Dramatyczna historia ukochanego syna Danielle Steel
Nick swoim urokiem i energią potrafił zjednać sobie każdego. Od dzieciństwa jednak zmagał się z ciężką i niebezpieczną chorobą: psychozą maniakalno-depresyjną.
Wsparciem w udręce była dla Nicka niestrudzona, kochająca matka, która szukała wszelkich sposobów, by mu pomóc. Mimo jej ciągłych wysiłków dopiero po latach Nick otrzymał właściwą opiekę specjalistów. Wówczas jednak choroba była już dla niego zbyt wielkim ciężarem.
Światło moich oczu to historia wielkiej miłości matki i syna oraz ich wspólnego zmagania z chorobą, które okazało się walką o życie.
Po tej książce nigdy nie sięgniesz po skręta.
Wiecie, czym jest „klub 27”? Amy Winehouse, Kurt Cobain, Jimi Hendrix, wszyscy oni zmarli z przedawkowania prochów, mając właśnie 27 lat. Ja miałem 26, kiedy przestałem brać.
Gdybym ćpał tylko rok dłużej, pewnie nie mógłbym teraz tego pisać.
Przez jedenaście lat mojego życia liczyły się tylko narkotyki. Potrafiłem poświęcić dla nich wszystko. W 1990 roku nasz zespół Maria Nefeli wygrał festiwal w Jarocinie. Miałem szansę zostać gwiazdą, ale byłem ciągle na haju, zapominałem o próbach i zostałem wyrzucony z grupy. Spadłem na samo dno, zamieszkałem na ulicy. Wydawało się, że nie ma już ratunku…
I wtedy Bóg nieoczekiwanie wyciągnął do mnie rękę.
Teraz przyszedł czas, abym podzielił się swoją historią, by pokazać innym, że nie ma sytuacji bez wyjścia, a cuda się zdarzają.
ZOSTAŁEM OCALONY. NIE BOJĘ SIĘ O TYM MÓWIĆ.
Jedyna oficjalna książka Leo Messiego!
Nie ma słów, które potrafią oddać magię, geniusz i wyjątkowość Atomowej Pchły. Nie ma wyrażeń, które mogłyby opisać radość i szczęście, jakimi Messi obdarowuje kibiców FC Barcelony, reprezentacji Argentyny i wszystkich tych, którzy po prostu kochają piękno piłki nożnej.
Najlepszy piłkarz w historii futbolu zasługuje na książkę inną niż wszystkie. Uwierz w siebie to inspirująca historia krętej drogi na sam szczyt. Portret wybitnego piłkarza i wspaniałego człowieka. Wspomnienia najbliższych – rodziny, trenerów i piłkarzy – którzy mieli zaszczyt wybiec z nim na boisko. Najbardziej osobiste zdjęcia i interaktywne linki umożliwiające lepsze poznanie świata Leo Messiego.
Nie było dotąd takiego piłkarza. Nie było dotąd takiej książki.
Mój syn jest w pełni świadomy realiów, w jakich przyszło żyć ludziom wokół niego, dlatego pomaga tym, którzy nie mieli tyle szczęścia co on. Mam ogromną nadzieję, że ta książka przyczyni się do dalszego rozwoju naszej fundacji, mającej na celu niesienie pomocy.
Jorge Messi – ojciec piłkarza
Dochód ze sprzedaży książki zostanie przeznaczony na działalność Fundacji Leo Messiego, wspierającej finansowo tysiące ubogich dzieci z całego świata.
Odkryj swój ZŁOTY BILET umieszczony w książce i WYGRAJ SPOTKANIE Z LEO MESSIM!
Więcej informacji szukaj na stronie: www.messiuwierzwsiebie.pl
Bestseller numer 1 w Anglii przez wiele tygodni
Wstrząsające wspomnienia dziecka maltretowanego i molestowanego przez swoich najbliższych – bardziej poruszające niż historie opisywane przez Cathy Glass
Rozdzierająca serce, przerażająca prawdziwa historia chłopca torturowanego przez matkę, braci i otoczenie.
A świat pozostał niemy.
To niemożliwe, żeby matka mogła tak znęcać się nad własnym dzieckiem…
A jednak to zdarzyło się naprawdę.
Kiedy Joe był mały, tata chronił go przed okrucieństwem matki, która biła go, wyzywała, raz przytknęła mu gorące żelazko do ręki, raz chciała wyrzucić go przez okno…
Kiedy Joe miał pięć lat, ukochany ojciec zginął w płomieniach na jego oczach. I Joe stracił mowę.
Odtąd matka mogła już być bezkarna...
Kazała mu spać na podłodze w pokoju sadystycznych braci, jeść pod stołem resztki z podłogi. Niebawem wtrąciła go do ciemnej, zimnej, cuchnącej piwnicy. Głodny, niemyty i codziennie bity przez matkę spędził tam trzy lata…
Kiedy miał siedem lat, pojawił się przyjaciel matki. Mężczyzna gwałcił chłopca na oczach matki. Chłopiec krwawił, cierpiał, ale nie mógł nie tylko mówić, ale nawet krzyczeć.
Ale najgorsze miało dopiero nastąpić...
Ta wstrząsająca historia niesie pomimo wszystko nadzieję: katowany, molestowany chłopiec znalazł siłę, by przezwyciężyć niemożliwą wręcz podłość i obojętność ludzi i odzyskał mowę. Teraz mówi w imieniu dzieci wykorzystywanych seksualnie, prowadząc własną fundację.
Historia jego dzieciństwa Płacz niemymi łzami stała się i pozostawała przez wiele tygodni w Anglii bestsellerem numer 1. Jej sukces powtórzył ciąg dalszy autobiografi i Joe Petersa: Cry Myself to Sleep (Ukołysz mnie płaczem do snu).
Tony Halik, znany najbardziej jako autor programów telewizyjnych realizowanych z Elżbieta Dzikowską. Podróżnik i łowca przygód. Urodzony w Toruniu. W roku 1939 przedziera się do Anglii, gdzie wstępuje do RAF-u. Zestrzelony nad Francją, zostaje uratowany przez młodą dziewczynę Pierrette. Przez Hiszpanię i Portugalię wraca do Anglii. Po wojnie odnajduje Pierrette i razem ruszają w świat w poszukiwaniu swojej wielkiej przygody.
Największą z nich była wyprawa jeepem z Ziemi Ognistej na Alaskę.
Rozpoczęła się w Buenos Aires, gdzie Halik osiadł po wojnie. Trwała cztery lata i trzy miesiące. W tym czasie jeep przebył 182 000 kilometrów i 21 krajów; relacje z trasy ukazywały się w telewizji, prasie codziennej i kolorowej; światowe agencje trzykrotnie donosiły o śmierci uczestników ekspedycji.
Po dotarciu za krąg polarny na Alasce Tony wbił w ziemię dwie flagi: argentyńską (był wówczas obywatelem tego kraju) i polską. A potem, tym samym jeepem, lecz trochę inną trasą, wrócił do Buenos Aires. Niniejsza książka zawiera jego relacje z tej najdłuższej wyprawy życia.
Jan Paweł II jak nikt inny wcielał w życie idę apostolskiego pielgrzymowania. W ciągu trwającego ponad ćwierć wieku pontyfikatu wielokrotnie przemierzał kontynenty, docierając z przesłaniem ewangelicznej miłości do najdalszych zakątków świata.Pielgrzymki Jana Pawła II do Polski miały szczególny wymiar. Każda wizyta poruszała serca Polaków, czego dowodem były wiwatujące tłumy na trasach przejazdu papamobile i w miejscach wygłaszania homilii. Chwile, które spędzał w ojczyźnie były także pretekstem do snucia wspomnień przez Ojca Świętego, dzięki którym stawał się jeszcze bliższy sercom wiernych. Dla Polaków był on bowiem nie tylko głową Kościoła, ale przede wszystkim ukochanym rodakiem. Szczególnie pamiętne były spotkania z młodzieżą, kiedy oficjalne przemówienia ustępowały miejsca radosnym pieśniom i żartom.Książka Jan Paweł II. Święty Pielgrzym to wspomnienia ośmiu wizyt papieża Polaka w ojczystym kraju. Relacje z pielgrzymek zostały wzbogacone o fragmenty homilii wygłoszonych przez Jana Pawła II, oraz fotografie uwieczniające najważniejsze momenty każdych odwiedzin.
Kitty Chappell nie miała szczęśliwego dzieciństwa. Ona, jej mama i rodzeństwo każdego dnia byli terroryzowani przez bestialskiego ojca. W dorastającym dziecku ciągle narastał ból, poczucie poniżenia, ale też wściekłość i nienawiść do swojego oprawcy. Gdy w domowej awanturze ojciec o mało nie zabił ich matki, Kitty poprzysięgła sobie, że nigdy nie wybaczy temu potworowi.
Kitty żyła z tą nienawiścią w sercu przez lata i nic nie potrafiło dać jej ukojenia. Wtedy zrozumiała, że nie będzie w stanie normalnie funkcjonować, jeśli prawdziwie nie wybaczy swemu ojcu. Nie chciała tego robić, broniła się przed tym. Jednak wbrew swoim emocjom i uczuciom zdecydowała się wybaczyć swemu byłemu oprawcy.
Moment w którym to zrobiła był pierwszym momentem w jej życiu, w którym poczuła się zupełnie wolna. Wolna od gniewu, nienawiści i wszystkiego, co do tej pory rządziło jej życiem.
Ta momentami drastyczna książka, opisująca dramat dziecka w miejscu, które każdemu powinno kojarzyć się ze spokojem i bezpieczeństwem, niesie ze sobą nadzieję dla każdego, kto potrzebuje wybaczyć niewybaczalne. Miliony osób na całym świecie przeszło przez piekło przemocy domowej, jednak niewielu z nich zwyciężyło. Kitty Chappel swoim życiem pokazuje jak nie tylko przeżyć rodzinny koszmar, ale jak z tego koszmaru wyjść zwycięsko.
Podczas renowacji starego pianina Marta Maklakiewicz przypadkowo odnalazła w jego wnętrzu czarny notes. Jak się okazało – notes taty, Zdzisława. Moment ten stał się początkiem drogi, którą przeszła tropem znaleziska, śladami swego ojca, w miejsca ważne dla niego.Opowieść Marty Maklakiewicz pokazuje bohatera ponad stu polskich filmów w intymnym i nie do końca różowym świetle. Książka odkrywa wiele rodzinnych tajemnic, bez pruderii opowiada o życiu w „baśniowym nastroju” suto zakrapianych imprez towarzyskich ówczesnej Warszawy. Prócz anegdot z życia kolorowego ptaka odkrywa jego prywatną twarz. Jakim był ojcem? Nieudanym. Jakim był mężem? Dwukrotnym, acz za każdym razem bardzo krótko. Jakim był synem? Dominował nad ojcem, ale sam był całkowicie zdominowany przez matkę. Co chował w zanadrzu duszy? Stres po hekatombie powstania warszawskiego i gehennę, jaką przeżył w dwóch obozach hitlerowskich. Dlaczego pochodząc z rodziny utalentowanych muzyków, zdecydował się na własną drogę artystyczną i został aktorem? Dlaczego wolał film od teatru? Kto był jego aktorskim idolem i niedoścignionym mistrzem.Jest to również historia wielkiego uczucia, jakim Maklakiewicza darzyła jego pierwsza żona, mama Marty, Renata – aktorka, malarka i poetka. Do końca życia wpajała córce miłość do ojca, wielkiego i wspaniałego człowieka. Choć ich małżeństwo nie wytrzymało próby czasu i charakterów, więź łącząca tę parę zdawała się trwać aż do tragicznej śmierci pani Renaty. I teraz znajduje swój obraz w książce ich córki.
Metafora życia jako podróży jest wszechobecna w materii wspomnień i opinii zawartych w tej szczególnej topografii „życia w kręgu wielu kultur”, dokumentującej zarówno niezatarte ślady z dzieciństwa i wczesnej młodości we Lwowie – tyglu etnicznym i wyznaniowym – jak i ponad pół wieku pasjonujących wędrówek Adama Bajcara przez krajobrazy, pogranicza i obrzeża różnych kultur.
prof. dr hab.Bazyli Nazaruk
Na lotnisku w stolicy Kataru oczekiwali go już bracia. Widząc pistolet za pasem starszego brata, Tass jeszcze wyraźniej uświadomił sobie powagę sytuacji: „Nagle do mnie dotarło, że obecność trzech mężczyzn oznaczała, że teraz, tutaj zostanie dokonane zabójstwo honorowe. Mieli być świadkami, zgodnie z wymaganiami muzułmańskiego prawa szaria. Za chwilę brat wyceluje mi w głowę i zada mi standardowe pytanie: »Czy powrócisz do islamu?«. Kiedy odpowiem odmownie, powtórzy to pytanie. Jeśli znowu odpowiem odmownie, pytanie zostanie powtórzone po raz trzeci. Po usłyszeniu trzeciej odmowy zastrzeli mnie na miejscu, przy wejściu na lotnisko”. Doszło jednak do spotkania Tassa z rodzicami i rozmowy z nimi, po której, o dziwo, ojciec uroczyście zapowiedział, że przeklnie każdego, kto będzie usiłował skrzywdzić jego syna.
Przekonany, że każdy muzułmanin potrzebuje usłyszeć prawdę o Jezusie Chrystusie, Synu Bożym i zbawicielu świata, Tass odważył się zewangelizować nawet Jasera Arafata, którego jako nastolatek podziwiał i uwielbiał, którego był szoferem i na którego rozkazy zabijał Żydów.
„A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich. Ale włos z głowy wam nie zginie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie” (Łk 21,16-19).
Podczas odbywania swojej służby wojskowej Mohammed, młody iracki muzułmanin pochodzący z wielkiej szyickiej rodziny, z przerażeniem odkrywa, że jego sąsiad z koszar jest chrześcijaninem. Pomiędzy dwoma mężczyznami zawiązuje się sprzeczna z logiką relacja. Mohammed wyjdzie z niej przemieniony. Powróciwszy do życia cywila, będzie miał tylko jedną myśl – nawrócić się na chrześcijaństwo. Czyste szaleństwo! Dla jego rodziców i krewnych to nie do pomyślenia. W islamie zmiana religii jest przestępstwem.
W klanie wykorzystuje się wszystkie możliwości, żeby odwrócić go od tej decyzji. Nic z tego. Po zastraszaniu i biciu przychodzi więzienie i tortury… Mohammed przeżywa długą drogę krzyżową, ale nie poddaje się. Przeciw niemu wypowiedziana jest fatwa. Jego bracia strzelają do niego pośrodku ulicy. Ciężko ranny, upada…
Joseph Fadelle mieszka ze swoją rodziną we Francji od roku 2001. Jest teraz obywatelem tego kraju.
Dawno, dawno temu żyło sobie dwóch chłopaków. Byli do siebie trochę podobni, mimo że nie znali siebie i mieszkali w zupełnie innym miejscu. Łączyło ich pragnienie bycia wyjątkowym i niepowtarzalnym. Szukali tego w narkotykach, alkoholu, przemocy, pornografii i w innych złudnych przyjemnościach tego świata. Wydawało im się, że są wolni i pełni życia, ale tak naprawdę byli w niewoli i żyli w śmierci. Byli zakuci w kajdany i obwiązani ogromnymi, żelaznymi łańcuchami, które pozostawały ogromne rany na ich ciałach i duszy. Próbowali się z tego wydostać na różne sposoby: wytężali swoją silną wolę, lecz ona zawodziła, szukali pomocy u ludzi, lecz oni ich opuścili, aż w końcu straclili wszelką nadzieję na uwolnienie. Gdy byli już o krok od rozpaczy, wręcz umierali z wycieńczenia, leżąc na zimnej posadzce przyszedł do nich Ktoś niezwykły. Przyszedł i powiedział, że ma moc wyrwać ich z niewoli w jakiej tkwili przez całe życie. Spotkali Wybawiciela, który zapłacił za nich kaucję, aby opuścili mury więzienia, w którym się znajdowali. Tą zapłatą było Jego własne życie. On oddał je za nich, aby mogli żyć i aby byli wolni i tę wolność mogli nieść wszystkim aż po krańce Polski, a może i całego świata.
To jesteśmy właśnie my, WYRWANI Z NIEWOLI, a tą Tajemniczą Osobą, która ukochała nas bardziej niż swoje życie jest Chrystus, który wyswobodził nas ku wolności i miłości jakiej nie dał nam świat.
Około 1,5 roku później od tego wspaniałego doświadczenia, poznaliśmy się na niezwykłych rekolekcjach, gdzie było 1,5 tys. ludzi. Rzuciliśmy się sobie w oczy, gdyż we dwóch byliśmy łysi. Gdy przybiliśmy sobie piątkę na przywitanie, pierwszym zdaniem, które jeden z nas wypowiedział, było stwierdzenie: 'jestem nawrócony a Ty?'. Drugi odpowiedział 'ja też.' Gdy opowiedzieliśmy sobie historię naszego życia, to ze zdumieniem stwierdziliśmy, że spotkaliśmy Chrystusa w tym samym niemal czasie i w bardzo podobny sposób. Spotkaliśmy go w Sakramencie Pokuty i Pojednania, gdzie oczyścił nasze zgniłe i zerdzewiałe serca i w Komunii Świętej, gdzie nakarmił nas sobą, gasząc wszystkie pragnienia i potrzeby.
W wielkim skrócie od tamtego zdarzenia zaczęła się największa przygoda życia. Zaczęliśmy chodzić po szkołach, poprawczakach, domach dziecka, więzieniach, parafiach, ulicach, w pociągach, w autobusach. Dzielimy się z ludźmi niesamowitą prawdą, że Bóg jest miłością, ma wspaniały plan dla każdego z nas. Choćbyś był prostytutką, czy mordercą... Dlatego teraz tworzymy grupę WYRWANI Z NIEWOLI. Bazą naszą jest Białystok. Od prawie czterech lat naszym głównym celem jest dzielenie się spotkaniem Żywego Jezusa, Jezusa Zmartwychwstałego i Miłosiernego w Sakramentach św. Kościoła Katolickiego. Szczególnie w spowiedzi świętej, w której Pan nasz wydźwignął nas z narkotyków, alkoholu i innych uzależnień. Jesteśmy już całkowicie wolni od prawie pięciu lat.
Dlatego dzisiaj my, łyse banie, głosimy Jezusa Śmierć i Zmartwychwstanie.
Nigeria, koniec lat siedemdziesiątych dwudziestego wieku. Uwolniona od kolonializmu, pogrążona w wojnie domowej, zwaną Biafrańską. W Polsce panuje komuna, na półkowych sklepach znaleźć można jedynie ocet. W Afryce nie ma wody. Nie tylko tej do kąpieli, często nie ma nawet wody do picia. A upał niemiłosierny. W takich warunkach przyszło pracować naukowcom i pracownikom uniwersytetów, którzy wyjeżdżając m.in. do Afryki w ramach „handlu zagranicznego”, zasilali swoją kadrą nowo powstające uczelnie oraz instytucje naukowe. Ich podróże miały różną motywację: od czysto przygodowej, po rodzinne, finansowe na politycznych kończąc. Autorka, Jadwiga Wojtczak-Jarosz, w książce pt: „Kobiety Afryki- obyczaje, tradycje, obrzędy, rytuały”, wspomina, jak zetkniecie się z tak odmienną kulturą ma wpływ na człowieka z Europy oraz odwrotnie – jak cywilizacja zachodu jest odbierana przez Afrykańczyków – lud plemienny wzrastający często w tajemniczym świecie pogańskich wierzeń i ludowych tradycji. Zapoznaj się z niezwykłymi losami bohaterów wspomnień „Kobiety Afryki- obyczaje, tradycje, obrzędy, rytuały” – a nie spojrzysz na świat tymi samymi oczami.
Józef Białoskórski, sierżant Legii Cudzoziemskiej, w kolejnym tomie wspomnień opisuje poruszający epizod swej żołnierskiej służby, a mianowicie misję poszukiwawczą francuskiej ekspedycji naukowej, która zaginęła w dżungli somalijskiej. Autor ze swoimi towarzyszami broni przybywa z Maroka do Afryki Zachodniej i rusza tropem naukowców, spodziewając się najgorszego. W Somalii bowiem nasilają się bunty plemion przeciwko francuskim kolonizatorom. Idąc tropem zaginionych, legioniści brną przez zielone piekło, gdzie dosłownie na każdym kroku grozi im śmiertelne niebezpieczeństwo zarówno ze strony tubylców, jak i drapieżnych zwierząt, jadowitych węży, owadów, a nawet roślin. Nieludzko zmęczeni, głodni, dręczeni atakami zbuntowanych plemion, w okrutny sposób mszczą się na mieszkańcach dżungli, mordując bezbronnych i paląc ich domostwa. Białoskórski pisze o tym w sposób chłodny i rzeczowy. Jest przecież żołnierzem Legii, a w niej rozkaz choćby najbardziej okrutny i bezsensowny musi być wykonany, a z dowódcami choćby byli to sadyści i szaleńcy nikt nie ma prawa dyskutować.
Zbiór wspomnień Anonimowych Alkoholików, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami, prawdą o swoim uzależnieniu. Opisują pewien etap swojej walki z alkoholizmem i trudnościami, które musieli przejść w walce z chorobą.
Pierwsze wydanie książki dotarło do rąk czytelników pod koniec 1986 roku i spotkało się z żywym i życzliwym przyjęciem.
"Mam na imię Agata, jestem alkoholiczką. Bogu Najwyższemu dzięki za to, że nią jestem. Dziwnym dysonansem zabrzmią te słowa w uszach tych, którzy dopiero „otarli się” o program Anonimowych Alkoholików — ale dla tych, którzy przekroczyli próg trzeźwości, mają one swoją wymowę. I jeżeli ich nawet nie potwierdzą własnym odczuciem, to przynajmniej zrozumieją i uznają powagę i szczerość moich wypowiedzi. Dziś wiem, że trzeba siebie utracić, aby się odnaleźć”.
Książka ta przedstawia człowieka wyjątkowego w skali całego znanego nam świata. Człowieka, który zmarł a następnie został odesłany z powrotem do świata żywych tylko po to, aby móc podzielić się z nami całą wiedzą zebraną w ciągu 1400 lat swojego istnienia.
Jak sam bohater twierdzi, są już ludzie, którzy poszukują i potrzebują tej wiedzy. Ludzie otwarci ale przede wszystkim, ludzie rozwijający się duchowo.
Tym razem nie na pisałam wstępu. Może powinnam. Tym bardziej, że jest to szczególna książka, w której śmiech towarzyszy wściekłości, a radość jest lustrem niepowodzeń. Tak, jak to wydarza się w naszym życiu: wszystko naraz. Tak że w chorobie, kiedy człowiek odważa się powiedzieć różne rzeczy. Pomyślałam, że skoro wiem, jak to jest, daję radę i trwam, to może powinnam podzielić się z innymi tym doświadczeniem, wiarą, energią i pewnością, że nie możliwe jest możliwe. Podpowiedzieć, jak radzić sobie ze sobą, ze szczęściem i nie szczęściem. Jak nie cierpieć, a zdobywać kolejne stopnie wtajemniczenia w życie. Dlatego napisałam tę książkę. Czytając tę książkę zapomina się o ewentualnej lub realnej chorobie, dotykającej nas samych ( a wiem coś o tym) lub naszych bliskich. Przypomina to dziecięcą zabawę w „idzie rak nieborak, jak uszczypnie będzie znak”. Z drżeniem serce i chichotem w ustach, oczekiwało się finalnego „szczypa z zakrętasem”. W opowieści Krysi, ta dziecięca zabawa odbywa się na poważnie, a dzieciaki są już dorosłe. Jedna ani na moment autorka nie pozwala im stracić poczucia dobrego smaku, pogody dycha i co najważniejsze konsekwentnej nadziej. Słowa wypowiadane są w tym doskonałego dialogu ja z ja, człowieka czasem przerażonego, ale uparcie walczącego z chorobą, losem, przeciwnościami gburowatej codzienności i z oczekiwaniami innych, „czy aby urwie łeb hydrze?” Andrzej Komorowski, psychoterapeuta
"W Londynie, przy herbatce, emerytowana kurtyzana opowiada koleżance o swym życiu i bujnej erotycznej przeszłości. Jako nastolatka została sprzedana przez rodziców na żonę pewnego starca. Potem trafiła do domu publicznego, a następnie wspinała się po szczeblach kariery kurtyzany, znajdując w swym zawodzie coraz więcej przyjemności... W tle świetnie opisane zeszłowieczne Chiny. Napisana z humorem i elegancką pikanterią opowieść, którą opracował i przygotował do wydania znany tłumacz i wieloletni dziennikarz miesięcznika „Kontynenty”. Zmieniona wersja książki z 1987 roku."
Gdańsk oglądany oczami obcokrajowca z początku XVII wieku. Márton Csombor, szlachcic węgierski podróżujący po Europie, był bystrym obserwatorem, do tego niepozbawionym talentu literackiego. W swoim dzienniku opisał nie tylko najważniejsze budynki dawnego Gdańska (kościoły, Ratusz Głównego Miasta, Wielka Zbrojownia, Dwór Artusa), ale i samych gdańszczan, z ich zwyczajami, wadami i zaletami. Mimo że upłynęło 400 lat od jej wydania, Podróż do Gdańska czyta się jak fascynujący reportaż.
Książka ilustrowana rycinami Aegidiusa Dickmanna, tworzącego w tym samym czasie, w którym swoją podróż odbył Csombor.
On młody ksiądz, ona młoda mężatka. Miejsce akcji głównie niewielkie miasto w Wielkopolsce. Czas akcji początek lat 80. XX wieku. Temat historia wielkiej miłości, traktowanej w miasteczku jako skandal obyczajowy, co było dla bohaterów obciążeniem przez długie lata, ceną, jaką zapłacili za pragnienie bycia razem.W Zakochanej koloratce autor, po przedwczesnej śmierci żony, z którą przeżył jak to określa cudownych 10 000 dni, postanowił opisać ich historię.Książka ma formę pełnej emocji rozmowy autora z ukochaną, w której przypomina początek ich znajomości, opisuje zachowania jej męża i koleje rozwijającego się uczucia. Pokazuje także reakcję jego zwierzchników i środowiska kapłańskiego. Uzupełnieniem są listy bohaterki historii do autora.Autentyzm uczuć i problemów, z którymi spotykają się kochankowie, jest bardzo wzruszający. Jednak decyzja o wspólnym życiu nie była łatwa, szczególnie dla niego. Jak się to więc stało, że miłość zwyciężyła?Zakochana koloratka jest książką dla wszystkich, którzy noszą w sobie pragnienie prawdziwej miłości: kochać i być kochanym przez całe wspólne życie.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?