Kiedy ludzkość przeniesie się w przestrzeń międzygalaktyczną, pewne jest tylko jedno: zapanuje kosmiczny chaos.
Po zakończeniu Wielkiej Wojny Atomowej ludzkość, zjednoczona pod sztandarem Związku Niepodległych Planet, skolonizowała znaczną część przestrzeni kosmicznej. Jednak nawet tutaj odwieczne ludzkie słabości dają o sobie znać, a brudne intrygi, chęć zemsty i walka o władzę są na porządku dziennym.
Wkrótce odczuje to na własnej skórze admirał William Rhodes, który zostaje wybrany, by przywrócić spokój na opanowanej przez samozwańczych rebeliantów planecie Kalipso. Nie wszystko jednak idzie zgodnie z planem, a pokojowa w założeniu misja przerodzi się w brutalną walkę na śmierć i życie, której zakończenia nikt nie jest w stanie przewidzieć...
Major Seymour, zastępca dowódcy Odyseusza, podszedł bliżej, by z nim pomówić, ale William nie dał im czasu na dyskusje.
- Opuścić osłony – powtórzył z naciskiem. – Myśliwce z eskorty również mają to uczynić. Nie mam zamiaru prowokować rebeliantów do nerwowych zachowań. Jesteśmy tu z misją dyplomatyczną i tak to ma wyglądać.
Seymour spojrzał na Rhodesa z rozczarowaniem, ale skinął posłusznie głową i wrócił na swoje stanowisko. Pozostali żołnierze również zajęli się swoimi obowiązkami. Atmosfera, która od samego początku podróży była napięta, teraz zgęstniała tak, że można było ją ciąć nożem.
Lecimy z misją dyplomatyczną – powtórzył w myślach admirał. – Mogą sobie być rebeliantami, ale nadal obowiązują ich międzyplanetarne konwencje, które muszą respektować. Nie mogą nas zaatakować. – Próbował uspokoić samego siebie.
Wojciech Tuchalski – zawodowy żołnierz, mieszkający w Czaplinku. Interesuje się wszelkiego rodzaju literaturą, głównie fantastyką i science fiction, muzyką klasyczną i filmową oraz kinem współczesnym. Jest miłośnikiem jazdy na rowerze oraz jazdy czołgiem. Jego dotychczasowym dorobkiem jest książka „Trzynasty Apostoł” wydana w formie ebooka.
Zainspirowany licznymi dziełami z gatunku science fiction i fantasy oraz grami o podobnej tematyce napisał książkę kierowaną głównie do młodzieży i do osób interesujących się książkami, których akcja rozgrywa się w odległej przyszłości.
Jest takie miejsce, gdzie dobro i zło łączą się w jednoW psychodynamicznej bazie na Alasce czworo psychoterapeutów próbuje pomóc tym, których los wystawił na największe próby. Freud, Kemberg, Róża i Biały Wilk zagłębiają się w najbardziej nieoczywiste rejony ludzkiego umysłu.Każde z nich angażuje się w losy pacjentów – skrzywdzonej Jessi James, Alpinisty czy tajemniczej Księżniczki Wiatru i Arktycznych Terenów – jednak to Wilk staje się kluczową postacią tej opowieści.Pędzi przez wielowymiarową przestrzeń pełną miłosnych napięć oraz pragnienia zemsty, stopniowo przekształcając się w istotę wykraczającą poza sny czy jawę. Zaburza postrzeganie dobra i zła, a jednocześnie prowadzi swoich pacjentów drogą ku uzdrowieniu… albo śmierci.
Choroba psychiczna czy koszmarna rzeczywistość? Co okaże się prawdą?A. od dzieciństwa był dręczony przez koszmary, wizje i napady stanów lękowych. W dorosłym życiu próbuje zagłuszyć swoje lęki przygodnym seksem, narkotykami i antydepresantami. Ale wkrótce okaże się, że tym, co gnębi A. wcale nie jest choroba psychiczna: jego dusza stała się przedmiotem piekielnych rozgrywek. Nad rodziną mężczyzny najwyraźniej ciąży klątwa, która lata temu przyczyniła się do śmierci jego brata i wuja. A. staje przed wyborem albo zaufa nauce i lekom, starając się odciąć od swoich wizji, albo zaryzykuje całkowite zanurzenie się w odmętach szaleństwa. Jeśli wybierze to drugie, będzie musiał udać się do samego Piekła, by ratować duszę swoją i bliskich, a przy tym wyjaśnić rodzinną tajemnicę.Smolsko? przetrawił, wahając się. Teraz tam się dużo dzieje, budują nowe domy i osiedla, jakby oszaleli, wszyscy tam ciągną. Ale to dziwne, kiedyś tam były tylko bagna. Pan hrabia von Konigsdorf zakupił tam wszystkie grunty. Co się wtedy działo Cukiernię zaczęli budować, ale w dziwnych okolicznościach budowę potem przerwano Zresztą podobnie jak budowę kolei i fabryki porcelany, a zaraz wtedy przyszła epidemia cholery. A co budowano, to poniszczono, jak z Niemcami o Festung Breslau się biliśmy. Potem przyszła znowu zaraza, puchlina wodna i tyfus. Tak nagle, że zmarłych w ogrodach w szmatach chowali, bez trumien, nie po Bożemu. A teraz jakie nieszczęście przyjdzie? Nie, nie, ja nie zostawałbym tam na noc, będąc panem. Załatwić co trzeba i wrócić. Po co los kusić?
Wszyscy mamy swoje małe tajemnice, grzeszki z przeszłości i rozmaite złe wspomnienia, które co jakiś czas powracają, mącąc zwykłe, codzienne życie. Co jednak zrobić, gdy myśli o nich nie pozwalają normalnie funkcjonować, stopniowo przeradzając się w groźną obsesję? To pytanie dręczy Magdę, młodą kobietę mieszkającą w Londynie ze swoją partnerką, Agatą. Wahania nastroju, powtarzające się napady paniki i niepokojące sny sprawiają, że Magda decyduje się na psychoterapię. Wkrótce będzie musiała zdecydować, czy ma odwagę ponownie zmierzyć się z koszmarem, o którym od wielu lat starała się zapomnieć...Próba samobójcza Magdaleny Synockiej to poruszająca powieść o zmaganiu z chorobą psychiczną, trudnej sztuce przebaczania i wolności, która przychodzi dopiero wtedy, gdy zostawimy za sobą wszystkie toksyczne relacje.
Może czasem wystarczy... po prostu żyć!Czy da się żyć z chorobą, która dzień po dniu dewastuje wszystko to, co stanowi sens życia? Jak nie popaść w szaleństwo, gdy codzienność została podporządkowana walce z bólem? Skąd czerpać siłę, by stawiać czoła cierpieniu, które pojawia się w najmniej spodziewanym momencie?Bohaterka książki Anioł Stróż czy czekolada dobrze zna te pytania. Od lat zmaga się ze schorzeniem, które definiuje całe jej życie. Nie traci jednak przy tym poczucia humoru i nadziei, że kolejny dzień będzie choć odrobinę lepszy od poprzedniego. Wspierana przez ukochanego męża, w lekki i często przewrotny sposób opowiada swoją historię wychodzenia z choroby, budowania poczucia własnej wartości i układania relacji z innymi ludźmi. Rozśmiesza, wzrusza i udowadnia, że warto odnaleźć w sobie chęć do życia pomimo wszystkich trudności i złych momentów, jakie ze sobą niesie.
Takiego końca świata nikt sobie nie wyobrażałPłatny morderca, Paul Canterbury, przyjmuje zlecenie zgładzenia wampira ukrywającego się w muzeum. To, co miało być jedynie łatwą okazją do zarobienia paru groszy, staje się początkiem problemów, które odmienią życie bohatera. Już wkrótce Paul zostanie wplątany w wojnę pomiędzy Niebem a Piekłem, stanie się świadkiem śmierci nieśmiertelnego, przemierzy Piekło w imię miłości A wszystko to tylko dlatego, że łasy na pieniądze przyjmie parszywe zlecenie, którego nigdy nie powinien akceptować.Oto opowieść o trzech antybohaterach, utkana z mrocznych epizodów i wciągająca swoim diabolicznym klimatem. Poznajcie zupełnie nową wersję Apokalipsy!
Czym pachniała szkoła Marysi Kreft, chojnicka podstawówka mieszcząca się tuż obok rodzinnej kamienicy dziewczynki? Starymi, drewnianymi, impregnowanymi podłogami, posiłkami przygotowywanymi w stołówce, zakurzonymi książkami przechowywanymi na poddaszu, wreszcie tym charakterystycznym zapachem piwnic.
Oczami małej dziewczynki, dorastającej panny i dorosłej kobiety, nauczycielki, obserwujemy szkolną codzienność. Pełne ciepła i nostalgiczne historie z własnego szkolnego życia narratorka uzupełnia opowieściami o szkole z perspektywy nauczycielki: wspomnieniami o uczniach, wyjątkowych wydarzeniach, osiągnięciach, sukcesach, wycieczkach. Czy to w powojennej podstawówce, czy w tysiąclatce, czy w elitarnej szkole społecznej, autorka podkreśla istotę współpracy w szkolnym środowisku, dobrych relacji między uczniami, nauczycielami i rodzicami, chęć zdobywania wiedzy i sens codziennych powrotów do szkolnej ławki.
Maria Danuta Kordykiewicz – trochę szalona, zadowolona z życia człuchowianka z chojnickimi korzeniami, dla której najważniejsza jest rodzina: mąż, czworo dzieci (ze swoimi połówkami) i dziewięcioro wnucząt. Choć Człuchów zajmuje w jej sercu najważniejsze miejsce, to wspomnienia lat dziecięcych i młodzieńczych co chwila powracają smakami, zapachami i kolorami chojnickich klimatów. W przygotowaniu powieść „Kolory miłości”.
Ucieczka ze szpitala psychiatrycznego to dopiero początek...Magda pomaga ukochanemu Maćkowi w ucieczce ze szpitala psychiatrycznego, do którego trafił, ratując się przed więzieniem. Misternie przygotowany plan psuje niespodziewanie pojawienie się nowego pacjenta w sali Maćka. Nie mając innego wyjścia, para zakochanych złodziei postanawia zabrać ze sobą pasażera na gapę, zamierzając pożegnać się z nim zaraz po opuszczeniu murów szpitala. Niebawem jednak okazuje się, że nie będzie to takie proste... Rozpoczyna się sadystyczna gra, w której dwoje młodych ludzi staje się jedynie bezwolnymi pionkami. Czy uda im się uciec przed zastawioną na nich pułapką, która może kosztować ich życie?To więcej niż wciągający thriller i więcej niż wyprawa w najmroczniejsze zakamarki ludzkiej duszy. To gra, która okazała się prawdziwą jazdą bez trzymanki z pasażerem na gapę. Jak ja lubię takie książki!Wioleta Sadowska, subiektywnieoksiazkach.plTrzymajcie się mocno, bowiem z każdą kolejną stroną czeka Was nieoczekiwany zwrot akcji! Adrian Bednarek nie da Wam spokoju do ostatniej kropki.Tomasz Kosik, czyt-nik.blogspot.comTo niezwykły thriller. Początkowo wydaje się być książką sensacyjną, jednak postać Konrada determinuje całość i wprowadza niepokój, który zostaje nawet po zakończeniu lektury. To moje pierwsze, ale bardzo udane zetknięcie z twórczością Adriana Bednarka. Polecam!Marta Kraszewska, rudymspojrzeniem.plPasażer na gapę to historia, która zostanie w Waszej pamięci na długo. Szokuje realizmem i demoralizuje bezczelnością, przyprawiając czytelnika o gęsią skórkę. Wyrazista, bezpruderyjna i plugawa...Dagmara Jakubczak, www.instagram.com/book.monsterpl/Adrian Bednarek urodzony w 1984 roku w Częstochowie. Zapalony fan sportu żużlowego. Uwielbia pisać historie, w których głównymi bohaterami są skomplikowane czarne charaktery. Autor docenionej przez czytelników serii thrillerów (Pamiętnik Diabła, Proces Diabła, Spowiedź Diabła, Wyrok Diabła) o Kubie Sobańskim, prawniku i seryjnym mordercy z Krakowa oraz powieści Skazany na zło. Pisanie uważa za swój największy nałóg. Cały czas tworzy nowe powieści, a kolejka do publikacji regularnie się powiększa.
Gdy odkrywasz nieznane zło, musisz wiedzieć, że odwrotu już nie będzieAlkoya, królestwo przewodzące światu ludzi, staje w obliczu zbliżającego się nieuchronnie nowego, niepoznanego dotąd zagrożenia. Bezwzględne kreatury, których jedynym sensem istnienia jest zabicie każdej ludzkiej istoty, jak nigdy wcześniej, wyraźnie obierają cel. Dlaczego? Czy ktoś za tym stoi? Do rozwikłania zagadki przydzielona zostaje uzdolniona kreatorka Schisme Isvargat. Wraz z przyjaciółmi oraz niemile widzianymi, niespodziewanymi gośćmi z oddziałów wojsk królewskich wyrusza na misję z nadzieją na znalezienie wskazówek. Czy dzięki swoim niecodziennym zdolnościom uda się jej odkryć remedium na nadciągające zło? Przecież to, czego poszukujemy, często schowane jest głębiej, pozostając niewidoczne dla oczu...
Poznaj wszystkie tajemnice rajskiej wyspy!
Majorka to jedno z tych miejsc, które biura podróży lubią określać mianem raju na ziemi. I nic w tym dziwnego – przepiękne plaże, ciepłe morze i roślinność jak z bajki gwarantują, że urlop będzie naprawdę udany. Ale na tej urokliwej wyspie zachwycać się można nie tylko przyrodą. W książce „Niebanalna Majorka” Ewa Sawicka odkrywa wszystkie jej mniej znane zalety, opisując ten mały skrawek Śródziemnomorza bez zbędnego lukrowania. Znajdziemy tu garść danych statystycznych, sporo faktów historycznych, trochę anegdot i wiele obserwacji, które autorka zebrała podczas swoich podróży na Majorkę.
Dlaczego Majorkańczycy protestują przeciwko masowej turystyce i o co toczyła się wojna ręcznikowa? Śladami jakich słynnych postaci warto podążać? I czy na wyspie dogadamy się po hiszpańsku?
Ten subiektywny przewodnik pozwoli wam znaleźć odpowiedzi na te i mnóstwo innych pytań.
Czy można się dziwić, że na piękną słoneczną wyspę przybywają nie tylko turyści, ale i ludzie chętni spędzić tam jakąś część swojego życia? Pewnie można, bo gdyby nie było miłośników jesiennych mgieł, pierwszego śniegu w połowie listopada (i ostatniego w połowie kwietnia), puszystych wełnianych swetrów i czapek, grzanego wina i budyniu z malinowym sokiem, prawdopodobnie emeryci z bogatych krajów północnej i zachodniej Europy zajęliby każdy skrawek Majorki. A tak, to posiadają tylko co piątą tutejszą nieruchomość.
Premier Słabosilny i pretendent do jego stanowiska, Leon Garolis, postanowili zmierzyć się w organizowanych corocznie Sportowych Igrzyskach Partii i Organizacji Politycznych. Traf chciał, że do kraju po dłuższej emigracji wrócił zawodowy sędzia sportowy Orlando człowiek o orientacji politycznej odmiennej od poglądów większości obywateli kraju. Wśród niespokojnych wydarzeń został on zmuszony do objęcia stanowiska głównego sędziego igrzysk, jedynej osoby bezstronnie oceniającej wydarzenia na wielkim stadionie. Sędzia okazał się ponadto człowiekiem z charakterem...Intrygująca satyra, która w jaskrawy sposób punktuje wszystkie przywary i bolączki polityków oraz życia politycznego kraju. Zabawna i ironiczna, ale przede wszystkim bardzo prawdziwa. Być może, gdyby politycy rozwiązywali swoje porachunki na arenie sportowej, w końcu również do tego środowiska wkradłyby się zasady fair play.Michael Tequila jest poetą i pisarzem polsko-australijskim z dorobkiem literackim w postaci kilku tomików wierszy i powieści publikowanych głównie w formie e-booków. Z wykształcenia jest doktorem nauk ekonomicznych. Ma za sobą zróżnicowaną karierę zawodową, między innymi na stanowiskach attach i radcy handlowego polskiej ambasady w Kolumbii, kierownika planowania strategicznego w banku australijskim, nauczyciela akademickiego znanej instytucji edukacyjnej MBA oraz kilku uczelni w Polsce, zawodowego tłumacza polsko-angielskiego w Australii. Zwiedził prawie wszystkie kraje europejskie, mieszkał w Kolumbii, Grecji i Australii, obecnie mieszka w Polsce. Prowadzi cieszący się dużym zainteresowaniem blog na stronie autorskiej www.MichaelTequila.com. Uprawia jogging, pływanie i jazdę na rowerze. Interesuje się psychologią i polityką, ceni sobie literaturę południowoamerykańską.
emsta jest rozkoszą bogów, sprawiedliwość jest ułudą, zapłatą jest śmierćSeria brutalnych zabójstw kobiet zdaje się nie mieć końca. Prowadzone przez detektywa Canea śledztwo utknęło w martwym punkcie, a ofiar wciąż przybywa. Nieoczekiwanie sprawa nabiera tempa, gdy kilkuletni chłopiec, Jon Belly, znika bez śladu, a do byłego agenta DEA, Jona Miltona, dociera niezwykła przesyłka.Co wspólnego z morderstwami ma jeden z nowojorskich policjantów, Jeremy Robertson Czy uda się uratować chłopca Jak bardzo musi nienawidzić kobiet człowiek, który torturuje je w tak okrutny sposóbWkrótce okaże się, że w tej rozgrywce nie ma wygranych, a detektyw Cane musi jak najszybciej oddzielić wrogów od przyjaciół. Czas zdecydowanie nie gra z nim w jednej drużynie
Czasem to nasi najbliżsi sprawiają, że życie staje się koszmarem.
Jorgen – ośmioletni, rozbrykany chłopiec – wiedzie razem ze swoją babcią sielankowe życie na wsi. Staruszka robi wszystko, by jego dzieciństwo było wolne od wszelkich trosk i problemów. Wkrótce jednak okaże się, że to niemożliwe – kolega Jorgena umiera w wyniku nieszczęśliwego wypadku, a on sam wraz z babcią przeprowadza się do miasta, gdzie życie szykuje dla nich kolejne nieprzyjemne niespodzianki... W końcu przychodzi taki dzień, w którym Jorgen zostaje sam i musi zatroszczyć się o to, by przetrwać w nieznanym sobie otoczeniu, wśród ludzi, którzy uważają go za dziwaka.
„Chłopak oczywiście nie chciał pójść do piekła, bo widział na obrazkach, jak dusze przeżywają straszne katorgi, gotując się w kotłach ze smołą. Z drugiej strony nie chciał też iść do kościoła, do którego trzeba było pokonać daleką drogę w słocie. Poza tym, Jorgena naprawdę bolała głowa i przeszywały go dreszcze. Religia była dla niego zbyt męcząca i kosztowała jego maleńkość zbyt wiele cierpienia, żeby mógł ją wyznawać.”
Wiesław Jankowski – urodził się we wrześniową niedzielę w 1979 roku na Warmii. Obecnie mieszka w podwarszawskim Brwinowie. Propaguje przeciwdziałanie wszelkim przejawom dyskryminacji w społeczeństwie. Jest także członkiem zarządu Fundacji Rubin. Wśród współtworzonych przez niego projektów są tzw. „Żywe Biblioteki”, które mają na celu przełamywanie stereotypów poprzez poznanie historii konkretnej osoby – „Żywej Książki”. Wolne chwile poświęca tworzeniu surrealistycznych glinianych rzeźb oraz satyrycznych rysunków.
#Przeczytaj, jeśli myślisz, że o relacjach damsko-męskich w dobie internetu
napisano już wszystko.
To nie jest kolejna cukierkowa historia miłosna. To brutalne rozliczenie hedonistycznego pokolenia instant, które gdzieś w odmętach wirtualnej rzeczywistości zagubiło sens nawiązywania trwałych relacji z drugim człowiekiem. Ona jest 23-letnią studentką, która próbuje zagoić rany po ostatnim nieudanym związku. On jest 28-letnim mężczyzną, który od lat jest zamknięty emocjonalnie dla nowo poznanych kobiet. Czy pod sztandarem tinderowej rozpusty i instagramowej atencji jest szansa na znalezienie wartościowej relacji, która nie będzie oparta wyłącznie na powierzchownych uczuciach, tak powszechnych w dobie portali randkowych? Odpowiedź nie jest tak banalna, jak myślisz…
Erotyk pisany przez mężczyznę to nadal rzadkość. Jeśli jesteście ciekawi męskiego spojrzenia na miłość i seks w dobie internetowych randek to „#EraTindera” jest dla Was! Dajcie się porwać w świat portali randkowych, Instagrama i Tindera! Ta nieznana mi wcześniej rzeczywistość okazała się bardzo ciekawa! Sprawdźcie sami...
Ewa Rogala, poligondomowy.pl
Fascynująca podróż przez XVII-wieczne Pomorze śladem wielkich bitew i zaginionego skarbu Trwa fatalny dla Prus Królewskich rok 1626. Dziedzictwo Konrada Macholi zostaje obrócone w perzynę przez szwedzkiego najeźdźcę, przez co młody szlachcic musi szukać szczęścia poza rodzinnym majątkiem. Tymczasem z klasztoru kartuskiego ginie w niewyjaśnionych okolicznościach przechowywana od lat tajemna receptura eliksiru długowieczności. Machola, przyjaźniący się z przeorem, decyduje się wspomóc zakonników i ruszyć z misją odnalezienia drogocennego manuskryptu. Młodzieniec liczy, że nagroda pozwoli mu rozpocząć nowe, dostatnie życie. Wszak czeka na niego Luiza, jego ukochana, nosząca pod sercem ich potomka. Wrogo nastawiony do ożenku ojciec dziewczyny zgodzi się nań tylko wtedy, gdy Konrad będzie dysponował odpowiednim majątkiem. Po sporządzeniu listy podejrzanych, młody szlachcic rozpoczyna wędrówkę, która zaprowadzi go do odległych, nieznanych mu dotąd miejsc i zmusi do stoczenia wielu niebezpiecznych walk
Szalona, odważna, nieprzewidywalna... Ona wie, co znaczy „żyć na całego”!
Luśka to dziewczyna, jakich mało. Może nie ma figury modelki ani klasycznych rysów twarzy, może nie czeka na nią rodzinna fortuna i przyszłość w świecie show-biznesu, ale za to może się pochwalić nieprzeciętnym optymizmem, dystansem do siebie i szalonym poczuciem humoru. I mimo że Luśka co chwila pakuje się w kłopoty, każdy dzień jej życia przynosi coś, co będzie mogła wspominać przez długie lata...
„Luśka” to wciągająca, chwilami zabawna, chwilami wzruszająca opowieść o tym, że świat należy nie tylko do pięknych, młodych i bogatych!
Jestem podobno trochę zwariowana. Z powodu mojego wyglądu pewnie wpadłabym w kompleksy, gdyby nie to, że pewne rzeczy staram się po prostu olewać, żeby życie nie stało się zbyt trudne. Mianowicie jestem mała, ruda i prawie gruba. Modelką pewnie nigdy nie będę, ale jestem spragniona przygody, chcę czerpać z życia pełnymi garściami, więcej niż się da.
„Żyć pełnią życia” to idealne hasło młodej bohaterki, która mimo tego, iż nie ma rozmiaru „S” ani wyglądu modelki, potrafi odnaleźć się w każdej sytuacji. Pełna humoru, niebanalna historia dziewczyny wkraczającej w dorosłe życie.
Justyna Papuga, wspolczesnabiblioteka.blogspot.com
Podczas poznawania perypetii szalonej Luśki trudno powstrzymać uśmiech. Jest prześmiesznie, ale także wzruszająco. Ta książka to gwarancja wciągającej lektury, pełnej zaskakujących wydarzeń.
Wioleta Sadowska, subiektywnieoksiazkach.pl
Luśka udowadnia, że zamiast popadać w kompleksy, lepiej brać życie pełnymi garściami, a radosne usposobienie i śmiech zamiast złości to najlepszy sposób na wyjście z tarapatów.
Dominika Kus, wierszowanerecenzje.blogspot.com
Czy właśnie tak będzie wyglądał idealny świat?Wyobraź sobie miejsce, w którym zakazane jest czytanie książek, oglądanie telewizji czy zdobywanie wiedzy. Miejsce, którego nie można opuścić. Pomyśl o społeczeństwie podzielonym na grupy społeczne, które tworzą prostą hierarchię jest w niej miejsce dla niewolników, ludzi pozornie wolnych oraz kontrolującej każdy ruch władzy. Tak właśnie zorganizowana jest Oaza miasto, które miało być wolnym od grzechu rajem dla nowego pokolenia.Do czego może doprowadzić obsesja władzy? Czy grupie kilku zdeterminowanych ludzi uda się zburzyć ład pozornie idealnego świata, w którym przyszło im żyć? I czy w takiej rzeczywistości jest jeszcze miejsce na miłość?
Jedna historia, dwa punkty widzenia. Bez cenzury, bez ograniczeń, bez tabuCzy zdarzyło ci się uprawiać seks z przypadkowo poznaną osobą, która okazała się być twoją bratnią duszą? Czy podczas szalonej klubowej imprezy poznałeś kogoś, kto spełnił wszystkie twoje erotyczne fantazje? Czy w twoim telefonie znalazły się SMS-y tak pikantne, że rumieniłeś się na samą myśl o nich? A to wszystko mimo faktu, że w domu czeka na ciebie ktoś, z kim jesteś w stałym związku...Bohater tej opowieści, Dominik, przeżył to na własnej skórze. Czy było warto zatracić się w romansie i jaką cenę musiał zapłacić za swoje wybryki? W końcu karma zawsze wraca, a czasem robi to w wyjątkowo podły sposób...
Do czego może doprowadzić dyskusja pomiędzy ojcem alkoholikiem a synem nieudacznikiem?
Życie psa na balkonie to obraz naiwności pokoleniowej, o którą ocieramy się każdego dnia. To rozmowa, która udowadnia, że nieustannie tkwimy w błędnym przeświadczeniu o właściwości własnych ideałów i własnej rzeczywistości. W końcu to opowieść o mieszkaniu zduszonym w smrodzie pustych butelek po wódce, przykrytym stosem ulotek, w którym tylko jedne drzwi pozostają szczelnie zamknięte.
Co kryje się za tymi drzwiami i czy istnieje odpowiedni moment, by je otworzyć?
Tomasz Górski - urodzony w Krośnie. Słuchacz Chopina, Beethovena i Bena Howarda. Od dziecka namiętnie śledzi piłkę nożną. Nieustannie czyta. Nie pije parzonej kawy i czystej wódki - tej drugiej odmawia wszystkim, bez wyjątku.
Miłość, zemsta i walka o wolność.
Cała Europa znajduje się pod władzą totalitarnego cesarstwa rządzonego przez Brytanika. Ekscentryczna nastolatka Livia Reeves nie zamierza podporządkować się zasadom panującym w Spin School, uczelni, do której państwo wysłało ją na studia. Doprowadzi to do wielu zabawnych scen, ale też do ważnych konfrontacji. Poszczególne zdarzenia prowadzą wychowywaną przez starszą kuzynkę dziewczynę do odkrywania kolejnych sekretów dotyczących jej pochodzenia. Tymczasem po upadku Twierdzy Kimerydu Tyrs Mollina, jego rodzeństwo i afrykańscy poplecznicy zawiązują istotne sojusze międzynarodowe i szykują się, by zadać cesarstwu decydujący cios. Z różnych perspektyw, oczyma poszczególnych bohaterów, obserwujemy kolejne zaskakujące wydarzenia.
Tak jak „Twierdzą Kimerydu” weszła Pioruńska z przytupem w świat polskiej literatury fantasy, tak „Twierdzą Tytonu” ugruntowuje swoją pozycję. Autorka, której udało się stworzyć jedyne w swoim rodzaju jaszczurcze uniwersum, nie traci ani rezonu, ani tempa, konsekwentnie rozwijając swoją przemyślaną i spójną wizję nadchodzącego schyłku cywilizacji. Podobno najtrudniejsza jest nie debiutancka książka, ale ta, która następuje po niej. Magdalena Pioruńska wychodzi z tej ogniowej próby obronną ręką.
Karina Bonowicz, pisarka, dziennikarka
Jeszcze nigdy walka o władzę nie miała tak nieszablonowego charakteru. Bo jeśli w grę wchodzi krew prehistorycznych gadów płynąca w ludzkich żyłach, to może zdarzyć się wszystko. Kontynuacja „Twierdzy Kimerydu” nadal zaskakuje bogactwem wykreowanego świata i barwnymi bohaterami, chociaż... szokuje mniej. Sprawdźcie sami. Polecam.
Dominika Matuła, www.domi-czyta.pl
W „Twierdzy Tytonu” Magdalena Pioruńska przypomina nam za co pokochaliśmy ją i za co znienawidziliśmy po lekturze „Twierdzy Kimerydu”. Drugi tom tej epickiej serii serwuje nam rollercoaster emocji: zaciekawienie, ekscytację, radość i... dużo łez. Fabuła Tytonu jest jeszcze bardziej oszałamiająca, ale i bardziej okrutna niż Kimerydu. Ta książka to coś, czego w polskiej fantastyce jeszcze nie było. Uwielbiam, uwielbiam i jeszcze raz uwielbiam!
@pop.books, instagramerka
„Twierdza Kimerydu” zaskoczyła mnie realizmem, a także tym, jak kreatywnie i zmyślnie została skonstruowana. Jednak to „Twierdzy Tytonu” dowodzi, jak barwny i niesamowity jest świat Magdaleny Pioruńskiej! Serdecznie polecam!
Zuzanna Burkowska,kulturalnaszafa.wordpress.com
Magdalena Pioruńska – z wykształcenia politolog, dziennikarka, anglistka i literaturoznawczyni. Absolwentka Studium Literacko- Artystycznego na Uniwersytecie Jagiellońskim. Pisarka, twórca i redaktor naczelna Szuflady, nauczycielka języka angielskiego. Młodzież z Wielunia angażuje w anglojęzyczne projekty teatralne. Koordynatorka kilku literackich projektów w Opolu oraz Wrocławiu. Swoją przygodę z pisarstwem rozpoczęła od wydania książki poświęconej rozpadowi byłej Jugosławii, a następnie skupiła się na gatunku fantasy, publikując: zbiór opowiadań „Opowieści z Zoa”, opowiadanie w antologii „Dziedzictwo” gwiazd oraz powieść „Twierdza Kimerydu”. W życiu wyznaje dwie proste zasady: „Nikt ani nic poza Tobą samym nie może sprawić, byś był szczęśliwy albo nieszczęśliwy” oraz „Wolność to stan umysłu”.
„Twierdza Tytonu” jest kontynuacją jej ostatniej powieści.
www.magdalenapiorunska.pl
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?