Atrakcyjność świata, który maluje Janina Dobrowolska, polega na tym, że dzięki przemyślnie stosowanym metaforom wiersze jakby unoszą się nad ziemią, lewitują. Widać to i w jej opisach przyrody, i w subtelnych erotykach, i wtedy gdy opisuje smutny, deszczowy dzień listopadowy. Neologizmy, które stosuje, ułatwiają czytelnikowi wejście w jej świat. Bo jeśli w wierszu "Orchidea w doniczce" czytasz, że liście ścieżą się, od razu wiesz, co Autorka opisuje. To tylko jeden z przejawów jej językowego bogactwa.
Czy zastanawiałeś się kiedyś, jakie istoty skrywa świat podziemi? Czy mieszkańcy tegoż świata muszą być źli z natury? Czy są jedynie bezwolnymi marionetkami losu?Pewnego dnia w norach plemienia koboldów wykluwa się jaszczurka o srebrnych oczach i przeszywającym spojrzeniu. Jest nieco większa i silniejsza niż reszta, przede wszystkim jednak wyrasta na osobnika z niespokojnym umysłem pełnym pytań. Są to pytania podstępne i niebezpieczne dla ustalonego od niepamiętnych czasów porządku życia koboldów. Srebrnooki Ifret zapragnie od życia czegoś więcej niż ciągła walka o przetrwanie i podąży nową nieznaną ścieżkąW innym miejscu świata podziemi goblin Harum zdradą zyskuje upragnioną pozycję. W końcu staje się jednym z wielkich swego plemienia i odkrywa, że to nic nie znaczy. Konfrontuje się z prostą i okrutną prawdą. Zdobywając wszystko, czego się pragnęło, można zostać z niczym. Czy znajdzie w swoim życiu sens w kompletnie odmiennej dla niego rzeczywistości?Królestwo Murcji, jeden z gigantów świata powierzchni, chyli się ku upadkowi. Mag Aray, weteran wojen trawiących jego zachodnie pustynie, wyrusza wraz z duchem poległej bohaterki Nuru. Kierują się w stronę Oligard, jednego z ostatnich lojalnych miast wschodu. Sam nie rozumie misji, z jaką został wysłanyTymczasem między istotami sfer wyższych i niższych toczy się niewidoczna dla wszystkich gra. Demony przekraczają granice dzielące światy, a bogowie splatają nici losu.Życie istot powierzchni i podziemi łączy podróż o nieprzewidywalnych konsekwencjach.
Życie pełne jest okruchów pamięci i wspomnień, chwil przepełnionych miłością albo odrzuceniem, momentów narodzin czy śmierci, radości lub smutku. Celebrujemy te dobre, pragniemy zapomnieć o tych złych. Wszystko to jednak składa się na nasze istnienie, kształtuje osobowość. O tym właśnie są wiersze Mariana Czarskiego, głębokie, inspirujące, poruszające najbardziej istotne i uniwersalne tematy ludzkiej egzystencji. Przypominają nam, że życie jest darem i trzeba umieć cieszyć się każdą jego chwilą, czerpać radość z drobnych szczegółów, nie tracić wiary i nie bać się żyć nadzieją.
"W życiu nie chodzi o to, by przetrwać, ale by żyć z pasją". - Maya AngelouW dzisiejszym świecie konsumpcjonizmu i ośmieszania wiary katolickiej młodemu człowiekowi jest niesłychanie trudno przeciwstawić się wszechobecnej propagandzie ateizmu. Człowiek, jego zachcianki i aspiracje mają być głównym celem życia. "Mieć, a nie być" to przewodnie hasło działające jak mantra. W czasach, gdy neguje się istnienie Boga, wiara sprowadzana jest do zabobonu czy herezji.Ta książka dedykowana jest tym, którzy szukają sensu życia, mają mnóstwo pytań dotyczących współczesnego świata, próbują odkrywać to, co najważniejsze, przeżywając porażki, odtrącenia, tym którzy weszli na drogę używek i niszczenia swojej osobowości. Również nietuzinkowe wskazówki znajdzie zarówno ten, który traktuje drugiego człowieka przedmiotowo, nieraz z wyższością i pogardą, jak i ten bezradny i nieśmiały. Książka o nadziei i miłości.
"Bajeczki spod kolorowej wstążeczki" to idealna propozycja dla najmłodszych czytelników, którzy fascynują się otaczającym ich światem. Autor w dowcipny i niezwykle barwny sposób przedstawia w nich zarówno piękno przyrody czy zachowania zwierząt, jak i konieczność dbania o środowisko. Nie zapomina też o morałach. Dzięki temu książka może stać się nie tylko źródłem przyjemności czytelniczej, ale również narzędziem edukacyjnym. Pozwoli dziecku zgłębiać tajemnice natury oraz rozwijać wyobraźnię i empatię, a także nauczy szacunku do środowiska. Gorąco polecam tę książkę wszystkim małym miłośnikom poezji i przyrody!
Istnieje raj, zwany także niebem, całkowicie zgodny z prawami nauki. Pewnego dnia przybywa doń zarodek wskrzeszony jako piękna osiemnastoletnia dziewczyna. Zgodnie z przepisami obowiązującymi w raju Ewa otrzymuje opiekuna wybranego spośród tubylców. Jej opiekunką zostaje była cesarzowa Messalina, co gwarantuje liczne przeżycia określonego rodzaju. Narratorka powieści jest w tych sprawach bardzo niedoświadczona i musi przejść przyśpieszoną edukację. Jednocześnie Ewa pragnie zachować swoje dziewictwo dla kogoś, kogo pokocha. Czy w tych warunkach to się jej uda?***W pewnym momencie usłyszałam za sobą pozdrowienie wydane niskim kobiecym głosem: - Cześć, siostrzyczki! Wy też na sabat?Odwróciłyśmy się i zobaczyłyśmy lecącą także na miotle brunetkę w wieku dwudziestu jeden lat.***Ludziom, którzy w dwudziestym pierwszym wieku (poszukując taniej sensacji i nie mogąc wymyślić nic oryginalnego) oskarżali Jana Pawła II o tolerowanie czy nawet ochronę pedofilów w sutannach, radzę przeczytać rozdział jedenasty tej powieści.***Możesz także nabyć inną książkę tego autora zatytułowaną "Szkoła gwałcenia".
"Bezsennik" to zbór blisko 200 krótkich wierszy o zróżnicowanej tematyce. Inspiracją dla autora są zarówno zagadnienia ważkie i doniosłe, jak też zwykłe drobiazgi. Ich istotą jest jednak zawsze nieoczywiste, oryginalne spojrzenie na najbardziej nawet oczywiste tematy. A wszystko po to, by wzbudzić refleksję, zadziwić, poruszyć, rozbawić
Gdy wreszcie cysterna zostaje uwolniona, wszystko, co mam na sobie, jest w opłakanym stanie. Buty muszę mieć nowe, wypranie starych zawiodło. Oblepione błotem spodnie ważą jakieś pięć kilogramów. Wyglądem przypominam ofiarę wojenną.
W świecie pełnym zmienności i nieprzewidywalności audyty stają się kluczem do kształtowania przyszłości każdej organizacji. Ale czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, co naprawdę kryje się pod tym terminem? Czy audyt to tylko sucha ocena zgodności? Czy może jest czymś więcej? To, co trzymasz w ręku, to nie tylko książka. To przewodnik, który pomoże Ci zrozumieć prawdziwą wartość i cel audytu w dzisiejszym świecie biznesu. Opierając się na swoim wieloletnim doświadczeniu i pasji, dzielę się z Tobą wiedzą, jak audyty mogą stać się mostem łączącym tradycyjne podejście z nowoczesnymi wyzwaniami. Książka porusza tematy technologicznych innowacji, zmieniających się oczekiwań interesariuszy, etyki i odpowiedzialności w biznesie. Ale to nie wszystko! Książka jest wypełniona anegdotami i humorem, które dodają lekkości tak poważnemu tematowi. Dzięki temu czytanie staje się prawdziwą przyjemnością. Jeśli chcesz zrozumieć, jak audyt może pomóc Twojej organizacji osiągnąć wyższy poziom jakości i skuteczności, to ta książka jest dla Ciebie. Jeśli jesteś ciekaw, jakie błędy popełniają audytorzy i jakie korzyści można osiągnąć, stosując prawidłowe podejście do audytów, nie możesz jej przegapić. Grzegorz Hajduk - absolwent Politechniki Wrocławskiej, właściciel firmy, konsultant PROQUAL Management Institute, ekspert z ponad 15-letnim doświadczeniem. Specjalizuje się głównie w systemach zarządzania i w audytowaniu. Wspiera organizacje w doskonaleniu jakości. Akredytowany audytor wiodący jednostek certyfikacyjnych. Autor poradników dla audytorów i wielu artykułów o tematyce audytów, systemów zarządzania oraz narzędzi jakościowych. Prywatnie gra na perkusji, jest miłośnikiem fizyki relatywistycznej i mechaniki kwantowej, produkuje wino. Szczęśliwy mąż i ojciec, czerpiący inspiracje z chwil spędzonych z rodziną.
Młoda dziewczyna Ilona trafia do swojego wymarzonego świata. Bogactwo, piękne stroje, biżuteria, bankiety, bale i świat biznesu. Biznesu, którego do końca nie jest świadoma na początku swej drogi. Przechodzi szkolenie w kwestii samoobrony, szyku, uwodzenia oraz nieokazywania emocji w chwilach zagrożenia. Wspaniałe życie, które wiedzie, oraz bycie za każdym razem gwiazdą wieczoru szybko stają się rutyną i wchodzą w zakres jej obowiązków.Miłość i prawdziwe pożądanie jednak czają się bardzo blisko i szybko dają o sobie znać. Czy wtedy także uda jej się opanować emocje? Czy to jest zrządzenie losu, czy też zostało to ukartowane? Poświęca wszystko dla ukochanego mężczyzny. Ich duet jest doskonały, ale czy świat im pozwoli działać, czy zgodzą się na to otaczający ich ludzie, jakie znaczenie będzie miała sytuacja, w której się znaleźli? Jedno jest pewne - Selim zrobi wszystko dla ukochanej kobiety, a ona dla niego poświęci nawet kilka lat tęsknoty i swoją rodzinę.Ilona Jakeleviius - szalona dusza. Osoba, która ucieleśnia w sobie tak niezgodne charaktery jak mało kto. Potrafi dostosować się do zaistniałej sytuacji w ciągu chwili. Wtapia się w tło i zarazem staje się klejnotem, który podziwiają wszyscy. Zmienia zachowanie i jest w tym lepsza od ludzi, którzy ją tego uczyli. Uwielbia wspaniale wyglądać nawet w wersji "na luzaka", lubi wszelkiego rodzaju zwierzaki, ale najbardziej w życiu kocha swoje dzieci oraz męża i mamę. Odbiera telefon o każdej porze dnia i nocy - dzięki temu jeszcze kilka osób żyje. Zdecydowała się zacząć pisać, opierając się na własnych doświadczeniach. Wejdźcie w tę książkę i w świat, który stworzyła autorka, razem z nią i bądźcie obok niej w każdej opisanej sytuacji. Warto!
Opowiem wam o prawdziwej miłości, która z huśtawką miała związek i od huśtawki się zaczęła. A było to takW pewne ciepłe sierpniowe popołudnie zadzwonił telefon, Mirek odebrał i usłyszał pytanie o huśtawkę. Rozmowa była przyjemnością dla obu stron. Po czym po kilku dniach do domu Mirka zawitała brunetka z dziećmi. Rodzinka go nie tylko oczarowała, ale i zainspirowała.W efekcie tego spotkania dzieci dostały huśtawkę, która stała się zabawą dla wszystkich, a Mirek nadzieję na lepsze jutro.I się zaczęło Znajomość zaczęła kwitnąć, Mirek bardzo się starał, by pokazać się z jak najlepszej strony. Spotykał się z brunetką, pokochali się i zaczęli snuć plany na przyszłość. Przed nimi cudowne wieczory, wyjazdy, imprezy, ambitne plany
Mieczysław Waligóra - urodzony 13 grudnia 1952 roku.Wykształcenie wyższe akademickie o profilu teologiczno-filozoficznym, uzupełnione zdobytymi kwalifikacjami socjoterapeutycznymi (terapia pojedyncza i grupowa) i pedagogiki specjalnej. Od trzydziestu pięciu lat mieszka w Niemczech.Praca zawodowa z różnymi grupami społecznymi, a zwłaszcza z młodzieżą (w tym z młodzieżą uzależnioną i cierpiącą na różnego rodzaju psychiczne schorzenia), uświadomiła mu, jak ważną rolę w życiu ludzkim odgrywa właściwie rozumiana i przeżywana miłość dwojga ludzi. Ona jest źródłem ich szczęścia, motorem formowania zdrowej komórki rodzinnej, w której sposoby radzenia sobie z pojawiającymi się problemami między partnerami czy wychowawczymi z dziećmi powinny opierać się właśnie na zasadzie miłości. Taka rodzina tworzy wspaniały klimat wartościowania i rozumienia ludzkich problemów. Ten klimat, wyniesiony z domu, zostaje przeniesiony do środowisk szkolnych, koleżeńskich i zawodowych i ma wpływ na kształtowanie zdrowych grup społecznych i w końcu na rozwój i funkcjonowanie całego narodu.Autor tej publikacji i zawartych w niej aforyzmów wierzy, że osoby zakochane i zamierzające stanąć na ślubnym kobiercu chętnie będą do niej zaglądać i na jej podstawie oceniać trwałość i jakość swojej miłości.
Autentyczna anegdota:- Lubisz fantasy i nie czytałeś mistrza Sapkowskiego?- Tak wyszło...- Przeczytaj "Czarną". Jeśli ci się spodoba, to "Sapka" też polubisz.Tak, ta powieść jest także z gatunku magii i miecza. Poznasz tutaj zapalczywego młodzieńca, węszącego naokoło pułapki, i płoche dziewczę, które przeobraża się w tytana intelektu. Wszystko to z delikatnym posmakiem czarów, elfów i centaurów.Dorzuć jeszcze w sam środek wilkołaka oraz małego cwaniaka spod Rinde, którego można spotkać na polskich mudach, a otrzymasz... wartkie fantasy pt. "Czarna".
"W kalejdoskopie słów i obrazów" to tomik niezwykły.Nie obawiaj się, otwórz go, a od razu przeniesiesz się do zaczarowanego ogrodu, do świata marzeń, magii i dziecięcych sekretów. Otulą cię zapachy, oczarują piękne kwiaty, a beztroska zawładnie tobą tak, że poczujesz się jak na zielonej łące wśród maków i chabrów. Śmiało, bierz, otwieraj i ciesz się życiem!
Grażyna Bułacińska-Drapik - pochodzi ze Stargardu, ukończyła pedagogikę wczesnoszkolną, jest nauczycielką, obecnie pracuje w szkole polonijnej w Belgii, gdzie uczy języka polskiego. Swój czas dzieli między Belgię, w której mieszka od 13 lat, a Polskę.Inspiracją do napisania wierszy stała się natura i to, co drzemie w sercu i w duszy. Wieczna tęsknota za czymś pięknym i wzniosłym, nadzieja na promyk słońca i muśnięcie gwiazd. Niech te wiersze wzmocnią nadzieję i uspokoją rozdygotane serca.
Maria Ogrodowczyk urodziła się w 1983 roku. Ukończyła Wydział Prawa na UAM w Poznaniu, a następnie studium oficerskie w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Lądowych we Wrocławiu i studia podyplomowe na kierunku bezpieczeństwo narodowe w Akademii Obrony Narodowej w Warszawie. Mieszka i pracuje w Poznaniu. Kocha zwierzęta i długie piesze wędrówki."Tylko jeden" to interesująca i zaskakująca książka. Zaskakująca, bo traktująca o miłości, w najczystszej jej postaci, w sposób niezwykły. Szczególna też ze względu na przedstawienie przeciwstawnych perspektyw bohaterów. Poznajemy Mężczyznę widzianego oczami kochającej go bezgranicznie Kobiety-zwierzęcia, rozpaczliwie starającej się zwrócić na siebie jego uwagę. Ukazana nam zostaje Kobieta jako obiekt uwielbienia - przywiązanie i miłość czuje do niej Mężczyzna-zwierzę. Mężczyzna, który już wcześniej dostrzegł tajemniczy błysk w oczach swego psa. Błysk trudny do zdefiniowania, a jednocześnie niedający spokoju, zmuszający do refleksji i poszukiwań jego istoty.Dużym uproszczeniem byłoby stwierdzenie, że książka ta adresowana jest tylko do przedstawicielek jednej płci. I choć więcej miejsca poświęciła autorka perspektywie kobiecej, to spojrzenie to może zainteresować także mężczyzn. Może skłoni ono ich do refleksji nad tym, jak niewidzący czasem bywają, jak nie są w stanie, bądź nie chcą, dostrzec prawdziwego uczucia. Prawdziwa miłość jest bowiem poszukiwaniem, oczekiwaniem, drążeniem. Nie jest łatwa do znalezienia. Ale gdy już uda się nam ją odnaleźć, musimy robić wszystko, by ją zatrzymać.Monika Wójtowicz (z recenzji)
"Lumpeks" jest opowieścią o współczesnych mieszkańcach Warszawy. Ich wspomnieniach i emocjach rodzących się z wędrówki postaci pomiędzy przeszłością a teraźniejszością. Rzeczywistość otaczająca bohaterów jest ich integralną częścią. To z niej rodzą się uczucia. Pstrokacizna bazarowego sklepu z używaną odzieżą. Senność i zawieszenie w czasie muru służewieckich wyścigów konnych. Droga z Ochoty na Powiśle. To scenografia, która jest równie kluczowa jak ludzie jej doświadczający, bo to właśnie z tej wzajemności rodzi się niezwykle plastyczna opowieść.Marek Skrzecz - z wykształcenia archeolog. Zawodowo związany z edukacją nieformalną, w tym popularyzacją nauki oraz wiedzy o bezpiecznym korzystaniu z internetu. Absolwent kursu kreatywnego pisania w Instytucie Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk. "Lumpeks" jest jego debiutanckim zbiorem opowiadań.
Są takie chwile, które dają wgląd w nowe aspekty świata, w jego niespodziewane bogactwo. W takich momentach objawiają się ważne prawdy, te, które nie wymagają uzasadnienia. Te bezpretensjonalne oświecenia czasem bywają wzbogacone mozolnymi próbami przetłumaczenia ich na słowa. Ale czasami bywa wręcz przeciwnie i zapisywanie im szkodzi.Niniejsza książeczka zawiera dwa krótkie opowiadania i wybór ośmiu innych tekstów, które autor chciałby, na wzór wyśmienitych utworów Jamesa Joyce'a, nazwać epifaniami. Powstawały one w różnych miejscach naszej planety na przestrzeni około dwudziestu lat.Pisały się same.Mariusz Sapiński, rocznik 1973, urodzony w Galicji i żyjący od wielu lat na emigracji. Wykonuje zawód techniczny, a więc szuka odskoczni w sztuce i literaturze.
Jeśli od zawsze chciałeś przekonać się o istnieniu Boga, porozmawiać z Nim jak z drugą osobą na wzór Świętych i czynić Jego cuda, to "Modlitwa cudów w praktyce. Kurs duchowości" jest właśnie dla Ciebie!O istnieniu i działaniu Boga można przekonać się empirycznie - ale w sposób duchowy. Nic tak nie buduje wiary, jak doświadczanie realnej rozmowy z Bogiem i tego, że poprzez ten duchowy kontakt czyni On cuda w życiu Twoim i innych ludzi. Dzięki tej książce nauczysz się skłaniać swoje Duchowe Serce, by szukało i dotykało Boga "choćby po omacku, bo rzeczywiście jest On niedaleko od każdego z nas. W nim bowiem żyjemy, poruszamy się i jesteśmy" (Dz 17, 24-28). "Bóg jest duchem, stąd też ci, którzy Go wielbią, winni to czynić w Duchu i w prawdzie" (J 4, 24). "Ten, kto łączy się z PANEM, jest z Nim jednym duchem" (1 Kor 6, 17), a więc może bezpośrednio rozmawiać z Bogiem i czynić cuda Ducha Świętego. Ty również! Po prostu zacznij to robić!Kurs powstał z inspiracji książką brata Filipa "Skuteczna modlitwa. Przewodnik". Delegat Konferencji Episkopatu Polski do spraw wspólnot Katolickiej Odnowy w Duchu Świętym Ekscelencja Ksiądz Biskup Andrzej Przybylski w oficjalnej korespondencji zwrócił się do brata Filipa następującymi słowami:"[Książka "Skuteczna modlitwa. Przewodnik" zawiera] wiele bardzo ważnych, ciekawych i trafnych treści" []. Osobiście bardzo dziękuję za wiele duchowych podpowiedzi i spostrzeżeń zawartych w publikacji".Zapraszam Cię serdecznie do lektury moich książek oraz na prowadzony przeze mnie kurs duchowości chrześcijańskiej - brat Filip (Cezary Mordarski): ewangelizator, apostoł chrześcijańskiej duchowości.Książka "Modlitwa cudów w praktyce. Kurs duchowości" jest dostępna w postaci drukowanej i jako e-book. Ćwiczenia duchowe z kursu duchowości są dostępne oddzielnie jako audiobook (doskonałe uzupełnienie i narzędzie kursu)."Skuteczna modlitwa. Przewodnik" jest dostępny w postaci książki drukowanej oraz jako e-book i audiobook.Audiobooki prezentują mistrzowską oprawę muzyczną i lektorski kunszt, czyta je znakomity aktor, doktor sztuk teatralnych Paweł Ciołkosz, są one nie tylko wspaniałymi słuchowiskami, ale przede wszystkim to fenomenalne, charyzmatyczne przewodniki po świecie duchowości chrześcijańskiej.
"Piekarz z Auschwitz" to książka opowiadająca historię niezwykłej miłości moich dziadków, którzy przetrwali piekło niemieckich obozów koncentracyjnych w trakcie II wojny światowej.To historia piekarza obozowego oraz członkini Armii Krajowej, którym miłość dawała nadzieję na przeżycie każdego kolejnego dnia tego piekła.Książka zawiera własnoręcznie spisane przez Nich opowiadania, numery obozowe oraz imiona i nazwiska Ich współtowarzyszy niedoli.Powinien ją przeczytać każdy człowiek, aby zrozumieć, co w życiu jest naprawdę ważne oraz dlaczego nie warto być obojętnym na zło.Dziadek Edward Hertig trafił do Auschwitz 8 września 1940 roku trzecim transportem z Tarnowa. Wypiekał pieczywo zarówno dla więźniów, jak i dla SS-manów, kapo i innych członków załogi obozu. To w piekarni w Auschwitz spotkał Halinę Bańko, moją babcię, i tam się zakochali.Babcia była dwukrotnie aresztowana przez SS - 2 maja 1943 roku oraz 28 października 1943 roku.Dzięki opowiadaniom babci dowiedziałem się o wielu ciekawych wydarzeniach, jakie spotkały Ich w trakcie wojny oraz po jej zakończeniu. W jak niezwykły sposób umówili się, że odnajdą się po zakończeniu wojny, o ile ją przeżyją.Myślę, że oboje chcieliby, aby jak najwięcej osób poznało tę wyjątkową historię. Mam nadzieję, że wyciągniecie z tej książki wiele dobrych i wartościowych wniosków.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?