Interesujesz się życiem swoich ulubionych aktorów, muzyków, artystów, celebrytów, pisarzy? Zapraszamy Cię do zapoznania się z najciekawszą literaturą biograficzną znanych osobistości w naszym sklepie internetowym DoberKsiazki.pl
Czytelnik otrzymuje dwa utwory mniej znanego w Polsce rosyjskiego pisarza z XIX wieku Pawła Annienkowa. Wspomnienie "Gogol w Rzymie" powstało w 1857 roku i jest przenikliwym portretem jednego z najważniejszych dla literatury rosyjskiej twórcy. Annienkow znał Nikołaja Gogola od przełomu lat 1831/1832 a w 1841 roku odwiedził go w Rzymie, gdzie spędził z nim kilka tygodni i był świadkiem pracy pisarza nad bodaj najgłośniejszym jego utworem, "Martwymi duszami". Oryginalność i przenikliwość obserwacji Annienkowa poświadcza ten zapis: „Jeśli słuszne jest określenie tego utworu mianem pomnika, jaki pisarz wystawił sam sobie, to nie mniej słuszne będzie stwierdzenie, że dzieło to okazało się grobem, jaki jeszcze za życia zaczął sobie pisarz kopać. > były celą pokutną, w której Gogol bił się i cierpiał do chwili, aż wynieśli go z niej nieżywego”.
"Listy z zagranicy" powstały w latach 1840–1843 i są świadectwem obserwacji i refleksji pisarza z dwuipółletniej podróży. Współczesny Annienkowowi czytelnik otrzymał obraz przemian, jakie zachodziły w tym czasie w krajach Europy Zachodniej, kiedy na gruzach feudalnego porządku powstawały instytucje społeczeństwa kapitalistycznego. Zmiany te w szczególny sposób były widoczne we Francji, gdzie – jak pisze Robert Papieski – „Miejsce bogów zajęli ludzie, miejsce Boga – człowiek”. Annienkow opisuje i komentuje różne fragmenty rzeczywistości – wydarzenia kulturalne, naukowe i polityczne - odwiedzanych krajów: Francji, państw niemieckich, Szwajcarii, Włoch, Belgii i Austrii. Robi to z poczuciem humoru, ironią, umie zainteresować i zaintrygować czytelnika.
Obu utworom poświęcony jest esej Roberta Papieskiego (Posłowie), w którym tłumacz przedstawia życie i twórczość Pawła Annienkowa na tle prądów literackich i społecznych Rosji i Europy tego czasu.
Jest dziewiątym samotnym żeglarzem w historii światowego żeglarstwa, który ma śmiałość zmierzyć się z Ryczącymi Czterdziestkami wówczas, gdy nawigację prowadzi się jeszcze metodami tradycyjnymi i jest pierwszym polskim żeglarzem, który okrąża Przylądek Horn zwany Starym Ludożercą.
Droga na Horn jest opowieścią o tym rejsie.
Marek Niedźwiecki po raz pierwszy ujawnia tajemnicę swojego głosu- o życiu na antenie i poza nią- o muzyce i ciszy- o PRL-u i współczesności- o niezwykłych podróżach i zwykłej codziennościMarek Niedźwiecki, jeden z najpopularniejszych dziennikarzy muzycznych i być może najwspanialszy głos w historii Polskiego Radia, zaprasza do siebie. Do obejrzenia kolekcji 15 tysięcy płyt, do wysłuchania prywatnej listy płyt wszech czasów, do podróży po ulubionych miejscach na świecie.Przyzna się do sportowych osiągnięć w jeździe (prawie) figurowej. Ugości nas swoimi popisowymi daniami (legendarne mielone!), a potem na stół wjedzie butelka australijskiego shiraza oraz piwo z mango i zaczną się opowieści bardziej muzyczne. Pan Marek od listy zdradzi, jak czekał w apartamencie paryskiego hotelu Ritz na Madonnę i jak uratował przyjęcie Lionela Richiego. Opowie o swoich wpadkach, momentach absolutnego szczęścia, paraliżującym strachu przed wychodzeniem na estradę i o tym jak zwędził papierosy żonie Davida Bowiego...To będzie wspaniała uczta. I piękna podróż. Momentami wzruszająca, pełna anegdot, niecodziennych historii i pięknych wspomnień, których przez dziesiątki lat byliśmy świadkami i słuchaczami. I która, mimo starań złych ludzi, trwa nadal...
Niniejsze wydanie ukazujące się w antologii dzieł Hermanna Hessego zawiera dwa utwory o charakterze autobiograficznym. Pierwszy z nich, "Kuracjusz", to utrzymana w żartobliwym, autoironicznym tonie opowieść o kuracji w Baden, którą zalecono autorowi dla poratowania zdrowia. A jednak opowieść ta, choć żartobliwa, niewolna jest od filozoficznej powagi, zwłaszcza pod koniec. Drugi utwór, "Podróż norymberska", to opowiadania traktujące o odbytej przez Hessego podróży do Norymbergii i innych miast niemieckich, dokąd mieszkając już w Szwajcarii, został w 1925 roku zaproszony na spotkania autorskie. Daje w nim wyraz problemom, które go wtedy nurtowały, a były to rosnące komplikacje w życiu rodzinnym i sytuacja polityczna w Niemczech.
Bolesne dzieciństwo w inspirowanej własnymi przeżyciami powieści noblisty. Sięgnij po powieść "Pod kołami" i poznaj realia dorastania w niemieckim seminarium sprzed ponad wieku.
Hans Giebenrath jest utalentowanym chłopcem skoncentrowanym wyłącznie na wynikach akademickich, który zostaje wysłany na nauki do seminarium w Maulbronn. Nastolatek zaprzyjaźnia się z Hermannem Heilnerem o bardziej liberalnej postawie, przez którą szybko zostaje wydalony z uczelni. Hans zaczyna coraz bardziej odczuwać presję związaną z pogłębianiem wiedzy oraz brakiem rozwoju osobistego. Wkrótce chłopak zostaje odesłany do domu przez znaczne pogorszenie wyników w nauce oraz przejawianie oznak choroby umysłowej. Jego życie naznaczone traumą przyjmuje nieoczekiwany obrót, a młodzieniec próbuje odnaleźć własną tożsamość.
"Pod kołami" to niezwykle osobista powieść zawierająca wiele odniesień do przeżyć autora, który spędził młode lata w protestanckim seminarium. Hesse przeżył tam wiele trudnych chwil, które ciężko odbiły się na jego późniejszym życiu. Były także jednym z powodów depresji, z którą pisarz mierzył się przez wiele lat. Powieść jest swoistym rozliczeniem z bolesną przeszłością i obrazem ludzkiej mentalności tej epoki.
Jestem najważniejszą osobą w życiu niemal każdego, kogo znam, i sporej liczby ludzi, których nigdy nawet nie spotkałem rzucił kiedyś David Sedaris i w tej bezceremonialnej szczerości nie ma żadnej przesady. Jego autobiograficzne książki sprzedają się na świecie w milionach egzemplarzy. Sedarisa nie sposób nie lubić każdy bowiem może się w nim przejrzeć. Ma dar budowania w swoich tekstach intymnej atmosfery i wciągania nas czytelników w rozmowy, które prowadzi z członkami rodziny, życiowym partnerem, politycznymi przeciwnikamiW Calypso dopuszcza nas do swojej prywatności nie tylko wtedy, gdy dworuje sobie z Hugh zamykającego się w toalecie, wołając do niego przez drzwi: Miałem go w ustach dziesięć minut temu, a teraz to część intymna?, ale przede wszystkim wtedy, gdy jest do bólu szczery w punktowaniu swoich wad i słabości. Idiosynkrazje i kompulsje innych zawsze traktuje z dobrotliwym humorem, własne z bezkompromisową kpiną. Sedaris jest ironiczny, nigdy jednak nie jest sarkastyczny nie uzurpuje sobie pozycji człowieka, który wie.Z Calypso wyłania się portret faceta, który osiągnął sukces, cieszy się dobrą pozycją materialną i zdrowiem oraz udanym życiem osobistym, ale, jak większość z nas, ma swoje lęki i obsesje, a przede wszystkim wraz z wiekiem coraz mocniej zdaje sobie sprawę, że bliżej mu do końca niż dalej. Stosuje więc rozmaite strategie służące odsuwaniu tej myśli, w których niejeden czytelnik z pewnością się rozpozna. Każdego wieczoru zbiera rozrzucone po okolicy śmieci, tym samym wyrabiając dzienną normę kroków pod dyktando monitorującego aktywność zegarka. Kompulsywnie wydaje pieniądze, szczodrze obdarowując bliskich prezentami, ale również kupując tony niepotrzebnych ubrań, co kwituje rozbrajająco: Oczywiście, że mamy jakąś dziurę, którą usiłujemy wypełnić, ale czyż nie wszyscy ją mają? I czy wypełnianie jej beretami wielkości pokrowca na deskę sedesową, choć niepraktyczne, nie jest przynajmniej zdrowsze, niż wypełnianie jej cukrem albo heroiną, albo seksem bez zabezpieczenia z nieznajomymi?.Podprogowy, niewypowiedziany lęk przed śmiercią spaja poszczególne teksty książki, które jak zawsze u Sedarisa łączą poetykę eseju z poetyką opowiadania i wreszcie scenicznego skeczu. Jak w życiu powaga miesza się tu z humorem, wzniosłość z banalnością, a jak w literaturze z prawdziwego zdarzenia opowieści mają zaskakujące puenty bądź zmierzają w nieoczekiwaną, zgoła surrealną stronę.Nad krotochwilną, arcyśmieszną Sedarisową opowieścią unoszą się duchy dwóch zmarłych kobiet matki, która zmagała się z alkoholizmem przy milczącej akceptacji rodziny i siostry Tiffany, cierpiącej na chorobę dwubiegunową, która popełniła samobójstwo. Dystansujący się od bólu dowcipem Sedaris jest zarazem zbyt przenikliwy, by nie zadać pytania: Czy po każdym samobójstwie krew nie obryzguje nam twarzy?Calypso, która została uznana przez wielu krytyków za największe dotychczasowe osiągnięcie pisarza, to opowieść o rodzinie, jaką ma wielu z nas zawsze nie dość kochającej i zawsze gotowej nam powiedzieć to, co chcemy usłyszeć, by uśmierzyć nasze sumienie. Takiej, która doprowadza nas do szału, lecz zarazem daje nam siłę przez sam fakt, że istnieje. Chyba że ma się skórę cienką jak Tiffany
Czy mnichowi wypada się uśmiechać, żartować, dowcipkować, a sława i popularność mieszczą się w ramach monastycznego porządku?
– Niewątpliwie tak, ale pod warunkiem, że cokolwiek, co się czyni, jest miłe Panu Bogu – rozstrzyga dylemat ojciec Leon Knabit, legendarny zakonnik z Tyńca.
Ojciec Leon jest tyniecką ikoną, człowiekiem sławnym i lubianym. Lgną do niego młodzi i starzy, po rady zwracają się profesorowie, a także szczególnie ukochani przez niego górale.
(...) To człowiek o niezwykle bogatym doświadczeniu. Był świadkiem przełomowych dla Polski wydarzeń w minionym stuleciu. Znał osobiście wiele wybitnych postaci, z Janem Pawłem II na czele, z którym łączyła go ponadpięćdziesięcioletnia przyjaźń. Stąd wziął się pomysł, by zebrać w popularnej formie alfabetu subiektywne oceny ludzi, ale również wydarzeń i zjawisk mających istotne znaczenie w życiu legendarnego benedyktyna...
Książka po raz pierwszy ukazała się w 2006 roku i do tej pory spotyka się z bardzo ciepłym przyjęciem coraz szerszej rzeszy czytelników.
Ernst Bernheim (1850-1942) – badacz średniowiecznych doktryn historiozoficznych i właściwy twórca współczesnej metodyki historycznej, na którego dorobku – świadomie bądź nie – opiera się praca zawodowych historyków. Edycja, zawierająca głównie jego listy do rodziców – ale też innego rodzaju źródła z okresu dorastania – stara się odpowiedzieć m.in. na pytanie o wpływ, jaki na tożsamość studenta i wreszcie karierę młodego badacza miał jego dom rodzinny. Daje też wyjątkowy wgląd w rozwój intelektualny dojrzewającego uczonego, który w korespondencji z rodzicami pisze nie tylko o swoich naukowych sukcesach, ale i o perypetiach dnia codziennego.
Ernst Bernheim (1850-1942) legte die Grundlagen der modernen Geschichtswissenschaft. Auch heute noch greifen Historikerinnen und Historiker, bewusst oder unbewusst, auf seine Methodenlehre zurück. Die hier erstmals edierten Briefe an die Eltern und andere Dokumente des jungen Bernheims liefern Bausteine einer intellektuellen Biografie. Sie lassen den Leser an der Entwicklung des Schülers und Studenten zum Gelehrten teilhaben, an der Rolle des Elternhauses, an ersten Erfolgen, aber auch Alltagssorgen und Nöten des späteren Universitätsprofessors.
******
Schoolboy, Student and Scholar. Ernst Bernheim in Self-documents 1865-1880 / Pennäler – Student – Privatdozent. Der Historiker Ernst Bernheim in Selbstzeugnissen 1865-1880
The book, containing mostly Bernheim’s letters to his parents and other sources from his adolescents years, attempts to answer the question what influence his family home had on the identity of a young student and the career of a scholar. It also gives a unique insight into intellectual development of a rising academic who, in his correspondence with parents, writes about his scholarly achievements and everyday problems.
Książka poświęcona w całości arcybiskupowi Gallowi jest próbą przedstawienia sylwetki arcybiskupa w szerokim kontekście jego działalności w posługi duszpasterskiej jako biskupa polowego, a także okresu jego posługi duszpasterskiej jako biskupa pomocniczego archidiecezji warszawskiej w II Rzeczpospolitej.Autorzy podzielili swoją prace na trzy części. W pierwszej opisali życie i działalności Stanisława Galla, w drugiej przestawiono w w układzie chronologicznym wybrane dokumenty dotyczące działalności arcybiskupa, a w trzeciej częściej umieszczono materiały związane z ekshumacją szczątków Galla.
Anna Applebaum światowej sławy dziennikarka, laureatka nagrody Pulitzera za książkę ""Gułag"" na początku lat 90. zdecydowała, że chce mieszkać w Polsce. Wyszła za mąż za Radosława Sikorskiego, urodziła dwóch synów. Mówi, że jej dom jest w Chobielinie pod Bydgoszczą. Jej publikacje dotąd dotyczyły światowej polityki. W tej książce Applebaum po raz pierwszy opowiada o sobie, swoich przemyśleniach, motywacjach i wyborach życiowych.
Tomek cały czas przysłania oczy piąstkami. Po powrocie do domu przesunęła delikatnie dłonią nad twarzą maleństwa. Kompletnie zaskoczona stwierdziła, że nie ma najmniejszej reakcjiTomek Wilczek pamiętał twarze swoich rodziców, kolory, kształty. Dotknął piękna świata. Wkrótce światło zgasło. Choroba odebrała mu wzrok, ale nie odebrała mu sił. Czy traumatyczne doświadczenia z pobytu w ośrodku szkolno-wychowawczym dla dzieci niewidomych oraz rozłąka z rodziną zbudowały herosa walczącego z demonami, czy słabego chłopca pogodzonego ze swoim losem?Jak przebrnął przez burzliwy okres młodzieńczych wzlotów i upadków, przez labirynt miłosnych uniesień? Czy ostatecznie zrealizował swoje dojrzałe marzenia, czy odnalazł miłość swojego życia?A jednak to przejmująca opowieść zainspirowana prawdziwą drogą autora. Historia Tomasza choć pełna gorzkich chwil daje nadzieję na lepsze jutro.
Już jako mała dziewczynka św. Weronika (Urszula) Giuliani doświadczała wizji Jezusa i Maryi. Były dla niej naturalne, wzrastała wraz z nimi – zarówno fizycznie, jak i duchowo. Z czasem więź z Jezusem stawała się coraz głębsza, dojrzalsza. Bóg przygotowywał ją w ten sposób do życia, które było zjednoczeniem z Nim w pełni – zwłaszcza w cierpieniu. Wstąpiła do zgromadzenia o surowej regule, pościła, umartwiała się, nosiła na ciele bolesne znaki Męki Jezusa.
Książka opowiada o niezwykłym życiu i mistycznych doświadczeniach św. Weroniki. Przybliża jej refleksje, zapiski oraz rozwój kultu - także w Polsce. Jej życie stanowi doskonałe świadectwo zanotowanych przez nią słów: „Bóg jest magnesem. Gdy tylko dusza ludzka przylgnie do tej Boskiej woli i zdecydowanie trwa w pragnieniu jedynie Boga. On przyciąga ją do siebie i zespala ze sobą tak ściśle, jakby dusza była samym Bogiem”.
Pełna humoru, momentami tragikomiczna opowieść dla czytelników ciekawych świata i ludzi. Powieść o emigracji, marzeniach o zmianie stylu życia, poszukiwaniu miłości, walce z nałogiem i samotnością. O pracy w specyficznej branży za granicą i w kraju. To książka o powrotach, uczuciach, słabościach i ich przełamywaniu.
„Kiss Me Chloe” to druga książka w dorobku Wojciecha Dziewita. Pełna humoru, momentami tragikomiczna opowieść dla czytelników ciekawych świata i ludzi. Powieść o emigracji, marzeniach o zmianie stylu życia, poszukiwaniu miłości, walce z nałogiem i samotnością. O pracy w specyficznej branży za granicą i w kraju. To książka o powrotach, uczuciach, słabościach i ich przełamywaniu. To historia spisana ze swadą, bez pruderii, na wesoło, ale z pikantnymi szczegółami.
Autor ma na swoim koncie liczne nagrody i wyróżnienia. Jako laureat Konkursu na Opowiadanie Pisz Do Pilcha z 2004 roku wypracował do tej pory swój niepowtarzalny styl. Od wielu lat współpracuje z licznymi tytułami prasowymi, w tym emigracyjnymi.
Antologia opowiadań nieznanego w Polsce japońskiego modernisty, którego krótką karierę pisarską przerwała ciężka choroba.Opowiadania Motojiro Kajiego to krótkie, niezwykle poetyckie teksty. Rysuje się w nich dużo więcej niż tylko portret niespełnionego artysty, którego zdrowie krzyżuje plany na wielką karierę. W ""Cytrynie"" możemy dostrzec portret całego pokolenia japońskich literatów, którzy marzyli o wielkiej sztuce i tworzyli na przełomie dwóch epok, zawieszeni między tradycją a nowymi nurtami.Druga książka w kolekcji Tajfuny Mini.
Christopher Berry-Dee, kryminolog i autor bestsellerów o seryjnych mordercach, tym razem bezkompromisowo analizuje psychikę kobiet w rodzaju Aileen Wuornos i Joanne Dennely, które nie tylko zabijały, ale robiły to wielokrotnie.Morderczynie, zwłaszcza seryjne, są znacznie rzadszym zjawiskiem niż ich męskie odpowiedniki. Z tego powodu nowe studium Christophera Berryego-Dee zaskakuje i szokuje, zwłaszcza gdy autor pisze o takich zbrodniarkach jak Lee Wuornos, która zabijała przypadkowych mężczyzn, Beverley Allitt, morderczyni dzieci, albo Suzanne Basso, torturującej inne kobiety.Niektóre zbrodniarki, na przykład Myra Hindley i Rosemary West, zabijały pod wpływem mężczyzn, a następnie okazywały mrożący krew w żyłach brak poczucia winy. Jednak autor, doświadczony kryminolog, analizuje również psychikę kobiet, które same były ofiarami. Serię zabójstw Aileen Wuornos, za które została stracona, można bezpośrednio przypisać jej traktowaniu przez mężczyzn.Christopher Berry-Dee nie ma sobie równych jako autor wstrząsających studiów na temat zbrodniarzy, którzy często przez wiele lat chodzą wśród nas nierozpoznani i którzy w wielu przypadkach zdają się postępować wbrew własnej naturze.
„Próbowałam ich polubić” to książka autobiograficzna, w której autorka opisuje lata spędzone na emigracji. Anna Pietraszewska wyjechała z Polski w październiku 1981 roku. W Niemczech miała spędzić kilka tygodni – los jednak sprawił, że została tam na długie lata.
Książka opowiada o trudnych wyborach, które człowiek musi podejmować w życiu, o odkrywaniu i pielęgnowaniu własnej tożsamości, a także o życiu codziennym Polki w Niemczech. Anna Pietraszewska zawalczyła o swoje szczęście, a dzięki determinacji i ciężkiej pracy udało jej się osiągnąć sukces.
Singapur ma jeden z najwyższych na świecie wskaźników egzekucji na jednego mieszkańca. Rząd twierdzi, że tylko kara śmierci może zniechęcać handlarzy narkotyków do wykorzystywania ich kraju jako węzła transportowego, ale to twarde śledztwo ujawnia niepokojące prawdy o tym, jak i kiedy stosuje się karę śmierci.Wywiady z głównym katem Singapuru Darshanem Singhiem, który wykonywał swoje obowiązki przez prawie pięćdziesiąt lat, oraz mrożące krew w żyłach głośne sprawy kryminalne, w tym egzekucja australijskiego obywatela Nguyena Van Tuonga, dają świadectwo rażącego nadużycia praw człowieka w tym kraju.Kiedy ta książka została po raz pierwszy opublikowana w Azji w lipcu 2010 roku, jej autor, brytyjski dziennikarz Alan Shadrake, został aresztowany i osądzony, a następnie skazany na karę więzienia za odwagę postawienia singapurskiego wymiaru sprawiedliwości na świeczniku uwagi publicznej. To poprawione i zaktualizowane wydanie obejmuje aresztowanie Shadrake'a i jego ciągłą kampanię przeciwko karze śmierci, którą prowadził w trakcie przygotowywania się do odwołania od wyroku.
Jej serce żyło w niebie, ale stopami stąpała po ziemi.Jan Paweł II o Matce SperanzieBłogosławiona Matka Speranza, mistyczka jak twierdzi jej biograf miała swój udział w ocaleniu życia polskiego papieża. Jej czciciele podkreślają, że była bliźniaczą duszą Ojca Pio. Podobnie jak święty kapucyn, posiadała nadzwyczajne zdolności, choćby bilokacji, podobnie wyróżniona została przez Boga krwawymi stygmatami, wreszcie podobnie przepełniona była miłością i ufnością w niezmierzoną Bożą potęgę, poprzez którą dokonywała niemożliwego.Autor książki Jos Mara Zavala, dzięki dostępowi do bezsprzecznie wiarygodnych świadectw wielu osób zebranych w trakcie procesu beatyfikacyjnego Matki Speranzy i po wysłuchaniu osobistych relacji tych, którzy przez całe lata żyli u jej boku, zabiera nas w niesamowitą podróż na granicy tego, co widzialne i niewidzialne, i gdzie miłość Boga przecina drogę naszego ludzkiego doświadczenia.Ta publikacja odkrywa przed polskim czytelnikiem jedną z najbardziej niezwykłych postaci współczesnego Kościoła. Wierzymy przy tym, że bł. Matka Speranza stanie się wkrótce jedną z najpopularniejszych świętych Kościoła.
Życie ks. Dolindo Ruotolo było naznaczone cierpieniem – doświadczył skrajnej nędzy, przemocy fizycznej, upokorzenia, choroby, zrujnowania życiowych planów i reputacji. Mimo to w jego tekstach próżno szukać narzekania czy boleści. Wręcz przeciwnie – są pełne ufności i pokoju. Widać w nich niezachwianą pewność, że cokolwiek, by się działo, człowiek jest bezpieczny w Bożych rękach. Jak się tego nauczyć?
Książka stanowi garść refleksji tego niezwykłego kapłana z Neapolu o tym, jak powinniśmy podchodzić do trudności, niepowodzeń, cierpienia, które spotykają nas w codziennym życiu. Ks. Dolindo prowadzi nas w ten sposób do zawierzenia Jezusowi. Zachęca do szukania dobra w tym, czego doświadczamy, odkrywania śladów Bożej miłości i działania w naszym życiu, otwarcia na Ducha Świętego, modlitwy… Bo wszystkie takie doświadczenia budują w nas większe zaufanie do Boga. Ten, który sam był mistrzem zaufania w doświadczeniu, przekazuje nam również, jak kształtować w sobie takie zawierzenie, dzięki któremu żadne trudności nas nie wystraszą i nie złamią.
Matěj urodził się w sierpniu 1951 roku. A raczej brutalnie wypchnięto go na świat pełen nieobliczalnych stryjków, bojowniczych ciotek, sąsiadek mieszających w wannie sałatkę ziemniaczaną, bezkompromisowych trenerów boksu, wyjących przenikliwym falsetem germanistek i innych udręk, od których z pewnością by oszalał, gdyby nie one. Babcie.
Subtelna babcia Irena, której dzieciństwo upłynęło w klasztorze, płynnie mówi po francusku, czyta wnukowi Szekspira, zachwyca się baletem rosyjskim i grecką filozofią.
Babcia Maria, zagorzała komunistka, chleb smaruje palcem, z nikim się nie certoli i każdą chorobę leczy winem domowej roboty, bez względu na to, czy niedomaga dorosły, czy dziecko.
Matěj zabiera nas w swoje lata szkolne, zbuntowaną długowłosą młodość (która zahacza o Londyn ´69 i Grecję lat 70.) i dorosłość, aż do aksamitnej rewolucji w 1989 roku. Jak zwykle u Šabacha, w tej podróży towarzyszą nam ciepły uśmiech i nostalgiczna łezka.
Petr Šabach urodził się w sierpniu 1951 roku. Wszelkie podobieństwo do prawdziwych osób i zdarzeń jest przypadkowe…
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?