Literatura beletrystyczna - beletrystyka psychologiczna, religijna i filozoficzna, powieści, opowiadania, science fiction, romans, thrillery, fantazja po te wszysztkie bestsellery zapraszamy do naszej księgarni internetowej Dobreksiazki.pl
Mamy naprawdę szeroki wybów i atrakcyjne ceny. Jest w czym wybierać. Zapraszamy.
Hołdów pruskich było więcej, od krzyżackich poczynając. W narodowej pamięci tkwi jednak ten z 1525 r., uwieczniony m.in. przez Jana Matejkę. Wielki malarz i patriota stworzył swe monumentalne dzieło, by przypomnieć w XIX w. potęgę Rzeczypospolitej i podźwignąć narodowego ducha. Jednakże już od XVI w. trwała żywa dyskusja o sensowności traktatu krakowskiego z Hohenzollernami. Nawet ówczesne mocarstwa były zdumione tym, że Prusy nie zostały przez Polskę po prostu wchłonięte, inkorporowane; tak postąpiliby wszyscy inni. Zresztą w samych Prusach istniały bardzo poważne siły opowiadające się za wcieleniem ich do Korony. Bardzo wolnościowy ustrój, tolerancyjność i bogactwo ówczesnej Rzeczypospolitej były niezwykle przyciągające.
Hołd złożony w Krakowie przez wielkiego mistrza krzyżackiego Albrechta Hohenzollerna położył kres istnieniu państwa zakonnego, z którym trwały nieustanne zatargi oraz wojny. W jego miejsce jednak wyrósł z czasem groźny agresor wspierający się ideami Lutra, osobiście namawiającego Albrechta Hohenzollerna do przekształcenia księstwa pruskiego w państwo świeckie. Niemiecki arystokrata złożył w 1525 r. na krakowskim Rynku przysięgę lenną, a więc poddańczą, jednak ponad sto lat później lenno przestało być podmiotem politycznym; ostatni hołd polskiemu władcy został złożony w 1649 r. Tymczasem w 1701 r. koronowany został w Prusach pierwszy król.
Czy można winić za ustępliwość króla Zygmunta Starego, czy jednak raczej jego następców, którzy nie wykorzystali kilku okazji, by wcielić Prusy w całości do Rzeczypospolitej? Kraj był wówczas tak wielki, że samymi Prusami nikt się specjalnie nie przejmował… Miało to okazać się wielkim błędem. Rozważania na ten temat snuje doświadczony historyk, specjalista od tej epoki, prof. Stefan Ciara. Autor sięga wstecz i opisuje, jak doszło do narodzin państwa najpierw zakonnego, potem świeckiego, ale lennego, aż po nowe królestwo, które w XVIII w. wzięło udział w rozbiorach Rzeczypospolitej. Pyszni, perfidni, chciwi, skłonni do okrucieństw, gwałtów i łupiestw – tak pisano o Krzyżakach; czyż to samo nie odnosi się do państwa pruskiego?
Książka ta opowiada o fragmencie naszych dziejów, ale też o konsekwencjach politycznych i narodowych wynikających z lekceważenia starożytnej maksymy, że historia jest nauczycielką życia. Wspaniałym uzupełnieniem są ilustracje obrazujące opisywane wydarzenia i postaci.
Spis treści
Nie przewidzieli...
Sprowadzenie Krzyżaków
Początki brutalnej ekspansji
Początki kryzysu państwa krzyżackiego
Pyszni, perfidni, chciwi, skłonni do okrucieństw, gwałtów i łupiestw
Wojna trzynastoletnia
Półpoddany polskiego króla
Pokój i wojna
Zygmunt Stary wstępuje na tron
„Żagiew wojny rozpalają…”
Nie pomogła wielkoduszność Polaków
Ostatnia wojna polsko-krzyżacka
Jeszcze niewielkie państewko
Droga do kompromisu
Sekularyzacja pod namową Lutra
Czyżby „haniebny traktat”?
Hołd albo narodziny zaborcy
W OBLICZU WIĘKSZYCH ZAGROŻEŃ
Pierwsze reakcje na hołd pruski
WOJNA HISTORYKÓW
Kiedy zaczął się czas zmarnowanych okazji i krótkowzrocznych decyzji?
DLA NIEMCÓW HOŁD PRUSKI BYŁ WSTYDEM
Upowszechniali „kulturotwórczą” rolę Krzyżaków
ŚCIGAJĄC CHIMERĘ
Składali hołdy królom Polski jeszcze sześciokrotnie
WOJNA POWINNA ŻYWIĆ WOJNĘ
Zdradzieckie wolty elektora i walki o ujście Wisły
KOLEJNE USTĘPSTWA KRÓLA
Ostatnie hołdy z Prus Książęcych w 1641 i 1649 r.
KRÓL, KTÓRY NIE MIAŁ W SWYM PAŃSTWIE NIC DO POWIEDZENIA
Zerwanie zależności lennej Prus Książęcych od Rzeczypospolitej
Sprawa Krystiana Kalksteina
POLITYKA BAŁTYCKA JANA III
Szansa na inkorporację Prus Książęcych?
Efekt SŁABOŚCI RZECZYPOSPOLITEJ: „KRÓL W PRUSACH”
Projekty rozbiorowe Fryderyka I
Skutki
Bibliografia
Żarty bawią. Są stworzone, aby cieszyły i dostarczały rozrywki. Ale w kraju rządzonym przez partię komunistyczną zwykły żart może zniszczyć życie. To właśnie przydarza się Ludvikowi, głównemu bohaterowi opowieści, lekarzowi w komunistycznej Czechosłowacji, gdzie system nie pozwala na śmiech i rozrywkę. Zwłaszcza jeśli ma znaczenie polityczne i może obrażać Karola Marksa, ojca socjalizmu. Z powodu niewinnego żartu Ludvik zostanie wyrzucony z pracy. W dyktaturze taka degradacja niesie ze sobą również degradację społeczną i polityczną, która sprawia, że człowiek staje się nikim.
W pewnym uzdrowisku leczy się bezpłodność, lecz ku utrapieniu przebywających tam kobiet, mężczyzn w nim jak na lekarstwo, ale nawet ten deficyt nie powstrzymuje lawiny nieprzewidywalnych wydarzeń. Gdy młoda pielęgniarka podejrzewa ciążę, sławny trębacz wpada w panikę na myśl o niespodziewym ojcostwie i przyjeżdża na miejsce w tajmnicy przed schorowaną żoną, aby znaleść rozwiązanie dla kłopotliwej sytuacji. Czy błędy przeszłości można łatwo wymazać? Historia opowiedziana w nieprawdopodobnym tempie przywodzącym na myśl osobliwego walca, dla którego takt wybijają na przemian głuchy śmiech i gorzkie łzy.
Księga śmiechu i zapomnienia jest, jak chce sam jej autor, powieścią w formie wariacji. Konotacje muzyczne oznaczają, że Kundera krąży wokół nieuchwytnego tematu, snując siedem oddzielnych pod względem fabularnym opowieści. Powiedzieć, że owym głównym tematem jest śmiech i zapomnienie to w tym wypadku nie powiedzieć nic. Pisarz prowadzi nas przez świat swojej powieści w rozpoznawalnym na pierwszy rzut oka stylu – stylu gęsto zabarwionym swobodnie potraktowanymi wątkami erotyczno-miłosnymi, stylu, w którym realizm potrafi w zaskakujących momentach nabierać cech magicznych. W tle nieodmiennie rozgrywa się historia komunistycznej Czechosłowacji. Kwestie filozoficzne i egzystencjalne są w tej książce potraktowane z lekkością i ulotnością. Mniej lub bardziej codzienne problemy bohaterów to zawsze ilustracje do jakiegoś pytania, ale każde z pytań traci ostrość od razu, gdy na horyzoncie pojawia się możliwość zadania następnego. Z Księgi śmiechu i zapomnienia możemy dowiedzieć się choćby czym jest litost, uczucie bez zrozumienia którego, nie sposób według autora poznać ludzkiej duszy. Kundera naturalnie także jej nie poznaje, ale podczas lektury ma się wrażenie, że jest z nią zaznajomiony dość blisko. Księga, jak dosadnie sama siebie nazywa, jest znakomita i oryginalna, napisana z niezwykłą klarownością i inteligencją, która zaprasza nas do bezpośredniego wejścia w jej świat. Jest to także powieść dziwna tą dziwnością, która przyciąga i nie chce puścić. John Updike Księga śmiechu i zapomnienia określa się mianem powieści, ale w rzeczywistości jest ona trochę baśnią, trochę esejem krytycznoliterackim, trochę traktatem politycznym, trochę książką muzykologiczną, a trochę autobiografią. Może jednak nazywać sama siebie jakkolwiek się jej żywnie podoba, bowiem cała jest genialna. John Leonard, New York Times Milan Kundera (ur. 1929) – jeden z najbardziej znanych pisarzy czeskiego pochodzenia. Uczestnik Praskiej Wiosny. Dwukrotnie wstępował do Czeskiej Partii Komunistycznej i zostawał z niej wydalany. W 1975 roku wyemigrował do Francji. W 1981 roku przyjął obywatelstwo francuskie. W 1990 roku opublikował swoją ostatnią powieść w języku czeskim. Od tej pory pisze tylko po francusku i nie pozwala tłumaczyć na język ojczysty swoich nowych książek. Do najbardziej znanych dzieł Kundery należą powieści: Żart (wyd. 1967), Śmieszne miłości (1970), Życie jest gdzie indziej (1973), Księga śmiechu i zapomnienia (1978), Nieznośna lekkość bytu (1984) oraz Nieśmiertelność (1990), a także esej Sztuka powieści (1986).
Poruszająca, wymykająca się gatunkowym podziałom opowieść mistrzyni współczesnej literatury — o ponadczasowym ludzkim pragnieniu sensu i poznania. Niedaleka, niepewna przyszłość. Świat, w którym każdego dnia wytyczane są nowe granice między ludźmi. Nowy porządek, któremu daleko do odwagi. A w samym jego środku: dwoje dzieci. I koń. Tytułowe „Gliff” wywodzi się ze szkockiego słowa oznaczającego ulotny moment, nagły błysk, przelotne spojrzenie. Powieść stawia pytania o to, jak i dlaczego próbujemy zostawić po sobie ślad. W czasach, gdy zachodni przemysł i technologia redukują człowieka do algorytmów i danych — tego, co łatwe do sklasyfikowania i przewidzenia — Ali Smith przypomina, że nasze człowieczeństwo i indywidualna złożoność nigdy nie były ważniejsze. Książka została nominowana do Dublin Literary Award, jednej z najważniejszych nagród literackich na świecie.
Tom, który nie tyle opowiada o naturze, ile uczy, jak ją usłyszeć. Wiersze Sabriny Giarratany są uważne, skupione, ukazują świat w mikroskali: w zapachu mięty, w świetle na liściu, w dotyku kory. Zatrzymują chwilę, zanim zdąży przeminąć. Przyroda to nie tło ani dekoracja, tylko pełnoprawna partnerka rozmowy. Życie styka się tu ze śmiercią, wzrost z rozpadem, dziecięcy zachwyt - z doświadczeniem kruchości. Włoska poetka pisze bez patosu czy dydaktyki, za to z czułością wobec najmniejszego szczegółu. Tekst Sabriny Giarratany i ilustracje Sonii Marii Luce Possentini stają się jedną tkanką - słowo i obraz współtworzą opowieść dla czytelniczek i czytelników w każdym wieku.
park jurajski właśnie podjeżdża nocny z mięsemw centrum dokładają świeżej padlinyzapowiada się długa noc nie upiłem się nie przećpałemlecz w jednym oku źrenica w pionnapięty brzuch i nozdrza pełne mrozu stworzeniom wyklutym na żerwymyślam śmierci czuję pod językiemkażdą warstwę soczystej tkankinie mam cierpliwości do wzroku ssakówoczy pod kłami strzelają jak małe pomidorki zasługuje na rzeź każdy motor i kołodziurawy wydech czy tłumik nie od gnata(kompsognaty to takie małe raptory)ewolucja poszła za dalekoskręciła w zły zjazd bawią się i rozmawiają o cenach benzynynikt nie pyta skąd leci krewgdyby ktoś wykrwawił sięw niskopodłogowym solarisiesłońce i tak wstanie jutro rano zabiorą dzieci do zatoruwytrzeźwieją dopiero w drodzekupując kawkę na orlenie sprawdzą czyjuż przyszło zalando do paczkomatupogłaszczą psa nakarmią niemowlęw tej kolejności od małego hodowany na zabójcęodrzucam mięso rozród dziedzictwozadaję kłam gatunkowizgadza się tylko homo witamy na wyspie isla nublarmirra i kadzidło skutecznie odpędzają komarylitera te na ścianie to znak króla ten wiersz to nieśmieszny memwysłany w daily pakiecie od znajomegosuchy tekst przykuwa twój wzrok jeśli życie jest jak parkto moje to park jurajski
Tom poetycki o poszukiwaniu miejsca osiedlenia. „Siedliska”, „Spotkaliska”, „Myślowiska” – trzy części książki wyznaczają drogę od doświadczenia fizycznego, przez relacyjność, ku temu, co myślowe i duchowe. Idiom Kristiny Kočan jest skondensowany i wymagający. Każde słowo ma tu ciężar, a składnia pracuje na granicy sensu. Przesunięcia, zgęstnienia i przerzutnie nie są ozdobą, lecz sposobem myślenia, dzięki czemu wiersz staje się przestrzenią napięcia. Ludzie, zwierzęta i rośliny na równych prawach współuczestniczą w świecie. Obserwujemy ich nieustanny ruch: migracje, przemieszczenia, próby zamieszkiwania. W przekładzie Agnieszki Będkowskiej-Kopczyk Siedliska zachowują brzmieniową intensywność – jako książka, która nie opisuje domu, lecz sprawdza, czy w języku można go na chwilę ustanowić.
Poetycki powrót po wielu latach – bez poprawek, bez dopisywania czy skreślania słów przez „dojrzałą rękę”. Wiersze „tamtej poetki” zostają oddane w całości: z nadmiarem emocji oraz intensywnością, która nie szuka dystansu ani kontroli. Pani Anima od początku była figurą sprzeciwu wobec stabilnego modelu podmiotu. W jej perspektywie myślenie rodzi się z doświadczeń cielesnych, z relacji i pamięci. Z kolei Kangór – dziecięcy totem i autoironiczny „paszport” do świata natury – chroni tom Ewy Kuryluk przed patosem i jednoznacznością. Dzięki niemu żałoba nie zamienia się w koturnowy lament, a trauma nie zastyga w pomniku. Pani Anima wraca nie jako dokument epoki, lecz jako głos, który wciąż sprawdza granice wrażliwości i języka.
Zło nie zawsze ma twarz potworaBiałystok. Miasto, które od dawna nie zaznało wytchnienia od grozy.Człowiek uważany za Tatuatora, bezwzględnego mordercę młodych kobiet, został zatrzymany. Wszystkie dowody zdają się potwierdzać jego winę, a jednak… koszmarne zbrodnie, jakich się dopuszczał, nie ustają.Zespół śledczy, w którym działa doświadczony policjant, Siwy, musi zmierzyć się z przerażającą wizją: w mieście grasuje naśladowca. Albo – co gorsza – prawdziwy zabójca nigdy nie został ujęty i przez ten cały czas ukrywał się na widoku…„Bestia” to kontynuacja książki „Zasłużyłeś”. Przerażający kryminał o pułapkach ludzkiego umysłu, sile manipulacji oraz mordercy, który nie jest tropiony.To on tropi innych i wymierza im karę.
Nikt nie dąży do śmierci, jeśli jest mu w życiu dobrze„Miłość i śmierć, cierpienie i szaleństwo” to zbiór dogłębnie poruszających opowiadań, które odkrywają mroczne oblicza ludzkiej psychiki. Karolina Weronika prowadzi czytelników przez świat potężnych uczuć, rozpadu i kryzysu, w którym trudno odróżnić ból od miłości, a pragnienie śmierci od tęsknoty za życiem.Zawarte w tym zbiorze historie są szczere, przewrotne, a niekiedy groteskowe i wszystkie obnażają różne odcienie szaleństwa. Mówią o ludziach balansujących na krawędzi – współczesnych Werterach i Ofeliach, którzy doświadczają samotności i dla których własne myśli potrafią być największymi wrogami. W tych opowieściach możesz się zatracić i dostrzec odbicia samego siebie. Zwłaszcza, jeśli widzisz więcej, czujesz mocniej i zadajesz pytania, na jakie nie ma prostych odpowiedzi.
Muzyka może cię ukoić… albo doprowadzić do szaleństwa Dziewiętnastoletnia Blaire McMillan rozpoczyna nowy etap życia w małej szkockiej wsi. Jej narzeczony, Alexander, jest marynarzem, więc tuż po przeprowadzce dziewczyna zostaje sama. To dla niej idealna okazja, by zacząć pracę, nawiązać nowe znajomości i odnowić swoją pasję do gry na fortepianie. W tym celu Blaire korzysta z instrumentu, który pozostał po poprzedniej właścicielce domu. Spokój, jaki dziewczyna zyskuje, szybko zostaje jednak zakłócony. Budynek zaczyna ukazywać swoje mroczne oblicze. McMillan słyszy melodię nawet wtedy, gdy sama nie dotyka klawiszy. Koszmary stopniowo mieszają się z rzeczywistością, a ludzie, których nie powinno być na tym świecie, próbują za wszelką cenę do niego wtargnąć. Umiłowana przez dziewiętnastolatkę muzyka, zamiast uśmierzać ból, stopniowo prowadzi ją do obłędu. Czy z tej ścieżki da się jeszcze zawrócić? A może kto raz wpadnie w sidła własnego umysłu, już nigdy się z nich nie uwolni?
Każdy grzech ma swoją cenęHistorie kobiet niosących spustoszenie rzadko trafiały do kronik. Przez lata funkcjonowały jedynie w świecie niechętnie przekazywanych legend – zapomniane, zbyt mroczne, by je opisać. Aż do teraz.Bianca, po zamachu, którego była świadkiem, zaczyna przejawiać niepokojącą fascynację krwią. Nastoletnie błędy skutkują decyzjami, które nasilają jej nową obsesję – niebezpieczną, pociągającą, wymykającą się spod kontroli.Agnes, szlachcianka z kazirodczego rodu, jest gotowa na wszystko, by przejąć władzę. Dosłownie wszystko. Gdy zaczyna zgłębiać tajniki alchemii, musi zdecydować, przeciw komu jej użyć – przeciw innym rodom, cesarzowi, a może… własnej rodzinie?Adelle to wiedźma, która sprzedała duszę demonowi. Początkowo jego wpływ wydaje się niegroźny, ale z czasem mroczne podszepty zmieniają się w żądania. Czy pakt z demonem okaże się wybawieniem, śmiertelną pomyłką czy jedyną drogą do zdobycia prawdziwej mocy?Każda z tych kobiet ma w sobie pierwiastek zniszczenia. Każda podąża ścieżką, która wiedzie tylko w jednym kierunku… A z tego miejsca, choćby się bardzo chciało, nie ma powrotu.16+
Czasem życie bywa trudniejsze od śmierciPięcioro nieznajomych zostaje zaproszonych do udziału w innowacyjnej terapii. Każdy z nich zmaga się z bolesną traumą. Każdy niesie ciężar, od którego nie potrafi się uwolnić. Nie wiedzą, dokąd zaprowadzi ich ta podróż, ale dla wielu z nich to ostatnia szansa na ratunek.Z czasem na jaw wychodzą ich historie – drastyczne, bolesne, naznaczone chorobą i samotnością – a relacje między nimi stają się coraz bardziej intensywne i niebezpieczne…„Trzódka” to przejmująca opowieść o nadziei, która potrafi być równie przerażająca co rozpacz. O chorobie kryjącej się pod płaszczem ciszy. A przede wszystkim o ludziach, którzy utknęli gdzieś „pomiędzy” i muszą zdecydować, w którą stronę wykonają następny krok.
Zima w Białymstoku odsłania to, co miało pozostać ukryte. Gdy w skutej mrozem stolicy Podlasia zaczynają ginąć ludzie, policja szybko odkrywa,że brutalne morderstwa nie są dziełem przypadku. Zbrodnie układają się w przerażający rytuał, którego źródło tkwi w religijnej obsesji i dawno zapominanej przeszłości. Podkomisarz Ariel Janicki i sierżant Monika Dydek prowadzą śledztwo, które z każdąkolejną ofiarą coraz bardziej wymyka się spod kontroli. Trop wiedzie przez rodzinnetajemnice, traumy i grzechy przeszłości. Im bliżej prawdy, tym wyraźniej zaciera się granica między sprawiedliwością a zemstą. Relikwiarz to mroczny, bezkompromisowy kryminał, w którym zagadka zbrodni splata się z dramatami bohaterów. Autor z chirurgiczną precyzją kreśli portrety psychologiczne postaci, nie unikając tematów przemocy, wykluczenia, uzależnień i duchowej pustki. Gęsta atmosfera, czarny humor i nieoczywiste zwroty akcji sprawiają, że od tej historii nie sposób się oderwać. Czy prawda okaże się bardziej niebezpieczna niż kłamstwo?
Świnoujście, miasto-archipelag, jesień 2024 roku.W lasku w pobliżu polsko-niemieckiej granicy znalezione zostają zwłoki nieznanego mężczyzny. Szybko wychodzi na jaw, że to ojciec jednego z miejscowych funkcjonariuszy policji. Aspirant Gośka Podrzycka i komisarz Paweł Szenfeld idą tropem ostatnich godzin życia emerytowanego, szanowanego niegdyś nauczyciela. Co oznaczają tajemnicze litery widniejące na karteczce, którą starszy pan miał przy sobie? Wkrótce na promie do Ystad zastrzelony zostaje znany przedsiębiorca; wcześniej, na działkach w pobliskim Paprotnie w pożarze altany ginie pewna kobieta, matka zaginionej przed laty bez śladu dziewczynki. Początkowo nikt nie wiąże ze sobą tych zdarzeń, okazuje się jednak, że wszystkie ofiary łączyć może pewna tragedia sprzed niemal trzydziestu lat. Podrzycka z Szenfeldem wyruszają w podróż w przeszłość, gdzie spodziewają się znaleźć odpowiedź na wszystkie pytania. Tylko kogo pytać, skoro wszyscy giną? Ludzie są jak wyspy, a ich wzajemne relacje to mosty między nimi. Czasem trzeba przejść wiele mostów, żeby okrężną drogą dotrzeć do właściwej wyspy.
Dusię, osieroconą i zziębniętą, Jaśmina znajduje w lesie. Przygarnia ją i razem rozpoczynają tułaczkę przez powojenną Polskę. Ze mną nie zginiecie! - mówi Stara Olga, która do nich dołącza. Razem docierają do wsi na Warmii. Nie chcą ich tu, boją się ich. Jedynym przyjacielem osamotnionej Dusi zostaje lis, tak jak ona wystraszony, zraniony, dziki. Ich niezwykłą przyjaźń obserwuje zza płotu Reinhard, Warmijok. I tak jak Dusia oswaja lisa, tak stary szewc oswaja Dusię. Popycha ją do rówieśników, tłumaczy świat, a dziewczynka odwdzięcza mu się najcenniejszym darem - przyjaźnią. To dlatego nazywa ją Prymulką. Opowieść o drugim życiu, które może się zacząć nawet po największej stracie.
MROCZNA MAGIA, RODZĄCE SIĘ WIĘZI I SEKRET, KTÓRY MOŻE ZNISZCZYĆ WSZYSTKORoe Damarcus od dziecka ma kontakt ze światem zmarłych, a jej zdolność przywoływania duchów uwodzi gości na wystawnych rodzinnych balach. Dlatego wszyscy są przekonani, że bez trudu przejdzie obowiązkowy proces potwierdzający użyteczność jej magii.Kiedy jednak dziewczyna oblewa próbę, wszystko się zmienia. Zamiast uznania czeka ją wyrok: utrata magii albo kara na pokładzie Celestial - luksusowego, magicznego statku wycieczkowego, którego członkowie załogi walczą o przychylność pasażerów i szansę na ponowny proces. Jednak Roe szybko przekonuje się, że praca na statku to prawdziwa walka o przetrwanie. Musi mierzyć się z bezwzględną hierarchią, rywalizacją załogi i obecnością irytującego, choć czarującego Ivandera - akrobaty, który wydaje się jej największym konkurentem.Prawdziwe zagrożenie ujawnia się jednak dopiero po zmroku. Gdy statek zapada w sen, jego korytarze wypełniają się cieniami, a członkowie załogi zaczynają znikać w niewyjaśnionych okolicznościach. Roe coraz wyraźniej czuje, że Celestial skrywa sekret, który może kosztować ją magię. A może nawet i życie.
POWIEŚĆ WSZECH CZASÓW Zbeletryzowana biografia jednego z najbardziej znanych artystów stworzona przez mistrza pióra Udręka i ekstaza to powieść o życiu i twórczości Michała Anioła. By ją napisać, Irving Stone na kilka lat przeniósł się do Włoch, gdzie z sumiennością szperacza i fascynacją pasjonata Renesansu podążał śladami swojego bohatera i jego wielkich dzieł. Dzięki tym poszukiwaniom i niebywałemu talentowi narratorskiemu Stone'a towarzyszymy Michałowi Aniołowi w życiu i podczas pracy, razem z nim mieszamy farby i sprawnie uderzamy dłutem w marmur, dowiadując się, jak powstały jego mistrzowskie freski, harmonijne rzeźby, cudowne płaskorzeźby i wspaniałe obrazy
"Bękart" to kolejna powieść autorki o pseudonimie Bo Gia. Tytuł może sugerować, że mamy przed sobą ciekawą opowieść o dziewczynie z sąsiedztwa uwikłanej w rodzinny dramat. A tu niespodzianka. Akcja dzieje się w Korei Południowej, tam się wszystko zaczyna, i to jest niecodzienne i zupełnie nowe. Nieczęsto mamy do czynienia z powieścią ze współczesną Koreą w tle, gdzie mowa o jej tradycjach i zwyczajach, o tak obcej nam przecież kulturze. Interesująco napisana historia dziewczyny i jej brata, którzy muszą stanąć oko w oko ze swoją przeszłością. Miłość, dramat i szczęście odnalezienia rodziny. Książka ze swoimi zwrotami akcji, wartkimi dialogami, niewyjaśnionymi wydarzeniami sprzed lat i konsekwencjami złych decyzji życiowych wciąga Czytelnika i nie daje odetchnąć.(Agata Kosmalska, redaktorka naczelna "Dookoła Świata")Bo Gia - autorka urodziła się w Polsce za czasów komuny. Udaje jej się uciec z kraju, przechodzi przez obóz dla uchodźców we Włoszech, skąd wyjeżdża do Kanady. Udziela się w środowisku polonijnym. Wychodzi za mąż za Kanadyjczyka i razem wyjeżdżają do Korei Południowej, gdzie zaczyna szybko robić karierę biznesową. Współpracuje z ambasadą, otwiera dwie izby handlowe. Organizuje wiele misji gospodarczych. Jako prezes izby aranżuje forum biznesowe z udziałem prezydenta Korei Południowej Lee Myung-baka oraz prezesów największych firm koreańskich. Przyjaźni się z najsłynniejszym kreatorem mody w Korei Andre Kimem, spotyka się z Pavarottim. Po zakończeniu nieudanego małżeństwa wyjeżdża z Korei do Gruzji. Spotyka się prywatnie z prezydentem Gruzji Micheilem Saakaszwilim, przedstawiając mu grupę koreańskich inwestorów. Mieszkała w ośmiu krajach świata i zwiedziła przeszło czterdzieści. Spotykała się ze starymi szamanami w sekretnej dolinie szamanów w Mongolii. Z osobistych podróży i doświadczeń życiowych czerpie materiały do swoich książek.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?