La Santa Muerte.Święta śmierć.Patronka przegranych spraw, społeczności LGBT, osób uzależnionych i wszystkich zepchniętych na margines społeczeństwa.Tomas Prower dzieli się z czytelnikami obszerną wiedzą na temat tajemniczego kultu obecnego w Ameryce Południowej. Przedstawia zarys socjologicznej analizy relacji ludzi ze śmiercią oraz historyczne początki La Santa Muerte.Dzięki lekturze tej książki dowiesz się, jaką rolę w kulcie La Santa Muerte pełnią poszczególne narzędzia magiczne - świece, kadzidła, rośliny i minerały. Poznasz także zaklęcia i medytacje służące osiąganiu praktycznych rezultatów i realizacji długoterminowych celów w takich dziedzinach, jak finanse, miłość, seks, uzdrawianie, kwestie prawne czy ochrona.
Kości są ostatnimi strażnikami naszego ziemskiego życia, dającymi świadectwo, jak je przeżyliśmy. Sue Black, autorka bestselleru Co mówią zwłoki, powraca z kolejną wyjątkową książką! Tym razem ta światowej sławy antropolożka sądowa wyciągnie na wierzch sekrety głęboko skrywane w naszych kościach, od czaszki aż po stopy. Badając kręgosłup, klatkę piersiową, ramiona i dłonie, można się bowiem dowiedzieć zaskakujących rzeczy, choćby tego, że ofiara zginęła w całkiem innych okolicznościach, niż się wszystkim wydaje… To, co jemy, co robimy, dokąd się przemieszczamy, zostawia ślady, a Sue Black, dzięki niesłychanej wiedzy i doświadczeniu, potrafi krok po kroku, kostka po kostce odczytywać poszlaki niewidoczne dla innych. Wszystko po to, by odtworzyć znaczące fakty z życia tych, którzy sami nie mogą o nich opowiedzieć. Z niezwykłą wrażliwością, profesjonalizmem i… dowcipem, znanymi już z Co mówią zwłoki, Black pokazuje nam nieśmiertelność ludzkich tajemnic i przeprowadza przez najciekawsze zakamarki pracy antropologa! Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Mitologia każdego ludu opowiadała historię świata od momentu jego stworzenia po ostateczny kataklizm, była ona ciągłą opowieścią będącą zbiorowym przedstawieniem całościowej wizji świata i jego historii. Mitologia słowiańska, odtworzona z rozmaitych, rozproszonych wątków, połączonych w jednorodną ramę narracyjną (sieć fabularną, fabułę) czy pewien układ fabularny, nie była tu zapewne wyjątkiem. Historię świata i człowieka, którą opowiadała, w jakiejś części na pewno odziedziczyła po jeszcze starszej od niej mitologii indoeuropejskiej. O tej natomiast możemy już powiedzieć nieco więcej pewnego
"Granice? Nigdy żadnej nie widziałem.Ale słyszałem, że istnieją w umysłach niektórych ludzi".Thor Heyerdahl"Oszałamiająco oryginalny obraz naszego niestrudzenie ruchliwego gatunku"- Naomi KleinSonia Shah argumentuje za przyszłością, w której migracja będzie źródłem nie obaw, lecz nadziei.W codziennych wiadomościach roi się od historii ludzi wyrwanych ze swojego środowiska i zmuszonych do podjęcia wędrówki. Dzikie zwierzęta także opuszczają ocieplające się morza i pustynniejące lądy, masowo odpełzając, odpływając i odlatując z dotychczasowych siedlisk. Media przedstawiają te migracje jako niemające precedensu i wywołujące strach przed chorobami i wojnami wśród mieszkańców Zachodu. Po obu stronach Atlantyku eksperci przewidują zalew milionów najeźdźczych obcych, niepowstrzymanych jak tsunami.Takiemu nastawieniu przeczy nauka stojąca za migracją roślin, zwierząt i ludzi. Proces ten nie jest szkodliwy - przeciwnie, jest stary jak świat i ratuje życie w obliczu zmian środowiskowych. Można go wręcz nazwać biologicznym imperatywem równie ważnym jak oddychanie. To właśnie zmiany klimatyczne wywołały pierwszą falę migracji ludzi z Afryki. Obniżający się poziom mórz umożliwił nam pokonanie Cieśniny Beringa. Niepowstrzymywani przez drut kolczasty nasi prehistoryczni przodkowie zdołali zaludnić całą planetę, docierając na szczyty Himalajów i na najodleglejsze wyspy Pacyfiku, tworząc i rozprzestrzeniając biologiczną, kulturową i społeczną różnorodność, która pomaga przetrwać zarówno ekosystemom, jak i społeczeństwom. Mówiąc inaczej: migracja to nie problem, to rozwiązanie."Uczynili to, co poniektórzy ludzie szukający wolności robili od zarania. Odeszli".Isabel Wilkerson"Żaden inny ssak nie jest tak mobilny jak my. Pokonujemy granice. Zdobywamy nowe terytoria, nawet gdy na miejscu niczego nam nie brakuje [] Jest w tym jakieś szaleństwo. Wyprawiając się za morze, człowiek nie wie, co zastanie po drugiej stronie. A teraz chcemy lecieć na Marsa. Dlaczego?"Svante Pbo
To książka o władzy platform Facebooka i Google, o kontrolowaniu człowieka, grup społecznych, a nawet państw. O "magii" uzależniania ludzi, celebracji osobliwych mitów, kulcie porażki, mirażach bogactwa, kreatywności i kariery. To książka o algorytmizacji codziennego życia, feudalnych stosunkach na platformach, ich niewolnikach i menedżerach pokutnikach. O zarządzaniu antykonkurencyjnymi platformami, o "strefach zabójstw" rynkowych rywali. To wreszcie książka o utowarowieniu wszystkiego - od miłości po nienawiść - o tyranii iluzji, o redefiniowaniu znaczeń w cyberprzestrzeni ludzkiej aktywności, o obsesji pomiarów każdego aspektu życia z nadrzędną misją i wiarą, że można naprawiać świat, tworząc jeszcze lepszy algorytm. "Ponieważ profesor Kreft lubi przywoływać słowa Olgi Tokarczuk, skojarzyłem jego postawę z wędrowcem opisanym przez Olgę Tokarczuk w eseju Człowiek na krańcach świata, przypominającym rycinę niewiadomego autorstwa opublikowaną w 1888 r. przez francuskiego astronoma Camille'a Flammariona. Przedstawia ona wędrowca, który dotarł do granic świata i wystawiwszy głowę poza ziemską sferę, zachwyca się widokiem uporządkowanego i wielce harmonijnego kosmosu. Chłodne oko >>astronoma>debunking
Spider-Man, Wonder Woman, Superman, Batman? Nie. Prawdziwym bohaterem jesteś ty i posiadasz fantastyczną supermoc! Żeby zrozumieć, jaka może być potężna i niebezpieczna, musisz przeczytać tę książkę! Ziemią - na każdej szerokości geograficznej: od afrykańskich sawann po czapy lodowe Grenlandii - rządzą ludzie. Ale jak to się stało, że dysponujemy taką potęgą? Yuval Noah Harari, autor bestsellera Sapiens, pokaże wam, że posiadamy wielką siłę, dzięki której wciąż tworzymy najprzeróżniejsze dziwne i tajemnicze rzeczy: od duchów i demonów po rządy i korporacje. Jak dzięki ogniowi udało nam się zmniejszyć żołądki? Co gra w piłkę nożną mówi o byciu człowiekiem? I dlaczego spośród wszystkich bajek najwięcej osób uwierzyło w tę o pieniądzach? Dowiecie się tego, podążając śladami pradawnych ludzi, którzy wyruszyli tysiące lat temu z Afryki. To historia ludzkości, jakiej wcześniej nie znaliście. Poznacie karły i gigantyczne węże, Wielkiego Ducha Lwa mieszkającego ponad chmurami i ujrzycie... palec sprzed kilkudziesięciu tysięcy lat (!), który ujawnia tajemnice pochodzenia człowieka. W tej wciągającej i barwnej książce, która jest pierwszym tomem większej serii, profesor Harari przedstawia się młodym czytelnikom. Ale w rzeczywistości Niepowstrzymani są lekturą dla każdego (od lat 9 do 109!), kto kiedykolwiek zadał sobie pytanie: Kim jesteśmy i skąd się tu wzięliśmy?
Uchwycona przez Landmanna "luka antropiczna" jest tym, co wyróżnia człowieka, który w odróżnieniu od innych żywych istot jest zarazem twórcą kultury oraz jej beneficjentem. Ta szczególna sytuacja człowieka stanowi konsekwencję jego ontycznego niedoposażenia, na które składa się niewyspecjalizowanie narządów oraz radykalne zredukowanie instynktu. Trzeba jednak od razu uściślić sens omawianego tu terminu, wskazać na jego względność. O ile bowiem określenie "luka" sugeruje jakiś niedostatek, to jest on orzekany w sposób obiektywny jedynie przy założeniu, że kryterium waloryzacji zakorzenione jest w horyzoncie świata animalnego. W przypadku, gdy rozpatrywanie owej "luki" przebiega z uwzględnieniem specyfiki bytu ludzkiego, jej sens ulega modyfikacji - luka przestaje być brakiem, a okazuje się okolicznością umożliwiającą urzeczywistnianie się nowych jakości, nieznanych światu animalnemu. Człowiek bowiem, będąc z jednej strony istotą kreatywną, tworzącą kulturę, a z drugiej, podlegając modelowaniu przez zastane dziedzictwo kulturowych artefaktów, podlega dwóm odrębnym i przeciwnym sobie siłom - nie tylko zresztą im podlega, ale także je generuje.
Anthropology originated as the study of 'primitive' cultures. But the notion of 'primitive' exposes presumptions of 'civilized' superiority and the right of the West to speak for 'less evolved' others. With the fall of Empire, anthropology became suspect and was torn by dissension from within.
Did anthropology serve as a 'handmaiden to colonialism'? Is it a 'science' created by racism to prove racism? Can it aid communication between cultures, or does it reinforce our differences? "Introducing Anthropology" is a fascinating account of an uncertain human science seeking to transcend its unsavoury history. It traces the evolution of anthropology from its genesis in Ancient Greece to its varied forms in contemporary times. Anthropology's key concepts and methods are explained, and we are presented with such big-name anthropologists as Franz Boas, Bronislaw Malinowski, E.E.
Evans-Pritchard, Margaret Mead and Claude Levi-Strauss. The new varieties of self-critical and postmodern anthropologies are examined, and the leading question - of the impact of anthropology on non-Western cultures - is given centre-stage. "Introducing Anthropology" is lucid in its arguments, its good humour supported by apt and witty illustrations.
This book offers a highly accessible invitation into anthropology.
Publikacja w wyczerpujący i wieloaspektowy sposób przedstawia zagadnienie wczesnej historii encyklopedii, pogłębiając znacznie dotychczasowy stan badań nad tym zagadnieniem. Autor zarysowuje tytułową metaforę encyklopedii jako „mantykory” – hybrydowego bytu złożonego ze słów imitujących rzeczy, szczegółowo analizuje teoretyczne problemy kultury zachodniej wpisujące się w ideę encyklopedyzmu, odwołując się przy tym do jej przednowoczesnych realizacji (od niezachowanego dzieła Hippiasza z Elidy po "Zwierciadło Większe" Wincentego z Beauvis i "Nowe Ateny" Benedykta Chmielowskiego). W książce wnikliwie omówiona została również "Encyklopedia" Diderota oraz najważniejsze właściwości encyklopedii nowoczesnych.
******
Manticore. The Early History of Encyclopedia
The publication presents the early history of an encyclopedia in a detailed and multifaceted way, deepening the existing research on the issue. The author outlines the title metaphor of an encyclopedia as “manticore” – a hybrid entity composed of words imitating things, he thoroughly analyses theoretical problems of Western culture which are part of the encyclopedism, referring to its pre-modern realizations (from the lost work of Hippias of Elis to "Great Mirror" of Vincent of Beauvais and Benedykt Chmielowski’s "New Athens"). The books also explores Diderot’s "Encyclopédie" and the most important features of modern encyclopedias.
Punktem wyjścia dla tej książki był wykład z filozofii religii prezentowany od kilku lat studentom. Zakres i ostateczny kształt publikacji znacznie wykracza jednak poza ramy tej formuły. Autor stara się przede wszystkim przedstawić różnorodność, bogactwo i inwencję filozoficznej refleksji nad religią, po drugie zaś, wskazać inspirującą i pobudzającą rolę problematyki religijnej dla filozofii. Przeprowadzona analiza nie jest pozbawiona pewnych elementów subiektywizmu i własnych preferencji, co – zgodnie z naturą filozofii – wynika nie tyle z ludzkiej słabości poznawczej, co z „pojemności” i charakteru obiektu badań filozoficznych. Intencją autora było również uchwycenie reprezentatywności i „klasyczności” analizowanych postaci i zagadnień w duchu nieanalitycznego nurtu uprawiania filozofii. Publikacja poza wstępnymi zagadnieniami klasyfikacyjnymi i terminologicznymi, prezentuje szeroką panoramę filozoficznych poglądów na genezę i istotę religii, omawia problematykę dotyczącą Absolutu (Boga), w tym dowody na jego istnienie, wreszcie przedstawia współczesny nurt filozoficznej refleksji nad religią określany jako postsekularyzm.
Philosophy of Religion. A Discourse
The book presents the author’s perspective on classical subjects, showing a variety, abundance and invention of philosophical reflection on religion. The eponymous philosophy of religion is seen from the perspective of non-analytical philosophy, which includes modern philosophical reflection on religion, defined as postsecularism.
Keywords: philosophy, religion, Absolute, postsecularism
Jedna z najważniejszych książek XX wieku.Anatomia ludzkiej destrukcyjności jest obszernym studium zjawiska, które określa się krótkim terminem "zło". Zamierzona została jako wypowiedź polemiczna wobec behawioryzmu i instynktywizmu, a jednocześnie jako rewizjonistyczne rozwinięcie poglądów Freuda z okresu, gdy wprowadził pojęcie popędu śmierci. Fromm zmierza do kulturowego ujęcia tematu od strony typologii charakterologicznej oraz wytłumaczenia sensu złośliwej i niezłośliwej agresji. Niejako "po drodze" dostarcza psychoanalitycznych portretów wielkich zbrodniarzy XX wieku: Stalina, Himmlera i Hitlera.Anatomia ludzkiej destrukcyjności jest nie tylko jedną z najważniejszych prac Ericha Fromma, ale i jedną z najważniejszych książek XX wieku i o XX wieku. Spostrzeżenia, podsumowania, siła oddziaływania argumentów, a także głęboki humanizm autora nadają jej nieprzemijającą wartość, która przemawia do czytelnika z równą mocą w wieku XXI.
Czym jest Polska? Skąd się wzięła? Po co ona komu?Nie chodzi tu o Polskę w sensie geograficznym czy gospodarczym, ale metafizycznym i cywilizacyjnym. Dlaczego warto być Polakiem?Takich pytań dziś się już nie zadaje. Są staromodne, przestarzałe, nie na czasie. Polskość stała się niewygodna, jakby stanowiła przeszkodę w dotarciu do czegoś większego, a bardziej uniwersalnego.Książka Krystiana Kratiuka to próba myślenia o Polsce i Polakach z perspektywy wiecznej. Pokazuje, że polskość to zadanie, misja, które można przyjąć albo odrzucić. Publicysta dowodzi, że troska o katolickie dziedzictwo w Polsce nie jest tylko kwestią prywatną, ale zbiorową, państwową, a nawet prawną.Prawdziwym wyzwaniem jest zachowanie niepodległości Polski, wolnej od obcego, antykatolickiego rządu. Od wschodniej barbarii, islamskiego kłamstwa czy zachodniego ateizmu.Jak to osiągnąć, to już zupełnie inne pytanie. A odpowiedź będzie na pewno łatwiejsza dla tych, którzy książkę Kratiuka przeczytają i przemyślą.Nie lubię określenia fundamentalne. Jest nadużywane i nieustannie się dewaluuje. A jednak określenie fundamentalne było jedynym właściwym słowem, które przychodziło mi na myśl, gdy czytałem książkę Krystiana Kratiuka. Autor stawia pytania co się zowie fundamentalne, a więc zasadnicze. Kto je pomija, jest bezradny. Nie wie, na czym polega patriotyzm, czym są obowiązki narodowe, w jaki sposób można zrealizować dobro wspólne, co wyróżniai odróżnia Polaków od reszty nacji.Gdyby Polska porzuciła swoje dziedzictwo zawarte w obyczajach, prawach, przesądach, to kim w ogóle byliby Polacy? Masą, ciżbą, tłumem pozbawionym charakteru, ideałów i celu.Paweł Lisicki
Jeżeli istnieje jedno przekonanie, które połączyło lewicę i prawicę, psychologów i filozofów, myślicieli starożytnych i współczesnych, to jest nim milczące założenie, że ludzie są źli. Bardzo często trafia ono do nagłówków gazet i kształtuje życie całych społeczeństw. Od Machiavellego do Hobbesa, od Freuda do Pinkera korzenie tego przekonania przeniknęły głęboko do naszej kultury.A jeśli to nie jest prawda? W światowym bestsellerze Rutger Bregman przedstawia nowe spojrzenie na ostatnie 200 000 lat ludzkiej historii, udowadniając, że jesteśmy nastawieni na życzliwość i współpracę, a nie na współzawodnictwo, że naszą cechą jest ufność, a nie jej brak. W rzeczywistości ów instynkt ma solidne podstawy ewolucyjne sięgające początków Homo sapiens.Jeśli więc sami w siebie uwierzymy, nastąpi prawdziwa społeczna przemiana, o czym Bregman opowiada w sposób przekonujący, dowcipny, szczery i zapadający w pamięć.---Ta książka kazała mi spojrzeć na ludzkość z innej perspektywy i skłoniła do zrewidowania na nowo wielu moich niepodważalnych dotąd przekonań.Yuval Noah HarariHomo sapiens przemeblowuje głowę jak żadna publikacja w ostatnich latach. I jest lekturą obowiązkową w XXI wieku, bo równoważy inny kamień milowy w ludzkiej autobiografii bestsellerową opowieść Sapiens Harariego z 2014 roku. Optymizm jak podkreśla Bregman ma solidne podstawy w faktach. Nie jest marzeniem, to po prostu nowy realizm.Paulina Wilk, PrzekrójRutger Bregman myśli samodzielnie i czerpie garściami z historii człowieka, aby dać nam szansę na zbudowanie o wiele lepszej przyszłości niż ta, którą dotąd sobie wyobrażaliśmy.Timothy Snyder, autor książki O tyraniiAutor Homo sapiens przytacza tyle badań i anegdot, że nawet cynicy spod znaku Hobbesa poczują się trochę mniej znudzeni ludzkością.Financial TimesMoże się okazać, że książka Bregmana to Sapiens 2020 roku.The GuardianRutger Bregman (ur. 1988 r.) holenderski historyk, dziennikarz, myśliciel. Jego teksty były publikowane w The Washington Post, The Guardian, a także omawiane w BBC. Autor czterech książek, w tym przetłumaczonej na 32 języki Utopii dla realistów. Uznany przez The Guardian za piewcę nowych idei, a przez społeczność TED Talks za jednego z najwybitniejszych młodych myślicieli w Europie.
Jak muzułmanie widzieli Pana Jezusa?Zgromadzone w tym tomie pisma dają nam ciekawy wgląd w to, jak były chrześcijanin, historyk arabski oraz teologowie i mistycy muzułmańscy postrzegali postać Chrystusa. Na potrzeby książki opracowano indeksy: biblijny, koraniczny, osobowy oraz dzieł starożytnych cytowanych lub wzmiankowanych. Ułatwiają one poruszanie się po tym obszernym dziele.Gdy Jezus wypowiedział te słowa, oto anioł Gabriel stanął przy nim i rzekł: Nie lękaj się, Jezu, bo miliony milionów tych, którzy zamieszkują niebo, strzegą twoich szat. Nie umrzesz, zanim nie wypełnią się wszystkie rzeczy i świat nie dojdzie do końca. Jezus upadł na twarz i powiedział: O wielki Panie Boże, jak wielkie jest Twoje miłosierdzie względem mnie. Cóż Ci oddam, Panie, za wszystko, co mi dałeś?.Fragment Ewangelii BarnabyKs. prof. Marek Starowieyski (ur. 1937) profesor emeryt Instytutu Filologii Klasycznej UW i profesor Akademii Katolickiej w Warszawie, patrolog i historyk kultury. Główne dzieła: Apokryfy Nowego Testamentu (5 tomów), Muza chrześcijańska (3 tomy). Męczennicy, poezje Prudencjusza (2 tomy), Karmię was tym, czym sam żyję (4 tomy), Tradycje Biblijne i inne.Dr Łukasz Piątak (ur. 1986) wykładowca, pracuje w Katedrze Studiów Azjatyckich na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Szczególnie interesuje się mistycyzmem muzułmańskim, filozofią islamu, klasyczną literaturą arabską oraz kodykologią arabską.
Odnotowując konwencyjny charakter absurdu i postępujący proces „gatunkowienia” pojęcia, Krzysztof Pleśniarowicz rysuje różnice między absurdem zachodnio- i wschodnioeuropejskim, wskazuje na podobieństwa i przyległości. Kolejne rozdziały ujawniają umiejętność modelowego myślenia autora, którą zademonstrował już w książce „Przestrzenie deziluzji”.
Teraz ukazuje preabsurdalny model Czechowowski, który jest zarazem wyjściowym modelem dla naszej współczesności, pokazuje funkcję, spełnianą przez absurd na wchodzie Europy, pozwalający na przedstawienie dramatu człowieka pozbawionego wolności.
Dokonując przeglądu zawartości tej ważnej książki, pragnę podkreślić, że jej autor dążył do pokazania specyficznej roli absurdu w dramatach lat osiemdziesiątych jako jedynej możliwości dramatyczno-teatralnego „wcielenia” realizmu. Absurd bowiem wydaje się wtedy posiadać wymiar sfunkcjonalizowanego realizmu i walor metafory rzeczywistości.
Z recenzji profesor Dobrochny Ratajczakowej
Pojęcie „teatru absurdu", spopularyzowane niegdyś przez Martina Esslina, do dziś jest przedmiotem sporów pomiędzy uczonymi. Książka Krzysztofa Pleśniarowicza włącza się w
tę dyskusję nader interesująco. Autor najpierw relacjonuje dotychczasowe spory, aby w kilku rozdziałach tworzących zasadniczy zrąb dzieła opisać szczegółowo wybrane teksty dramatyczne pochodzące z kilku postkomunistycznych krajów, a napisane w przeważającej mierze w ostatnim dziesięcioleciu trwania politycznego systemu.
Te dramaty, pióra dwunastu pisarzy: Erdmana, Jerofiejewa, Gubariewa, Pitínskiego, Kohouta, Havla, Mrożka, Słobodzianka, Koterskiego, Spiró, Kornisa i Göncza, służą autorowi książki do wykazania, że tak zwany „absurd wschodnioeuropejski” jest przede wszystkim zjawiskiem wywodzącym się bezpośrednio z politycznej rzeczywistości.
Z recenzji profesora Jerzego Jarzębskiego
Krzysztof Pleśniarowicz: profesor zwyczajny Uniwersytetu Jagiellońskiego, założyciel i kierownik Katedry Kultury Współczesnej UJ, współtwórca Instytutu Kultury UJ. W latach 1994-2000 dyrektor Cricoteki, Ośrodka Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora, w latach 2008-2016 prodziekan Wydziału Zarządzania i Komunikacji Społecznej UJ.
Autor m. in. książek: Teatr Śmierci Tadeusza Kantora (1990); Teatr Nie-Ludzkiej Formy (1994); Kantor. Artysta końca wieku (1997); Dylemat jedynego wyjścia. Absurd w dramacie u schyłku realnego socjalizmu (2000); The Dead Memory Machine. Tadeusz Kantor’s Theatre of Death (2004); Pogodzić Mrożka z Grottgerem. Ostatnie chwile przed Dwustuleciem Sceny Narodowej w Krakowie (2005); A Halott Emlékek Gépezete. Tadeusz Kantor Halálalszínháza (2007); Kantor (2018); Przestrzenie deziluzji. Dwudziestowieczne modele dzieła teatralnego (2020). Edytor pism Maurice’a Maeterlincka, Tadeusza Kantora i Jerzego Pleśniarowicza.
Nadszedł czas odmienionego KościołaCzy na naszych oczach umiera chrześcijaństwo?Co się stało z ideami, które przez wieki dawały siłę i dynamikę wyznawcom Chrystusa?Czy żyjemy w przełomowym dla naszej wiary i religijności momencie historii?Tomáš Halík, jeden z najbardziej przenikliwych współczesnych teologów, zastanawia się nad przyszłością naszej wiary. Wydaje się, że wkroczyliśmy w jej popołudnie, kiedy znika świeżość i zaangażowanie charakterystyczne dla poranka. A może to jednak okazja i nadzieja na dokończenie trwającego całe życie procesu dojrzewania, którego nadejście może przynieść pogłębienie wiary, mądrość, zdolność do panowania nad emocjami i pokonywania egocentryzmu.Ta książka to prawdziwe opus magnum ks. Tomáša Halíka. Dogłębna psychologiczna, socjologiczna i teologiczna analiza współczesnego Kościoła i naszej cywilizacji. Wyzwanie rzucone naszej religijności i próba zaradzenia kryzysowi.Już starożytni pustelnicy wiedzieli o "demonie południa", o strzale, która leci w środku dnia. Ostrzegali przed występkiem, który zwie się acedia. To słowo oznacza coś więcej niż lenistwo, jakkolwiek tak się je zwykle przekłada. Chodzi raczej o utratę energii i chęci życia, o duchową gnuśność, otępienie - dziś sięgnęlibyśmy prawdopodobnie do takich pojęć, jak depresja czy syndrom wypalenia (burn out syndrom). Ten kryzys jest jednak również szansą. Popołudnie życia to kairos, czas odpowiedni dla rozwoju życia duchowego.
Mitologia słowiańska"" Jakuba Bobrowskiego i Mateusza Wrony zabiera czytelników w fascynujący świat pradawnych Słowian oraz ich wierzeń. Autorzy, w oparciu o aktualne opracowania naukowe z dziedziny historii, religioznawstwa i językoznawstwa, w sposób barwny i pobudzający wyobraźnię prezentują sylwetki pradawnych bogów i herosów, jak również postaci słowiańskiej demonologii. Tym, co wyróżnia ""Mitologię słowiańską"" spośród innych dostępnych tego typu książek jest przyjazny każdemu czytelnikowi język przedstawionych historii, pozbawiony naukowych, często trudno rozumianych terminów. Publikacja ta jest zbiorem fabularnych opowiadań ilustrujących treść słowiańskich mitów, jednak wszystkie kulturowo-historyczne składniki zawartych w niej tekstów - imiona bóstw i demonów, ich atrybuty i zachowania - zgodne są z wiedzą naukową. W połączeniu z atrakcyjną i przejrzystą formą narracji, czyni to niniejsza książkę atrakcyjną nie tylko dla badaczy historii Słowian, ale także miłośników literatury fantasy, gier komputerowych i wszelkich działań mających charakter rekonstrukcji przeszłości.
Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że książka ta jest rodzajem dziennika z podróży. W rzeczywistości autorce udaje się przedstawić bardzo głęboką kosmowizję trzech krajów, które stanowią znaczną część Ameryki Hiszpańskiej. To, co prezentuje, naznaczone jest symboliką, mitologicznym przedstawieniem, głębokimi znaczeniami kulturowymi, wzorcami życia itp. opisywanych krajów. Tytuł jest adekwatną metaforą tego, co znajdziemy w książce. z recenzji dr. hab. Carlosa Dimeo Alvareza, prof. ATH Radosne Święto Zmarłych, kult Świętej Śmierci, szamani i ich rytuały, to tylko niektóre współczesne zjawiska kulturowe opisane przez autorkę. [...] Kraina wielu bogów. Meksyk, Gwatemala, Kostaryka to zbiór barwnych osobistych doświadczeń i rzetelnej wiedzy historycznej. To długa podróż, niejednokrotnie przez tysiąclecia, która uzmysławia, jak trudno jest mówić o współczesnej kulturze krajów latynoame-rykańskich, pomijając ich prekolumbijską przeszłość i okres konkwisty. dr hab. Maria Korusiewicz, kulturoznawca Iwona Żelazowska (wcześniej: Iwona Szafrańska) - absolwentka Akademii Muzycznej we Wrocławiu, krytyk muzyczny, dziennikarka, pasjonatka podróży. Miłośniczka i propagatorka kultur latynoamerykańskich. Od kilku lat prowadzi cykliczne "Spotkania z podróżą", w trakcie których opowiada o Meksyku, krajach Ameryki Środkowej i Południowej. Współpracowała z radiem, telewizją oraz prasą, m.in z takimi tytułami jak: "Ruch Muzyczny", "ARKADIA", "Res Publica Nova", "Suplement", "Miesięcznik Społeczno-Kulturalny ŚLĄSK", "Kwartalnik Kulturalny OPCJE", w którym sprawowała funkcję szefa działu muzycznego. Pomysłodawca, wydawca i redaktor naczelny pisma "DYSONANSE", poświęconego muzyce XXI wieku oraz innym sztukom. Obecnie współpracuje z "Magazynem Historycznym MÓWIĄ WIEKI" oraz "Magazynem Popularnonaukowym ARCHEOLOGIA ŻYWA".
Problematyka książki jest umiejscowiona w obszarze nauk społecznych, zaś dominującą dyscypliną naukową pracy są nauki o polityce. Obejmuje również zagadnienia z zakresu historii, socjologii, stosunków międzynarodowych i antropologii. Sięga do tradycyjnie stosowanej metodologii w naukach o polityce, takich jak: metoda historyczna, analiza systemowa, ale też metodologii z innych dyscyplin: szczególnie metod badań ilościowych oraz jakościowych. Poszukując swoistych wzorców i prawidłowości charakteryzujących zjawiska społeczne i polityczne, autor swoją uwagę skupię głównie na latach 19912017.Głównym celem badawczym książki jest próba pełnego zrozumienia, opisu i wyjaśnienia roli, jaką odgrywali młodzi obywatele Ukrainy, ze szczególnym uwzględnieniem kategorii studentów, w procesach politycznych i społecznych zmian po 1991 roku. Wiele opracowań naukowych, , porusza kwestię udziału studentów w protestach politycznych (ostatnio przede wszystkim w odniesieniu do Rewolucji Godności), jednakże najczęściej są to studia teoretyczne i opisowe. Tymczasem zamiarem autora było przyjęcie podejścia empirycznego, które posłużyło do realizacji wyżej wskazanego celu badawczego. Z jednej strony pozwoliło to dokładniej przyjrzeć się zasobom symbolicznym młodych obywateli Ukrainy (ich poglądom, wizjom, ideom, interesom, hierarchiom wartości, wiedzy itp.). Ten cel szczegółowy został osiągnięty w toku analizy danych z badań ankietowych. Ogólne i szczegółowe hipotezy badawcze zaprezentowane w tej książce, zostały zweryfikowane w toku analizy danych zebranych podczas badań terenowych, które były realizowane od września 2017 roku do czerwca 2018 roku.Z drugiej strony konkretne kwestie i problemy zidentyfikowane na etapie badań ilościowych, zostały poddane analizie w oparciu o dane zebrane w trakcie wywiadów pogłębionych prowadzonych ze studentami na Ukrainie. W tym sensie został osiągnięty drugi ważny cel szczegółowy, tj. diagnoza, opis i wyjaśnienie dominujących w świadomości społecznej studentów wzorów zachowań (politycznej aktywności), które uznaje się za uzasadnione i skuteczne w relacji ze światem polityki.
Czy nasza relacja z Bogiem może być niszcząca?Kiedy wiara oddala od Boga, zamiast do Niego przybliżać?Czy można być praktykującym katolikiem, przyjmować sakramenty i być niewierzącym?Niedojrzała religijność wpływa na wiele sfer ludzkiego życia, hamuje rozwój psychiczny oraz zamyka na relację z Bogiem i innymi. Może też prowadzić do zaburzeń. Andrzej Molenda, jako psychoterapeuta, od lat pomaga ludziom zmagającym się z demonicznymi obrazami Boga i nerwicami o podłożu religijnym. W książce zaprasza do wspólnej refleksji nad osobistą religijnością i lepszego poznania siebie. Mówi, co się dzieje, kiedy źle przeżywamy naszą seksualność czy nasz gniew. Pokazuje, jak nie tracić wiary i nadziei oraz szukać pokoju i głębokiej radości.Wierząc dojrzale, realnie doświadczymy Boga. Nie dając sobie tej szansy, trwając w niedojrzałej religijności, tracimy możliwość doświadczenia tej obecności, a co gorsza, wręcz zamykamy się na Bożą łaskę. Brutalna prawda jest taka, że wierząc niedojrzale tracimy życie.Andrzej Molenda doktor nauk humanistycznych, absolwent psychologii i religioznawstwa UJ, psychoterapeuta, wykładowca akademicki, autor książki Rola obrazu Boga w nerwicy eklezjogennej (2005).Kama Hawryszków doktor nauk humanistycznych UJ, redaktorka. Współautorka książki Dysonanse. Twórczość Stefana Kisielewskiego (2012). Wiolonczelistka.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?