ALAN AXELROD jest autorem ponad sześćdziesięciu popularnych książek biznesowych i historycznych. Przekopał życiorysy Królowej Elżbiety I, generała George’a S. Pattona i Winstona Churchilla w poszukiwaniu praktycznych mądrości, które dzisiejsi liderzy biznesu mogą wykorzystać. Pracując nad Gandhim, Axelrod znalazł jak do tej pory najbardziej sprzeczny z intuicją obiekt badań– i na wiele sposobów najbogatszy zarazem.Alan Axelrod przekopał życiorysy Królowej Elżbiety I, generała George’a S. Pattona i Winstona Churchilla w poszukiwaniu praktycznych mądrości, które dzisiejsi liderzy biznesu mogą wykorzystać. Pracując nad Gandhim, Axelrod znalazł jak do tej pory najbardziej sprzeczny z intuicją obiekt badań– i na wiele sposobów najbogatszy zarazem.
Axelrod w charakterystycznym dla siebie gawędziarskim, lecz wnikliwym stylu rozbija strategie przywódcze Gandhiego na 14 kluczowych aspektów i sto lekcji, każda zilustrowana cytatami z Gandhiego i typowymi sytuacjami z jego czasów. Słowa i dokonania Gandhiego przedstawiono w sposób, dzięki któremu ich ponadczasowa mądrość rozbłyskuje po dziś dzień, stanowiąc źródło natchnienia dla wyzwań biznesu, dzisiaj – i jutro.
Okoliczności życia i zmagań Gandhiego sprawiają, że jego przykład staje się wyjątkowo istotny dla wielokulturowego środowiska biznesowego dwudziestego pierwszego wieku – arena, na której panuje zaciekła konkurencja, a idee zrównoważonego rozwoju i odnowy zasobów nabrały świeżego znaczenia oraz w której poszanowanie godności globalnej siły roboczej jest bardziej niezbędne niż kiedykolwiek dotychczas. Rywalizacja sama w sobie przeszła zmianę, wywołana potrzebą i załamaniem na giełdzie – i nagle odkryto, że etyczna współpraca to nie tylko ścieżka do mądrości, ale i bogactwa.
Seria portretów i rozmów z legendarnymi spikerkami, układających się w opowieść o Telewizji Polskiej od roku 1957, telewizji jakiej już nie ma.
W ekskluzywnych wywiadach Edyta Wojtczak, Krystyna Loska, Bożena Walter, Bogumiła Wander i Katarzyna Dowbor opowiadają o swej pracy i życiu prywatnym. Skąd wzięły się w telewizji? Czy rzeczywiście zarabiały „kokosy” i czy polityka miała wpływ na ich pracę? Jak przygotowywały się do prowadzenia festiwali w Opolu i w Sopocie?
Na czym polegały ich „wpadki”? Co obecnie robią i co myślą o dzisiejszej telewizji? Czy chciałyby do niej wrócić? Nieznane fakty, anegdoty, trochę nostalgii i celnych uwag o różnicach między dawną „harcerską” pracą a dzisiejszym, zimnym profesjonalizmem, zdominowanym przez technikę i reklamy.
Aleksandra Szarłat - polonistka z wykształcenia, dziennikarka z zawodu. Pracowała m.in. w "Sztandarze Młodych" (od 1991 roku), przez siedem lat była szefem działu kultury w miesięczniku "Twój Styl", a od 2007 roku przeprowadza wywiady z artystami w dwutygodniku "Gala".
W walce o przetrwanie dziennikarstwo sięgnęło po media cyfrowe. Większość przedsięwzięć online ogranicza się jednak tylko do przenoszenia tradycyjnych praktyk w sferę internetu, teksty pisze się i redaguje tak, jakby były przeznaczone do druku, materiały audio i wideo przygotowuje tak, jakby miały być odtwarzane w radiu i w telewizji. Autorzy tej książki proponują inny sposób na dobre dziennikarstwo - gry wideo. Gry wideo nie są panaceum na wszystkie bolączki współczesnych mediów informacyjnych. Jeśli jednak przemysł informacyjny dostrzeże w nich liczący się sposób uprawiania dziennikarstwa - nie tylko okazjonalny upominek dla czytelników prasy online - gry informacyjne mogą wydatnie przyczynić się do jego ożywienia.
Książka jest pierwszą w Polsce monografią na temat ekstremizmu ekologicznego oraz ekoterroryzmu. Autorka zajmuje się w niej analizą mechanizmów rządzących funkcjonowaniem ekstremistycznych ugrupowań walczących o prawa zwierząt oraz środowisko (m.in. takich jak Animal Liberation Front czy Earth First!), bada wpływ, jaki na ich strukturę organizacyjną oraz funkcjonowanie mają wyznawane przez nie przekonania, oraz usiłuje odpowiedzieć na pytanie, które ze skrajnych skrzydeł ruchu ekologicznego ? animalistyczne czy prośrodowiskowe ? i w jakich warunkach może w przyszłości zradykalizować swe działania.
Budzi podziw interdyscyplinarność podejścia i szerokość spojrzenia na analizowaną problematykę, jej ujęcie uwzględniające wiedzę z różnych dyscyplin nauk humanistycznych, społecznych, informatycznych i filozofii oraz umiejętność dokonania syntezy tej wiedzy w całościową i spójną koncepcję pozwalającą lepiej zrozumieć złożone uwarunkowania i mechanizmy funkcjonowania współczesnego terroryzmu ekologicznego.
dr hab. Zbigniew Hull
profesor. Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie
Publikacja jest dziełem unikatowym. Nie natknąłem się w dostępnej literaturze polskojęzycznej na opracowanie, które tak wnikliwie, w oparciu o rzetelnie przeprowadzone badania naukowe, odnosiłoby się do zjawiska ekstremizmu w sferze ekologii.
dr hab. Kuba Jałoszyński
profesor Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie
Elżbieta Posłuszna ? ukończyła filologię polską oraz filozofię na Uniwersytecie Łódzkim oraz studia doktoranckie w Szkole Nauk Społecznych przy Instytucie Filozofii i Socjologii PAN. Obecnie pracuje jako adiunkt na Wydziale Nauk Humanistycznych Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Zajmuje się badaniem zagadnień i problemów dotyczących szeroko rozumianej przemocy politycznej: ekstremizmu i terroryzmu (ze szczególnym uwzględnieniem terroryzmu jednej sprawy, walki sieciowej, oporu bez przywództwa oraz strategii samotnych wilków).
W książce Autor przedstawia problematykę dewiacyjnych systemów wierzeń i praktyk, do których zalicza heterodoksalne nurty religijne, duchowe i magiczne. Te ?podziemne? (underground) nieortodoksyjne nurty kultury przenikają do nurtu wiodącego, by z czasem zająć w nim poczesne miejsce. Kasperek stawia pytanie, jak to jest możliwe, że to co pierwej nielegalne, heterodoksalne, z upływem czasu staje się równoprawnym elementem kultury i elementem panoramy życia religijnego (duchowego) w społeczeństwie (po)nowoczesnym? Kluczem wyjaśnienia staje się kwestia wolności, zwłaszcza wolność wyboru w sferze światopoglądowej. [...]
Pracę czyta się z przyjemnością. Napisana jest ładnym, komunikatywnym, literackim, ale i naukowym językiem. Na podkreślenie zasługuje umiejętność korzystania z dorobku literatury ? bardziej światowej niż rodzimej.
Z recenzji prof. dr hab. Marii Libiszowskiej-Żółtkowskiej
Najważniejsza współczesna filozofka polska, wielbicielka romantycznego liberalizmu i heretyckiej myśli żydowskiej. Znana z profesorskiej charyzmy i ciętego języka. W esejach filozoficznych buduje oryginalny projekt duchowości współczesnego człowieka -w wywiadach i felietonach z pasją atakuje prawicowy kult śmierci, nędzę martyrologii i jałowość inteligenckich debat. Agata Bielik-Robson w rozmowie z Michałem Sutowskim bezlitośnie szczerze opowiada o polskich mężczyznach i żydowskich mędrcach urokach bycia mieszczaninem w PRL-u i futbolowym chuliganem w Londynie. Tłumaczy się z młodzieńczego antykomunizmu i wyzwolenia od polskości po katastrofie smoleńskiej. ""Żyj i pozwól żyć"" to książka o dławiącym życie gnijącym socjalizmie i witalnym, lecz coraz bardziej nieludzkim kapitalizmie. Agata Bielik-Robson (1966)?-?filozofka, profesor katedry Studiów Żydowskich na Uniwersytecie w Nottingham, a także Instytutu Filozofii i Socjologii PAN. Autorka wielu książek, m.in. Na drugim brzegu nihilizmu: filozofia współczesna w poszukiwaniu podmiotu (1997), Inna nowoczesność. Pytania o współczesną formułę duchowości (2000), Duch powierzchni: rewizja romantyczna i filozofia (2004), Na pustyni. Kryptoteologie późnej nowoczesności (2008), The Saving Lie: Harold Bloom and Deconstruction (2011). Michał Sutowski (1985)?-?politolog, publicysta, absolwent kolegium MISH UW, redaktor m.in. Pism politycznych Jacka Kuronia, a także Pism politycznych Stanisława Brzozowskiego, tłumaczył m.in. Manuela Castellsa, Haralda Welzera, Borisa Budena, Michaela Kazina, Roberta Skidelskiego oraz Marci Shore. Członek zespołu Krytyki Politycznej od 2007 roku.
Steven Pinker omawia moralne, emocjonalne i polityczne zabarwienie pojęcia natury ludzkiej we współczesnym świecie. Próbuje odtworzyć bieg historii, który doprowadził do tego, że naturę ludzką zaczęto spostrzegać jako pojęcie niebezpieczne. Zaprzeczanie istnieniu natury ludzkiej porównuje do wiktoriańskiego zażenowania w sprawach seksu. Uważa je jednak za znacznie bardziej szkodliwe - zniekształca bowiem współczesną naukę i oświatę, wypacza dyskusje publiczne i wpływa na nasze życie codzienne. Teoria, zgodnie z którą własne dzieci można kształtować jak glinę, narzuciła rodzicom nienaturalne, a czasem nawet okrutne metody wychowawcze. Spotęgowała cierpienia rodziców, których dzieci nie spełniły pokładanych w nich nadziei. Przekonanie zaś, że ludzkość można przemodelować dzięki prowadzonym na wielką skalę projektom inżynierii społecznej, doprowadziło do okrutnych zbrodni w historii naszego gatunku.
Jedna z pierwszych na rynku polskim analiz możliwości zastosowania fotografii w badaniach socjologicznych. Autor - socjolog, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, wielokrotny wykładowca największych światowych uczelni, przewodniczący Międzynarodowego Stowarzyszenia Socjologicznego (ISA) - podejmuje próbę wypracowania metodologii badań ilościowych i jakościowych operujących obrazem fotograficznym. Pokazuje również dylematy poznawcze, psychologiczne i etyczne związane z stosowaniem fotografii w badaniach. To lektura obowiązkowa nie tylko dla socjologów, ale dla wszystkich interesujących się wizualnym aspektem współczesnej kultury.
Dla studentów socjologii i innych nauk społecznych, a także osób zajmujących się fotografią i obrazem w wymiarze społecznym.
Emigracja — gasi ducha czy zmienia perspektywę?
Wody Atlantyku to podnoszą się o kilka metrów, atakując wybrzeże Irlandii, to znów opadają. Zjawisko pływów ma odzwierciedlenie w falach ludzi, opuszczających i napływających na Zieloną Wyspę. W tę podwójną falę — przypływu i odpływu — włączyli się niedawno Polacy. Niektórzy rozbijają się o obce brzegi, inni jednak szybko odnajdują się w nowych realiach. Z jednym może wyjątkiem: znacznie bardziej niż innym, grozi im samotność i wewnętrzna pustka.
Z perspektywy posługi kapłańskiej, umożliwiającej obserwację zarówno kondycji psychicznej rodaków, jak i meandrów wiary w nowoczesnym, coraz bardziej świeckim świecie, Marcin Lisak upomina się przede wszystkim o dwie rzeczy. Po pierwsze, nieporzucanie duchowego wymiaru życia. Po drugie, o bardziej ludzkie, rozumniejsze, mocniej stojące na ziemi chrześcijaństwo. Jeśli wiara ma ostać się — i być ostoją — we współczesnym świecie, definiowanym często przez pogoń za pieniądzem, rozłąkę z rodziną i obojętność otoczenia, musi wyjść mu naprzeciw i rozsadzić granice wyuczonych regułek. Jeśli ma być światłem, zdaje się mówić Lisak, to latarnią w ciemności, nie oślepiającym reflektorem w pokoju przesłuchań.
Jak każdy przewodnik — to lektura dla zagubionych lub po prostu ciekawych, niestrudzonych wagabundów lub dopiero wyprawiających się w nieznane. Raz na fali, raz pod falą.
Najważniejsze odkrycia psychologii spisane i wyjaśnione w jednej małej książeczce.
Czy uważasz, że piękni ludzie są również mądrzy?
Czy własne porażki tłumaczysz sytuacją, a sukcesy zdolnościami?
Czy często używasz sformułowania „wiedziałem, że tak będzie”?
Czy Twoja pamięć jest tendencyjna?
Czy uważasz, że po serii nieszczęść musi pojawić się w końcu szczęśliwy los?
Ludzie zazwyczaj podobnie odpowiadają na wszystkie te pytania. Dlatego właśnie psychologowie w wyniku wieloletnich badań mogli sformułować pewne prawa psychologiczne, które pokazują jak zazwyczaj postępujemy oraz błędy jakie zazwyczaj popełniamy.
Psychologowie odkryli również, że znajomość u siebie samego przynajmniej niektórych praw psychologicznych, a także powszechnie popełnianych błędów, ułatwia życie: pozwala dokończyć zadania mimo zmęczenia, ułatwia akceptację choroby i leczenie (przedłuża życie), zwiększa wytrwałość dążeń w obliczu porażki, słowem sprzyja samoregulacji.
Nie chodzi tu jednak o stałą obecność w myślach własnych ułomności ani o natychmiastową zmianę siebie! Przeciwnie idzie o zrozumienie swych (nawet błędnych) zachowań i ich akceptację. Prawidłowościom psychologicznym ulegamy wszyscy, wszyscy popełniamy błędy. Jednak sam fakt lepszego poznania siebie wpływa pozytywnie na wiele obszarów naszego życia.
Recenzowana książka wpisuje się w nurt poszukiwań sposobów pomocy ludziom w odnajdowaniu w sobie dróg autoterapii. Każdy chciałby poprawić sobie życie, umieć zaradzić złym emocjom, posiadać dar wykorzystania własnych myśli i swojego JA dla pozbycia się złych emocji. Aby tak mogło się stać niekoniecznie trzeba udać się do psychoterapeuty. Można pójść drogą poznania doświadczeń psychologów, którzy w wielu przeprowadzonych badaniach odkrywają zbiór uniwersalnych prawd (prawidłowości), którym ludzie ulegają.
Z recenzji prof. Terasy Słaby
Dzieło pod wieloma względami jest kontynuacją i uzupełnieniem problematyki zawartej w najbardziej znanej w Polsce książce Fromma Ucieczka od wolności. Ukazuje psychologiczne konsekwencje wyborów moralnych, ich wpływ na zdrowie psychiczne człowieka. Życie zostało uznane za najtrudniejszą ze wszystkich sztuk, zatem imperatyw życia mądrego, dobrego, moralnie szczęśliwego, uczynił Fromm głównym przesłaniem pracy.
Złota gałąź"" sir Jamesa Georga Frazera uważana jest za jedną z najważniejszych książek antropologii społecznej, a na pewno jest w tej chwili już pozycją klasyczną w tej dziedzinie wiedzy. Przywołując obraz J.M.W. Turnera, zatytułowany ,,Złota Gałąź"" (,,The Golden Bough"", 1834) Frazer rozpoczyna snucie opowieści o pewnym tajemniczym rytuale, odbywającym się cyklicznie nieopodal jeziorka, zwanego przez starożytnych ,,Zwierciadłem Diany"".W starożytności ów leśny pejzaż był miejscem dziwnej i powtarzającej się stale tragedii. Na północnym brzegu jeziora, tuż pod przepaścistą skałą, na której osiadła współczesna wioska Nemi, znajdował się święty zagajnik i sanktuarium Diany Nemorensis, czyli Diany Leśnej. Niekiedy zwano je również jeziorem i zagajnikiem Arycji. Lecz miasteczko Arycja (obecna La Riccia) znajdowało się o trzy mile dalej, u stóp Góry Albańskiej, a od jeziora, leżącego na zboczu góry w małym zagłębieniu w kształcie krateru, dzielił je bardzo pochyły stok. W tym świętym zagajniku rosło drzewo, wokół którego można było dostrzec krążącą przez cały dzień i prawdopodobnie do późnej nocy mroczną postać. W ręce dzierżył ów człowiek nagi miecz i bez przerwy rozglądał się wokół, jak gdyby w każdej chwili mógł spodziewać się napaści wroga. Był to kapłan i morderca, wypatrujący tego, który go wcześniej lub później zamorduje i obejmie po nim urząd kapłana. Takie prawo obowiązywało w sanktuarium. Kandydat na kapłana nie miał wyboru. By objąć stanowisko, musiał zgładzić swego poprzednika, a urząd po nim piastował do chwili, gdy sam ginął z ręki następcy silniejszego i bardziej przemyślnego.Ów dziwny rytuał domaga się wyjaśnienia. Autor ,,Złotej Gałęzi"" wyrusza więc w podróż po kulturach, wierzeniach i mitach różnych ludów - jego zdaniem - niecywilizowanych, szukając tam podobieństw i próbując na ich podstawie rzucić nieco więcej światła na ten niezwykły zwyczaj. Jednym z najważniejszych tematów Frazera jest magia. Jego koncepcja magii choć była wielokrotnie krytykowana, zwłaszcza z powodu przeciwstawiania magii i religii, pozostaje jednak niezmiennie ważnym stanowiskiem antropologicznym. Z Frazera wiele zaczerpnął Bronisław Malinowski (choć jego koncepcje określane jako funkcjonalizm antropologiczny są w wielu punktach odmienne od Frazerowskich) pisząc o autorze ""Złotej gałęzi"": Frazer pojawia się przed nami jako przewodnik kierujący naszą podróżą przez pustynie Australii, tropikalne dżungle Amazonki i Orinoko, przez stepy Azji lub wyżyny Afryki. Faktycznie przedstawia on opis zjawisk w ich kontekście, w opisie tym różne aspekty kultury i różne ludzkie sprawy są ze sobą powiązane; przygodne komentarze cechuje intuicja w przedstawianiu ludzkich motywów. Nie byłoby trudne wykazać, że Frazer często zbliża się do psychoanalitycznego ujęcia nieświadomych i podświadomych motywów ludzkiego zachowania. A w innym miejscu, w mowie poświęconej Frazerowi pisał antropologia tak jak ją przedstawia Sir James Frazer, jest wielką nauką...I to trzeba przede wszystkim Frazerowi oddać: bez jego ""Złotej gałęzi"" nie byłoby współczesnej antropologii społecznej - choćby w tym tylko sensie jest to książka fundamentalna. A dodatkowo napisana w świetnym literackim stylu. Lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce coś wiedzieć o mechanizmach kierujących ludzkimi obyczajami, myśleniem, kulturą!
Georges Vigarello (ur. 1941), francuski historyk, ma w swojej dziedzinie imponujący i niezwykle efektowny dorobek, w znacznej mierze udostępniony polskiemu czytelnikowi przez Wydawnictwo Aletheia (?Historia czystości i brudu?, ?Historia gwałtu?, ?Historia urody?, ?Historia zdrowia i choroby?). Zainteresowania Vigarella skupiają się wokół ?historii ciała? i wszystkiego, co się z nim dzieje: ciała chorego, zdrowego, brudnego, czystego, upiększanego i poniewieranego. Opisywane praktyki historyczne mają u podłoża określone rozumienie natury i funkcjonowania ludzkiego ciała. Autor rekonstruuje właśnie to rozumienie, dzięki czemu jego ?historie? nie są zwykłym zestawieniem faktów, lecz fascynującą przygodą intelektualną. Również tak trywialne zjawisko jak otyłość nabiera istotnego znaczenia historycznego, gdyż ?metamorfozy tłuszczu? okazują się funkcją przemian pojmowania ciała i świata w ogóle. Vigarello pokazuje ewolucję stosunku do otyłości: od obfitego ciała jako symbolu siły i władzy po dzisiejszą stygmatyzację tuszy uznawanej za objaw defektu psychicznego. Rola gabarytów cielesnych zostaje też opisana od strony tego, co ją warunkowało: od strony przemian społecznych, zmiany statusu ?możnych? i demokratyzacji społeczeństwa.
Przedstawiona do recenzji książka stanowi pierwsze w literaturze oryginalnie polskiej tak szerokie ujęcie zagadnień związanych z grami komputerowymi. Zakres tematów podjętych przez autorów zbioru obejmuje teksty o charakterze ogólnym, definicyjnym, związanym z poszukiwaniem przez badaczy gier własnego języka; artykuły analizujące relacje pomiędzy grami a innymi sferami sztuki i życia; wreszcie sięgające do różnych metodologii teksty analityczne i interpretacyjne poświęcone konkretnym tytułom i gatunkom. Tom składa się z tekstów na bardzo wysokim poziomie, napisanych kompetentnie, a przy tym obejmujących imponująco rozległy obszar zainteresowań badawczych. Książka Olbrzym w cieniu będzie istotną pozycją dla wszystkich zainteresowanych szeroko pojętą problematyką gier komputerowych, a także badaczy i studentów tych dyscyplin, które pod wpływem gier komputerowych na naszych oczach ulegają przemianom.
Z recenzji dr hab., prof. UŁ Piotra Sitarskiego
Kilka słów o...
Jutro może już nie być Wielkich Chin. Druga potęga gospodarcza planety dzisiaj, może wkrótce stać się o wiele mniej widoczna na światowej scenie... Skąd taki scenariusz, sprzeczny ze wszystkimi prognozami? Z jednego, jedynego powodu, wyraźnie niedocenianego przez wszystkich obserwatorów: demografii, która stając się zbyt trudna do uniesienia przytnie skrzydła chińskiemu feniksowi.
Za wiele osób starych, za mało młodych. W perspektywie 2050 roku chińska siła robocza, decydująca dzisiaj o sile gospodarki kraju, zmniejszy się o 160 milionów osób. Młodzi, wysoko wykwalifikowani napotkają coraz więcej trudności w dostępie do rynku pracy, podczas gdy starsi, którym państwo ciągle nie jest w stanie zapewnić godziwych warunków życia, staną się dla następnych pokoleń ciężarem nie do udźwignięcia. Chiny staną się „stare" zanim będą bogate. A na ich coraz mniej licznych dzieciach spoczywać będą nadmierne oczekiwania.
Po dwóch latach badań Isabelle Attané daje nam precyzyjny obraz „kraju, gdzie dzieci są luksusem". Obsesja posiadania jedynaków, eliminacja dziewczynek, zniszczenia powodowane przez biedę, niedożywienie i AIDS stanowią tyle bomb z opóźnionym zapłonem… Dodajmy do tego niebezpieczeństwa stresu, związanego z edukacyjnym wyścigiem z „przeszkodami”, tradycyjnymi, skomplikowanymi stosunkami między rodzicami i dziećmi oraz poważnymi nierównościami geo-demograficznymi.
Ta daleka od banału i utartych ścieżek książka, bogata we własne spostrzeżenia autorki i liczne opinie naocznych świadków, odkrywa nam giganta na glinianych nogach.
Każdego roku ze szlachetnej konkurencji na rzecz rozwoju wiedzy ?odpada" wiele znakomicie przygotowanych, ambitnych kobiet. Rzekomo egalitarny, pozbawiony instytucjonalnej dyskryminacji świat nauki wytwarza bowiem wiele ograniczeń dla tych wszystkich, których udziału przez całe stulecia nie zakładał.
Jak wygląda trajektoria karier naukowych kobiet i jakiej natury przeszkody napotykają naukowczynie na swojej drodze? Co traci nauka w sytuacji ograniczonego uczestnictwa kobiet w systemie reprodukcji wiedzy? Czy etos otwartości i postępowości reprezentantów środowisk naukowych to mit osłaniający konserwatyzm naukowych elit?
Refleksję o sytuacji kobiet w nauce prowadzę wraz z moimi rozmówczyniami ? kobietami, które odniosły sukces w świecie nauki i przejrzały go na wylot.
* W książce wykorzystano wywiady m.in. z prof. Magdaleną Fikus, Barbarą Kudrycką, Ewą Łętowską, Elżbietą Oleksy, Ewą Rewers, Joanną Senyszyn, Renatą Siemieńską, Magdaleną Środą.
Mit maszyny – który Lewis Mumford analizuje i demaskuje w swojej niesamowitej książce – to nasze proste wyobrażenie o technice jako kombinacji narzędzi i postępującej mechanizacji. I może nie warto byłoby się nim zajmować, gdyby nie to, że mit ten, jak większość głębokich ludzkich przekonań, ostatecznie się urzeczywistnia – i to już w obrębie zbiorowości starożytnych. Co więcej, pierwszymi prawdziwie zmechanizowanymi maszynami były raczej same te zbiorowości aniżeli używane przez nie narzędzia. Tymczasem, jak zauważa Mumford, w rozwoju techniki i kultury decydujące są nie tyle narzędzia i posługiwanie się nimi, ile rozwój ludzkiego ducha. Mózg jest tu ważniejszy niż ręka, a historia techniki jest historią cywilizacji, człowieka i społeczeństw. W swój pomysłowy i twórczy wywód autor wplata ogromny materiał empiryczny – sam w sobie fascynujący – i pokazuje, jak ta prehistoria ukształtowała współczesnego człowieka.
Lewis Mumford (1895–1990) – niezwykle barwna postać amerykańskiej kultury, wszechstronny intelektualista w prawdziwie renesansowym stylu: historyk, filozof, badacz techniki, socjolog i krytyk literacki. Wydany w 1931 roku w „Scribner’s Magazine” tekst The Drama of the Machines przyniósł Mumfordowi zaproszenie na Columbia University, gdzie poprowadził kurs o maszynach i epoce maszyn, prawdopodobnie pierwszy na świecie cykl wykładów na ten temat. Zajęcia były podstawą jego Techniki i cywilizacji (1934), pionierskiej pracy z historii i kultury techniki, która wywarła duży wpływ na późniejszych badaczy (wyd. pol. PWN 1966). Jednocześnie zajmował się krytyką sztuki i literatury (m.in. napisał cenioną książkę o Hermanie Melville’u), architekturą i urbanistyką. Jego największa praca – Mit maszyny (tom 1 z 1967 roku, tom 2 z 1970) – to oryginalna wizja historii kultury i cywilizacji, w której Mumford wprowadził m.in. pojęcie megamaszyny, czyli maszyny, której komponentami są ludzie.
„Chociaż pierwsza megamaszyna pojawiła się w okresie, kiedy zaczęto używać miedzi do wytwarzania narzędzi i broni, była wynalazkiem niezależnym, ponieważ mechanizacja ludzi – na gruncie pradawnego reżimu obrzędu rytualnego – była zjawiskiem nieporównanie wcześniejszym od mechanizacji zwykłych narzędzi roboczych. Ale skoro tylko ten nowy mechanizm został pomyślany, szybko się rozprzestrzeniał – nie tylko na zasadzie naśladownictwa w celu obrony własnej, lecz również za sprawą królów działających w sposób, w jaki mogą działać wyłącznie bogowie lub ich pomazańcy. Wszędzie, gdzie udało się ją zbudować, megamaszyna dawała zwielokrotniony zasób energii do wykorzystania i wykonywała prace w takiej skali, jaka przedtem była nie do pomyślenia. Owa zdolność do skupiania ogromnych sił mechanicznych stworzyła nową dynamikę przemian, których rozmach przezwyciężał nieśpieszną rutynę i wątłe bariery kultywowanej w małej skali kultury wiejskiej”.
Książka poświęcona jest charakterystyce procesów automatycznych/kontrolowanych oraz stanów refleksyjności/bezrefleksyjności. Kategorie te wykorzystano do interpretacji mechanizmów działania wybranych technik wpływu społecznego. Omówiono także miejsce procesów automatycznych oraz stanu bezrefleksyjności w kodowaniu, przetwarzaniu i używaniu wybranych zjawisk językowych, takich jak: negacja, metafora, wieloznaczności oraz presupozycje.Fragmenty książki, dotyczące automatyzacji w przetwarzaniu negacji, metafor, a także wieloznaczności leksykalnej oraz presupozycji (w świetle zabiegów perswazyjnych i wywierania wpływu, w kontekście efektu dezinformacji) uznaję za prawdziwy majstersztyk. Takiego opracowania brakowało od dawna w literaturze, i to nie tylko polskiej. prof. dr hab. Barbara BokusKsiążka napisana jest dobrym językiem, wskazuje na wysokie kompetencje autora. Jest też oryginalna, nowatorska i interesująca poznawczo. Nie mam wątpliwości, że będzie ciekawą lekturą nie tylko dla psychologów i studentów psychologii, ale także dla lingwistów i przedstawicieli takich nauk społecznych, jak socjologia, politologia, nauki o mediach. Co ważne, służyć może także jako materiał dla studentów kursów fakultatywnych, tak w całości, jak i w wybranych fragmentach. prof dr hab. Dariusz Doliński
Książka prezentuje szczegółową analizę pojęcia społeczeństwa obywatelskiego, które pod koniec XX wieku powróciło do teorii politycznej, stając się dla jednych przedmiotem krytyki, dla innych koncepcją o bogatym potencjale wyjaśniającym czy wręcz społecznym ideałem. Przeprowadzona przez autorkę analiza teoretyczna przybliża, z jednej strony, bogatą tradycję filozoficzną idei społeczeństwa obywatelskiego, z drugiej zaś spory, w jakie jest ona uwikłana współcześnie. Motyw przewodni analizy stanowi odwołanie do dwóch tradycji myśli politycznej, z których wywodzone jest to pojęcie: klasycznej tradycji republikańskiej i indywidualistycznej tradycji liberalnej, oraz teza głosząca, że współcześnie wartościowe jest takie ujęcie społeczeństwa obywatelskiego, które sięga do ideałów obydwu tradycji, do dwóch analizowanych w pracy modeli: republikańskiego i liberalnego.
Zapraszamy na wycieczkę przez wieki, od protoplastów dzisiejszego człowieka, przez prymitywne plemiona, pierwszych chrześcijan, mroki średniowiecza, aż do człowieka odczuwającego zimnowojenne lęki i dużo dalej, w postludzką przyszłość. Nie będzie to tylko podróż w czasie, ale też próba powiązania różnych idei, takich jak: apokaliptyczne proroctwa, ich millenarystyczne następstwa, pozytywistyczne marzenia, tysiącletnie królestwa, niepokojące nadzieje ekstropistów i ?hipoteza Gai?. Przyjrzyjmy się apokaliptycznym snom z kilku różnych stron, sprawdźmy, jak wiele ze współczesnych idei ma swoje źródło właśnie w nich, a zimnowojenna zawierucha połączona z lękami końca świata i technologicznym postępem może nam przynieść całkiem nowe spojrzenie na człowieka.
"Książka Piotra Jezierskiego opowiada o niezbywalnym elemencie człowieczeństwa, jakimi są strach i trwoga, nasilające się zwłaszcza wówczas, kiedy nauczyliśmy się myśleć o własnej egzystencji w kategoriach ryzyka. Od tego momentu nic już nie jest pewne, a bać zaczynamy się na co dzień ? zarówno jako przedstawiciele gatunku, jak i jednostki, na które niebezpieczeństwa czyhają zawsze i wszędzie. Nadzieja i strach to dwie strony tej samej monety" - prof. Wojciech Józef Burszta
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?