Przychodząc na świat jako trzecie dziecko w muzułmańskiej rodzinie, Samia nie wprawił swoich rodziców w euforię - wręcz przeciwnie, dla tych zamożnych algierskich imigrantów narodziny dziewczynki oznaczały karę zesłaną przez Allacha, a nie powód do radości. Tyranizowana przez ojca, szykanowana przez matkę - skądinąd również ofiarę tradycji, tyle że w pełni pogodzoną ze swoim losem - została wydana za mąż w wieku 16 lat za nieznanego sobie człowieka. W nieznośnej atmosferze zastraszenia, przemocy i pogardy urodziła sześcioro dzieci. Aby wyrwać je, a zwłaszcza córki, z tej okrutnej wobec kobiet kultury, postawi wszystko na jedną kartę. Podejmie desperacką próbę ucieczki z Algierii - kraju, w którym odmawia się kobietom wszelkich praw, włącznie z prawem do miłości i decydowania o własnym życiu.
`Często zadawano mi pytanie: czy kiedykolwiek żałowałam, że wdałam się w historię miłosną z wojownikiem Samburu. Wtedy za każdym razem odpowiadałam z najgłębszym przekonaniem: Nigdy! Otrzymałam przywilej uczestnictwa w pewnej kulturze, której w tej formie prawdopodobnie już niedługo nie będzie, i dane mi było przeżyć wielką miłość. (...) Nie mogłabym już żyć w Afryce! Co jednak nadal pozostaje żywe, to przywiązanie do mojej byłej rodziny i wielka ciekawość dzisiejszej Kenii. Być może będę mogła pewnego dnia zaspokoić tę ciekawość, kiedy Napirai będzie już dorosła i zechce poznać swoich afrykańskich krewnych. Kto wie?`
JEDYNA AUTORYZOWANA BIOGRAFIAJest tylko jedna książka prawdziwie opisująca Beatlesów. Właśnie trzymasz ją w dłoni.Wlatach 1967-1968 Hunter Davies spędził osiemnaście miesięcy zBeatlesami, którzy wówczas definiowali gusta nowej generacji itworzyli podstawy współczesnej muzyki popularnej. Jako ich jedyny autoryzowany biograf miał nieograniczony dostęp nie tylko do Johna, Paula, George'aiRingo, ale również do ich przyjaciół, rodzin iznajomych. Podczas współpracy zzespołem ijego otoczeniem zebrał pokaźne bogactwo materiałów - często intymnych iodsłaniających nieznanefakty. To czyni zniniejszej książki biografię-matkę, naktórej pozostali biografowie opierają swoje własne teksty.The Beatles to rzetelne ikompletne dzieło, które aktualizuje historię członków zespołu oinformacje na tematich solowych karier iżycia prywatnego. Dzięki archiwaliom autora isamych Beatlesów książka ta rzuca zupełnie nowe światło na legendę gigantów rock and rolla.Opieka merytoryczna: Piotr Metz.,,Beatlesi uratowali świat od nudy"", mawiał George Harrison. Tak samo Hunter Davies uratował od nudy wszystkich spragnionych wiedzy fanów Wielkiej Czwórki.- Robert Sankowski, ,,Gazeta Wyborcza""Dla każdego szanującego się fana Beatlesów ta oficjalna biografia to lektura absolutnie obowiązkowa.- Tymon TymańskiO autorze:Hunter Davies (1936) brytyjski pisarz, dziennikarz i nadawca radiowy. Autor ponad trzydziestu książek. Pisze dla ,,Sunday Times"", ,,Daily Mail"" i ,,New Statesman"". Razem z żoną i córką - również zajmującymi się pisarstwem - mieszka w Londynie.
Afryka stała się jej drugim domem i, choć opuściła ją wiele lat temu, wciąż tu wraca. Tym razem wyrusza w pieszą wędrówkę do Namibii, by poznać życie koczowniczych afrykańskich plemion i zaraz potem do ukochanej Kenii. Odwiedza jedne z największych afrykańskich slumsów, opisuje mieszkańców Nairobi, ich codzienne zmagania, walkę z nędzą i głodem. Niezwykle sugestywnie opowiada o ich losach. Wreszcie dociera do miejsc szczególnie jej drogich. I to nie sama. Towarzyszy jej córka, Napirai, która po raz pierwszy od prawie dwudziestu lat odwiedza kraj swego pochodzenia. W rodzinnej wiosce ma okazję poznać swoich kuzynów, przyrodnie rodzeństwo, babcię i ojca, którego nie pamięta.
Jest to relacja z czterech lat, które spędziłam w buszu. Kierowana wielką miłością mego życia, wyszłam za mąż za Lketingę, Masaja z Kenii. Tam doświadczyłam nieba i piekła, dotarłam do granic wytrzymałości fizycznej i duchowej. Wraz z córką Napirai wygrałyśmy największą walkę o przetrwanie.
Już prawie czternaście lat upłynęło od czasu, gdy z moją córeczką Napirai, wtedy półtoraroczną, uciekłam z Nairobi. I oto siedzę znowu w samolocie do Kenii.
W głowie wiruje od pełnych lęku pytań. Jak wygląda mój dawny dom? Jak zareaguje Lketinga, mój były mąż i wojownik Samburu? A mama? Czy ucieszy ich moja wizyta?
Życie zaczyna się od papierosa i kawy oraz mocnej herbaty w palarni. W cenie, i to jakiej, jest papieros, kawa i herbata, rarytasem jest czekolada, cukierek czy ciastko. Kto ma ten towar jest bogaczem, kto nie ma, zrobi wszystko, aby go zdobyć. Tam rządzą takie zasady. To nie opis życia więziennego. Tak swój pobyt w szpitalu psychiatrycznym wspomina autor ukrywający się pod pseudonimem Ryszard Drzazgowski. Jak sam mówi, choroby psychiczne są przez nasze społeczeństwo wciąż traktowane jak wstydliwe znamię, które rzutuje na życie chorego i jego rodziny. Wstrząsające opisy kolejnych pobytów w oddziałach zamkniętych szpitali psychiatrycznych, sposób w jaki przez personel traktowani są chorzy, poczucie bezradności, osamotnienia, strach i upokorzenie dają wyobrażenie o tym, co było udziałem autora i zapewne tysięcy innych chorych.
Z głowy, znaczy z pamięci, lecz zarazem, że ktoś się z czymś wreszcie uporał. Głowa to też oczywiście skrót od nazwiska, towarzyska ksywka, jaką często posługują się przyjaciele autora. Z głowy jest kompozycją błyskotliwie spuentowanych miniatur autobiograficznych. Bezlitosnych, zjadliwych, ironicznych - tyleż wobec siebie, co wobec ludzi, których w życiu spotkał i w ogóle wobec otaczającego świata. Ale Głowacki to mistrz zgrywy i anegdoty i gdyby chcieć zacytować najlepszą, trzeba by przepisać całą książkę. Dziesiątki historyjek z rodzinnego PRL-u, a potem z Londynu, gdzie zastał go stan wojenny i wreszcie z Nowego Jorku, w którym mieszkał wiele lat, powodują, że od lektury trudno się oderwać.
Samia Shariff znalazła spokojną przystań, wraz z dziećmi rozpoczyna nowe życie w Kanadzie, ale czuje się dłużna wobec losu za otrzymaną (i wykorzystaną) szansę ucieczki z Algierii - kraju, w którym kobieta nie może decydować o swoim losie. Od wczesnego dzieciństwa zafascynowana Egiptem, w 2006 roku obiera go za cel samodzielnej wyprawy, która szybko zmienia się w podróż przez piekło. Samia nie potrafi przejść obojętnie obok tragicznej sytuacji pohańbionych kobiet - odprawionych przez mężów, skazanych na pogardę, życie w nędzy, pozbawionych jakichkolwiek praw. Poruszona do głębi, postanawia uczynić wszystko, by nagłośnić ten problem i ulżyć doli tysięcy nieszczęśliwych kobiet. Pochłonięta nową misją, na ruchliwym kairskim skrzyżowaniu otrzyma dar prosto z nieba - miłość, która odmieni jej życie...
Najbardziej oczekiwana książka roku!
Gdy jesienią 2011 roku pojawiła się informacja o poważnej chorobie Jerzego Stuhra, cała Polska wstrzymała oddech. Uwielbiany przez publiczność aktor rozpoczął walkę o życie... i zaczął pisać. W zeszycie podarowanym przez córkę niemal każdego dnia, w szpitalu i w domu, w każdej wolnej chwili spisywał swoje myśli, refleksje i obserwacje. Tak powstał niezwykły dziennik, który jest nie tylko zapisem walki, ale też świadectwem miłości do życia. We wszelkich jego przejawach.
Jerzy Stuhr komentuje w Tak sobie myślę... aktualne wydarzenia polityczne w Polsce i Europie, czasem z przekąsem, a czasem bardzo serio śledzi wydarzenia sportowe. Ale najwięcej miejsca poświęca kulturze. Pisze o swej karierze i swej aktorskiej misji, zastanawia się, co to znaczy być aktorem we współczesnym świecie. Momentami zamienia się nawet w krytyka filmowego i dogłębnie analizuje oglądane filmy.
A choroba? Oczywiście jest, ale jakby w tle. Jerzego Stuhra najbardziej zajmuje to, co za szpitalnymi oknami.
Im bliżej końca książki, tym coraz dłuższe odstępy między notatkami. Zaznacza sie w ten sposób powrót aktora do życia zawodowego, a tym samym zbliża się do końca ta niezwykła rozmowa Jerzego Stuhra z samym sobą i czytelnikiem równocześnie.
Książka ta, to po części historia życia samego Giennadija Małachowa, opis jego zmagań z własnymi chorobami, zdobywane na tym polu doswiadczenia, okupione wieloma błędami, ale uwieńczone sukcesami uzdrowicielskimi.
Irlandka Louise, pracownica jednego z biur turystycznych, mieszkała spokojnie na Cyprze wraz ze swoim syryjskim mężem Mustafą. Kiedy stosunki w małżeństwie się zepsuły, po rozwodzie ich córka May przyznana została Louise, ale Mustafa nie pogodził się z tym, było to bowiem niezgodne z zasadami panującymi w świecie islamu. Postanowił więc porwać swoją córkę podczas jednego z przyznanych przez sąd widzeń. Louise wyrusza z siostrą przez Turcję w kierunku Syrii z zamiarem odzyskania córki. Wszystko dzieje się w czasie, kiedy w Syrii wybuchła już wojna domowa.
Trzymająca w napięciu książka opowiada o niezwykłych, trudnych przeżyciach Louise w drodze do Syrii i z powrotem, o pomocy, jaką otrzymała od obcych ludzi i czyhających wokół niebezpieczeństwach wojny i obcej kultury. Opowieść kończy się happy endem - Louise z córką, po wielu trudach, udaje się wyrwać z "piekielnego kręgu".
Fabułę książki stanowią osobiste wspomnienia autorki jako naocznego świadka i dawnej ofiary krwawej masakry ludności plemienia Tutsi przez członków plemienia Hutu w 1994r. Wówczas to w trwającej trzy miesiące międzyplemiennej rzezi zginęło 800 tys. - 1 mln członków plemienia Tutsi, w większości w okrutny sposób zabitych maczetami. Ona sama uniknęła śmierci, chroniąc się u znajomego pastora z plemienia Hutu, który ukrył ją wraz z sześcioma kobietami w malutkiej łazience. Przez trzy miesiące drzwi do łazienki były przesłonięte meblem. Raz na dobę, w godzinach nocnych, pastor otwierał drzwi do łazienki, aby dostarczyć im pożywienie. W tym samym czasie należący do plemienia Hutu oprawcy, przy pomocy maczet wymordowali rodzinę autorki: jej rodziców, brata i siostrę.
Nowy "Dzienniczek perkusisty".
Jan Budziaszek
- perkusista jazzowy i estradowy - niemal od początku związany z zespołem Skaldowie, z którym występuje do dziś;
- rekolekcjonista i współorganizator koncertu ewangelizacyjnego "Jednego Serca, Jednego Ducha", który rokrocznie odbywa się w Rzeszowie w Boże Ciało;
- autor m.in. "Dzienniczka perkusisty", który od 1985 roku publikował w miesięczniku LIST, a następnie wydawał w książkach.
Autor opowiada o swoim pielgrzymowaniu do Ziemi Świętej w gronie muzyków i organizatorów ewangelizacyjnego koncertu JSJD. Autor opowiada o miejscach związanych z życiem Jezusa, ale i zmaga się ze swoim wypaleniem i pokusą zaprzestania organizacji koncertu. Liczne zdjęcia miejsc świętych sprawiają, że książka ta jest nie tylko do czytania, ale i do oglądania.
Ta książka jest jak odkrywanie świata, jakiego nie znamy. I chociaż transpłciowość była i jest obecna na Ziemi od tak dawna jak długa jest historia człowieka, i jest tak naturalna jak naturalna jest różnorodność całej przyrody i każdego gatunku, to dla zdecydowanej większości z nas pozostaje nieznana. Czytając historię Anny Grodzkiej – pierwszej polskiej posłanki , która nie ukrywa transpłciowej przeszłości – staniesz przed pytaniami, jakich zazwyczaj sobie się nie zadaje. Co dla Ciebie znaczy być kobietą czy mężczyzną? Co to znaczy „być sobą”? Do czego potrzebne jest Ci „własne ja”. Czym jest wolność? Czy warto oddać kawałek siebie innym ludziom? Dopóki oddychasz, nie myślisz o tym, jak bardzo potrzebujesz powietrza. Dopóki, wśród innych ludzi jesteś sobą, nie wiesz, że nie jest to wcale takie oczywiste... Fascynująca opowieść autobiograficzna.
Dzięki temu kilka razy urodziłem się na nowo. Zbigniew Piotrowicz znany jest w środowisku górskim głównie jako niestrudzony organizator kultowego już Festiwalu Filmów Górskich w Lądku Zdroju. Tym razem na wesoło wspomina swoje liczne górskie przygody. Jest więc o pierwszych fascynacjach Sudetami, Bieszczadami, Tatrami, a potem o wyprawach alpinistycznych i trekkingowych w góry wysokie. Lecz nie sama relacja jest istotna, a bardziej ujmujący humor autora, w oczach którego otaczający go świat mieni się jako katalog rzeczy dziwnych i ulotnych. Jednym słowem - porządna dawka rasowej literatury górskiej. Wydanie drugie.?
Polscy królowie z wywodzącej się ze Szwecji dynastii Wazów należą bez wątpienia do najbardziej kontrowersyjnych monarchów w historii naszego kraju, niepoddających się jednoznacznej ocenie. Co prawda, na temat roli tych władców w historii naszego kraju napisano już tomy, ale niniejsza publikacja przedstawia aspekt biografii polskich Wazów traktowany dotąd po macoszemu, a nawet zupełnie pomijany w innych opracowaniach biograficznych, a mianowicie - ich życie miłosne.Poznamy zatem kobiety, którym przyszło dzielić życie z władcami z tej dynastii: ich żony, zarówno te kochane, jak i te odwiedzane w sypialni wyłącznie z obowiązku, ich kochanki, począwszy od tajemniczej Urszuli Meierin, domniemanej kochanki Zygmunta III, umilającej mu okres wdowieństwa, poprzez piękną Jadwiżkę, największą miłość Władysława IV, panią Radziejowską, której romans z Janem Kazimierzem zakończył się potopem szwedzkim, ambitną Denhoffową, a skończywszy na pani de l'Hôpital, ostatniej miłości Jana Kazimierza, umilającej mu smutny żywot emigranta, który wiódł po abdykacji. Przyjrzymy się też kwestii domniemanego homoseksualizmu Władysława IV, jak również burzliwym losom jego bastardów, a przy okazji zajrzymy też do królewskiej kuchni, poznamy szczegóły codziennego życia monarchów oraz ich niecodzienne pasje i zainteresowania.
Światowy bestseller przetłumaczony na 20 języków.
Szokująca autobiografia kobiety poddanej w dzieciństwie rytualnemu obrzezaniu
Krzyk kobiety, która jeszcze przed autorką Kwiatu pustyni odważyła się zaprotestować przeciwko barbarzyńskiemu obrzędowi
Dwie kobiety schwyciły mnie i zaciągnęły do pokoju. Stojąca za mną obejmuje moją głowę, a jej kolana miażdżą mi ramiona strasznym ciężarem; druga rozkłada mi nogi i mocno trzyma za kolana. Nie można opisać tego okropnego bólu…
W Senegalu, gdzie urodziła się Khady, kilkuletnie dziewczynki zostają obrzezane, „oczyszczone” - do modlitwy i dla męża. Tak nakazuje tradycja. Ta sama tradycja nakazuje kobiecie całkowite poddanie się woli mężczyzny, najpierw ojca, potem męża. Jej ciało należy tylko do niego.
Tamtego dnia siedmioletnia Khady nie wiedziała, że jej los został przypieczętowany. Że całe jej dalsze życie zdeterminuje ta okropna chwila: przerażenia, krwi, żyletki pozbawiającej ją na zawsze kobiecej seksualności. A jeszcze wczoraj była beztroskim dzieckiem, bezpiecznym z mamą, tatą i ukochanymi dziadkami. Szczęśliwą dziewczynką gotową stać się nastolatką, a potem kobietą - stworzoną do miłości, której tak pragnęła. Brutalny obrzęd odebrał jej na zawsze te marzenia. A był zaledwie wstępem do dalszego dramatu.
Khady ma trzynaście lat, kiedy zostaje wydana za mąż. Zaaranżowany ślub z nieznanym, starszym o dwadzieścia lat kuzynem z Francji oznacza, że musi wyjechać do Paryża. Tu wszystko jest inne. Lecz w zamkniętej społeczności senegalskich imigrantów kobietę traktuje się tak jak w Afryce.
Bita, gwałcona, szesnastoletnia Khady rodzi pierwsze dziecko. Nawet tu, we Francji, musi być posłuszna mężowi, tradycji. Nie może protestować, gdy drastycznemu rytuałowi zostają poddane jej córeczki. Nie może nawet być na pogrzebie własnego dziecka...
W Khady rodzi się bunt. Wyklęta przez otoczenie, znieważana i zastraszana rozpoczyna walkę o lepszy los - dla siebie i swoich dzieci. O prawo do bycia kobietą.
Dziś Khady jest znaną bojowniczką o prawa afrykańskich kobiet. Występuje na forum ONZ-u i UNICEF-u, działa w GAMS, organizacji walczącej z seksualnym okaleczaniem kobiet. Jej wstrząsająca autobiografia, jeszcze przed książkami słynnej modelki Waris Dirie, otworzyła światu oczy na dramat rozgrywający się nadal w wielu afrykańskich wioskach. Dokonywane na bezbronnych dzieciach okrucieństwo. Barbarzyńską tradycję, która wciąż niesie cierpienie fizyczne i psychiczne milionom kobiet w imię religii i obyczaju.
Ta książka to protest przeciwko przemocy oraz przykład odwagi, siły i determinacji.
Khady nie zdoła cofnąć czasu. Jej rany wciąż krwawią. Ale ma nadzieję, że zdoła uchronić przed potworną krzywdą choćby jedną dziewczynkę. Bo każda kobieta, która jej doznała, pozostaje na całe życie okaleczona...
„Świat wszystkiego może mnie pozbawić, ale zawsze zostanie jedna kryjówka, dla niego niedostępna: modlitwa. W niej da się streścić przeszłość, teraźniejszość i przyszłość w postaci nadziei”.
„Za pomocą łaski Bożej, ku dobru, umyśliłem narzucić krótki rys pielgrzymki
życia, biorąc na siebie postać pielgrzyma, kierowanego tu i ówdzie, bardziej
przez różne zdarzające się przygody aniżeli rządzącego się jakąś myślą
wytyczną z góry. W Imię więc Boże zaczynam…”
św. Rafał Kalinowski
Wspomnienia o. Rafała Kalinowskiego powstały w latach 1903–1904. Był on już wtedy od przeszło ćwierć wieku karmelitą bosym. Fakt ten wywarł wpływ na tekst pamiętnika. Z życia swego, tak obfitującego w niezwykłe sytuacje, które miały miejsce w ważnych dla narodu chwilach, ukazał tylko niektóre fragmenty. Przedstawił we Wspomnieniach przede wszystkim te zdarzenia, które – jego zdaniem – mogą świadczyć o wpływie Łaski Bożej na los jednostek i społeczeństwa.
Ryszard Bender
„Święty Rafał Kalinowski w sposób wyrazisty ukazuje całym swym życiem, czym jest pierwsze i największe przykazanie, które, Chrystus potwierdził mocą swych czynów i słów, a nade wszystko ofiarą swego krzyża”.
Jan Paweł II
„Wielki szacunek i uznanie budzą Jego niezwykłe zaangażowanie w losy
Ojczyzny… oraz Jego charyzmat «inżynierii ducha»”.
Senat Rzeczypospolitej Polskiej
David Bowie - genialny, kontrowersyjny artysta o wielu twarzach; jego wpływ na kulturę popularną jest nieoceniony. Podczas swojej czterdziestoletniej kariery stworzył więcej postaci i sprawdził się w większej liczbie gatunków muzycznych niż jakakolwiek inna ikona muzyki.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?