Hiszpańską corridę Hemingway po raz pierwszy na własne oczy obejrzał w Pampelunie w lipcu 1923 roku. Niemal od początku swojej fascynacji walkami z bykami gromadził materiały do książki na ten temat. Corrida była dla niego rodzajem sztuki, rytuałem i formą konfrontacji z własną śmiertelnością, doświadczeniem metafizycznym i religijnym.Opublikowana w 1932 roku Śmierć po południu to połączenie reportażu, eseju i osobistej refleksji nad ludzką odwagą. Odmalowując piękno i brutalność corridy, jej historię i ceremoniał, Hemingway zastanawia się, dlaczego człowiek własnowolnie szuka niebezpieczeństwa. W portrety matadorów wplata przemyślenia o życiu, honorze i śmierci; arena staje się zwierciadłem najgłębszych ludzkich instynktów. Zachowuje przy tym typową dla siebie precyzję stylu i rytm, którymi zjednał sobie miliony czytelników.To książka o pasji i ryzyku, pokazująca, w jaki sposób sztuka i tragedia splatają się w niepowtarzalnym spektaklu.Pierwsze polskie wydanie z fotografiami autorstwa samego Hemingwaya.
Ta sprawa wstrząsnęła Australią. We wrześniu 2005 roku Robert Farquharson, wracając z trójką swoich kilkuletnich synów z obchodów Dnia Ojca, wjechał samochodem do przydrożnego zbiornika wodnego. Mężczyzna zdołał się wydostać z auta, ale dzieci utonęły. Co takiego wydarzyło się tamtego wieczoru na trasie między Geelong a Winchelsea?Farquharson tłumaczył się policji, że dostał nagłego ataku kaszlu, po którym zemdlał i stracił panowanie nad pojazdem. Prokuratura postawiła mu jednak zarzut potrójnego zabójstwa. Czy ten - wydawałoby się - skromny i pracowity człowiek byłby w stanie dokonać tak przerażającej zbrodni? A jeśli tak, to dlaczego?Helen Garner, znakomita australijska pisarka i dziennikarka, śledziła trwający kilka lat proces. Z każdym kolejnym zeznaniem - członków rodziny i znajomych, policjantów i strażaków, ekspertów od wypadków drogowych i lekarzy - obraz oskarżonego coraz bardziej się komplikował. Na jaw wyszły napięcia w rozpadającym się małżeństwie, depresja, poczucie życiowej porażki. Poruszający reportaż Garner to opowieść o kruchości ludzkiej psychiki i nieprzewidywalności naszych zachowań.
Rozmowy z kobietami skazanymi za zabójstwoRóżne wyroki. Różne okoliczności. Różne historie życia. W tle: poczucie skrzywdzenia, alkohol, frustracja, otoczenie, które skłania do takiego, a nie innego działania. Efekt: zabójstwo. Bezwzględne okrucieństwo, które wymyka się spod kontroli. Czy jest tu miejsce na współczucie?Kim naprawdę są kobiety, które przekroczyły granicę niewyobrażalnego? Bestiami, demonami śmierci, potworami? Tak chcą je widzieć media. Czy kobietami, których życiem rządził przypadek? Konfrontacja ze światem, o którym opowiadają, często nie daje jednoznacznej odpowiedzi.Zbrodnia i kara? A może pomyłka sądowa? Kolejny bestseller Zbyszka Nowaka, który czytałem z zapartym tchem. Autor przypomina okrutne historie z pierwszych stron gazet. Nie chodzi mu jednak o tanią sensację.O czym zatem jest ta publikacja? To przede wszystkim opowieść o życiu. Dla bohaterek wywiadów beznadziejnym. Często ponurym, brutalnym, pełnym strachu i - co przeraża najbardziej - nierzadko przypadku.Igor Tuleya, Sędzia Sądu Okręgowego w WarszawieZbigniew Nowak zagląda tam, gdzie kończą się sensacyjne nagłówki - w głąb człowieka. I robi to z empatią, spokojem i odwagą, jakiej brakuje nawet sądom.Jolanta Gwardys, scenarzystka i producentka podcastów true crimeTo nie jest po prostu zbiór rozmów z polskimi zabójczyniami.To bolesna i emocjonalna podróż w głąb człowieczeństwa, niejednokrotnie wystawionego na próbę. Ciężko się oderwać. I ciężko zapomnieć.Marta Kiermasz, Radio VOX, podcast kryminalny ZŁO Zbrodnia Łowca Ofiara
"Przygotowując się przez wiele tygodni do wyjazdu, śledziłem doniesienia wojenne z Bliskiego Wschodu, czytałem dzieła pisarzy pochodzących z tego regionu, błądziłem we mgle zawiłych sporów teologicznych pierwszych wieków po Chrystusie, zgłębiałem tajniki herezji i dociekań, które dziś dla wielu zachodnich chrześcijan stanowią całkowitą abstrakcję. Jednak nawet najlepsze książki nie przygotują na niezwykłe uczucie dezorientacji, które zaskakuje reportera, gdy staje twarzą w twarz z drugim człowiekiem. Słyszy nową, nieznaną historię zaprzeczającą wszystkiemu, co wyczytał w mądrych książkach i znał z wcześniejszych doświadczeń. Musi wtedy wybrać, komu zawierzyć: tekstom opierającym się na autorytecie autora, historykom i ekspertom czy zwykłemu człowiekowi, którego opowieść burzy dotychczasowe spojrzenie i klarowność akademickiego wywodu. W autentycznym kontakcie z człowiekiem ginie pewność i zgoda na świat wcześniej znany i opisany, pojawiają się paradoksy, niejasności, sprzeczności. Czyli normalne życie. Jego szukałem podczas tej podróży" - pisze we wstępie Dariusz Rosiak, znakomity dziennikarz i reporter.Rosiak ruszył śladem wschodnich chrześcijan. Pojechał tam, skąd pochodzą, i tam, dokąd uciekają. Do Turcji, Iraku, Libanu, Egiptu, Izraela, do Syryjczyków mieszkających w Szwecji.To historia, która toczy się na naszych oczach, i nikt nie wie, jak się skończy. To historia wielkiej, liczącej ponad dwa tysiące lat kultury, ale i śmierci, rzezi, prześladowań, opowiadana przez zwykłych ludzi."W czasach gdy wszyscy nieskalani wiedzą powtarzają komunały o uchodźcach i Bliskim Wschodzie, Rosiak tam jedzie i z urzekającą erudycją pisze książkę o ginącym świecie i niszczeniu kolebki naszej cywilizacji. Niesłychanie przejmująca, wzruszająca lektura." Robert Mazurek
W 2008 roku w USA liczba zgonów w wyniku przedawkowania opiatów przewyższała liczbę ofiar wypadków samochodowych. Osób uzależnionych od leków z roku na rok jest coraz więcej, a rynek farmaceutyczny rośnie w siłę. Jak to możliwe, że legalnie dopuszczona do sprzedaży tabletka przeciwbólowa może doprowadzić do epidemii uzależnień?Sam Quinones drobiazgowo rekonstruuje dzieje tej opiatowej katastrofy. Z jednej strony rzetelnie przedstawia kolejne etapy wprowadzania niebezpiecznych leków do regularnej sprzedaży i pokazuje przeraźliwie krótką drogę od ukojenia bólu do nałogu, z drugiej zaś wprowadza nas w świat meksykańskich sprzedawców "czarnej smoły", którzy korzystając z plagi uzależnień od opiatów, zajęli się sprzedażą heroiny, dostarczając ją pod drzwi narkomanów niczym dostawcy pizzy.Szefowie koncernów farmaceutycznych, dilerzy, policjanci, narkomani, rodzice tych, którzy przegrali z nałogiem. Bohaterów Dreamland jest wielu i to ich historie składają się na wstrząsająca opowieść o problemie, wobec którego Ameryka okazuje się bezradna.Książka nagrodzona Amerykańską Nagrodą Krytyków Literackich."Quinones opowiada niesamowitą historię, której bohaterami są narkomani, przemytnicy, dilerzy, policjanci, prawnicy i dziesiątki rodzin dotkniętych problemem narkotykowym. Z wielką wnikliwością łączy i opisuje społeczny, polityczny i ekonomiczny wymiar uzależnienia, które zniszczyło środkowe Stany Zjednoczone, a co gorsza - rozprzestrzenia się dalej." "Booklist""Quinones jest doświadczonym reporterem i doskonałym przewodnikiem po amerykańsko-meksykańskim pograniczu []. "Dreamland" to skrupulatne dziennikarstwo śledcze i zajmująca opowieść nie tylko o epidemii uzależnień od opiatów w USA, ale również o "negatywnej symbiozie" między Stanami Zjednoczonymi a ich południowym sąsiadem." "New York Journal of Books""Od losów ćpunów w Portland, przez nielegalne "fabryki recept" w Appalachach, aż po życiorysy przemytników heroiny z małego meksykańskiego miasteczka - Quinones opisuje "katastrofalną synergię" i nieuchronny łańcuch wydarzeń, gdy niewinne przepisanie leku przeciwbólowego prowadzi do uzależnienia od opiatów, a to często kończy się uzależnieniem od tańszej i paradoksalnie lepiej dostępnej heroiny. Jedna z najlepszych książek tego roku." "Boston Globe"
W 1903 roku Orville Wright wzbija się w powietrze maszyną napędzaną silnikiem spalinowym i na nowo definiuje wolność. W 1945 jej smak poznaje w Polsce sześć dziewcząt, dwie dekady później - około dwudziestu. Z każdym rokiem jest ich więcej. Znają języki obce, są młode, piękne i bardzo dobrze wykształcone. Wyjeżdżają na Zachód, kupują modne ubrania, kawior popijają szampanem, podróżują z aktorami, pisarzami, sportowcami. Nocują w najlepszych hotelach, zarabiają w dolarach, chodzą na rauty w ambasadach. I to wszystko w godzinach pracy. Totalna wolność - to daje w PRL-u zawód stewardesy. Zawód, a właściwie zajęcie, jak twierdzą setki zazdrosnych, polegający na tym, by ładnie wyglądać, przejść się po pokładzie i podać kanapki pasażerom.To wszystko prawda. Częściowa.Bo bycie stewardesą w PRL-u to także praca po dwanaście godzin na dobę przez niemal trzydzieści dni w miesiącu, konieczność radzenia sobie ze zmęczeniem, z trudnymi pasażerami, z służbami bezpieczeństwa i celnikami, którzy patrzą na ręce, z chorobami, ze strachem o życie swoje i koleżanek. To także codzienne wybory - czy zapisać się do partii, czy dorobić, czyli przemycać, uciec z Polski, czy jednak zostać z rodziną?Stewardesy pracujące w Polskich Liniach Lotniczych LOT w czasach PRL-u przez lata milczały. Niedoceniane, często pomijane w historii polskiego lotnictwa opowiadają, jak naprawdę wyglądało ich życie. Mówią o marzeniach, wolności, samodzielności i o cenie, jaką musiały za nie zapłacić."Wydawać by się mogło, że sama przyjemność - życie w podróży, i to jeszcze w czasach, gdy jeździł mało kto. Świetne zarobki - pensja wprawdzie była niska, ale z Nowego Jorku można było przywieźć dżinsy, z Kairu buty, a z pokładu zwędzić kawior i jakoś wyjść na swoje. Wokół masa wpływowych ważniaków i miłe słowo od Micka Jaggera.Anna Sulińska nie dała się zwieść. "Latanie to była nobilitacja", usłyszała setki razy, postanowiła więc sprawdzić owej nobilitacji cenę. Opisała upokorzenia, codzienne ryzyko i niecodzienne niebezpieczeństwa, porwania i katastrofy, wreszcie - morderczo ciężką pracę."W lataniu opanowanie to połowa zwycięstwa", powtarzała charyzmatyczna szefowa stewardes w latach sześćdziesiątych. W pisaniu o stewardesach co najmniej połowa sukcesu to cierpliwość. Sulińska ma jej nieskończone, "nomen omen", pokłady. To pozwoliło jej dotrzeć do kobiet, które nawykły do życia w cieniu i wcale nie zamierzały z niego wychodzić, namówić je na opowieści, pokazanie dzienników i dokumentów. Odnalazła raporty donosicieli SB, niepublikowane relacje pilotów i kuriozalne porady z branżowej prasy. Ta utrzymywała lotniczy świat w przeświadczeniu, że "zgrabna, ładna i uśmiechnięta stewardesa to gwarancja przyjemnej podróży", i doradzała, żeby zawsze pamiętały, by się ładnie umalować.Książka "Wniebowzięte" opowiada o tym, co kryło się pod makijażem."Aleksandra Boćkowska
Reporterska podróż przez miasta, które dzięki determinacji i pomysłowości stworzyły przestrzeń przyjazną do życia, w centrum stawiając człowieka i jego codzienne potrzeby.Odwiedzamy m.in. Bilbao, w którym ruchome schody łączą dzielnice położone na różnych wysokościach. Berno, gdzie mieszkańcy pakują ubrania do szczelnych toreb, wskakują z nimi do wody i spływają z nurtem rzeki. Wreszcie Oulu, gdzie najpierw odśnieża się ścieżki rowerowe, a dopiero potem jezdnie.
Oriana Fallaci z impetem wkracza do świata mody.
Odkrywa to, co przysłaniały blichtr i sztywne gorsety.
Rok 1949. Młoda reporterka trafia do paryskiego atelier Christiana Diora i od pierwszych chwil wyczuwa nadchodzącą rewolucję.
Christian Dior zmęczony własnym imperium. Coco Chanel znienawidzona przez paryskich projektantów Mary Quant w krótkiej spódniczce, drwiąca z salonowych konwenansów. Fallaci pokazuje, że moda to pole bitwy: tradycji z wolnością, elegancji z prowokacją. W tym świecie nawet spodnie potrafią wywołać skandal, a minispódniczka – społeczną zmianę.
Niepublikowane dotąd artykuły i wywiady Oriany Fallaci ze świata mody.
Precz z fiszbinami, precz ze sztucznymi krągłościami, precz z długimi, szerokimi spódnicami – powtarzała kobietom Coco. – Przecież chcecie wykonywać męskie zawody! Chcecie się angażować w politykę! Prowadzić samochody! Jak możecie to zrobić, skoro w tych gorsetach nie możecie nawet wziąć głębokiego wdechu? […] Precz z długimi włosami, z kokami! Przecież nie musicie rozpuszczać włosów, żeby wpuścić kochanka przez okno. Macie klucze do domu, kretynki.
Olśniewająco, zuchwale, wyjątkowo.
Zadie Smith o sprawach, które nas elektryzują
Ćwierć wieku po brawurowych Białych zębach Zadie Smith nie ma już nic do udowodnienia – i właśnie dlatego pozwala sobie na wszystko.
Swoją literacką drogę zaczęła symbolicznie: odpalając papierosa od Joan Didion. Dziś wraca z książką, w której literatura spotyka się z polityką, a popkultura z klasyką. Obok gigantów literatury: Toni Morrison, Hilary Mantel czy Philipa Rotha, pojawiają się tu Madonna, Donald Trump czy Stormzy.
Smith pisze o muzyce, władzy, macierzyństwie i miejscu kobiet w sztuce. O wszystkim, co ją interesuje i porusza. Imponująca erudycja autorki i jej błyskotliwy, żywy umysł jednocześnie zachwycają i inspirują.
Co dziś naprawdę ma znaczenie? Które historie warto jeszcze opowiadać – i dlaczego właśnie te? Żywa i martwa dla uważnego czytelnika będzie prawdziwą ucztą – prowokującą do refleksji, choć nierzadko kontrowersyjną.
Zadie Smith – ikona swojego pokolenia, pisarka, eseistka i intelektualistka, której głos od lat definiuje współczesną debatę o kulturze. Jej pierwsza powieść Białe zęby stała się międzynarodową sensacją, gdy Smith miała zaledwie 24 lata. Autorka m.in. O pięknie, Swing Time i Oszustwa. Finalistka Nagrody Bookera. Gwiazda mediów i sceny muzycznej, na której śpiewa u boku Blood Orange. Życie dzieli między Nowy Jork i Londyn. Twierdzi, że każda twórczość to akt oporu. Nawet gotowanie bez przepisu.
Nie z tego świata-Co zrobicie, gdy wasza racjonalna, przewidywalna rzeczywistosc nagle rozsypie sie na kawałki? Kiedy nauka, religia, zdrowy rozsadek zawioda,czy bedziecie gotowi przyznac, ze spotkało was cos NIE Z TEGO SWIATA?Telefony od zmarłych krewnych. Przesuwajace sie przedmioty. Duchy nawiedzajace spiacych. Tysiace ludzi, ktorzy doswiadczyli takich zjawisk, zwracały sie o pomoc do Tony'ego Cornella -jednego z najbardziej rozchwytywanych badaczy zjawisk paranormalnych.Cornell od połowy XX wieku az do smierci w 2010 roku działał w brytyjskim Towarzystwie Badan Parapsychicznych. Uzbrojony w rozmaite przyrzady, a przede wszystkim w logike i sceptycyzm,tropił zjawiska, ktore kwestionuja nasz oglad rzeczywistosci.Pozostawił po sobie zapiski terenowe i korespondencje z wybitnymi intelektualistami XX wieku, m.in. z Arthurem Conan Doyle'em, Winstonem Churchillem i Maria Skłodowska-Curie.Reporter Ben Machell z uwaga wczytuje sie w te nieanalizowane dotad zrodła. Zabiera nas na seanse spirytystyczne, na ktorych spotykały sie elity Londynu, i do tajnych laboratoriow, w ktorych CIA i KGB probowały zwerbowac moce parapsychiczne do zimnowojennych zmagan. Zastanawia sie,dlaczego zjawiska paranormalne tak nas fascynuja,i dowodzi, ze sa one lustrem dla naszych niepokojow i lekow - takze tych z tego swiata.Opowieści o świętym mężu intrygują Cornella. Stary pustelnik. Trudno go znaleźć. Miejscowi bardzo go szanują. Podobno dokonuje rzeczy, których nie sposób wytłumaczyć. Cornell postanawia poświęcić ostatni dzień urlopu w Utakamandzie na jego odnalezienie. Wstaje wczesnym rankiem i odbywa półtoragodzinną podróż taksówką do podnóża góry, na której ma mieszkać tajemniczy mąż. Rusza piechotą na szczyt. Z zapałem godnym księcia z bajki szybko wspina się skalistą ścieżką, gotów pokonać wszelkie przeciwności. Ścieżka prowadzi do skalnej ściany przeciętej pośrodku wąską szczeliną, która otwiera się na obszerną, płaską półkę. Tony dostrzega samotną postać w brązowych łachmanach. Mężczyzna odwraca się w jego stronę. Jest grubo po siedemdziesiątce. Ma głęboko pomarszczoną twarz i białosiwe włosy. - Jak mniemam, chcesz, żebym cię zabawił jakąś sztuczką? Z trudem ukrywając szyderczy uśmiech, Cornell odpowiada, że owszem, jeśli stary potrafi czarować, to czemu nie. - No cóż, syneczku - odpowiada pustelnik. - Są w życiu ważniejsze rzeczy niż zabawianie białych sahibów magią, ale skoro tylko na to pozwala twój poziom inteligencji, niech i tak będzie. - fragment książkiBen Machell- brytyjski reportazysta, od przeszło 20 lat dziennikarz "The Times", wspołpracuje tez regularnie z czasopismami "Vice" i "Esquire". Był nominowany do prestizowych British Press Awards. Jako pisarz zadebiutował w 2021 r. ksiazkaThe Unusual Suspect- doskonale przyjeta przez recenzentow i czytelnikow biografia wspołczesnego Robin Hooda.Nie z tego swiatato jego druga ksiazka.
O kim możemy powiedzieć, że jest seryjnym mordercą? Czy bezinteresowna destrukcyjność jest cechą wrodzoną czy nabytą gatunku ludzkiego? Co łączy postaci literackie stworzone przez Senekę, Juliusza Słowackiego i Oscara Wilde'a z Kubą Rozpruwaczem, Gilles'em de Rais czy Edem Geinem?Najdalsza północ człowieczeństwa to książka o najmroczniejszej stronie ludzkiej natury - nieumotywowanej przemocy. Autor podzielił tekst na dwie wyraźne części. Horyzont pierwszej z nich wyznaczają pochodzące z różnych epok - od starożytności do współczesności - teksty literackie, których bohaterowie bezpodstawnie pozbawiają życia innych ludzi. Druga część skupia się na seryjnych mordercach i psychopatach najbardziej rozpoznawalnych w zachodnim kręgu kulturowym. Paweł Majewski analizuje brutalne czyny i zgłębia psychikę najpierw postaci fikcyjnych, a później realnych. Dzięki interdyscyplinarnej perspektywie ukazuje zaskakujące pokrewieństwo między literacką fikcją a rzeczywistością. Zdaje się bowiem, że wszelkie akty nieracjonalnej przemocy wyrastają z jednego źródła, jakim jest tkwiący w gatunku ludzkim popęd agresji i destrukcji.
Gdy Filipińczycy wybrali Rodriga Dutertego na prezydenta, wszyscy, których uznał za "narkomanów, handlarzy, ćpunów, dilerów, potwory, szaleńców", stracili prawo do życia. Od 2016 do 2022 roku na archipelagu trwała obłąkańcza rzeź, która pochłonęła tysiące ofiar, często tylko podejrzewanych o związki z narkotykami. Zabijano bez sądu, bez wyroku, bez litości.Patricia Evangelista dokumentowała działania Dutertego od początku jego prezydentury. Jeździła na miejsca zbrodni, przesłuchiwała świadków, rekonstruowała trajektorie lotu pocisków, wyszukiwała informatorów w policji. Tak powstała wybitna reporterska opowieść o świecie, który oszalał, o zabitych i ich bliskich, którzy przeżyli, ale nigdy nie zapomną. A także historia wielkiego złudzenia i fałszywej nadziei na to, że silny mężczyzna i przemoc państwa rozwiążą każdy problem społeczny.Reportaż Evangelisty otrzymał Nagrodę im. Helen Bernstein przyznawaną przez Nowojorską Bibliotekę Publiczną, trafił do w finału Nagrody Chautauqua i nagrody przyznawanej przez Fundację Moore'a najlepszym książkom dotyczącym praw człowieka; był też nominowany do Women's Prize for Non-Fiction. Znalazł się wśród najlepszych książek roku w rankingach wielu pism, m.in. "The New York Times", "The New Yorker" czy "The Economist"."Przenikliwe i głęboko poruszające świadectwo Patricii Evangelisty to nie tylko najpełniejsza kronika epoki terroru na Filipinach, lecz również ostrzeżenie dla całego świata przed zagrożeniem, jakie niesie despotyzm - jego koszmarnymi skutkami i potwornym ludzkim kosztem." Patrick Radden Keefe
"Poniemieckie" to słowo, które odruchowo przywodzi na myśl Polskę zachodnią albo Warmię i Mazury. Mało kto zdaje sobie sprawę, że niejedną wieś zamieszkaną dawniej przez Niemców można znaleźć na Mazowszu, Lubelszczyźnie czy w Małopolsce. Niemieckich kolonistów ściągali na wschód Piastowie śląscy, Kazimierz Wielki i Krzyżacy, Rosjanie, Prusacy i Austriacy, a także polscy właściciele i zarządcy majątków. Przybysze zakładali wsie i miasta, leżącą odłogiem ziemię zamieniali w pola i sady, osuszali bagna i walczyli z wylewającymi rzekami. Wprowadzali innowacje, otwierali fabryki i rozwijali przemysł. Wielu, szczególnie katolików, nie zachowało swojej niemieckiej tożsamości i z czasem zostało Polakami.W granicach II Rzeczpospolitej żyło około miliona polskich obywateli narodowości niemieckiej. Kilkusetletnią obecność większości z nich zakończyła II wojna światowa i powojenna polityka polskiego państwa. Dziś o tej historii świadczą głównie zapomniane cmentarze ewangelickie, a także budynki i gospodarstwa, kanały, rzędy wierzb czy terpy.Maciej Falkowski szuka takich właśnie śladów. Odnajduje domy z żelaza w Puszczy Pyzdrskiej, pozostałości po osadnikach olęderskich wzdłuż Wisły, potomków Głuchoniemców na Podkarpaciu i Bambrów w Poznaniu. Opowiada o ewangelikach, braciach morawskich i mennonitach. Stara się ocalić od zapomnienia świat tych, którzy po 1945 roku musieli z Polski wyjechać; opisuje losy tych, którzy zdecydowali się zostać i stali się integralną częścią polskiego społeczeństwa.
Wciągająca i przezabawna opowieść o osobliwym życiu naszych ciał po śmierci.Przez dwa tysiące lat ludzkie zwłoki jedne z własnej woli, inne nieświadomie uczestniczyły w najśmielszych i najbardziej niezwykłych eksperymentach nauki. To one testowały pierwsze francuskie gilotyny, odbyły lot na pokładzie wahadłowca NASA, zostały ukrzyżowane w paryskim laboratorium w ramach badań nad autentycznością Całunu Turyńskiego, a także pomogły rozwiązać zagadkę katastrofy lotu TWA 800. Każdy nowy zabieg chirurgiczny od przeszczepu serca po operacje korekty płci w pewien sposób zawdzięcza im swoje istnienie; ciała zmarłych, ciche towarzyszki chirurgów, współtworzyły historię medycyny.W tej fascynującej książce Mary Roach śledzi to, czego dokonywały ciała zmarłych na przestrzeni wieków od średniowiecznych i dziewiętnastowiecznych laboratoriów anatomicznych oraz aptek, w których wykorzystywano ludzkie szczątki, po współczesne ośrodki badające procesy rozkładu w Tennessee, laboratoria chirurgii plastycznej czy skandynawskie konferencje funeralne poświęcone kompostowaniu ludzkich ciał.Z charakterystycznym dla siebie ironicznym, niepowtarzalnym tonem, Roach snuje wciągającą opowieść o tym, co dzieje się z naszym ciałem, gdy nas samych już nie ma..
Podróże z Herodotem są wśród prac Ryszarda Kapuścińskiego tekstem wyjątkowym. Autor wraca wspomnieniami do swoich pierwszych zagranicznych wypraw reporterskich w latach 50. i 60. XX wieku, a wątek ten przeplata rozważaniami - o charakterze historycznym, społecznym i antropologicznym - wywołanymi lekturą Dziejów Herodota, których tom towarzyszył mu w podróżach już od 1956 r.Co zafascynowało polskiego reportera w dziele żyjącego 2500 lat wcześniej Greka z Halikarnasu, "ojca historii", co ich obu połączyło? Ciekawość świata, chęć poznania - i zrozumienia! - innych społeczeństw, ludów, kultur, a również poczucie "zawodowej" wspólnoty, gdyż Herodot to zdaniem Ryszarda Kapuścińskiego "rasowy reporter: wędruje, patrzy, rozmawia, słucha, żeby później zanotować to, czego dowiedział się i zobaczył, lub żeby po prostu rzecz zapamiętać".
Nie pytały, czy mogą. Wspinały się tam, gdzie chciały. Zawsze w górę. Na przekór wszystkim."Miejsce kobiet jest na szczycie" - brzmiało hasło amerykańskiej wyprawy na ośmiotysięczną Annapurnę. By się tam znaleźć, kobiety wspinające się w górach całego świata musiały pokonać nie tylko pionowe ściany i duże wysokości, ale też stereotypy i ograniczenia narzucane przez zdominowane przez mężczyzn, niekiedy skrajnie mizoginistyczne środowisko.Z czym się mierzyły? Co je determinowało? Jaką płaciły za to cenę?Bunt to opowieść o losach kilkudziesięciu niezwykłych kobiet, które w górach dokonały rzeczy wybitnych. Od pierwszych przejść taternickich i alpejskich, przez sukcesy himalajskie pokolenia Wandy Rutkiewicz, po czasy współczesne. A wszystko to na tle społecznych, kulturowych i politycznych zmian w Polsce i na świecie.Inspirujący reportaż o odwadze, sile, pasji i determinacji, a zarazem kompendium wiedzy o historii wspinających się kobiet.
Książka „Warszawskie dzieci ’44” pozwala spojrzeć z zupełnie nowej perspektywy na udział najmłodszych mieszkańców miasta w Powstaniu Warszawskim. To nie opowieść o bohaterskich walkach małych żołnierzy ani dyskusja o tym, czy wolno było im dać broń do ręki albo wysłać z butelką zapalającą na barykady. Po raz pierwszy ukazuje, jak dzieci uczyły się żyć w zupełnie nowej dla nich powstańczej rzeczywistości. Jak szybko musiały dorosnąć, by „wielka przygoda” nie zakończyła się śmiercią. Jak radziły sobie z przerażeniem, bólem, cierpieniem oraz koszmarnymi doświadczeniami, których były uczestnikami bądź świadkami. A także jak z traumą wyniesioną z powstańczej Warszawy musiały zmagać się do końca życia. Skłania do refleksji, jak doświadczenie Powstania Warszawskiego było przekazywane kolejnym pokoleniom. Spojrzenie na to wydarzenie oczami dziecka, poznanie jego emocji i dramatów odsłania prawdę o walce pozbawionej heroizmu oraz cenie, którą przyszło za nią zapłacić, by móc żyć dalej. O tym wszystkim dowiemy się, poznając wspomnienia m.in.: Beaty Tyszkiewicz, Krystyny Zachwatowicz-Wajdy, Magdaleny Zawadzkiej, Jarosława Abramowa-Newerlego, Jacka Fedorowicza, Krzysztofa Zanussiego, syna komendanta Armii Krajowej – Adama Komorowskiego, i syna „warszawskiej Niobe” – Mścisława Lurie. Agnieszka Cubała – pasjonatka historii Powstania Warszawskiego. Swoją przygodę z tym tematem rozpoczęła od napisania książki „Ku wolności… Międzynarodowe, polityczne i psychologiczno-socjologiczne aspekty Powstania Warszawskiego”. W Muzeum Powstania Warszawskiego koordynowała prace nad realizacją scenariusza ekspozycji stałej. Opracowała hasła autorskie do „Wielkiej Ilustrowanej Encyklopedii Powstania Warszawskiego”. Konsultowała dwa rozdziały polskiej edycji książki Normana Daviesa „Powstanie ’44”. Wydała publikacje: „Sten pod pachą, bimber w szklance, dziewczyna i… Warszawa. Życie codzienne powstańczej Warszawy”, „Skazani na zagładę? 15 sierpnia 1944. Sen o wolności a dramatyczne realia”, ”Igrzyska życia i śmierci. Sportowcy w Powstaniu Warszawskim”, „Miłość ’44” oraz „Kobiety ’44”. Otrzymała nagrodę Klio i odznakę Zasłużony dla Warszawy.
Jedna karetka mówi o nas więcej niż niejeden raport Telefon na 112. Trzask drzwi. Karetka rusza na sygnale. Teraz nie ma już czasu na wahanie ani poprawioną wersję wydarzeń. Jest adres. Jest dyspozycja. Może właśnie jedziemy po Ciebie? Yanek Świtała, najsłynniejszy polski ratownik medyczny, zabiera Czytelnika w środek cyklonu, czyli do swojej pracy. Opowiada o naszym kraju widzianym z perspektywy pracownika pogotowia. Bez filtrów. Bez taryfy ulgowej. Bez znieczulenia. To Polska oglądana z wnętrza karetki i z dyżuru na SOR-ze. Polska alkoholu, który napędza statystyki wyjazdów na sygnale. Polska mężczyzn wychowanych w duchu „chłopaki nie płaczą”, którzy rzucają się pod pociąg. Polska systemu, który rzadko chroni najsłabszych, a chętniej tych, którzy potrafią cynicznie zarabiać na cudzym strachu i rozpaczy, sprzedając fałszywą nadzieję rodzinom śmiertelnie chorych dzieci. Yanek przywołuje obrazy, których nie sposób wymazać z pamięci – nie po to, by szokować, ale by ostrzegać. I radzi, jakich błędów unikać, kiedy staniemy wobec konieczności wezwania karetki do kogoś bliskiego. Uwaga! Książka zawiera słowa powszechnie uważane za obraźliwe (ale o polskiej ochronie zdrowia nie da się mówić inaczej!)
Zawsze na rynku sztuki znajdziemy dzieła niedoszacowane, na których możemy dobrze zarobić. Autor przekonuje, że na rynku sztuki największym skarbem są ludzie. To mistrzowie, od których możemy się uczyć.Janusz Miliszkiewicz opisuje kolekcjonerów i artystów, m.in. Grażynę Kulczyk, Jerzego Urbana. Malarz Wojciech Fangor dowodzi, że inwestor musi mieć własne rozeznanie, nie może polegać tylko naradach marszandów. Marek Roefler otworzył w Konstancinie muzeum, które odwiedzają goście ze świata. Jan Styczyński bez pieniędzy stworzył kolekcję dzieł Kantora, Stażewskiego, Gierowskiego. Każdy z bohaterów edukuje czytelników, sygnalizuje ważne rynkowe problemy.Autor rozwija te same wątki, co w swoich wcześniejszych książkach: "Polskie gniazda rodzinne" i "Przygoda bycia Polakiem".Janusz Miliszkiewicz jako reporter ujawnił największe afery w krajowym handlu sztuką. Jako felietonista miesięcznika Art. and Business wygrał ośmioletni proces o falsyfikat "Zjawa" Franciszka Starowieyskiego. W kilkunastu monografiach prawnych opisał zagrożenia na aukcjach. Autor bestsellera "Kolekcja Porczyńskich genialne oszustwo?" (współautor Mieczysław Morka). Jest członkiem honorowym Stowarzyszenia Antykwariuszy i Marszandów Polskich.
Bestseller obnażający sekrety GRU.Ta książka jako pierwsza odkryła sekrety najbardziej tajnego wywiadu na świecie - Głównego Zarządu Wywiadowczego, czyli GRU. Przełożona na 27 języków, doczekała się już ponad 70 wydań. Antoni Krauze zrealizował na jej podstawie film kinowy i serial telewizyjny, w których główne role zagrali Jurij Smolskij i Janusz Gajos.Wiktor Suworow odtwarza swoje losy w bezwzględnym, paranoicznym świecie sowieckich służb wywiadowczych. Jako wyróżniający się dowódca kompanii czołgów został zwerbowany do wywiadu wojskowego przez podpułkownika Krawcowa, związanego z wpływową grupą nacisku w ZSRR. Po zrobieniu błyskotliwej kariery w Specnazie trafił do elitarnego GRU. Odbył mordercze szkolenie szpiegowskie i stał się agentem operacyjnym w Europie Zachodniej.Temat bezgranicznego cynizmu i bestialstwa wyłania się w naturalny sposób z tej znakomicie napisanej książki, która niewątpliwie zachwyci wszystkich miłośników opowieści przygodowych i szpiegowskich. - "The New York Times"
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?