Czy to koniec?Czy nowy początek...?Admirał Trevor Gray stoczył wiele bitew z obcymi, wielokrotnie pokazując im, że nie warto zadzierać z ludzkością. Teraz jego samego i dowodzony przez niego lotniskowiec gwiezdny „Ameryka” czeka nowe zadanie: z pomocą Konstantina, zaawansowanej sztucznej inteligencji, przemierzyć czas i przestrzeń, by dowiedzieć się, czy ludzkość rzeczywiście może osiągnąć osobliwość i jednocześnie uniknąć zagrożeń, z którymi zmagały się inne napotkane przez Ziemian międzygwiezdne cywilizacje. Są jednak tacy, których nie interesują odpowiedzi na te pytania i obchodzi ich jedynie walka o władzę. Poza kosmicznymi niebezpieczeństwami Gray musi także zmierzyć się z politykami, którzy chcą pozbawić sztuczną inteligencję wpływu na ludzkie decyzje, i z tajną flotą mającą za zadanie go zniszczyć. Kosmiczna otchłań jest pełna kawałków układanki, które nie tak łatwo złożyć w spójną całość.Aby przetrwać, gatunek musi ewoluować. Potrzebuje jednak wizji przyszłości, którą Gray ma nadzieję odnaleźć w odległej o osiemset milionów lat przeszłości.
Kiedy obce imperium rozpoczyna inwazję na Ziemię, legion Jamesa McGilla musi bronić Świata Ludzi. Najwyższe dowództwo ma swoje skomplikowane plany, ale to bez znaczenia dla McGilla, który postanawia podążyć własną ścieżką. Podróżuje do układów gwiezdnych, gdzie nigdy nie stanęła ludzka stopa, w poszukiwaniu przewagi technologicznej niezbędnej, aby pokonać wroga, zanim będzie za późno. A przy tym nieumyślnie podsyca konflikt i doprowadza do największych bitew w historii ludzkości.
Aby pozbyć się intruzów, Skunowie sięgają po broń ostateczną: otwierają nowy, gigantyczny obszar nieciągłości, mający pochłonąć nie tylko planetę i jej księżyc, ale także większość wewnątrzukładowej infrastruktury kosmicznej. Fiaskiem kończy się próba rokowań, na nic zdaje się heroiczny wysiłek floty admirała Krawczenki, która w ostatniej chwili dociera na pole bitwy, podobnie nieskuteczna okazuje się brawurowa szarża krążownika „Rubież” na przeważające siły wroga.Kolonię może uratować już tylko cud.I taki cud się przydarza. Mało tego, ma nawet imię. I numer seryjny.
Dowództwo SEONZ wysłało na prostą misję zwiadowczą elitarnych żołnierzy i pilotów, a ci wywołali wojnę domową między kosmitami. Teraz Niezbyt Wesoła Banda Piratów znów ma kłopoty. Ich wykradziony obcym okręt zaczyna się sypać tysiące lat świetlnych od domu, Skippy nie daje oznak życia, a nawet jeśli uda się go wskrzesić, starożytna SI może już nigdy nie być taka sama.
Po rozprawieniu się z kristańską grupą bojową załoga pirackiego okrętu Sił Ekspedycyjnych ONZ, znanego jako „Latający Holender”, odlatuje, licząc na luksusowy wakacyjny rejs (nic z tego!). Tymczasem żołnierze SEONZ pozostają na planecie wciąż targanej konfliktami – nie tylko między obcymi, ale i między wojującymi frakcjami Ziemian. Major Emily Perkins i jej ludzie robią, co mogą, by opanować napiętą sytuację. To jeszcze nie koniec kłopotów na Paradise...
Elitarna załoga pirackiego okrętu znanego jako „Latający Holender” miała do wykonania prostą misję: ustalić, czy Thuranie zamierzają wysłać w kierunku Ziemi kolejny statek kosmiczny. Po drodze musiała jeszcze zająć się zabezpieczeniem przyszłości żołnierzy SEONZ na planecie Paradise. Gdy było po wszystkim, żołnierze w służbie Ziemi zapytali sprzymierzoną z nimi prastarą obcą sztuczną inteligencję, czy ich planeta jest już bezpieczna. W odpowiedzi usłyszeli: „No, nie do końca”.Teraz muszą stawić czoła nowemu wyzwaniu.
Ziemię atakują nieznani obcy. Ich planeta w tajemniczy sposób uniknęła dotąd wykrycia i pełna jest najgroźniejszych kosmitów, jakich do tej pory spotkała ludzkość. James McGill odkrył właśnie Świat Śmierci.W piątym tomie cyklu Legion Nieśmiertelnych tajemniczy wróg zadaje druzgocący cios naszej ojczystej planecie. Ogarnięty żądzą zemsty Legion Varus ściga napastników pośród gwiazd i odkrywa nowe zagrożenie dla naszej części Galaktyki. McGill dowiaduje się także, dlaczego Królestwo Głowonogów wciąż nie zaatakowało Ziemi i co dzieje się za kulisami w Światach Centralnych. I mimo trudnych okoliczności wciąż stara się zachowywać przyzwoicie i honorowo.
Bitwa w układzie Epsilon Eridani wkracza w decydującą fazę. Okręty Skunów z impetem nacierają na umocnienia orbitalne, ale zahartowani w bojach koloniści nie zamierzają łatwo ustąpić pola. Choć nieliczni, skłóceni i podzieleni, stawiają wrogowi zaciekły opór, jeden po drugim niszcząc kamienne krążowniki oraz dziesiątkując ich wsparcie.Pośród wojennej zawieruchy przeplatają się losy zwiadowców wysłanych na poszukiwanie zaginionego konwoju, trawlera „Grot”, którego kapitan desperacko pragnie unicestwić wrak Oumuamua, załóg krążowników „Rubież” i „Pandemonium”, komandora Tsugawy, pędzącego na odsiecz zdobycznym, zaadaptowanym na okręt wojenny masowcem, pojmanej przez pułkownika Dresslera i Olego matki obcych, a także mieszkańców planety AEgir, z niepokojem spoglądających w rozjaśnione blaskiem niezliczonych eksplozji niebo nad swymi głowami.
Kapitan Scott ponownie zdołał uratować Corinair przed unicestwieniem. Ale zwycięstwo nie było pełne. Zginęło wielu mieszkańców, a zniszczona planeta wymaga natychmiastowej pomocy. Nathan, obawiając się kolejnych ataków, postanawia ostatecznie rozprawić się z imperium takarańskim. Jego plan jest prosty: zdobyć stolicę Takary i uwięzić Caiusa. Sojusz nie ma jednak zasobów, by skutecznie zaatakować wojska cesarskie. Okazuje się, że w pobliżu znajduje się system gwiezdny, w którym stacjonuje niewielki kontyngent żołnierzy imperium, chroniących sprzęt wojskowy. Nathan podejmuje decyzję o uderzeniu. Przy okazji chce wyzwolić planetę spod okupacji takarańskiej. Czy Sojuszowi uda się zdobyć zasoby, a następnie zaatakować macierzystą planetę Ta’Akarów i zwyciężyć?
Gdy załoga „Latającego Holendra” odcięła nieprzyjaznym obcym dostęp do Ziemi, żołnierze Sił Ekspedycyjnych utknęli na planecie, którą nazwali Paradise. „Latający Holender” wyrusza na następną misję, a ONZ życzy sobie, aby załoga sprawdziła sytuację ludzi na Paradise. Jednak pułkownik Joe Bishop ostrzega, że może nie spodobać im się to, co zobaczą. Co gorsza, nie mogą nic zrobić, nie narażając przy tym Ziemi.
Po ocaleniu „Aurory” i ludności Corinair nadszedł czas na odpoczynek, odbudowę zniszczeń i zawarcie nowych sojuszy. Chwila spokoju nie trwa jednak długo i wkrótce kapitan Nathan Scott i jego załoga uzupełniona, o nowych rekrutów spośród Corinari, muszą znów stawić czoła siłom Imperium Ta’Akarów. Podbita dekady wcześniej cywilizacja z pomocą Ziemian stara się odzyskać utracony honor i stawić czoła tyranom. Mimo że nowo zawiązany sojusz dysponuje znacznie mniejszymi siłami, dzięki ziemskiemu napędowi skokowemu efekt zaskoczenia wciąż jest po jego stronie. Wróg ma jednak w zanadrzu kilka niespodzianek...
Okręt terrańskich sił zbrojnych „Hajmdal” przemierza kosmiczną pustkę, kierując się ku rubieżom Galaktyki. Mknie w stronę przeznaczenia. Tam gdzie według przepowiedni ma się wszystko rozstrzygnąć. Cel jest już blisko. Na wyciągnięcie ręki. Zbliża się wielka bitwa. Tymczasem „Hajmdal” dociera do układu planetarnego skolonizowanego przez Diohda. Mieszkańcy żyją w strachu przed tajemniczym okrętem widmo, który terroryzuje szlaki handlowe. Niszczy frachtowce i orbitalne bazy. Nikt nie jest w stanie go powstrzymać. Władze systemu zwracają się do admirała Nathaniela Kashtaritu z prośbą o pomoc w poskromieniu piratów. Drednot rusza na polowanie. Na bagnistej planecie Karazan terrańscy naukowcy w towarzystwie jedynie niewielkiego oddziału ochrony badają ruiny starożytnej cywilizacji. Nagle kontakt z nimi urywa się. Z misją ratunkową wyrusza Pluton 7. Sierżant Ezra Leahy pragnie jak najszybciej odkryć, co się wydarzyło. Jedną z zaginionych jest Abigail Torres. Nie wszystko jest tym, czym się wydaje. Mroczne sekrety wypełzają na światło dzienne. Załoga „Hajmdala” staje w obliczu starożytnej grozy. Admirał Kashtaritu musi podjąć trudne decyzje, zmierzyć się z prawdą i wrogiem, jakiego nikt wcześniej nie spotkał. Podróż trwa.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?