KATEGORIE [rozwiń]

Rudniańska Joanna

Okładka książki Sny o Hiroszimie

34,99 zł 25,71 zł


Joanna Rudniańska serwuje rodzinne dramaty, duszone w gęstym od klisz i gry konwencjami, popkulturowym sosie, okraszone ilustracjami swojego autorstwa. Z Hiroszimą w tle. Życie Bibi, wziętej psychoanalityczki, upływa na szarpaninie. Z jednej strony – żonaty kochanek. Z drugiej – matka, sławna artystka. Niegdyś słynna w całej Warszawie skandalistka, dziś chyba po prostu dziwaczka. W jej małe, osobiste dramaty natrętnie wciskają się tragedie nieporównywalnie większego kalibru. Katastrofa smoleńska. Trzęsienie ziemi na Haiti. Wreszcie – Hiroszima, która w powieści urasta do rangi symbolu.
Okładka książki Kotka Brygidy

29,00 zł 21,31 zł


„Akacja, okupacja, kolacja, kapitulacja…” — powtarza w kółko mała Helena,skacząc przez skakankę, dumna z nowo zapamiętanych słów. A potem zakładaopaskę z niebieską gwiazdą, która „pasuje jej do płaszczyka” (prezent od chłopcaz sąsiedztwa). To czarodziejska opaska. Tomek mówi, że „kto ją nosi, widzi to, czegoinni nie widzą”. Sąsiedzi znikają, przenoszą się do getta. Siostra pana Kamila zastawiaHelenie na przechowanie swoją kotkę-bez-imienia. Kotka na zawsze pozostanie„Kotką Brygidy”. Ten żywy depozyt w istocie jest metaforą — pamięcią? winą?świadkiem? (…) Autorka wyróżniona za mistrzowski opis okupacji z perspektywydziecka — opowiedzianej szeregiem żywych obrazów — smakami, zapachami,strachem… Zapis przeczuć i domysłów — dziecięca chaotyczna układanka, sumującasię w panoptikum wojenne.Fragment uzasadnienia Jury literackiegonagrody „Książka Roku Ibby”
Okładka książki Bajka o Wojnie

29,90 zł 21,97 zł


Za siedmioma morzami, nad siedmioma rzekami rosło piękne miasto Wojna to imię małej Japonki z miasta nad siedmioma rzekami. Wojna miała tatę, mamę i młodszego braciszka. Tata bardzo kochał i rozpieszczał swoją córeczkę i był dumny z syna, który kiedyś miał zostać dzielnym żołnierzem. Wojna bardzo zazdrościła bratu. Kochała tatę, Cesarza i wojskowe parady. Matka Wojny nie lubiła ani Cesarza, ani wojskowych parad, choć nikomu o tym nie mówiła. Kiedy tata popłynął za morze, aby walczyć i zwyciężać, kazała dziewczynce oszczędzać jedzenie, zajmować się braciszkiem i pracować w ogródku. Wojna stała się smutna i bardzo tęskniła za tatą Marzyła, że gdy wróci, będzie miał na swoim mundurze prawie tyle medali, Ile Cesarz Któregoś dnia nad miasto nadleciał samolot i zrzucił bombę. To miasto to Hiroszima, a bomba to Little Boy. Bajka o Wojnie przedstawia tragedię Hiroszimy widzianą oczami dziecka, począwszy od naiwnej dziecięcej fascynacji militaryzmem, aż do strasznej zagłady miasta 6 sierpnia 1945 roku i związanego z nią indywidualnego poczucia winy. Prostej, oszczędnej w słowa, a zarazem bajkowej narracji towarzyszą szlachetne ilustracje Piotra Fąfrowicza. To książka dla dzieci i dorosłych, z niezwykle ważnym i aktualnym przesłaniem że każda wojna jest zła. Kończąc opowieść, Joanna Rudniańska pisze, że Wojna zmieniła imię. Teraz nazywa się Pokój.
Okładka książki Okno na skrzyżowanie Baśnie świąteczne dla dorosłych

22,00 zł 16,17 zł


Wyobraź sobie, że spotykasz anioła. Wygląda jak zapijaczony menel i mówi, że zamierza spełnić twoje życzenie. Co ci szkodzi mu uwierzyć, zwłaszcza że Boże Narodzenie tuż tuż, a to czas, który sprzyja marzeniom. Więc zwierzasz się menelowi podającemu się za anioła ze swoich najskrytszych pragnień. Sam sobie wydajesz się śmieszny albo żałosny, przecież widzisz z kim rozmawiasz i od dawna już nie wierzysz w bajki.
Okładka książki Mój tata z obcej planety

29,90 zł 21,97 zł

Artykuł chwilowo niedostępny

Piotrusia ma prawie 12 lat, mieszka z mamą, która ma słabość do romansów - tych w książkach i tych w życiu. Mama bez powodzenia szuka dla niej nowego taty. Wszystko się zmienia, kiedy na ich balkonie ląduje wielkie, świecące jajo: pojazd z obcej planety. Piotrusia zaczyna podwójne życie – na warszawskim Ursynowie i w krainie za siedmioma niebami, za siedmioma słońcami, za siedmioma jeziorami... “Mój tata z obcej planety' po raz pierwszy ukazał się w 2000 r. w Japonii. Joanna Rudniańska: Pisząc tę książkę, myślałam o znajomej dziewczynce,która podczas stanu wojennego wyjechała ze swoim tatą na kilka miesięcy gdzieś pod Zakopane. Jej tata ukrywał się tam przed aresztowaniem. Myślałam też o japońskim chłopaku, którego nazywaliśmy Curuś. Pobił go polski chłopak, na którego wołali Arizona. Zrobił to tylko dlatego, że Curuś był Azjatą. I myślałam o wojnie w Jugosławii. Arturo Perez Reverte, który był tam korespondentem wojennym, powiedział, że wtedy Jugosławia była dla niego obcą planetą. No i chciałam, żeby ta książka miała szczęśliwe zakończenie, klasyczny happy end, jak z Hollywood. Ale Hollywood jest tak daleko…
  • Poprzednia

    • 1
  • Następna

Promocje

Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka