Beata Staszewska, jest absolwentką prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Urodzona w Krakowie. Zadebiutowała w roku 2006 w audycji poetyckiej Radia Alfa. Pisze wiersze, opowiadania, teksty piosenek. W latach 20062011 organizowała i prowadziła wieczory poetyckie w klubach i kawiarniach w Krakowie - Piec Art Jazz, Harris Piano Jazz, Scena Ata, Jama Michalika, Scena Molier, Cieplarnia. Współzałożycielka grupy poetyckiej CZAS. Laureatka ogólnopolskich konkursów poetyckich im. Małgorzaty Sułczyńskiej w Bydgoszczy oraz Wydawnictwa Black Unicorn w Jastrzębiu Zdroju. Reżyser i autorka musicalu Cztery pory miłości, z muzyką kompozytora Piotra Opatowicza. W 2013 r. ukazał się jej tomik Zasapane szczęście, wydany przez Wydawnictwo Miniatura. Modelka w wystawie fotografii artystycznej Marcina Boska Reminiscencje kobiecości - Wernisaż Dwór Czeczów, Kraków 2013 r.
Filozoficzne refleksje, intymne wzruszenia, taki jest świat odniesień tej pozornie prostej w swej metaforyce poezji, ale to tylko złudzenie. Ta liryka odsłania swoje tajemnice na wielu poziomach nieoczekiwanych i zaskakujących znaczeń, często sugestywnie i precyzyjnie prezentowanych. Właśnie ta funkcjonalność słowa, jego oryginalność i plastyczność powoduje, że tym bardziej stwarzane czy opisywane przez poetę światy stają się nam bliskie, przyciągają i niepokoją, ale zawsze mają w sobie ładunek ciepła, dobra i nadziei na sensowne rozumienie życia. Andrzej Żmuda
Izabela Anna Rejek z domu Pietrzak poetka i autorka fotografii artystycznej. Wrocławianka, która spokój i przestrzeń do twórczej refleksji odnalazła w Oławie. Z wykształcenia jest pedagogiem i socjoterapeutą. Jej praca zawodowa stała się nie tylko rytmem codzienności, lecz także kierunkiem odkrywania i wspierania tych, którzy tego najbardziej potrzebują. Debiutowała tomikiem Nieznana rzeka duszy, w którym po raz pierwszy odsłoniła osobisty, emocjonalny język swojej poezji. Kolejne teksty publikowała również w projektach i antologiach literackich, m.in. Po drugiej stronie miłości. Najnowszy tom Kiermasz uczuć jest kontynuacją tej drogi zapisem doświadczeń, wspomnień i refleksji o człowieku, pamięci oraz sile uczuć. W jej twórczości słowo często spotyka się z obrazem. Poezja przeplata się z fotografią, która podobnie jak wiersz zatrzymuje ulotną chwilę. Autorka wierzy, że każdy dzień jest gestem słów i obrazów, które przemijają jak fotografie zapisane na cyfrowym nośniku, podczas gdy kartki wspomnień unoszą się nad naszymi tęsknotami jak białe mewy. Najważniejsza w jej drodze pozostaje jednak codzienność i ludzie ci, z którymi można usiąść przy porannej kawie i na chwilę zatrzymać czas. Czytelników zachęca nie tylko do lektury wierszy, lecz także do wysłuchania muzycznych interpretacji swojej poezji, dostępnych na platformie Spotify. To kolejny wymiar jej twórczości połączenie poezji, muzyki i współczesnej sztuki generatywnej, która nadaje słowu nową dynamikę i pozwala dotrzeć do czytelnika także poprzez dźwięk.
Piotr Dziamski, inżynier, wykładowca akademicki, nauczyciel przedmiotów zawodowych, potrafi również łączyć kompetencje menedżerskie, dydaktyczne. Doktorant w obszarze zarządzania i kontroli jakości, absolwent Executive MBA. Specjalizuje się w zarządzaniu zasobami ludzkimi, edukacji zawodowej oraz wdrażaniu nowoczesnych metod kształcenia. Zorientowany na wysoką jakość, rozwój i efektywność organizacyjną. W latach 2018-2022 Prezes Zarządu Centrum Paneli Sp. z o.o. Obecnie nauczyciel przedmiotów zawodowych. Tomik Z głębi serca jest jego debiutem książkowym.
Bo tylko chwila- dzieli mnie od najcenniejszej wartości- jaką jest podróż.A czy jest coś bardziej wymyślnego- w postrzeganiu miejsca ?To kwestia akceptacji, miejsca w którym jestem,"Zielonego Azylu", w którym mieszkam- a następnie obserwacji- miejsca, kultury i dążenia do chęci poznania- nowych miejsc.
LOSY to trzecia i finałowa część cyklu Intymne zwierzenia mniszki. To opowieść o wyborach, które kształtują nasze życie, o poszukiwaniu sensu, wewnętrznej wolności i odkrywaniu, że każda droga może prowadzić do prawdy. Autorka zaprasza czytelnika do refleksji nad tym, co naprawdę ma znaczenie i nie tylko dokąd zmierzamy, ale przede wszystkim jak przeżywamy
Ta książka jest wyjątkowa, nie tylko ze względu na tematykę, za którą stoi wielowiekowa tradycja różnorodnych komentarzy, analiz, przywołań, czy odniesień do Biblii i Nowego Testamentu. Sądzę, że ta wyjątkowość i oryginalność, pewien uniwersalizm wynikają z tego, że ta proza daje możliwość różnorodnych interpretacji. Z jednej strony możemy autorkę tych przemyśleń uznać za irracjonalistkę, z drugiej za kogoś, kto niezależnie od wyrażanych uczuć i emocji kieruje się rozumem i doświadczeniem. To rozpoznanie jest bardzo ważne, ponieważ pisząc o doświadczeniu, mam na myśli wcześniejsze książkowe publikacje autorki, gdzie mocowanie się z aktami wiary, metafizyczne poszukiwania stanowią istotną część jej duchowych przeżyć. Dotyczy to nie tylko tych, wydawałoby się oczywistych sensów i przesłanek, które są obecne w Ewangeliach. Ważny jest też kontekst, gdzie mistycyzm, tajemnica Zmartwychwstania czy Trójcy Świętej, zanurzanie się w głębokie odczuwanie ustanowionych Bożych praw jest równie obecne, jak pojawiający się od czasu do czasu poznawczy relatywizm. Ten sceptycyzm nie jest przypadkowy, to on właśnie ma przekonać wielu niedowiarków, i samą autorkę, że majestat Boga i nowotestamentowe czy biblijne zapisy mają nie tylko sens, ale są swoistym drogowskazem dla ludzkiego serca i rozumu, mimo pojawiających się wątpliwości. Gdyby wiara była całkowitą pewnością i nie byłoby grzechu i zwątpienia, ale równocześnie nie istniałoby zadośćuczynienie dawane Bogu i sobie. I to jest ten swoisty, indywidualny heroizm autorki, sprawdzian jej autentyczności i myślowej żywotności. Ona po prostu odczuwa radość, że odnajduje Boga, nie tylko tam, gdzie Słowo staje się ciałem, ale również tam, gdzie Jego Majestat wydaje się być nieobecny. Andrzej Żmuda
Ignacy Sitnicki, absolwent Liceum Reytana w Warszawie oraz Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Doktor filozofii UW, adwokat, radca prawny. Autor publikacji filozoficznych i prawnych oraz zbiorów wierszy pt. Poezje janusowe wiersze metafizyczne i Medytacje kwantowe. W prezentowanym aktualnie tomiku pt. Akordy dellarte, autor próbuje połączyć artystyczną formę poezji z refleksjami nad kompozycją rzeczywistości, tej ujawnionej i ukrytej przed codziennym obserwatorem, który ślady struktury Wszechświata może dostrzegać w motywach artystycznych wizji narracji poetyckiej w szczególności, a sztuki w ogóle. Być może obserwowany w ten sposób świat nie jest zupełnie takim, jakim się wydaje.
Magdalena Ficowska-Łuszczek, poetka, dziewczyna z okładek pism minionych lat. Urodzona w Warszawie, dziesięć lat mieszkała i tworzyła w Zakopanem. Członek Związku Literatów Polskich, laureatka ogólnopolskich konkursów poetyckich, trzykrotna stypendystka Ministerstwa Kultury i Sztuki. Debiutowała w 1977 r. w tygodniku studenckim ITD, publikowała wiersze w prasie literackiej, w Kulturze, Literaturze, Odrze, Poezji, Nowym Wyrazie oraz w Katoliku, Dunajcu, Gazecie Krakowskiej, a także w Świerszczyku i Płomyczku.
Magdalena Chimiak, z domu Sumisławska. Poetka, od urodzenia mieszkanka Mieszkowic, w województwie zachodnio-pomorskim. Mężatka. Ukończyła studia na Uniwersytecie Szczecińskim o profilu praca socjalna. Interesuje się literaturą piękną, przede wszystkim poezją, muzyką, zwłaszcza sakralną oraz gospel. W latach 20002003 śpiewała w zespole Klaster w Gorzowie Wielkopolskim. Bardzo kocha zwierzęta, przyrodę, piękno natury.
Grażyna Socha-Świszcz psycholog, psychotraumatolog, mediator i autorka wierszy terapeutycznych. Założycielka marki PSYCH-e-MOC, w której łączy wiedzę psychologiczną z praktycznym wsparciem osób doświadczających życiowych kryzysów, poszukujących równowagi emocjonalnej i pozytywnej zmiany. Kobieta, żona i mama dwóch córek. Pasjonuje ją twórczość i złożona natura ludzkiej psychiki szczególnie to, jak słowa potrafią porządkować doświadczenia, regulować emocje i otwierać przestrzeń do wewnętrznego zrozumienia. Twórczość traktuje jako uzupełnienie praktyki terapeutycznej narzędzie, które pozwala dotrzeć tam, gdzie dialog werbalny bywa niewystarczający. Taniec Motyla to esencja tej pasji zbiór wierszy terapeutycznych, które pomagają zwiększyć samoświadomość i zrobić pierwszy krok ku zmianie. Książka dla tych, którzy potrzebują zrozumienia i delikatnego towarzyszenia w drodze do siebie, jak i dla specjalistów, którzy chcą korzystać z poezji jako subtelnego narzędzia pracy terapeutycznej.
Istnieją takie prowincje piękna, które są wpisane w naszą wrażliwość, drgnienia duszy, rytm serca. Są, ale to nie oznacza, że dano nam je raz na zawsze, że nie wymagają ciągłej troski i pielęgnacji. I tak jest w przypadku tej liryki. Sugestywne, bogate w drobiazgi pejzaże, w których każdy szczegół odgrywa istotną rolę. Gwiazda, drzewo, świecące słońce czy zapadający zmierzch, są nie tylko pretekstem do wyrażania zachwytu nad harmonią i sensem życia, nawet kiedy pojawia się metafizyczny niepokój i chwile zwątpienia. To one stanowią o naszej gotowości do pokonywania kolejnych etapów życia, w których przysłowiowy optymizm okazuje się najważniejszy. To on pozwala nam uciszyć ból i niwelować niepewność, która nas otacza. Ciepła, pełna subtelności, wzruszająca poezja, nawiązująca do najlepszych tradycji polskiego wiersza. I to pulsujące, niemal z każdego słowa dobro. Tomik bogato i kolorowo przez Autorkę ilustrowany. Andrzej Żmuda
Autor w swoim wstępie napisał, że "Pierwsza książka była spełnieniem czegoś, czego nawet nie potrafiłem nazwać marzeniem. Ale to, co wydarzyło się później, było jeszcze ważniejsze. Wasze wiadomości. Wasze słowa. Wasze historie. Pisaliście, że odnaleźliście w moich tekstach siebie. Że któreś zdanie pomogło Wam coś zrozumieć. Że jakiś wiersz przyszedł dokładnie w momencie, w którym był potrzebny. Dla autora nie ma większego wyróżnienia niż świadomość, że jego słowa żyją w czyimś sercu. To właśnie Wy sprawiliście, że powstała ta książka".
Liryka szczegółów, wokół których i dzięki nim jest tworzona mozaika różnorodnych stanów emocjonalnych. Te poetyckie narracje mają w sobie coś z misternie tkanego gobelinu, w którym jest miejsce na subtelny erotyk i modlitwę do Boga. Ta różnorodność jest na tyle sugestywna, że potrafi nas oczarować ,nie tylko prostą, choć oryginalną metaforą, ale tą nieustającą pochwałą życia, jego niepowtarzalności i kruchości, nawet wówczas, kiedy mamy do czynienia z chorobą, brakiem poczucia bezpieczeństwa. A wszystko to, niezależnie od pulsującego podskórnie metafizycznego niepokoju.
Fantazjotwórstwo, w którym romantyczne uczucie jest nie tylko synonimem piękna i harmonii. Jest to równocześnie sygnał, że nic nie jest dane na zawsze, nawet jeżeli partnerstwo uczuć jest spełnione. Istnieją bowiem inne zagrożenia, społeczne czy polityczne, wynaturzenia systemowe czy dyktatury. Stąd, w pozornie sielskiej, arkadyjskiej wręcz wizji, pojawiają się tragiczne przypadłości losu. Obecny w tym zbiorze dygresyjny poemat, potwierdza jedynie, że nasza rzeczywistość, potrafi być w swej wymowie dramatyczna. Liryka pisana tradycyjną, śpiewną frazą, nawiązująca do najlepszych tradycji polskiego wiersza.
Jak zawsze, tak i w tym tomiku, pojawia się niczym nieograniczona miłość do przyrody, wiara, choć nie zawsze, w jej ponadczasowe, wpisane w kod boskiej energii wartości, na obraz i podobieństwo samego Stwórcy, gdzie piękno i harmonia, nie zawsze dostrzegane przez człowieka, stanowią o jego godności. To metafizyczne odczuwanie słonecznych promieni, błyszczących fal morza, czy majestat górskich szczytów, jest nie tylko przejawem wyrażanego zachwytu, ale i niepokoju o przyszłe losy tych wszystkich niepowtarzalnych, i często ginących na naszych oczach zjawisk. Piękny, wstrząsający jest tren o rybach, czy o papierowym losie motyli, o katastroficznej wizji człowieka, który sam z siebie, z własnej woli, przemienia się w skrytobójczy popiół, jak pisze poeta, w jedyny ślad, który zostawi słoneczny wiatr po ludziach, w bezdrożach mlecznej galaktyki. Piękne, oryginalne metafory, zaskakująca prostota słowa, wzruszające i nastrojowe obrazowanie. I to delikatne, dyskretne przywoływanie drgnień serca i duszy z dzieciństwa. Autentyczne ciepło, które warto przytulać i smakować, bo takie jest słowo poety, które, przywołując ewangeliczne przesłanie, stało się ciałem.
Liryka pełna cierpienia i dramatów. Osaczenie i wyrafinowana rodzinna przemoc, gdzie, jak pisze poetka, pozornie piękna anielskość matki krzywdzi swoje niekochane dziecko, a ojciec wybucha nienawiścią i śle zamiast pocałunków groźby i poniżenie. Wstrząsające zapisy, rodzaj lirycznego pamiętnika, w którym autentyczne fakty, poddane poetyckiej symbolice, są tak sugestywne i przerażające, że przy lekturze tej poezji towarzyszy nam nie tylko współczucie, ale i niejedna łza zawiruje w sercu.
Nieustający hymn o miłości, w którym od czasu do czasu idealizowany obiekt uczuć bywa zrzucany z piedestału i sięga bruku. Ale tylko jedna strona tych miłosnych zaklęć, uczucie pozostaje uczuciem, jest równie ważne jak roziskrzone niebo czy zachodzące słońce. Częste przywoływanie pejzażu ,nie tylko wzmacnia cały kalejdoskop miejsc pamiętających wspólne przeżywanie miłosnych uniesień, ale jest również dowodem na to, że otaczający świat przemija na naszych oczach, odchodzi w metafizyczny lęk i nie zawsze oswajaną pamięć.
Delikatne ,pejzażowe przywołania, w których drzewa nie tylko są drzewami, niebo nie tylko niebem, pojawiająca się od czasu do czasu cisza, nie tylko oazą spokoju. Wszystkie te słowa-klucze są synonimami nadziei na spełnioną miłość, poczucie bezpieczeństwa, na możliwe niwelowanie niepewności, która nas otacza. Prosta, obrazowa metafora, zaskakująco dobra funkcjonalność słowa, i ta dyskretnie przekazywana intymność wrażliwego serca, które potrafi otwierać swoje ramiona, nie tylko na piękno otaczającego świata, ale na metafizyczne oswajanie bycia sobą.
Dialog z samą sobą, często są to bolesne wiwisekcje, w których pamięć o wydarzeniach i uczuciach jest najważniejsza. To ona determinuje postawę wobec życia, umiejętność oswajania tego wszystkiego, co niosło zwątpienie, poczucie braku bezpieczeństwa, nadziei na pogodne jutro. Liczne dygresje i przywoływanie autobiograficznych faktów czy sytuacji wzbogacają tą sugestywną, liryczną narrację, w której prosta, niewyszukana metafora jest równie ważna, jak autentyczne odruchy wrażliwego serca.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?