwątpienia, zachwytu i zadumy. Był jednym z nielicznych artystów, którzy nigdy nie musieli udawać. Wystarczyło, że wyszedł na scenę. Beata Biały stworzyła poruszający portret człowieka, którego publiczność pokochała za niezwykły talent i sceniczną charyzmę, ale przede wszystkim za autentyczność i czułość dla świata. To opowieść o chłopaku ze Śląska, który zachwycił świat swoją muzyką. O artyście nieustannie poszukującym, ale też o mężu, ojcu, przyjacielu i człowieku głębokiej wiary. O jego sukcesach, kryzysach, zwątpieniach i sile pozwalającej mu zawsze wracać do tego, co najważniejsze – do muzyki, która może być jak modlitwa, ale tylko wtedy, gdy płynie prosto z serca. W książce głos zabierają bliscy, współpracownicy i przyjaciele Soyki – odsłaniają nieznane dotąd kulisy życia jednego z najwybitniejszych polskich muzyków. Z ich wspomnień powstaje intymna opowieść o człowieku, który nigdy nie godził się na kompromisy. I za to go pokochaliśmy. Za to kochamy go nadal. Bo choć życie jest krótkim snem, są głosy, które zostają z nami na zawsze.
Glamour i groza w świecie geniusza. Fascynująca opowieść o Warholu i jego supergwiazdach W latach 60. Fabryka – pracownia Andy’ego Warhola na Manhattanie – była miejscem pełnym sztuki, narkotyków i seksu. To tu powstawały największe dzieła pop-artu i odbywały się imprezy, na których można było spotkać zarówno Salvadora Dalego, jak i Micka Jaggera. I to tu trafiały młode dziewczyny, przyciągnięte aurą geniusza. Warhol był w stanie dać im upragnione piętnaście minut sławy, ale jednocześnie bezwzględnie nimi manipulował – wykorzystywał ich koneksje, duszę i ciało, a potem bez żadnych skrupułów porzucał. Nico, Baby Jane Holzer, Edie Sedgwick, Ultra Violet, Viva, Brigid Berlin, Ingrid Superstar, International Velvet, Mary Woronov i Candy Darling były supergwiazdami Warhola. Bez ich wsparcia nigdy nie stałby się artystą podziwianym na całym świecie. Ta książka to wciągająca opowieść o dziesięciu niezwykłych kobietach – inteligentnych, pięknych i tragicznie uwikłanych w legendę Fabryki. Laurence Leamer zabiera nas do Nowego Jorku szalonych lat 60. i 70., żeby na nowo odkryć przed nami życie, twórczość i mroczne sekrety jednego z największych artystów XX wieku. Autor ukazuje Warhola jako mistrza manipulacji, który wykorzystał tak wielu, aby zbudować swoje najtrwalsze dzieło: samego siebie. „The Washington Post” Fascynujące spojrzenie na narodziny legendarnego artysty i początki kultury celebryckiej – na tle burzliwej sceny artystycznej Nowego Jorku lat 60. i 70. „Publishers Weekly” Która supergwiazda Andy’ego Warhola poprawiała makijaż burakiem, a która podczas kręcenia filmu bawiła się w chowanego? I dlaczego geniusz pop-artu nazywał magnetofon „swoją żoną Sony”? Nadawał muzom nowe imiona, obsadzał je w filmach i budował na ich blasku własną legendę. Piętnaście minut sławy, a potem proszę odebrać rzeczy z szatni. Błyskotliwa, mroczna i pełna smaczków opowieść o kobietach, które pomogły go stworzyć – i zapłaciły za to znacznie więcej niż on. dr Kamila Tuszyńska, blog Wernisażeria
Bareja chciał tworzyć komedie o zwykłych ludziach i codziennych sytuacjach, a stał się – ze względu na czasy, w których przyszło mu tworzyć – mistrzem ostrej satyry i wnikliwym dokumentalistą życia w PRL. Dziś wiele osób posługuje się tzw. bareizmami, jednak Stanisław Tym, współscenarzysta trzech jego filmów, podkreślał, że Bareja nie dokumentował absurdów, ale cały system, który był jednym wielkim absurdem. Znienawidzony przez władzę i uwielbiany przez widzów – nie pozostał etatowym biernym „chłopcem do bicia”, lecz tworzył karykatury adwersarzy w fabule swoich filmów. Zyskał status twórcy kultowych komedii, które bronią się do dziś i wciąż zaskakują celnością obserwacji.
Najnowsza biografia Barei pióra Macieja Replewicza, cenionego znawcy twórczości kultowego reżysera, przynosi wiele nowych ujęć, zawiera niepublikowane dotąd zdjęcia oraz materiały. Należą do nich m.in. wielogodzinne rozmowy autora z filmowcami, rodziną i znajomymi bohatera, przeprowadzone w latach 2008–2026. Autor ponadto odkrył kilka nieznanych filmowych epizodów Stanisława Barei u innych reżyserów. Odnalazł także osoby, które zainspirowały reżysera i „użyczyły” swoich nazwisk filmowym postaciom.
Wydana w twardej oprawie i bogato ilustrowana książka to świetny prezent nie tylko dla wielbicieli reżysera, ale i tych, którzy interesują się kinem i PRL-em, a bareizmów używają na co dzień, choćby nieświadomie.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?