,,Helikopter w ogniu"" książka amerykańskiego dziennikarza Marka Bowdena opisująca przebieg amerykańskiej operacji wojskowej w Mogadiszu w Somalii w 1993, która przerodziła się w trwającą cały dzień i noc bitwę z lokalnymi bojówkami i mieszkańcami. Tytuł książki pochodzi od nazwy amerykańskich śmigłowców użytych w tej akcji - UH-60 Black Hawk, z których dwa zostały zestrzelone (angielski komunikat Black Hawk down w terminologii wojskowej oznacza Black Hawk został zestrzelony, przetłumaczony na język polski Black Hawk/Helikopter w ogniu).Ten rajd wojskowy stał się najbardziej intensywną potyczką na bliski dystans (walki miejskie) w wojskowej historii Stanów Zjednoczonych od czasu wojny wietnamskiej i stał się później znany jako ,,Bitwa w Mogadiszu"", będąca elementem operacji Gothic Serpent.Autor książki nie jest historykiem czy wojskowym, ale dziennikarzem, stąd książkę cechuje charakterystyczny reporterski styl. Autor opisuje bitwę jako narrator, w sposób typowy dla beletrystyki. Jakkolwiek wszelkie zdarzenia w niej opisane miały swoje odzwierciedlenie w wydarzeniach autentycznych, odtworzonych w czasie badań autora. Bowden zebrał fakty podczas licznych wywiadów z uczestnikami bitwy obu stron, przeprowadził analizę dostępnych materiałów filmowych (nagrania ze śmigłowców obserwacyjnych) oraz nagrań komunikatów radiowych z bitwy. Za masakrę w Mogadiszu obwiniano sposób prowadzenia polityki zagranicznej, jeszcze za rządów Billa Clintona; wydarzenia doprowadziły do dymisji sekretarza obrony i całkowitego wycofania wojsk z Somalii. Wszystko zaczęło się od misji miłosierdzia, której celem było nakarmienie głodujących w Somalii. Skończyło się konfliktem zbrojnym, szeroko komentowanym na całym świecie.Książka jest rozwinięciem serii artykułów napisanych przez Bowdena dla The Philadelphia Inquirer.
Przygodami, które Ryszard Sługocki przeżył w trakcie swojej podróży, można by obdzielić co najmniej kilkanaście innych wypraw i każdy ich uczestnik miałby co opowiadać. Marzeniem ściętej głowy wydawała się w 1957 roku w PRL wyprawa samochodem dookoła świata. To, że mimo wielu przeciwności udało się ją zorganizować zakrawało na cud a to, że jej dwaj uczestnicy wrócili cali i zdrowi na cud do kwadratu. Jak to się stało możliwe, że wyprodukowana w FSO warszawa przebyła najeżoną trudnościami drogę przez Bałkany i Turcję, przetrwała burzę piaskową na Wielkiej Pustyni Słonej w Iranie, pokonała bezdroża i pułapki Afganistanu i Pakistanu, wyszła zwycięsko z walki z żywiołami Indii, przejechała przez birmańską dżunglę i niedostępną część Chin ? Jak udało się dwóm dziarskim podróżnikom przekroczyć tyle granic, odnaleźć się w różnych kulturowo miejscach i wyjść cało z wielu opresji? Czy znajdzie się śmiałek, który podejmie się powtórzenia tego sprzed pół wieku wyczynu?
Bilet w jedną stronę, dwa plecaki, pięćset osiemdziesiąt trzy dolary i dwadzieścia pięć centów - cały nasz kapitał, niewiele planów i dużo marzeń. Tyle mieliśmy ze sobą, kiedy wylądowaliśmy w Nowym Jorku. Wiedzieliśmy jedno - chcemy objechać świat dookoła. Cały! Jak tego dokonać prawie bez pieniędzy? Jak to zrobić, aby jak najbliżej poznać ludzi i kultury przemierzanych krajów? Oczywiście - autostopem! Kto by przypuszczał, że zajmie nam to pięć lat...
Kinga Choszcz i Radosław "Chopin" Siuda za swoją pięcioletnią podróż autostopem dookoła świata otrzymali w roku 2004 Kolosa - najbardziej prestiżową nagrodę podróżniczą w Polsce.
Z prawdziwymi podróżami jest jak z prawdziwym życiem. Są intensywnym doświadczeniem nieustannej zmiany. Naga Asu to świetnie skomponowana, czytająca się jednym tchem opowieść, wypełniona magicznymi, często zabawnymi, nierzadko mrożącymi krew w żyłach przygodami. Podróże po Tajlandii, Kambodży, Bangladeszu, Birmie, Indiach, Nepalu, Kenii i Etiopii, poznawani ludzie i niezwykłe zdarzenia są zarazem atrakcyjnym, barwnym, pachnącym egzotyką tłem dla innej zgoła drogi. Jest ona swoistą miniaturą życia, fizyczną i duchową transformacją, inicjacją w dojrzałość, odkrywaniem w sobie własnej prawdy. Każda kolejna strona pociągnie cię drogą uczuć skrajnych przez nieznane ci dotąd krajobrazy ? od śnieżnych szczytów euforii przez rozpadliny cierpkiej samotności i pasma niepojętych przemian, by wreszcie... Sin powiedziałby pewnie: ?Dowiesz się w swoim czasie, a to jeszcze nie jest ten czas?. Najpierw przeczytaj tę książkę.
Konrad Wilk ? podróżnik, miłośnik i znawca Azji Południowej, trener rozwoju, coach menadżerów, przedstawicieli świata mediów i show-biznesu, organizator wyjątkowych podróży profilowanych, właściciel i menadżer firmy działającej na rynku mediowym, tłumacz, autor artykułów o tematyce podróżniczej i coachingowej, maratończyk, twórca i propagator programów: rozwoju osobistego Orange Tree of Life i rozwoju zawodowego Humanagement. Istotą jego życia jest realizacja swoich pasji i zainteresowań, których elementem wspólnym jest inspirowanie i wspomaganie innych w dążeniu do osiągania upragnionych celów, rozwiązywaniu problemów, poszukiwaniu ukrytych zasobów, sensu i radości życia.
Zwięzły, chronologiczny przegląd wszystkich pielgrzymek Jana Pawła II do Polski.
Książka adresowana szczególnie do młodzieży; pokazuje wyjątkowe wydarzenie, jakim było wybranie na Papieża obywatela państwa komunistycznego. Przesłanie Jana Pawła II pokazane w otoczce ówczesnych warunków społeczno-politycznych.
Papież wskazuje zadania młodego człowieka: wzrastać i dojrzewać - nie tyle biologicznie, co duchowo. Apeluje, by nie popadać w przeciętność, by nie poddawać się modzie, aby wymagać od świata i siebie samego.
10 reportaży i wywiadów Katarzyny Surmiak-Domańskiej zawartych w książce pokazuje, jak w rodzinie reprodukowana jest przemoc wobec siebie i innych, i miłość. Niekiedy bywają one splątane tak, że tytułowa żyletka nie jest w stanie przeciąć, odciąć, ani wyciąć tego, co boli.
Argentyna to boskie Buenos Aires, gdzie na każdym kroku tańczy się zmysłowe tango, to zjawiskowa Patagonia - kraina lodu i wiatru, to też miejsce, gdzie narodził się najbardziej fotogeniczny wodospad świata - Iguazu. Żyją tu pingwiny i słonie morskie, tapiry, jaguary oraz kondory.
Bezkresne przestrzenie trawiastej pampy to ojczyzna gauchos, czyli południowoamerykańskich kowbojów.
Choć Boliwia to najbiedniejszy i najmniej rozwinięty kraj Ameryki Południowej, ma naprawdę wiele do zaoferowania.
Warto tu zobaczyć (bo już nie przejechać!) Drogę Śmierci, łyse małpy i mnóstwo innych atrakcji.
Uwaga! W Boliwii znajdują się dwa najwyżej położone miasta na świecie, więc pijąc tu alkohol, trzeba mieć się na baczności, bo szybciej uderzy nam on do głowy...
W tym kraju zarówno na ringu jak i poza nim rządzą mężczyźni. I to oni za kulisami ustawiają walki.
Fawzię Koofi świat poznał jako głos ?niemych? afgańskich kobiet i twarz przyszłego zreformowanego Afganistanu. Niezależna, postępowa, wykształcona - przełamała wiele barier tradycyjnego muzułmańskiego społeczeństwa, w którym kobiety są całkowicie zależne od mężczyzn. Jako przedstawicielka Badachszanu, najbiedniejszego region Afganistanu, dokonała rzeczy, zdawałoby się, niemożliwej - dostała się do parlamentu. W Kabulu zaczęła się jej lokalna kariera polityczna, a wkrótce o Koofi usłyszał cały świat ? wywiady z nią pojawiają się na łamach opiniotwórczych gazet, jak choćby ?Washington Post?, ?Globe?, ?Times?, ?Vanity Fair?, ponadto występuje w BBC i wielu innych mediach.
Listy do moich córek to książka, w której znana polityk opisuje często śmiertelnie niebezpieczną drogę, którą musiała przejść, by sięgnąć po władzę. To także poruszające świadectwo tego, co znaczy być kobietą w Afganistanie, i relacja ze zmagań jej rodziny podczas walk między mudżahedinami a Sowietami, z wojny domowej, rządów prezydenta Rabbaniego i Ahmada Szaha Masuda, a również opis krwawych rządów talibów.
To w końcu ważny dokument, który pokazuje Afgańczyków nie przez pryzmat islamskiego fundamentalizmu czy terroryzmu, lecz z perspektywy ich starożytnej kultury i lokalnych, często niezrozumiałych dla Europejczyków tradycji.
Pierwszym etapem drogi Rengartena podczas jego wyprawy pieszo dookoła świata była podróż z Rygi do Pekinu. Właśnie ten odcinek tego niezwykłego przedsięwzięcia opisuje książka `Pieszo do Chin`. Wrażenia z podróży. Idąc przez Azję, autor podziwia dziką przyrodę, obserwuje życie codzienne mieszkających tam ludów i przeżywa niebezpieczne przygody. Nocuje w przydrożnych jurtach, mijanych akurat miasteczkach albo pod gołym niebem. Droga jest daleka, często biegnie przez tereny niegościnne, a warunki atmosferyczne nie zawsze sprzyjają wędrowcowi. Tymczasem śmiałek pokonuje tę ogromną przestrzeń wyłącznie na własnych nogach.
Książka Przez Urianchaj i Mongolię jest literackim owocem przeprawy Karola Giżyckiego przez Środkową Azję. W odróżnieniu od podróżującego w tym samym czasie po tym rejonie świata Ferdynanda Ossendowskiego, który opisał swe wrażenia w książce Przez kraj ludzi, zwierząt i bogów, Giżycki ściśle trzyma się faktów i nie ubarwia rzeczywistości. Jest mistrzem opisów przyrody i bystrym obserwatorem ludzkich zachowań. Niektóre z podpatrzonych przezeń scenek mówią o życiu ówczesnej Mongolii więcej niż niejedno naukowe opracowanie. Niniejsze wydanie książki polskiego podróżnika jest jej pierwszym od 1929 r. wznowieniem. Pomimo tego, że książka Giżyckiego powstała w pierwszej połowie ubiegłego wieku, mało się zestarzała ? wciąż bawi, poucza i zmusza do myślenia. Stanowi nie tylko zapis pewnego fragmentu historii Mongolii, lecz także opisuje losy polskiego żołnierza, wytrwale walczącego za sprawę swej Ojczyzny poza jej granicami.
Książka jest próbą zerwania z konwencją chłodnej relacji, ukrytej za fasadą akademizmu, jak i maską dążącego do obiektywizmu reportera. Ten najbardziej osobisty, literacki, najbardziej wcieleniowy z reportaży autora nazwać można bajką dokumentalną. Morawiecki, żyjąc wśród zdeklasowanych i poniżonych, wśród mieszkańców podmiejskiego, upadłego pegeeru, opisuje zderzenie światów wielkich korporacji, których pracownicy mkną autostradą za owczarnią, świata sfrustrowanych doktorantów, adiunktów, dziekanów ze światem stroskanych chłoporobotników, traktorzystów i drobnych mechaników, romansujących z miasteczkową pseudomafią. Wraz z nimi walczy o drewno, ucieka przed spiralą długów, reanimuje zamarznięte, przestarzałe samochody. I czeka schyłku zimy.
Strategie postkolonialne to zbiór wywiadów Gayatri Chakravorty Spivak, indyjskiej intelektualistki, jednej z najważniejszych przedstawicielek filozoficznej refleksji nad kolonializmem i postkolonializmem. Spivak, która od lat mieszka i wykłada w Stanach Zjednoczonych, rozmawia ze swoimi studentkami, współpracowniczkami i przyjaciółmi. Przedstawia zręby swojej myśli i rekonstruuje historyczno-społeczną przestrzeń, w której myśl ta się artykułuje. Opowiada o własnych doświadczeniach, pokazując, w jaki sposób biografia przekłada się na wybory intelektualne i polityczne.
Pierwszym etapem drogi Rengartena podczas jego wyprawy pieszo dookoła świata była podróż z Rygi do Pekinu. Właśnie ten odcinek tego niezwykłego przedsięwzięcia opisuje książka `Pieszo do Chin`. Wrażenia z podróży. Idąc przez Azję, autor podziwia dziką przyrodę, obserwuje życie codzienne mieszkających tam ludów i przeżywa niebezpieczne przygody. Nocuje w przydrożnych jurtach, mijanych akurat miasteczkach albo pod gołym niebem. Droga jest daleka, często biegnie przez tereny niegościnne, a warunki atmosferyczne nie zawsze sprzyjają wędrowcowi. Tymczasem śmiałek pokonuje tę ogromną przestrzeń wyłącznie na własnych nogach.
Nie pozwoliły aby wojna zniszczyła ich marzenia.
Wojna to z pozoru męska sprawa. Zmienia jednak kobiece losy tak samo mocno, jak męskie. Jak żyć w czasach, gdy własne wesele kończy się aresztowaniem przez gestapo, gdy tylko bliski poród wstrzymuje wykonanie wyroku śmierci, gdy powodzenie zadania wymaga nawiązania romansu z wrogiem? Jak zachować kobiecą wrażliwość, gdy wokół panuje okrucieństwo, przemoc i niesprawiedliwość? Gdy najmodniejszym dodatkiem staje się biało-czerwona opaska, a w torebce, obok szminki i lusterka, trzeba schować pistolet?
Łukasz Modelski wysłuchał jedenastu niezwykłych historii kobiet, których młodość upłynęła pod znakiem drugiej wojny światowej. Są wśród nich córka marszałka Piłsudskiego i wnuczka księcia Lwowa, premiera rewolucyjnego rządu rosyjskiego, która pokochała legendę polskiego podziemia - majora Łupaszkę).
Nie chcą, by nazywać je bohaterkami, ale ich historie zapierają dech w piersiach - akces do oddziału żywych torped, udział w akcjach egzekucyjnych AK, ratowanie żydowskich dzieci. Pozostają zarazem młodymi, pięknym kobietami, które chcą kochać w tych nieludzkich okolicznościach, a do Powstania Warszawskiego idą w najlepszych sukienkach, aby być gotowymi na paradę zwycięstwa.
Wzruszająca i fascynująca lektura. Książka inna niż wszystkie.
Jest to książka przygodowa i podróżnicza. Mądra, a jednocześnie pełna humoru. Sprawia, że czytelnik zaczyna się głośno śmiać. Jest to także album niezwykłych fotografii z wypraw w najdziksze rejony świata.
Spośród licznych źródeł antysemityzmu dwa wyróżniają się jako specjalnie ciekawe i znaczące, choć rzadko uświadamiane. Jedno wywodzi się z Rosji, a zapoczątkowała je haniebna klęska, zadana Rosji przez Napoleona, w poszukiwaniu alibi wymyślono i rozpropagowano całkowicie fikcyjne wytłumaczenie, jakoby zawinili temu Żydzi. Ale jest i drugie źródło historyczne: była nim prowadzona od średniowiecza walka Kościoła katolickiego o to, żeby skompromitować judaizm i Żydów, utożsamiając ich ze wszystkim co diabelskie. W tej chrześcijańskiej propagandzie Żyd stał się postacią demoniczną, nie tylko jako wcielony Antychryst, ale nawet z powodu powierzchowności. Także wtedy Kościół wyprodukował wszelkiego rodzaju makabryczne legendy, od czarów i zatruwania przez Żydów studni aż po rzekome bezczeszczenie hostii i krzyża. Albo nawet po mord rytualny i przerabianie krwi chrześcijańskich dzieci na macę. Te zatrute, haniebne teorie często pokutują do dziś albo co najmniej do niedawna - oto pogrom kielecki z 1946 roku , który zapoczątkowała plotka o porwaniu polskiej dziewczynki, a i dzisiejsze polskie przejawy antysemityzmu często wywodzą się ze średniowiecznej kościelnej propagandy. Amerykański historyk Joshua Trachtenberg jest wybitnym znawcą tej tematyki, a jego książka uświadamia nam fakty, o których często wolelibyśmy nie pamiętać.
Hazard w ogólnym tego słowa znaczeniu oznacza gry pieniężne, w których o wygranej decyduje przypadek. Słowo "hazard" pochodzi z języka arabskiego i oznacza kostkę albo grę w kości. W języku angielskim (w tłumaczeniu dosłownym) oznacza ryzyko, niebezpieczeństwo.
Hazard obecny był we wszystkich starożytnych cywilizacjach. W Chinach o niewolników grano już około 2300 lat przed narodzeniem Chrystusa. Dowody na gry hazardowe są też w inskrypcjach na piramidzie Cheopsa w Egipcie. Podobnie było w Rzymie za czasów Chrystusa; rzymscy żołnierze grali o Jego szaty ("rzucili o nie los, czyją ma być"), gdy Ten umierał na krzyżu.
Bez wątpienia hazard nie jest ?taką sobie? grą. Hazard wciąga. Człowiek, który wpada w sidła hazardu często uzależnia się od niego. Hazard uzależnia podobnie jak narkotyki, alkohol czy tytoń. Człowiek stacza się na margines życia społecznego, bez przysłowiowego ?grosza przy duszy?, a co gorsze ? bez człowieczeństwa; często staje się wrakiem człowieka.
- Jaka jest historia hazardu?
- W jaki sposób gry hazardowe uzależniają?
- Co zrobić, by nie dać się wciągnąć w hazard?
- Gdzie szukać pomocy i w jaki sposób ?wyjść? z tego uzależnienia?
Bez dwóch zdań należy zauważyć, że Tadeusz Rydzyk idzie z postępem czasu, jest człowiekiem XXI wieku ? politykiem i ekonomistą, mistrzem w kierowaniu ludźmi i? ich portfelami.
Postać redemptorysty ojca Tadeusza Rydzyka jest wielce kontrowersyjną, ale zarazem ciekawą pod względem badawczym. Człowiek ten jawi się jako wielki reformator, który wymknął się władzy samego Kościoła, i stanowi ewenement na skalę polską, a nawet światową.
Niniejsza książka opisuje genezę i rozwój imperium medialnego, a także inicjatywy polityczne Ojca Dyrektora oraz wszelkie oficjalnie znane metody oddziaływania redemptorysty na polską politykę, ze szczególnym uwzględnieniem burzliwego okresu 2005?2007, kiedy to w Polsce rządziła ?moherowa koalicja?.
Niższa szkoła jazdy - romans z efedryną, znaną także jako efka ? potężnym psychostymulantem, który skutecznie konkurował z cząsteczkami DNA we krwi postradzieckiej bohemy i innej zdeklasowanej młodzieży. Efka to najważniejszy narkotyk początku 90. - bezprecedensowo dostępny i tani (oczywiście, w swojej kategorii - trawa się nie liczy). Później został wyparty przez swoich bliźniaków, heroinę i kokainę, ale w pamięci narodowej jest nadal bardziej żywy od wielu żywych, ponieważ efedrynowa subkultura zdążyła powołać do życia własny folklor.
Niższa szkoła jazdy - to encyklopedia efedrynowego slangu, odlotowych przypowieści oraz ćpuńskich mądrości. To historia pokolenia, pełna błyskotliwych obrazków ?z życia? i niecenzuralnych rozmów. Styl Bajana Szyrianowa łączy poetykę w duchu Burroughsa z trzeźwą dziennikarską ironią. Histeryczne intonacje, konfesyjne monologi, fizjologiczne eseje, anegdoty i sensacyjne reportaże są stopione bez widocznych szwów. Pasjonująca obojętność, melancholijna nienawiść - zrozumiałe dla każdego, kto przeżył zejście na dragach.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?