Zwierzenia Arsene'a Lupina to zbiór opowiadań przedstawiających kolejne przygody Arsene'a Lupina, dżentelmena-włamywacza.W tym tomie Maurice Leblanc wrócił do lżejszych opowiadań, w stylu tych z pierwszego tytułu serii, Arsene Lupin, dżentelmen-włamywacz. Opowiadania ukazywały się w Je sais tout od kwietnia 1911 do 1913 roku. Znajdziemy tu czarującego Lupina, takiego jakim poznaliśmy go na początku, ale także w jego późniejszej wersji, gdzie popełnia błędy, a nawet stoi na straconych pozycjach i jest ratowany przez przypadek.W wielu opowiadaniach słynny francuski złodziej nadal ujmuje przenikliwością umysłu i przebiegliwością swoich planów.
W różnych miejscach Polski działa seryjny morderca. Nieznany jest jego motyw, ani wybór ofiar. Wiadomo tylko, że swoim ofiarom na kilka dni przed egzekucją podrzuca kartę asa trefl. Otrzymawszy kartę przyszłe ofiary wpadają w niezrozumiałą dla innych panikę, jakby znały mordercę. Milicja jest bezradna. Sprawa staje się poważna, gdy po dwóch latach dochodzenia ginie kapitan Krzysztof Kramer. Wszystko wskazuje na to, że był już blisko rozwiązania zagadki. Jego brat dziennikarz Andrzej Kramer i współpracownik Kramera w milicji muszą razem od nowa pochylić się nad tą sprawą.
Dwoje trenerów rozwoju osobistego i troje zaginionych na przestrzeni lat, zawsze w walentynki. Gdy ginie bratanica dyrektora Biura Kryminalnego KGP, w Centrum Poszukiwań Osób Zaginionych tworzy się specjalna grupa dochodzeniowa, do której dołączony zostaje komisarz Eryk Denar - człowiek tyleż ambitny i nieugięty, co niesubordynowany. Kilka lat temu zniknęła jego narzeczona, nie ma śladu do dziś, jednak trauma cały czas ma wpływ na jego życie oraz relacje w zespole, zwłaszcza z przełożonymi. Tymczasem w sieci odbywa się coaching samobójstwa - w realu ludzie spotykają się na kursach realizacji celów, w darknecie celem jest własna śmierć. Denar musi odnaleźć zaginioną Alicję, dowiedzieć się, komu zależy na pozbyciu się go, ale przede wszystkim powstrzymać terrorystę, by kolejne ciało nie uległo fosylizacji (skamienienie) zamurowane w ścianie tunelu Warszawskiej Trasy Średnicowej.
Ochota to bardzo niedoceniana dzielnica - jakże niesłusznie. Pomimo, że turyści często ją po prostu omijają, sądząc, że nie ma tu nic ciekawego, to jednak błąd, bowiem znajdzie się tu sporo historii o zasięgu wręcz krajowym. To relatywnie nowa dzielnica, ale znajdziemy tu XIX-wieczne forty Twierdzy Modlin, to tu opiewany przez Mickiewicza Ordon wstępował na działo, to tu zapadały decyzje w sprawie Powstania Warszawskiego, tu aresztowano generała Grota-Roweckiego, tu Maria Skłodowska-Curie założyła pierwszy Instytut Radowy, tu również hitlerowcy umieścili obóz przejściowy na Zieleniaku. Co poza tym? Urocze, przedwojenne kolonie Staszica i Lubeckiego z całą masą ciekawych i znanych mieszkańców, przepiękne i bogato zdobione kamienice, monumentalne osiedla socjalistyczne, piękne parki oraz Filtry Warszawskie - ewenement na unikalną skalę. Zapraszam więc na spacery poprzez Starą Ochotę, Szczęśliwice i Rakowiec, przez dzielnicę uniwersytecką i dawne pola AGRIL-u, na których dziś, zamiast warzyw i owoców wyrosły bloki. A to przecież tylko czubek góry lodowej, bo ciekawych miejsc i ludzi jest tu dużo więcej!
„Arsene Lupin, dżentelmen włamywacz” to pierwszy zbiór opowiadań Maurice'a Leblanca opowiadający o przygodach Arsene'a Lupina, wydany 10 czerwca 1907 roku. Zawiera dziewięć historii przedstawiających postać. Każda z nich została opublikowana wcześniej we francuskim magazynie "Je sais tout", przy czym pierwsze opowiadanie „Uwięzienie Arsene’a Lupina” ukazało się 15 lipca 1905 roku. Duże zainteresowanie skłoniło redakcję gazety do namówienia Leblanca do kontynuowania serii.
Ciekawostką jest opowiadanie, w którym pojawia się angielski detektyw Herlock Sholmes (pierwotnie Sherlock Holmes; nazwisko zmienione po protestach Arthura Conan Doyle'a).
Ronald Camberwell zostaje zatrudniony na stanowisku sekretarza na dworze pana Christophera Nicholasa. Niebawem do majątku przybywa tajemniczy człowiek nazywany Dengo, który zachowuje się tak, jakby wszystko należało do niego. Pan Nicholas wychodzi razem z Dengo z dworu, po czym wraca bardzo późno w nocy. Niedługo potem miejscowy leśniczy znajduje zwłoki człowieka, którego rysopis zgadza się z Dengo. Człowiek ten został zabity sztyletem pochodzącym z laski pana Nicholasa. Właściciel majątku zostaje oskarżony o zabójstwo, mimo to za nic nie chce powiedzieć, co robił tamtego wieczoru. Wspomina tylko, że był pijany. Po osadzeniu Nicholasa w areszcie Camberwell oraz były policjant ze Scotland Yardu, inspektor Chaney prowadzą własne śledztwo w celu znalezienia prawdziwego, ich zdaniem, mordercy.
Powieść kryminalna, której akcja rozgrywa się w mrokach pamięci i niepamięci. Odpowiedzi na podstawowe pytania o tożsamość i historię głównej bohaterki pozostają niejasne. Aleksandra cierpi z powodu zaburzeń pamięci, będących konsekwencją wypadku samochodowego, w którym straciła nie tylko najbliższe osoby, ale także poniekąd samą siebie. Chociaż zaczyna skrupulatnie zapisywać swoje życie, powoli ulega złudzeniom i cieniom przeszłości, jednak nie poddaje się toczy walkę o prawdę, mogącą w ostatecznym rozrachunku ocalić jej życie. Historia o samotności i porzuceniu, o braku zaufania, które jeśli nie zostanie przezwyciężone, sprowadzi na główną bohaterkę katastrofę. Czy Aleksandra będzie w stanie zrozumieć zawikłane wątki swoje życia? Czy rozpozna osobę, która pomagając jej tworzyć tożsamość, sprawdza na nią oskarżenie o zbrodnie? W jaki sposób, nie pamiętając wydarzeń minionych dni, może mieć pewność, że jest niewinna?
Warszawa, lata 30. XX w. W gazetach pojawia się wzmianka o skarbie ukrytym we dworze Dębów pod Skierniewicami. Jak się okazuje, skarbu szukali już dawni właściciele majątku, Szotarscy, których potem sytuacja zmusiła do sprzedania dworu i wyprowadzenia się do skromnego lokalu w Warszawie. Na skarb ma chrapkę wiele osób, w szczególności tajemniczy baron Rooner i jego niewyględny przyjaciel Niegoda. Zatrudniają oni sekretarkę, Danusię Warczakównę, która wynajduje dla nich wzmianki w prasie na temat majątku Dębów. Pewnego dnia Danusia znajduje pamiętnik dawnej właścicielki dworu, Danuty Szotarskiej. Zabiera go z biblioteki
i pokazuje swojemu sąsiadowi Antkowi, który również poszukuje skarbu.
Fragment książki:
– W ostatnich czasach stałeś się roztargniony i zapominasz, czym byś był bez Niegody! Ciekawe, czy twoi wypomadowani przyjaciele nie odwróciliby się od ciebie, gdybym opowiedział im coś niecoś o panu baronie – ciągnął ironicznie Niegoda.
Rooner usiadł w klubowym fotelu, nerwowym ruchem wyjął papierosa z papierośnicy i zaciągnął się dymem, starając nie patrzyć na żółte, zepsute zęby, którymi Niezgoda obgryzał paznokcie.
– Mam dla ciebie ciekawą nowinę – rzekł Niegoda po chwili.
– Jaką? – spytał spokojnie Rooner.
Zamiast odpowiedzi, Niegoda wyciągnął z kieszeni zmiętą gazetę i rzucił ją na kolana przyjaciela.
– Przeczytaj ustęp, który zakreśliłem czerwonym ołówkiem – powiedział sucho. – Sądzę, że zainteresuje cię wzmianka o ukrytym skarbie!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?