Bardzo lubię wiersze Zawadskiego, przeliczam je na mrówki, buteleczki, imiona. Nie znam ich i nic nie wiem, kiedy mnie mijają, a ponieważ je mijam, to one zostają. Joanna Łępicka *** Wiersze Zawadskiego zdają się mówić, że najważniejsze jest pozostawanie w ruchu, wszak niebo może zechcieć nas ukamienować nawet wtedy, gdy słońce rozgrzewa ciała na dworcach i ulicach. W tej poezji pojedynczość wędruje do zbiorowości, podróżuje się tutaj od zguby do nadziei, a melancholia we wprawnych rękach może być buntem i czułością. Rozgryzasz nas, Juriju, łapiesz jak młode gołębie i głaszczesz, zamiast skręcić nam karki. Paweł Kusiak
Rafał Woś kolejny raz stawia niepopularną i na pierwszy rzut oka niedorzeczną tezę: że dług jest dobry.Że jest użytecznym i pożytecznym narzędziem.Że zadłużać się to nie grzech.Że dług w ekonomicznej i politycznej historii świata był motorem rozwoju i postępu.A wszystko to następnie osadza w praktyce realnego kapitalizmu. W świecie, gdzie prawdziwi ludzie mają prawdziwe problemy.Kredytobiorcy, chwilówkowicze, franczyzobiorcy, ale również mniejsi i więksi przedsiębiorcy to panorama realnych bohaterów naszych późnokapitalistycznych czasów. Ale nie znajdziecie tu moralizatorskich lamentów nad zastaną rzeczywistością. Raczej propozycję systemowej alternatywy, w której dług stanowić będzie węzłowy mechanizm zmiany tej właśnie rzeczywistości. Woś staje poza prostą opozycją neoliberalnej ortodoksji i socjaldemokratycznej ortodoksji, ale dzięki temu może formułować niezależne wnioski. Nawet jeśli wielu się one nie spodobają
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?