Literatura beletrystyczna - beletrystyka psychologiczna, religijna i filozoficzna, powieści, opowiadania, science fiction, romans, thrillery, fantazja po te wszysztkie bestsellery zapraszamy do naszej księgarni internetowej Dobreksiazki.pl
Mamy naprawdę szeroki wybów i atrakcyjne ceny. Jest w czym wybierać. Zapraszamy.
W Zaciszu, małym miasteczku na północy kraju, dochodzi do brutalnego morderstwa młodej dziewczyny. Jej bestialsko okaleczone ciało zostaje znalezione w kompleksie Kamiennych Kręgów, uważanym przez miejscowych za tajemnicze miejsce mocy. Modus operandi sprawcy zaskakująco przypomina zbrodnie sprzed ćwierćwiecza, popełnione przez odsiadującego karę więzienia Oskara Akera, zwanego Krwawym Kolekcjonerem. Rozgłos, jaki Zaciszu może przynieść morderstwo, nie jest jednak na rękę miejscowemu biznesmenowi, Igorowi Ratajowi, ponieważ ofiara pozostawała z nim w niejasnych relacjach. Wywiera presję na komendancie policji, żeby sprawę zamieciono pod dywan. Aby temu zapobiec, młoda policjantka Klara Bojar zwraca się o pomoc do prokuratora Emila Graba, który historię Krwawego Kolekcjonera zna z pierwszej ręki. Na obiecujący trop natrafia też Pola Sass, prowadząca własne dziennikarskie śledztwo. Tymczasem najbliższa przyjaciółka ofiary ginie bez śladu.Przeszłość nie umiera nigdy, może właśnie dlatego to w niej grzebiemy swych bliskich. * Dłoń zaciska się w pięść mocno, aż do odrętwienia. Ból otrzeźwia, pobudza i rozjaśnia umysł. Daje sygnał do działania. Impuls delikatnie przeszywający ciało zwiastuje nadchodzącą rozkosz spełnienia. To znak, że mrok jest już blisko. Oto dokona się prawda.
Do prywatnej kliniki dentystycznej przychodzi klient z bolącym zębem. Przyjmuje go lekarz, który nosi takie samo nazwisko.Okazuje się, że panowie są braćmi, mają wspólnego ojca, ale obaj wychowali się bez niego: młodszego Pekkę (copywritera w agencji reklamowej) wychowała samotnie matka, a starszy Esko (dentysta) dorastał w rodzinie zastępczej. Obaj postanawiają odszukać ojca. Tak się zaczyna ich ekscytująca podróż.
Trzeci, finałowy tom sagi Kobiety z rodziny WierzbickichPoszczególne zdarzenia są jak potoki wpadające do wielkiej rzeki. Losy każdego z bohaterów tej opowieści prowadzą do jednego czasu, aby wszystko, co się wydarzyło, wydarzyć się mogło.Młodzi Wierzbiccy opuścili rodzinne gniazdo. W Białym Dworze pozostała Malwina z Leą, w pobliżu jak dawniej mieszka Dyzia z Michałem, sparaliżowanym po udarze. Zmęczona i wyczerpana opieką nad mężem, wspomina dawne czasy, młodość i kogoś, kto wtedy ją zauroczył. Aletoprzeszłość, nic dobrego jej już nie czeka - w tym wieku. Tymczasem pewnego dnia Dyzia otrzymuje list, który nadaje jej smutnemu życiu nowy sensCzy życiem bohaterów rządzi przeznaczenie? Do jakiego stopnia mogą mu się oprzeć? I czy kara zawsze spotyka tych, którzy na nią zasłużyli?Katarzyna Ryrych, autorka m. in. czterotomowej sagi Czarna walizka. Ma również na swoim koncie kilkanaście książek dla dzieci i młodzieży, za które zdobyła wiele prestiżowych nagród. Szuka tematów niekonwencjonalnych, niezgranych fabuł, zaskakujących narracji - jak w życiu. Wielu bohaterów jej książek to ludzie, których napotkała na swojej drodze.
Babcia Klary Sawickiej wychodzi za mąż!I to za kogo! Za jednego z najsłynniejszych polskich aktorów starszego pokolenia!Przeprowadza się do dworku swego narzeczonego i prosi Klarę o pomoc w organizacji ślubu.Machina radosnych przygotowań rusza, ale nikt się nie spodziewa, że wnuk narzeczonego babci postanowi pokrzyżować matrymonialne plany dziadka.Ma doskonały pomysł.Ale czy na pewno?Co zrobisz, kiedy w Twoje plany wkradnie się miłość?
Stefan Chwin, urodzony w Gdańsku w 1949 roku, jeden z najwybitniejszych współczesnych pisarzy polskich, jest autorem powieści i esejów: Krótka historia pewnego żartu, Hanemann, Esther, Złoty pelikan, Dolina Radości, Panna Ferbelin, Srebrzysko, Opowiadania dla Krystyny, Samobójstwo jako doświadczenie wyobraźni, Wolność pisana po Jałcie, a także Kartki z dziennika oraz Dziennik dla dorosłych. Książki i eseje Stefana Chwina publikowane są w Niemczech, Austrii, Anglii, Irlandii, Włoszech, Czechach, Danii, Francji, Szwecji, Słowenii, Serbii, na Ukrainie, Węgrzech, w Rumunii, Słowacji, Hiszpanii, Japonii, Szwajcarii, w Rosji, Meksyku, Kanadzie i USA. Najbardziej gdańska z nich, obrosła legendą powieść Hanemann, została przetłumaczona na 15 języków. Mój Gdańsk to wydany po raz pierwszy, niezwykły zbiór najważniejszych tekstów pisarza o rodzinnym mieście, prezentujący osobisty, pasjonujący, piękny a zarazem kontrowersyjny obraz Miasta, obecny w twórczości powieściowej i refleksji historyczno-filozoficznej autora.
Istnieją trzy zasady, których Brooke Sullivan musi przestrzegać jako nowa pielęgniarka w męskim zakładzie karnym o zaostrzonym rygorze:1) Traktować wszystkich więźniów z szacunkiem.2) W żadnej sytuacji nie ujawniać danych osobowych.3) Nigdy, PRZENIGDY, nie nawiązywać więzi z osadzonymi. Ale nikt z personelu nie orientuje się, że Brooke złamała te reguły. Nikt nie zdaje sobie sprawy z jej zażyłości z Shanem Nelsonem, jednym z najbardziej znanych i niebezpiecznych więźniów w zakładzie. Przed laty mężczyzna był licealnym ukochanym Sullivan. Współpracownicy nie wiedzą, że to przez jej zeznania Nelson trafił na resztę życia do więzienia.Ale Shane wie.I nigdy o tym nie zapomni.
Jedna z lepiej znanych kompozycji skrzypcowych Grażyny Bacewicz. Utwór prezentuje szereg problemów technicznych: przebiegi pasażowe w ruchu trzydziestodwójkowym, gra w wysokich pozycjach na strunie G, łamane akordy dwu- i trójdźwiękowe.
Jeden z najważniejszych światowych reportaży ostatnich lat. Trzymająca w napięciu opowieść o nieszczęśliwym wypadku, z której wyłania się przejmujący obraz życia w państwie podzielonym murem.Pięcioletni Milad, syn Abeda Salamy, jest podekscytowany szkolną wycieczką. Część rodziców boi się wyjątkowo deszczowej pogody, ale ostatecznie autobusy ruszają w drogę. Kilka godzin później Abed dowiaduje się, że doszło do wypadku.Gdy dociera na miejsce, widzi spalony autobus i wszechogarniający chaos. Część dzieci przewieziono do szpitali w Jerozolimie i na Zachodnim Brzegu, niektóre zaginęły. Abed musi odnaleźć syna, ale czy mu się to uda? Jest po niewłaściwej stronie muru separacyjnego i ma niewłaściwe dokumenty. Jak przekroczy punkty kontrolne?Autor tworzy pełną empatii i zrozumienia opowieść, w której splatają się głosy palestyńskich rodziców i ratowników oraz izraelskich osadników i żołnierzy.W jaki sposób wydarzenia z przeszłości i decyzje polityków doprowadziły wszystkich bohaterów do tego jednego tragicznego dnia?
Niniejszy tom zbiera niemalże całość tekstów GillesaDeleuzea opublikowanych we Francji i za granicą między 1953 i 1974 rokiem to znaczy od momentu,w którym ukazała się jego pierwsza książka Empiryzm i subiektywność, aż po debaty toczone wokół wydania,wraz z Flixem Guattarim, Anty-Edypa. Zbiór ten składa się zasadniczo z artykułów, zapisów konferencji, przedmów, wywiadów i wykładów, które zostały już opublikowane, ale nie znalazły się dotąd w żadnej z książek Deleuzea. Jedyne warunki postawione przez Deleuzea były następujące: żadnych tekstów sprzed 1953 roku i żadnych publikacji pośmiertnych czy wziętych z niezredagowanych rękopisów. Znajdziemy tu wprawdzie kilka tekstów uprzednio niewydanych, ale wszystkie one figurują w bibliografii z roku 1989. Zbiór ten chce więc udostępnić czytelnikom teksty trudno dostępne, rozproszone w czasopismach, dziennikach, publikacjach zbiorowych, itp.Chodzi tu raczej o odnalezienie mitologicznego życia bezludnej wyspy. Robinson, mimo swej porażki, udziela nam wskazówki: potrzebny był mu najpierw pewien kapitał. Jeśli idzie o Zuzannę, punktem wyjścia jest sytuacja oddzielenia. Żadne z tych dwojga nie nadawałoby się do życia w parze. Należy jednak odzyskać mitologiczną czystość tych trzech podpowiedzi i powrócić do ruchu wyobraźni, który uczynił z bezludnej wyspy model, prototyp duszy zbiorowej. Prawdą jest, że to, co ma miejsce na bezludnej wyspie nie jest stwarzaniem, ale odtwarzaniem i nie początkiem, ale zaczynaniem od nowa. Wyspa jest źródłem, ale źródłem wtórnym tu wszystko zaczyna się ponownie. Wyspa jest niezbędnym minimum tego ponownego zaczynania, materiałem ocalałym z początku pierwszego, jądrem lub promieniującym jajem, które musi wystarczyć, by odtworzyć wszystko. Zakłada się tu oczywiście, że powstanie świata przebiega w dwóch etapach lub dwustopniowo, jako narodziny i odrodzenie, gdzie to drugie jest równie konieczne i istotne co pierwsze, a to pierwsze z konieczności ułomne, domagające się podjęcia na nowo i od razu zanegowane przez katastrofę. Konieczność drugich narodzin nie wynika z katastrofy, ale na odwrót: katastrofa następuje na początku, bo początek od początku wymaga drugich narodzin. * Jako miejsce drugiego początku, wyspa powierzona jest człowiekowi, nie bogom. Jest odseparowana, oddzielona wodną masą powodzi. Ocean i woda okazują się ucieleśniać taką zasadę segregacji, wedle której na świętych wyspach zawiązywać się mogą wyłącznie żeńskie wspólnoty, jak w przypadku Kirke lub Kalipso. Początek to w końcu sprawa Boga i pary, ale nie nowy początek, który zaczyna się od jaja dlatego mitologiczne macierzyństwo jest często partenogenezą. Idea drugiego początku nadaje bezludnej wyspie jej całe znaczenie: to święta wyspa, która ostaje się w świecie nieśpiesznym by ponownie się zacząć. W ideale rozpoczynania od nowa jest coś, co poprzedza sam początek, co go pogłębia i zanurza z powrotem w upływającym czasie. Bezludna wyspa to materia tego czegoś niepamiętnego lub najgłębszego. Prawdą jest, że to, co ma miejsce na bezludnej wyspie nie jest stwarzaniem, ale odtwarzaniem i nie początkiem, ale zaczynaniem od nowa. Wyspa jest źródłem, ale źródłem wtórnym tu wszystko zaczyna się ponownie. Wyspa jest niezbędnym minimum tego ponownego zaczynania, materiałem ocalałym z początku pierwszego, jądrem lub promieniującym jajem, które musi wystarczyć, by odtworzyć wszystko. Zakłada się tu oczywiście, że powstanie świata przebiega w dwóch etapach lub dwustopniowo, jako narodziny i odrodzenie, gdzie to drugie jest równie konieczne i istotne co pierwsze, a to pierwsze z konieczności ułomne, domagające się podjęcia na nowo i odrazu zanegowane przez katastrofę. Konieczność drugich narodzin nie wynikaz katastrofy, ale na odwrót: katastrofa następuje na początku, bo początekod początkuwymaga drugich narodzin. (fragment książki)
Miłostki, dancingi, spacery, wycieczki – przeróżne, często zabawne wydarzenia niemal codziennie zdarzają się gościom sanatoriów. Dzięki „Uzdrowisku na wesoło” mogą oni zabrać je ze sobą i wspominać miło spędzone chwile w gronie przyjaciół lub znajomych. Na stronach tej książeczki ukazujemy kulisy życia znanego jedynie kuracjuszom. To krótkie historyjki niekonwencjonalnie opowiadające o tym, co każdemu z nich może, a niejednemu na pewno, przytrafiło się w uzdrowisku. Całość uzupełniają satyryczne rysunki związane z opisywanymi sytuacjami.
Nikt tak jak Charles Bukowski nie potrafi zręcznie przeplatać kultury wysokiej z niską. Mieszając prostytucję z filozofią Kanta, przechodząc od rozpaczy do muzyki klasycznej, "stary świntuch" tworzy własną, współczesną dystopię. Nie inczej jest w przypadku nowych, niepublikowanych w Polsce opowiadań. Cięte a zarazem delikatne, humorystyczne lecz niepokojące sceny z życia amerykańskiego półświatka to proza Bukowskiego w najlepszym wydaniu - gorącokrwista, pełna skrajności i do bólu realistyczna.Historie o zwykłym szaleństwie pochodzą z najlepszego okresu twórczości pisarza (początek lat 70.), w którym Bukowski stworzył również - znane polskiemu czytelnikowi - teksty, wchodzące w skład tomu Najpiękniejsza dziewczyna w mieście."Od czasów George'a Orwella nikt tak świetnie nie pisał o byciu na dnie" - New York Times"Tekst chwyta czytelnika za frak i potrząsa nim tak, że grzechoczą mu zęby" - The Times
Charles Bukowski w nowym wydaniu!Bukowski w światku Beverly Hills czuł się nienadzwyczajnie. Nie mógł pogodzić się z obowiązującymi tam konwencjami i regułami gry, z których przecież bezlitośnie drwił. Świadectwem tego nieprzystosowania jest doskonała powieść Hollywood, jak cała twórczość czerpiąca z klęsk, rozczarowań i porażek. Krytycy uznali ją zgodnie za najlepszy literacki wizerunek Hollywood od czasu Dnia szarańczy.
Kobiety to już nawet nie osobny rozdział w życiu Charlesa Bukowskiego - to cała książka, której pierwsze zdania brzmią: "Miałem pięćdziesiątkę na karku i od czterech lat nie byłem w łóżku z kobietą. Nie miałem żadnych przyjaciółek. Kobiety widywałem jedynie na ulicy lub w innych miejscach publicznych, lecz patrzyłem na nie bez pożądania, z poczuciem, że nic z tego nie będzie. Onanizowałem się regularnie, ale myśl o jakimkolwiek związku z kobietą - nawet nie opartym na seksie - była mi obca. "Po czym następuje blisko trzysta stron poświęconych głównie opisom zbliżeń z imponującą liczbą partnerek. Kobiety pociągały autora z siłą, która pozbawia mężczyzn nie tylko rozsądku, ale i instynktu samozachowawczego. Czasem uważał je za modliszki, przystawał jednak na każde ryzyko, byle tylko dokonać kolejnego podboju. Nawet czytelnicy, których mogłaby razić nadmierna dosadność opisów, nie rozstaną się z tą książką w połowie.
NIEZWYKŁE WSPOMNIENIA Z CZTERECH LAT SPĘDZONYCH W KL AUSCHWITZ OBOZOWY RUCH OPORU W NOWYM ŚWIETLE Jerzy Ptakowski mierzy się z mitami o Auschwitz narosłymi wskutek oddziaływania wieloletniej propagandy i tarć interesów rozbieżnych frakcji politycznych. Opowiada o bohaterach: o Witoldzie i Janie Pileckich, o. Maksymilianie Kolbem i Janie Mosdorfie; o obozowym ruchu oporu i relacjach pomiędzy różnymi narodowościami. Wskazuje na nierozliczone po wojnie zbrodnie oraz zdarzenia, za sprawą których dziś głosi się, że "nie tylko Niemcy ponoszą odpowiedzialność", bo "w Auschwitz mordowali także Polacy". Jako członek władz Stronnictwa Narodowego Ptakowski uwypukla obozową działalność narodowców z SN i ONR. Nie jest jednak stronniczy. Jego wspomnienia mają uzupełniać literaturę i nadrobić występujące w niej luki. Sam również uczestniczył we władzach podziemnych struktur. Podkreśla, że w dramatycznych warunkach obozowych nad partykularyzmem przeważało poczucie narodowej solidarności i wspólnoty bądź też zwyczajne zrozumienie dla ludzkiej niedoli. Pragnienie pokonania wspólnego wroga przełamywało lody i skłaniało do współpracy najzagorzalszych przedwojennych politycznych oponentów. Taki obraz oraz spojrzenie przez pryzmat ugrupowań narodowych czynią książkę Ptakowskiego wręcz unikatową. O narodowcach w Auschwitz mówi się bowiem mało, niechętnie. Jakby wręcz "nie wypada". JERZY PTAKOWSKI (1913-1983) był jednym z liderów i członkiem władz Stronnictwa Narodowego oraz więźniem politycznym niemieckich obozów koncentracyjnych Auschwitz i Dachau. Po II wojnie światowej, w latach 1945-1947, pełnił funkcję Specjalnego Delegata Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Rządu RP Na Uchodźctwie ds. Problemów Ludności Polskiej w Amerykańskiej Strefie Okupacyjnej w Niemczech. Następnie, w okresie od 1950 do 1961 roku, był członkiem działającej na emigracji Rady Jedności Narodowej, a od 1951 do 1982 r. pracownikiem Działu Analizy Programu i Badania Reakcji Słuchaczy Polskiej Sekcji Radia Wolna Europa.
Gdzie leży granica pomiędzy sprawiedliwością a obłudą? Jeden z techników z obozu koncentracyjnego Auschwitz wysyła do żony paczkę ze złotem. Za jej sprawą Konrad Morgen dowiaduje się, że tego typu praktyki stanowią codzienność. Na miejscu, w Auschwitz, obserwuje, jak załoga regularnie dopuszcza się samowolnych zbrodni na więźniach. W cieniu pracujących pełną parą komór gazowych postanawia tropić owe "nielegalne" morderstwa. Przechwycona przesyłka okazuje się wierzchołkiem góry lodowej. Nielegalne kradzieże, korupcja i przemyt kwitną w obozach. Z rozkazu Reichsfhrera SS Heinricha Himmlera, Morgen wizytuje więc także inne: Hertogenbosch/Vught, Kraków Płaszów, Majdanek. Bada między innym przypadek aresztowanego w KL Buchenwald Karla Kocha i jego zboczonej żony Ilse. W efekcie Karl Koch zostaje skazany na śmierć i trafia przed pluton egzekucyjny na tydzień przed zajęciem obozu przez Amerykanów. Z ośmiuset wszczętych przez Morgena spraw dwieście kończy się wyrokami skazującymi, pięć wniosków o wszczęcie sprawy wobec komendantów podlega umorzeniu. Po wojnie Morgen występuje jako świadek w głośnych procesach zbrodniarzy wojennych, m.in. w procesach norymberskich i w drugim procesie oświęcimskim we Frankfurcie nad Menem. W czasie procesu w Norymberdze określa SS jako praworządną organizację, która nie miała nic wspólnego z zagładą Żydów Kevin Prenger Urodził się w 1980 roku, mieszka w Holandii. Jest redaktorem naczelnym Go2War2.nl, największego holenderskiego portalu poświęconego II wojnie światowej. W swym dorobku autorskim posiada liczne artykuły zamieszczane m.in. w portalu Historiek.net oraz czasopiśmie "Wereld in Oorlog" ("Świat w stanie wojny"). Przez swoje publikacje stara się rzucać światło na mniej znane aspekty II wojny światowej oraz holocaustu.
Wielki najazd Tatarów pustoszy ziemie Rzeczpospolitej Płoną wsie i miasteczka, a najeźdźcy biorą obfity jasyr. Jedni w panice kryją się w lasach i za murami zamków, inni tracą wolność i życie. Kiedy ranna matka umiera, jej ośmioletni syn zna tylko własne imię. Dorastający Zbyszko zakochuje się w córce swoich opiekunów. Okrutny los postanawia rozdzielić kochanków. Załamany chłopak przystaje do oddziału, który rusza do boju z Tatarami nieustannie nękającymi mieszkańców korony. Pogoń za ukochaną zawiedzie go aż do Stambułu, gdzie będzie zmuszony stawić czoło wezyrowi Ibrahimowi. Czy jasyr oznacza wyrok dla pojmanych? Czy da się uciec z lochów zamku Gardłorzeziec? Czy młody polski rycerz może uratować zakon Kawalerów Rodyjskich?
Wróciła do siebie, czując się jakby nigdy nie opuszczała rodzinnych stron.
Śmierć Andrzeja na wszystkich członkach rodziny wywarła ogromne piętno. Jego odejście najmocniej przeżyli Zygmunt i Maryla.
Nastka przeprowadziła się do Warszawy. Przez lata nie odwiedzała rodziny, ale za namową nowego przyjaciela, zdecydowała się spędzić święta Bożego Narodzenia z bliskimi. Nie spodziewała się, że ich przyjazd do Poznania wywoła lawinę zdarzeń, których nie sposób już zatrzymać.
Zosia spełniła obietnicę daną Janowi. Wyszła za niego za mąż, ale zapłaciła wysoką cenę za małżeństwo z esbekiem.
Stan zdrowia Zygmunta gwałtownie się pogorszał. Ten jednak nie miał zamiaru odejść z tego świata, póki tajemnice skrywane przez dziesiątki lat nie wyjdą na światło dzienne.
Niezwykle poruszająca historia o sekretach rodzinnych i wielkich namiętnościach. Od tej powieści trudno się oderwać. Serdecznie polecam!
Edyta Świętek, autorka sag Spacer Aleją Róż, Grzechy młodości, Niepołomice i sagi krynickiej.
Polacy mają prawo wiedzieć, kto stał za terrorem i bestialską rzezią, której w barbarzyński sposób dokonano na Wołyniu. Kto zaplanował tamtejsze pogromy i czystki etniczne, wydawał rozkazy i likwidował polskie skupiska, mordując ich mieszkańców.
W powszechnej świadomości Polaków oprawcy z Wołynia nie posiadają twarzy.
Sytuację tę może zmienić książka Marka A. Koprowskiego, którą trzymają Państwo w rękach. Jej autor – znany popularyzator historii – udowadnia, że za ludobójstwem Polaków na Wołyniu stali konkretni ludzie. Znani z imienia i nazwiska działacze OUN i dowódcy sotni UPA. To oni zaplanowali, a następnie zrealizowali metodyczną operację wymierzoną w polskich cywilów. (…)
Zarąbywanie siekierą, rżnięcie piłą, rozbijanie czaszki młotem, palenie żywcem, podrzynanie gardła nożem, topienie w studni, szlachtowanie kosą, wycinanie płodów z brzuchów konających matek, ćwiartowanie, patroszenie, dekapitacja – to nie jest zestawienie makabrycznych średniowiecznych tortur ani wyliczenie metod stosowanych przez czerń kozacką w trakcie powstania chmielnickiego w połowie XVII wieku. W ten sposób członkowie Ukraińskiej Powstańczej Armii mordowali polskich cywilów w 1943 roku na Wołyniu. W ten sposób zadawano śmierć ludziom w Europie w połowie XX wieku.
Ludobójstwo dokonane przez ukraińskich szowinistów na polskiej ludności Wołynia przeraża nie tylko swoją skalą, ale również okrucieństwem oprawców. (…)
Największym atutem książki Marka A. Koprowskiego jest obfite wykorzystanie źródeł banderowskich. Przede wszystkich wspomnień i meldunków działaczy i żołnierzy tej formacji. Dzięki temu możemy spojrzeć na ludobójstwo Polaków z nowej perspektywy. Nie z perspektywy ofiar, ale z perspektywy katów. Banderowcy wcale bowiem nie ukrywali, że konflikt z Polakami rozwiązali „ogniem i mieczem”. Bez litości i bez pardonu.
Z wprowadzenia Piotra Zychowicza
Marek Koprowski jest jednym z najciekawszych polskich popularyzatorów historii.
„Do Rzeczy”
Marek A. Koprowski
Pisarz, dziennikarz, publicysta, historyk. Autor ponad pięćdziesięciu książek. Laureat nagrody „Polcul Foundation Limited” za działalność na rzecz utrzymania kultury polskiej na Wschodzie (2007), Nagrody im. Oskara Haleckiego za „Najlepsza książka popularnonaukowa poświęconą historii Polski w XX wieku” (2013), uhonorowany Medalem Mickiewicz-Puszkin przyznawanym przez Stowarzyszenie Współpracy Polska-Wschód za propagowanie kultury polskiej na Wschodzie. Członek Stowarzyszenia Polska-Wschód, a od początku lat 90. Stały współpracownik Południowo-Wschodniego Instytutu Naukowego w Przemyślu.
Odbył około 150 podróży po krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Plony tych wypraw opublikował w postaci kilku tysięcy artykułów i reportaży. Nakładem wydawnictwa Replika ukazały się m.in. kilka opracowań dotyczących zbrodniczych dziejów ukraińskiego nacjonalizmu, biografia jego przywódcy: Bandera. Terrorysta, morderca, fanatyk oraz monografia Prusy Wschodnie w ogniu i krwi.
Prawda nie zawsze jest pożądana. W progu domu Elżbiety i Jerzego staje nieznajoma nastolatka. Ela przeżywa szok - widzi w dziewczynie siebie sprzed lat. Wiktoria oznajmia, że jest córką zaginionej przed laty Patrycji i chce wiedzieć, dlaczego jej matka uciekła kiedyś z domu i przez całe życie skrywała przed córką tajemnice o ojcu i o rodzinie. Nawet, kiedy okazuje się, że dziewczyna jest wnuczką Elżbiety i Jerzego, nie jest zainteresowana, by jej życie w jakikolwiek sposób się zmieniło. Chce zostawić za sobą wszystko, co się ostatnio wydarzyło, i bezpiecznie wrócić do świata, w jakim dotąd żyła. Życie jest jednak nieprzewidywalne. Czy w obliczu zaistniałego niebezpieczeństwa Wiktoria zmieni zdanie? Zrozumie, co jest ważne w życiu? I - wreszcie - czy to już zakończy złą passę tej rodziny? Bohaterowie przekonują się, że nic nie jest dane raz na zawsze, a jedyne co jest pewne, to niepewność. Życie to pasmo ciągłych zmian. Polecam gorąco to niepokojące zamknięcie cyklu. Będziecie wielokrotnie zaskoczeni! Czytaśka
Przejmujące dzieje rodziny na tle burzliwych czasów wojny
Klara rezygnuje z pracy, sprzedaje mieszkanie i kupuje dom, który okazuje się miejscem szczególnym. Pisze również historię rodziny ze strony ojca – babci Moniki i jej rodzeństwa.
Lena po rozwodzie postanawia nie wiązać się już z żadnym mężczyzną. Jednak los ma wobec niej inne plany.
Wiktor wyjeżdża na Madagaskar, gdzie chce pomagać innym. Niespodziewany wypadek sprawia, że musi wrócić do Polski.
Co łączy tę trójkę? Jak życie zaskoczyło Klarę, Lenę i Wiktora, weryfikując ich plany?
Losy wielu pokoleń zebrane klamrą subtelnej narracji. Z typową dla autorki wrażliwością poznajemy historię rodziny sięgającą wojennej zawieruchy. Uświadamiamy sobie, że żaden człowiek nie żyje w oderwaniu od innych. Wszyscy jesteśmy sumą dobrych i złych uczynków naszych przodków. Ciąży na nas odpowiedzialność nie tylko za własny los, ale i za tych, którzy przyjdą po nas. Wzruszająca opowieść o poszukiwaniu własnych korzeni. Zatrzymuje koło czasu i pozwala upamiętnić wspomnienia.
Żaneta Pawlik, autorka książek: Za zasłoną milczenia, Światło po zmierzchu, Tamarynt. Marząc o lepszym jutrze oraz Mowy nie ma!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?