Tom Renesans kontynuuje fascynującą podróż poprzez dzieje kultury europejskiej! Autor wprowadza Czytelnika w świat znanej, a także zaniedbanej dotąd wiedzy o odrodzeniu. Oprócz literatury, sztuki, muzyki, filozofii i edukacji, tła religijnego, politycznego i ekonomicznego, opisuje ubiory, obyczajowość i kulinaria epoki. Nie zapomina o ciemnych stronach renesansu, takich jak prostytucja, antysemityzm, działalność inkwizycji, demoralizacja kręgów świeckich i kościelnych, a także podnosi role związanego z tym wybuchu reformacji. Książka jest autorską interpretacją epoki, w której nie zaniedbuje się tradycyjnej wiedzy i podstawowych opracowań renesansu, ale także sięga się po źródła mało znane lub ignorowane, w wielu wypadkach nie tłumaczone na język polski, otrzymane dzięki historykom niedocenianych dotąd krajów i kultur. Autor podnosi znaczenie renesansu Rzeczpospolitej doby Jagiellońskiej (w tym Litwy), emigrantów greckich z Bizancjum w inspirowaniu humanistycznych dyskusji filozoficznych, uwzględnia rolę wybitnych pisarek i artystek, opisuje pomijany udział kultury hebrajskiej. Dostrzega dorobek literatury krajów bałkańskich: chorwackich dramaturgów i poetów-petrarkistów, serbskich twórców wyjątkowo pięknej epiki balladowej okresu okupacji tureckiej, która przesłaniem dorównuje polskiej literaturze krzepienia serc okresu zaborów. W przygotowaniu Dzieje kultury europejskiej. Barok – oświecenie Dzieje kultury europejskiej. Wiek XIX
Carlos Castaneda (1925-98) - amerykański (urodzony w Peru) antropolog, psycholog, autor 12 książek w tym bestsellerów takich jak Nauki Don Juana, Podróż do Ixtlan, Odrębna rzeczywistość, w sumie wiele milionów sprzedanych egzemplarzy, przełożonych na 17 języków. Minęło 30 lat, odkąd Castaneda opublikował swoją pierwszą książkę Nauki don Juana, pierwszy tom opowieści o jego niezwykłym szkoleniu u indiańskiego czarownika Yaqui. Potęga milczenia to efekt kolejnego spotkania autora ze swoim mistrzem, nauczycielem i wiernie jego nauki odtwarza. W tym tomie zajmuje się głównie przejawami Ducha i jego Zstąpiniem i czymś co Castaneda nazywa ""Pokaniem ducha"" oraz ""Fortelem Ducha"". Carlos Castaneda był guru dla pokolenia dzieci kwiatów, ale jest też po prostu odkrywcą niezbadanych elementów naszej świadomości. dzięki podróży wraz z ""Potęgą milczenia"" możemy się w nią bardziej zagłębić.
Prezentowana książka niewątpliwie wypełnia lukę istniejącą na rynku wydawniczym. Autorzy jasno i prosto, ale kompleksowo omawiają najważniejsze i te mniej znane religie świata. Czytelnik ma szansę poznać zagadnienia związane z podróżowaniem do miejsc uznanych za ważne z punktu widzenia religii, które są przedmiotem publikacji. Atutem książki jest obfita dokumentacja fotograficzna.Książka stanowi cenną pozycję dla osób zajmujących się naukowo religioznawstwem oraz turystyką religijną, studentów i doktorantów kulturoznawstwa, turystyki i rekreacji oraz innych kierunków studiów, a także każdego czytelnika pragnącego poszerzyć wiedzę o społeczeństwie, kulturze i religiach.
Olga Kłosiewicz poświęca swoje rozważania rozszyfrowaniu zwierzęcej symboliki w pismach Friedricha Nietzschego. Na przykładzie tej symboliki zastanawia się zarówno nad krytycznymi, jak i pozytywnymi tezami Nietzschego dotyczącymi człowieka, jego twórczości, kultury i religii. Fakt, że wiele filozoficznych pojęć i koncepcji udało się zawrzeć w postaciach stworzeń, których nie dało się łączyć z abstrakcyjnym myśleniem, wydaje się pasjonujący i wart głębszego zanalizowania. Jednocześnie, próbując zrekonstruować rozwój myśli Nietzschego w jego różnych działach, Kłosiewicz pragnie dociec, co skłoniło go do wykorzystania postaci zwierzęcych w pracy, którą uważał za kluczową dla swojej filozofii.
Opowieści z kraju nad Wilią, autorstwa Anny Koprowskiej-Głowackiej, to zbiór ponad dwudziestu baśni litewskich, odwołujących się do dawnych podań oraz legend. Wszystkie opowieści zostały zaczerpnięte ze źródeł etnograficznych, opracowane pod względem językowym i uwspółcześnione. W niektórych legendach autorka nadała bohaterom imiona, aby stali się bliżsi polskim czytelnikom. Każda historia stanowi zamkniętą całość, posiada odrębną fabułę oraz pouczający morał.Ta fascynująca lektura, dzięki której możemy poznać dziedzictwo kulturowe naszych litewskich sąsiadów, zabiera wyobraźnię do krainy zielonych, umajonych wzgórz, gęstych lasów, błękitnych rzek, tajemniczych bohaterów, potężnych królów i zaklętych księżniczek.Ponadto, tym co wyróżnia książkę spośród innych publikacji tego typu, są wyjątkowe ilustracje Justyny Sokołowskiej, będące doskonałym uzupełnieniem dla wciągającej treści.
Kulturowa historia relacji niesłyszenia i techniki opowiadana jest zazwyczaj wedle utartych i wielokrotnie powtarzanych scenariuszy, w których klarownie rozpisano role wynalazców, producentów i konsumentów. W opowieściach tych osoby niesłyszące podobnie jak osoby z niepełnosprawnościami w ogóle nieodmiennie zajmują pozycję konsumentów.Związki niesłyszenia i techniki są jednak bardziej złożone i niejednoznaczne, a zakwestionowanie patologiczności niesłyszenia i uznanie, że można je traktować jako przejaw ludzkiej różnorodności, pozwala spojrzeć na technikę pod innym kątem. Niesłyszenie staje się wówczas sposobem doświadczania rzeczywistości, który pozwala między innymi w codziennych przedmiotach dostrzegać afordancje odmienne od zwyczajowo uznanych, nierzadko z korzyścią dla słyszących użytkowników.Książka Telefon, kino i cyborgi. Wzajemne relacje niesłyszenia i techniki oferuje alternatywne ujęcie kulturowej historii techniki oraz spogląda na nią z głuchych peryferii. Wskazuje na niesłyszących jako aktywnych i sprawczych aktorów technologicznej zmiany. Przyjęcie takiej optyki pozwala w kinie dostrzec pole bitwy o prawa obywatelskie, w telefonie ujrzeć pierwszy elektryczny aparat słuchowy, a w zaimplantowanych głuchych cyborgi.Magdalena Zdrodowska kulturoznawczyni, pracuje w Instytucie Sztuk Audiowizualnych Uniwersytetu Jagiellońskiego. Prowadzi badania na styku historii techniki, studiów o niepełnosprawności oraz studiów nad głuchotą.
Myślisz, że jesteś buddystą? To pomyśl jeszcze raz.W tej ożywczej i prowokacyjnej książce mistrz buddyzmu tybetańskiego Dzongsar Jamyang Khyentse wyzywa buddyjski świat, kwestionując powszechnie przyjęte błędne przekonania, stereotypy i wyobrażenia. W sposób nadzwyczaj sugestywny i oryginalny wyjaśnia istotę buddyzmu w czterech punktach, które przedstawia jako wyzwanie:Czy potrafisz przyjąć, że wszystkie rzeczy są nietrwałe i nie ma żadnej esencjonalnie istniejącej materii ani koncepcji, która byłaby trwała?Czy potrafisz przyjąć, że wszystkie emocje to ból i cierpienie, że nie ma emocji, która byłaby czystą przyjemnością?Czy potrafisz przyjąć, że wszystkie zjawiska są złudne i puste?Czy potrafisz przyjąć, że oświecenie jest pozakoncepcyjne, a więc to nie raj, w którym panuje idealny błogostan, lecz uwolnienie się od złudzeń?Według Dzongsara Jamyang Khyentse'go możemy się uważać za buddystę tylko wtedy, gdy stanowczo udzielimy twierdzącej odpowiedzi na wszystkie cztery pytania.Na czym więc polega bycie buddystą? Być może nie urodziłeś się w buddyjskim kraju czy rodzinie, być może nie nosisz szat i nie golisz głowy, być może jesz mięso, a twoim idolem jest Eminem albo Paris Hilton. Nie znaczy to jednak, że nie możesz być buddystą.Dzongsar Jamyang Khyentse (ur. 1961) tybetańsko-bhutański lama, znany filmowiec (scenarzysta i reżyser m.in filmów Puchar Himalajów oraz Podróżnicy i magowie), artysta i pisarz, autor bestsellerów na temat buddyzmu. Jest spadkobiercą legendarnych mistrzów buddyjskich: Dziamjanga Kjence Łangpo (18201892) i Dzongsara Kjence Cieki Lodro (1893-1959). Zdobył sobie powszechne uznanie jako znakomity nauczyciel i autor niezwykle ambitnych projektów, takich jak choćby przekład całego tybetańskiego kanonu buddyjskiego na języki zachodnie (84000.co Translating the Words of the Buddha). Stoi na czele organizacji charytatywnych i klasztorów, gdzie sprawuje opiekę nad około tysiącem sześciuset mnichów zamieszkałych w sześciu klasztorach i instytutach w Azji. Mówi o sobie jako o tradycjonaliście, bo jest przeciwnikiem dopasowywania nauk Buddy do potrzeb współczesnych odbiorców, ale też żarliwym krytykiem sentymentalnego przywiązania do kultury tybetańskiej. W swej książce Jak nie być buddystą zachęca do zrewidowania najbardziej fundamentalnych założeń i przekonań oraz do wkroczenia na autentyczną buddyjską ścieżkę.
"W jaki sposób istnieją nasi zmarli? Belgijska filozofka i antropolożka próbuje odpowiedzieć na to pytanie, odrzucając zarówno chrześcijańską, jak i laicką perspektywę. Jej zdaniem pięcioetapowy proces żałoby, nakazujący ostatecznie zerwanie więzów ze zmarłym, nie tylko dla wielu jest trudny do przyjęcia, ale często po prostu nie działa. Ci, którzy stracili bliskich, znajdują inne sposoby radzenia sobie ze śmiercią. Wykorzystując warsztat antropologii nauki, Despret przygląda się temu, jak ludzie pozostają w relacji ze swoimi zmarłymi, ale też sposobom, w jaki zmarli są obecni – lub pojawiają się – w ich życiu. Sny, przywidzenia, zbiegi okoliczności, przeczucia, znaki – wszystko to, co długo ograniczano do subiektywności i lekceważono – stanowi dla Despret materiał badawczy. W trakcie pisania sama poddaje się pewnemu eksperymentowi – wyznając, nad czym pracuje, przez rok stosuje się do zaleceń osób dotkniętych stratą, i bada, jak te „instrukcje” na nią wpływają, do jakich prowadzą wniosków. Sama swoją pracę umieszcza w obszarze ekologii – bo przecież bada środowisko, w jakim istnieją nasi zmarli, i relacje, jakie z nimi tworzymy. Absolutnie niezwykła książka, która burzy mnóstwo stereotypów i pokazuje, jak inaczej można patrzeć na to, co wydawało się oczywiste.
Vinciane Despret jest autorką kilkunastu książek poświęconych antropologii nauki, m.in. Que diraient les animaux si… on leur posait les bonnes questions?, Le Chez-soi des animaux, Habiter en oiseau."
Nie habit czyni mnicha"". Trochę chyba jednak czyniW szeroko rozumianym krajobrazie kulturowym bardzo istotną rolę pełni odzienie. Pierwszą i zasadniczą jego funkcją jest np. zabezpieczenie ciała przed warunkami klimatycznymi. Z czasem ubiór zaczął pełnić kolejne funkcje wynikające z przemian kulturowych. Osobną funkcją jaką pełni odzienie, niemal od zawsze, jest jego funkcja semiologiczna. Ubranie wypełnia przestrzeń w pozawerbalnej komunikacji społecznej będąc specyficzną formą przekazu, tak świadomego jak i podświadomego.Do rąk czytelników oddajemy tom pierwszy z dwutomowej publikacji, która stara się być odpowiedzią na pytanie o znaczenie stroju i jego funkcję oraz społeczny przekaz. Jako materiał badawczy wzięto pod uwagę strój zakonny i jego znaczenie semiologiczne oraz odbiór ideowy. Strój zakonny jest nie tylko ubiorem codziennym dla osób zakonnych, ale stanowi także pełniąc rolę symbolu lub znaku formę komunikacji zarówno w obszarze wspólnot jak i w całym społeczeństwie. Oprócz omówienia symbolicznego i historycznego aspektu habitów, ważnym i nowatorskim uzupełnieniem jest leksykon ubiorów zakonnych, w którym pokazane zostały zarówno historyczne jak i współczesne wersje strojów zakonnych, wspólnot pracujących na ziemiach polskich. Analiza zmieniających się trendów i swoista moda zakonna, to nie tylko przemiany w przekazie symbolicznym ale także pomoc w badaniach historycznych i społecznych, podpowiedź w projektach z obszaru sztuki lub dookreśleniu czas powstania portretu albo zdjęcia.Ciekawym dopełnieniem i swoistym artystycznym uzupełnieniem słowa, są zamieszczone w publikacji fotografie pokazujące całą paletę ubiorów zakonnych. We współczesnym krajobrazie kulturowym Europy i świata, stroje zakonne w kościele katolickim odchodzą często do lamusa, znikają z przestrzeni społecznej. Coraz rzadziej na ulicach widać osoby zakonne ubrane w habity. Tym ciekawsze wydają się być zamieszczone w książce portrety zakonników i zakonnic w strojach zakonnych. Czasem w dopełnieniu wnętrz klasztornych, czasem w anturażu przyrody Zawsze jednak jest to przez obiektyw podglądana duchowość Na tle współczesnych przemian kulturowych wydają się być zaklętymi na kliszy fotograficznej śladem historii, która jeszcze nadal jest rzeczywistością
Francuski mediewista Jacques Le Goff (1924–2014), jeden z najwybitniejszych i najbardziej znanych w świecie, w swoich dziełach badał średniowieczną mentalność i rozmaite dziedziny życia powszedniego, gospodarczego i religijnego (Wydawnictwo Aletheia: Historia ciała w średniowieczu, Warszawa 2018; Narodziny czyśćca, Warszawa 2021). W niniejszej książce zawarł podsumowanie swoich podjętych jeszcze w młodości badań nad obecnością pieniędzy w życiu średniowiecznego społeczeństwa, nad ich znaczeniem dla gospodarki oraz ówczesnym statusem etycznym. Rekonstruuje właściwą wówczas dla chrześcijanina z punktu widzenia Kościoła postawę wobec pozyskiwania pieniądza drogą lichwy, działalności kupieckiej czy bankowej. Rozważa też ogólniejszą kwestię, czy istniał w tej epoce pieniądz w naszym dzisiejszym sensie i czy można upatrywać w niej początków kapitalizmu.
Ten znakomity przewodnik po średniowiecznych finansach opowiada zarazem o losach ludzi związanych z tą dziedziną, o mennicach, kopalniach kruszcu, lichwie, pierwszych bankach i handlu dalekomorskim, co stanowi walor sam w sobie tej książki, nawet jeśli wynik badania okazuje się negatywny: nie ma w średniowieczu myśli ekonomicznej, a gospodarka – z braku globalnych rynków – występuje jeszcze w formie prekapitalistycznej.
Książka (Nie)zapomniane zwierzęta, czwarty tom z serii Zielona Historia Literatury, to interdyscyplinarna monografia, w której głos zabierają historycy literatury, językoznawcy, kulturoznawcy, etycy oraz osoby walczące o prawa zwierząt. Przyjęcie postawy biocentrycznej pozwala autorom poszczególnych szkiców na ulokowanie człowieka w ekosystemie, dowartościowanie roli zwierząt w życiu jednostki, ale również ponowne odkrycie świata fauny, który w literaturze odgrywał głównie rolę tła.Jest to tom bardzo ciekawy, nasycony treściami ekologicznymi, ekokrytycznymi i posthumanistycznymi, inspirujący do myślenia. Monografia ta, traktująca o relacjach pomiędzy ludzkimi i nie-ludzkimi bytami, wpisuje się w trendy współczesnej humanistyki. Z uznaniem witam kilka poważnych i przemyślanych studiów analityczno-interpretacyjnych, które będą miały ważny wpływ na podejmowane w tym zakresie badania w przyszłości. (dr hab. Justyna Tymieniecka-Suchanek, prof. UŚ)
Książka W poszukiwaniu Nowej Medyny. Muzułmańskie wizje niepodległych Indii u schyłku panowania brytyjskiego prezentuje poglądy muzułmańskich uczonych, którzy zabierali głos w burzliwych debatach na temat przyszłości społeczności muzułmańskiej w Indiach toczących się w ostatnich dekadach panowania brytyjskiego i odwołując się do nauczania islamu, formułowali zupełnie odmienne odpowiedzi na pytanie razem czy osobno?Kwestia tożsamości społeczności muzułmańskiej w Indiach zaczęła się krystalizować jako pochodna refleksji nad przyczynami upadku imperium Wielkich Mogołów i poszukiwania dróg wyjścia z zaistniałej sytuacji. Osią zainicjowanego wówczas dyskursu było pytanie o możliwość odzyskania przez muzułmanów utraconej na rzecz Brytyjczyków pozycji i minionej chwały, a głównym wyznacznikiem tożsamości zbiorowej wyznawców islamu był fakt wyznawania określonej religii, co implikowało zarazem przynależność do kręgu kulturowo-cywilizacyjnego odmiennego od hinduskiego otoczenia.Autor książki osadza prezentowane koncepcje w szerszym kontekście myśli politycznej klasycznego islamu i w ten sposób przybliża doktrynalny wymiar dylematów, jakie absorbowały społeczność muzułmańską w Indiach Brytyjskich w przededniu ich podziału w 1947 roku na Republikę Indii i Islamską Republikę Pakistanu.Dr nauk hum. Maciej LangRozprawa składa się z sześciu rozdziałów podzielonych na podrozdziały, pozwalające wyłącznie na podstawie spisu treści prześledzić tok myśli Autora tytuły poszczególnych fragmentów pracy dokładnie odpowiadają treści zawartej w rozdziałach i podrozdziałach, co wskazuje na godną podziwu dyscyplinę badawczą. Praca nie zawiera właściwie żadnych zbędnych elementów treściowych, żadnych rozpraszających czytelnika dygresji [...].Prof. zw. dr hab. Marek DziekanKatedra Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki Uniwersytet ŁódzkiRozprawę charakteryzuje precyzja, logika rozumowania oraz prezentacji materiału i godna podziwu zwięzłość, niezubażająca wszakże argumentacji. W mojej opinii Autor zrealizował w pełni, z dużą fachowością, elokwencją i elegancją językową postawione przed sobą zadanie.Dr hab. Krzysztof DębnickiWydział Orientalistyczny UWMaciej Lang w 1993 ukończył studia na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. W 2016 roku uzyskał stopień doktora nauk humanistycznych na Wydziale Orientalistycznym UW. Autor artykułów i opracowań analitycznych poświęconych Azji Centralnej i Bliskiemu Wschodowi (m.in. problemom etnicznym i demograficznym, procesom pokojowym i konfliktom). Współpracował m.in. z Ośrodkiem Studiów Wschodnich. Jest współautorem publikacji z serii naukowej Współczesna Azja Centralna przygotowywanej przez Instytut Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.
Wyjątkowa opowieść wprowadzająca w świat bogów, wierzeń i obyczajów Słowiańszczyzny przedhistorycznejŚwiatowit groźny bóg o czterech obliczach, gromowładny Perun, władający ogniem Swarożyc, Trygław - czczony w Szczecinie i na Wolinie, a także Weles, Rugiewit, Jarowit i wielu innych. Ich kult stanowił sens życia dawnych Słowian i był podstawowym elementem kultury religijnej.Jaką rolę Słowianie wyznaczali bogom w swoim życiu codziennym? Temat ten stanowi dla Leonarda J. Pełki punkt wyjścia do dalszych rozważań nad kształtowaniem się magicznych praktyk i wierzeń, których ślady spotykamy do dziś w folklorystyce i obrzędowości ludowej. Autor z prawdziwą pasją opisuje również pogańskie zwyczaje, które przetrwały do czasów współczesnych, zachowując świecki charakter, i są obecne w kulturze ludowej, jak choćby dożynki, noc kupalna czy topienie marzanny.U stóp słowiańskiego parnasu. Bogowie i gusła to książka dająca możliwość pełniejszego poznania naszych pradziejów, jakże często mitologizowanych i przedstawianych jako legendy.
„Rozstanie z tożsamością” jest trzecią książką Ivana Čolovicia z cyklu esejów antropologicznych o tożsamości. Pierwsza to „Polityka symboli. Eseje o antropologii politycznej” (1997, wyd. pol. 2001), druga „Bałkany - terror kultury. Wybór esejów” (2008, wyd. pol. 2007). Tożsamością w rozumieniu narodowej Čolović zainteresował się jednak wcześniej, badając związki między folklorem, polityką i jugosłowiańskimi wojnami końca XX wieku. Temu poświęcona jest jego książka „Bordelj ratnika” (1993, „Burdel wojownika”), przede wszystkim zamieszczony w niej tekst „Tożsamość tożsamości” mówiący o różnych znaczeniach i interpretacjach tego terminu.
Dopiero w wydawanym obecnie, zamykającym cykl tomie, którego głównym tematem jest polityka tożsamości, tożsamościowy dyskurs, odejścia i powroty tożsamościowe w służbie różnych systemów politycznych, termin ten znalazł się w tytule, ale w zestawieniu z rozstaniem, pożegnaniem. Čolović bowiem uważa, że jako kategoria identyfikacyjna pojęcie to niczemu już nie służy, ponieważ nie można stworzyć modelu tożsamości narodowej lepszego, niż proponuje nacjonalizm. Takiego, który uwzględniałby złożoność, pluralizm, hybrydyczność i dynamikę tożsamości, a tym samym pomógł jej, by stała się tolerancyjna, szanująca różnice między ludźmi. Nie da się sprawić, by przestała być nieusuwalnym, mocnym „klejem”, łączącym wspólnotę. Tożsamość narodowa, etniczna i kulturowa w wydaniu serbskim pochodzi z XIX wieku. I jako taka się wyczerpała.
Tom „Rozstanie z tożsamością” zawiera 14 esejów o różnym charakterze - teoretycznych i eseistycznych, naukowych i literackich, powstałych w latach 2010–2013. Kilka z nich to komentarze do przykładów dyskursu tożsamościowego, przywołującego tożsamość narodową i sławiącego ją jako zrozumiałą samą przez się, czyli świętą, w innych jest ona domyślną, niepodważalną osią życia politycznego. Čolović, jak we wszystkich swoich pracach, opiera się na przykładach znalezionych w mediach, cytuje liderów politycznych, dziennikarzy, pisarzy, duchownych i zbrodniarzy wojennych. Z tych tekstów, niekiedy pełnych ironii, sarkazmu i bólu, niekiedy będących precyzyjną analizą antropologiczną, wyłania się droga, jaką w imię „obrony” własnej tożsamości, niezależności, swojej wspaniałej kultury i historii Serbia przeszła przez wojnę do miejsca, w którym jest dzisiaj na politycznej mapie Europy.
Książkę Čolovicia czyta się tak, jakby opowiadała nie tylko o Serbii. Nacjonalizm silnie związany z takim rozumieniem i taką praktyką tożsamości narodowej jest ostrzeżeniem dla wielu innych społeczeństw i państw. Także dla nas.
Poprzednie książki Čolovicia z tego cyklu, które zostały wydane w Polsce, weszły do lektur na wydziałach humanistycznych wielu polskich uczelni, autor był wielokrotnie zapraszany na wykłady gościnne i debaty. Jest u nas szanowany i bardzo popularny wśród badaczy, studentów i czytelników intersujących się kulturą i historią. Jesteśmy przekonani, że „Rozstanie z tożsamością” zostanie przyjęte w Polsce tak gorąco, jak jego poprzednie książki.
Grzegorz Piotrowski jest socjologiem i antropologiem kultury. Ma doktorat z Europejskiego Instytutu Uniwersyteckiego we Florencji, od kilkunastu lat zajmuje się badaniem ruchów społecznych. Autor kilku książek i tomów pod redakcją oraz kilkunastu artykułów naukowych na temat aktywizmu społecznego w Polsce i w Europie Środkowej. Na Uniwersytecie Gdańskim w Instytucie Socjologii wykłada przedmioty związane z ruchami społecznymi, zaangażowaniem społecznym i społeczeństwem obywatelskim. W Europejskim Centrum Solidarności odpowiada za organizowanie wykładów, seminariów, konferencji, szkół letnich i innych wydarzeń związanych z życiem naukowym i kulturalnym. Prywatnie ojciec dwójki urwisów i pasjonat starych japońskich motocykli sportowych.
Problematyka alteraktywizmu jest mało znana poza wąskim środowiskami, można powiedzieć "niszowa". W Polsce mamy przy tym do czynienia ze szczególnie silną stygmatyzacją alterglobalistów i anarchistów jako groźnych radykałów lub neokomunistów. Tym bardziej książka Grzegorza Piotrowskiego może odegrać istotną rolę demitologizująca alteraktywizm. Przede wszystkim jednak trzeba się zgodzić z Autorem, zwłaszcza w świetle doświadczeń ostatnich kilku lat, że marginalna z pozoru tematyka pozwala lepiej zrozumieć, a czasami i do pewnego stopnia przewidzieć kluczowe procesy, które zachodzą nie tylko w naszej części Europy.
prof. Krzysztof Podemski
Wołga – nieodgadniona niebieska trasa nieśpiesznego ruchu. Biegnie od drewnianych cerkiewek przez meandry komarowych rozlewisk, rosyjskie miasta i miasteczka, święte puszcze i pozostałości Bułgarii Wołżańsko-Kamskiej aż po białe budowle z kredy, klify i wąwozy, zmurszałe przystanie i wielkie radzieckie hydroelektrownie. Tatarskie chatki i pasieki na jednym brzegu, deweloperskie kilkunastopiętrowce na drugim. Kazań, Samara, Joszkar-Oła, Nabierieżnyje Czełny... To tutaj tak naprawdę kończy się Europa, a w nadwołżańskim tyglu mieszają się dziesiątki kultur, historii i wierzeń. Konstanty Usenko, którego korzenie sięgają Koźmodiemiańska w autonomicznej Republice Mari El, zabiera nas w podróż po peryferiach Europy, nie porzucając przy tym muzycznych fascynacji. Rytm marszruty wyznaczają pradawne pentatoniczne melodie pomieszane z elektronicznym radzieckim industrialem, a magicznej podróży do źródeł towarzyszy atmosfera snu na jawie. Wykresy fal środkowej Wołgi to brawurowy przykład punkowej etnografii i wyznanie wiary nowofalowca, próbującego poskładać swoją nomadyczną tożsamość. „To już trzecia książka Kostka Usenki, nomady „dumnego z bycia kundlem”, muzyka i pisarza. Nie użyję terminu „dziennikarz”, ponieważ siłą jego rosyjskich opowieści jest to, że ogląda i rozmawia jako swój, a nie turysta, korespondent. Przypomina Chlebnikowa, poetę futurystę, dla którego antropologia nie była nauką, lecz przeżyciem. Usenko wspomina swoje koncerty w Tatarstanie i Republice Maryjskiej, a także dzieciństwo i utwory, których uczył się w szkole muzycznej. Historyczne rozważania o skrzydlatych irbisach i świętych drzewach mieszają się z notatkami o muzyce alternatywnej oraz analizą gangów upadającego ZSRR tańczących w sakralnych kręgach do italo disco Sabriny. Punkowa etnografia w szalonym wydaniu.” Max Cegielski
Monografia zawiera istotne spostrzeżenia z zakresu ukrainoznawstwa, szczególnie aktualne i potrzebne dziś, w dobie walki Ukrainy, niepodległej przecież od 1991 r., o integralność terytorialną i zachowanie tożsamości narodowej, pielęgnowanie pamięci historycznej i dalsze budowanie nowoczesnego społeczeństwa europejskiego. Monografia z pewnością zainteresuje kulturoznawców, literaturoznawców, historyków i socjologów, a także wszystkich tych, którym nieobce są zagadnienia z zakresu ukrainoznawstwa oraz wschodoznawstwa.- z recenzji dr hab. Anny Horniatko, prof. UAM
Czy neuronauka może mieć związek z rozwojem duchowym? W jaki sposób współczesna psychologia kwantowa odkryła to, co buddyzm i jego filozofia głoszą od tysiącleci? Kim jesteśmy? Jak uzyskać równowagę naszej świadomości? Ta przełomowa książka rzuca wyzwanie z góry ustalonym wyobrażeniom o mózgu i umyśle. Autor, doktor neuropsychologii, pomoże ci rozgryźć dylemat własnego ,,ja"" i w interesujący sposób wyjaśni, jak działa twój umysł. A zawarte w książce proste ćwiczenia i ciekawe eksperymenty myślowe - niczym forma skutecznej terapii - pomogą w zmianie twojego sposobu doświadczania świata. To pomoże uspokoić umysł, a negatywne emocje i niepokój zastąpić radością. Odkryj, jak działa umysł, a zrozumiesz siebie.
Królowa Różańca Świętego taki tytuł przybrała Maryja dla tych, którzy Jej opiece powierzają sprawę obrony wiary chrześcijańskiej i wolności chrześcijan niech wspiera nas w walce o przybliżenie Królestwa Bożego w czasach, gdy coraz wyraźniej widać, jak zło z dobrem się zmaga.Książka Różaniec Najświętszej Maryi Panny jest trzydziestą publikacją Piotra Stefaniaka, którego drugie imię brzmi Maria na cześć Królowej Różańca Świętego.
Jest wiele świętych małżeństw, które przez całe życie wspierały się i szły wspólną drogą do Boga. Historia Elżbiety i Feliksa Leseur jest inna. Żyjąca na przełomie wieku XIX i XX para była bardzo dobrze dobrana. Ona doskonale wykształcona, kulturalna Paryżanka z dobrej rodziny, on wybitny lekarz, dziennikarz i polityk. Oboje wychowano w duchu katolickim. Łączyły ich wspólne pasje, miłość do książek i muzyki, dzieliło coś o wiele głębszego: światopogląd. Elżbieta była kobietą głębokiej, szczerej wiary, z którą nie afiszowała się na zewnątrz, ale którą żyła. Ludwik po ślubie okazał się równie żarliwym wojującym ateistą. Ona karmiła się dziełami duchowymi, on gromadził biblioteczkę książek modernistycznych. Na dodatek ze cel swej żarliwości obrał sobie Elżbietę….
W swych licznych pismach, po raz pierwszy zaprezentowanych w niniejszej książce, małżonkowie Elżbieta i Feliks dają świadectwo zadziwiającej i mądrej drogi, którą przeszli; miłości, która wzrastała pomimo różnic i cierpień każdego z nich. Wypracowany szacunek dla przekonań drugiej osoby, ich tolerancja i wzajemny podziw w końcu przyniosły owoce. Jednak to nie Elżbieta je zbierze…
Dlaczego warto o tym czytać? Bo to dobrze napisana, ale przede wszystkim mądra książka. Historia Elżbiety i Feliksa ma ogromny walor dla współczesnego, pogrążonego często w sporach i niezgodzie czytelnika, doświadczającego na co dzień rozłamów w rodzinie, w pracy, w kraju. Małżonkowie pokazują, jak kochać się i wspierać różniąc się w samym sercu swojej istoty. Jest to nie tylko możliwe, ale może być bardzo owocne.
Zaskakujący finał tej opowieści jest jak z scenariusza filmowego. Przekonajcie się sami – zapraszamy do lektury.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?