Dla street racerów nie liczy się nic poza zwycięstwem. Przekonaj się, do czego są zdolni, by po nie sięgnąć!Uciekając przed kanadyjską policją, młody street racer, Jacques Shay, ma niewiele do stracenia. Szczęśliwie trafia do wysuniętego najbardziej na wschód stanu USA, Maine, gdzie zostaje ciepło przyjęty przez swoją przyjaciółkę, Vanessę Black. W Quittanen nawiązuje znajomości z ludźmi, dla których street racing jest największą pasją i sensem życia. Wkrótce Shay rozpoczyna karierę w wyścigach ulicznych, nie zdając sobie sprawy, że czekają tu na niego wyzwania, jakich nigdy nie byłby w stanie sobie nawet wyobrazić. Porachunki mafijne, mroczna przeszłość, ciągła rywalizacja i adrenalina, która działa jak narkotyk… W tym świecie przetrwają tylko najszybsi i najsprytniejsi.„Street Racer” to wciągająca opowieść o pasji, miłości, przyjaźni i lojalności, której nie może pominąć żaden fan gier takich jak Need for Speed!
Fascynująca, pełna przygód opowieść o wierności, waleczności i męstwie.
Władca Polski Bolesław Chrobry i cesarz niemiecki Henryk II zmagają się w toczonej od trzynastu lat wojnie o prestiż, uznanie i zdobycze terytorialne na Połabiu. 1 września 1015 roku armia polska dopada tylną część armii uciekającego cesarza w Lesie Dziadoszan i rozgramia ją doszczętnie w walnej bitwie. Czwórce przyjaciół – Gromosławowi, Czamborowi, Bernardowi i Randulfowi – nie danym jest jednak spocząć po trudach walki. Chrobry wysyła ich na czele jazdy na odsiecz do Kopanika, uzależnionego od Polski grodu na Połabiu zaatakowanego przez wojowniczych Lutyków. Czy wyprawa zakończy się powodzeniem? Wiry niebezpiecznych wydarzeń i sploty okoliczności wikłają grupę Gromosława w wielomiesięczną, owianą groźnymi tajemnicami pogoń za drogocennym artefaktem. Dramatyczne przygody rzucają nimi po niemieckich marchiach, grodach Połabia, duńskich wyspach i polskim pograniczu...
Mam też silne i rozległe państwo, mam armię liczną i bitną, ba, niezwyciężoną! - Bolesław przerwał Gromosławowi głębokim głosem. - Mam lud wiernie mi poddany, mam wielmożów mi lojalnych, mam szczątki świętego Wojciecha. Obce monarchy naokoło pobite przed Polską ze strachu się kulą. Cesarz kąsa jak wściekły pies i za każdym razem ucieka z podkulonym ogonem. Mam własną archidiecezję. Planuję założenie następnych. Papieskim przymierzem się cieszę. Mam wspaniałego potomka, który dzieło naszej dynastii dalej pociągnie. Moja siostra władcami skandynawskimi trzęsie. Właśnie się dowiedziałem, że mój siostrzeniec Kanut Anglię na kolana rzuca. Zięć uległy mojej woli na kijowskim tronie zasiadł. Misjonarzy do Szwecji wysłałem, z pomyślnym rezultatem, ochrzcili innego mojego siostrzeńca, króla Szwecji Olafa. Między Pieczyngami biskupów umieściłem. To rzeknijcie mi – Bolesław pochylił się nad stołem w stronę zdezorientowanych Gromosława i Czambora – czego mi brakuje?
Kraków, 2055 rok. Zbliżają się pierwsze w historii wybory na prezydenta Ziemi, w których startuje dwóch skrajnych w swoich poglądach kandydatów. W trakcie kampanii naukowcy dokonują sensacyjnego odkrycia w jednej z niezbadanych jaskiń w Tatrach znajdują zahibernowanego żołnierza z czasów drugiej wojny światowej. Lekarze przywracają go do życia, a jego przebudzenie momentalnie staje się wielkim medialnym i politycznym wydarzeniem. Każde słowo hibernatora może zaważyć na wynikach wyborów, dlatego prawdopodobnie on sam stanie się ofiarą medialnej wojny dwóch zwaśnionych stronnictw. Jak człowiek urodzony w pierwszej połowie XX wieku odnajdzie się w nowej rzeczywistości po ponad stu latach letargu? Co zmieni pojawienie się przybysza z poprzedniej epoki w nowoczesnym, liberalnym świecie?Adamowi wyjaśniono tylko, że jedzie na Antarktydę w nagrodę oraz żeby trochę urozmaicić życie naukowcom. Coś w stylu wyjazdu artystów do zagranicznych baz wojskowych. Organizuje się je dla rozluźnienia, dla pokazania im, że kraj o nich pamięta oraz dla przypomnienia w ojczyźnie, że ktoś pełni dla niej służbę gdzieś daleko, w ciężkich warunkach.Ty będziesz takim arktycznym artystą. Pogadasz z nimi, poopowiadasz im o swoim odkryciu. Chcemy, żebyś nie był anonimowy. Niech twój sukces przebije się do ogółu.Dlaczego lubi pan chodzić w góry? Ktoś go zapytał.Bliżej nieba jest się wolnym.
Karma wraca, a zemsta jest rozkoszą... bogiń. Zwłaszcza tych, które zostały odrzucone.Szukasz miłości życia na Tinderze? Uważaj, bo księcia na białym koniu tu nie znajdziesz. Już większa szansa, że trafisz na ropucha i nie pomoże nawet namiętny pocałunek...Przekonało się o tym sześć odważnych kobiet, które postanowiły wziąć los w swoje ręce i skosztować internetowych łowów. Okazało się jednak, że popularna randkowa aplikacja, zamiast wielkich uniesień, przyniosła im wielkie rozczarowanie. Czując, że zostały wykorzystane, zaliczone i odrzucone, postanawiają dokonać zemsty w najlepszym wydaniu tego słowa. Czyny, do których się posuną, pokazują tylko, że ich inwencja w wymyślaniu sposobów na utarcie nosa tym, którzy je zranili, nie zna granic!Oto historie, które mogły przydarzyć się również tobie. Trochę śmieszne, trochę straszne, ale przede wszystkim - prawdziwe. Opowiedziane szczerze i bez pruderii, ku pocieszeniu i przestrodze. A jeśli myślisz, że pechowe randki to domena kobiet, już wkrótce się dowiesz, jak brzmi odpowiedź z ust facetów...
Ścieżki losu bywają kręte Jak znaleźć wśród nich własną?Aleo, wyznaczona przez stryja na następczynię tronu Adonu, wciąż stara się rozwikłać sprawę tajemniczego wiersza, w którym została zapisana jej przyszłość. Swojego przeznaczenia szuka także Torsen, dzielny i skłonny do podejmowania wyzwań chłopak. Kiedy drogi tych dwojga się przetną, pojawi się między nimi coś więcej niż nić sympatii. Tymczasem w Adonie wojna wisi w powietrzu, jego wrogowie szykują się do walki, a w samym królestwie dochodzi do tragedii. Aleo robi wszystko, aby pomóc jego mieszkańcom. Czy uda jej się załagodzić konflikt z królewską rodziną? Czy pokona własną tęsknotę i strach?Fragment:Dlaczego nic nie powiedziała?! To bez sensu! Przywłaszczyli sobie tron jej ojca i nie ponieśli za to żadnej kary?! - zastanawiał się Torsen, biegnąc w stronę ulicy, na której zostawił ją ostatnio z ogromnym słoikiem oleju do lamp. Czuł, jak wzbiera w nim gniew na taką jawną niesprawiedliwość. Wiedział, że nie może tak tego po prostu zostawić. Gdzie to dokładnie było? Zatrzymał się na skrzyżowaniu, aby spojrzeć na tabliczkę z wypisaną starannie nazwą.- Może po prostu jest skromna, a może mi nie ufa? - pytania ciągle cisnęły mu się do głowy. - Do stu wściekłych wilków! Aleo! Coś ty najlepszego zrobiła! - myślał.
To momenty decydują o tym, kim się stajemy.Rok 2030 będzie w życiu Marceliny Sobczyk przełomowy. Mimo że do tej pory wiodła życie zwyczajnej nastolatki, ciesząc się każdą chwilą spędzoną w gronie rodziny i przyjaciół, wkrótce będzie musiała zmierzyć się z wyzwaniami, o jakich nawet nie śniła. A wszystko zacznie się od spotkania z młodym mężczyzną o wyjątkowych oczach. To właśnie on wprowadzi ją w świat pełen przeciwstawnych sił i brutalnych walk pomiędzy rasami. Okazuje się, że Ziemi zagraża niebezpieczeństwo i to właśnie Marcelina może być jedną z tych, którzy zmienią na zawsze bieg historii....Czy warto poddać się nieznanemu?W jej głowie nadal panował chaos, który nieudolnie próbowała teraz uporządkować. Szczęście mieszało się z niesmakiem i poczuciem winy. Obecność Willa przeplatała się z użyciem broni. Dopiero teraz uświadomiła sobie, co naprawdę oznaczają słowa Moultona: zapewnić rozrywkę wrogom. Miała tylko nadzieję, że nie będzie musiała stosować tych środków wobec ludzi najzwyklejszych, niczego nieświadomych osób. Gdyby cofnąć się o parę miesięcy, nigdy nawet nie dopuściłaby do myśli wydarzeń, które teraz miały miejsce. Przypomniała sobie swoje pierwsze spotkanie z Willem i to, jak je szczegółowo analizowała. Zastanawiała się teraz, jak długo rodzice musieli wiedzieć o tym, co ostatecznie miało nastąpić. Niegdyś zadawała sobie pytanie, co się dzieje, teraz pytała siebie, dlaczego tak się dzieje.
Gdy stracisz wszystko, nie musisz już bać sięryzyka.Cel jest jeden złoto ukryte przez Inków. Żeby je zdobyć,oddelegowano specjalny samolot, zebrano grupę garimpeiros gotowych do ciężkiejpracy w dżungli oraz przetransportowano sprzęt mający ułatwić i przyspieszyćpracę poszukiwaczy złota. A czasu nie ma zbyt wiele raptem jakieś trzy i półmiesiąca, nim zacznie się pora deszczowa. Wszystko zostało dokładnieprzemyślane, a skarby zdają się czekać na wyciągnięcie ręki. Henry McGregor,dowódca wyprawy, nie wziął pod uwagę tylko jednego tego, że nie wszyscyczłonkowie eskapady są gotowi poddać się jego woli i że jest wśród nich ktoś,komu wcale nie zależy na złocie. Wkrótce okaże się, że ten wyjątkowo sprytnygracz może zamienić zaplanowaną w najdrobniejszych szczegółach akcję wniebezpieczną walkę o przetrwanie...""Mężczyzna z wysiłkiem otworzył oczy.Czarne kręgi dalej wirowały. Z trudem uniesione powieki nie wprowadziły żadnejzmiany. Po chwili zdołał zatrzymać i skupić wzrok na jednym punkcie. Zrobił toautomatycznie, nie wiedział nawet, co to jest. Dopiero po chwili zrozumiał, żeto dziurka od klucza w zamku. Widocznie zapalili światło w korytarzu, bowcześniej jej nie zauważył. Uświadomił to sobie z trudnością i zaraz potemgłos z wiejskiej studni skojarzył z odpowiednią osobą.[...] Dostać dwa razyw łeb w ciągu paru godzin to przynajmniej o jeden raz za dużo. Tętno mógł sobiepoliczyć bez dotykania ciała. Pokrywało się z uderzeniami kowalskiego młota,który od jakiegoś czasu podjął pracę w jego głowie.- Leż spokojnie. Narazie masz dość - stwierdził kapitan. - Odpoczywaj, nie wiadomo, conas jeszcze czeka"".
Czy jesteś pewien, że sam decydujesz o własnym losie?Wernon, Arna, Tyron, Meave i Pela dopiero wkraczają w dorosłe życie, a w ich głowach aż roi się od planów, pomysłów i rozmaitych scenariuszy na przyszłość. Jednak za sprawą tajemniczej postaci o złowrogich oczach wkrótce przekonają się, że nie zawsze mamy wpływ na to, jak potoczą się nasze dni. Kiedy do akcji wkracza ON, nikt nie może być pewien tego, co stanie się za chwilę. Tajemnicze sploty wydarzeń, niewyjaśnione śmierci, spalony dom… Atmosfera wśród grupy przyjaciół nieustannie gęstnieje, a oni sami zaczynają plątać się w domysłach, co jest prawdą, a co zaledwie cieniem ich snów… Czy to właśnie ON jest za to odpowiedzialny? Wygląda na to, że tylko Marionetkarz zna odpowiedzi na trudne pytania. Ale on już tylko milczy…
Samanta to pewna siebie, uzdolniona i osiągająca sukcesy studentka ostatniego roku ekonometrii. Pomimo że zwraca uwagę kolegów w pracy i na uczelni, unika związków z mężczyznami. Czy plotki o jej romansie z przyjaciółką okażą się prawdziwe? Szybko kończące się znajomości z bogatymi i przystojnymi biznesmenami zdają się potwierdzać przypuszczenia o jej odmienności. Punktem zwrotnym okazuje się pojawienie się Gabriela tajemniczego i małomównego hodowcy gołębi, który skrywa niejeden sekret.
Kiedy wydaje ci się, że złapałeś szczęście za nogi, ono okaże się jedynie złudzeniem.
Za czym można tęsknić, kiedy mieszka się na francuskiej Riwierze? Marc Martin ma czterdzieści lat, pracę marzeń i piękną kobietę u boku. Nigdzie się nie spieszy, każdego ranka pije kawę na patio swojej willi, a dla relaksu gra w pokera ze swoimi bogatymi znajomymi. Czas płynie leniwie, a Marc wiedzie na pozór idealne życie.
A jednak nie wszystko jest takie, jak się wydaje Uwikłany w skomplikowaną sieć powiązań wywiadowczych, mężczyzna doskonale zdaje sobie sprawę, że nigdy nie powinien czuć się zbyt bezpiecznie. Jego zadaniem jest zdobycie informacji na temat agentów mających nakłonić firmy francuskie do przyłączenia się do współpracy przy budowaniu przez Rosję rurociągu gazowego Nord Stream. Kiedy jest już o krok od osiągnięcia celu, nieszczęśliwy wypadek krzyżuje jego plany i zmusza do zadania pytań o przyszłość i sens tego, co do tej pory było najważniejsze. Odpowiedzi, jeśli się pojawią, wcale nie będą mu się podobały
Czym dla dzisiejszych Polaków jest rodzina?To, jakich słów używamy do opisywania otaczającego nas świata, jest odbiciem tego, w jaki sposób go postrzegamy. W swojej rozprawie doktorskiej Anna Mazurkiewicz podjęła się zadania tyleż frapującego, co ryzykownego: postanowiła sprawdzić i przeanalizować, jakim językiem posługują się współczesne media w kontekście zagadnień związanych z rodziną. Opierając się na artykułach z czasopism świeckich, takich jak Wysokie Obcasy, Twój Styl i Zadra, oraz tych zaczerpniętych z czasopism katolickich, autorka uważnie przygląda się zawartemu w nich obrazowi tej najmniejszej, a zarazem niezwykle ważnej komórki społecznej. W efekcie powstała fascynująca, pełna celnych obserwacji publikacja, która uświadamia, jak różne znaczenie dla dzisiejszych Polaków ma rodzina i w jaki sposób język może przyczynić się do określania jej wartości.W ostatnich latach zagadnienie dotyczące zdefiniowania znaczenia leksemu rodzina było dosyć często poruszane w mediach, głównie ze względu na postulaty wysuwane przez środowiska LGBT, grupy lewicowe i feministyczne o prawną regulację związków homoseksualnych oraz o prawo par homoseksualnych do adopcji dzieci. Żądano zmiany dotychczas istniejącej definicji rodziny, jednoznacznie wskazującej na odmienność płci małżonków, regulację prawną związku oraz możliwość posiadania potomstwa. Dyskusja na temat praw homoseksualistów do zawierania małżeństw oraz adopcji dzieci w dyskursie medialnym pojawia się regularnie, podobnie jak połączenie 'rodzina homoseksualna' czy zestawienie 'homorodzina'. Nasuwa się zatem pytanie: czy jest możliwa zmiana dotychczas istniejącej eksplikacji rodziny na tę proponowaną przez środowiska homoseksualne? Czy zmiany w rozumieniu definicji leksemu rodzina, zachodzące na przestrzeni wieków, wskazują, iż możliwe jest tak radykalne przedefiniowanie słowa, stanowiącego jedną z najważniejszych wartości dla społeczeństwa polskiego?
Woda cię nie uzdrowi. Uzdrowi cię twój własny rozsądek.Choć pojęcie wody strukturyzowanej nie jest w Polsce bardzo rozpowszechnione, to grono osób, które uwierzyły, że ten specyfik może zdziałać cuda, stale się powiększa. Jak to się stało, że zaufali wszelkiej maści szarlatanom i znachorom, przy okazji napełniając ich portfele? Ta książka to odpowiedź na najbardziej nurtujące pytania stawiane w kontekście idei wody strukturyzowanej, pamięci wody i wielu innych pseudonaukowych teorii, których celem jest wykorzystywanie naiwności i niewiedzy oraz manipulowanie faktami naukowymi.Dzięki niej poznacie wodę z zupełnie innej perspektywy, dowiecie się kilku bardzo przydatnych rzeczy i przekonacie się, że jest naprawdę niezwykła. Ale ta niezwykłość nie ma nic wspólnego z magią, a jedynie z nauką.Każdy z nas ma do czynienia z wodą na co dzień od pierwszych momentów życia. Nasza egzystencja, nierozerwalnie z nią związana, zaczyna się już w momencie, gdy komórka jajowa matki łączy się z plemnikiem ojca co samo w sobie odbywa się w środowisku wodnym i trwa aż do chwili śmierci. Codziennie stykamy się z wodą przynajmniej kilka razy. Nie możemy bez niej żyć. Jest obecna w naszym otoczeniu praktycznie w każdym z jego aspektów, tak samo jak w nas samych. Woda jest przy nas całe życie, lecz tak naprawdę przeciętna osoba nie ma świadomości, czym jest ta często zaskakująca substancja.
Wszystko, czym jesteśmy, to teraźniejszość.Toni, emerytowany pisarz, żyje w kraju, który z pozoru demokratyczny niebezpiecznie zbliża się do totalitaryzmu. Aby pozostać wiernym sobie i nie poddawać się wszechobecnej paranoi, bohater oddaje się pasji podróżowania. Ale nie są to zwyczajne podróże Toni potrafi przenosić się do innych wymiarów rzeczywistości, co pozwala mu w dowolny sposób eksplorować zarówno przeszłość, jak i przyszłość. Refleksje i wnioski płynące z tych tajemniczych peregrynacji są zadziwiająceStan przemiany, pełen aluzji do współczesnej sytuacji w Polsce, jest do bólu aktualną, a zarazem uniwersalną opowieścią o świecie znajdującym się na granicy upadku.Późne popołudnie. Sprzężona z nim w jednolitą całość domowa cisza nie była aż tak szczelna, jakby się w pierwszej chwili wydawało. Wyraźnie słychać miarowe tik-tak zegara stojącego na półce segmentu meblowego. W dodatku z trzeciego piętra dobiegają odgłosy rozmawiających ze sobą sąsiadów, a przez zamknięte okna można uchwycić uchem szum przejeżdżających samochodów.Jaki zatem wniosek można wyciągnąć z tej pospiesznej obserwacji? Ano taki, że nic nie jest doskonałe i nikt nie jest doskonały. Nie jest doskonała cisza, nie jest doskonała czerń kosmosu ani błękit nieba. A już na pewno nie jest doskonały człowiek i to bez wyjątku.
Nie daj się zwieść tym, którzy mówią, że pewne tajemnice muszą na zawsze pozostać nierozwiązane. Po długiej rekonwalescencji policjant Joa Caleos zostaje przeniesiony do małego, nadreńskiego miasteczka, aby przyjrzeć się sprawie zabójstwa pewnej bogatej i wpływowej kobiety. W nowym środowisku uznawany jest za dziwaka i obcego, któremu nie można ufać, co sprawia, że śledztwo wydaje się stać w miejscu. Do momentu, w którym poznaje cierpiącego na nieuleczalną chorobę chłopca, a łącząca ich, silniejsza z każdym dniem więź, pomaga policjantowi w odkryciu zaskakujących tropów… Czy uda mu się wybrać właściwą drogę w labiryncie surrealistycznych wizji i niewyjaśnionych zdarzeń? „Jesteś policjantem specjalizującym się w zabójstwach. Przecież nie patologiem, bo to niewdzięczna praca, ani policyjnym fotografem, który po latach praktyki z przyjemnością robi zdjęcia wszystkim napotkanym trupom. Bez względu na to, jak wyglądały podczas sesji zdjęciowej.Jesteś wybitnym gliną mającym już kilkuletnie doświadczenie w łapaniu przestępców: tych brutalnych, wyrafinowanych i tych bez fantazji w zabijaniu. Gdzie pracujesz? W komendzie policji. W dobrze wyposażonym, ale w byle jakim stylu urządzonym biurze. Pełnym przyklejonych do ściany zdjęć i notatek, również porozwieszanych byle jak i gdzie. W mieście… Do tego też dojdziemy.Jesteś szanowanym policjantem wzbudzającym respekt. Koledzy patrzą z podziwem czy raczej z zazdrością na twoje niespotykane wyczucie i psi węch. Taki się urodziłeś. Doskonały.”Mariusz Wieteska – urodził się w 1973 roku w Szczecinie. Absolwent socjologii na US. Jak dotąd opublikował 4 powieści: Zielona Wyspa (2010), Ołowiany Żołnierzyk (2011), Pewnego dnia przyszedł do mnie… (2012) oraz Isabelle (2013, wspólnie z Sabiną Waszut). Był dwukrotnie nominowany do Nagrody Literackiej Europy Środkowej Angelus. Jego pasje to psychologia społeczna, literatura piękna oraz podróże. Podczas porannej kawy podczytuje poezję. Kocha Bieszczady.
Poznaj uzależniający smak władzy. A potem spróbuj mu się oprzeć.Rok 2027. Polska scena polityczna stanowi arenę zaciekłych walk międzypartyjnych. Paweł Nowak wraz ze swym przyjacielem z młodości i kilkorgiem zaufanych ludzi ze swojego ugrupowania doprowadza do upadku poprzedniego premiera i tworzy nowy rząd. Państwo, na czele którego stoi, traktuje jednak jak prywatny folwark fałszuje dane finansowe, manipuluje informacjami, dopuszcza się niemal każdego rodzaju przestępstw. Tymczasem oponenci polityczni Nowaka pozostają czujni, uważnie obserwując każdy jego krok i czekając na potknięcie, a rzekomi przyjaciele premiera zaczynają spiskować za jego plecami Każdy, kto bierze udział w tych rozgrywkach, chce zadbać wyłącznie o własne interesy. Wkrótce okaże się, że tym razem stwierdzenie po trupach do celu wcale nie jest metaforą...Przyszły piątek będzie kluczowy. Czy każdy z was jest pewien, co będzie robił tego dnia, a także w ciągu tych następnych i poprzednich? Po kolei, proszę rzekł swym groźnym, nieznoszącym sprzeciwu tonem i spojrzał po kolei na swoich współtowarzyszy.Oni zaś zaczęli wymieniać swoje cele i zadania, które w zasadzie każdy tam znał na pamięć nie tylko te swoje, ale także swoich towarzyszy. Na sam koniec zaś lider wyliczył swoje powinności. Gdy zakończył, na jego twarzy pojawił się uśmiech.Bardzo dobrze, moi drodzy. Jak to wszystko, co przed chwilą sobie powiedzieliśmy, nam się uda, to za kilkanaście dni będziemy żyli w kompletnie innym kraju.
Zawsze jest czas, by zbudować swój świat od nowa.Czasem droga do odnalezienia siebie bywa długa i kręta. Wie o tym Kachna, dziewczyna, której los nie szczędził trudnych momentów - jej dzieciństwo nie należało do szczęśliwych, a czas spędzony w zakładzie karnym dla nieletnich odcisnął na jej psychice bolesne piętno. Pewnego dnia w wyniku szantażu Kachna trafia do tajemniczej leśnej osady, gdzie musi przebywać przez najbliższy rok. Tutejsze życie toczy się w zupełnie nieznanym jej dotąd rytmie, a zjawiska, których doświadcza, wymykają się ludzkiemu rozumowi. Mimo początkowej niechęci do tego miejsca i opiekującego się nią Karola dziewczyna coraz lepiej czuje się w swoim nowym środowisku, otwiera się na innych ludzi i na siebie samą. Jednak wkrótce przeszłość się o nią upomni...Kachna to intrygująca, pełna mistycznych wątków powieść o dojrzewaniu, szukaniu własnego sposobu na życie i odwadze, której potrzebujemy, by zmierzyć się z prawdą o sobie.Jestem Kachna. Karol zmusił mnie do pisania tego kretyńskiego pamiętnika. To część umowy. Właściwie szantażu, którego się na mnie dopuścił. No dobra. Lubię pisać to jakoś przeżyję. Od reszty i tak się wymigam. Moje zobowiązania zostały wymuszone szantażem. Nie obowiązują. Tylko żeby tego nie przeczytał! Muszę znaleźć jakąś skrytkę. Zresztą co mnie to obchodzi? Niech wie, co o tym myślę. Przecież nie będę tu gnić przez rok. Wywiózł mnie pajac do jakiejś dżungli i myśli, że będę skakała z radości pod czubki baobabów.Shit! Łatwiej by było stąd nawiać, gdybym się nie bała łazić po lesie! Jeszcze mnie tam coś napadnie albo zeżre. Miałby mnie pajac na sumieniu. Po jaką cholerę on mnie tu w ogóle przytargał? Po cholerę się przypałętał i wpieprzał w moje życie? Co mu do tego? Czemu właśnie ja? Czy mi źle było u Bronka?
Kiedy powrócą mroczne sekrety sprzed lat, nikt już nie będzie mógł spać spokojnie.Nad Konwaliową Doliną, domeną artystów i dawnej arystokracji zbierają się burzowe chmury... Idylliczna sceneria willowej kolonii zmienia się w ponure miejsce zbrodni. Na światło dzienne próbują się wydostać mroczne sekrety sprzed lat. Co się wtedy wydarzyło? Dlaczego ambitny policjant u progu świetnej kariery zrezygnował ze służby? Kto przeszkodził mu w rozwikłaniu tajemnicy mordu na młodej kobiecie i co łączy współczesne zniknięcie czterech nastolatek z tamtymi wydarzeniami? Jak wyjaśnić bestialskie zabójstwa dokonane na szanowanych obywatelach sąsiedniego miasteczka? Detektyw Sabina Chmielewska obawia się,że bez pomocy sobie nie poradzi. Odsiecz nadchodzi w osobie przyjaciółki Sabiny z czasów studenckich, konsultantki policyjnej Anastazji Sosnowieckiej. Kobieta posiada dar dostrzegania tego, czego inni nie widzą...Stary Drahim to miasteczko tak małe, że niepotrzebna jest w nim gazeta. I tak wszyscy wiedzą wszystko, często jeszcze zanim się to wydarzy. Po zaginięciu Patrycji Przybysz, Joanny Maliszewskiej i Natalki Bzowskiej mieszkańcy spędzali czas na rogach ulic oraz w innych miejscach tak zwanej użyteczności publicznej i snuli coraz to bardziej nieprawdopodobne hipotezy. Najbardziej podobała im się ta o porwaniu dziewczyn przez handlarzy żywym towarem i wywiezieniu ich do zachodnioeuropejskich agencji towarzyskich. Sabina ze swojego okna w komisariacie obserwowała te grupki i zastanawiała się, co wymyślą domorośli detektywi, kiedy dowiedzą się o dwóch trupach mężczyzn, z których jeden był ojcem Patrycji, a drugi Joanny. Bogiem a prawdą ona sama zachodziła w głowę, o co w tym wszystkim chodzi…
Ten, któremu ufasz najbardziej, jest twoim największym wrogiem.Prywatna detektyw Laura Wrońska prowadzi śledztwo w sprawie tajemniczego zaginięcia swojej nastoletniej kuzynki. Nieoczekiwanie zostaje wciągnięta w intrygę uknutą przez niebezpiecznego gangstera o pseudonimie Santos, kierującego zorganizowaną grupą przestępczą zajmującą się handlem narkotykami. Okazuje się, że dwie z pozoru zupełnie różne sprawy łączy więcej, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać Sytuacji nie ułatwia fakt, że również życie prywatne Laury zaczyna się komplikować. Jej nowy partner skrywa przed nią tajemnice, które wkrótce zaważą na jej przyszłościLaura wstała z krzesła i popatrzyła na zdjęcie Santosa. Czy byłaby w stanie teraz odpuścić? Gdy zainteresowała się sprawą i na nowo poczuła adrenalinę i chęć unicestwienia kolejnej osoby, która wyrządza na tym świecie wyłącznie zło? Czy mogłaby z tego zrezygnować na rzecz świętego spokoju? Nie, nie osiągnie go, dopóki nie zobaczy Santosa za kratkami. A więc pozostało jej tylko jedno wyjście.Jestem z wami oznajmiła, zajmując miejsce u boku Maksa.Gdyby wtedy wiedziała, na co tak naprawdę się porywa i co z tego wyniknie Chyba nie podjęłaby takiej decyzji.
Znak Wschodzący Wodnika to historia takiego jednego, co żył dawno temu, jeszcze przed chrystianizacją, na terenach współczesnej Polski. Zwano go Posępny, miał zieloną skórę, błonę między palcami i trafił tu z Atlantydy. A poza tym potrafił gadać z myszami (albo też myszy potrafiły gadać z nim), rzucać czary i dziwić się światu.A powodów do zdziwienia miał mnóstwo, bowiem okazało się, że ludzkość bardzo, ale to bardzo się zmieniła, a woda ognista działa na współczesnych inaczej niż w czasach pamiętnych naszemu bohaterowi. Nietypowe metody nawracania ludzi na właściwą drogę, jakie posiadał w swoim repertuarze Posępny, stanowiły jedyną szansę na jej ocalenie… Ale czy rola zbawcy świata, a konkretniej: polskiej rzeczywistości, przypadła mu do gustu? Przeczytajcie!
Zbrodnia była początkiem. Potem zaczęła się podróż przez mroki ludzkiej duszy.Opole, jesień 2017 roku. Komisarz Jan Tajler, niepokorny przedstawiciel pokolenia Y w szeregach policji, zostaje wezwany na miejsce zbrodni. Wszystko wskazuje na to, że młoda kobieta, Aleksandra Nowak, zginęła od rany ciętej szyi, nie stawiając przy tym żadnego oporu. Tajler rozpoczyna śledztwo, ale nie tylko on pragnie rozwikłać zagadkę tego zabójstwa po piętach depcze mu ambitna dziennikarka, która za cel stawia sobie udowodnienie nieudolności organów ścigania. Na jaw wychodzą brudne sekrety i rodzinne tajemnice, a nowych poszlak i tropów wciąż przybywa. Tymczasem zabójca pozostaje nieuchwytnyTeraz, w ciemną październikową noc, nie była już tego pewna. Koniuszki jej palców zanurzały się w wydobywającej się z jej szyi brunatnej mazi, bryzgającej na wszystko wokół. Nie kontrolowała własnych nóg, które chciały wręcz kopać bądź tańczyć, ale nie mogły, ponieważ były spętane sznurem. Z każdą sekundą czuła, jak z jej ciała odpływa krew, a wraz z nią siły. Taki miał być finał jej w miarę krótkiego życia. Spodziewała się, że w głowie pojawią się migawki z przeszłości, jak to ma miejsce na filmach, wspomnienia ukryte głęboko w podświadomości. Nic takiego jednak nie miało miejsca. Jej wzrok ostatkiem sił utknął w plamie krwi i zanurzonych w niej palcach. Ostatni widok przed nieuniknioną śmiercią.Adam Budzik urodził się w 1995 roku. Pochodzi z Dolnego Śląska, obecnie mieszka w Opolu. Ukończył logistykę na Uniwersytecie Opolskim. Na co dzień pracuje w dużej sieci handlowej. Jest miłośnikiem kultury Dalekiego Wschodu, muzyki rockowej, a także historii.Ostre cięcie to jego debiut literacki.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?