W tej strefie zapraszamy czytelników tak zwane artystyczne dusze po książki z kategorii Sztuka. Polecamy szereg publikacji o sztuce i jej historii,ciekawostki i portfolia artystów, eseje, albumy, książki o malarstwie, rzeźbiarstwie, architekturze oraz histoii fotografii. Biografie ciekawych artystów, książki i powieści przedstawiające fascynujące losy malarzy i osób uwiecznianych na obrazach. W tym dziale tylko ksiązki ze sztuka w tle.
Zasady to wskazówki dla głupców, którzy nie potrafią się zdecydować. Co ukrywa Gregory House? Jakimi ścieżkami podąża jego pokrętny umysł? Czy jest sposób, żeby zdiagnozować tego skandalizującego diagnostę? House uwielbia psychologiczne gierki, analizuje swoich współpracowników i pacjentów, bezceremonialnie włazi buciorami w ich prywatne życie. Jednak kto pod kim dołki kopie... Masz ochotę na trochę krwi i bebechów? Zapraszamy na jedyną w swoim rodzaju wiwisekcję doktora House"a!
Wszyscy potrzebujemy sekretów. O ile nas nie zabijają, dają bezpieczeństwo i wygodę. Odkryj tajemnice, których House nikomu nie chce wyjawić, poznaj jego ukryte motywy, dowiedz się, co zdradza, że doktor kłamie - oraz po co to robi. Przekonaj się, czy gdzieś we wnętrzu tego gruboskórnego typa czai się jednak człowiek.
Wprowadzenie
WIESŁAW BANACH
Etos Wielkopolan. Reaktywacja?
PIOTR LANDSBERG
Finansowanie kultury w Wielkopolsce
EWA OBRĘBOWSKA-PIASECKA
Życie kulturalne w Wielkopolsce: najważniejsze zjawiska początku XXI wieku
MAGDALENA GRENDA
Teatry alternatywne i ich oddziaływanie w Wielkopolsce
CEZARY KOSCIELNIAK
Transformacje regionalnej dynamiki artystycznego szkolnictwa wyższego. Przypadek Wielkopolski
JACEK SCHMIDT, ANNA WERONIKA BRZEZIŃSKA
Kultura zmienia życie. Społeczne aspekty projektów kulturalnych w Wielkopolsce
PIOTR LANDSBERG
Edukacja kulturalna w Wielkopolsce
MARCIN POPRAWSKI
Kultura jest wszędzie. Mobilność oraz skracanie dystansu ze względu na zamieszkanie uczestnika kultury w Wielkopolsce
PRZEMYSŁAW KIELISZEWSKI
Kultura obywatelska - współpraca kulturalna. Synergia, współdziałanie, bariery w relacji sektorów publicznego, prywatnego i obywatelskiego w dziedzinie kultury w Wielkopolsce
PIOTR KĘDZIORA
Informacja i promocja kultury w Wielkopolsce
PRZEMYSŁAW KIELISZEWSKI, MICHAŁ MĘKARSKI
Kultura w Wielkopolsce w perspektywie badań sondażowych - oferta kulturalna
PRZEMYSŁAW KIELISZEWSKI, MICHAŁ MĘKARSKI
Kultura w Wielkopolsce w -perspektywie badań sondażowych - znaczenie kultury
MARCIN POPRAWSKI
Kultura w Wielkopolsce w perspektywie badań jakościowych - potencjały i deficyty miast powiatowych
PRZEMYSŁAW KIELISZEWSKI, PIOTR LANDSBERG, MARCIN POPRAWSKI, MICHAŁ MĘKARSKI
Analiza SWOT dla rozwoju kultury w Województwie Wielkopolskim
MARCIN POPRAWSKI, PRZEMYSŁAW KIELISZEWSKI, PIOTR LANDSBERG
Cele, priorytety, działania i kierunki rozwoju dla kultury w Wielkopolsce
JACEK SÓJKA
Kultura jako „kapitał"
"Teatr w refleksji i praktyce edukacyjnej. Ku pedagogice teatru" autorstwa Wiesława Żardeckiego to imponujących rozmiarów książka, prezentująca bardzo ważną, aczkolwiek nie zawsze dziś docenianą z pedagogicznego punktu widzenia problematykę miejsca teatru w wychowaniu. Autor opracowania podejmuje się omówienia relacji teatru i wychowania w kontekście interdyscyplinarnym, w tym przede wszystkim antropologicznym, estetycznym, socjologicznym oraz psychologicznym, co w konsekwencji prowadzi do stworzenia teoretycznej koncepcji pedagogiki teatru. W. Żardecki zgodnie z zasadami przyjętymi w opracowaniach naukowych buduje siatkę pojęć, w której znajdują się takie kluczowe dla książki pojęcia jak teatr, dramat, wychowanie, wychowanie estetyczne, kultura, kultura teatralna, pedagogika kultury i edukacja teatralna. Edukacyjne funkcje teatru rozpatrywane są przez Autora z perspektywy przede wszystkim pedagogiki kultury, co nadaje książce swego rodzaju ideologiczną spójność.
Tematem książki Nagi mężczyzna. Akt męski w sztuce polskiej po 1945 roku jest szeroko rozumiana problematyka aktu męskiego i przedstawień męskiego ciała w polskiej sztuce nowoczesnej. Szczególny akcent został postawiony na sztukę powojenną, od 1945 roku do współczesności, z uwzględnieniem przełomu politycznego 1989 roku i przejścia od systemu totalitarnego do trudnych procesów demokratyzacji.
Kolejne varsaviana w kolekcji naszych reprintów to Kościoły warszawskie rzymskokatolickie opisane pod względem historycznym. Książka Juliana Bartoszewicza zawiera bardzo szczegółowe opisy dwudziestu czterech warszawskich kościołów od momentu ich powstania po czasy współczesne autorowi. Bartoszewicz z wielkim pietyzmem opisywał rozwój budowli, ich przebudowy oraz największych dobrodziejów każdego kościoła, a także ważne osoby w nich pochowane. Jako wykształcony historyk i z zamiłowania varsavianista posiadał wszelką potrzebną ku temu wiedzę i narzędzia. Książkę zdobią niezwykłej urody, bardzo szczegółowe drzeworyty autorstwa Michała Storkmana. Całość tworzy niezwykle ciekawy opis historyczny nie tylko samych kościołów, ale i społeczeństwa stołecznego na przestrzeni wieków. Książka ta z pewnością spodoba się historykom i miłośnikom Warszawy. Uroku dodaje jej oryginalny język, którego nie poddawaliśmy korekcie, aby jeszcze pełniej oddać klimat minionych wieków.
Reprint dostępny jest w oprawie luksusowej. Wydrukowany został na szlachetnym, lekko kremowym papierze objętościowym, który jest doskonałą imitacją ówcześnie stosowanych papierów drukarskich. Introligator opatrzył książki we wstążeczki czytelnicze i ozdobne kapitałki. Oprawy posiadają tłoczenia i ręcznie wprawiane, papierowe wklejki. Uroku dodają zadrukowane lustra. Całość została zaprojektowana tak, jakby zrobiono to przeszło wiek temu.
Trzeci tom serii ?Kościół na Straży Polskiej Wolności? to przejmująca opowieść o narodzie, który w brutalny sposób został pozbawiony swojej państwowości i przez 123 lata stawiał czoła zamiarom likwidacji polskiej kultury.
Wydaje się nam, że znamy tę historię ? przegrane powstania, zdrada (nieostatnia?) sojuszników, surowe represje zaborców. Któż z nas nie pamięta historii wozu Drzymały czy śmierci księcia Józefa Poniatowskiego w nurtach rzeki Elstery? A jednak na kartach tej monumentalnej pracy spotkamy historię inną ? dzieje cichych obrońców polskiej tożsamości, bohaterskich duchownych, rzetelnych nauczycieli, niezłomnych hierarchów. To oni stanowili tarczę dla polskiego narodu. Spotykała ich za to taka sama kara, jaka dotykała powstańców i spiskowców: wywózka na Sybir, więzienie, emigracja, śmierć przed plutonem egzekucyjnym. A jednak zwyciężyli ? nie tylko Polska powróciła na mapę Europy w 1918 r., ale też oni sami zostali wyniesieni na ołtarze: Brat Albert, abp Zygmunt Szczęsny Feliński, o. Rafał Kalinowski, ks. Bronisław Markiewicz, bp. Józef Pelczar, s. Maria Truszkowska i wielu innych.
Modus. Prace z historii sztuki to kontynuacjia „Prac z Historii Sztuki”, wydawanych kiedyś w ramach "Zeszytów Naukowych UJ" przez Instytut Historii Sztuki, a teraz wznowionych przez UNIVERSITAS.
Dla zasygnalizowania ciągłości z poprzednim pismem dawny tytuł użyty został jako podtytuł. Zamieszczono tu rozprawy, przyczynki, recenzje i omówienia. Ich autorzy rekrutują się nie tylko spośród pracowników i współpracowników Instytutu Historii Sztuki UJ, ale reprezentują polskie środowisko specjalistów w tej dziedzinie. Związek z macierzystą placówką podkreśla dołączona do każdego tomu kronika Instytutu za dany rok kalendarzowy.
Stanisław Warchałowski urodził się 20 grudnia 1902 roku w Warszawie. Był synem Kazimierza Warchałowskiego i Janiny z Jeniczów. W latach 1903-1921 rodzina Warchałowskich mieszkała w Brazylii, gdzie ojciec Stanisława prowadził w Kurytybie księgarnię i drukarnię, a także wydawał pismo ?Polak w Brazylii?. Po powrocie do Polski Stanisław studiował na Politechnice Warszawskiej. Studia przerwał w 1925 roku i wrócił do Brazylii, gdzie prowadził m.in. prace miernicze w dziewiczych lasach głębokiego interioru Parany, nad rzekami Iguaçu i Ivaí. Przebywał następnie w Peru, gdzie pomagał swojemu ojcu w pracach osadniczych nad rzeką Ukajali. Po powrocie do Brazylii, w 1931 roku, zamieszkał z żoną ? Wandą z Ginalskich ? w Rio de Janeiro, gdzie urodziła się ich jedyna córka ? Beatriz. Przez rok pracował w Patronacie Polskim przy Konsulacie RP, a następnie prowadził atelier reklamowe. W latach 1945-1968 pracował w Companhia Vale do Rio Doce. Po przejściu na emeryturę mieszkał w Vila Velha, w stanie Espírito Santo, oddając się pracy artystycznej. Tworzył dekoracyjne obrazy, malując głównie gwaszem; wystawiał je w Vitórii i Vila Velha. Zmarł 27 grudnia 1983 roku i został pochowany na cmentarzu w Vitórii.
Ksiązka traktuje o związkach kolorów z psychiką człowieka, o wedrówce poprzez prawdy jawne i utajone, leżące na pograniczu nauki i sztuki; fizyki, fizjologii, medycyny niekonwencjonalnej a nade wszystko psychologii, i to w wymiarze procesów percepcji, ekspresji i projekcji. Co dawało autorowi prawo do takiego podejścia? Chyba to, że jako psycholog zajmujący się twórczością artystyczną, jako malarz kolorysta, poeta i eseista o uznanym profesjonalnie dorobku w tych dziedzinach podjął trud intelektualnej wędrówki, trwającej ponad dziesięć lat, poprzez bezdroża mitów, faktór empirycznych i teorii wyjaśniających ów związek barw z psychiką człowieka.
Miliony osób pielgrzymują do miejsc, gdzie świat fizyczny spotykał się z duchowym, miejsc gdzie łączność z bogiem czy świętym przychodziła łatwiej, miejsc świętych, w których dokonywały się cuda. Tam właśnie powstały budowle, które dziś są perłami architektury i sztuki religijnej, jednymi z najpiękniejszych i najciekawszych miejsc na świecie. Książka ta to malownicza podróż do świętych miejsc wyznawców buddyzmu, chrześcijaństwa, hinduizmu, islamu czy też judaizmu. Zabiera nas w malownicze i niezwykłe rejony naszego świata opisując miejsca pielgrzymek a także zgromadzone w nich dzieła sztuki, kosztowności i świętości.
W książce, w sposób kompleksowy i interdyscyplinarny przedstawiono temat zarządzania przestrzenią miasta - zarówno z punktu widzenia inwestorów, innych użytkowników przestrzeni oraz samorządów. Publikacja zawiera analizy oraz praktyczne wskazówki na temat m.in.:
- wykorzystywania poszczególnych instrumentów zarządzania przestrzenią,
- kształtowania przestrzeni mieszkaniowej miast,
- finansowych aspektów i konsekwencji zarządzania przestrzenią.
W książce poza konkretnymi propozycjami rozwiązań podawane są liczne przykłady miast prowadzących poprawną politykę w zakresie zarządzania przestrzenią.
Książka poświęcona jest krzepickiej świątyni ? jej dziejom, analizie jej formy architektonicznej i aranżacji wnętrza. W centrum uwagi autorki znalazła się strukturalna i stylistyczna transformacja kościoła, przeprowadzona w początkach XVII wieku pod kierunkiem znanego wrocławskiego architekta Valentina von Säbischa.
Pierwsza w Polsce książka o tańcu współczesnym. Spojrzenie na jego korzenie oraz proces rozwoju, a także związki z innymi dziedzinami sztuki. Do tego sylwetki najważniejszych twórców. Niezastąpiony przewodnik po eksperymentach, których podmiotem jest ciało w ruchu. Różnorodne zastosowanie: jako podręcznik, ale i do poduszki. Dla początkujących, jak też zaawansowanych. Pozycja obowiązkowa.
"Cudowna opowieść Bowersa. Jeśli szukasz nielukrowanej relacji o nieujawnionych skandalach złotego wieku Hollywoodu - a jednocześnie przyzwoitego czytadła - to "Full Service" jest pod tym względem full wypas." - Adam Tschorn, "Los Angeles Times"
"Scotty Bowers słynął z tego, że sypiał w Hollywood ze wszystkimi z wyjątkiem Lassie! A teraz nam o tym opowiada." - Anthony Lane, "The New Yorker"
"Bowers stał się legendarną postacią hollywoodzkiej subkultury gejowskiej. Ze szczegółami dokumentuje swoją relację i zabiera czytelnika za kulisy najbardziej fascynujących "scen" tamtej epoki." - "The Daily Variety"
"Kontrowersyjny... żywo napisany... a jednocześnie intrygujący spis seksualnych skandali. Ta książka odsłania hipokryzję branży oraz lęki, które stały za pięknem i szlachetnością pokazywanymi na ekranie." - "The Guardian"
Katedra Wawelska jest niezwykłym fenomenem. Jest bowiem tak, jak żadna inna świątynia w Polsce, nasycona treścią historyczną, a zarazem teologiczną. Spoczywają w niej królowie polscy, poczynając od Władysława Łokietka. W tej świątyni byli oni koronowani i tu składano później ich doczesne szczątki. Ten, kto nawiedza Katedrę Wawelską, musi stanąć twarzą w twarz wobec historii Narodu. (?). Ci ludzie, których sarkofagi znajdują się w Katedrze Wawelskiej, także czekają tam na zmartwychwstanie. Cała Katedra zdaje się powtarzać słowa Symbolu Apostolskiego ?Wierzę w ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny?.
Ludzie, którzy w niej spoczywają są wielkimi Królami ? Duchami, którzy prowadzą Naród poprzez stulecia. Są to nie tylko koronowani władcy i ich małżonki, czy tez biskupi i kardynałowie, są to także wieszczowie, wielcy mistrzowie słowa, którzy tak ogromne znaczenie posiadali dla mojej chrześcijańskiej i patriotycznej formacji.
Jan Paweł II
Początkowo kult maryjny był silnie związany z pogańskimi boginiami Bliskiego Wschodu. Pragnąc uniknąć niestosownych skojarzeń, Kościół szczególnie dba o wizerunek Najświętszej Panny, przedstawiając Ją jako duchową Matkę wszystkich wierzących.
Ta bogato ilustrowana książka przedstawia fakty i legendy związane z Matką Bożą, niezliczone objawienia, które wydarzyły się na przestrzeni dziejów oraz ważne miejsce kultu maryjnego na całym świecie.
1001 wizerunków Matki Boskiej wprowadza czytelnika w świat maryjny. Opisuje podobieństwa między tą ważną postacią chrześcijaństwa a pogańskimi boginiami okresu starożytności, porównując legendy o Izydzie, Astarte czy Danu z narracjami o Marii. Przedstawia, co przekazują Ewangelie, także te apokryficzne, oraz legendy na temat życia Marii, od czasu przed Jej narodzinami aż do śmierci i Wniebowstąpienia. Prezentuje dogmaty maryjne, od Niepokalanego Poczęcia po Boskie Macierzyństwo, jak również należny Jej kult, cuda, które Jej się przypisuje oraz świadectwa objawień.
Najbardziej oczekiwana książka roku!
Jerzy Stuhr znów pisze! Wydawnictwo towarzyszy znanemu aktorowi w kontynuowaniu pracy literackiej. Po historiach rodzinnych – wyznania osobiste, z trudnego czasu dla aktora. Gdy jesienią 2011 roku pojawiła się informacja o poważnej chorobie Jerzego Stuhra, cała Polska wstrzymała oddech. Uwielbiany przez publiczność aktor rozpoczął walkę o życie... i zaczął pisać. W zeszycie podarowanym przez córkę niemal każdego dnia, w szpitalu i w domu, w każdej wolnej chwili spisywał swoje myśli, refleksje i obserwacje. Tak powstał niezwykły dziennik, który jest nie tylko zapisem walki, ale też świadectwem miłości do życia. We wszelkich jego przejawach.
Jerzy Stuhr komentuje w "Tak sobie myślę..." aktualne wydarzenia polityczne w Polsce i Europie, czasem z przekąsem, a czasem bardzo serio śledzi wydarzenia sportowe. Ale najwięcej miejsca poświęca kulturze. Pisze o swej karierze i swej aktorskiej misji, zastanawia się, co to znaczy być aktorem we współczesnym świecie. Momentami zamienia się nawet w krytyka filmowego i dogłębnie analizuje oglądane filmy.
A choroba? Oczywiście jest, ale jakby w tle. Jerzego Stuhra najbardziej zajmuje to, co za szpitalnymi oknami. Im bliżej końca książki, tym coraz dłuższe odstępy między notatkami. Zaznacza się w ten sposób powrót aktora do życia zawodowego, a tym samym zbliża się do końca ta niezwykła rozmowa Jerzego Stuhra z samym sobą i czytelnikiem równocześnie.
O autorze
Jerzy Stuhr – (ur. 1947 r.) jeden z najpopularniejszych i najbardziej wszechstronnych aktorów polskich, reżyser filmowy i teatralny, w latach 1972-1991 związany z krakowskim Teatrem Starym, wykładowca krakowskiej PWST i rektor tej uczelni, jest laureatem wielu prestiżowych nagród, członek Europejskiej Akademii Filmowej przyznającej Felixy.
Tak sobie myślę – fragment książki
GLIWICE, 10 X 201 I
Dziwny nastrój! Dlaczego akurat dzisiaj pociągnęło mnie to pióro? No ale skoro pociągnęło, to brnijmy w te strzępy, migawki, skrawki tego, co jeszcze być może dane będzie mi przeżyć. Dzisiaj jest pierwszy dzień po wyborach. Zacznie się może coś nowego. Zwycięzcy! Daję wam szansę. Będę was też śledził przez cztery lata - jeśli dożyję. Po raz kolejny zaczynam wszystko od nowa. Tym razem jest to poważna walka o życie. Teraz nie ma już moich dokonań, uznania u publiczności, pozycji, popularności. Jestem tylko ja i choroba. I jest jeszcze moja żona Basia. Poświęciła mi się całkowicie. Choruje razem ze mną. Jest październik. Dajemy sobie czas do maja na pokonanie choroby. Jeśli nam się uda, oczywiście. Wierzymy w to głęboko, mimo że Basia ma z pewnością więcej złych wieści od różnych zespołów lekarskich. A więc i ta moja pisanina do maja. Tak się ze sobą umawiam, bo potem już muszę wrócić. Ma-rianko, nie stracę siły.
Ale jakoś mimo choroby mam coraz wyraźniejsze poczucie, że okres mej aktywności mija i nawet - co dziwniejsze - nie tęsknię za nim, pozwalam mu odejść. Role zagrane, kilka myśli osobistych rzuconych do ludzi w postaci filmów - studenci wyuczeni gorzej, lepiej, ale jednak, setki wywiadów udzielone, nagrody odebrane, paręset metrów czerwonych dywanów przechodzone, nic mnie nie gna.
Pomału, z własnej woli, zamieniam się w obserwatora rzeczywistości. I może dlatego warto dla samego siebie to zapisać.
Profesor Bardini kiedyś, w wywiadzie, na pytanie: „Co pan robił przez ostatnie dziesięć lat?", odpowiedział: „Przygotowywałem się do starości". Podoba mi się. Jestem w fazie przygotowywania. Zbieram książki, których nie zdążyłem przeczytać, filmy nieobejrzane, rozmowy z najbliższymi nieprzeprowadzone, wyznania miłości nigdy z braku czasu, nastroju, skupienia niewypowiedziane. Jest co robić!
Całe młode i dojrzałe życie służyłem ludziom. Bawiłem, wzruszałem, szokowałem. Teraz myślę, żeby ludzie posłużyli trochę mnie. Ale tylko trochę, abym mógł ich obserwować, wyciągać i układać z tej obserwacji swoje fantazje. Przyglądać się ludziom - oto rnoja rozrywka.
GLIWICE, II X 201 I
Niepotrzebnie napisałem wczoraj, że będę śledził polityków. Przez następną kadencję. Właściwie mało mnie to obchodzi, czasem jeszcze śmieszy. Ważne staje się to, co blisko wokół mnie, i jak to we mnie przenika, co powoduje.
Specjalnie piszę piórem w zeszycie podarowanym mi przez córkę w trudnych dla mnie chwilach. Właściwie robię to dla niej, i myślę, że w ten sposób mój Megalomanio nie pogna mnie z tym do Wydawnictwa Literackiego czy Znaku.
Kiedyś, przemierzając wraz z moją Marianną ponure, pełne boleści korytarze gmachu Centrum Onkologii, modliłem się: Boże, daj, żeby ta choroba przeszła na mnie, ja już sobie pożyłem, świat zobaczyłem, sukcesy odniosłem, a przed nią wszystko stoi otworem, do zdobycia. I sprawdziło się! Wysłuchano! Ona jest zdrowa, spodziewa się dziecka, a ja przemierzam korytarze w Gliwicach. W kwietniu 2012 Marianna urodzi nam wnuczkę lub wnuczka. Zacząłem przygotowania do tej premiery. Muszę być w formie.
Tak sobie obiecywałem, że nie podrażnia mnie już polskie prowincjonalne aktualności. No i nie da rady, nie potrafię... kiedy czytam dzisiaj w „Gazecie Wyborczej", że polski GWIAZDOR jest oskarżony o handel kobietami. Okazuje się, że jest to GWIAZDOR... Ballady o lekkim zabarwieniu erotycznym (SIC!). On gwiazdor i ja poniekąd gwiazdor. I to „G. W", nie jakaś tam szmata. Przypomniałem sobie - to taki obleśny facecik z kitką, warkoczykiem. Czekał zawsze na mnie pod Grandem w Łodzi, szedł za mną kilkadziesiąt metrów, żeby wszyscy widzieli, że niby to my, gwiazdorzy, na przechadzce, a kumpel robił mu zdjęcia.
Boże! Daj, żeby nigdy już w tym kraju nikt nie nazwał mnie gwiazdorem. To jeszcze jeden powód, aby zająć już pozycję obserwatora.
GLIWICE, 12 X 201 I
Zaczynam się bać młodych. Nie młodzieży. Młodzieży często zazdroszczę - beztroski, spontaniczności, pocałunków na Plantach, zazdroszczę w taki, powiedzmy, gombrowiczowski sposób. A kto to są ci młodzi, których się boję? Zacznę od banalnych obserwacji: boję się tych, którzy nie kłaniają mi się na korytarzu w szkole, chociaż wiedzą, kim jestem (a może nie?), tych, którzy w tramwaju nie ustępują miejsca pani w moim wieku, tych, którzy nie znają słowa „przepraszam", którzy robią „co chceta". A z poważniejszych spraw: tych się boję, którzy zaczynają zastępować mnie w zawodzie, którzy gardzą moją opinią na temat naszej profesji - człowieka teatru, którzy moje opinie wyśmiewają, czasem publicznie, którzy moich argumentów a priori nie przyjmują, nie daj Boże, jak jeszcze będę się starał dowodzić, że płyną one z doświadczenia - to już budzi pusty śmiech, dla których moja argumentacja już nie jest po prostu anachroniczna (to jeszcze bym zrozumiał), ale śmieszna i głupia, których kompletnie nie obchodzi moja przeszłość. Tych, których kompletnie nie interesuje, co mówię. Być może młodzi czują tę niechęć i trochę ją odwzajemniają. Circulus vitiosus! Jeszcze jeden punkcik na mapie mojej podróży w cień. Swoją drogą, mógłby to być ciekawy temat na film. Trzeba pomyśleć.
GLIWICE, 13 X 201 I
Jeszcze o młodych. Zauważyłem natomiast, kiedy zaczynam im być potrzebny, kiedy na zajęciach nadstawiają ucha. Otóż wtedy, gdy podpowiadam im rzeczy techniczne związane z zawodem aktora czy reżysera. Jak opanować tremę, jak zrobić, żeby nogi nie drżały na scenie, jak dyskretnie sprawdzić rozporek... no, ale to chyba trochę mało jak na profesora zwyczajnego, belwederskiego?...
Podręcznik łączy wiedzę z zakresu geografii krajobrazu, ekologii krajobrazu, architektury krajobrazu oraz planowania przestrzennego i stanowi syntezę wiadomości o strukturze, funkcjonowaniu i metodach planowania systemów krajobrazowych. Książka ma także na celu wypracowanie nowych elementów ogólnej teorii systemów krajobrazowych, a niezwykłą jej zaletą jest powiązanie podstaw teoretycznych z ich zastosowaniem w praktyce.
W poszczególnych rozdziałach autor przedstawił m.in:
krajobrazy naturalne i ich klasyfikację,
etapy i stopnie przekształcania krajobrazu przez człowieka,
style i standardy krajobrazowe,
strukturę i organizację krajobrazu,
funkcjonowanie systemów krajobrazowych,
przekształcenia struktury pokrycia terenu,
krajobraz jako system relacyjny,
metody oceny wartości systemów krajobrazowych,
planowanie systemów krajobrazowych,
zastosowanie GIS w badaniach krajobrazowych.
Praca obejmuje najważniejsze zagadnienia i problemy uwzględniane w programach nauczania na wielu kierunkach uniwersyteckich i została napisana z myślą o studentach geografii, biologii, architektury krajobrazu, gospodarki przestrzennej, planowania przestrzennego, ochrony środowiska, turystyki i rekreacji oraz leśnictwa. Przydatna jest również pracownikom samorządów terytorialnych i instytucji odpowiedzialnych za ochronę i kształtowanie krajobrazu.
Autor, historyk sztuki i konserwator zabytków, przedstawia w układzie alfabetycznym zabytki architektury położone na terenie Pomorza Zachodniego i ziemi lubuskiej. W 1200 hasłach dotyczących historii miast, zespołów urbanistycznych i pojedynczych zabytków architektury opisane zostały m.in. budowle sakralne, świeckie budowle publiczne, pałace i dwory, domy mieszkalne i zabudowania gospodarcze, obiekty architektury przemysłowej, mosty, bramy itd. Wybór szczególnie cennych i ciekawych budowli obejmuje także te często zapomniane, położone w małych miejscowościach, poza głównymi szlakami turystycznymi. Całość zilustrowana została około 460 planami ukazującymi kolejne etapy powstania poszczególnych założeń oraz 500 archiwalnymi i współczesnymi fotografiami.
Książka jest pierwszym obszernym opracowaniem na temat rzeźby barokowej na dawnych ziemiach łęczyckiej, sieradzkiej i wieluńskiej (w przybliżeniu obecne województwo łódzkie). Wiadomości o życiu i twórczości Stanisława Wolnowicza, najwybitniejszego, choć nieznanego wcześniej, aktywnego tam rzeźbiarza, zostały przez autora zrekonstruowane niemal od podstaw w wyniku kwerendy archiwalnej oraz badań terenowych. Dzieła rzeźbiarza zostały zaprezentowane na tle historycznym oraz w kontekście ówczesnej sztuki w Polsce i w krajach niemieckojęzycznych.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?