Witek Sprytek i inne opowieści - antologia komiksów Papcia Chmiela
Papcio Chmiel jest jednym z nestorów polskiego komiksu, a przygody najpopularniejszych bohaterów - Tytusa, Romka i A'tomka - ukazywały się przez ponad sześćdziesiąt lat! Zna je kilka pokoleń czytelników. Wielu z nich nie wie jednak, że poza Tytusem Papcio rysował też inne komiksy.
Papcio Chmiel debiutował w czasopiśmie Świat Przygód rysując m.in. przygody sierżanta Kinga oraz zabawne perypetie Sadełka i Szczudełka. Po przekształceniu Świata Przygód w Świat Młodych w gazecie ukazały się serie Witek Sprytek oraz Cyrk Bum tarara. Niedługo potem Papcio rozpoczął rysowanie Tytusa, którego rysuje do dziś, a w międzyczasie sporadycznie tworzył też inne komiksy - Roza i Bitka, Kapitana Mewkę, Hipcia i Gapcia, Ankę Telemankę oraz całe mnóstwo ilustracji.
Wszystkie nie-Tytusowe komiksy Papcia Chmiela zostały zebrane w niniejszej antologii.
Profesor Filutek, bohater niemej serii komiksowej autorstwa Zbigniewa Lengrena, publikowanej w tygodniku ""Przekrój"" w latach 1948-2003, jest eleganckim, starszym panem, ubranym w surdut i staroświecki melonik. Mówią o nim ""profesor"", choć nie prowadzi działalności dydaktycznej, więc chyba już jest na emeryturze. Pogodny, nieco naiwny, czasem odrobinkę złośliwy. Zupełnie nie przystaje do otaczającej go przaśnej rzeczywistości, a mimo to zazwyczaj radośnie się w niej odnajduje. Jest samotny, w dość zaawansowanym wieku, ale może właśnie dlatego fascynuje go młodość i piękno. Wytworny i sympatyczny outsider budzi zainteresowanie kobiet i nie stroni od niewinnych flirtów.
Josephine Durmaz pracuje dla Scotland Yardu. Już sam fakt, że kobieta jest detektywem jest niezwykły, a jednak Josephine ukrywa jeszcze jeden sekret: posiada amulet o tajemniczych właściwościach. Wystarczy, że upuści na niego kroplę krwi nieboszczyka, aby amulet stworzył w jej umyśle wizje ostatnich chwil życia ofiary.Komiksy z Josephine publikowane były na łamach magazynów komiksowych: Produkt, P-Lux oraz Tfur. W niniejszej antologii po raz pierwszy ukazują się w wydaniu książkowym.
Trzeci tom serii ,,Z archiwum Jerzego Wróblewskiego"" zawiera dwie klasyczne historie westernowe. Pierwsza z nich zatytułowana ,,Skarb Irokezów"" (na podstawie tekstu Andrzeja Białoszyckiego) nawiązuje swoją treścią do przebojowych filmów z lat 60. ubiegłego wieku, w tym szczególnie do westernu ,,Złoto MacKenny"". Komiks był drukowany w 1976 r. na łamach ,,Dziennika Wieczornego"". W 1990 r. był planowany jego przedruk w drugim - po ,,Leworękim"" - tomie, jaki miało przygotować wydawnictwo ,,Hulak, Chudzinski i synowie"". Jednak ostatecznie album zatytułowany ,,Powrót Baxtera"" nigdy się nie ukazał. ,,My nigdy nie śpimy"" (na podstawie scenariusza Andrzeja Janickiego) to natomiast komiks premierowy. Ostatni, nad którym pracował Jerzy Wróblewski i którego rysowanie przerwała przedwczesna śmierć artysty. Komiks ten miał być częścią gazety komiksowej, którą planowali tworzyć na początku lat 90. bydgoscy autorzy komiksów. - Chcieliśmy zaangażować do tego pomysłu, tych polskich rysowników, których wówczas znaliśmy. Ja zebrałem jakieś materiały o Agencji Pinkertona i to zainspirowało mnie do napisania scenariusza, specjalnie dla Jerzego Wróblewskiego. Poszedłem z tym do niego, żeby przekonać go, do tego projektu. Zgodził się na współpracę bez szczególnych zastrzeżeń. Namawiałem go, żeby zrobić ten komiks bardziej w stylu spaghetti-westernów - czyli długie płaszcze, brudne stroje i zarośnięte twarze, bez białych koszul, dopasowanych, czarnych kamizelek i ślicznych kapeluszy. Zgodził się na taką wizję bez wahania - wspomina Janicki. Album uzupełniają komiksowe paski z serii ,,Szeryf Bill"", które Jerzy Wróblewski wymyślił i narysował najprawdopodobniej w połowie lat 60. Miesza w nich polskie realia czasów PRL-u z westernową stylistyką.
Istnienie Federacji Planet stanęło pod znakiem zapytania - mieszkańcy jednej z nich o nazwie Hava`na`cooba zażądali autonomii. Po próbie ingerencji zbrojnej Prezydent Federacji zdecydował się ustąpić. I to była jedna z jego ostatnich decyzji. Czy rzeczywiście zginął z rąk rebeliantów? Jaki związek z tym wszystkim mają surowce naturalne i to, że Hava`na`cooba jest głównym producentem nowego popularnego narkotyku? Kto chce kontrolować agencję Nino? Tego wszystkiego będzie musiał dowiedzieć się Tajfun - nie tylko po to, aby przeżyć. Tym razem gra idzie o znacznie wyższą stawkę. Pora na zupełnie nowe reguły. Pierwsza odsłona nowej historii o Tajfunie, która wstrząśnie klasycznym status quo.
Album ten zawiera dwa humorystyczne westerny, które Jerzy Wróblewskiego wymyślił i narysował w latach 60. ubiegłego wieku dla ,,Dziennika Wieczornego"". Tom Texas to jedyna posiadająca dymki historia obrazkowa spośród licznych stworzonych dla bydgoskiej popołudniówki. Natomiast bohaterowie Rycerzy prerii są swoistym protoplastą szeryfa Binio Billa, którego przygody w latach 80. publikował ,,Świat Młodych"". Rycerze prerii obrazują także, jak sprawnie, w wieku niespełna dwudziestu czterech lat, Wróblewski posługiwał się kreską humorystyczną. Album powstał w ramach programu stypendialnego dla osób zajmujących się twórczością artystyczną oraz upowszechnianiem kultury. Program został zrealizowany dzięki wsparciu finansowemu miasta Bydgoszczy.
Bez kompromisów to zbiór pięciu opowieści o Tajfunie, których nie mieliście jeszcze okazji przeczytać. Czy agent NINO był kiedyś zakochany? Czy uda mu się uniknąć konfliktu międzyplanetarnego podczas próby odzyskania ważnej przesyłki? Jak daleko posunie się by ukarać winnych? Co porabia w czasie urlopu? Odpowiedzi na te (i inne) pytania poznacie w nowym albumie narysowanym przez legendarnego już Tadeusza Raczkiewicza do scenariuszy Piotra Ponaczewnego i ludzi, którym twórczość gubińskiego rysownika swego czasu nieźle namieszała w głowach. Tajfun, Kriss, Maar oraz Sato - chcieliście ich powrotu? Prośby zostały wysłuchane.
Jaćwingowie spokrewnieni z Prusami i Litwinami byli najmniejszym plemieniem w 13 wieku lecz najbitniejszym. Najeżdżali sąsienie ziemie polskie pustosząc je okrutnie. Ludność uprowadzali w niewolę część sprzedając w Porcie Truso, resztę zmuszali do niewolniczej pracy. Niektórych zabijali jako ofiary dla swoich bogów. Krewe Skomand uważany za wielkiego czarownika i jego syn Skomand Młodszy nieomal co roku najeżdżali polskie księstwa...
Chciwy i przebiegły książę Gonzaga planuje zamordować swojego przyjaciela i przejąć jego majątek. Na jego drodze staje Henryk de Lagardere, młody szlachcic, człowiek honoru o niezłomnym charakterze oraz mistrz w posługiwaniu się szpadą.
Pierwowzorem komiksu jest wielokrotnie wznawiana powieść Paula Fevala, która doczekała się również kilku adaptacji filmowych i telewizyjnych.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?