Dzięki książkom opublikowanym przez wydawnictwo "Biblioteka Midrasza" polski czytelnik będzie mógł poznać wielowątkowe bogactwo żydowskiej cywilizacji - tej starej, po której pozostały już tylko literackie świadectwa, jak i tej całkiem współczesnej.
Spis treści:
- Tu była ich ojczyzna
- Zagubiona Ojczyzna
- Samotnie wśród obcych....
Krótko po wyjeździe do Barcelony dwudziestopięcioletni Kuba zaczyna pracę w niemieckiej firmie utrzymującej znany portal biznesowo-społecznościowy, a pół roku później spotyka na dyskotece starszą od niego terapeutkę seksualną. Szybko znajdują wspólny język i odkrywają, jak bardzo powiązane są ze sobą ich dyscypliny: psychologia i programowanie. Niedługo potem Kuba zaczyna spisywać własną teorię fiksacji, zapominając niestety o swojej ckliwej depresji i o tym, że już jakiś czas faszeruje się używkami. Na skraju choroby szuka pomocy w pisaniu i psychiatrii, aby po paru miesiącach, w trakcie związku z włoską malarką Gaią, znaleźć ją jedynie częściowo w muzyce, kompletnym szaleństwie i ezoteryce.
„Pin i zielony” to zbiór przeplatanych dzienników, opowiadań i esejów, zebranych na przestrzeni ponad dwóch lat z różnych miejsc Europy. Żywe teksty idą w niej za rękę z ajurwedą, ciężką pracą oraz tętniącym życiem w centrum Barcelony.
Przykład zdolnego Polaka wyskakującego z codziennej gonitwy – autostopowicza i elektronicznego nomada, wracającego wreszcie do korzeni.
Paweł był w pierwszej klasie liceum, kiedy zdiagnozowano u niego białaczkę. Trafił do szpitala. W książce opisał 12 miesięcy spędzonych na oddziale. I zrobił to w sposób niezwykły. Siłą i pięknem (tak, przewrotnym pięknem) tej książki jest nieco naiwna i jednocześnie sarkastyczna narracja jej bohatera – autora. Paweł ustawił parawan czarnego humoru, za którym skrył swoje cierpienie. Jest nastolatkiem i pisze jak nastolatek, ale właśnie ta perspektywa wraz z towarzyszącym jej dojrzałym dystansem i mądrą powściągliwością sprawia, że opowieść Pawła jest wiarygodna i wstrząsająca. A co więcej, opowiada nie tylko o szpitalu i chorobie, ale o nas wszystkich.
Patronat:
Plasterek.pl
Wstrząsająca autobiografia człowieka, który umiał wyzwolić się z zaklętego kręgu nienawiści i przemocy. Katowany przez ojca, trafił do domu poprawczego, a potem - mając kilkanaście lat - żył na ulicy. Mimo to, dzięki własnemu uporowi i pomocy ludzi związanych z Arką Jeana Vaniera całkowicie zmienił swoje życie.
Pielgrzymkę do Santiago chcę potraktować jako podziękowanie Bogu i ludziom za moje życie, które uważam za bardzo udane.
Autor
Emil Wąsacz od kilku lat czuł, że "jest" na Camino. Myśl o pielgrzymce do Santiage de Compostela towarzyszyła mu przez wiele miesięcy. Wreszcie w maju 2013 r. wyruszył na, jak to sam nazwał, dziękczynne pielgrzymowanie.
Książka w pierwszej części opowiada o duchowym dojrzewaniu i praktycznych przygotowaniach do pielgrzymki. Druga część jest zapisem wędrówki.
Emil Wąsacz (ur. 1945) - minister skarbu państwa w rządzie Jerzego Buzka, przewodniczący NSZZ "Solidarność" Huty Katowice. Kierował Dekanalną Poradnią Życia Rodzinnego.
Prawdziwe, szczere i budujące świadectwo Sophie Lutz – matki głęboko upośledzonej umysłowo Philippine. Autorka przedstawia nie tylko portret swej córki, ale opowiada także o tym, jak ona sama oraz jej najbliżsi dojrzewali do pełnienia roli, którą Opatrzność przed nimi postawiła. Sophie Lutz, mama czwórki dzieci, w tym głęboko upośledzonej Philippine. Pisze o swojej trudnej codzienności, o zwątpieniu, o kryzysie wiary i o oparciu, jakie daje jej Bóg; zaprasza Czytelnika do swojego świata, w którym panują wiara, miłość i nadzieja.
Wszyscy znamy głos Marka Niedźwieckiego. Dla wielu to wzorzec radiowego brzmienia. Jest jednym z niewielu mistrzów tworzenia nastroju wyłącznie za pomocą dźwięku. Ale nie wszyscy wiedzą, jaka cenę ten chłopak z Szadku zapłacił za popularność. W swojej nowej książce Marek Niedźwiecki opowiada nie tylko o drodze, jaką rozpoczął w prowincjonalnym miasteczku, ale też o samotności z wyboru, w której żyje w Warszawie. Mówi też dużo o muzyce, która nie odstępuje go na krok. W ""Radiocie"" gra w piłkę na cmentarzu, mieszka w zapluskwionym akademiku, w lesie nadaje audycję dla samego siebie, skręca autem tylko w jedną stronę, odkrywa że Australia to jego ląd wymarzony. Ucieka. Dzięki ""małżeństwu"" z Moniką Olejnik udaje mu się uwolnić od zakochanej w nim szalonej Zenobii. Segreguje śmieci i wyznaje, że bywa fafułą... Jeden z najlepszych radiowców wszech czasów w szczerej, chwilami bolesnej, ale zazwyczaj pogodnej i zabawnej książce, która wyjaśnia skąd się biorą Niedźwiedzie.
Cuda można porównać do kamieni: wszędzie ich pełno, oferują swoje piękno, a prawie nikt tego nie docenia. Żyjemy w rzeczywistości przepełnionej cudami, ale dostrzegają je tylko ludzie o rozwiniętej percepcji. Bez takiej wrażliwości wszystko staje się banalne, cudowne zdarzenie uznaje się za przypadek, przemierzamy świat bez klucza zwanego wdzięcznością. Niezwykłe zdarzenia postrzega się jak zjawiska naturalne, z których można czerpać, nie dając nic w zamian. A przecież cud wymaga wymiany: to, co zostaje mi dane, powinienem oddać innym z nawiązką. Bez zjednoczenia nie uchwycisz cudu. Nikt nie czyni cudów ani ich nie wywołuje, one się odkrywają. Często postrzegamy wokół siebie ciemność, ponieważ mamy na nosie ciemne okulary. Ta ciemność to więzienie rozumu.
"Guvnors" to nazwa grupy chuliganów Manchesteru City, dowodzonej przez Mickey'a Francisa. Książka "Guvnors" to historia młodego chłopca, dorastającego na ulicach najbiedniejszej dzielnicy Manchesteru. To historia chuligana, stojącego w pierwszej linii podczas bójek na stadionach w Manchesterze, Liverpoolu, Londynie, Leeds i w innych angielskich miastach. To również historia więźnia, odsiadującego kilkuletni wyrok w angielskich zakładach karnych, jak również opowieść ochroniarza, pracującego w najbardziej niebezpiecznych klubach nocnych w Manchesterze.
Był naprawiaczem Marksa; wyznawcą liberalnego drobnomieszczańskiego indywidualizmu; głosicielem idealistycznego pojmowania dziejów; pięknoduchem, pseudohumanistą. Paszkwilantem, którego teorie kryją zatrute żądło antyradzieckie (zdaniem Witolda Wudla z kryptokomunistycznego skrzydła PPS; 1948). Myślącym kretynem (Andrzej Kijowski, 1970).
Błędnym rycerzem budownictwa socjalistycznego (ks. Józef Tischner, lata 70.). Reprezentantem pięknej, szlachetnej niemożności polskiej (Tadeusz Konwicki, 1976).
Człowiekiem niezłomnym, zarazem umiarkowanym (Alain Touraine, socjolog, 1989). Człowiekiem w błędzie, zarazem uczciwym (Krzysztof Zanussi, 1994).
Chodzącym okrągłym stołem (Andrzej Mencwel, antropolog kultury, 1994). Socjalistą – papistą (sam o sobie w latach 80.).
Jan Strzelecki – jeden z pokolenia wojennego. Socjolog i myśliciel społeczny. Intelektualista zaangażowany w politykę. Taternik. Badacz postaw etycznych. Autor refleksji moralnych, zagęszczonych słowami, do których miał upodobanie.
Autorka jego biografii wyznaje: „Napisałam tę książkę na przekór drapieżnym czasom. Niech Jan Strzelecki opowie nam o braterstwie i solidarności. O swej utopii lewicowo-humanistycznej. Napisałam ją, by z postaw okresu PRL-u wydobyć odcienie szarości, wbrew dzisiejszym upodobaniom do krzywdzących kontrastów w obrazie tamtego świata i wbrew skłonnościom do potępień. Los Strzeleckiego skupia dramatyczne wątki historii Polski w XX wieku, spośród których rozprawa z lewicą socjalistyczną należy do kluczowych. Opisując ten proces pragnęłam odsłonić pasma biografii niesłusznie zapomnianych.”
„Życie mimo wszystko” - niezwykła biografia Christiane F., najsłynniejszej ćpunki świata. 35 lat po ukazaniu się „My, dzieci z dworca ZOO”, książki i jej ekranizacji, dzięki którym Christiane F. stała się najsłynniejszą narkomanką na świecie, bohaterka przedstawia dalszy ciąg swojej historii. Opowiada o nieudanych odwykach, pobytach w areszcie i berlińskim więzieniu, o szczęśliwym czasie w Grecji, o ludziach spotkanych po drodze, o programie metadonowym, do którego została przyjęta, wreszcie o narodzinach Phillipa i macierzyństwie, które odmieniło jej życie.
„Jak zrobiłem z piekła raj” to opowieść Aquariusa – młodego człowieka, który już w wieku 16 lat sięgnął po alkohol i… stał się jego niewolnikiem. Po wypiciu stawał się duszą towarzystwa, imponował kolegom, zawalał pracę, zawodził rodzinę i ukochaną. Jak sam wspomina: „Alkohol służył mi wtedy jako waluta. Ile można było załatwić za flaszkę! Pomoc majstra czy kolegi, prezent za przychylność jakiejś wpływowej osoby, upominek na urodziny, czy inne okoliczności. Idealny na wszystko!” Wszystko dla butelki, która stała się wartością jego życia, panaceum na wszelkie bolączki. Zniewolony przez 10 lat, staczał się na dno, by zrozumieć, że nałóg nie prowadzi do niczego dobrego. Stoczył batalię, przede wszystkim sam ze sobą, o to, by zrozumieć, jakie wartości w życiu są tak naprawdę ważne. Podniósł się, by walczyć o swoje życie, lepsze jutro dla siebie i swojej rodziny. To oni okazali się równie pomocni w tej walce. Wiele przecież było sytuacji, w których chciało się wrócić do picia. „Jak zrobiłem z piekła raj” to książka, z której dowiesz się, jak walczyć z nałogiem. Jak małymi kroczkami znów stanąć na nogi i odzyskać kontrolę nad własnym życiem. Co robić, by do nałogu nie powrócić.
Jednotomowy zbiór felietonów w nowej edycji z posłowiem Piotra Bratkowskiego, przygotowany na 75-lecie urodzin Marka Nowakowskiego. Na niniejszy tom składa się wybór tekstów, opublikowanych w trzech tomach Powidoków (Chłopcy z tamtych lat, Wspomnij ten domek na Gęsiówce, Warszawiak pilnie poszukiwany) w latach 1995–1998.
Prawdziwa historia tragicznego dzieciństwa
Światowy bestseller numer 1 sprzedany w milionie egzemplarzy w 21 krajach
Zawsze byłam chora. Chuda jak tyczka i delikatna jak suflet; łatwo dostawałam siniaków i szybko słabłam. W szkole dzieciaki pytały wprost, czy mam anoreksję. Nie miałam; byłam chora. Następny lekarz, następny gabinet, następny opuszczony dzień w szkole. Tak wyglądało dzieciństwo Julie Gregory. Była wyjątkowo chorowita. Matka z niezwykłą energią usiłowała ustalić przyczynę: prowadziła córkę od lekarza do lekarza, sugerowała badania – nawet operację na otwartym sercu! Ale specjaliści nie potrafili określić, co dolega Julie.
Dziewczynka czuła się coraz gorzej – przez 16 lat, dopóki nie trafiła do rodziny zastępczej, a matka przed sąd. Ale dopiero 24-letnia Julie dowiedziała się, dlaczego przeżyła to, co przeżyła. Usłyszała o zastępczym zespole Münchhausena, przerażającej i tragicznej w skutkach formie znęcania się rodziców nad dziećmi.
Jej autobiograficzna książka to pierwsza relacja ofiary i bezprecedensowy opis przeżyć dziecka maltretowanego przez matkę. Julie Gregory odważyła się przedrzeć przez koszmarne wspomnienia, odbywając bolesną wędrówkę w poszukiwaniu prawdy o utraconym dzieciństwie. Mama kazała mi chorować, wybrana książką roku przez „Sunday Times”, stała się światowym bestsellerem sprzedanym w milionie egzemplarzy w 15 krajach.
RĘKA BOGA to napisana w roku 1996 autobiografia Nathansona, w której Autor przedstawia swoją drogę: od postawy wyrachowanego propagatora aborcji – aż po moralne opamiętanie i radykalny wobec niej sprzeciw. Książka demaskuje też szereg zakulisowych mechanizmów dotyczących
Transakcję zawarto pewnego ranka na przedmieściach nigeryjskiego Lagosu. Adopcja. Tina nie mogła doczekać się wyjazdu do Francji, gdzie miała zostać przyjęta przez rodzinę o nazwisku Okpara. Matka, Linda, zajmuje się domem. Ojciec, Godwin, jest piłkarzem znanego francuskiego klubu Paris Saint Germain. Razem mają czworo dzieci. Tina marzy, żeby już z nimi być. Razem chodzić do szkoły, wspólnie bawić się w domu i na podwórku. Jednak rzeczywistość wygląda całkiem inaczej. Tina, wykorzystywana i nieustannie poniżana, śpi w piwnicy na gołym materacu. Pewnego dnia, korzystając z nieobecności żony, adopcyjny ojciec gwałci ją po raz pierwszy...
Najgłośniejsza i najbardziej wstrząsająca autobiografia 2012 w Wielkiej Brytanii - bestseller nr 1
Blisko 25 000 egrzeplarzy sprzedanych w Polsce
Seks 30 razy na dobę przez 7 dni w tygodniu…
Ukochany zaprosił ją do Włoch. Tam zmusił ją do prostytucji.
- Właśnie po to tu jesteś – powiedział wyraźnie, jakby tłumaczył coś dziecku opóźnionemu w rozwoju. – Żeby pomóc mi spłacić ten dług. Znajdę ci miejsce do pracy – na ulicy. Chyba każdy chętnie by się tak poświęcił dla kogoś, kogo kocha.
Sophie miała dwadzieścia cztery lata, kiedy pojechała do Włoch odwiedzić chłopaka – swojego dobrego przyjaciela. Spędzili razem romantyczny weekend i Sophie uwierzyła, że to miłość jej życia.
Ale kiedy powiedziała, że musi wracać do Anglii, wszystko się zmieniło. Uroczy i troskliwy Kas pokazał swoją prawdziwą twarz: brutalną i cyniczną. I poinformował ją, że będzie dla niego pracowała.
Na ulicy…
Pierwszej nocy miała dziesięciu klientów. Potem „pracowała” bez przerwy, siedem dni w tygodniu, po trzydzieści razy dziennie. Jeśli nie dość zarobiła, była okrutnie karana. Nie mogła uciec; Kas zapowiedział, że jeśli to zrobi, zabije jej młodszych braci. Wiedziała, że nie żartuje...
Wykorzystywana, gwałcona, bita i poniżana Sophie spędziła sześć miesięcy w piekle.
Ale znalazła siłę, by wyrwać się z zaklętego kręgu strachu i przemocy.
Musiało jednak minąć kolejnych pięć lat, żeby przestała oglądać się przez ramię, poczuła się bezpieczna i opowiedziała o tym, co przeżyła – żeby żadna dziewczyna nie powtórzyła jej losu współczesnej niewolnicy.
Sophie Hayes odbudowała swoje życie. Dziś ma dwadzieścia dziewięć lat, mieszka w Londynie, pracuje dla organizacji STOP THE TRAFFIK i prowadzi własną fundację The Sophie Hayes Foundation, która współpracuje z policją i pomaga kobietom zmuszanym do prostytucji. Nadal nie może publicznie pokazać swojej twarzy. Jej oprawca jest nadal na wolności. Sprzedana, jej szokująca, brutalnie prawdziwa i przerażająca opowieść o tym, jak wbrew swojej woli znalazła się w mrocznym i niebezpiecznym świecie handlu ludźmi, była szeroko komentowana w mediach. Od razu po wydaniu w styczniu 2012 znalazła się liście bestsellerów „The Sunday Times”.
Prezentowany tekst "Dziennika podróży afrykańskiej" jest fragmentem pierwszej części wspomnień Jana Czekanowskiego z wyprawy do międzyrzecza Nilu i Kongo, zrealizowanej w latach 1907-1909. Pisany z myślą o polskim czytelniku, dotychczas niepublikowany, przypomina o afrykanistycznym dorobku wybitnego polskiego uczonego, stanowiącym piękną kartę w dziejach polskiej afrykanistyki, a zarazem świadectwo polskiego wkładu do badań nad tym kontynentem.
Publikacja powstała we współpracy z Polskim Towarzystwem Afrykanistycznym.
Joseph Pearce w młodości był fanatycznym skinheadem, jednym z liderów neofaszystowskiego ugrupowania i redaktorem pisma, propagującego idee rasistowskie. Brał aktywny udział w zamieszkach i bójkach. Wychowany w nominalnie protestanckiej rodzinie, stracił wiarę, zachował jednak antykatolickie uprzedzenia. Pobyt w więzieniu zapoczątkował jego przemianę, która zaowocowała w końcu odrzuceniem przez niego szowinistycznego ekstremizmu i nawróceniem na katolicyzm. W Wyścigu z diabłem Pearce w barwny sposób opisuje swoją duchową podróż od opartej na nienawiści i społecznym darwinizmie ateistycznej ideologii do inspirowanej wiarą miłości do bliźnich. Opowiada między innymi: co spowodowało, że uwiodły go idee rasistowskie; o niebezpiecznym życiu faszystowskiego ekstremisty; o pobycie w więzieniu i ciemnej nocy swojej duszy; jak niezwykły splot przypadków i idei doprowadził go do wiary; co przyciągnęło go do Kościoła Katolickiego. Ta książka to nie tylko historia niewiarygodnej podróży z otchłani nienawiści do Chrystusa, ale także mocne świadectwo działania Boga pośród nas i dowód na nieskończoność Jego łaski, która sprawia, że każdy, naprawdę każdy, może zwrócić się ku Chrystusowi i Jego Kościołowi.
Poprzez dokładną analizę biblijnych tekstów, historii starożytnej i niedawnych odkryć archeologicznych, Steven L. McKenzie udowadnia, że Dawid był człowiekiem z krwi i kości. To nie Dawid, pokorny pasterz, który zabił Goliata i został królem. To uzurpator, cudzołożnik i morderca. McKenzie pokazuje, że początkowa opowieść o skromnym, niewinnym bohaterze jest myląca – „pasterz” to metafora „króla”, a Dawid pochodził z bogatej, arystokratycznej rodziny. McKenzie uzasadnia także, że zdobycie przez Dawida władzy, tradycyjnie przypisywane jego popularności i boskiemu błogosławieństwu, było w rzeczywistości rezultatem kampanii terroru i serii zabójstw. Dawid, tworząc prawdziwą bliskowschodnią monarchię, był agresywnym przywódcą, sprytnym politykiem i bezwzględnym wodzem. W czasie jego skandalicznych rządów ważne osobistości, które stały mu na drodze, umierały w sprzyjających i tajemniczych okolicznościach. Nie oszczędzono nawet jego synów. Historia Dawida, jak pisze McKenzie, „to współczesna opera mydlana, w której pełno seksu, przemocy i walki o władzę”.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?