Claude Monet? Malarz nenufarów i katedry z Rouen.Ale czy tylko?Monet był także niestrudzonym podróżnikiem: przez ponad pół wieku przemierzał Europę, pragnąc uchwycić zmiany światła i krajobrazów, które studiował niemal obsesyjnie. I choć nie zawędrował na koniec świata, każda jego podróż okazywała się punktem zwrotnym w historii malarstwa.Ta książka to kolekcja niezwykłych pocztówek z podróży: ponad 300 obrazów „ubranych” w słowa Moneta, dzięki czemu i jedne, i drugie nabierają nowych znaczeń. Starannie wybrane fragmenty listów i wypowiedzi artysty zdradzają nie tylko okoliczności powstania obrazów, ale też jego emocje i rozterki – a cień zapisany w słowach Moneta jeszcze dobitniej uwypukla olśniewające światło jego płócien.Moja pracownia? Nigdy nie miałem pracowni. […] – I ręką zatoczył szeroki łuk, pokazując mi mieniącą się złocistymi refleksami zachodzącego słońca Sekwanę. – Oto moja pracownia!Poznaj nieznane oblicze mistrza impresjonizmu –wędrowca w wiecznej pogoni za światłemAlbum wydany w stulecie śmierci artysty
Francesca wiedzie szczęśliwe życie u boku męża – księcia Giordana Montorsiego. Ma wielki młyn i dom pełen światła, z muślinowymi zasłonami w oknach i kwiatami w wazonach, w którym wychowuje dziewięcioro dzieci. Idylla kończy się, gdy jedna z córek zapada na ciężką chorobę. Jej cudowne ozdrowienie staje się początkiem przemiany, która odmieni los całej rodziny.Z wdzięczności Francesca adoptuje ośmioletnią sierotę, Nunziatę. Rodzi się między nimi niezwykła więź, silniejsza niż krew.Porywająca saga o odważnych kobietach, które nie poddają się losowi. Na zboczach Wezuwiusza budują ekonomiczną potęgę, przekształcając skromną manufakturę makaronu w nowoczesna firmę. A w tle burzliwe dzieje Włoch – od Wiosny Ludów po nadciągającą II wojnę światową.Epicka opowieść o ambicji, namiętności, nienawiści i cenie, jaką płaci się za sukces.Ziemia pod nowy młyn znajdowała się w idealnym miejscu: po drugiej stronie Półwyspu Amalfitańskiego, na nizinie u stóp Wezuwiusza, nad brzegiem kanału księcia Sarno, tuż przy ujściu: blisko morza, Neapolu i drogi wiodącej do Kalabrii. Szczęśliwe miejsce, gdzie słońce świeciło prosto w twarz, plecy osłaniał cień wulkanu, zaś inni ludzie od wieków wytwarzali i suszyli makaron.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?