Książka na pograniczu thrillera i dramatu psychologicznego ? historia dysfunkcyjnej rodziny rozgrywająca się pośród elit manhattańskiego Upper East Side.
Anna Wietzman wyjeżdża z ukochanym mężem Jessiem, ambitnym brytyjskim dyplomatą, do Nowego Jorku. Życie na placówce okazuje się znacznie ciekawsze niż to, które pozostawili w Londynie. Nieodłącznym elementem nowojorskiej rzeczywistości Anny staje się Nancy, wiecznie snująca intrygi macocha Jessiego, znana bywalczyni salonów i filantropka. Pewnego dnia w domu Wietzmanów dochodzi do pozornie niegroźnego incydentu z udziałem ich syna. Im bardziej zacieśniają się stosunki Nancy i Jessiego, tym gorsze rzeczy przytrafiają się jego żonie?
Współczesna wersja "Dziecka Rosemary" ? trzymająca w napięciu fabuła z punktem kulminacyjnym, który rzuci was na kolana.
Daily Mail
Historia kobiety, której wyśnione życie zamieniło się w mroczną walkę o wszystko, co kochała.
?The Times?
Shireen Jilla jest dziennikarką ?Evening Standard? i ?The Sunday Times?. Jej imię oznacza po persku słodycz. Podobnie jak jej bohaterka, Jilla spędziła wiele lat na emigracji. Obecnie mieszka w Londynie, gdzie pracuje nad drugą książką.
Była to propozycja nie do odrzucenia... Kto by nie chciał zarządzać Królewską Mennicą w Ankh-Morpork i sąsiadującym z nią bankiem? To posada na całe życie. Ale były oszust, Most von Lipwig, odkrywa, że niekoniecznie znaczy to: na długo.Główny kasjer jest prawie na pewno wampirem. W piwnicy kryje się coś bezimiennego (a i sama piwnica jest raczej bezimienna). Okazuje się też, że Królewska Mennica przynosi straty. Trzystuletni mag zaczepia jego dziewczynę, a jemu samemu grozi ujawnienie mrocznej przeszłości, choć Gildia Skrytobójców może załatwić go wcześniej. Prawdę mówiąc, bardzo wielu ludzi chciałoby widzieć go martwym. Aha... I codziennie musi wyprowadzać prezesa na spacer. Gdzie nie spojrzy, pojawiają się nowi wrogowie. Czy znajdzie swoje miejsce w tym nowym ŚWIECIE FINASJERY?
Subtelny, a zarazem druzgocący portret niewinnej dziewczynki zdanej na łaskę zdeprawowanego społeczeństwa. Pierwsze polskie wydanie!
Rodzice sześcioletniej Maisie rozstali się w nienawiści, a dziewczynka jak zabawka przerzucana jest z rąk samolubnej matki w ramiona próżnego ojca. Dla obojga stała się wyłącznie argumentem w zajadłej walce. Kiedy rodzice dziewczynki powtórnie stają przed ołtarzem z nowymi partnerami, Maisie – samotna, wrażliwa i nad wiek dojrzała – zostaje po raz kolejny wrzucona w zagmatwany świat dorosłych – pozbawiony zasad, pełen intryg i zdrady.
Powieść opublikowano po raz pierwszy w 1897 roku, kiedy Henry James eksperymentował z techniką narracyjną i był zafascynowany pomysłem przedstawienia fabuły z perspektywy dziecka.
Opowieść o trudnym dorastaniu i burzliwych związkach. Dzięki psychologicznej wnikliwości Jamesa nadal niezwykle trafna, a wręcz współczesna. Paul Theroux
Henry James (1843–1916) – wybitny amerykański pisarz, krytyk i teoretyk literatury, reprezentant realizmu psychologicznego. W swoich znakomitych powieściach zgłębiał mentalność Amerykanów w zderzeniu z kulturą europejską.
Dwie kobiety, dwa życia, przez wiele lat prowadzone oddzielnie, lecz w stanie silnej emocjonalnej zależności, a teraz na skraju. no właśnie, czego? Anna, debiutująca pisarka, i Lizzie, aktorka u schyłku kariery, od dzieciństwa były ze sobą zżyte jak siostry. Teraz obie po pięćdziesiątce, spędzają wieczór we francuskim domu Anny. Następnego ranka obie udają się do Anglii, każda z innego powodu. Motywacje kobiet wyjaśniają się w ciągu tego jednego dnia, przepełnionego wspomnieniami wydarzeń, które przybliżały je do siebie lub oddalały przez ostatnie czterdzieści lat. Zwyczaj dzielenia się wszystkim: sukcesami i porażkami, sekretami i problemami, przyjaciółmi, a nawet kochankami, przynosi nieprzewidziane skutki. Czy długoletnia przyjaźń, która dotąd przetrwała wszystko, od nierozstrzygniętych sporów po zdradę, wytrzyma jeszcze jeden dzień, czy też dobiegnie kresu?
Bezkompromisowa, odważna i szczera historia chińskiej emigrantki, która marzy o ucieczce do lepszego świata. Pochodząca z rodziny niepiśmiennych rolników, Shen jako pierwsza z wioski dostaje się do kolegium nauczycielskiego, którego absolwentom rząd zapewnia dożywotnią posadę. Zesłana do wioski niewiele większej niż ta, w której się urodziła, Shen walczy z samotnością, sypiając z przygodnie poznanymi mężczyznami. Dzieli tym samym los matki, która dla korzyści materialnych uwikłała się w wieloletni romans pod nosem zobojętniałego na wszystko męża. Aborcja przeprowadzona w koszmarnych warunkach, walka o dach nad głową, moralne poświęcenia, których wymaga się (szczególnie od kobiet) w skorumpowanym świecie chińskiego biznesu, to tylko niektóre z prób, na jakie została wystawiona Shen. Czy uda jej się wygrać nierówną walkę z losem?
Zaczęło się całkiem niewinnie, od przejęcia spadku po zmarłym wujku. Agnieszka przez krótką chwilę uważała, że uśmiechnęła się do niej Fortuna... Zmieniła zdanie, kiedy w krótkim czasie odszedł od niej narzeczony, weszła w drogę szajce przestępców, a starsza pani, z którą dzieliła dom,wstąpiła na ścieżkę wojenną. Sabina Boszko miała swoje powody, żeby nie lubić Agnieszki i robiła wszystko, by uprzykrzyć dziewczynie życie. A pomysłów jej nie brakowało. Po kilku miesiącach nieustannej wojny podjazdowej Agnieszka była skłonna podejrzewać staruszkę nawet o spowodowanie wybuchów na Słońcu. A jakby tego było mało, nastąpiła na odcisk bandytom. Na szczęście z przeciwnościami losu nie musiała się zmagać samotnie. Nie zawiedli przyjaciele, a na horyzoncie pojawiła się nowa miłość... Maja Kotarska (ur. 1971) mieszka i pracuje w Oleśnicy. Jest absolwentką Wydziału Biologii AR we Wrocławiu. Przez kilka lat poszukiwała zawodu idealnego, dającego nie tylko satysfakcję, ale i możliwość połączenia jej dwóch pasji: przyrodniczej i literackiej. Pracowała w różnych zawodach, zbierając masę doświadczeń i pomysłów na dalsze życie. Debiutowała w 2007 roku komedią kryminalną ,,Dracena przerywa milczenie"", ma na koncie sześć powieści.
Podnosząca na duchu opowieść o parze dojrzałych, świadomych siebie ludzi, zagubionej nastolatce i wielkim pragnieniu miłości.Nawet w dniu ślubu John i Irene przeczuwali, że może się on okazać błędem. Osiemnaście lat później są już po rozwodzie, mieszkają daleko od siebie i układają sobie życie z nowymi partnerami. Z pozoru nic ich nie łączy, za wyjątkiem córki, najważniejszej osoby w ich życiu. Jednak Sadie, przytłoczona miłością Irene i rozczarowana brakiem ojcowskiego zaangażowania ze strony Johna, coraz bardziej oddala się od rodziców. Gdy pewnego dnia wybiera się na wycieczkę w góry i znika bez śladu, Irene w panice zwraca się o pomoc do Johna. Wspólnie spędzony czas przywołuje wspomnienia. Ale czy rodzinna tragedia wystarczy, żeby do siebie wrócić? I czy każdy związek zasługuje na drugą szansę?
Kuchnia włoska zdumiewa swoim bogactwem i różnorodnością. Oferuje kilkaset rodzajów wymyślnie nazwanych klusek i makaronów, tuziny sosów wzbogacających ich smak, dania mięsne, z ryb, owoców morza, ryżu oraz zupy. Włosi osiągają niezrównane efekty smakowe, dodając do wielu potraw świeże zioła, oliwę z oliwek, pieczywo, pomidory, a także sery. To całe bogactwo smaków i rodzajów zamieściliśmy w jednej książce, proponując 160 potraw na smaczne i łatwe do wykonania potrawy z kuchni włoskiej.
Co sprawia, że każdego ranka wstajemy z łóżka? I jak poradzić sobie w sytuacji, gdy pewnego dnia nie potrafimy znaleźć ani jednego powodu, by to zrobić?Mal już w dzieciństwie zachowywał się inaczej niż rówieśnicy. W dniu swoich dwudziestych piątych urodzin kładzie się do łóżka i postanawia nigdy z niego nie wstawać. Brak ruchu w połączeniu z nadopiekuńczością matki i monstrualnym apetytem sprawiają, że Mal staje się najgrubszym człowiekiem świata. Wielu dopatruje się w jego postawie światopoglądowego manifestu. Czy słusznie? Określone przez magazyn ,,The Bookseller"" ,,doniosłym debiutem"", ,,Łóżko"" jest zjadliwie zabawną przypowieścią o moralności, otyłości, sławie, depresji i niedotrzymanych obietnicach dorosłości. Jedna z najbardziej śmiałych powieści ostatnich lat.
W Niceville liczba porwań jest o wiele wyższa od przeciętnej... Pewnego wiosennego dnia dziesięcioletni Rainey Teague nie wraca ze szkoły do domu. Śledztwo prowadzi były żołnierz sił specjalnych Nick Kavanaugh, obecnie detektyw wydziału kryminalnego. Dni mijają i rodzina traci nadzieję na powrót chłopca - a kiedy policja go znajduje, jest żywy, ale w śpiączce i nie wiadomo, czy kiedykolwiek odzyska przytomność. Rok później znika bez śladu kolejna mieszkanka Niceville, starsza kobieta, należąca do jednej z najstarszych i najwybitniejszych rodzin w mieście. Nick Kavanaugh znowu prowadzi śledztwo, zostając wciągnięty w mroczny świat pomiędzy życiem a śmiercią, gdzie stanie twarzą w twarz ze starożytną złowrogą siłą, która czai się pod miastem, mroczniejszą i starszą niż górski las otaczający jej źródło: głęboką na tysiąc stóp otchłań znaną jako Krater.
Pełna ciepłego humoru powieść o dwojgu ludzi, których wzajemna niechęć doprowadziła w końcu do miłości. Abigail już od dłuższego czasu pragnie życiowej zmiany. Kiedy niespodziewanie dostaje spadek, wyjeżdża, uciekając od wielkomiejskiego gwaru i osiedla się w nadmorskim kalifornijskim miasteczku. Odziedziczony dom chce przekształcić w pracownię, w której będzie mogła całymi dniami tkać, projektować i robić na drutach. Jednak nowy sąsiad Abigail nie wita jej z otwartymi ramionami. Niewiarygodnie przystojny Cade, właściciel wszystkiego, co otacza ruderę, która stała się nowym domem Abigail, uważa seksowną dziewczynę z wielkiego miasta za intruza. Jednak coś wyraźnie przyciąga tych dwoje jakże różnych od siebie ludzi, mocniej, niż mogliby przypuszczać. A kiedy Abigail musi się ponownie zmierzyć z wydarzeniami z przeszłości, o których chciała raz na zawsze zapomnieć, jedyne co jej pozostaje, to zaufać przystojnemu adwersarzowi i powierzyć mu nie tylko tajemnice swojego serca...
Kto ma większą władzę niż 500 graczy? Tylko człowiek, który poznał ich sekrety... Mike Ford, świeżo po ukończeniu prawa na Harvardzie, zdobył wymarzoną pracę w Davies Group - najpotężniejszej firmie doradczej Waszyngtonu. Tym samym wszedł w kręgi ""pięćsetki"" - elity faktycznie rządzącej Waszyngtonem, a przez to i światem. A teraz znalazł się na muszce dwóch niebywale niebezpiecznych ludzi. Żeby uratować skórę, musi sięgnąć po doświadczenia ze swej szemranej młodości: kraść, oszukiwać, kłamać - a w końcu nawet zabić. ""500 graczy"", łącząc w sobie najlepsze elementy politycznej intrygi i wstrzymującej dech akcji, przywodzi na myśl klasyczne thrillery, takie jak ""Firma"" czy ""Uznany za niewinnego"". W postaci Michaela Forda czytelnicy odnajdą nowego bohatera, którego losy potwierdzają starą prawdę: im wyżej się wchodzi, tym droga trudniejsza, a upadek bardziej bolesny - a nawet śmiertelny.
Trzymiesięczny skuteczny program wspomagania płodności
Stosując jedyną w swoim rodzaju metodę pozwalającą w dopełniający sposób połączyć posiadane zasoby wiedzy, endokrynolog rozrodu dr Sami David oraz założycielka ośrodka YinOva, Jil Blakeway, stworzyli program, w którym zawarli to, co ich zdaniem jest najlepsze w zachodniej i wschodniej medycynie. Celem programu jest umożliwienie każdej kobiecie zajście w ciążę w sposób tak naturalny, jak to tylko możliwe. Mając na koncie 4000 udanych ciąż, David i Blakeway wyjaśniają, jakie czynniki mogą sprawiać, że nie zachodzisz w ciążę, a także jak opracować sobie własny i dostosowany do swoich potrzeb plan działania.
Jeśli będziesz kierowała się wskazówkami programu to:
przygotujesz swoje ciało do zdrowej, naturalnej ciąży poprzez zmianę trybu życia i strategię wczesnej interwencji;
dowiesz się o częstych (i nie tak częstych) zaburzeniach upośledzających twoją płodność, które są dość łatwe do wyleczenia (czasem wystarczy jedna seria antybiotyku);
ustalisz swój typ płodności i dowiesz się, jak przygotować dostosowany do swoich potrzeb i łatwy w realizacji plan leczenia.
Szczęście kryje się czasem tam, gdzie najmniej się go spodziewamy. Życie Natashy kręci się wokół kariery i ukochanego mężczyzny - niestety już zajętego. Sophie ma byle jaką pracę i cudownego chłopaka. lecz nawet po czterech latach związku nie może go nazwać swoim narzeczonym. Natasha i Sophie przyjaźnią się od najmłodszych lat. Natasha zawsze była tą bardziej inteligentną, a Sophie atrakcyjniejszą, i do tej pory jakoś im to nie przeszkadzało. Niespodziewanie w ich relacje wkrada się zazdrość. Przyjaciółki będą się musiały zastanowić, ile warto poświęcić dla gasnącej miłości, czy małżeństwo zawsze jest przysłowiową wisienką na torcie i jak sprawić, by zwykły romans dawał poczucie spełnienia? Wnioski mogą się okazać zaskakujące.
Znani ojcowie, m.in. Andrzej Grabowski, Tomasz Karolak, Przemysław Saleta i Michał Wiśniewski, opowiadają o swoich ojcach i własnym ojcostwie.
Po co dziecku ojciec? A może wystarczy mu sama matka, która dziś przecież może już na niego zarobić? Co zamiast patriarchatu? Jak kształtuje się nowy tata: wrażliwy, i niewymierzający fizycznych razów? Gdzie młody ojciec ma szukać wskazówek, skoro stare zasady nie działają w nowym świecie? Ojcowie znani i popularni ze świata kultury, sportu i polityki opowiadają o tym, co się zmieniło, o nowych zadaniach ojca w rodzinie, społeczeństwie i życiu. O tym, czy ojciec jest zawsze tatą i który jest ważniejszy. Historie zaskakujące, ważne, ciekawe i warte refleksji.
W tej książce nie uda się znaleźć wszystkich odpowiedzi na te pytania. Jej bohaterowie cały czas ich szukają. Ale może po przeczytaniu tych rozmów łatwiej będzie wpaść na jakiś trop? Tata, który zastanawia się nad swoja rolą, to dla dziecka najlepszy prezent. Zaryzykowałabym nawet, że lepszy niż play station.
Sonia Ross
Sonia Ross – dziennikarka, autorka bajek dla dzieci, scenarzystka. Publikowała w magazynach dla kobiet, przez kilka lat związana z Magazynem Rodzinnym „Polska The Times”. Specjalność: reportaż psychologiczny. Świat ma dla niej wymiar metafizyczny. Prywatnie mama trzech córek.
Fragment książki Tata
Prolog
Po co dziecku ojciec? Znajomi mężczyźni, których znienacka o to indagowałam w kawiarniach, redakcjach, sklepach, mówili: „a bo ja wiem", „no chyba po to, żeby miało poczucie bezpieczeństwa", „żeby je nauczyć żyć", „ojciec musi zarabiać kasę", „yyyyyy", „no, musi być matka i ojciec, bo jak inaczej", „a idźżesz do diabła, coś się uczepiła", „dla równowagi", „dziecku potrzebny jest mądry przewodnik".
Po co? To naiwne z pozoru pytanie budzi w męskich głowach popłoch i panikę. Budzi również irytację. Bo co to za głupota pytać, po co dziecku ojciec? Ojcowie byli, są i będą. No tak, ale... po co?
Dziś, gdy tradycyjny model patriarchalny jest w odwrocie, kiedy jasny podział na domową matkę i zewnętrznego ojca przestaje obowiązywać, i ludzie muszą dogadywać się w partnerskich związkach, rola ojca jest szczególnie trudna. Już nie autorytarny ton i skórzany pas ze sprzączką, czyli popularne gadżety ojców z poprzednich dekad, wyznaczają drogę wychowania. Już nie da się powiedzieć domownikom: zarabiam, więc o wszystkim decyduję. Ty do kąta, a ty klęczeć na grochu! Pensje są dwie, decyzja musi być wspólna. A jeśli nawet nie dwie, to praca w domu stała się choć w pewnym stopniu doceniona i postawiona na równi z robotą wykonywaną gdziekolwiek indziej. Skoro więc dzielimy życie, dzielimy też obowiązki. Pchanie wózka, zmianę pieluch. Kupowanie tenisówek, chodzenie na wywiadówki. W bólach rodzi się nowy tata. Wrażliwszy niż jego ojciec i dziadek. Taki, który nie wstydzi się pleść córce warkoczy i umie przeprosić swoje dziecko, gdy pojmie, że zrobił błąd. Ale ten ojciec jest pogubiony, bo świat wymaga od niego bycia jednocześnie miękkim i twardym, a rady przodków nie przydają się w cybernetycznej rzeczywistości.
Piotr Pietucha, pisarz i psychoterapeuta, w długiej rozmowie przy kawie wyjaśnia, że mężczyźni jeszcze nigdy nie byli tak bezradni, zarówno jako partnerzy wymagających, współczesnych kobiet, jak i ojcowie dzieci, którym nie mogą dać jasnych wskazówek. Nie mogą, bo jeszcze nigdy wcześniej życie nie zmieniało się tak gwałtownie jak dziś. To, co dekadę temu było solidnym drogowskazem, dziś może służyć tylko za podpórkę, po której pnie się powój.
- Wychowanie to jedno z najtrudniejszych zadań, jakie powierzono nam na tej ziemi - mówi. - Znacznie trudniejsze niż życie w związku. A w dzisiejszych czasach nie ma już żadnej obiektywnej wiedzy, ustalonych reguł pedagogicznych, które zawsze się sprawdzają. Mamy więc w głowach taki mętlik, taką mieszaninę bezradności, złości, urojeń i uprzedzeń, jakie nałożyli na nas zarówno rodzice, jak i kultura, że brniemy jak we mgle.
Podaje własny przykład obsesji wykształcenia, Zawsze chciał, aby jego dzieci miały wyższe studia. To było ważne. Nobilitujące.
- Dziś moje dorosłe dzieci czasem się z tego śmieją. - On też się uśmiecha. - Jednak, o ile kilkanaście lat temu rada:
„Synu powinieneś skończyć prawo, bo to ci zapewni bezpieczeństwo", miała jakiś sens, tak dziś nie ma żadnego. A jeśli za pięć lat prawnicy w ogóle przestaną być potrzebni? Współczesne życie niezwykle się indywidualizuje - kontynuuje. - Każdy na własną rękę szuka swojego stylu, wyrazu, swojej opcji. Trudno więc generalizować i antycypować w drugiego człowieka, narzucając mu własną wizję. To, co cenne i wartościowe dla nas, nie jest obiektywnie cenne i wartościowe. To jest jedynie subiektywne. Jak więc możemy powiedzieć swojemu dziecku: „A teraz dam ci swoją mądrość". I tu wymienić wszystko, czego nauczyło nas życie. Dziecko może wtedy na nas spojrzeć z politowaniem i skomentować: „Tato, ty jesteś z XIX wieku, kompletnie nic nie rozumiesz. To tak nie działa". I to będzie prawda. Dzieci muszą żyć na własną odpowiedzialność, próbować nowych praw sami na sobie. To często jest dla rodzica bolesne, bo widzi, jak dziecko się męczy i boryka z życiem na własny rachunek, ale nic na to nie może poradzić.
Współczesny ojciec też próbuje nowych praw sam na sobie. Kiedyś męski kodeks honorowy zabraniał pchania dziecięcego wózka, nie mówiąc już o siedzeniu na brzegu piaskownicy i stawianiu babek z piasku. Albo dźwiganiu siatek z kalafiorem, bułkami, masłem i płatkami owsianymi. Dziś niehonorowo jest nie dźwigać. Niehonorowo jest nie pchać. I niehonorowo nie wytrzeć dziecku nosa. Ale czy chodzi tylko o modne męskie noszenie niemowlęcia w chuście na plecach? Póki jest małe, taka bliskość wystarcza. Im dalej, tym trudniej.
- Podczas mojej wieloletniej pracy psychoterapeutycznej nigdy nie przyszedł do mnie żaden mężczyzna i nie powiedział, że ma problemy w związku, a cóż dopiero, że nie wyrabia się w roli ojca, że mu ciężko - mówi Piotr Pietucha.
- Polscy mężczyźni, przynajmniej do tej pory, nie przeżywali tej roli emocjonalnie ani nie zauważali, żeby bycie tatą niosło w sobie możliwość rozwoju, kultywowania, budzenia refleksji. To nie była ich najważniejsza życiowa rola. Dziecko po prostu było i już. Mężczyzna namaszczony boską rolą posiadania potomka uznawał, że to status quo. Taki stan rzeczy bezpośrednio wiąże się jednak z naszą, pełną dramatów, historią. Przez całe wieki mężczyźni musieli się zajmować głównie sprawami patriotycznymi, odzyskiwaniem niepodległości, a potem całe lata trwać w komunizmie, który był systemem tak represyjnym i hańbiącym, że na egzystencjalne refleksje typu: jak dobrze żyć, jak budować dobry związek, jak tworzyć prawidłowe relacje, jak być dobrym ojcem, nie było już miejsca.
Teraz nie ma go z innego powodu. Pogoń za najnowszym modelem mercedesa zmieniła się niepostrzeżenie w nierówną walkę z bankami, które bawią się kursem franka niczym zręczny sztukmistrz talią kart.
To, że żyjemy w bezpiecznej Europie, to luksus, jakiego nie znali nasi ojcowie, dziadkowie i dziadkowie naszych dziadków. Ale choć młodzi ojcowie już nauczyli się przytulać i odkryli, niczym brylant w kaszance, dar zwany intuicją, nie wiadomo, czy będą mieli teraz szansę z niej korzystać. Tę szansę może zabrać im czas, a raczej jego brak. To on jest teraz towarem najcenniejszym.
Mężczyźni mówili mi to nagminnie nie tylko w wywiadach, ale i w prywatnych rozmowach. Czułam przez skórę, że chcą zadać mi kultowe już pytanie: „Jak żyć?".
Jak żyć, czyli jak się odnaleźć w nowej roli nowego ojca. Wojciech Eichelberger w książce Zdradzony przez ojca pisze, że istnienie i trwanie współczesnej rodziny w coraz większym stopniu zależy od siły duchowej i więzi emocjonalnej tych, którzy ją tworzą. Tradycyjna rola ojca, który broni, buduje, hoduje, zanika. Rodzina staje się źródłem rozwoju przymiotów serca: kochania, współczucia, dzielenia się, troski. Według autora, w tym właśnie współczesny ojciec mógłby się realizować. W tym mógłby starać się być dobry.
Piotr Pietucha ma sobie, jako ojcu, wiele do zarzucenia. Dlatego koryguje mnie, mówiąc, nie jakim jest, ale jakim chciałby być ojcem. Ale w końcu (szczęśliwie dla jego dzieci) okazuje się, że te dwie wersje są jednak w miarę zbieżne.
- Dziś wychowywałbym synów tak, by nie byli odcięci od swoich uczuć i wrażliwości, aby potrafili wzbudzić w sobie czułość - zamyśla się - a córki na ludzi samodzielnie myślących. Kobiety wciąż są niepewne tożsamościowo, bo przez całe wieki miały być grzeczne i spolegliwe. Dlatego chętnie utożsamiają się z autorytetami, choćby męża lub kościoła. Mimo że nie byłem ojcem doskonałym, pod tym względem moim dzieciom udało się uciec od stereotypu. Chłopcy nie wstydzą się emocji, a dziewczyny, z czego jestem bardzo dumny, są wolnomyślicielkami. Mają własną mądrość, własne racje, zdecydowane poglądy. I ufają sobie.
Być może właśnie zaufanie jest kluczem do nowego ojcostwa? Ufanie dziecku, że wie, co dla niego najlepsze, i ufanie własnym uczuciom, jeśli tylko potrafimy być na tyle uczciwi, by przyznać, co naprawdę czujemy.
To miała być prosta droga - ślub, wspólny dom, kariera, potem pewnie gromadka dzieci i wakacje na tropikalnych wyspach. Kiedy do spełnienia pozostał mały krok, przewrotny los sprawił, że jej życie się zamknęło. Wtedy spotkała pierwszego z nich. Potem pojawili się następni. Zanim się obejrzała, była w centrum zupełnie nowego świata. Wokół niej zaroiło się od psów, kotów, żab i motyli. I przyjaciół. Niespodziewanych tak jak uśmiech, który znowu pojawił się na jej twarzy. Razem zaczną budować przyszłość, razem nadadzą wszystkiemu nowy sens. Ku zaskoczeniu Beaty okazało się bowiem, że z dala od głównej drogi dzieją się rzeczy, o których jeszcze kilka miesięcy wcześniej nikomu nawet się nie śniło. Ale to dopiero początek historii, która zaprowadzi ją do magicznego pieca w magicznej kawiarni, miauczącego złodzieja kanapek i nadziei.
Autor bestsellerowej ?Winnicy w Toskanii? apeluje, byśmy odpoczęli od centrów handlowych i posmakowali ?prawdziwego życia?. Do czego doprowadziła nas pogoń za amerykańskim snem? Do finansowej niepewności i wyobcowania. Jesteśmy bezradni bez swoich bezprzewodowych zabawek, coraz bardziej odizolowani, mamy nadwagę i ciągłą depresję. Ale nie rozpaczajcie, odrodzenie jest blisko. W swoim apelu o autentyczne, namiętne, pełne ruchu życie. Ferenc Máté wzywa nas do ponownego przemyślenia znaczenia takich pojęć, jak ?sukces?, ?poczucie bezpieczeństwa? i ?postęp technologiczny?, i każe zastanowić się nad tym, jak pracujemy, jemy, bawimy się i kochamy.
Ellie wydaje się, że jest zakochana. Ale nie poznała jeszcze Jacka.Ellie Somerset kocha swojego skupionego na karierze chłopaka Sama i pracę w agencji reklamowej. Niestety, Sam dniami i nocami przesiaduje w firmie, a szefowie ignorują błyskotliwe pomysły Ellie. Jej życie komplikuje się, gdy w agencji pojawia się nowy szef o nienagannym wyglądzie, chmurnym spojrzeniu i niebotycznych wymaganiach. Pan Wolfe każe Ellie zadbać o siebie i udowodnić, ile jest warta. Ku swojemu przerażeniu Ellie odkrywa, że zmysłowy i niebezpieczny Jack coraz bardziej ją pociąga. Na dodatek ten samotny wilk skrywa wiele tajemnic. Kto się boi pana Wolfe'a? Na pewno nie Ellie. Dopóki gorzko nie pożałuje swojej brawury.
Pasjonująca opowieść podróżnika przemierzającego świat, którego nie może zobaczyć. Od skoków na linie w Nowej Zelandii do pijackich ekscesów w Nowym Orleanie: w świecie Tony?ego Gilesa wszystkie chwyty są dozwolone, a granice istnieją wyłącznie po to, żeby je przekraczać. ?Świat w moich oczach? jest relacją z pełnych wrażeń podróży Tony?ego do Ameryki Północnej, Azji i Australii. To wizja świata młodego mężczyzny, któremu udało się przekroczyć granice niepełnosprawności i zrealizować swoje największe marzenie: podróże do najdalszych zakątków Ziemi. Tony czerpie z życia pełnymi garściami, a swoje przygody ? których wielu mogłoby mu pozazdrościć ? opisuje z charakterystycznym dla siebie humorem, lekkością i optymizmem. Tony Giles jest Brytyjczykiem. We wczesnym dzieciństwie wykryto u niego rzadką chorobę oczu: skrajną wrażliwość na światło oraz zanik receptorów siatkówki odpowiedzialnych za widzenie. W wieku osiemnastu lat stracił wzrok i częściowo słuch, później przeszedł transplantację nerki. Mimo to zjeździł Amerykę Północną wzdłuż i wszerz, dotarł też na każdy z siedmiu kontynentów. ?Świat w moich oczach? to jego literacki debiut, obecnie Tony zbiera materiały do kolejnych książek.
Ona ukrywa swoje uczucia, on jest znużonym życiem cynikiem...Jako prawdziwa miłośniczka zwierząt i natury, Beatrix Hathaway zawsze lepiej czuła się w lesie niż na sali balowej. Zaczęła więc wierzyć, że jej przeznaczeniem jest przejść przez życie bez miłości. Czy właśnie taki los czeka ostatnią i najbardziej niekonwencjonalną z sióstr Hathaway? Kapitan Christopher Phelan jest przystojnym, odważnym żołnierzem, który po powrocie z frontu planuje ożenić się z przyjaciółką Beatrix, uwielbiającą życie towarzyskie i flirt Prudence Mercer. Zakochał się w niej korespondencyjnie, nie wiedząc, że to Beatrix była autorką listów, które podtrzymywały go na duchu na polu bitwy. Christopher wraca do domu, zdecydowany odnaleźć kobietę, którą pokochał, i podbić jej serce...,,Znajdź mnie"" to piąta część cyklu romansów Lisy Kleypas o rodzinie Hathawayów. Lisa Kleypas (ur. 1964) - bestsellerowa amerykańska pisarka, laureatka nagrody RITA, autorka licznych współczesnych i historycznych romansów, które mają swoje wierne czytelniczki na całym świecie.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?