"Jeśli, Czytelniku, jesteś zaintrygowany nadchodzącą rewolucją informacyjną w dziedzinie Al, ten zbiór esejów jest dla Ciebie. Ludzkie marzenia zbudowania maszyn dorównujących naturalnej inteligencji wydają się bliższe niż kiedykolwiek w przeszłości, ale ciągle otoczone są zbyt optymistycznymi interpretacjami i błędnymi wyobrażeniami. Autorzy wyjaśniają podstawowe pojęcia związane z rozwojem sztucznej inteligencji i oferują realistyczną ocenę aktualnego stanu jej rozwoju, kładąc w szczególności nacisk na rolę danych i automatyczne tworzenie tekstów."Prof. Marek Machura, Bournemouth University"Autorzy wykorzystali dowcipny styl, aby przekazać codziennemu czytelnikowi swoją głęboką wiedzę i zrozumienie problemów. Prezentowane eseje odzwierciedlają podstawowe pytanie tytułu rozdziału Czy sztuczna inteligencja jest prawdziwa? - zawsze kontrowersyjne w świetle szumu medialnego. Dla tego czytelnika pytanie było krytyczne, gdy pod koniec lat 80. zaangażowaliśmy się w badania nad zdobywaniem wiedzy o ruchu lotniczym w celu stworzenia komputerowych systemów ekspertowych, które wspierałyby i poprawiłyby wydajność kontrolerów ruchu lotniczego. Ale inteligentne te systemy nie były. Termin AI był rzadko używany i jeśli nawet marzyło się o całkowitym zastąpieniu człowieka, biorąc pod uwagę technologię XX wieku, dotyczyło to tylko bardzo, bardzo odległej przyszłości. Wygląda na to, że poczyniliśmy wielkie postępy, ponieważ - być może - w przyszłości na powyższe pytanie będzie można odpowiedzieć twierdząco."Prof. Andrew Kornecki, Embry Riddle Aeronautical University"W zasadzie nie powinienem polecać tego tryptyku artykułów o sztucznej inteligencji, gdyż ich czytanie wciąga do ostatniej kropki. Osoby z ugruntowaną wiedzą na ten temat mogą pozyskać więcej argumentów na opis własności tej dziedziny informatycznej oraz jej praktycznych zastosowań. Osoby z medialną wiedzą o AI mogą zaś uaktualnić swoje rozumienie możliwych pożytków rzeczywistego wykorzystania ChatGPT, a szczególnie ostatnio zaprezentowanego o1, mającego być lepszym w rozwiązywaniu testów matematycznych i programistycznych od tych, którzy je opracowali. Ten tryptyk artykułów jest wart poświęcenia mu naszej uwagi, zanim zastąpi nas kiedyś sztuczna inteligencja."Dr inż. Wacław Iszkowski, Kalifornia, 15 września 2024 roku"Sztuczna inteligencja (SI) wdziera się wszędzie, we wszystkie dziedziny naszego życia. Jeśli nie chcesz być pominięty w tym nowym porządku świata, to przeczytaj tę książkę, gdyż zawiera ona wprowadzenie do krainy SI, omawia jej ewolucję, jak również w przystępnej formie opisuje, co to jest SI i jak działa. Autorzy zadają sobie fundamentalne pytanie: Czy sztuczna inteligencja jest prawdziwa?. Ten fascynujący rozdział prowadzi nas przez rozwój SI w dziedzinie automatycznego tłumaczenia i arcyciekawej dyskusji na temat świadomości. Następny rozdział to wykład na temat danych oraz metod i technik stosowanych przy wdrożeniu sztucznej inteligencji. Dane to krew i kości sztucznej inteligencji. Od ich jakości zależy, czy decyzje proponowane przez SI będą pomocne i korzystne, czy też zupełnie błędne i nawet katastrofalne. Wreszcie dwa wspaniałe eseje o literaturze. Czy SI może być pisarzem? Czy fabrykowanie książek może konkurować z literatami? Na zakończenie opowieść o Christopherze Stracheyu, mało znanym współtwórcy sztucznej inteligencji."Prof. Miroslaw Malek, Universit della Svizzera Italiana
„Panienki. czyli szesnaście opowiadań erotycznych” to tekst, którego erotyzm nie jest medycznie dosadny, ale też nie wstrzymuje się przed wstydliwym niedopowiedzeniem. Cielesność nie jest obok uczuciowości - mankament konstrukcyjny zbyt wielu polskich pisarzy; jest ona tak oczywista jak uczucia i, tak samo jak one, uskrzydlająca, a dla uważnego czytelnika - wzbogacająca.
Od redakcji
Dwaj bracia, pisarz i rysownik, pochylają się nad urodą i tajemnicą kobiecości. Sylwetki, opisane i narysowane, kuszące i romantyczne, otoczone podziwem dla ich powabu i uroku, mają jednak więcej niż jedno oblicze. W postaci kobiety, choć elegancko wygiętej i pełnej obietnic, jak klepsydry wypełnionej pokusami w miejsce piasku, bracia odkrywają-ukrywają niedoskonałości, które pospołu z pięknem tworzą fascynującą całość.
Franciszek Maśluszczak
Jak to się dzieje, że znawca i tłumacz poezji amerykańskiej, wielbiciel beatników i nauczyciel akademicki wykładający informatykę, pisze erotyczne opowiadania? Ten podtytuł wprowadza w błąd i w błąd nie wprowadza. Książka jest jakby utopią szczęśliwej zmysłowości i są w niej niemal wyłącznie momenty – tak w pokoleniu autora i moim nazywano sceny erotyczne w filmach. Gdyby jakiś purytanin dopatrzył się w niej pornograficzności, to by przyznał, że to pornograficzność poczciwa. Żadnej tu brutalności, żadnych obscenicznych słów, sama dobra energia, a „panienka” i „nagusek” wzbogacają ubogie polskie nazewnictwo. Będąc hymnem sławiącym kobiecość, a trochę gawędą w duchu oświeceniowym, opowiadania te zarazem mocno zakorzenione są w patriarchalności. Feministki powinny rozszarpać Zalewskiego jak Menady Orfeusza, choć jego narratorowi (i bohaterowi) na myśl by nie przyszło wyrzekanie się kobiet. „Panienki” albo pisane są serio i wówczas można im zarzucić naiwność i parę innych rzeczy, albo są dość przewrotnym żartem, o czym mogłyby świadczyć frazy takie jak „precyzyjnie ułożony bukiet konwalii” czy „butelka grolscha poprawiła mi krążenie krwi w mózgu i zacząłem myśleć”.
Bohdan Zadura
Panienki. czyli szesnaście opowiadań erotycznych to tekst, którego erotyzm nie jest medycznie dosadny, ale też nie wstrzymuje się przed wstydliwym niedopowiedzeniem. Cielesność nie jest obok uczuciowości - mankament konstrukcyjny zbyt wielu polskich pisarzy; jest ona tak oczywista jak uczucia i, tak samo jak one, uskrzydlająca, a dla uważnego czytelnika - wzbogacająca.
Od redakcji
Dwaj bracia, pisarz i rysownik, pochylają się nad urodą i tajemnicą kobiecości. Sylwetki, opisane i narysowane, kuszące i romantyczne, otoczone podziwem dla ich powabu i uroku, mają jednak więcej niż jedno oblicze. W postaci kobiety, choć elegancko wygiętej i pełnej obietnic, jak klepsydry wypełnionej pokusami w miejsce piasku, bracia odkrywają-ukrywają niedoskonałości, które pospołu z pięknem tworzą fascynującą całość.
Franciszek Maśluszczak
Jak to się dzieje, że znawca i tłumacz poezji amerykańskiej, wielbiciel beatników i nauczyciel akademicki wykładający informatykę, pisze erotyczne opowiadania? Ten podtytuł wprowadza w błąd i w błąd nie wprowadza. Książka jest jakby utopią szczęśliwej zmysłowości i są w niej niemal wyłącznie momenty – tak w pokoleniu autora i moim nazywano sceny erotyczne w filmach. Gdyby jakiś purytanin dopatrzył się w niej pornograficzności, to by przyznał, że to pornograficzność poczciwa. Żadnej tu brutalności, żadnych obscenicznych słów, sama dobra energia, a „panienka” i „nagusek” wzbogacają ubogie polskie nazewnictwo. Będąc hymnem sławiącym kobiecość, a trochę gawędą w duchu oświeceniowym, opowiadania te zarazem mocno zakorzenione są w patriarchalności. Feministki powinny rozszarpać Zalewskiego jak Menady Orfeusza, choć jego narratorowi (i bohaterowi) na myśl by nie przyszło wyrzekanie się kobiet. „Panienki” albo pisane są serio i wówczas można im zarzucić naiwność i parę innych rzeczy, albo są dość przewrotnym żartem, o czym mogłyby świadczyć frazy takie jak „precyzyjnie ułożony bukiet konwalii” czy „butelka grolscha poprawiła mi krążenie krwi w mózgu i zacząłem myśleć”.
Bohdan Zadura
Janusz Zalo Zalewski ukończył Liceum Ogólnokształcące im. Zygmunta Krasińskiego w Ciechanowie, a w 1979 r. obronił doktorat z inżynierii komputerowej na Politechnice Warszawskiej. Pracował w Instytucie Badań Jądrowych, gdzie automatyzował eksperymenty naukowe, a od 1989 r. przebywa w Stanach Zjednoczonych, gdzie obecnie jest profesorem informatyki na Florydzie. Od kilkunastu lat realizuje swoje hobby, tłumacząc z angielskiego poezję i prozę amerykańskich bitników oraz poetów polskiego pochodzenia. Jest autorem cyklu esejów zatytułowanych Zdarzenia nad Zatoką San Francisco, drukowanych głównie w miesięczniku ODRA oraz serii wspomnień Powroty – ulica Nadrzeczna – w Tygodniku Ilustrowanym.
Marek Zalewski urodził się w Ciechanowie. Ukończył Liceum Plastyczne w Sędziszowie Młp. a studia odbył w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, które ukończył z wyróżnieniem rektorskim w 1980 r. Pracuje w dziedzinach rzeźby, malarstwa, grafiki i architektury wnętrz. Jest twórcą licznych pomników i rzeźb w przestrzeni publicznej wielu miast w Polsce i za granicą. Był inicjatorem powstania i długoletnim dyrektorem Biura Wystaw Artystycznych „Galeria C” w Ciechanowie. Wystawiał swoje prace w różnych miastach Polski i za granicą, w Niemczech, Szwajcarii, Włoszech, Syrii i Francji. Organizował i był uczestnikiem wielu sympozjów rzeźbiarskich w drewnie i ceramice, w Polsce oraz w Europie.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?