Nieparzyści to hołd oddany ofiarom Holocaustu oraz liryczny apel o pokój na świecie.Poezja pytań o istotę życia i śmierci, o źródło zła. Eliza Segiet bada to, co w ludziach najlepsze, przygląda się uczuciom, które mają ogromną siłę. Dostrzega potrzebę bliskości, nadzieję i miłość potrafiące zdziałać cuda. Jako wnikliwa obserwatorka poetka dociera także do wnętrza kata i odkrywa wszelkie skazy na jego duszy, choć nie potrafi dociec ich przyczyn.Utwory są przejmującym poetyckim studium życia i śmierci w nieludzkich warunkach. Za pomocą liryki poszukuje odpowiedzi na odwieczne pytania o naturę zła, istotę egzystencji, sens umierania. Pisze o cienkiej granicy między katem a ofiarą. O nieludzkim bestialstwie oraz sile woli przetrwania. Poświęca uwagę Naznaczonym Żydom, którzy podczas II wojny światowej toczyli nieustanną walkę o kolejny dzień życia.
Któregoś zimowego dnia w biurze pewnego pisarza zjawia się dziwny człowiek, który w dość niezwykły sposób próbuje zainteresować go swoją historią Tak zaczyna się opowieść, która z każdym kolejnym akapitem i rozdziałem zaskakuje nas coraz bardziej.Sycylijski wulkan, piaski plaży Capri, uliczki Nowego Orleanu, ale również czasy, w których panowali królowie, a nawet Dziki Zachód to wszystko jest na wyciągnięcie ręki. A w międzyczasie? Interesy, nowe działalności, firmy, przedsięwzięcia, zwykła codziennośćTańcz ze mną tango to niezwykła powieść z elementami fantastyki, ale głęboko osadzona w rzeczywistości poprzez prawdopodobieństwo i niezwykłą wręcz miejscami obrazowość opisów oraz zgodność faktów z dziejami historycznymi.Autor z fotograficzną precyzją przedstawia obrazy miast, miejsc, ludzi. Z fascynacją godną historyka przybliża czasy dawne oraz uwarunkowania historyczno-kulturowe z danej linii czasowej. Niczym psycholog lawiruje między uczuciami i emocjami targającymi bohaterem i jego współtowarzyszami wędrówek i życiowych podróży.Książka, która intryguje, ciekawi, pochłania bez reszty i skłania do przemyśleń.
Tomik wierszy, w którym autor dzieli się z czytelnikami swoją wizją świata. Z pewnością nie jest to świat cukierkowy. Nie znajdziemy w nim sielanki, ani romantycznych miłosnych uniesień. Autor nazywa się post-turpistą i neo-turpistą. Wiersze Adama Kadmona mówią o czymś zwyczajnym, niepięknym, epatują naturalizmem, czasem wręcz przesadzonym krytycyzmem w stosunku do rzeczywistości. Pokazują codzienność, ból, szarość, mówią o upadku moralności, deptaniu zasad, ukazują obłudę, pustkę, niwecz pamięci historii.To wiersze prawdziwe, dotykające trudnych tematów, bez przyoblekania w piękne metafory, wolne od narzucania płaszczyka przyjemnej w odbiorze ugłaskanej formy i treści. Utwory, które wymuszają na czytelniku zatrzymanie się na chwilę, by zagłębić się w ciąg liter, który na pierwszy rzut oka zlewa się w jedną plamę, by po chwili wwiercić się w umysł i powoli ustawiać w odpowiedniej kolejności, odkrywając swoje znaczenie krok po kroku.Wiersze wymagające kontemplacji, zadumy i analizy, by dotrzeć do ich znaczenia.
Powieść Jerzego Justyna to studium miłości i zazdrości we współczesnych realiach portali społecznościowych, w których doskonale odnajdują się osoby w wieku emerytalnym.Siedemdziesięcioletni Jerzy nie godzi się na samotność. Po śmierci żony zamieszcza anons na jednym z portali randkowych. Piękna Natali jest od niego dziesięć lat młodsza i gotowa obdarzyć miłością, mimo złych doświadczeń wyniesionych z własnego małżeństwa.Wspólne, spotkania, zbliżenia powodują, że miłość rozkwita jak u nastolatków. Z czasem Jerzy staje się bardzo zazdrosny o swoją kobietę. Ma wrażenie, że Natli jest z nim dla pieniędzy. Kochankowie rozstają się.Mężczyzna jednak długo nie pozostaje samotny. Aby szybko wyleczyć się z ostatniego związku poznaje Gabrielę, jeszcze młodszą od Natali, ale i ta partnerka nie budzi w nim zaufania.
Powieść utopijna, której akcja toczy się w latach 50. XXI wieku.Uporządkowany świat 36-letniej Joanny z dnia na dzień rozsypuje się. Preludium do nadchodzącej katastrofy jest mobbing w pracy. Początkowo bierna, stopniowo uczy się strategii wyjścia z impasu, nie chcąc podporządkować się narzuconym regułom, które odbiera jako niezgodne z jej wewnętrznym kodeksem wartości.Autorka przenosi czytelnika w fikcyjny i utopijny świat, w którym jedynym realnym niebezpieczeństwem są uzależnienia od narkotyków i od gier komputerowych oraz przemoc psychiczna.Na to ostatnie niebezpieczeństwo najbardziej narażone są dzieci będące ofiarami porwań, które niestety zdarzają się coraz częściej. Jest to nowa forma wojny cywilizacyjnej. Joanna odczuwa irracjonalny lęk o swoją dziesięcioletnią córkę. Jak się okaże, intuicja jej nie zawiedzie i będzie kazała jej odbyć swoistego rodzaju trening survivalowy, by przygotować się na ewentualność wyprawy ratunkowej.Czytelnik spotka tu dużo nieoczekiwanych zwrotów akcji, czy to wyjeżdżając z bohaterką do Oxfordu, czy lecąc do Shimli (Indie), lub odczuwając siłę natury na mieliznach Oceanu Spokojnego.Powieść ""Błękitne wstążki dróg"" przenosi nas w fantazyjny i utopijny świat. Metaforycznie przedstawia jednak aktualne problemy z jakimi borykają się rządy europejskich krajów: Jak chronić obywateli przed terroryzmem? Jak poradzić sobie z globalnym ociepleniem? Czy osoby odmienne kulturowo stanowią jakiekolwiek zagrożenie dla narodowych kultur? Czy zagrożeniem są wartości, jakimi kieruje się indywiduum, niezależnie od kultury pochodzenia?
Dwie kobiety.Dwie historie.Jeden kamień.Kiedy Simona straciła dziecko, mąż zaczął się od niej odsuwać. Czuła, że zaczyna się dziać coś niedobrego. A kiedy przez przypadek spotkała tajemniczego Alfeusza, nie zdawała sobie sprawy, jak bardzo może być powiązany z jej życiem...Ala, córka Simony, po śmierci matki dokonuje niezwykłego odkrycia. W jej szafie znajduje pudełko pełne pamiętników, w których spisana jest niezwykła historia Simony i Alfeusza. Ala staje się również właścicielką kamienia, który posiada niezwykłą moc. Potrafi on powstrzymać zarazę, która panuje w odległej krainie, znajdującej daleko od Ziemi i zaprowadzić dzięki temu dawny ład oraz porządek. Jak jednak odnaleźć kamień na wielkiej kuli ziemskiej? I czy to wystarczy, by powstrzymać rozprzestrzeniającą się tajemniczą chorobę, która sieje spustoszenie?To historia doskonale ukazująca trudne wybory pomiędzy uczuciami a obowiązkami oraz rodzinne tragedie, które mogą przydarzyć się każdemu z nas. Obyczajowość i codzienność łączy się z elementami fantastycznymi, dodatkowo wplatając w to świat starożytnej Grecji, czarownic i klątw.
Publikacja stanowi historię rozwoju nurkowania swobodnego w Pile. Zawiera opis powstania sekcji płetwonurków, jako drugiej w Lidze Obrony Kraju w województwie poznańskim.
Przedstawia również najbardziej znane organizacje nurkowe na świecie oraz życiorysy pierwszych pilskich płetwonurków, w większości wyszkolonych osobiście w 1967 roku przez autora książki. Jeden z pilskich płetwonurków został Szefem Wydziału Oficerów Flagowych w Dowództwie 9 Flotylli Obrony Wybrzeża.
Arno Giese opisuje swoja życiową przygodę z nurkowaniem i o tym jak został instruktorem w Ośrodku Ratownictwa Morskiego Marynarki Wojennej.
O Autora: Nie żałuję ani jednej minuty służby w Marynarce Wojennej, bo mam pewność, że nikt inny nie nauczył by mnie obecnej samodyscypliny, nikt inny nie mógłby mnie lepiej przygotować do dzisiejszego życia jak Ośrodek Ratownictwa Morskiego Marynarki Wojennej
OPIS
Historia pełna paradoksów, upadków, uniesień, miłości, nienawiści i zwątpienia.
Akcja zaczyna się w 1939r. Porucznik ułanów w zawierusze Kampanii Wrześniowej, traci kontakt ze swoim pułkiem. Kiedy udaje mu się wyjść z okrążenia wojsk niemieckich, zatrzymuje się z oddziałem ułanów, na postój w przypadkowym gospodarstwie. Tam poznaje dziewczynę, w której zakochuje się z wzajemnością. Zanim jednak los ich złączy przeżyją wiele perypetii.
Realia Polski powojennej, odsiadka w więzieniu na Rakowieckiej, rodzinny dramat. Co jeszcze spotka bliskich sobie ludzi?
Bohaterstwo uczestników wojny, aspekty życia codziennego, złe i dobre decyzje polityków, cierpienie i śmierć żołnierzy, nikczemność i odwaga. „Serce z guzików ” wnosi do wojennego tematu jeszcze coś innego.
Dębkowski pisze o uczuciu, które może wydać się wyidealizowane, ale na pewno optymistyczne i ku pokrzepieniu. W okresie pełnym krwi i brutalnych zachowań, jest jeszcze miejsce na wierność, na dotrzymywanie obietnic i na czułość.
Trzeci tomik poezji „Rozdroże Myśli” jest kontynuacją dwóch poprzednich o tym samym tytule.
Wiersze ukazują różne barwy miłości, o której napisano już prawie wszystko.
Słowa Anny Frank, młodej dziewczyny, która nie miała szczęścia cieszyć się dorosłym życiem, najpełniej oddają istotę miłości.
„Miłość, co to jest miłość? Sądzę, że miłość jest to coś, czego właściwie nie można wyrazić słowami. Miłość jest pojmowaniem kogoś, kochaniem kogoś, dzieleniem z nim szczęścia i nieszczęścia. Do tego dochodzi z czasem także miłość cielesna, coś się podzieliło, coś się oddało i coś otrzymało, i czy jest się po ślubie czy nie, czy się urodzi dziecko czy nie urodzi. Czy się straciło godność czy też nie, o to w ogóle nie chodzi, jeżeli się tylko wie, że obok ciebie przez całe twoje dalsze życie będzie stać ktoś, kto cię rozumie i kim z nikim innym nie musisz się dzielić!”
„Dziennik Anne Frank”
Literatura dla najmłodszych.
Kontynuacja przygód Kacperka z pierwszej części książki pt. „Mitek”
Tym razem nasz mały bohater odwiedza wraz z mamą ciocię Emmę.
Rodzina spędza bardzo przyjemnie czas nad stawem. Gorące słońce, spokojna woda i lekki, przyjemny podmuch wiatru sprawił, że Kacperek zaczął zasypiać na kocu. Nagle usłyszał z daleka pewien głos. Najpierw pomyślał, ze to jego przyjaciel, ślimaczek Mitek. Okazało się jednak, że to szumią trzciny, wołając chłopca do siebie. I tak Kacperek znalazł się w Państwie Zielonych Mieczy.
Jakie przygody spotkały go w tajemniczej krainie? Czy towarzyszył mu najlepszy przyjaciel?
Bajka w sposób bardzo mądry uczy, że prawdziwa, szczera przyjaźń przetrwa wszystko. Największe trudy, problemy, czy przykrości.
Wiersze „życiem pisane”.
Jest w nich wszystko to co śmieszy, boli, dziwi.
Jest nadzieja, która podobno jest matką „głupich?”. Utwory wiernie oddają klimat życia szarego człowieka.
Utwór „Inni” jak wiele innych oddaje wiernie klimat zwykłego, szarego człowieka.
Barbara Wrzesińska w 2015 roku wydała pierwszą książkę, w której jak mówi: „mogła się wykrzyczeć, wyżalić i wypłakać a nawet wyśmiać, bo życie w swoim tragizmie jest często śmieszne do bólu. I lepiej się roześmiać niż się poddać, bo może nas rozdeptać…”
„A rzeka wciąż płynie”, to trzecia publikacja Andrzeja Ostromęckiego. Dwa poprzednie tomiki wierszy „Wędrówki po Polu Mokotowskim” i „Węzełek na Drogę”, nawiązywały do tego co stanowiło kwintesencję życia autora – do stałego przemieszczania się. Autor pisał zawsze, odczuwając silna potrzebę utrwalenia wrażeń, myśli, emocji i faktów, czy ich subiektywnego oglądu. Zwykle były to formy prozatorskie – raczej drobne jak felietony literackie, reportaże, recenzje, jak ogromna wymiana epistologiczna. Następnie powstały wiersze. Tomik „A rzeka wciąż płynie”. Składa się on z dwu części „Wylatywanie nad poziomy” - wiersze oraz „Sprawy zimowe” – proza. Część tych utworów powstała w Czersku na Mazowszu, część w Tatrach, inne w Warszawie a inne w autobusach – zgodnie z losem waganta.
Przygotowując ten zbiór autor tworzył go próbując iść za Parmenidesem, który powiedział: MYŚL I ISTNIENIE TO JEDNO. Starał się uchwycić obraz zdarzeń – istnienia. A jednocześnie łowić myśli, które przynosiły mu zdarzenia. Takie samo przeciwstawienie dwoistości rzeczy jak w myśli filozoficznej Parmenidesa, który wędrując wraz z poetą/bohaterem swego dzieła podaje dwoisty obraz rzeczywistości także wyrafinowanej i prostej.
Słowo od autora: Zapraszam do tej książki – przeczytajcie, na ile udało mi się pozostać na drodze Paremenidesa, na ile życie zagnało mnie w polskie zaułki, na polskie drogi.
Współczesna opowieść o Kopciuszku, zainspirowana Sagą Zmierzch Stephanie Meyer i na motywach filmu Twilight Saga. Powieść o miłości, dorastaniu i życiowych wyborach. Główna bohaterka, Maja, uczennica klasy maturalnej, niesamowitym zrządzeniem losu trafia do świata filmu i show biznesu. Od kulis poznaje pracę nad filmem i twarde reguły rządzące światem celebrytów. Doświadcza pierwszych doznań w dorosłym życiu i to nie tylko tych erotycznych. Maja staje również przed wieloma, bardzo różnymi, życiowymi wyborami, czy ważniejsza jest matura, czy praca nad filmem na podstawie światowego bestsellera. Książka bardzo pogodna, choć nie brakuje w niej trudnych czy wręcz dramatycznych sytuacji.
Esencja książki toczy się wokół Andrzeja, wiejskiego chłopaka, który po maturze, wyjeżdża do stolicy. Po zdaniu egzaminów na Politechnikę Warszawską i zamieszkaniu w akademiku rozpoczyna burzliwe życie studenta, sportowca AZS i bramkarza w jednej z wielu warszawskich nocnych restauracji. Są to burzliwe lata 60., czasy wielu paradoksów w naszym kraju. Bohater będąc młodym człowiekiem zarabia grube pieniądze, ale nic nie może za nie kupić. W sklepach brakowało dosłownie wszystkiego! Ustawiały się długie kolejki. Bohater stał się mistrzem w kombinowaniu. Raz był na wozie, a raz pod wozem, ale zawsze spadał na dwie, zdrowe nogi. Z biednego, wiejskiego chłopaka wyszedł na bogatego biznesmena, jednak życie też go nie rozpieszczało. Opowiadając o perypetiach swoich bohaterów autor pieczołowicie przypomina najważniejsze wydarzenia tamtego czasu. Raz są to polityczne paroksyzmy z grudnia tysiąc dziewięćset siedemdziesiątego roku. To znów wielkie wydarzenia sportowe jak zwycięstwa polskich kolarzy w Wyścigu Pokoju lub sukcesy narodowej jedenastki podczas mistrzostw świata w piłce nożnej w tysiąc dziewięćset siedemdziesiątym drugim roku. Jednak najważniejsze wspomnienia Andrzeja są związane z początkiem pontyfikatu Jana Pawła II...
Wielka namiętność z nutką erotyzmu i nieoczekiwane zwroty wydarzeń. Podróże ukazujące ciekawe miejsca.
Autorka przenosi czytelnika do pełnego nieoczekiwanych wydarzeń afrykańskiego kraju, ukazuje również piękno niektórych europejskich stolic. Historia pełna różnorodnych wątków, rodzące się uczucie, emocje związane z delikatnymi scenami miłosnymi i nieodparte pragnienie poznawania otaczającego nas świata.
Główna bohaterka Susana atrakcyjna, zdolna dziewczyna, po ukończeniu studiów planuje uporządkować swoje dotychczasowe życie. Postanawia ostatecznie zerwać ze swoim chłopakiem, który w przeddzień końcowych egzaminów razem z przyjaciółmi opuszcza Stany.
Zgodnie z oczekiwaniami Susana bez trudu znajduje odpowiednia pracę. Jej niezwykłe umiejętności zapewniają jej szybki awans. Jedyne co ją niepokoi, to zbytnie zainteresowanie szefa jej osobą. Ona twardo przestrzega reguł - żadnych romansów w pracy, jeżeli tak to nie z szefem.
Bohaterka tej opowieści z łatwością pokonuje wszelkie bariery związane z nauką, pracą, czego nie można powiedzieć o jej życiu uczuciowym. Nieoczekiwanie na jej drodze pojawia się niezwykły mężczyzna William. Jak potoczą się dalsze losy tych dwojga? W jaki sposób Susana zdoła wyrwać się ze szpon swojego prześladowcy Roba? Jak daleko jest w stanie posunąć się odrzucony mężczyzna? Z kim przeżyje pełne romantyzmu chwile.? Jaka bariera zostanie postawiona na jej drodze?
Życie ma zawsze ostatnie słowo. I nie należy do nas, to my należymy do niego. I choćbyśmy je sobie najstaranniej układali i tak zrobi jak zechce. Ta opowieść jest właśnie o tym. O wydarzeniach, które pojawiają się nieoczekiwanie, o rzeczach, które mówią i o ludziach, którzy stają się lepsi, nawet jak czynią zło.
Ta opowieść zaczyna się jak w dowcipie: żona wraca z delegacji kilka dni wcześniej i nie uprzedza o tym męża. Jednak Marii wcale nie jest do śmiechu, kiedy zastaje swojego męża w małżeńskim łóżku z obcą kobietą. Zszokowana, ucieka do mieszkania, które kupiła sobie jeszcze przed ślubem. Zdradzona kobieta robi przegląd całego dotychczasowego życia. Podsumowuje zyski i straty małżeństwa dochodząc do wniosku, że na pewno nie chce wrócić do człowieka, który ją tak boleśnie zranił.
Jakby tego wszystkiego było mało, w kawiarni, do której Maria wstępuje na kawę, dochodzi do strzelaniny. Po badaniach w szpitalu okazuje się wprawdzie, że nic jej nie jest, za to lekarz odkrywa, że kobieta jest w ciąży.
Grażyna Krynicka rozpoczyna swoją powieść „Drugie życie rzeczy" od trzęsienia ziemi w życiu swojej trzydziestotrzyletniej bohaterki, po czym – zgodnie z receptą Alfreda Hitchcocka – napięcie stopniowo narasta.
Bo kiedy Maria dochodzi już do siebie, podczas kolejnego wyjazdu służbowego poznaje przystojnego Duńczyka, który wyraźnie okazuje, że mu się podoba...
Stanisław Kuczkowski w książce „Dzieciństwo - Młodość” wspomina Stasia Kuczkowskiego i Staszka Kuczkowskiego. Ich świat – czy też swój widziany ich oczami: swoją przeszłość, a ich teraźniejszość. Świat w oczach kilku- i kilkunastoletniego dziecka oraz młodego człowieka, studenta Politechniki Warszawskiej. Na początku wyolbrzymiony i jeszcze w proporcjach, które z wiekiem się zmniejszają, ale też dużo intensywniejszy – bo dzięki delikatnej skórze i bezbronnemu umysłowi doznania są intensywniejsze, a dzięki cechom młodzieńczego charakteru jeszcze nieprzefiltrowane przez rozmaite izmy. Z czasem ten świat się rozszerza i doznań jest więcej – również tych bolesnych.
Książka jest podzielona na dwie części – „Dzieciństwo” oraz „Młodość” – i gromadzi wspomnienia wydobyte z pamięci, czasami wyblakłe, czasami niewyraźne, oprawione w ramki listów i notatek.
W książce nie ma ostro zarysowanych granic między fikcją a historią. Dzięki temu można swobodnie żonglować zdarzeniami, losami ludzkimi a nawet wizjami historycznymi czy filozoficznymi. Czytelnik z całą pewnością będzie zaskoczony opisem losów znanego badacza, dyktatorki mody, niezwykłego fana i kolekcjonera starych motocykli a także wielu innych postaci, których pasją, a czasem tylko koniecznością, jest podróżowanie w czasie i przestrzeni.
Zbiór opowiadań ma wspólny mianownik, którym jest przedstawienie losów ludzkich w perspektywie przemieszczania się fizycznego, bądź wyimaginowanego. W kilku z nich ujęte są realia historyczne, w które autor wkomponował fikcyjną fabułę.
Opowiadania łączy dość rzadkie w dzisiejszych czasach pozytywne przesłanie afirmujące życie i radość z niego płynącą, choć często „życie” tam opisywane jest iluzoryczne, bądź jest „życiem po życiu”.
Bohaterowie są pełni wiary i entuzjazmu, a granica między istnieniem, bytem fizycznym a astralnym, nie ma wielkiego znaczenia. Autor niejednokrotnie zadał sobie trud gruntownego zgłębienia wiedzy historycznej, opisując zdarzenia, rozbudowując je, niekiedy do granic możliwości, o sferę magiczną i niewidzialną.
Powieść przenosi czytelnika w epokę wczasów pracowniczych nad Bałtykiem, fiatów 126p w kolorze yellow bahama i w świat przypadkowych zbrodni, popełnionych mimochodem. Włodzimierz jest inżynierem projektantem, a jego żona Katarzyna prokuratorem. To jedna strona. Druga – określona przez autora jako „troje nie znaczy wcale trio” – to Mariusz, Adam i Monika. Różne środowiska, różne charaktery i różne skłonności z wieloma konsekwencjami. Przypadek – fatalny turnus – sprawił, że losy tej piątki oraz kilku innych osób przebywających wówczas w Stegnie nad Zatoką Gdańską splotły się w węzeł zbrodni, którego rozwikłanie spadło na barki miejscowej milicji. Barki nieprzygotowane do dźwigania tego typu ciężarów ani rozwiązywania tego typu węzłów.
Wciągająca historia, która prowadzi od pozornie drobnych nieporozumień do złośliwych uwag i w konsekwencji do tragedii. Czy zbrodnia zostanie ukarana? Fatalny turnus się kończy. Bohaterowie wracają do Łodzi – ci sami, a jednak odmienieni…
Rozdroże myśli w słowach i obrazach to zbiór poezji wpisujący się w nurt liryki osobistej. Większość zawartych w tomiku wierszy ma charakter niezwykle kameralny, a wręcz intymny. Autorka skupia się na swoich przeżyciach wewnętrznych, odwołując się do towarzyszących jej emocji, myśli i uczuć. Niezwykle precyzyjnie oddaje nastrój chwili: nostalgię, szczęście, tęsknotę. Autorka za pomocą zwięzłego i przystępnego języka jest w stanie wyrazić swoje głębokie przemyślenia na temat zastanej rzeczywistości. Przy okazji podejmuje najistotniejsze dla ludzkiej egzystencji problemy – duchowe, religijne, filozoficzne. Wiersze pisane są na przestrzeni dwóch lat w trakcie pobytu w Polsce oraz podróży po Niemczech, Holandii, Turcji. Odnajdziemy w nich fascynację kulturą orientalną Bliskiego Wschodu. Utwory oddają malowniczy krajobraz, różnorodność i bogactwo przyrody, urok nadmorskich plaż, a także radość związaną z pobytem w Turcji. Piękno i symbolika krajobrazów została przez Esemirę przełożona na język literacki. W ten sposób powstały wiersze, które są liryczną widokówką z podróży.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?