NAOSTRZCIE KOŁKI, WYRYCHTUJCIE WIDŁY, ROZEŚLIJCIE WICI!
Alkkenstan powrócił do świata żywych, ale jego ucieczka przez wyczarowany portal zakończyła się w ciemnym i cuchnącym lochu. Więcej „szczęścia” miał jego przyjaciel, Nyteshad, którego wypaczony teleporter wyprowadził w pole… ziemniaków. Spotkał tu przypadkiem pewną niezwykle atrakcyjną kobietę, która uratowała go przed linczem. Z czasem, korzystając ze swojego uroku osobistego, wkrada się w jej łaski. Wszystko jednak się komplikuje, gdy nekromanta odkrywa tożsamość mrocznej Selene. Co robić? Salwować się ucieczką unikając infamii czy chronić nową przyjaciółkę przed buntem rozjuszonych wieśniaków? Kto okaże się ważniejszy dla nekromanty: kobieta, która obdarzyła go zaufaniem i dała schronienie, czy odnaleziony po długim czasie przyjaciel?
Druga część cyklu zapoczątkowanego przez powieść „Kolekcja pośmiertnych portretów” to elektryzujące połączenie horroru i pastiszu, działający na wyobraźnię gotycki klimat, szalone tempo akcji i mnóstwo czarnego humoru!
Czasem trzeba poświęcić wiele w pogoni za dostatnim, szczęśliwszym życiem.
Jak żyć, gdy mąż od lat pracuje za granicą, na utrzymaniu ma się pięcioletnią córkę, drugą w drodze, znalezienie stabilnego zatrudnienia graniczy z cudem, a nad głową wisi kredyt hipoteczny? Julietta odkrywa własny sposób na te problemy: pakuje walizkę, zabiera ze sobą córeczkę i postanawia dołączyć do męża. Szybko jednak okazuje się, że życie na emigracji, nawet w kraju tak pięknym jak Francja, to prawdziwe wyzwanie. Różnice kulturowe, bariera językowa, nawarstwiające się komplikacje związane z wychowaniem dzieci i jeszcze to irytujące przekonanie Francuzów, że Polska to takie smutne, zapomniane miejsce na ziemi, gdzie nigdy nie dotarła prawdziwa cywilizacja...
Czy ta przeprowadzka okaże się dla Julietty początkiem nowego, szczęśliwszego życia, czy wręcz przeciwnie – bolesną porażką? Jak sobie poradzi w nieprzyjaznej „krainie żabojadów”? I czy uda się jej w końcu odnaleźć to, za czym tak uparcie goniła?
Życie autostopowicza nie jest łatwe. Nigdy nie można mieć pewności, kto się zatrzyma i dokąd uda się dojechać. Tracy Johnson, młoda podróżniczka i miłośniczka tej formy podróżowania, pewnego dnia trafia na psychopatę, który ma tylko jeden cel - dać upust swoim dewiacjom. W starych piwnicach prowadzi prywatne więzienie, w którym głodzi, okalecza i znęca się nad swoimi ofiarami na tysiące okrutnych sposobów. Ceną za przetrwanie w tych lochach jest bezwzględne posłuszeństwo. Tracy szybko zaczyna rozumieć, że musi poświęcić honor i moralność, bo wyrzuty sumienia nie mają racji bytu w odczłowieczonym świecie, do którego przypadkiem trafiła...
„W domu Dave’a” to mroczna, przerażająca opowieść o strachu i cierpieniu, ale też o ogromnej woli przetrwania za cenę… życia w czterech różnych postaciach naraz.
Katarzyna Jakubowska – urodzona w 1981 roku. Jej małą ojczyzną jest Podbeskidzie, gdzie mieszka wraz z mężem i synem. Z zawodu pracownik firmy zajmującej się produkcją opakowań tekstylnych. W życiu prywatnym spełnia się jako żona i mama. Swoje pasje hierarchizuje na pierwszym miejscu stawiając pisanie, na drugim koty, a na trzecim czytanie.
„W domu Dave’a” jest jej debiutem literackim.
Z czym kojarzy się wam słowo „nieśmiertelność”? Z wolnością, wyzwoleniem od strachu przed śmiercią, poczuciem wyjątkowości, a może z czymś zupełnie innym – osamotnieniem, bezkresnym smutkiem, gdy jest się świadkiem odchodzenia wszystkich, których się kocha?
Dla Ady, seniorki rodziny Croftów, nieśmiertelność to błogosławieństwo i przekleństwo zarazem. To coś, co daje siłę, poczucie humoru i dystans do codziennych problemów, ale też sprawia, że trzeba mierzyć się z wyzwaniami, które nie dotyczą zwykłych śmiertelników. Tym bardziej że wkrótce na jaw zaczną wychodzić sekrety z zamierzchłej przeszłości, które mogą sprowadzić na całą rodzinę prawdziwe nieszczęście...
Ta przewrotna, zabawna, a jednocześnie refleksyjna powieść zabierze was do szalonego świata pełnego wyjątkowych osobowości z wszystkimi ich pragnieniami, emocjami i namiętnościami, a perypetie wyjątkowego rodu z nadmorskiej miejscowości Ryki sprawią, że sami staniecie się na chwilę mieszkańcami tytułowego Domku.
Łatwo wyobrazić sobie, jak smutne było jej życie, jeśli co kilkadziesiąt lat musiała zakładać nową rodzinę, aby czuć, że nie jest sama na świecie, że jest ktoś, kto się o nią troszczy i komu na niej zależy. Kiedy to wszystko przestanie mieć znaczenie? Po którym opuszczeniu jakiegoś domu na zawsze odechce jej się wszystkiego? Ada ciągle powtarzała, że to najlepsza era, ale czy na pewno? Czy teraz czuła coś innego niż nadchodzący strach przed odejściem z Domku? Czy w końcu, po tylu latach, odnalazła i stworzyła ludzi, z którymi miała się nigdy nie rozstać, którzy mieli przekazywać jej sekret i odpowiedzialność za tę wiedzę kolejnym generacjom? Czyżby wierzyła, że w końcu nadszedł właściwy czas?
Adrianna Szymańska – urodziła się w 1993 roku, obecnie mieszka w Warszawie. Ukończyła filologię polską ze specjalizacją edytorską. W czasie studiów zajmowała się leksykologią i romantyzmem. Ma na swoim koncie kilkanaście niepublikowanych opowiadań i wierszy. Od wielu lat zajmuje się miniaturami w skali 1:6.
Na zawsze związana z Rykami, gdzie zapuściła korzenie. Od 15 lat na kolorowym dywanie kształtuje z siostrą rzeczywistość równoległą, którą teraz dzieli się z czytelnikami w trylogii o Rykach, mieście dającym moc i nieśmiertelność.
„Domek” jest jej debiutem literackim.
Autorka zaprasza czytelników na stronę internetową książki: www.domeknovel.com
Młody student i bogata Pani Prezes... czy to możliwe, by chodziło o coś więcej niż seks?
Dwudziestoletni Michał, niezwykle przystojny student historii Uniwersytetu Wrocławskiego, pracuje dorywczo w myjni samochodowej, by zarobić na utrzymanie, naukę i leczenie schorowanej matki. Kiedy pewnego dnia w jego miejscu pracy pojawia się czterdziestotrzyletnia pani Marta, bogata i elegancka właścicielka nowiutkiej czarnej hondy, chłopak czuje się onieśmielony tak piękną klientką, a jednocześnie zaintrygowany wysokim napiwkiem, jaki mu zostawiła. Jej nietypowa, intymna propozycja będzie początkiem serii namiętnych spotkań, które przerodzą się w relację pełną erotycznych niedopowiedzeń, gorzkich tajemnic i perwersyjnych pragnień...
Jak mroczne sekrety ukrywa w swojej luksusowej alkowie ekscentryczna kochanka? Czy młodemu mężczyźnie wystarczy sił i odwagi, aby przekroczyć niebezpieczną granicę strefy pożądania i stoczyć walkę z bezwzględną diablicą? Czyżby jego oczy potrafiły dostrzec więcej niż tylko powalający widok z okien jej eleganckiego apartamentu?
Marta wiła się i wierciła pod nim, a on poczuł pod sobą bardzo wyraźnie, jak drży całe jej ciało. Usłyszał, jak głośno wykrzyczała jego imię! Na początku nie miał pojęcia, nie dotarło do niego w pełni, że w tym jedynym momencie doznanie, do którego ją doprowadził, okazało się również dla niej ekstremalne, ekscytujące i niezwykłe. Nie rozumiał, co się dzieje, był zbyt oszołomiony swoją żądzą oraz zaskoczony tym, jak groźny drzemie w nim dzikus. Dotychczas nie wiedział, że potrafi być aż tak niebezpiecznym zwierzęciem. Oboje po raz kolejny udowodnili sobie nawzajem, w jaki sposób można przesuwać granice ekstremalnych przeżyć.
Odważny seks, władza i pieniądze! Dwanaście warunków Pani Prezes uczyni początek roku piekielnie gorącym!
Michalina Foremska,
papierowybluszcz.wordpress.com
Co się musi wydarzyć, aby zimna Pani Prezes zmieniła się w ciepłą i kochającą kobietę? Czy jest to w ogóle możliwe? Dowiecie się o tym, sięgając po książkę.
Justyna Papuga,
wspolczesnabiblioteka.blogspot.com
Intrygujące, tajemnicze i niezwykle ciekawe zaproszenie do świata gorących uczuć i przyjemności cielesnej.
Marta Daft,
martawsrodksiazek.pl
Marta Milda (pseudonim autorki) – wrocławianka, z wykształcenia architekt. Pracuje w firmie budowlanej. Razem z mężem wychowuje dwie córki. Bardzo lubi jazdę na rowerze, komedie romantyczne i czerwone wino. Jej fantazja oraz zamiłowanie do romansu pozwoliły na spełnienie dawnego, młodzieńczego marzenia i napisanie tego debiutu.
Chcesz pójść do nieba? Nie czytaj tego!
Proza, którą chciałoby sie nazwać zbiorem opowiadań (i jednego tekstu do rymu), bardzo przy tym zróżnicowanych stylistycznie, gdyby nie fakt, że opatrzona została, niczym tradycyjna powieść, prologiem i epilogiem. Klasyczne tematy literatury: początek i koniec, erotyzm, przemijanie, starość, dusza i ciało, pytania o istnienie/nieistnienie Boga, tu ujęte w sposób zdecydowanie nie klasyczny. Bez mała wszystko to podane kpiąco, gorzko-ironicznie albo z opartym na paradoksie przewrotnym sarkazmem.
Nie jest to lektura dla tych, którzy wierzą, że „człowiek” brzmi dumnie.
Gasł w tempie ekspresowym. Już po tygodniu przestał opowiadać dowcipy, w drugim miesiącu pobytu zaniedbał się pod względem higieny osobistej, zaprzestając nawet wyrywania sobie palcami włosów z nosa, którym to zajęciem wcześniej parał się każdego ranka (…), w trzecim całkiem zamilkł, a w czwartym, zrezygnowany i umysłowo zdegradowany do poziomu zeschłego i śmierdzącego kalafiora – zapadł się w siebie totalnie, poddając się ogólnie tam panującemu stoickiemu podejściu do życia, i odleciawszy w mentalny niebyt, ostatecznie znormalniał.
Zbigniew Sawicki
Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Pracował głównie w urzędach państwowych – z czego sześć lat spędził w dyplomacji – zaliczając wcześniej prawie roczny epizod w postaci pływania na kutrze pełnomorskim. Zwiedził niejeden kraj – w celu umocnienia swego sentymentu do jego własnego.
Opublikował dotąd dwa zbiory opowiadań: „Opowiadania bałkańskie i inne” (2008) oraz „Afrykańskie i inne zmyślenia” (2010).
Czworo przyjaciół, zaginione perły i... mnóstwo przygód!
Dwaj przyjaciele, Ernest i Ambroży, mieszkają w ogromnej kamienicy w Pechowicach. Różni ich wygląd – Ernest jest wysoki i chudy jak patyk, a Ambroży niski i pulchny jak pączek – a łączy fakt, że żaden z nich nie może się pochwalić zbytnią popularnością wśród rówieśników. Wyszydzani i traktowani jak nieudacznicy, będą jednak mieli wkrótce okazję udowodnić, na co ich stać, a wszystko za sprawą tajemniczego ogłoszenia w gazecie o skradzionych perłach Ludwiki von Abażur... A to tylko początek przygód, bowiem na ich drodze staną dwie niesamowite dziewczyny, Estera i Helga, które staną się ich przyjaciółkami, a może i kimś więcej...
Poznajcie szalone przygody czterech nierozłącznych jedenastolatków i przekonajcie się, że nieudacznicy też mogą być super!
Wszyscy kucnęli, żeby nie zostać zauważeni. Ambroży naliczył pięciu innych chłopców.
– O kurczę! Mamy przerąbane! W naszej bazie są chłopcy z BSM! – oznajmił łamiącym się głosem.
– BSM? Co to BSM? – zapytała Estera.
– BSM… Banda Szkolnych Mięśniaków. Potwory, które żywią się ludzką krwią! – wyjaśnił roztrzęsiony Ambroży.
– Co?! Nie wiedziałam, że macie tutaj wampiry! – przeraziła się Helga. – Nie lubię wampirów.
Filip Porębski (ur. w 2001) – autor książek dla dzieci i młodzieży oraz sztuk teatralnych o tematyce dziecięcej. Zadebiutował utworem „Zosia i Maks, czyli afera za dużych spodni”, opublikowanym nakładem Wydawnictwa Novae Res w 2018 roku. Na co dzień uczęszcza do Liceum Ogólnokształcącego im. Filomatów Chojnickich w Chojnicach. W wolnych chwilach pisze, czyta, odwiedza dzieci podczas spotkań autorskich i słucha Beatlesów.
Let's get ready to rumble! czyli potyczki małżeńskie Polki i Pakistańczyka
Sylwia Kaźmierczak-Ali, od czterech lat szczęśliwa żona Pakistańczyka, w pełen humoru sposób opowiada o plusach i minusach życia z „tym obcym”. Jak mówi autorka, mariaż Wschodu i Zachodu nie zawsze jest prosty, ale za to bez wątpienia wielobarwny i zaskakujący.
Walka o to, czyje ma być na górze, trwa! W jednym narożniku ona – wyzwolona Europejka, dla której domowe pielesze nie są gwarancją szczęśliwego życia. W drugim on – związany z rodziną węzłem gordyjskim Pakistańczyk. Jaki będzie wynik rywalizacji Wschodu z Zachodem? Czy nastąpi wielki wybuch, po którym zostaną tylko zgliszcza? Czy któraś ze stron przegra walkowerem? A może dojdzie do zawieszenia broni i bohaterowie tej opowieści będą żyli długo i szczęśliwie?
Małżeństwo z Pakistańczykiem. To taka wycieczka zagraniczna, ale w zaciszu domowym. Wiemy jednak, że każde biuro podróży ma listę rzeczy, które nas zaskoczą tuż po rozpoczęciu urlopu. Wkraczamy w ten świat odmienione, nikt z nowych znajomych nie wie, że mąż nas bił, nie szanował, zdradzał, że nie kochałyśmy jeszcze nigdy, że zbędne kilogramy nie pomagały w znalezieniu chłopaka i zawsze byłyśmy raczej lepszym kumplem niż koleżanką, którą można było się zauroczyć.
Sylwia Kaźmierczak-Ali, absolwentka opolskiej polonistyki.
Pochodzi z małej miejscowości na Dolnym Śląsku. Obecnie mieszka wraz z mężem w Norwegii. Swoje debiutanckie dzieło opiera na ponad czteroletnim małżeństwie z Pakistańczykiem. Ma 27 lat i głowę pełną pomysłów.
Czy miłość może być lekiem na nieśmiałość?
Zamkniętą w sobie i chorobliwie nieśmiałą Zosię wciąż prześladują bolesne wspomnienia z gimnazjum, gdzie była ofiarą mobbingu. Kiedy trafia do szkoły średniej, odkrywa dla siebie dwie formy terapii: prowadzenie pamiętnika i miłość do muzyki, która sprawia, że dziewczyna postanawia dołączyć do zespołu złożonego z jej kolegów z klasy. Chociaż Zosia wciąż nie potrafi przezwyciężyć lęku przed ludźmi, coraz wyraźniej zaczyna uświadamiać sobie, że jeśli chce poukładać sobie życie, musi najpierw spróbować pokonać najtrudniejszych przeciwników – własne słabości i uprzedzenia.
Czy pomoże jej w tym Max, charyzmatyczny pół-Amerykanin po przejściach? Czy Zosia znajdzie w sobie siłę, by mu zaufać? I czy ta znajomość stanie się początkiem zaskakującego uczucia, które pozwoli im spojrzeć na siebie z zupełnie nowej perspektywy?
Miałam przy sobie pusty zeszyt, więc wyjęłam go ukradkiem, a zagryzmolony notatnik, z którego właśnie niechcący zrobiłam pamiętnik, schowałam do torby.
W ten sposób powstały dwa zeszyty do historii, z których jeden opisywał dzieje Polski, a drugi wydarzenia z mojego życia. Okładka z podpisem „Zeszyt do historii” okazała się niezłą kryjówką dla moich myśli.
Angelika Jędryka (ur. 1991 r.) – absolwentka filologii polskiej. Dzięki swojej pracy i pasji od zawsze związana jest z książkami. Serce dzieli na pół między rodzinnymi Damienicami a Tarnowem, gdzie mieszka wraz z mężem. Lubi podróże po Polsce, dobrą kawę i nocne rozmowy na każdy temat.
Dwóch dzieciaków budujących prawdziwy samolot, powojenna tułaczka po terenach ZSRR, skaner w ciągu chwili posyłający ludzi na drugą półkulę, czyli zbiór kilkunastu opowiadań o najróżniejszym charakterze. W tym swoistym silva rerum czytelnik znajdzie między innymi:
• historię trzyletniej tułaczki komendanta partyzantów Armii Krajowej,
• napisaną z przymrużeniem oka dokładną historię ucieczki Józefa i Maryi do Egiptu z malutkim Jezusem,
• krótki tekst o Słowackim,
• opowiadania zawierające dyskusje i sądy polityczne oraz filozoficzne.
Książka idealna dla osób lubiących krótkie, ciekawe formy, przy lekturze których można miło spędzić czas, a jednocześnie wzbogacić wiedzę.
Wczesnym rankiem ktoś zastukał do jego drzwi. Był to żołnierz sowiecki, który powiedział Wiktorowi, że u nich jest pewien oficer, z zawodu nauczyciel, który chciałby z nim porozmawiać. Poszedł z mundurowym do sąsiedniego domu, a tam przy stole zamiast nauczyciela siedziało dwóch oficerów NKWD. Znaleźli na liście jego nazwisko i pytają:
– Wy oficer?
– Tak.
– Wy komandir partizantów?
– Byłem nim.
– Wam nada iść z armią Polszy!
(…)
Następnego dnia podjechał samochód i zabrał go, ale nie do polskiego wojska, a na razie do Majdanka, na teren byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego.
Czekała go długa droga nie na wojnę, a do obozów w ZSRR.
Ryszard Marian Mrozek urodził się w 1930 roku w Jakubowie, gdzie skończył pierwszą klasę szkoły powszechnej. Przez resztę dzieciństwa i lata młodzieńcze mieszkał w Cegłowie. Ukończył szkołę średnią o profilu ogólnym. Był długoletnim pracownikiem poligrafii w resorcie Ministerstwa Obrony Narodowej. Jego zamiłowania to książki i turystyka, głównie górska. Autor książek: Historia jednego życia, Rama Singh, Trzydzieści srebrników, Źdźbło w garażu, Intro ligare, Niewidka i inne opowiadania oraz tomiku poezji.
Opowieść o przenikaniu się światów, trudnych relacjach i nie zawsze szczęśliwych zakończeniach.
Kim jest człowiek? Skąd pochodzi? Czy sam wpływa na swój los? A może jego życiem steruje przypadek? Albo… coś więcej? I jak to się stało, że żyje w tym, a nie innym miejscu, w takim, a nie innym czasie?
Starożytni Grecy znali odpowiedzi na te pytania. Zawarli je w mitologii. Te pełne uniwersalnych prawd opowieści do dziś stanowią niewyczerpane źródło inspiracji dla twórców kultury, a płynące z nich nauki wciąż pozostają aktualne. Autor (imię i nazwisko) oprowadza czytelnika po świecie, w którym bogowie i śmiertelnicy mieli do siebie bliżej, niż mogłoby się wydawać. W prosty, a jednocześnie fascynujący sposób udowadnia, że cała współczesność to jeden wielki przypis do greckich mitów – warto je znać, by lepiej zrozumieć otaczający świat.
Najpierw jest Chaos. Ten pierwotny, grecki, oznacza niezmierzoną pustkę, nicość. Dopiero w wyobraźni późniejszych pokoleń zacznie być postrzegany jako rozwarta paszcza, przestrzeń, w której rodzą się i pulsują żywioły, przyszłe typy ludzkich charakterów.
Z Chaosu powstaje Ereb, czyli czarna, niedostępna otchłań podziemi. Beznadzieja.
Ereb pozwoli jednak, by świat otoczyła Nyks, czyli Noc.
Ale i ciemność Nocy rozjaśni się, by obudzić Eter – czyli jasne powietrze. Tchnienie ożywiające oddech.
"Nie znajdziesz spokoju, jeśli nie wiesz, czego pragnie twoje serce.
Choć życie Anity z pozoru wygląda na poukładane, spokojne i bezpieczne, w głębi duszy kobieta czuje, że nie tak wygląda szczęście. Tym bardziej że mimo upływu lat, wciąż ścigają ją bolesne wspomnienia dotyczące Edynburga – miasta, w którym kiedyś mieszkała. Już wkrótce los sprawi, że będzie musiała tam wrócić, a negatywne emocje, z którymi przyjdzie jej się zmierzyć, okażą się zaledwie początkiem trudnych niespodzianek na jej drodze. Czy pełna namiętności relacja z przypadkowo poznanym mężczyzną zaważy na małżeństwie Anity? Czy może to, co dzięki niej odnajdzie, da jej siłę do walki z własnymi słabościami i sprawi, że w jej życiu otworzy się zupełnie nowy rozdział, na który tak długo czekała?
Życie w szkocką kratę to porywająca opowieść o nieoczywistych wyborach, odkrywaniu własnej kobiecości i zmaganiu się z przeszłością, a także o tym, że trudne momenty w życiu mogą być początkiem prawdziwych zmian na lepsze.
Zdawało mi się, że jeszcze wczoraj tędy jechałam, że czas się zatrzymał, a ja wciąż mieszkam w Szkocji. Miarowy warkot silnika i ledwie słyszalne rozmowy pasażerów nie stanowiły przeszkody, bym zanurzyła się w swoim wewnętrznym życiu, odtwarzając w pamięci tylko mi znane wydarzenia. Na nowo przeżywałam te piękne chwile, czułam tę samą ekscytację nowym i nieznanym. Jakaś część mnie została w tych miejscach. Nawet cieszyłam się, że widzę to wszystko znowu. Poczułam spokój i pomyślałam, że może nie będzie tak strasznie, mam również miłe wspomnienia."
O przyjaźni ponad wszystko z rockową muzyką w tle.
Marzący o karierze wokalisty zespołu rockowego Skid wplątuje się w historię zagadkowej śmierci kolegi. Czy to on nacisnął na spust pistoletu, czy był tylko mimowolnym świadkiem tego, jak Jake w oparach alkoholu i narkotyków sam odebrał sobie życie? W rozwikłaniu zagadki pomaga mu Leslie, który stając się powiernikiem bolesnej tajemnicy przyjaciela, organizuje wspólną ucieczkę z miasta. Czy da się uciec od przeszłości? Czy mroczny sekret ujrzy światło dzienne? Czy Skid, nad którym ciąży groźba oskarżenia o zabójstwo, zdoła oczyścić się z zarzutów?
Znowu pomyślał o ryzyku, jakie niesie za sobą uciekanie przed przeszłością. Zmieniasz codzienne zwyczaje, zmieniasz miejsca, do których powracasz, gdy zostajesz sam, zmieniasz relacje z ludźmi, zdarza się, że zmieniasz nawet wygląd. Chowasz się i nie chcesz myśleć o tym, co było. Wtedy przychodzi dzień, chwila, minuta, kiedy burzy się choć część twojego obronnego muru i trzeba budować od nowa. Podnieść się, załatać przerwę i uciekać dalej. Prawda jest jednak taka, że uciec się nie da.
Rzeczywistość bywa gorsza od najbardziej przerażającego koszmaru
Alkoholowy zespół abstynencyjny to urojenia, majaki, bezsenność i lęk. Czy właśnie tego doświadcza Fryderyk, który postanawia przestać pić? Mieszka z matką, a jego życie obraca się wokół kolejnych butelek wódki wypitych wraz z kumplami i sprzątania za grosze podwórek w kamienicach. Kiedy przez nieuwagę niszczy pamiątkową szkatułkę, której matka nigdy nie pozwala dotykać, wypada z niej stara czarno-biała fotografia. Od tego czasu Fryderyka nękają koszmary, w których główną rolę odgrywają przerażające niebieskie wrony przemieniające się w ludzi ze zdjęcia.
Czy to skutek delirium tremens, czy może jednak realne niebezpieczeństwo?
Andrzej Syska-Szafrański, urodzony w Kielcach w 1969 roku. Z wykształcenia artysta malarz i pedagog. Jego pasją jest pisarstwo. Zadebiutował książką Żółta czapka wydaną w 2013 roku.
"Czy walkę o przyszłość Europy rozstrzygną nieposłuszni Słowianie?
W niedalekiej przyszłości w Europie wzrost nastrojów nacjonalistycznych doprowadził do ponownego zachłyśnięcia się ideologią faszystowską. Ogarnięte nienawiścią do obcych narody Starego Kontynentu zaczęły na masową skalę pozbywać się niechcianych przybyszy z krajów muzułmańskich, odwołując się do okrutnych metod wypracowanych przez strategów III Rzeszy. Felidae, najemnej jednostce bezbożnych indywidualistów, przypada w udziale misja powstrzymania faszystów i ich zamiarów wobec Europy Wschodniej. Problem polega na tym, że przyszłym słowiańskim bojownikom nie w głowie lojalność, dyscyplina i walka za marny żołd, a bez nich podbój Europy może nie przebiec dokładnie tak, jak życzyliby sobie tego ich dowódcy…
W końcu dojechał. Akriabsk, obwód kaliningradzki, Federacja Słowiańska. Baza wojskowa 13. Brygady Specnazu. Podjechał do budki wartowniczej, nad którą wisiała tabliczka z napisem: „13. Brigada Specjalnawa Naznaczienija”, i podał wartownikowi książeczkę wojskową Slawarmii otrzymaną od dowództwa roty innostrannej, kiedy pierwszy raz zaciągał się do specnazu. Wartownik obejrzał ją dokładnie, uśmiechnął się i spojrzał na Roczyńskiego, gdy przeczytał wykaz misji. Następnie sprawdził w komputerze, czy rzeczywiście został tu skierowany, oddał książeczkę i powiedział:
– Witamy z powrotem, żołnierzu."
"Co zostanie z wakacyjnej miłości, gdy lato dobiegnie końca?
Łucja od dawna kocha się w Dominiku. Paulina wciąż wzdycha do brata swojej najlepszej przyjaciółki. Żadna z nich nie podejrzewa, że nadchodzące lato będzie przełomowym czasem w ich życiu. Obie dziewczyny bowiem w końcu zaznają prawdziwej, odwzajemnionej miłości. Letnie spacery w świetle księżyca, wycieczki rowerowe, pływanie w jeziorze i bezsenne noce spędzone na rozmowach z ukochanymi... Wydaje się, że ta sielanka mogłaby trwać wiecznie. Wkrótce jednak pewne wydarzenia z przeszłości położą się cieniem na tym idealnym, wakacyjnym obrazku.
Jak poradzą sobie bohaterowie w zderzeniu z trudną do zaakceptowania rzeczywistością? Czy wybory, jakich dokonają, pozwolą im stworzyć dojrzałe, w pełni udane związki?
Często miała jego obraz przed oczami. Mimo że wówczas był ze swoją ówczesną dziewczyną, to wywarł na Pauli duże wrażenie. Zafascynował ją. Był tak różny od tych wszystkich chłopaków, z jakimi miała do czynienia. Wiadomo, był starszy, dojrzalszy, ale też pełen czaru i uroku. Wiedziała, że jeśli kiedykolwiek miałaby się ponownie zakochać, to tylko w nim. Jedyna rzecz, jaka u niego raziła, to jego rozwiązłość, z którą Paulina nie miała zamiaru się zmagać. Wolała więc trzymać się od niego z daleka, co jednak nie było zbyt łatwe, zważywszy na fakt, że to ukochany brat Łucji. Chcąc nie chcąc, dostała go w pakiecie razem ze swoją przyjaciółką."
Czy jest coś, co sprawiłoby, że byłbyś w stanie poświęcić swoje życie... życie po śmierci?W świecie, w którym istoty podobne ludziom zostały zepchnięte na skraj mapy, człowiek odmieniał świat nauką, technologią i pokusą pełnej władzy. Starzy bogowie mieli zostać zastąpieni przez nowy Kościół Jedynego Boga, a ostatni magowie nadal zaciekle walczyli o swoją pozycję u boku królów.Wtedy pojawili się Strażnicy strzegący ładu pomiędzy licznymi wymiarami. Tym razem jednak przybyli w prywatnej misji. Ich zadaniem było odnalezienie zaginionej dowódczyni kasty wojowników, która została tu zapędzona przez silnego wroga o zdolnościach dorównujących im samym. Pojawił się jednak pewien problem, który może znacząco utrudnić przeprowadzenie misji ratunkowej...Czas nieubłaganie mija. Wróg ciągle wyprzedza Strażników o krok, a oni, by dostać się do dowódczyni, muszą najpierw zdobyć jej zaufanie. Wyścig rozpoczęto.Zszedł w płytkie podziemie, gdzie ciemność przecinana promykami słońca nie kryła przed nim prawie niczego, i doświadczył jedynie lekkiego niepokoju na widok otwartej trumny. Chrapliwy oddech zupełnie tu nie pasował, więc pozbywając się w lot skrupułów, doskoczył do skrzyni i ujrzał w niej młodą, na oko siedemnastoletnią dziewczynę o ciemnych włosach. Resztę ukrył rzucony przez niego cień.Anna K. Olszewska urodziła się w 1987 roku. Swoje serce zostawiła w rodzinnej Łodzi, lecz duszę zaprzedała alpejskim szlakom, co wpłynęło na powstawanie przygód.Życie autorki jest nierozerwalnie związane z licznymi pasjami. Podróżuje, fotografuje i ma kompletnego bzika na punkcie jeździectwa.Pomysł na książkę powstał w latach młodzieńczych, ale pisarstwo było wówczas w strefie marzeń. W planach są kolejne części tej powieści.
Pełna przygód opowieść o pewnej nietypowej przyjaźni, spełnianiu marzeń i dorastaniu.Siedmioletnia Klara Leszczyk mieszka w niewielkim miasteczku, którego mieszkańcy od wielu pokoleń zajmują się rybołówstwem. Dziewczynka marzy o tym, by złowić znaną z legend Rybę Złotą, posiadającą magiczną moc spełniania życzeń. Wkrótce Klara pozna kogoś, kto otworzy przed nią drzwi do zupełnie innego świata i pozwoli uwrażliwić ją na emocjonalną stronę ryb, co dla większości dorosłych jest niewidzialne...Ta poruszająca opowieść uczy empatii i szacunku do wszystkich istot, a niezwykłe przygody małej Klary udowadniają, że warto doceniać to, co się ma i zawsze otaczać się wiernymi przyjaciółmi.Klara zarzuca plecak i chcąc wybiec z pokoju, zatrzymuje się przy drzwiach i kieruje swój wzrok na zdjęcie taty.Trzymaj za mnie kciuki. Wkrótce będziesz mógł do nas wrócić. Muszę tylko złowić Rybę Złotą. Cały rok czekałam na ten dzień! mówi Klara, ściągając z wieszaka bezrękawnik taty, który na piersi ma przyczepiony order za złapanie największej ryby. Dziewczynka poprawia order, po czym zakłada bezrękawnik, łapie podbierak i wybiega z pokoju.
"Czy koszmar może zakończyć się happy endem?
Sfrustrowany alkoholik, uwikłana w romans żona i matka, wołająca o pomoc ofiara przemocy domowej, pozbawiona miłości rodzicielskiej młoda dziewczyna... Co się stanie, gdy sprawcy i ofiary spotkają się ze sobą? Czy będą w stanie ułożyć sobie życie na nowo? Czy da się powstrzymać machinę strachu i cierpienia, która raz puszczona w ruch niszczy wszystko na swojej drodze?
Splątane losy bohaterów książki Marleny Rytel ukazują świat, w którym przemoc zaczyna się od drobnych gestów i pozornie niewinnych żartów, a kończy na śmiertelnie niebezpiecznej walce o przetrwanie. Poruszające historie stworzone przez autorkę to emocjonalny apel o wyjście ze strefy komfortu i solidarność z tymi, którzy każdego dnia toczą wojny ze sobą i światem. Być może ktoś z nich mieszka tuż za ścianą twojej sypialni?
Tak trudno zapomnieć. Nie da się wymazać złych wspomnień. Dobrych też nie. Człowiek to tak skomplikowana istota, że – nawet wbrew sobie – o wiele bardziej utrwali w pamięci zło, jakiego doświadczył w życiu, aniżeli dobro. I ona właśnie miała w pamięci złe chwile. Chciała zapomnieć. Nie chce pamiętać. Dlaczego? Dlaczego spotkało to właśnie ją? Jest tylu złych ludzi na świecie. Ona nie była zła! Ona tylko zaufała nieodpowiednim osobom. To był jej największy błąd. Wychowana w miłości i szacunku do drugiego człowieka, nie sądziła, że może spotkać ją jakakolwiek przykrość. Przecież świat jest piękny, a ludzie dobrzy i uczciwi! Wierzyła, że spotka swojego wymarzonego księcia z bajki. Będą żyli długo i szczęśliwie…
Czy można oszukać przeznaczenie? Czy stając przed życiowym dylematem mamy pewność, że dokonujemy prawidłowego wyboru? Marlena Rytel w swojej nowej książce opisuje, co może się zdarzyć, kiedy uważamy, że nie mamy wpływu na własny los. Tę książkę trzeba przeczytać!
Anita Scharmach – autorka
Ta książka wielu z nas postawi „do pionu”. Przypomni, co w życiu ważne, i że nie wszystkie błędy można naprawić. Jedno słowo, jedna chwila mogą zmienić życie. „Dorosły” debiut Marleny Rytel porusza sprawy trudne, lecz przerażająco powszechne. O tej książce będzie głośno!
Agnieszka Caban – Pusz, papierowestrony.blogspot.com
Ilu ludzi, tyle życiorysów. Trudne tematy, bolesne dramaty oraz ciężar wyborów to tylko niektóre wątki, które czekają na Was w tej intrygującej opowieści. Warto doceniać to, co się ma i nie przechodzić obojętnie obok krzywd słabszych. Szczerze polecam!
Agnieszka Krizel, nietypowerecenzje.blogspot.com"
"Czy jesteś gotów poznać ciemną stronę swojego miasta?
Krótko przed wyborami samorządowymi Wodzisławiem Śląskim wstrząsają wydarzenia w jednej ze szkół. W wyniku zamachu ginie kilkunastu nauczycieli i uczniów, a syn prezydenta ledwo uchodzi z życiem. Rozpoczyna się śledztwo, w wyniku którego policja podaje do wiadomości publicznej nazwisko domniemanego sprawcy. Niektórzy z mieszkańców są jednak przekonani, że to błędny trop i postanawiają sami schwytać sprawcę. Mają im w tym pomóc tajemnicze, anonimowe listy...
Sieć kłamstw, nieustanne pragnienie zemsty i mroczne sekrety, które domagają się ujawnienia – ta pełna napięcia opowieść zabierze was do świata, w którym nic nie jest takie, jak się wydaje.
Zrobił krok do przodu, a wtedy jego twarz wyłoniła się z mroku. Pustelnica, gdy tylko ją zobaczyła, krzyknęła ze strachu. (…) Przerażona puściła się biegiem w stronę swojej jaskini odprowadzana wzrokiem nieznajomego potwora.
– Nieźle ją pan wystraszył – stwierdził pracownik stacji paliw. – Za ile mam nalać?
– Do pełna. Co to za kobieta?
– Mówimy na nią pustelnica. Skąd jest i jak się nazywa, tego nikt nie wie. I nikt nie chce wiedzieć.
– Nie? Dlaczego?
– Bo ona, proszę pana, ma kontakt ze zmarłymi. Przekazuje ich ostatnie słowa. Aż mi dreszcze po plecach przechodzą, jak o tym pomyślę. (…)
– Coś czuję, że chętnie ją poznam. Wie pan, gdzie mogę ją znaleźć?
– Chyba pan zwariował! Niech pan lepiej księdza spyta. Osiemdziesiąt pięć się należy.
Mężczyzna (…) wsiadł do auta i skierował się w stronę kościoła.
Tomasz Szlijan (ur. 1978 r.) - pisarz, ojciec przepięknych córek i mąż wspaniałej żony. Zadebiutował powieścią Dlaczego wydaną w 2013 roku. Jego druga powieść to Rollercoaster. Według krytyków pisze niesztampowo, co nadaje jego powieściom specyficzne klimaty. Prywatnie miłośnik sportu, w szczególności tańca towarzyskiego. Sam trenuje oraz bierze udział w turniejach tańca latynoamerykańskiego. Jego drugą miłością są książki. Czyta je chętnie, tuląc do siebie swoje ukochane koty."
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?