Literatura beletrystyczna - beletrystyka psychologiczna, religijna i filozoficzna, powieści, opowiadania, science fiction, romans, thrillery, fantazja po te wszysztkie bestsellery zapraszamy do naszej księgarni internetowej Dobreksiazki.pl
Mamy naprawdę szeroki wybów i atrakcyjne ceny. Jest w czym wybierać. Zapraszamy.
Siedem dni, tysiąc kilometrów. Tancerka Agnès wyrusza w niespieszną podróż, której trasa wydaje się pozbawiona logiki. W drogę zabiera pewną książkę. Dlaczego akurat tę? I jaki jest prawdziwy sens jej wyprawy? „Chęć, by uciec, nawiać, która dzisiaj wysyła mnie w drogę, jest we mnie od zawsze. Spadek dzieciństwa spędzonego na tułaczce, ciągle w ruchu, na walizkach, początek każdego roku szkolnego na ziemi nieznanej, jaki sens się zaprzyjaźniać, angażować, skoro wszystko zostanie zerwane za kilka miesięcy? Przecież trzeba będzie zaczynać od nowa, a potem rezygnować w momencie, kiedy się wydaje, że nareszcie wszystko jest na swoim miejscu. Kumulować rozstania i tęsknoty. Niemożliwe do dotrzymania przysięgi, że się wróci. Niewiele posiadać, żeby móc szybko wyjechać”. (fragment powieści)
Polecam książkę o tym, jak ekonomia może poprawiać nasz świat!~ Jerzy Hausner, profesor ekonomii, wicepremier RP (2003 – 2005)Wspaniała książka, która objaśnia tajniki ekonomii i przedstawia praktyczne narzędzia do radzenia sobie ze wszelkimi wyzwaniami – od usypiania niemowląt po przeciwdziałanie zmianom klimatycznym. Modelowy przykład mądrego i przejrzystego omówienia często błędnie rozumianych i niesprawiedliwie ocenianych zagadnień.~ Diane Coyle, profesor polityki publicznej na Uniwersytecie w CambridgeNowa, optymistyczna porcja przydatnych reguł, które pomagają zrozumieć nasz świat i zadbać, by stał się lepszym miejscem. Styl pisania Angnera jest orzeźwiająco ludzki, skrzący się intelektem i przepełniony sarkastycznym humorem. To niezmiernie przyjemna lektura, a jednocześnie inspiracja do poważnych zmian.~ Klaus Schwab, profesor polityki biznesowej, założyciel i prezes Światowego Forum EkonomicznegoW erze narastającego irracjonalizmu ekonomiści muszą się bronić. Potrzebujemy ekonomii, która będzie oddana zasadom racjonalnej analizy, ale zarazem nie będzie arogancka. Ta książka pokazuje, jak mogłoby to wyglądać i w jaki sposób takie podejście do ekonomii może pomóc zmienić świat na lepsze. Gorąco polecam”.~ Mark Pennington, profesor ekonomii politycznej Kolegium Królewskiego w Londynie
Rozmowa-rzeka z Henrykiem Bielskim została przeprowadzona w czerwcu 2021 roku w jego domu w Karolinie pod Warszawą. Miejscowość ta jest również siedzibą Zespołu Pieśni i Tańca Mazowsze, w którego składzie Bielski występował w młodości i z którym przez całe życie był silnie związany emocjonalnie. Piotr Marecki i Artur Sobiela przypominają sylwetkę reżysera, którego dzieła, zwłaszcza kultowy serial Ballada o Januszku, zapisały się na stałe w dziejach polskiej kinematografii. Publikacja stara się wypełnić istotną lukę w historiografii kina polskiego, wzbogacając ją o monograficzną opowieść o unikatowym twórcy filmów z zakresu realizmu peryferyjnego. Henryk Bielski w sugestywny sposób portretował środowiska egzystujące na peryferiach miejskich, wiejskich czy nawet cywilizacyjnych wraz z ich zwyczajami oraz przesądami: bieszczadzkich smolarzy w filmie Hasło, mieszkańców warszawskiej Pragi w filmie Koty to dranie, mikrokosmos PGR-u w Chrześniaku czy wreszcie dramatyczną relację matki i syna w Balladzie o Januszku. Wykształcony jako jeden z nielicznych polskich reżyserów w Moskwie, przenosił wzorce radzieckiego realizmu filmowego na grunt polski. Tego typu twórczość, prezentująca punkt widzenia niższych warstw społeczeństwa, zawsze była w głównym nurcie polskiej krytyki filmowej stawiana niżej od twórczości prezentującej perspektywę inteligencką. Niniejsza publikacja usiłuje poprzez analizę filmowego dzieła Bielskiego uczynić pełnoprawną tę pierwszą perspektywę. Forma rozmowy-rzeki pozwala natomiast wyzyskać emocjonalną i traumatyczną warstwę leżącą u podstaw twórczej postawy reżysera i zrozumieć jego wybór formy kina wręcz drastycznie realistycznego jako adekwatnego do poruszanych w filmach problemów. Niezwykle barwny życiorys - historia człowieka, który w młodości zadarł głowę, spojrzał na szczyt, na którym był sukces i postanowił: wejdę tam. I wszedł. Janusz Petelski Wywiad-rzeka z Henrykiem Bielskim to lektura wymagająca od czytelnika krytycznej postawy. Jest to bowiem nie tylko niezwykle ciekawy, wzbogacający dotychczasową perspektywę filmoznawczej narracji, obraz twórczości jednego z najbardziej oryginalnych reżyserów w powojennej historii polskiego kina, ale również świadectwo światopoglądowych wyborów artysty, świadomie opowiadającego się za ideologicznym porządkiem, kształtującym oficjalny profil filmowej kultury PRL-u, niemalże od początku jego istnienia. Najważniejszą wartością książki jest jednak jej aspekt praktyczno-filmowy. Bielski, jako wieloletni ten drugi", a następnie twórca samodzielnych filmów, dzieli się z czytelnikami nie tylko arcyciekawymi wspomnieniami z drugiej strony kamery, ale również daje rady, które mogą być pomocne każdemu praktykowi sztuki filmowej - od scenarzysty i aktora, po reżysera i filmowego producenta. Tak superprodukcji, jak i poruszających, kameralnych dzieł kinematograficznych. dr hab. Piotr Kletowski, prof. UJ, fragment recenzji wydawniczej
Co dzieje się, gdy pragnienie macierzyństwa zderza się z rzeczywistością? W prozatorskim debiucie jedna z ważniejszych meksykańskich pisarek szuka odpowiedzi na to pytanie.
„Puste domy” to poruszająca opowieść o dwóch kobietach połączonych losem zaginionego dziecka. Pierwsza – matka, która je utraciła – zmaga się z żałobą i własnymi wątpliwościami, czy w ogóle pragnęła mieć dziecko. Druga – mieszkająca na drugim końcu Meksyku kobieta, która po latach pragnienia dziecka decyduje się je ukraść – nie spodziewa się, jak bardzo odmieni to jej życie.
Przeplatające się głosy bohaterek odsłaniają pragnienia, żale i społeczne oczekiwania wobec kobiet, tworząc poruszający portret macierzyństwa i samotności we współczesnym Meksyku
Najsłynniejsza powieść hiszpańskiego prozaika.
Lucas Corso, „najemnik bibliofilstwa, łowca książek na cudzy koszt”, a zarazem postać rodem z powieści noir, przyjmie każde zlecenie, jeśli tylko będzie ono oznaczało odpowiedni zarobek. Poszukiwanie Księgi Dziewięciorga Wrót do Królestwa Cieni, tomu zawierającego ponoć instrukcje przywoływania diabła, okaże się jednak bardziej ryzykowne niż zazwyczaj i dla głównego bohatera będzie oznaczało konieczność rozwiązania zagadki tajemniczych morderstw, dla czytelników zaś okaże się fascynującą podróżą przez gęstwę mniej i bardziej subtelnych nawiązań do klasyki literatury popularnej, nie tylko – choć przede wszystkim – Trzech muszkieterów.
Arturo Pérez-Reverte w Klubie Dumas wspaniale łączy kryminalną intrygę z wartką akcją i wielką miłością do książek.
Śmierć nadciąga. Wypełznie z ciemności i zbierze żniwo.Przed wiekami potężny nekromanta, zwany Pożeraczem Światów, zapragnął wznieść swoje imperium na ruinach krainy żywych. Pokonany i uwięziony w krypcie, czekał na dzień, gdy jego więzy osłabną… a ktoś pomoże mu powrócić i dokonać zemsty. Wiele stuleci później Alex budzi się w ciemnym lesie, pozbawiony wspomnień, z kamieniem o tajemniczej mocy w dłoni. Zdezorientowany, wyrusza w głąb nieznanego świata, gdzie napotyka krwiożercze bestie, zaskakujące przeszkody i… niespodziewanych sojuszników. Razem z dociekliwą Anastazją próbuje odkryć prawdę o sobie oraz krainie, która wydaje się chylić ku zagładzie. Tymczasem królestwa Equalibrum, opuszczone przez bogów, pogrążają się w intrygach politycznych i konfliktach wojennych. Świat spowijają złowrogie cienie. Nadciąga czas chaosu i wkrótce nikt nie zazna spokoju – ani żywi, ani martwi.
Niniejsza monografia jest syntezą społecznej historii kobiet w świecie literackim oksytańskiej domeny językowej w XII i XIII wieku. Przedmiot jej badań stanowią trobairitz – kobiety tworzące w nurcie poezji trubadurów – ich teksty oraz otoczenie społeczne, towarzyszące powstawaniu i obiegowi tej literatury. Istotne okazuje się ogólne zrozumienie fenomenu kobiecego pisania w średniowieczu, w szczególności przez analizę warunków, w których zachodziły te procesy twórcze. Autor dowodzi, że rola kobiet we współtworzeniu poezji trubadurów, jak również ich udział w życiu społecznym południowej Francji w XII i XIII wie ku były znacznie większe, niż zazwyczaj się to uznaje w literaturze badawczej. Ich obecność w świecie literackim zaważyła na kształcie średniowiecznej poezji w oksytańskiej domenie językowej i poza jej granicami. Po raz pierwszy korpus utworów trobairitz zostaje przybliżony czytelnikowi w polskim przekładzie. Twórczość poetycka średniowiecznych trubadurek jest słabo rozpoznana w światowej mediewistyce, a w Polsce – nieznana. Wynika to z dystansu czasowego, fragmentaryczności zachowanych utworów, niepewności co do atrybucji tekstów i silnego skonwencjonalizowania tej poezji. Dlatego z radością należy powitać wyjątkowo udaną próbę wypełnienia tej luki przez Michała Sawczuka. Autor wykazuje się rzetelnymi kompetencjami i to w kilku dziedzinach: filologii, literaturoznawstwie, historii, mentalności, prawie oraz przekładoznawstwie, a także biegłością tłumacza. Te rozległe i pogłębione kwalifikacje pozwoliły mu na wieloaspektową analizę badanego korpusu i opracowanie metodologii właściwej do badania tak trudnych zagadnień. Z recenzji prof. dra hab. Macieja Abramowicza Michał Sawczuk – doktor literaturoznawstwa, romanista i mediewista, tłumacz literatury średniowiecznej. Absolwent Międzywydziałowych Indywidualnych Studiów Humanistycznych na Uniwersytecie Jagiellońskim oraz studiów średniowiecznych na Uniwersytecie Paris-Sorbonne. Laureat grantów i stypendiów badawczych, między innymi MNiSW, NAWA oraz rządu Republiki Francuskiej. Interesuje się historią i literaturą oksytańskiego obszaru językowego i ich współczesną recepcją oraz problematyką neomediewalizmu.
Ta wojna rozgrywa się na oczach świata. Ale świat woli nie patrzeć.Po terrorystycznym ataku Hamasu na Izrael 7 października 2023 roku rozpoczęła się najkrwawsza odsłona konfliktu bliskowschodniego. Granica między obroną a odwetem szybko się zatarła. Oficjalnym celem Izraela było wyeliminowanie terrorystów, skończyło się na zrównaniu Gazy z ziemią. W miarę jak narastały bombardowania, położone niedaleko granicy wzgórze Kobi stało się symbolem nieludzkiej obojętności. Znajduje się tam punkt widokowy, z którego Izraelczycy oglądają dymiące ruiny miasta. Tak jakby dramat Palestyńczyków był jedynie widowiskiem.Karolina Wójcicka, dziennikarka "Dziennika Gazety Prawnej" i współautorka podcastu "Bliski Świat", od lat zajmuje się wzajemnymi relacjami Izraela i Palestyny. W tej reporterskiej książce przygląda się Izraelczykom - zarówno tym, którzy popierają bombardowania, jak i tym, którzy wychodzą na ulice, protestując przeciw przemocy. Pokazuje, w jaki sposób Palestyńczycy są od lat dehumanizowani, zarówno w mediach, jaki i w systemie edukacji. Pomaga odkryć, jak do tego doszło, że większość narodu noszącego traumę Holokaustu patrzy na popełniane w Gazie zbrodnie wojenne z aprobatą lub obojętnością.To wnikliwa reporterska analiza, dzięki której zrozumiesz, jak ofiara staje się oprawcą, a historia - ciężarem nie do uniesienia.Wojna to nie tylko działania wojenne, ale też przekaz. Przypomina grę, w której ukryte cele przeplatają się z różnymi podważającymi fakty narracjami; manipulacje i zaprzeczenia potęgują chaos. Im dłużej trwała wojna Izraela w Strefie Gazy, tym więcej narracji powstawało. Karolina Wójcicka i bohaterowie jej książki porządkują wydarzenia, dając czytelnikowi wgląd w izraelską politykę, postawy, sposób myślenia, motywacje. Jak powiedział autorce izraelski badacz ludobójstwa prof. Omer Bartov: "świat w końcu zacznie uznawać fakty i zrozumie, co Izrael zrobił w Gazie".Miłka Fijałkowska, dziennikarka i reporterkaTo książka o tym, że rola narodu-ofiary nie jest dana raz na zawsze. I mówią w niej to nie antysemici czy członkowie Hamasu, tylko Żydzi. Ci, którzy wierzą, że mroki Szoa i ludobójstwo z 7 października nie dają legitymacji do nieproporcjonalnej odpowiedzi.Zbigniew Parafianowicz, publicysta "Dziennika Gazety Prawnej", autor kilku książek, . "Śniadanie pachnie trupem" i "Prywatne armie świata"
Warto czytać poezjęPoezja, podobnie jak proza (literatura piękna), obok malarstwa, rzeźby i architektury są naszymi ludzkimi dziełami, są sztuką. Pokazują emocje - miłość, gniew, rozpacz, radość, bezsilność, nadzieję, relacje z innymi ludźmi, światem przyrody, podziw dla piękna i siły natury. Zbiór wierszy Anny Pituch-Noworolskiej Cień stokrotki (The shadow of a daisy) jest wyborem z jej wcześniejszych tomików: Bukiety czasu, Skrzynia pełna wiatru, Wiersze rozsypane, Krajobrazy dni, Jesienny księżyc, Opowiem Ci jesień. Zawiera wiersze w wersji polskiej i angielskiej, co pozwala podziwiać piękno słów i melodykę wiersza w dwóch językach, a także poszerza grono odbiorców. Zbiór jest podzielony na rozdziały: Ja kobieta, Ty mężczyzna, My ludzie, Mój świat, Przemijanie, Miłość.Urodziłam się i dotychczas mieszkam w Krakowie. Tu odbyłam całą swoją edukację, w tym studia na Wydziale Lekarskim Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jestem lekarzem. Pisanie było moim marzeniem od czasów szkoły średniej, ale przez wiele lat pisałam tylko do szuflady. Debiut zawdzięczam Magdzie Węgrzynowicz-Plichcie, która pomogła mi zredagować poetycki tomik Bukiety czasu. Potem pojawiły się: Gotyk, Jesienny księżyc, Wiersze rozsypane, Skrzynia pełna wiatru, Portret z magnolią, Krajobrazy dni i Opowiem ci jesień. Wydałam też zbiór opowiadań Gobeliny (proza poetycka) i Malowanie mgły. Regularnie publikuję w almanachach Krakowskiej Nocy Poetów, roczniku "Literat Krakowski" oraz gościnnie w innych czasopismach.Historia sztuki, zwłaszcza okresu średniowiecza, fotografia i podróże to moje zainteresowania pozwalające odpocząć od pracy zawodowej. Fotografuję przyrodę, krajobrazy, architekturę. Najchętniej podróżuję do Włoch i Hiszpanii. W łagodnym pejzażu Toskanii i miastach Umbrii, klimacie Andaluzji z intrygującymi wpływami arabskimi czuję się najlepiej, jakbym była u siebie. O Krakowie i jego historycznych tajemnicach opowiadam w felietonach emitowanych w Radiu Kraków. Należę do Związku Literatów Polskich oraz do Unii Polskich Pisarzy Lekarzy.
Klasyczne dzieło Stanisława Lema Jedna z najlepszych powieści o kontakcie z obcą cywilizacją w historii literatury fantastycznej Uczeni przypadkiem odkrywają, że na Ziemię dociera z kosmosu sygnał, który może być komunikatem od rozumnych istot. Jednym z naukowców, którzy mają za zadanie rozkodowanie tajemniczego impulsu neutrinowego, jest sławny matematyk Piotr E. Hogarth. Ale jak odczytać przesłanie, skoro nie wiadomo nawet, czy nadawcy rzeczywiście istnieją? A jeśli istnieją, kim są i jakie mają wobec ludzkości zamiary? Głos Pana , który powstał tuż po powieści Solaris, to popis kunsztu pisarskiego Lema: brak w tej książce awanturniczej akcji, ale zmagania uczonych z tajemnicą poruszają i przykuwają uwagę bardziej niż w niejednej powieści przygodowej, a dotknięcie Nieznanego prowokuje do zadania najważniejszych pytań o istotę świata i naturę człowieka.
Druga odsłona światowego fenomenu: mężczyzna i kobiety Karla Ovego Knausgårda nie trzeba nikomu przedstawiać po spektakularnym sukcesie pierwszej części Mojej walki. Norweg, który magicznym chłodem swojej prozy zafascynował czytelników na całym świecie, powraca w kontynuacji autobiograficznej opowieści, określanej najważniejszym literackim przedsięwzięciem naszych czasów. Podczas gdy tom pierwszy dotyczył głównie alkoholizmu i śmierci ojca, tak tutaj głównym tematem stają się skomplikowane relacje damsko-męskie. Co czuje mężczyzna, który odchodzi? Porzuca kobietę, dom i rodzinę. Opuszcza kraj, wybierając los samotnego banity, i buduje swoje życie od nowa. Zagubiony na ulicach Sztokholmu spotyka… ją, Lindę. I zaczyna raz jeszcze. Miłość, partnerstwo, ojcostwo. Wzloty i kryzysy. Magiczne chwile i szara codzienność. Wszystko oddane z bezwzględną szczerością i brutalnym realizmem, by spróbować odpowiedzieć na kluczowe pytania: o miłość, relacje z innymi ludźmi, o istotę pisarstwa oraz o to, jak stajemy się samymi sobą. Knausgård dostarcza czytelnikowi, brakującego dotychczas w literaturze, spojrzenia w głąb męskiej psychiki. I wciąga. I nie pozwala się oderwać. „Drugi tom jest jeszcze lepszy od pierwszego — dzięki oryginalnemu spojrzeniu na miłość, dzieciństwo i przyjaźń. A Karl Ove potrafi pisać o wszystkim”. Edmund White, powieściopisarz amerykański
Najbardziej osobista książka Stanisława Lema Autoportret z okresu dzieciństwa i dorastania Wysoki Zamek powstał w okresie największych triumfów pisarskich Lema jako autora fantastyki, ale do niej nie należy. Jest autoportretem pisarza z okresu dzieciństwa, dociekliwą, nie oszczędzającą siebie, ale też pełną humoru historią o rodzeniu się i kształtowaniu jego osobowości, inteligencji i wyobraźni. Na tle panoramy międzywojennego Lwowa Lem czyni siebie samego bohaterem opowieści o dojrzewaniu - nie mniej atrakcyjnej i pełnej zaskoczeń niż fantastyczne fabuły. Bo też po co zagląda się w dzieciństwo? Najpierw z przyczyn sentymentalnych i dla rekonstrukcji minionego świata. Potem jednak po to, by siebie - dojrzałego - zrozumieć i w centrum panoramy zbudować Wysoki Zamek sensu, pomnik przymierza między dawnymi a nowymi laty.
Stanisław Lem - pisarz, myśliciel, futurolog. Jego książki zostały przetłumaczone na ponad 40 języków. Maestrią kreowania odległych światów zaskakuje i zadziwia kolejne pokolenia czytelników. Astronauci to jedna z najsłynniejszych powieści Lema, wydana po raz pierwszy w 1951 roku – z konieczności częściowo respektująca polityczne kanony epoki i dlatego przez wiele lat skazana przez autora na zapomnienie. Jej niebywały sukces zawdzięcza jednak Lem swojemu wyjątkowemu talentowi, który nawet w tak mrocznych i trudnych dla artystów czasach potrafił stworzyć dzieło oryginalne i daleko wychodzące poza horyzonty ówczesnych decydentów. W tej pierwszej powieści Lema o podróży międzyplanetarnej jest ładunek nieprzeciętnej wyobraźni i wiary w to, że mądrość weźmie w końcu górę nad politycznym szaleństwem. Obraz Wenus, przygotowującej się do ataku na Ziemię, ale zniszczonej wcześniej wskutek bratobójczej wojny, jest do dziś poruszającą wizją skutków, do jakich wiedzie prymitywny praktycyzm i żądza władzy.
Utrzymanie łączności Wielkiej Brytanii ze Szwecją na szlakach wodnych i powietrznych w latach drugiej wojny światowej to ciekawy i mało znany epizod. Rzecz jednak nie w samej skali użytych sił i środków, ale w znaczeniu dostarczanych tą drogą precyzyjnych wyrobów i urządzeń, pilnie potrzebnych kluczowym gałęziom przemysłu zbrojeniowego na Wyspach. Tej sprawie służyła garstka odważnych i zdeterminowanych marynarzy norweskich, brytyjskich i szwedzkich, przeważnie z floty handlowej, którzy podjęli ryzykowny trud łamania blokady, ponosząc przy tym niemałe straty.
Barwna historia słynnego polskiego niszczyciela, która zakończyła się 4 maja 1940. Tego dnia, kilka minut po godzinie ósmej, dwie bomby padły na pokład „Groma”, jedna uderzyła w załadowany aparat torpedowy, druga trafiła w prawą burtę na wysokości maszynowni, oddzierając 20-metrowy prawie pas poszycia. Okręt przełamał się dosłownie w połowie i w ciągu niespełna czterech minut poszedł na dno. Pięćdziesięciu dziewięciu polskich marynarzy pozostało w wodach norweskiego fiordu na zawsze…
1 lipca 1940 roku, przed budynkiem dowództwa stacji Bramcote, odczytano dokument obwieszczający, że z personelu dotychczasowego dywizjonu szkolnego numer jeden tworzy się 300. Dywizjon Bombowy „Ziemi Mazowieckiej”. 12 września 1940, w okresie bitwy o Anglię, jednostka osiągnęła gotowość operacyjną. W następnych miesiącach dywizjon regularnie bombardował porty na kontynencie, w których Niemcy zbierali siły do inwazji na Wyspy Brytyjskie. 23 marca 1941 roku spełniło się wreszcie marzenie polskich lotników, które pojawiło się we wrześniu 1939 roku. Tej nocy mieli zbombardować Berlin.
Lotnicy polscy z wielką determinacją i bohaterstwem stawiali czoła znacznie silniejszemu wrogowi. Zarówno postawa personelu lotniczego, jak i technicznego eskadr 31 i 56 wchodzących we wrześniu 1939 roku w skład Armii „Karpaty” (później „Malopolska”), wyposażonych w przestarzały sprzęty godna była podziwu. Lotnicy polscy nie załamali się po klęsce i wkrótce znowu stanęli do walki – wprawdzie daleko od ojczystego kraju u boku francuskich i angielskich sojuszników, lecz zawsze z myślą o Ojczyźnie.
W październiku 1940 roku Włochy zaatakowały Grecję. Po początkowych sukcesach atakujących z terytorium Albanii wojsk Mussoliniego, Grecy przeprowadzili skuteczną kontrofensywę, odrzucając przeciwnika poza granicę kraju. W kwietnia 1941 roku do walk po stronie Włoch włączyła się armia III Rzeszy, co doprowadziło do odwrotu wojsk greckich i ich kapitulacji w kwietniu 1941 roku. Nad Akropolem zawisła złowroga flaga ze swastyką.
Czerpiąc z wieloletniego doświadczenia dydaktycznego, Autorzy pracownicy Katedry Prawa Rolnego Uniwersytetu Jagiellońskiego przedstawiają problematykę prawa rolnego z podkreśleniem zagadnień najistotniejszych, wiążących się z prawem: cywilnym (m.in. pojęcie i obrót nieruchomościami rolnymi czy dziedziczenie gospodarstw rolnych), administracyjnym (ochrona gruntów rolnych, scalanie i wymiana gruntów), europejskim (Wspólna Polityka Rolna, płatności bezpośrednie). Łatwiejszemu opanowaniu przedstawianej materii służą diagramy oraz tabele, systematyzujące poszczególne zagadnienia. Społeczna doniosłość rolnictwa sprawia, że przepisy z tego zakresu są bardzo podatne na władcze oddziaływanie ze strony odpowiednich organów, wyposażonych w kompetencje tworzenia i korygowania aktów prawnych. W ostatnim czasie znacząco znowelizowano ustawę o kształtowaniu ustroju rolnego, regulującą własnościowy obrót gruntami rolnymi. Jeszcze większe znaczenie mają zmiany w unijnym ustawodawstwie rolnym. W drugim wydaniu skryptu uwzględniono te regulacje. Ponadto zweryfikowano pozostałe części skryptu pod kątem ich aktualności i klarowności wywodów. Książka jest szczególnie polecana: studentom studiów prawniczych oraz administracyjnych przygotowujących się do egzaminu z prawa rolnego, ze względu na zwięzłą formułę aplikantom, urzędnikom czy prawnikom praktykom chcących poznać podstawowe zagadnienia z zakresu prawa rolnego. W skrypcie znajdują się również liczne odwołania do dodatkowej literatury oraz orzecznictwa, dzięki czemu może on stanowić punkt wyjścia do pogłębionych rozważań.
Zawarta w monografii szczegółowa charakterystyka wielu zagadnień związanych z nieruchomościami, a także przyjęte w niej rozwiązania metodologiczne i koncepcyjne stanowią oryginalny wkład autorów w rozwój wiedzy z zakresu modeli opodatkowania nieruchomości i ich wpływu na finanse lokalne. Głównymi celami są: Rozwinięcie ekonomiczno-finansowego nurtu rozważań dotyczących opodatkowania nieruchomości. Zaproponowanie możliwych wariantów przyszłego opodatkowania nieruchomości w Polsce wraz z przedstawieniem przykładowych symulacji ich skutków finansowych dla gmin. Przedstawienie i ocena systemów opodatkowania nieruchomości w wybranych państwach europejskich w celu wyselekcjonowania sprawdzonych rozwiązań możliwych do wykorzystania w procesie doskonalenia regulacji obwiązujących w Polsce, ale także i takich, które nie powinny być wypróbowywane. Wyselekcjonowanie oraz analiza kluczowych czynników wpływających na efektywność procesu opodatkowania podatkiem od nieruchomości. Ocena roli podatków od nieruchomości, ze szczególnym uwzględnieniem ich wydajności fiskalnej oraz polityki jednostek lokalnych w zakresie ich kształtowania. Ogromną wartością publikacji jest przedstawienie podatku od nieruchomości w wymiarze prawnym, społecznym i ekonomicznym, a także zaprezentowanie ram nowego podatku integrującego trzy dotychczas funkcjonujące podatki od nieruchomości. () Monografia wyróżnia się wszechstronnością, rzetelnością i aktualnością podejmowanej problematyki, stanowiąc ważny głos w debacie nad przyszłością opodatkowania nieruchomości w Polsce. dr hab. Hanna Kuzińska, prof. ALK, Katedra Finansów Akademii Leona Koźmińskiego Niewątpliwą zaletą recenzowanego opracowania jest jasne zdefiniowanie celów, które ma ono realizować. Autorzy, co warte podkreślenia, przedstawili kluczowe zagadnienia związane z systemem opodatkowania nieruchomości w Polsce nie tylko w aspekcie prawnym, ale i ekonomicznym i społecznym. Taki ujęcie problemu należy uznać za nowatorskie. () W podsumowaniu niniejszej recenzji należy stwierdzić, że mamy do czynienia z bardzo rzetelnym pod względem merytorycznym opracowaniem, które wypełnia pewną niszę na rynku wydawniczym. prof. dr hab. Rafał Dowgier, Wydział Prawa Uniwersytetu w Białymstoku
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?