"Ona nadal gra w teatro real to subiektywny wybór wierszy, które stają się swoistą metaforą współczesności. Nasuwa się pytanie, na ile człowiek potrafi być autentyczny w świecie, w którym cisza bywa ważniejsza od słów, a zapach maciejki daje wytchnienie w tym codziennym castingu na bycie sobą. (...)" Magdalena Koperska
"Van Gogh napisał kiedyś w liście do brata Theo: W pewnym sensie słonecznik oznacza mnie samego.Czy słonecznik z okładki oznacza, że przedstawione tu wiersze to portret autorki? Spotykamy tutaj odwieczną i szczególną relację między matką a córką (...).(...) Od szanownego Czytelnika zależy, jakie zaoferowane w tomiku plastry dla siebie wyłuska. Słowo plaster ma dwa znaczenia. Może być plastrem spożywczym, oferującym ucztę duchową, a może być leczniczym i służyć do zabliźniania się ran. Wyrafinowani miłośnicy poezji potrafią to połączyć. Nawet jeśli nie znajdziemy odpowiedzi na pytania Paula Gauguina z jego najbardziej znanego obraz Skąd przyszliśmy? Kim jesteśmy? Dokąd zmierzamy?, to warto zatrzymać się przy wierszach i spróbować znaleźć odpowiedź przynajmniej na jedno z tych pytań (...)."Jerzy Fryckowski
"Kamienica Pani Creims" to poetycka podróż w głąb siebie, do której Piotr Kulpa zaprasza również Czytelnika. W metafizycznej kamienicy można odnaleźć - poprzez słowo, chwilę, cień i wiele innych, niekoniecznie łatwych, emocji -własny "dom". I zadumać się nad bolączkami współczesnego człowieka...Jak pisze o sobie Poeta:"Jestem człowiekiem głęboko wątpiącym acz niepraktykującym. Jedyna idea, której pozostaję wierny, to myśl, że świat będzie kiedyś gorszy. Wydałem kilka powieści grozy (cykl Pan na Wisiołach oraz TT), tom opowiadań Teoria rzeczy, a także książki dla dzieci: Hala i Bas oraz cykl Ciepełko. Nie wydałem znacznie więcej. Nienawidzę podróży. Lubię narzekać i robić coś po raz pierwszy. Kamienica Pani Creims to miejsce do tego idealne. I do tamtego. Zawsze marzyłem, żeby być poetą. Nadal marzę. Pochodzę z Bełchatowa. PS. Każdy ma to, czego pożąda".
Zapisy promieniowania to ""światła na dworcu, które mijają bezpowrotnie"", ""nieobecne słowa, krążące po nieistniejących już fundamentach domów"", ""różowe paznokcie"", ""blokowiska ciszy"" czy ""jednorazowe książki"".Bartosz Konopnicki przeprowadza Czytelnika przez zagmatwane, często niedookreślone doświadczenia, które krążą w naszym DNA. Stawia pytania no sens życia i śmierci wtedy, kiedy ""przeszłość"" wydaje się być lepsza"". To także pytania o tożsamość i człowieczeństwo. Najważniejsze słowa-klucze to doświadczenie i prawda. Wiersze z tego tomu są gęste, niepokojące, drenujące, a jedocześnie wyzwalające.Laureat Lubuskich Wawrzynów 2024 - kategoria poezja
Autobiografia Jana Felickiego to nie tylko zapis życia (również w wywiadach), ale przede wszystkim zapis historii Polski, która bez takich wyjątkowych Osobowości, jak pan Jan, nie byłaby zbudowana z taką siłą. To książka dla wszystkich. Napisana w prawdzie, bez ogródek, oddająca hołd tym, którzy walczyli o kraj. To rozważania o idei komunizmu i potrzebie odtajemniczenia czasów PRL-u, które nie były zerojedynkowe. To wreszcie dialog z czytelnikiem, most pamięci. ogromna historyczna wartość dla nowych pokoleń.
" Z głębokim westchnieniem, bólem, udręką i nieopisanym strachem, ale także kontemplacyjnym nastrojem, Małgorzata Skwarek-Gałęska wydobywa z głębi duszy myśli i uczucia nie tylko chorych, ale także ich bliskich. "My" i "inni" są jednocześnie obok siebie i naprzeciw siebie, a pośrodku, w obliczu widma śmierci, wyłania się świadomość przemijającego życia i jego wartości (...)". Daphnie Maria Guy-Vouvali
"Czesanie czasu" jest zbiorem poezji mówiącym o czasie, który jawi się jako metafora nie tylko przemijania i śmierci, ale również staje się zadumą na temat tego, co po nas pozostanie. "Czesanie czasu" to szept i czułość. Dotyk zmęczonej dłoni i namiętność. Cień drzewa o zmierzchu. Każda minuta, która niesie w sobie pamięć tego, co już nie powróci. To również ludzie, nawet przypadkowi, którzy zostawili w niej swój ślad (...)". I jak napisała Poetka w swoim przesłaniu do Czytelnika: "Moje nieuczesane myśli krążą wokół czasu. Staram się je porządkować. Próbuję oswajać związane z czasem lęki oraz podsycać nadzieje. Efekty tych zabiegów składają się na niniejszy tom".
"gotowienie" to refleksyjnie intymny zbiór wierszy o powolnym dojrzewaniu do bólu, do zgody na to, czego nie można odwrócić. To ścieranie się ze światem i oczekiwanie na coś, co jest niedookreślone.gotowienie jawi się jako metafora przemijania i kruchości życia, ale też jako świadectwo ciemnej strony natury człowieka (bo przecież cisza ukryje każdy krzyk),Na szczęście w tej podróży pomiędzy "jeszcze nie wszystko we mnie umarło" - jak w wierszu "w sobie samej".Czy wybaczenie jest możliwe, czy człowiek jest skazany na ciemność?Czy prośba poetki o światło, by śnić sen pełen dobra zostanie spełniona?Na te pytania nie ma dobrej odpowiedzi, ale warto jej szukać w poezji z tomu "gotowienie".
Konrad Krakowiak - dziennikarz Telewizji Polskiej, absolwent filozofii, autor trzech tomików poetyckich. Ostatnia z książek, pt. Już czas została nominowana do literackiej nagrody w dziedzinie poezji Lubuski Wawrzyn Literacki. O wierszach z najnowszego tomu Wszystko prawieJoanna Wawryk w posłowiu napisała: Konrad Krakowiak szuka własnego głosu, z szacunkiem dla poprzedników. Poezję czyni terenem filozoficznych rozważań, nie żonglując nazwiskami czy stanowiskami, a przecież jako absolwent studiów filozoficznych taką wiedzę posiada. Chodzi jednak o to, by samodzielnie postawić te odwieczne pytania i poszukać odpowiedzi. Autor wypracował własną poetykę spokoju, przy czym przyjęte przez niego stoickie podejście ma jeszcze innych patronów, by wskazać choćby na nie tak odległych XX-wiecznych klasyków jak Staff czy Iwaszkiewicz oraz aspekty filozoficzne i kulturowe, których czuli się spadkobiercami i kontynuatorami. Wobec takiej tradycji stawiam wiersze Krakowiaka, nie zaś wobec wielogłosu młodego pokolenia poetów. W jego sposobie uprawiania poezji i myśleniu o niej jest bowiem coś przyjemnie staroświeckiego, nawet gdy mowa o Ikei czy Żabce.
Najnowsza książka poetycka Adriany Jarosz - Puste okna - to przede wszystkim książka o przemijaniu, o okrucieństwie i pamięci zbiorowej, a także tej osobistej. To zbiór, w którym można również znaleźć teksty w mniejszym lub większym stopniu sięgające do folkloru, tradycji i kultury śródziemnomorskiej. To też piękne, poetyckie pożegnanie Mamy. Wiersze z tego tomu niezwykle mnie dotykają, są mostem pomiędzy pamięcią a tożsamością. Próbą uporządkowania historii. Wzruszają. --------------------------------------------------- Adriana (Ada) Jarosz uznana poetka, a także prozaiczka. Jest też autorką tekstów z zakresu pedagogiki i regionalizmu. Współautorka kilkudziesięciu antologii i almanachów, wydanych w kraju i zagranicą (utwory tłumaczono m.in. na angielski, czeski, grecki, hiszpański, serbski, słowacki i ukraiński). Członkini Związku Literatów Polskich, Polskiego Towarzystwa Biblioterapeutycznego oraz Stowarzyszenia Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza. Laureatka wielu nagród, w tym Nagrody Marszałka Województwa Opolskiego i Lauru Ziemi Strzeleckiej za działalność kulturalną. Oznaczona Medalem KEN i Oznaką Honorową Związku Literatów Polskich.
"Przeklęci wszyscy święci to poezja, w której antyczny i romantyczny tragizm, utkany z wrażliwości na uwikłania człowieka ponowoczesnego, łączy się z kulturową antropologią i poetyką postmodernizmu. To poezja bardzo polska i bardzo europejska, czerpiąca jednak z judaistycznych źródeł...". Przemysław Kantorski - medioznawca i komunikolog, dziennikarz, poeta i prozaik.
Bardzo sobie cenię poezję Katarzyny Łady, występuje ona bowiem zawsze ze świadomością - ale mówię tutaj nie o świadomości warsztaty, lecz- o dalekowzrocznej świadomości celów poetyckich, jakie chce się na siebie wziąć, by artykułować najbardziej osobiste i najbardziej własne doświadczenie. Katarzyna wie, co chce powiedzieć, ale mało jeszcze tego, bo wie, po co chce angażować do tego muzykę wiersza. To świetne i moim zdaniem - całkiem dziś niespotykanie. dr hab Karol Samsel (fragment Posłowia)
Seans Spirytystyczny to niezwykle dramatyczny i poruszający zapis intymnego dialogu z utraconą matką. Robert Rudiak z precyzją łączy emocjonalną szczerość z metafizyczną refleksją. Wiersze pełne są głębokiej melancholii i rozpaczy, a ich siła tkwi w delikatnym balansowaniu między cierpieniem a nadzieją, co daje uniwersalny wymiar. Bogactwo języka oraz wielowarstwowa symbolika sprawiają, że każdy wers staje się osobistym, sakralnym przeżyciem. Książka Rudiaka pozostawia czytelnika z filozoficzną zadumą na temat życia, agonii i nieśmiertelności więzi międzyludzkich. To rzeczywiście mocny, bardzo emocjonalny i piękny tom. Prof. dr hab. Marian Kisiel Niezwykły cykl, wstrząsający, przeczytałam jednym tchem. Urszula M. Benka
O ile debiut poetycki Adama Dybciaka był poezją poszukiwań i diagnoz. o tyle drugi jego tomik to poezja rozliczeń i impresji. Tomik mniej mroczny, choć intensywny emocjonalnie, ale już bardziej liryczny niż dramatyczny. Napięcie twórcze powstaje tu ,między naturą - bujną i twórczą w swych biologicznych przejawach a naturą ludzką - osobną, niekompletną, bolesną, ale także pełną kreacyjnej mocy. )...) Izabela Galicka
Przenikanie Marioli Kantor to zaproszenie Czytelnika w podróż przez świat pełen czułych szeptów i niedopowiedzeń. To wyprawa do miejsc, w których historia przeplata się z codziennością. W świecie tym: nad zatoką ciężkie od deszczu chmury pochłonęły krajobraz a ponad chmurami dziewczynka z warkoczem przed wojną pasała gęsi na łące. Odbicia pozwalają dostrzec piękno ukryte w codzienności, a Zaczątki odsłaniają siłę drzemiącą w każdej ulotnej chwili. Wierszami z tomu Przenikanie poetka zachęca Czytelnika do refleksji nad rzeczywistością i poszukiwań własnego odbicia w lustrze. Magdalena Koperska
Wiedeń, rok 1920. Powojenny kryzys gospodarczy i polityczny w Austrii. Co chwilę na ulicach wybuchają demonstracje komunistów. Dyrektor wiedeńskiej policji otrzymuje wiadomość, że dwa młode państwa - Polska i Rosja Sowiecka żądają ekstradycji niejakiego Adama Wistowicza - znanego z poprzednich książek Kołomijczuka komisarza policji rodem ze Lwowa. Dlaczego postać policjanta zainteresowała najwyższe kręgi dyplomatyczne? Czy uda się uniknąć konfliktu międzynarodowego? Co los i burzliwy początek XX wieku przygotowały dla wybitnego komisarza?
Klasa to powieść autobiograficzna: industrialne Zaporoże, koniec lat osiemdziesiątych XX wieku, mieszanka wolności i jej braku. Zagubiony mężczyzna (Pawło, Paszek) wyczekuje zmian w ojczyźnie oraz swoim jednostajnym życiu (...). Klasa to mocna i dość nieoczekiwana powieść, jedna z najlepszych w naszej postradzieckiej epoce. A przy tym wszystkim to także powieść radosna. (Mykoła Winhranowski).
"Czym jest dom, który autor czyni axis mundi swojej podróży w świecie słów i obrazów? Czy można go sprzedać? Czy można kupić? A jeśli tak: to jaki to ma sens? Poeta patrzy i pokazuje Czytelnikowi to, czego Ten nie chce widzieć, po to, by móc dostrzec...właśnie: To! Beata Pawłowicz (fragment Posłowia) Łukasz Pawłowski - aktor, dramatopisarz, tekściarz . Pomysł na książkę przyszedł mu do głowy, kiedy zobaczył kompletnie zrujnowany budynek, bez okien, bez drzwi, z odrapaną elewacją i napisem: SPRZEDAM DOM. OKŁADKA Szymon Szymankiewicz
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?