W tej strefie zapraszamy czytelników tak zwane artystyczne dusze po książki z kategorii Sztuka. Polecamy szereg publikacji o sztuce i jej historii,ciekawostki i portfolia artystów, eseje, albumy, książki o malarstwie, rzeźbiarstwie, architekturze oraz histoii fotografii. Biografie ciekawych artystów, książki i powieści przedstawiające fascynujące losy malarzy i osób uwiecznianych na obrazach. W tym dziale tylko ksiązki ze sztuka w tle.
POZNAJ ŚWIAT MUZYKI... nowa seria poświęcona muzycznej odsłonie kultur i narodów świata. Międzynarodowy charakter projektu jest doskonałym nośnikiem emocji oraz wiedzy o innych kulturach. Zachęcamy do muzycznej podróży dookoła świata!
Posłuchaj niesamowitej muzyki z krainy słynącej z Polki oraz niepowtarzalnego stylu folk. Zarówno muzykę jak i obywateli Czech charakteryzuje wesołość, pogoda ducha i wszechobecny spokój.
Zrelaksuj się i pozwól otoczyć dźwiękami radości oraz płynącego piwa. Posłuchaj dziedzictwa kultury Czech, poznaj piękną muzykę Moraw i uśmiechnij się.
1. Stará Rozsviť Lucernu (Hey my wife turn on the light)
2. Hejbá se to, hejbá (It is moving)
3. Stavěli tesaři (Carpenters were Building)
4. Nemelem, nemelem (He did not)
5. Župajda
6. Na Šumavě je dolina (Valley in the Bohemian Forest)
7. Studentská halenka (Student's blouse)
8. Co jste hasiči (Who are firefighters)
9. Nám je to jedno (We do not care)
10. Šup sem, šup tam (Get over here, get over there)
11. Tálínskej rybník (The Tallinn Pond)
12. Já mám malovanou vestu (I have a painted vest)
13. Spadl lístek z javora (The maple leaf has fallen)
14. Na břehu Blanice (on the Bank of the Blanice)
15. Černý cikán (Black Gypsy)
16. Olivo, olivo (Olive, olive)
17. Žádnej neví co jsou Domažlice (No one knows Domažlice town)
18. Hospůdko, hospůdko (Tavern, tavern)
19. Já jsem malý kominíček (I'm a small chimney-sweeper)
20. Vokatou, vokatou (Girl with big eyes)
21. Dva kováři v městě (Two blacksmiths in town)
22. Okolo Hradce (Near Hradce town)
23. Kde je sládek (Where is the brewer)
24. Sedlák Pole Seče (The Farmer Cutting the Field)
Przez dwieście lat działalności Zakładu Narodowego im. Ossolińskich gromadzono w nim kolekcje, które stanowiły zarówno znaczące zabytki kultury, jak i ważny materiał źródłowy do badań naukowych w podstawowych dziedzinach humanistyki. Niniejsza publikacja zwraca uwagę na nieprzemijającą wartość tej instytucji, jaką tworzą jej zbiory biblioteczne i muzealne; wartość, którą należy doceniać nie tylko w okresie dramatycznych zwrotów historii, ale i w czasie względnej stabilizacji.
Losy ossolińskich kolekcji są materiałem na wiele opowieści – snują je tutaj pracownicy poszczególnych działów i Gabinetu Kartografii. W tomie prześledzić można początki, kształtowanie się i stan obecny najważniejszych zasobów Ossolineum, takich jak: rękopisy, stare druki, wydawnictwa książkowe i prasowe XIX–XXI wieku, dokumenty życia społecznego, kartografia, dzieła sztuki, obiekty numizmatyczne i medalierskie, a wreszcie materiały stanowiące odzwierciedlenie nowych technologii – mikrofilmy czy dokumenty cyfrowe.
Istotnym wątkiem opowieści pracowników jest pamięć o opiekunach owych dóbr kultury, którzy znacząco wpłynęli na dzieje poszczególnych kolekcji.
„Drugiego lipca 1941 roku dr Kai Mühlmann, specjalny komisarz do spraw zabezpieczenia dzieł sztuki w Generalnym Gubernatorstwie, wymusił na Mieczysławie Gębarowiczu pokazanie ukrywanych od początku wojny rysunków norymberskiego artysty, a następnie orzekł konfiskatę 26 obiektów. Po tej grabieży z pierwotnej «dürerowskiej» kolekcji pozostały w zbiorach jedynie cztery dzieła: «Głowa brodatego starca», «Gołąb dwugłowy» oraz «Maria» i «Anioł» ze sceny «Zwiastowania», uznawane wówczas za kopie lub przypisane innym artystom.
Utrata rysunków Dürera była dla dawnych zbiorów muzealnych w tym czasie stratą najdotkliwszą, ale nie jedyną – z lwowskich muzeów niemieccy urzędnicy wypożyczali do przyozdobienia zajmowanych mieszkań czy biur pojedyncze obiekty (w tym obrazy pochodzące z Muzeum Lubomirskich), które zazwyczaj do tych instytucji już później nie wracały”.
Katarzyna Kenc, „Gabinet Grafiki”
Książka Dawno temu był sobie algorytm wyjaśnia koncepcje informatyki poprzez znane historie i codzienne sytuacje.Autor tłumaczy przetwarzanie informacji jako coś, co dzieje się poza komputerami,a informatykę jako studium systematycznego rozwiązywania problemów. Martin Erwig pokazuje, że wiele codziennych czynności dotyczy rozwiązywania problemów. Na przykład poranne wstawanie: wstajemy z łóżka, bierzemy prysznic, ubieramy się, jemy śniadanie. Ta prosta codzienna rutyna rozwiązuje powtarzający się problem za pomocą serii dobrze zdefiniowanych kroków. W informatyce takie rutynowe działanie nazywamy algorytmem.Książka wyjaśnia pojęcia z zakresu przetwarzania za pomocą przykładów z życia i popularnych opowieści. Na przykład Jaś i Małgosia wykonują algorytm powrotu z lasu do domu. Film Dzień świstaka ilustruje problem nierozwiązywalności; Sherlock Holmes manipuluje strukturami danych podczas rozwiązywania zagadek kryminalnych; magię w świecie Harry'ego Pottera można zrozumieć dzięki typom i abstrakcjom; natomiast Indiana Jones pokazuje złożoność wyszukiwania. Po drodze autor omawia reprezentacje i różne sposoby organizacji danych; trudne problemy; język, składnię i niejednoznaczność; struktury sterujące, pętle i problem stopu; różne rodzaje rekurencji; a także reguły znajdowania błędów w algorytmach.Książka zdobyła nagrodę American Book Fest za najlepszą książkę w kategorii Edukacja / Nauka.
Trzecia, ostania, część czarnej trylogii autorstwa Bartłomieja G. Sali. Książka stanowi rodzaj pocztu istot, jakie wedle zapisków alchemików, źródeł historycznych, obiegowych opinii oraz klasyki literatury i kina miały zostać stworzone przez człowieka na drodze praktyk magicznych, alchemicznych doświadczeń czy eksperymentów naukowych. Istot, które w mniejszym lub większym stopniu wpisywały się w mit prometejski. Obok jednak stworzeń powstałych przez intencjonalne działanie człowieka, znalazły się tutaj również takie, którym dał on życie zupełnie niechcący, na przykład bez zrozumienia szepcząc magiczną formułę lub uruchamiając inny ciąg przyczynowo-skutkowy. W ten sposób życie tchnięte być miało między innymi w budzące się z wiekuistego snu mumie egipskie. Nie zabrakło w książce także miejsca dla istot, którym człowiek nie tyle dał życie, ile nową jego formę. W ten sposób narodzić się mieli między innymi szpetny Mr Edward Hyde czy Niewidzialny Człowiek. Każdy rozdział poświęcony został innej postaci lub ich grupie. Kolejność rozdziałów odpowiada chronologii pojawiania się owych postaci w kulturze, choć dalej już opowiadane w każdym z nich historie toczą się równolegle.To książka dla wszystkich chcących poznać różne potworne miejsca, skłonnych do zgłębienia kulturowych tradycji w postaci zapisanych w dawnych przekazach wyobrażeń i sięgnięcia do klasycznych dzieł literackich lub filmowych.
Zbiór judaików Muzeum Narodowego w Krakowie nie był dotychczas nigdy publikowany w całości.Ukazujące się w 2018 roku opracowanie, poprzedzone historią tworzenia kolekcji judaików w MNK, prezentuje zabytki rzemiosła artystycznego w podziale na kilka grup tematycznych, zgodnie z przyjętym porządkiem omawiania tradycyjnej kultury żydowskiej. W pierwszym rozdziale zaprezentowano zatem zabytki kultu synagogalnego i wyposażenia synagog, w drugim te związane ze świętami rodzinnymi, zaś w trzecim używane podczas innych rytuałów świątecznych. W kolejnym rozdziale ujęto stosunkowo nieliczne druki i rękopisy, a w następnym wybór monet, banknotów i medali. W ostatnim znalazły miejsce przedmioty niewpisujące się do wymienionych wcześniej grup oraz takie, których kwalifikacja jako judaika była problematyczna. W sumie publikacja zawiera 388 not zabytków, które w wielu przypadkach poza podstawowym opisem zostały opatrzone rozbudowanymi glosami. W tym miejscu należy zaznaczyć, że wiele z nich publikowanych jest po raz pierwszy. Ponadto za wyjątkiem druków i rękopisów (składających się na dosyć przypadkowy zespół) oraz variów (zbyt różnorodnych, by poprzedzić je syntetycznym wprowadzeniem) pozostałe grupy obiektów opatrzono wstępami omawiającymi poszczególne zagadnienia i charakteryzującymi kontekst powstania zabytków, a także sposób, w jaki funkcjonowały one w kulturze żydowskiej. Opracowanie opatrzono wyjątkowo bogatym materiałem ilustracyjnym liczącym ponad 600 fotografii, ukazujących również wybrane detale zabytków oraz znaki złotnicze i sygnatury.Całość tekstu uzupełniają: wykaz inskrypcji hebrajskich widniejących na zabytkach rzemiosła wraz z ich tłumaczeniami; wykaz miejscowości, z których pochodzą eksponaty uwzględnione w opracowaniu wraz z podstawowymi danymi demograficzno-statystycznymi, dotyczącymi niegdyś mieszkających w nich społeczności żydowskich; aneks z wykazem zakupów zabytków z lat 19351939, tj. niezwykle istotnego okresu kształtowania kolekcji; wykaz skrótów bibliograficznych oraz indeks osobowy. Wydawnictwo spełnia zatem wszystkie wymogi publikacji naukowej z aparatem krytycznym, stając się pomocą dla badaczy tej dziedziny sztuki.Dzięki swej różnorodności kolekcja krakowska pozwala na dość dokładne poznanie rytuału świąt i obrzędów obchodzonych w synagodze i domu żydowskim, a tym samym jej publikacja otworzy dalsze pola badawcze żydowskiej tradycji w kulturze polskiej.Podstawowym celem będzie wprowadzenie do współczesnego obiegu naukowego kilkuset, dotychczas szerzej nieznanych, zabytków kultury żydowskiej.
Prof. zw. dr hab. Teresa Grzybkowska, historyk sztuki, zajmuje się malarstwem polskim i europejskim XVI–XXI wieku, dawną sztuką gdańską i malarstwem Jacka Malczewskiego, początkami muzealnictwa, historią ogrodów, związkami malarstwa z muzyką. Autorka 12 książek oraz rozpraw, artykułów i recenzji m.in. współczesnych wystaw artystycznych.
Założycielka studiów historii sztuki (i rocznika „Porta Aurea”) na Uniwersytecie Gdańskim, gdzie pracowała w latach 1989–2002, wicedyrektor do spraw naukowych Muzeum Narodowego w Gdańsku (2000–2002), członek Rady Naukowej Muzeum Narodowego w Krakowie w latach 2009–2015.
Autorka wystaw w Muzeach Narodowych: w Warszawie – „Andrzej Stech – malarz gdański 1974”; w Krakowie (Arsenał, Muzeum XX Czartoryskich) – „Mitologia Jacka Malczewskiego 1996”, w Gdańsku – „Aurea Porta Rzeczypospolitej 1997”. Wspólnie ze Zdzisławem Żygulskim jun. wystawy: w Muzeum Historycznym Miasta Gdańska – „Miecz i kimono. Sztuka dawnej Japonii 2003” i „Gdańsk dla Rzeczypospolitej 2004”, a w Muzeum Narodowym w Gdańsku „Cuda Orientu 2006”; w Muzeum w Wilanowie – „Amor Polonus, czyli miłość Polaków 2010”. Od 2002 związana z Uniwersytetem Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie. Członek Polskiego Instytutu Studiów nad Sztuką Świata.
Druga z trzech książek powstałych w ramach projektu HyPaTia kobieca Historia Polskiego Teatru. Autorki proponują spojrzenie na teatr i jego okolice jako na bardzo specyficzny rynek pracy. Ich zdaniem statystyka(bliska krewna rachunku prawdopodobieństwa) mówi nam coś o szansach kobiet na awans czy samorealizację twórczą.Statystyki nie kłamią, a przynajmniej nie te opisowe, fałszywe mogą być co najwyżej ich interpretacje. Statystyka w swoim podstawowym wydaniu pokazuje nam w postaci danych liczbowych, jak jest, obejmując szersze pole widzenia niż wynikające z naszych osobistych obserwacji. Może to potwierdzać nasze intuicje, dając im mocniejsze podstawy, może też nas zaskakiwać.Jednak bez względu na to, ile kobiet znajdziemy w teatrze i wokół niego, ciekawe byłoby także pytanie, czy teatr się zmienia: podejmuje więcej tematów związanych z kobietami, usuwa ze swojego pola mizoginię, jest bardziej otwarty na formy, które można by powiązać z pisaniem i działaniem kobiecym?Książka przygotowana przez zespół w składzie: Agata Adamiecka-Sitek, Agata Chałupnik, Krystyna Duniec, Ewelina Godlewska-Byliniak, Jagoda Hernik Spalińska, Joanna Krakowska, Katarzyna Kułakowska, Justyna Lipko-Konieczna, Agata Łuksza, Monika Żółkoś.
Kolejny tom serii Mistrzowie Historiografii przybliża publikacje prof. Bożenny Wyrozumskiej, cenionej specjalistki w zakresie paleografii oraz wydawczyni źródeł historycznych.
Autobiografia jednego z najoryginalniejszych twórców światowego kina, autora takich arcydzieł jak Nie oglądaj się teraz, Walkabout czy Człowiek, który spadł na ziemię. Roeg to reżyser z pasją burzący porządek klasycznej narracji, mistrz montażu, wybitny stylista. Nurkując z kamerą w głąb ukrytych obsesji, dręczących wspomnień, niezaleczonych zbiorowych i jednostkowych traum czy seksualnych fantazji ów alchemik kina zniósł na ekranie podział na przeszłość i teraźniejszość, dowiódł, że kino jest kapsułą czasu. Przez lata zmagał się z odrzuceniem i niezrozumieniem, był cenzurowany i zmuszany do rezygnacji z pracy nad niektórymi projektami; konsekwentnie jednak podążał drogą outsidera. Jego filmy długo funkcjonowały poza kanonem i zostały zbyt późno docenione, dziś jednak cieszą się statusem kultowych jako zachwycające wizualnie, wciągające, prowokacyjne baśnie dla dorosłych. W spisanej z perspektywy czasu autobiografii dawne dramaty stają się anegdotami i wspaniale podkreślają urok tej osobistej opowieści o życiu, kinie, stylu i czasach, w których filmy wciąż jeszcze smakowały rewolucją.Książka ukazała się we współpracy ze Stowarzyszeniem Nowe Horyzonty z okazji retrospektywy Nicolasa Roega zorganizowanej podczas 18. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Nowe Horyzonty we Wrocławiu.
Świetna zabawa i nauka języka angielskiego. Proste teksty i łatwe do zapamiętania melodie oczarują przedszkolaków i sprawią, że maluchy chętnie włączą proponowane piosenki do swojego ulubionego repertuaru. Utwory zostały napisane i skomponowane specjalnie dla tej grupy wiekowej, dzięki czemu z lekkością wpisują się w świat dziecięcej wyobraźni i wrażliwości.Ten kolorowo ilustrowany śpiewnik zawiera również zapis nutowy utworów oraz płytę CD z nagranymi piosenkami oraz osobną wersją instrumentalną.
Znakomite teksty i mistrzowskie kompozycje, słowem piosenki, które oczarują przedszkolaków oraz sprawią, że dzieci chętnie włączą je do swojego ulubionego repertuaru. Opowiadają o zwierzętach i ich zabawnych perypetiach, m.in. o roztargnionym borsuku, kąpieli hipopotama, marzeniach flądry, tańczących żabkach, utalentowanym pajączku... a także o spacerach po deszcu, bieganiu po trawie, czy też przyjaźni z psem.Ten kolorowo ilustrowany śpiewnik zawiera również zapis nutowy utworów oraz płytę CD z nagranymi piosenkami i osobną wersją instrumentalną.
Słynny wywiad-rzeka mistrza dziennikarstwa, Lawrence'a Grobela, z najbardziej wpływowym aktorem XX wieku, symbolem Hollywood, Marlonem Brando.W 1978 roku Grobel odwiedził tahitańską wyspę Marlona Brando, by przeprowadzić z nim wywiad dla Playboya. Brando zastrzegł, że będą rozmawiać tylko o... Indianach. Grobelowi udało się jednak poruszyć o wiele więcej tematów...Marlon Brando utorował drogę dla emocjonalnego, naturalistycznego stylu gry Jamesa Deana, Roberta De Niro, Johnny Deppa i wielu innych gwiazd filmowych.To co, może spotkamy się na Tahiti?- Brando spytał mnie w trakcie rozmowy telefonicznej 28 marca 1978 roku. Brzmiał obcesowo ale rzeczowo. (...) Po blisko sześciu miesiącach negocjacji zdecydował się osobiście odebrać telefon i porozmawiać ze mną. Gdy tylko skończyliśmy, zadzwoniłem do szefa mojej redakcji w Nowym Jorku, by powiedzieć mu, że załatwiłem wywiad.Wśród setek osób, z którymi przeprowadziłem wywiady, nigdy nie spotkałem nikogo takiego jak Marlon Brando. Myślę też, że już nigdy nie spotkam.Marlon Brando miał wiele twarzy. Był obywatelem świata. Przez całe życie żywił gniew wobec własnego ojca. Fatalnie traktował kobiety i starał się nimi rządzić tylko dlatego, że mógł to robić.Pochłaniał książki, uwielbiał gry i miał wiele cech tyrana. Nie dbał o swoje ciało, o swój talent, psychikę i o kobiety, z którymi był.Ale jego filmy, cała jego działalność i to, co miał do powiedzenia dowodzą, że bardzo głęboko angażował się we wszystko, co miało dla niego znaczenie.Prasa podaje, że Marlon Brando zmarł 2 lipca 2004 roku, ale myślę, tak naprawdę odszedł czternaście lat wcześniej, 16 maja 1990 roku, gdy kula wystrzelona z pistoletu jego syna Christiana przeszyła lewy policzek chłopaka córki Brando. A może odszedł pięć lat później, 16 kwietnia 1995 roku, gdy powiodła się trzecia próba samobójcza jego córki Cheyenne...Te tragiczne wydarzenia złamały mu serce, pozbawiły radości całe jego późniejsze życie, kazały mu jeszcze bardziej zamknąć się w sobie i w samotności zmagać się z demonami, które prześladowały go od dzieciństwa.fragment
Wydawnictwo Studio EMKA bez chwili zastanowienia podjęło się projektu wydawniczego Kulisiewicz mało znany, aby tym albumem przypomnieć to wszystko co w Kulisiewiczu wielkie olbrzymi, bogaty talent plastyczny, niezwykłą postawę tego artysty wobec świata i ludzi nasyconą prostotą i pokorą, zdolność pochylania się z równym zachwytem tak nad wielkością sztuki starorzymskiej i starogreckiej, jak i wspaniałością przyrody i ludzi Szlembarka.Jednak nie mogłoby do tego dojść, gdyby nie determinacja i zaangażowanie ludzi bliskich Kulisiewiczowi, przyjaciół artysty co się zowie niezmiennie i z uporem stojących na straży pamięci o nim i spuścizny po nim.
Awangarda teatralna w Europie Środkowo-Wschodniej. Wybór tekstów źródłowych
Ten - ponad czterystustronicowy - tom tekstów i rozpraw (...) jest inicjatywą wydawniczą naukowo ważną, merytorycznie doniosłą i poznawczo atrakcyjną. Zawiera oprócz tekstów stricte redakcyjnych (wstęp, biogramy autorów wstępów do poszczególnych cząstek książki, nota edytorska i indeks) rozdziały poświęcone kulturze i awangardowej sztuce teatralnej jedenastu krajów Europy Środkowo-Wschodniej - Bułgarii, Chorwacji, Czech, Litwy, Łotwy, Polski, Rumunii, Słowacji, Słowenii, Ukrainy i Węgier (...) Każda część narodowa poprzedzona jest kompetentnym, autorskim, współczesnym opracowaniem historyczno-rekonstrukcyjnym, prezentującym generalia teatru awangardowego, kontekst społeczno-kulturowy, ogólną sytuację w teatrze i główne propozycje o nowatorskim charakterze. Potem następują teksty z epoki, wskazujące na zasadnicze idee i pomysły o postulatywnym wprost bądź pośrednio charakterze, a także prezentujące recepcję awangardowego teatru. Pośród autorów dostrzegamy główne dla awangardy tamtych lat nazwiska, takie jak Geo Milew, Emil Frantiśek Burian, Andrzej Pronaszko, Witold Wandurski, Benjamin Fundoianu, H.M. Maxy, Laszlo Moholy-Nagy, Marko Tereszczenko, świadczące o zainteresowaniach głównych prawodawców awangardy nowoczesnym teatrem jako ważnym elementem nowatorstwa awangardowego sztuki (...)
prof. dr hab. Grzegorz Gazda
Marek Koterski (ur. w 1942 roku w Krakowie) – reżyser filmowy i teatralny, scenarzysta i dramatopisarz. Absolwent wrocławskiej polonistyki oraz reżyserii w PWSFTViT w Łodzi. Autor kilkunastu filmów średnio- i krótkometrażowych oraz dziewięciu fabularnych. Film „Dzień świra” otrzymał Złote Lwy na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni (2002), odtwórca głównej roli Marek Kondrat został uhonorowany nagrodą dla najlepszego aktora. Za film „Wszyscy jesteśmy Chrystusami” Marek Koterski otrzymał m.in. nagrodę dla najlepszego reżysera na FPFF w Gdyni (2006).
Książka zawiera teksty: „Dzień świra”, „Dom wariatów”, „Życie wewnętrzne”, „Nienawidzę”, „Baby są jakieś inne”.
Album zdjęć białostockiego fotoreportera pokazujący Białystok i Podlasie w latach 1956-1980.Dużo unikalnych zdjęć pokazujących m.in.październik 1956,repatriację,Sienny Rynek, Rynek Kościuszki, targ na Bema. Warto przypomnieć tamten czas, żebyśmy zobaczyli jak wiele zmieniło się wokół nas.
Podkreślenia wymagają trzy ważne wartości książki. Po pierwsze, aktualność podejmowanych treści. (... ) Po drugie, istotną wartością książki jest rozważanie działań i projektów rewitalizacyjnych w oparciu o praktyczne przykłady, z uwzględnieniem zachodzących w ciągu ostatniej dekady przemian przestrzennych, gospodarczych i społecznych dotyczących konkretnego miasta, jego specyfiki historycznej, przemysłowej i przestrzennej. Godne uwagi jest, że podejmowane rozważania obejmują nie tylko zakończone realizacje, ale również działania i projekty będące w trakcie realizacji, a także dopiero planowane. (... ) Po trzecie, książka napisana jest z użyciem interesującej narracji, skutkującej stopniowym wciąganiem czytelnika w prezentowane treści.prof. dr hab. Tadeusz Kudłacz,Kierownik Katedry Gospodarki Regionalnej, UEK w KrakowieKronika rozwoju miasta (... ) dokonana przez autora ma znaczną wartość poznawczą. Dostarczając gotowych materiałów faktograficznych, może być szczególnie interesująca (...) dla badaczy socjologii miasta, prawników pracujących aktualnie nad Kodeksem Urbanistycznym, czy dla zaangażowanych w codzienną batalię o swe inwestycje dzielnicowe radnych, stowarzyszenia i fundacje walczące o miejsce w ,,grze o przestrzeń"" Krakowa.dr hab. inż. arch. Krzysztof Skalski,urbanista Paris X, prof. PPWSZ, em. prof. UJ
East Asian Theatres: Traditions Inspirations European / Polish Contexts conference was organized on October 20-22, 2015, by the Polish Institute of Art Studies at the MANGGHA Museum of Japanese Art and Technology in Krakow.This publication, in accordance with the title and programme of the conference, has been divided into three parts: Traditions, Inspirations and European / Polish Contexts. The first includes studies of selected stage genres, belonging to the East Asian theatre traditions, such as the Chinese xiqu theatre and shadow theatre, the Korean p'ansori theatre, the Japanese n theatre, kabuki and bunraku. The second discusses contemporary forms of East Asian theatres, created under the influence of artistic concepts of Western theatre, which began at the turn of the 19th and 20th centuries. The last part is devoted to artistic relationships between the European, including Polish, theatrical traditions and the theatres of East Asia. An important part of this was the issue of the reception of East Asian theatres in Europe and Poland, as well as the reception of Polish contemporary stage art, especially in Japan.The publication, in the conception of its creators and editors, was to be dedicated to Professor Zbigniew Osiński, an outstanding researcher of avant-garde theatre and Polish theatre associations with Asia, an Honorary Member of the Institute, who died suddenly on 1 January 2018. A slight delay in the preparation of this volume for publication enabled the memory of Zbigniew Osiński to be commemorated.
Zbigniew czy Zbyszek?Skrzypek klasyczny czy trębacz rozrywkowy?Artysta estradowy czy muzyk awangardowy?Zbigniew Wodecki miał dwa życiorysy. W pierwszym występował w filharmoniach jako skrzypcowy solista, podbijał Europę u boku Ewy Demarczyk, szalał w jazzowych improwizacjach i nagrywał piosenki, które wyprzedzały resztę polskiego popu przynajmniej o długość plerezy. W drugim uchodził za eleganckiego pana z telewizji, showmana w popularnych programach, muzyczną instytucję. Tyle że o tym pierwszym wszyscy na lata zapomnieli. Nawet on sam.Wodecki. Tak mi wyszło to książka na dwa głosy: reporterska opowieść Kamila Bałuka o Zbigu i jego przebojowym powrocie na scenę w 40 lat od debiutu; oraz historia Zbigniewa, którą Wodecki snuje w autobiograficznej rozmowie z Wacławem Krupińskim dosłownie na chwilę przed wybuchem Zbigomanii. Czy Zbigniew mógł przypuszczać, że powróci jako Zbig? Czy Zbig w młodości planował zostać Zbigniewem? A może po prostu tak mu wyszło?
Prezentowana książka jest pierwszą próbą przedstawienia w możliwie kompleksowy sposób dziejów krakowskiego Arsenału zarówno w okresie uniwersyteckim, jak też przeduniwersyteckim, z uwzględnieniem przekształceń architektonicznych samego gmachu. Położony peryferyjnie w stosunku do innych budynków uniwersyteckich Arsenał Królewski zajmował w przeszłości pozycję strategiczną z punktu widzenia obronności miasta. Sąsiadujące ze wzgórzem wawelskim miejsce, w którym znajduje się opisywany obiekt, wielokrotnie w dziejach miasta stanowiło pierwszą linię jego obrony. Po wyburzeniu murów miejskich i Bramy Grodzkiej osamotniony budynek Arsenału został odsłonięty i wyeksponowany, rozpoczynając nowy okres swojego funkcjonowania w zabytkowym kwartale miasta.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?