Kolejna misja specjalna Lucji wydaje się być dosyć prosta… Oto milioner John Polend – czyli Jan Koniecpolski – od lat żyjący w Australii, postanawia przyjechać do ojczyzny i zlecić Home Disaster Manager zakup mieszkania. Ma być „olbrzymie i oszałamiające”. Ponieważ John mógłby mieć na drugie „Zdegustowany”, Lucja musi urządzić lokum w najdroższym stylu i wyposażyć w nieosiągalne dla przeciętnego Kowalskiego gadżety. Do tego w wyznaczonym dniu, zebrać w nim bliskich swojego szefa.
Niestety w zleceniu pojawia się błąd i gospodarz pojawia się dziesięć dni wcześniej oczekując, że plan zostanie wykonany w tym momencie… I tak Lucji udaje się dotrzeć do kolejnych członków rodziny.
Zebrani mają nie lada motywację do pojawienia się w drogim apartamencie w Alei Róż w Warszawie – gospodarz zamierza odczytać im swój testament, ale najpierw muszą przejść specjalny test. Niestety całe spotkanie przerywa nagła śmierć Johna, który ginie od ozdobnej szpili ze szkła z Murano…
Lucja Słotka – z zawodu Home Disaster Manager – powraca! W trzecim odcinku pierwszego w Polsce serialu literackiego wkracza w świat gwiazd estrady, spektakularnych koncertów, a co za tym idzie – wielkich oczekiwań swojej nowej zleceniodawczyni, frywolnych zachcianek i niekontrolowanych huśtawek nastrojów. Wieśka Orzeł – bożyszcze tłumów, gwiazda disco polo i kobieta sukcesu – rusza w podróż na kolejny koncert i… zostaje otruta herbatą! Podejrzenie pada natychmiast na ekipę gwiazdy. W śmierć najukochańszej kobiety nie może uwierzyć Janusz Czapla – mąż Wieśki i jej nadworny kompozytor, który porzucił muzykę poważną na rzecz disco polo i Wieśki. Z tragedii nie mogą otrząsnąć się także Paulina Jastrzębska – osobista kreatorka wizerunku i Magda Sroka – rzeczniczka prasowa oraz towarzyszący ekipie dziennikarz – Marek Szczygieł, który pisze biografię Wieśki Orzeł. Cały dramat jest tym większy, że w zamieszaniu zaginął ukochany Wieśki – legwan Sławomir i pudliczka Violetta. A jak na śmierć zareagował Kacper Gołębiewski? Jej osobisty kołcz i mentor gwiazdy, który pomiędzy występami uczył ją jak poczuć harmonię duszy i pierwotną siłę, która w niej drzemie. Kto odpowiada za śmierć piosenkarki? Komu jej odejście jest na rękę? I dlaczego nie można znaleźć Sławomira i Violetty? Na szczęście na miejscu jest aspirant Konieczny i Władek czyli najlepsza ekipa śledcza. W zamian za anulowanie kilkunastu mandatów proszą Lucję o pomoc w rozwiązaniu zagadki.
"Lucja Słotka. Wróżka, która widziała za dużo" to czwarty odcinek serialu literackiego Marty Guzowskiej i Leszka Talko. W nim - tarot, czarodziejskie kule, wizje i przepowiednie, które kończą się zbrodnią.Nowym zleceniodawcą Lucji zostaje rekin biznesu - Pan Kowalski. Jest po piecdziesiatce, z sumiastymi wasami, w szortach i przyciasnej koszuli, której guziki rozchodzą sie na brzuchu, z nieodłączną foliowa torba w reku. Na nogach nosi sandały i nieskazitelnie białe skarpetki. Kowalski zatrudnia Lucję - Home Disaster Manager - aby zajęła się wielkim kryzysem w jego firmie - call center "Magia Kowalski sp. z o.o.".A naprawiać jest co - zanim powstało tu centrum wróżenia, firma nazywała się "Girls Kowalski" i dorobiła się nawet kanału w telewizji kablowej. Ludzie szaleli, dzwonili bez ustanku. Niestety złote czasy minęły, a Kowalskiego gnębi konkurencja: "Magia Twardowski. Prócz braku funduszy na metamorfozę centrum erotyki w centrum wróżenia, sytuację pogarszają kłótnie między pracownikami, którzy przy okazji nakładają na siebie klątwy. Tarocistka Eulalia jest skonfliktowana z jasnowidzem Eugeniuszem. Swoje niezadowolenie okazują pozostałe wróżki: Eufemia, która widzi całe życie w szklanej kuli i Eurydyka - była pielegniarka - teraz wróząca z linii papilarnych. Wróżka od numerologii Eudokia - była nauczycielka matematyki - dopiero w "Magii Kowalski" znalazła szanse, zeby w pełni rozwinac swój potencjał, ale otoczenie pracy wytrąca ją z równowagi.Kryzys pogłębia nagła śmierć jednej z wróżek. Kto padł ofiarą mordercy? Jakie były motywy zbrodni? W rozwiązaniu zagadki towarzyszą Lucji aspirant Konieczny i podkomendny Waldek, którzy jak zawsze pojawiają się na miejscu zbrodni dziwnym zbiegiem okoliczności badając inną sprawę.Ale to nie wszystko! W tym odcinku Lucja wyjawi tajemnice swojego imienia!
Jedna z najlepszych książek roku według „New Scientist”!
Dooobry pies! Jak zbudować pełną radości relację ze swoim zwierzakiem to empatyczny poradnik dla psich opiekunów. Bioetyczka Jessica Pierce zaprasza nas do stworzenia głębszej i bardziej świadomej relacji z naszymi psami. Zamiast dominacji – współpraca. Poza nawykami – uważność. Autorka przedstawia praktyczne wskazówki dotyczące takich zagadnień, jak ruch na świeżym powietrzu, żywienie, zdrowie, wspólna zabawa, a także stosowanie obroży, smyczy czy kagańca. Pomaga rozpoznać potencjalne źródła niepokoju psów i stawia pytania o zasadność niektórych naszych oczekiwań wobec czworonogów.
Z tej pełnej ciepła książki dowiesz się, jak zrozumieć emocje psa, wspierać jego dobrostan i spojrzeć przychylniej na towarzysza, który bezgranicznie ci ufa. Opierając się na badaniach naukowych oraz własnym doświadczeniu i osobistej relacji z suczką Bellą, Jessica Pierce pokazuje, że wszystkie psy zasługują na naszą uwagę. I przekonuje, że dooobry pies powinien mieć równie dobrego opiekuna – a praca nad tym, by się nim stać, może być wielką frajdą i źródłem satysfakcji.
Kataklizm, który zagraża ludzkości. Wirus, który paraliżuje świat. Czy niedawna pandemia była wystarczającym ostrzeżeniem? Moskwa, czasy współczesne. W laboratorium jednego z amerykańsko-rosyjskich koncernów farmaceutycznych biolodzy prowadzą badania nad nieznanym wirusem. Okazuje się, że szczególnie toksycznie działa on na organizmy ssaków, czyniąc z nich śmiercionośne zagrożenie. Gdy wirus nieoczekiwanie wymyka się z laboratorium, zakażając i mutując z prędkością błyskawicy, widmo zagłady zagląda w oczy całej ludzkości. W świecie, gdzie media przekazują zakłamany obraz sytuacji, a władza umywa ręce ewakuując się w panice, obywatele mogą liczyć już tylko na siebie. Wśród nich znajduje się Siergiej Kramcow, do niedawna pracownik feralnego laboratorium.Wraz z grupką znajomych za wszelką cenę stara się uniknąć losu zarażonych. Wspólnymi siłami stworzą własną, dobrze wyszkoloną drużynę partyzantów. Próba przeżycia w cieniu eskalującego zagrożenia wymusi na nich przyspieszony kurs przetrwania. Do jakich czynów są zdolni ludzie w obliczu śmiertelnego niebezpieczeństwa? W jaki sposób zadbać o bezpieczeństwo? Jakich osób unikać, a z jakimi się sprzymierzyć? Wszystkie te problemy będą musieli rozstrzygnąć w przeciągu zaledwie kilkudziesięciu najbliższych godzin. Kiedy stary świat na ich oczach rozpada się z hukiem, garstka ocalałych śmiałków spróbuje wydrzeć śmierci jak najwięcej ludzkich istnień. Równocześnie śladem Kramcowa podąża pościg wysłanników koncernu farmaceutycznego, bezlitośnie polując na tych, którzy mogą ujawnić ich nadużycia. Rozpoczyna się dramatyczna walka z czasem, w której stworzenie szczepionki staje się kwestią życia i śmierci. Wraz z rozprzestrzeniającym się zagrożeniem pojedyncze głosy łączą się w upiorną symfonię strachu i walki o przetrwanie. Kiedy anarchia podnosi swój łeb, z ludzi zaczynają bowiem wychodzić uśpione dotąd upiory. Czy bohaterowie zdołają przetrwać w bezlitosnym świecie, w którym każdy krok może być ich ostatnim? Jakie szanse na ocalenie ma zwykły obywatel? Gdzie szukać nadziei na przeżycie? Gdy już nikt nie panuje nad szalejącym chaosem, na gruzach starego świata rodzi się bowiem nowy, zaskakujący porządek. Epoka martwych. Początek to pierwszy tom monumentalnej trylogii o szalejącej epidemii i waleniu się w gruzy znanego nam świata. Epicki rozmach, dosadne dialogi i pełnokrwiści bohaterowie doskonale obeznani z uzbrojeniem i metodami postępowania w sytuacjach kryzysowych nasuwają skojarzenia z podglądaniem działań funkcjonariuszy służb specjalnych. Jak daleko jesteśmy od kolejnej epidemii? Pytanie bowiem nie brzmi: czy to się wydarzy?, ale raczej: kiedy? Po lekturze tej książki inaczej spojrzysz na ludzi, którzy już teraz przygotowują się na nadejście zagrożenia. Prawdziwa gratka dla fanów Metra 2033 Dmitrija Głuchowskiego, Bastionu Stephena Kinga i Drogi Cormaca McCarthy’ego! Wydawnictwo Efir
Monologi, dialogi, skecze i scenki.Wszystko wspaniale zilustrowane przez samego Autora.Panie i Panowie! Oto mistrz satyry i jego archiwum dowcipu.Jacek Fedorowicz od zawsze zajmuje się zawodowo rozśmieszaniem. Na rozpoczęcie dziewiątej dekady życia przygotował książkę nietypową - z tekstami do mówienia. Jego słynne monologi, felietony wygłaszane na estradach, w studiach radiowych i telewizyjnych to niedościgniony wzór wyrafinowanego humoru i błyskotliwej ironii.Pretekstem do stworzenia felietonów bądź dialożków ponadczasowych może być wszystko - kolejkowe rodaków rozmowy, wieczorne wydanie telewizyjnego serwisu informacyjnego, banały z głośników dworcowych, wynik meczu, a nade wszystko ocean bezwstydu przedstawicieli polskiej sceny politycznej. Wobec czujnego ucha satyryka nikt nie może czuć się bezpieczny. Wrodzona dyplomacja i dobre maniery pozwalają Fedorowiczowi bezlitośnie karcić mentalnych abnegatów, autorów ramówkowej mielizny, populistów i tanich graczy. Ale nie ma tu jadu, zawiści ani miażdżącej krytyki. Za to jest wirtuozeria celnej riposty, polot i inteligencki smaczek.Kapitalna lektura dla Polaków, Europejczyków, Nie-Polaków i Nieprzynależnych. Dla tych, których Polska dopadła i tych, którzy wciąż jeszcze, za wszelką cenę robią przed nią heroiczne uniki.Czysta radość czytania.
W MOSKWIE NIE SŁYCHAĆ PŁACZUTa książka nie jest reportażem, chociaż wszystko, co w niej opisałem, zdarzyło się naprawdę. Dzieje się przy kawiarnianym stoliku w Moskwie i na wojnach, które Rosja toczy przez ostatnie lata. Opisywałem je jako dziennikarz. Oglądałem z bliska. Na wojnach giną ludzie, a równie często ginie przyjaźń "Stolik z widokiem na Kreml" to tez historia grupy przyjaciół, którzy przestali nimi być. Ktoś z nich zapytał, dlaczego właściwie pisze książkę o Rosji. Nie wiedziałem, co powiedzieć. Może po prostu chciałem się pożegnać.PAWEŁ RESZKAPaweł Reszka - dziennikarz, korespondent wojenny (m.in. w Gruzji i Ukrainie), autor bestselerowych książek. Współpracował z "Rzeczpospolita" jako korespondent w Moskwie, był szefem działu sledczego w "Dzienniku". Pisał dla "Tygodnika Powszechnego" i "Newsweeka Polska". Od 2019 r. jest dziennikarzem tygodnika "Polityka". Jego najgłośniejsze książki to m.in. Mali bogowie. O znieczulicy polskich lekarzy, Chciwość. Jak nas oszukują wielkie firmy, Czarni. Dwukrotny laureat prestiżowej Nagrody Radia ZET im. Andrzeja Woyciechowskiego (2010 i 2022 r.). Otrzymał również Nagrodę Specjalna Radia ZET "Dziennikarz Dekady" (2019 r.). Był wielokrotnie wyróżniany i nagradzany w konkursie Grand Press.Siedzieliśmy z M. przed telewizorem. Herbata. Fotele. W wiadomościach ktoś mówi, ze zaczęły się rozmowy Rosja - Japonia. I ze może ich wynikiem bedzie podpisanie traktatu pokojowego.- Może oddacie im jedna z Wysp Kurylskich i podpiszecie pokój?- Jak to "oddacie wyspę"?- Jakas pusta wyspę, bezludna w zamian za pokój.M. popatrzyła na mnie jak na wariata. Oswiadczyła, ze na pewno w ziemie wyspy, która chce podarować Japończykom, wsiąkała krew jej przodków.- Nawet nie wiesz, gdzie to jest!- Gówno! Zadnej wyspy nie oddamy.U M. czułość do mnie przestawała obowiązywać, gdy tylko rozmowa zaczynała schodzić w rejon geopolityki.Pomyślałem, ze to, co się stało, unieważnia cała przeszłość. Dla mnie Rosja popełniła samobójstwo. Myślę, ze teraz i ona jest szczelnie zamknieta w jakimś czarnym worku. Gdyby nie była martwa, musiałaby przynajmniej zapłakać. Myślę o Rosji i nie widzę ani stołu, ani naszej ulicy, tylko czarny worek. Nic wiecej.fragment książki
Doskonała seria komedii romantycznych opartych na filmach Planeta Singli z Agnieszką Więdłochą i Maciejem Stuhrem w rolach głównychMiało być jak w bajce, a wyszło jak zawszeAnia to niepoprawna romantyczka. Kocha dobre kino, klasyczne sukienki, pielęgnuje pamiątki z dzieciństwa i jak może, chroni się przed brutalnym światem cyników i kolekcjonerów kobiecych serc. Nie przestaje jednak wierzyć w prawdziwą miłość i księcia na białym koniu. A że cel uświęca środku, decyduje się na założenie profilu na jednym z portali randkowych. Nie zamierza odpuszczać tym bardziej, że zbliża się do trzydziestki.Początek jest mało zachęcający: na pierwszą randkę kandydat na narzeczonego w ogóle się nie stawia, Ania poznaje za to gwiazdę telewizji bezczelnego, zakochanego w sobie podrywacza Tomka Wilczyńskiego. Celebryta proponuje jej układ ona będzie mu opowiadała o swoich nieudanych randkach z portalu Planeta Singli, a on będzie wykorzystywał jej przygody w swoim telewizyjnym show.Planeta Singli zburzy spokojne życie Anki, a jej randki zburzą spokój showmana. On odkryje czym jest zazdrość, ona - że ma temperament. Romantyzm czy cynizm? Co wygra?W miłości jak na wojnie wygra silniejszy!
Mistrzyni subtelnych narracji pulsujących intensywną siłą emocjonalną powraca z nową prozą.
Kilka miesięcy po premierze amerykańskiej do rąk polskich czytelników trafi zbiór dziewięciu niepublikowanych wcześniej oryginalnych opowiadań pisanych przez Elizabeth Strout równolegle z docenioną w USA i Polsce powieścią Mam na imię Lucy.
Poznany dalsze losy bohaterów, którzy byli obecni w życiu powieściowej Lucy Barton.
Szykuje się prawdziwa uczta dla fanów „znakomitej prozy uważnych słów i wibrującej ciszy”, jak określił powieść Mam na imię Lucy New York Times Review of Books, umieszczając powieść amerykańskiej pisarki wśród najbardziej znaczących książek 2016 roku.
Wyjechali z Polski na skutek antysemickiej nagonki w marcu 1968 roku. Polscy obywatele, których przynajmniej jedno z rodziców miało żydowskie pochodzenie. Przez władze PRL, ale też przez polskie społeczeństwo zostali uznani za „element niepożądany”.
Po upadku komunizmu niektórzy wrócili – z Niemiec, Danii, Szwecji, Izraela, Stanów Zjednoczonych i Australii. Opowiadają o dzisiejszej Polsce widzianej oczami ludzi, którzy dziesiątki lat żyli poza nią, i porównują ją z Polską czasów swojej młodości.
Wśród bohaterów książki jest założyciel teatru, twórca sieci księgarń, właściciel sieci kawiarni, pisarz, wykładowca, biznesmen. Choć wielu odbudowało w Polsce swoje życie, mówią, że nadal są „w procesie wracania”. Bo traumy nie da się tak łatwo zapomnieć.
W 1968 roku powiedziano takim jak my, że nie jesteśmy Polakami. Takich rzeczy się nie zapomina. Michał Sobelman, pisarz i tłumacz
Należę do tych, którzy są wdzięczni Gomułce, że ich wyrzucił z Polski. Michał Foxenius, szef Volvo Cars Polska
Dla mnie Marzec był przeżyciem pokoleniowym. Adam Ringer, twórca sieci kawiarń Green Coffe Nero
Antysemityzm jest chorobą psychiczną Polaków. Janusz Marchwiński, dziennikarz Radia Wolna Europa
Kanada jest cudowna, ale to Polska jest moim krajem. Śmierdzi, brudno, ale jest ciekawie. Krzysztof Topolski, biznesmen i darczyńca
W moich oczach sytuacja w Polsce zmierzała w stronę faszyzmu. Raisa Sadowski, profesor slawistyki
Dla mnie wyjazd z Polski nie był traumatycznym przeżyciem. Przeciwnie – to była wielka przygoda. Krzysztof Zorde, właściciel sieci księgarń BookBook
Tu mnie nie chciano. To jak ja mogę być Polakiem? Tadeusz Keshet, biznesmen
Zbiór wysmakowanej, erudycyjnej i poruszającej prozy Michała Głowińskiego, jednego z najwybitniejszych polskich humanistów.Opowiadania Głowińskiego pokazują, że tak głębokie zaangażowanie w rejestrowaniu świata dziś już się nie zdarza w literaturze. W jego tekstach ożywają dawni nauczyciele akademiccy, koledzy z roku, profesorowie czy przypadkowo spotkani przechodnie. Twórczym impulsem do snucia historii może stać się wycinek prasowy, spotkanie starej znajomej na poczcie czy nowe, zaskakujące użycie słowa w tekście. Żywy, aktywny i wciąż poszukujący intelekt Michała Głowińskiego najdrobniejsze zdarzenie codzienności potrafi umieścić w szerokim kontekście społecznym, historycznym i ludzkim.Opowieść o wycieczce z koleżanką na daleką Pragę w czynie społecznym staje się pretekstem do aktualnej jak nigdy refleksji o przyzwoitości i wstydzie. Wizyta u fryzjera okazuje się być doskonałą okazją do przyglądania się niezmiennej szkodliwości stereotypów. Kiczowaty obraz okładki magazynu wydanego w czasach głębokiego stalinizmu zachęca do odbycia podróży do dawno nieodwiedzanych miejsc. Ale niezmiennie w centrum zainteresowania Głowińskiego pozostaje człowiek z jego ułomnościami, słabościami i nieoczywistym pięknem. W kinie, w sklepie, przed półką z gazetami nie przestaje przyglądać się sobie i ludziom z dystansem i życzliwą refleksją.Zbiór został wzbogacony tekstami o charakterze felietonów i małych esejów, w których znajdziemy rozważania o języku, poezji, jakości współczesnej prozy, a nawet architekturze. Poznajemy w nich Głowińskiego jako pełnego dystansu do siebie akademika, a przy tym czujnego humanistę, sprawnego obserwatora i niezastąpionego komentatora.
Kontynuacja kultowej książki Olive Kitteridge
Olive Kitteridge, która stała się ikoniczną postacią dla milionów czytelników i widzów serialu HBO na całym świecie, nie pozwoliła o sobie zapomnieć. Jak przyznaje autorka, Elizabeth Strout, przez dziesięć lat „przypominała o sobie, dźgała mnie w bok, aż jej uległam”.
I znów wracamy do nadmorskiego miasteczka Crosby, podglądamy życie Olive i jej drugiego męża, widzimy, jak komplikuje i rozwija się jej relacja z synem, ale przede wszystkim wtapiamy w małomiasteczkową, gęstą, sąsiedzką atmosferę. Olive stara się zrozumieć nie tylko siebie i swoje życie, ale także życie ludzi wokół niej – nastolatki, która musi pogodzić się ze stratą ojca, młodej dziewczyny, która musi urodzić dziecko w najmniej odpowiednim momencie, szkolnej pielęgniarki, której sekret wstrząśnie całym miasteczkiem czy prawnika, który zmierzy się z niechcianym spadkiem.
Niezapomniana Olive będzie nas znów zaskakiwać, poruszać i chwytać bezcenne chwile codzienności.
Druga część wciągającej historii rodzinnej mieszkańców kamienicy przy Placu Konstytucji. Nowe plany, nadzieja na lepsze jutro i wiara w ukochane miasto, które w obliczu politycznych zmian nadal chce zachwycać. Pie?kny, ols´niewaja?cy pote?ga? Plac Konstytucji, z którym Pabisiakowie wia?zali swoja? przyszłos´c´, wchodzi w wiek średni i traci blask. Budynki niszczeją, marmur się wyszczerbia, mieszkańcom przybywa zmarszczek. A w kraju jest coraz bardziej ponuro. Maria Pabisiak nie jest już młodą dziewczyną, która naiwnie wierzy i ufa. Jako dojrzała kobieta robi bilans. Nie wszystko poszło po jej myśli – nigdy się nie zakochała, nie udało jej się zbudować relacji z synem. Ale nie podupada na duchu - skończyła 50 lat i chce wreszcie żyć pełną piersią. Na innych piętrach jej sąsiedzi też walczą o to, co dla nich najważniejsze. O prawa kobiet, o jedynie słuszną wizję Polski, o znalezienie równowagi pomiędzy pracą zawodową a zajmowaniem się niemowlakiem. Na tle porozumień sierpniowych i mrocznego stanu wojennego budzi się nadzieja na nowy porządek. W centrum Warszawy ludzie rodzą się i umierają, czas płynie szybko, a bohaterowie znani z „Placu Konstytucji” zmagają się ze stanem wojennym, wybierają pomiędzy generałem a karnawałem, tworzą sztab wyborczy w kawiarni Niespodzianka i przyglądają się nowej Polsce, zajadając wietnamskie jedzenie prosto z budek. Próbują też rozwikłać zagadki z przeszłości i poznać rodzinne tajemnic, które nie pozwalają im zrozumieć siebie i swoich bliskich. To opowies´c´ o walce mie?dzy tym, czego sie? pragnie, a tym co nalez˙y zrobic´. O wyborach podyktowanych sercem i wymuszonych polityka?. O pogmatwanych s´ciez˙kach przeznaczenia i ironii losu.
Poznajcie Lucję Słotką - błyskotliwą detektywkę amatorkę, brawurowo rozwiązującą zagadki kryminalne. Z zawodu profesjonalną Home Disaster Manager, która szturmem wtargnie do waszych domów! Kryminalny duet Marty Guzowskiej i Leszka Talko przygotował dla czytelników coś specjalnego. "Mężczyzna, który zjadł orzeszki" to pierwszy odcinek brawurowego serialu literackiego z Lucją Słotką w roli głównej. Audiobook książki przeczyta Agnieszka Dygant, a okładkę zaprojektowała Magda Danaj (Porysunki). Co miesiąc nowy odcinek kryminalnych przygód Lucji, która wcale nie jest taka słodka, gdy na jej drodze pojawia się trup"Jak wspomniałam w rozmowie, jestem Home Disaster Manager. A pan powiedział, że to się świetnie składa, bo nadciąga katastrofa".Zaczyna się niewinnie. Lucja przybywa do domu wpływowego producenta filmowego, Tadeusza Walentego, aby pomóc w przygotowaniu jego hucznych sześćdziesiątych urodzin. Ale nie dość, że zjeżdża się filmowa śmietanka towarzyska, to jeszcze co najmniej troje z gości śmiertelnie się nienawidzi. Wśród zaproszonych pojawia się humorzasta i nieobliczalna właścicielka kilku stacji telewizyjnych, krytyk filmowy, który podpadł już niejednej osobie, gwiazda filmowa gotowa usunąć ze swojej drogi do kariery niemal każdą przeszkodę oraz aktorka, która według plotek ma romans z gospodarzem domu, ale tym razem pojawiła się w towarzystwie nowego partnera. Gdy pod jednym dachem znajdzie się tak wiele wybuchowych osobistości, zbrodnia jest niemal nieunikniona. I tak też się dzieje.
Najtrudniej w życiu być zwykłym człowiekiemMłody pisarz K. ma na koncie odwyk, świeże rozstanie z kobietą i rozpoczynane wciąż na nowo poszukiwania własnego miejsca. Niespodziewanie otrzymuje od swojej czytelniczki kuszącą propozycje - krótkie wakacje od życia.Anna, czuła i ciepła jak bezpieczna przystań niesie ze sobą tak potrzebny spokoj i dystans do przeszłości. W podrozy do jej domu, ale tez do swojego wnetrza, towarzyszy mu dziwny człowiek. Poznany w pociagu Pan B. to troche wytwor umysłu, troche anioł stroż, a na pewno przewodnik po dreczacych myślach. Czy tajemnica, ktorą skrywa męzczyzna, moze być dla K. jednym z kluczy do zrozumienia własnego życia?
Miłość, która spada na człowieka w niewłaściwym momencie życia.I nowy początek, który pojawia się, gdy wszystko wydawało się już skończone.Sopocki hotel Grand ich połączył. Życie rozdzieliło. Nie przeczuwają, że spotkają się ponownie. Lotnisko stanie się poczekalnią przed rozpoczęciem nowego rozdziału w życiu. Konfesjonałem, w którym wyznają swoją prawdę. I rozdrożem, gdzie będą musieli dokonać wyboru: czy żyć przeszłością i wspomnieniami, czy wyruszyć na spotkanie nieznanego.Pełna czułości opowieść o ludziach, którym przytrafiło się życie, ze wszystkimi odcieniami szczęścia i cierpienia. To historie o tym, że los potrafi upomnieć się o nas w najmniej oczekiwanym momencie, by wyrównać rachunki.Janusz Leon Wiśniewski po raz kolejny udowadnia, że nie ma sobie równych w opisywaniu tego, co wydarza się między dwojgiem bliskich sobie ludzi.
WIELKI POWRÓT AUTORA KAPUŚCIŃSKI NON-FICTIONO ZYGMUNCIE BAUMANIE PISZE ARTUR DOMOSŁAWSKIO miłości nieuleczalnej i o małostkowym, okrutnym odrzuceniu.O obcości i bezdomności, w której trzeba się zadomowić, gdy cię z domu wypędzają, a tam, gdzie przyjmują, nie czujesz się u siebie.O antykomunizmie w Polsce po 1989 roku, który pozbawił nas wrażliwości na inne doświadczenie i utrudnił nam dostęp do samowiedzy.O decyzjach, które po latach wydają się błędne, lecz w chwili ich podejmowania wcale takie nie były.O pisaniu opowieści o czyimś życiu.O kimś, kto przez całe życie uciekał przed plagą nacjonalizmu, a ta ścigała go do końca.O kimś, kto nie przynależał, nie pasował do żadnej sitwy, koterii, szkoły ani klanu tak bardzo, że budził podejrzenia o pychę.O krytyku niesprawiedliwego ładu, który mimo pesymizmu na krótką metę wierzył, że na dłuższą mamy szanse.
Pierwsza część czarnej trylogii z Teklą Berg w roli głównejZło jest jak piąty żywiołTekla Berg jest lekarzem w sztokholmskim szpitalu. Odważna, niekiedy kontrowersyjna w metodach leczenia, doskonale radzi sobie w pracy pod presją. Nie boi się podejmować śmiałych decyzji, mimo że te mogą potencjalnie zagrozić jej karierze. Tekla ma też dwie tajemnice nękającą ją fotograficzną pamięć, którą kontroluje starannie wymierzanymi dawkami amfetaminy, i ukochanego brata, który zaginął i nikt nie potrafi tego wyjaśnić.Gdy w mieście wybucha budynek mieszkalny, Tekla dociera na miejsce katastrofy jako jedna z pierwszych. Prawdopodobnie był to atak terrorystyczny. Rannym, któremu pomaga lekarka, jest mężczyzna z rozległymi poparzeniami ciała i twarzy. Być może to jeden z terrorystów. Jednak nie to najbardziej niepokoi Teklę. Mężczyzna wydaje się dziwnie znajomy i wywołuje lawinę najgorszych wspomnień.
Byłam cierniem w królewskim tyłku mojego ojca.
Nicola Cinnante byłaby zwykłą amerykańską nastolatką, gdyby nie fakt, że przyszła na świat w TEJ rodzinie. Z racji urodzenia powinna być mafijną księżniczką, ale zamiast wychowywać się w luksusie i przywilejach, stała się skrzętnie ukrywanym przez lata sekretem. Dziewczyna, której jedynym przyjacielem jest kot znajda, dorastała w przekonaniu, że jest brzydka, głupia i nikomu niepotrzebna. Nagle cały znany jej świat zostaje wywrócony do góry nogami. Kiedy z winy swojego ojca staje się zakładniczką mafii i trafia na Baleary, ukryte motywy w końcu wychodzą na jaw. Czy pojawienie się nowych uczestników gry okaże się dla niej kolejną pułapką, czy wybawieniem?
Kiedy więc potwór przestaje być potworem? Kiedy się w nim zakochasz.
***
Czasem cisza jest krzykiem, a za pozornym spokojem skrywa się ból.
Świat mafii jest przepełniony rodzinnymi sekretami, a co, jeśli jest się jednym z nich?
Historia, która zapewni pełen wachlarz emocji. Od strachu przez złość po wzruszenie.
Polecam
Katarzyna Kasmat-Łyskaniuk
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?