Dzięki niniejszej książce możliwa jest wyprawa w głąb historii, którą odkryć można na nowo z kobiecej perspektywy. Rola kobiety w minionych wiekach nie była taka jak dzisiaj. Mimo niższego statusu społecznego kobiety tworzyły, rozwijały się i realnie wpływały na przemiany w świecie, czasami skuteczniej niż mężczyźni. Zepchnięte w patriarchalną niepamięć wielkie dzieła kobiet wydobywane są obecnie na światło dzienne. Do dziś pozwalają one czerpać inspirację i wyrobić uznanie wobec ich twórczych dokonań, bez których dzisiejsza rzeczywistość byłaby o wiele uboższa. Książka zabiera czytelnika w podróż, która pozwoli mu inaczej spojrzeć na świat i na same kobiety.
Billy Anders – wiodący nudne życie urzędnik pracujący w Veramie, stolicy Niepodległego Marsa – zaczyna zauważać niepokojące zmiany w otoczeniu. Wszystko jest na opak, on sam zaś cały czas ma wrażenie, że ludzie wokół zwariowali – dziwnie się patrzą, bełkoczą, a nawet ulatuje z nich powietrze.
Ale to tylko wrażenie. Billy jest pacjentem zero. To od niego zaczyna się straszliwa epidemia marsjańskiej gorączki skazującej ludzi na szaleństwo i śmierć… Jednak gdzieś daleko, na drugim krańcu kosmosu, ktoś przypadkiem odkrywa lek… Czy świat główny i równoległe poradzą sobie z epidemią i jej skutkami? Czy marsjańska gorączka to zwykły wirus? Co się stanie, gdy żądni wiedzy ludzie po raz kolejny przeszkodzą Matce Naturze? Odpowiedź nie tylko zaskakuje…
W uporządkowany od wieków świat przyrody wkracza człowiek. Człowiek, pan i władca wszechświata, posiadający moc zmieniania, ulepszania, a przy okazji niszczenia ustalonego porządku i równowagi w świecie natury. Temat tak obecnie popularny, że wydawałoby się banalny.
Oryginalnością tej książki jest próba spojrzenia na poczynania człowieka od tej słabszej strony, czyli samej przyrody. Reprezentuje ją dąb, który opisuje kolejne fazy swojego rozwoju, kontakty z innymi roślinami, zwierzętami oraz człowiekiem, nad którego niewyjaśnioną potęgą zastanawia się całe życie. Świat opisywany oczami dojrzałego już dębu w alegorycznej formie odzwierciedla ludzkie spojrzenie na rzeczywistość.
Potężne, długowieczne drzewo, stojące wciąż w tym samym miejscu, patrzy na miotających się w dole ludzi z przerażeniem, bezsilnością, nienawiścią, a na końcu z pewnym politowaniem. Kto jest zwycięzcą w tym pojedynku? Książka nie odpowiada na to pytanie, ale zmusza czytelnika do głębokiej refleksji i zadumy.
Po śmierci króla Henryka Wspaniałego jego synowie, prowadząc ciągłe spory, podzielili między siebie królestwo. Na jego ziemiach zjawia się Selistis – zwana Panią w Czerni – która staje się niezwykłą inspiracją i pomocą dla Leoharla, upadłego rycerza szukającego sposobu na zjednoczenie skłóconego państwa.
LOS NIE ZAWSZE PRZYNOSI NAM DOKŁADNIE TO, CZEGO BYŚMY OCZEKIWALI.
Iga to energiczna, czterdziestoparoletnia kobieta, matka dwójki dzieci. Dla poznanego na autostradzie Prezesa zostawia dom, znajomych, karierę w międzynarodowej korporacji i przenosi się do Zadrzewia. Nowopoznanemu mężczyźnie oddaje całą siebie, dla miłości rezygnując ze wszystkiego, co było dla niej ważne.
Wiedzie z pozoru wspaniałe życie – podróże w najdalsze zakątki świata, zakupy w dobrych sklepach, znajomi z pierwszych stron kolorowych pism i brak zmartwień natury egzystencjalnej. Z całych sił walczy, aby w nowym świecie pozostać sobą. Żyjąc pod jednym dachem z Prezesem, obserwuje wnikliwie otaczającą ją przestrzeń, w której główną rolę odgrywają pieniądze. Patrząc, jak kolejni panowie zamieniają swoje „stare” żony na młodsze o kilkadziesiąt lat partnerki, nie spodziewa się, że dla niej los pisze podobny scenariusz.
Izabela Jagosz, ur. 1969 r. w Wadowicach. Przez wiele lat związana z pracą w mediach oraz reklamie. Dziś trenerka zajmująca się wsparciem sprzedaży.
Do pisania skutecznie zachęcił ją nauczyciel języka polskiego w wadowickim liceum. Jako nastolatka zaczęła tworzyć wiersze, opowiadania, teksty piosenek (ma na swoim koncie wiele nagród z tamtego okresu), a po ukończeniu studiów na Uniwersytecie Jagiellońskim również felietony, wywiady i reportaże. „Uczulona na wino” jest jej debiutancką powieścią.
Czterdziestoośmioletni zamożny lekarz żyje tak, jak wielu mężczyzn chciałoby żyć. Ma dobrze prosperującą firmę, pieniądze, podróżuje, a kobiety same rzucają mu się w ramiona. A jednak czegoś mu brakuje do pełnego spełnienia. Walcząc z konkurencją i rozwiązując rozliczne problemy szuka wytchnienia od intensywnej codzienności. Uświadamia sobie, że tęskni za miłością – za tym, by ktoś zaakceptował go takim, jaki jest, bezwarunkowo.
Czy uda się znaleźć tę jedną jedyną człowiekowi, który zaplątany jest w wiele różnych relacji z kobietami? Czy możliwe jest znalezienie takiej, która jednocześnie jest mądra, zaradna, potulna, tolerancyjna, doskonale radzi sobie w doradzaniu menadżerowi i potrafi przygotować tradycyjny obiad?
OLA STOI U PROGU SZCZĘŚCIA. PRZEKRACZA TEN PRÓG, A ZA NIM CZEKAJĄ NA NIĄ TEŚCIOWIE!
Czy dobre chęci z obu stron wystarczą, by życie małżonków i teściów popłynęło zgodnie i szczęśliwie? Jakie rafy na nich czekają? Co może okazać się barierą nie do pokonania? A wreszcie: jakie są konsekwencje zaniechań, błędów i złej woli?
Autorka stara się odpowiedzieć na te pytania, ukazując losy pary młodych ludzi – Oli i Rafała. Nie są nikim wyjątkowym. W ich problemach wielu z nas znajdzie odbicie swoich własnych, bo stworzenie rodziny jest zadaniem skomplikowanym. Trzeba pogodzić marzenia, oczekiwania i potrzeby nie tylko tych dwojga, ale także ich najbliższych.
Możesz uciekać bardzo długo i daleko, ale przed swoim przeznaczeniem ukryć się nie zdołasz.Drake, młody mag z Zakonu Ognia, wkrótce będzie mógł się przekonać na własnej skórze, że im większą władzą dysponujemy, z tym większą odpowiedzialnością przyjdzie się nam mierzyć.
Do restauracji Roberta Trumana przychodzi Karl Dertone, który składa właścicielowi propozycję nie do odrzucenia. W nocy na moście w tajemniczych okolicznościach ginie Laurence Fuble bliski przyjaciel senatora Graff'a. Ktoś morduje z zimną krwią dwójkę homoseksualistów w jednym ze szwajcarskich hoteli. Wkrótce na prywatnym przyjęciu ginie senator Graff. Śledztwo prowadzi inspektor Desmond Brand, a wszystkie tropy wskazują, że zlecenia wyeliminowania senatora, który nie popierał związków homoseksualnych, dokonał płatny zabójca.
Ona dziewczyna no name uwielbiająca książki, zaszyta w swoim świecie, w którym do tej pory nie było miejsca dla chłopakaOn Mistrz chłopak, który zawsze wygrywa, otoczony dziewczynami niewymagającymi wysiłku, pragnący odnaleźć tę jedyną, wyjątkowąDwa różne światy, zupełnie niepasujące do siebie. A jednak Czasem wystarczy wybrać się w góry, aby w ten sposób sprawić, że cały świat stanie na głowie, a w brzuchu zatańczą motyle Wystarczy upiec ciasto czekoladowe albo zjeść pomidorową i poczuć się tak, jakby właśnie wróciło się do domu z dalekiej podróżyCzy taka właśnie jest miłość?
Pewnego ranka Michael niespodziewanie dla samego siebie budzi się w nieznanym miejscu. Pragnąc powrócić do dawnego życia, rozpoczyna niezwykłą podróż po wyśnionej krainie. Tak odkrywa tajemnice Hidyby – miejsca, w którym zachody słońca bywają najpiękniejsze…
Jednak zanim to się stanie, straci wszystko, co w życiu najcenniejsze – bezpieczny dom, codzienne szczęście i ulubionego psa… Chcąc wrócić do ukochanej Anny, będzie musiał stoczyć walkę, pokonać zło i odnaleźć sens życia, ale przede wszystkim ochronić miłość, której siła pozwala przetrwać kolejny dzień w nadziei, że jutro zdarzy się coś dobrego…
Cichy wiatr kołysał konary drzew uginające się pod ciężarem dnia. Tegoroczna jesień była wyjątkowo piękna. W dolinie zachodziło słońce, dzień chylił się ku końcowi po to, by jutro wstać na nowo z nieznaną dotychczas świeżością. Co przyniesie kolejny dzień, tego nie wiedział nikt. Powoli zapadała ciemność, wiatr ustał, na niebie wschodziły gwiazdy, a znad pobliskiego jeziora powoli, nieco leniwie, unosiła się mgła. Hidyba. W tym mieście zachody słońca były najpiękniejsze.
Magdalena Maraj – z wykształcenia socjolog i dziennikarz. Pochodzi z pięknego Strzyżowa położonego na Podkarpaciu. Posiada duszę humanisty. Otaczający świat opisuje prozą i wierszem. Ma wrażliwe, słuchające serce, otwarte na innych. Nie czuje się dobrze w wielkim świecie, woli raczej zaciszne, spokojne miejsca. Dostrzega dobro i piękno w niewielkich rzeczach i ulotnych chwilach. Kocha ludzi dobrych i szczerych, fascynuje ją piękno przyrody stworzone boską ręką. W głębi serca pragnie odnaleźć swoje miejsce i przeżyć niezwykłą przygodę. To ją inspiruje i nadaje sens wszystkiemu, co robi.
Poznańskie koziołki przeszły na emeryturę, a w mieście rządzi nowa zwierzyna. Wygadany kot Gustaw, niszczycielski chiński smok oraz materializujące się gdzie popadnie, nonszalanckie łosie… Prawda? Miejska legenda? A może wytwór wyobraźni osamotnionych w wielkim mieście jednostek? "Alcesamina" to niepokojąca, pełna skrajnych emocji powieść o burzliwej podróży w zakazane rejony ludzkiej duszy. Chwilami prześmiewcza i brutalnie dosadna wiwisekcja współczesnego pokolenia niespełnionych zawodowo i uczuciowo trzydziestolatków; pokolenia próbującego odnaleźć swoje miejsce w nieustannie przeobrażającej się rzeczywistości, którą czasami łatwiej przyjąć pod wpływem alkoholu, prozacu i „dziczyzny”…
Kilka godzin przed ważnym koncertem, gdy na sali znajdują się już muzycy, dziennikarze, sponsorzy i realizatorzy, następuje silna eksplozja. Występ muzyczny nie dochodzi do skutku. W wyniku wybuchu sala i scena zostają doszczętnie zniszczone. Podejrzaną eksplozją interesuje się cały kraj, a w szczególności dociekliwe media.
W powieści „B jak blackout” autor zaprasza czytelnika do zabawy w chowanego, gdzie areną poszukiwań jest współczesność: ulice wielkiego miasta, kluby, bary, galerie handlowe, internet i obie strony obiektywu kamery telewizyjnej. A gdzieś ponad tym wszystkim, w tle unosi się muzyka...
Przyszłość. Świat, jaki znamy, od dawna nie istnieje. Społeczność zamknięta została pod potężną Kopułą 144. Pozbawiona znacznej części historii, wiedzy i osiągnięć technologicznych swoich przodków, rozwinęła własny obraz społeczeństwa i kultury. Nie ma zwierząt ani roślin, są tylko ludzie i drożdże, z których produkuje się niemal wszystko. I jest jeszcze Tech – superkomputer wymyślony po to, by nad wszystkim czuwał, poznawał ludzi i skutecznie ich chronił.
Inspektor Jonton Mart jest szarym urzędnikiem CorpPolicji w zamkniętej i najnowocześniejszej części kopuły. Pewnego dnia dostaje niecodzienne zadanie: ma sprawdzić adres w dystrykcie niższej kategorii i wyjaśnić zagadkę z nim związaną.
Co kryje się za tajemniczym adresem? Jak wygląda świat przyszłości? Czy ludzkość znowu znalazła się na skraju zagłady? I czym tak naprawdę jest Tech – maszyną, a może bogiem?
Julia, piękna i wybitna pani socjolog, jest świadkiem masakry na pekińskim placu Tiananmen. Sama zresztą, chcąc udokumentować ludobójstwo, ledwo uchodzi z życiem. Traci jednak przy tym coś niezwykle cennego…
Pogrążona w rozpaczy cudem ucieka przed chińskimi władzami do lecącego do Polski samolotu. Tam poznaje pewnego intrygującego i tajemniczego dyplomatę o bardzo zdecydowanych poglądach i ogromnej sile perswazji. Ich losy nieoczekiwanie zaczynają się splatać coraz ściślej…
Uwaga! Można się zaczytać!
J.R.
Adam Szymański urodził się i zamieszkuje w Wielkopolsce. Ukończył Politechnikę Warszawską. Przez 15 lat był współwłaścicielem znanej i nagradzanej w Polsce i Europie gazety regionalnej „Głos Wolsztyński”. Wydał 15 pozycji literackich, w tym: autobiografię, powieści, eseje, poemat, tomiki wierszy. Jest członkiem Fundacji Sztuki na Rzecz „Integracji” działającej pod patronatem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
W okresie 5 lat jako członek zarządu Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Wolsztynie kierował sekcją literacką.
„Kawalerka” to opowieść o zmianach – subtelnych i rewolucyjnych, które dokonują się w życiu kilku bohaterów oraz w nich samych.
To historia Ryszarda – ustatkowanego mężczyzny, przeniesionego służbowo do innego miasta i rozpoczynającego podwójne życie: kawalerskie i rodzinne, Rity – studentki uczącej się życia i miłości w toksycznym związku, Marka – kiełkującego biznesmena, próbującego przeistoczyć się z chłopca w mężczyznę. W końcu to historia bezimiennej pary – co tydzień pojawiającej się w pustym mieszkaniu...
Sześć dni, wyrwanych z dziesięciu lat, których tłem i świadkiem jest cicha kawalerka...
[...] Katarzyna wstaje i zaczyna chodzić po pokoju.
– Dobre, co? – Oblizuje usta pokazując pączka. – Ładnie mieszkasz.
– Dzięki. Z ręką Kai byłoby gustowniej. – Ryszard odczuwa silną potrzebę wymówienia jej imienia.
– Jak twoja żona znosi rozłąkę? – Podchodzi do zdjęcia i patrzy na nie przez chwilę.
– W porządku.
– To pewnie dla was trudne?
– Przyzwyczailiśmy się.
– Do rzadszego seksu też? – Uśmiecha się do niego kokieteryjnie i patrzy na niego zlizując z kącików ust lukier po pączkach...
Marta Popczyk – ur. w 1979 roku w Kołobrzegu, absolwentka psychologii UAM w Poznaniu. Na co dzień żona, matka dwóch córek, psycholog, trener.
Od zawsze – idealistka i marzycielka. Obecnie mieszka w Gdyni. „Kawalerka” to jej literacki debiut.
W Czarnym Zaciszu – wiosce, której prawdziwej nazwy już prawie nikt nie pamięta – zaczynają dziać się straszne rzeczy. Najpierw płonie pełen dzieci i opiekunów sierociniec, a potem co kilka lat giną ci, którzy przeżyli. Na mieszkańców wioski pada strach. Zamykają się w swoich domach i szepczą o najczarniejszym z cieniów, który zakrada się do domów, by mordować z zimną krwią. Karrie, która przyjechała do Zacisza na urlop, początkowo nie wierzy w tę historię. Jednak szybko się przekonuje, że w okolicy dzieje się coś dziwnego. Postanawia rozwiązać zagadkę i zmierzyć się z przerażającym cieniem…
KIEDY CZUJESZ, ŻE CZAS MIJA BEZPOWROTNIE, POWIEDZ MI, CO CHCESZ ZROBIĆ Z TYM JEDNYM BEZCENNYM ŻYCIEM?
Milewa nie zna odpowiedzi na to pytanie. Nieustannie wymyśla siebie no nowo. Jest samotna, chociaż ma rodzinę, przyjaciół, kochanka. Idealną Szwajcarię porzuca dla Polski. Tu męczy ją turbokapitalizm i drażnią dogmatyczni wyznawcy wolnego rynku. W szczytowym momencie kariery Milewa czuje, że praca zaczyna dla niej tracić sens. Wszystkie drogi zawodzą. Pogoń za jutrem przerywa diagnoza poważnej choroby, operacja i groźba paraliżu. To początek czy koniec? W świecie Milewy nic nie jest proste. Także odpowiedź na to pytanie.
„Siedem kręgów” to podróż bez drogowskazów, gdzie wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi. To najważniejsze zaś brzmi: Czy możesz wszystko zacząć raz jeszcze?
Dorota Bartyzel-Dukaczewska jest korespondentką Bloomberg News, największej na świecie agencji informacyjnej i telewizji specjalizującej się w tematyce ekonomicznej. Pierwsza i wieloletnia szefowa Bloomberga w Polsce. Obecnie koncentruje się na polityce monetarnej, makroekonomii i problematyce społecznej. Jedyna w Polsce nauczycielka mindfulness wykształcona w Center For Mindfulness przy UMASS. Z mężem i synem zwiedziła niemal cały świat. Pasjonuje się twórczością C.G. Junga i E. Fromma. Najbliższe jej sercu są książki V. Woolf i A.Camus.
Podczas pobytu w Sorrento Łukasz, przystojny konserwator zabytków, staje w obronie uderzonej przez męża Japonki o imieniu Mariko. Wkrótce okazuje się, że Europejczyk i Azjatka znajdują wspólny język i dobrze czują się we własnym towarzystwie.
Łukasz postanawia pomóc dziewczynie w rozpoczęciu nowego życia i za pośrednictwem przyjaciółki oferuje jej pracę w Paryżu.
Wkrótce mężczyzna otrzymuje informację, że Mariko śledzona jest przez uzbrojonych japońskich mężczyzn. Rusza lawina zdarzeń, a krąg tajemnic zaczyna się coraz bardziej zacieśniać. Praga, Paryż, Bagdad, Kioto, Rzym, Wenecja, Florencja, Amsterdam, a także Gdańsk, Toruń i mała wieś na Mazurach – wszystkie te miejsca stają się areną nieprawdopodobnych zwrotów akcji i miłosnych perypetii z wątkiem sensacyjnym w tle.
Sorrento, Costiera Amalfitana, Toskania, Irak, Liban, obrzeże Mazur, Antibes, Toruń, Praga, Rzym, Florencja, Paryż, Kioto, Amsterdam – akcja utworu rozgrywa się w miejscach realnych, ale w okolicznościach niezwykłych i zaskakujących. Nastrój z pogranicza jawy i snu na trasie podróży-ucieczki bohaterów wpływa na oniryczny klimat utworu.
Tekst łączy kilka zróżnicowanych konwencji powieściowych i nie da się go zamknąć w ramach zdefiniowanego gatunku. Melodramat i współczesna powieść psychologiczno-obyczajowa splecione są nieoczekiwanymi zwrotami akcji i wątkami sensacyjnego thrillera.
Ewa Dunaj
KONIEC ŚWIATA to zadziwiająca miejscowość leżąca na styku PIERWSZEGO I DRUGIEGO ŚWIATA, okryta Całunem. Tylko tu Maria Antonina może kłócić się z Izaakiem Newtonem, Abraham Lincoln rozmawiać z Emilią Plater, a Elżbieta Batory nadal
popełniać straszliwe zbrodnie. Nie trafiają tu turyści, trudno znaleźć nocleg, a w powietrzu czuć magię.
ALICE I DAN – rodzeństwo z tajemniczą przeszłością – zabłąkali się w tym dziwnym miejscu nieprzypadkowo. Tylko tu mogli się przekonać, kim naprawdę są. Tylko tu, wśród wilkołaków i wampirów, mogli przeżyć najistotniejszą przygodę swojego życia i włączyć się w walkę między siłami dobra i zła.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?