Ginekolog zapyta Cię o ostatnią miesiączkę, a seksuolog – czy czerpiesz radość z seksu.
Seks jest papierkiem lakmusowym relacji. Czy można tworzyć dobry związek bez udanego życia seksualnego? Czy problemy małżeńskie można rozwiązać w łóżku? O seksie chcielibyśmy wiedzieć wszystko. Wstydzimy się, więc o nic nie pytamy.
Czy Polki odczuwają przyjemność z seksu?
Jaki wpływ na seks ma nauczanie Kościoła?
Czy kobiety mogą mieć większe potrzeby seksualne od swoich partnerów?
Czy kobieta, która nie ma ochoty na seks, jest „popsuta”?
Czy masturbacja jest powodem do wstydu?
Jak wygląda seks w ciąży i po porodzie?
Jak zaspokoić naturalne potrzeby seksualne osoby z upośledzeniem fizycznym lub umysłowym?
Czy po pięćdziesiątce wypada jeszcze być aktywnym seksualnie?
Czy w małżeństwie może dojść do gwałtu?
Z kobietami seksuolożkami o kobiecej seksualności szczerze rozmawia Marta Szarejko, dziennikarka i publicystka. Razem ze swoimi rozmówczyniami odkrywa sekrety polskich gabinetów seksuologicznych. Zadaje pytania, na które chciałybyśmy poznać odpowiedzi, ale dotychczas nie miałyśmy kogo zapytać.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Wzruszająca historia Sharon Tate, legendarnej aktorki, której zbyt krótkie życie przebiegło pod znakiem miłości, sławy i tragedii.
Sharon Tate. A Life śledzi losy Sharon od czasów, gdy wygrywała ona konkursy piękności, aż po okres początków kariery aktorskiej. Poznajemy jej pierwsze romanse, związek i małżeństwo z reżyserem Romanem Polańskim oraz ekstrawaganckie życie, które zawsze chciała prowadzić. Cała historia została przedstawiona na tle barwnych lat sześćdziesiątych. Sanders w empatyczny sposób relacjonuje awans aktorki w szeregach Hollywood. Właśnie zbliżała się do statusu gwiazdy, gdy jej nazwisko zostało nierozerwalnie związane z serią morderstw, jednego z których sama padła ofiarą.
W 1969 roku dom Polańskiego został zaatakowany przez członków sekty Charlesa Mansona. Do dziś nie wyjaśniono, dlaczego wyznawcy Mansona wzięli na cel właśnie żonę reżysera. Wkrótce świat obiegła wstrząsająca wiadomość o brutalnych morderstwach ciężarnej Sharon Tate oraz jej przyjaciół na terenie pięknego domu w Los Angeles. Sanders raz jeszcze analizuje tę okropną zbrodnię oraz jej skutki, snując teorię na temat tego, co mogło zaprowadzić oprawców do tego konkretnego domu.
Sanders funduje nam miejscami radosną, ogólnie jednak skazaną na bardzo smutne zakończenie podróż po latach sześćdziesiątych. Opisuje wszystko z punktu widzenia człowieka, który to przeżył, przetrwał i doskonale wszystko pamięta. Genialne ilustracje znanego plastyka Ricka Veitcha dodają smaczku tej wciągającej opowieści o losach ukochanej przez wszystkich aktorki, której straszny los prześladuje nas do dziś.
The war has come home.
For more than forty years, Art Keller has been on the front lines of America’s longest conflict: the war on drugs. His obsession with defeating the godfather of the Sinaloa Cartel – Adán Barrera – has cost him the people he loves, even taken a piece of his soul.
Now Keller is elevated to the highest ranks of the DEA, only to find that in destroying one monster he has created thirty more that are wreaking chaos in his beloved Mexico. And not just there.
Fighting to end the heroin epidemic scourging America, Keller finds himself surrounded by an incoming administration that’s in bed with the very drug traffickers that Keller is trying to bring down.
From the slums of Guatemala to the marbled corridors of Washington, D.C., Winslow follows a new generation of narcos, cops, addicts, politicians, and mere children fleeing the violence for the chance of a life in a new country.
A shattering tale of vengeance, corruption and justice, The Border is an unflinching portrait of modern America, a story of – and for – our time.
Ktoś kiedyś powiedział, że duchy są zawsze głodne, a nikt nie wie tego lepiej niż Ed i Lorraine Warrenowie, najbardziej znani badacze zjawisk paranormalnych na świecie.
Przez dziesięciolecia Ed i Lorraine poznawali prawdę kryjącą się za najbardziej przerażającymi zjawiskami nadprzyrodzonymi. Badali niezwykłe sprawy nawiedzeń i opętań. Od osławionego domu uwiecznionego w The Amityville Horror po mrożące krew w żyłach wydarzenia, które zainspirowały twórców takich kinowych hitów jak Obecność czy Annabelle.
Nawiedzenia. Historie prawdziwe przedstawiają wiele najbardziej wstrząsających, opartych na faktach przypadków upiornych nawiedzeń, demonicznych prześladowań i przerażających spotkań z duchami.
Ed i Lorraine Warrenowie przebadali wspólnie tysiące spraw związanych ze zjawiskami nadnaturalnymi. Napisali razem wiele artykułów i książek, prowadzili też wykłady na uczelniach. Oboje idealnie się uzupełniali, wykorzystując wiedzę i umiejętności. Domeną Eda – jedynego świeckiego egzorcysty zaakceptowanego przez Watykan – były przypadki nawiedzeń i opętań, Lorraine natomiast była niezwykle wrażliwym medium. Ed zmarł w roku 2016. Jego żona Lorraine odeszła w roku 2019.
Nie wiem, czy wiara w sensie religii jest – jak twierdzi Jiddu Krishnamurti – źródłem przemocy czy nie, ale wiem, ponieważ doświadczam codziennie faktu patrzenia na świat przez pryzmat swoich myśli i swojej przeszłości, że jesteśmy niewolnikami myśli i czasu.
Mama postanowiła skończyć z tą niewolą w takim stopniu, w jakim w ogóle jest możliwe dla niej, by skończyła ze swoją niewolą. Kończy z tą niewolą gdzieś od półwiecza. Mocuje się z przemocą, ponieważ przemocy nie lubi – zwłaszcza psychicznej – i upatruje w przemocy przyczyn upadku człowieka. Upadku mężczyzny, ale nie kobiety...
Być może, że tak jest faktycznie, a być może, jest całkiem przeciwnie, to znaczy – wszystkiemu winna jest wolna wola, którą nieudacznicy ludzcy przerobili na władzę i na kontrolę nad innymi ludźmi, bo nic innego sami nie potrafili.
Być może mama spróbuje wydać wszystkie swoje książki pisane od piątego roku jej prawie osiemdziesięcioletniego życia i dowiemy się o jej sekretnych poglądach czegoś konkretniejszego. Wiem, że mama pisze drugą książkę, a planuje trzecią... a wszystkie monotematyczne: patriarchalny system łupów i rola kobiety w systemie przemocy, bo to kobieta, zdaniem mamy, otwiera ludziom oczy i uczy odróżniać to, co rzeczywiste, od tego, co zmyślone, pokręcone i wykorzystane dla uzyskania władzy, kasy i kontroli nad kobietami i wszystkimi istotami słabszymi fizycznie.
Obserwuję autorkę „Ciepłych bułeczek” z narastającymi obawami w kontekście palenia książek. Strach nakazuje ostrożność, ale potrzeba świadomości i prawdziwej wewnętrznej wolności robią swoje. Fałszywe konstrukty myślowe upadają bez użycia siły – wystarczy tylko zatrzymać swoją uwagę na tych dziwolągach, by dostrzec iluzje i kłamstwa, w które wierzymy.
Mama właśnie to robi. Bloguje, komentuje, pisze, ale przede wszystkim rozmawia, czyta i uprawia swój ogródek – ten fizyczny z aronią i Kurdybankiem i ten Wolterowski. Nic innego nie robi i dlatego już ma poczucie nicnierobienia.
Jeśli mama z czymś walczy, to właśnie jest to strach, poczucie winy i wyuczona bezradność.
Jeśli mama o coś walczy, to jest to prawo do błędu, ponieważ dla mamy każdy zawsze i wszędzie jest niewinny i bezgrzeszny. Podobno kiedyś potrafiła w sądzie przekonać oskarżonego i sąd, że to nie on włamał się do sklepu, tylko sklep był otwarty... i uwierzyli jej wszyscy. A gdy znów 16-letni chłopiec zabił kolegę nunczako... O tym podobno mama chce napisać.
Póki co, nic nie robi, ponieważ odrabia zaległości. To znaczy, wraca do swoich książek, które zgromadziła przez bez mała siedemdziesiąt lat i pisze, ale przede wszystkim dzieli się swoją naturalną radością życia.
Pisanie to ciężka praca dla każdego, ale odpoczynek dla mamy. Ona po prostu tak ma i tyle. Byle tylko pozwoliła sobie na wydawanie swoich książek.
Monika
Miasto idealne, maj 2019 roku
Czemu od kilku lat każda szkoła, szpital, urząd są skrupulatnie ostemplowane krzyżami? Co robi ksiądz w radzie pedagogicznej? Czemu biskup żyjący w celibacie opiniuje edukację seksualną? Dlaczego molestator w sutannie nie trafia do więzienia?
Polska to kraj, w którym Kościół ma szczególną pozycję. Sprawuje rząd dusz nad malejącą częścią społeczeństwa i większością politycznych elit. Jego majątek rośnie. Sprzyja mu dziś populistyczny rząd. Miał swoje zasługi w czasie „Solidarności”, za które do dziś jakby więcej mu wolno. I bez pardonu co rusz wchodzi Polkom i Polakom do domów, do łóżek, do głów. Toczy krucjatę – i tak jak przy poprzednich, nie zważa na ofiary.
Dlatego w Polsce rośnie opór. Toczy się bitwa o świeckie państwo, poszanowanie konstytucji, wolność światopoglądową szkoły, pociągnięcie przestępców w sutannach do odpowiedzialności za molestowanie dzieci. O to, by wiara i religijne przekonania zostały oddelegowane tam, gdzie ich miejsce: do sfery prywatnej, a wyznawcami wiary byli tylko ci, którzy tego chcą, a nie państwo.
Agata Diduszko-Zyglewska od lat walczy o wolną od kościelnego przymusu Polskę. Piórem i czynem. I przekonuje, żebyśmy do niej dołączyli – dla naszego wspólnego dobra.
Jedwab to skarb Chin i klejnot Wschodu, który zapisał się złotymi zgłoskami na kartach historii i odegrał doniosłą rolę na scenie kultury światowej. Historia produkcji jedwabiu sięga ponad tysiąca lat. Jak powstaje jedwab? Jak doszło do jego odkrycia? Czym był Jedwabny Szlak? Na te i wiele innych pytań odpowiada ta publikacja, która powstała w chińskim Muzeum Jedwabnictwa znajdującego się w Hangzhou u stóp góry Yuhuang nad brzegiem Jeziora Zachodniego. Jest to także muzeum państwowe, które będąc jednocześnie największym w Chinach ośrodkiem gromadzenia zabytków tkackich, ich wystawiania, ochrony i badania, prowadzi także działalność edukacyjną w zakresie jedwabnictwa i jest bramą wprowadzającą w świat kultury jedwabiu. 100 pytań o jedwabiu to praca zespołowa, której inspiracją były pytania od zwiedzających muzeum licznych wycieczek z całego świata.
Bałuty, czołgi, punk rock, zbuntowana młodzież i wtedy oni wchodzą cali na czarno. W latach 90. XX wieku przez Łódź przeszła prawdziwa burza zmian.
Zespół Cool Kids of Death, jak sama nazwa wskazuje, pochodzi właśnie z Łodzi. Jego przekaz był jednak szerszy, wyrażający niepokoje tzw. Generacji NIC. Czy naprawdę dwie dekady po przełomie 1989 roku młodym ludziom pozostawała albo mrówcza praca w korpo, albo rzucanie butelkami z benzyną?
To nie jest kolejna historia wzlotu i upadku rockowego zespołu. To podróż w czasie do epoki bazarowego kapitalizmu, kaset VHS, przegrywanych płyt CD i traconych złudzeń.
Gdy Jonathanowi Safranowi Foerowi urodził się syn, chciał się dowiedzieć, jak powinien go karmić i czym naprawdę jest mięso. Skąd pochodzi? Jak się je produkuje? Jak traktowane są zwierzęta i czy to ważne? Jak zjadanie zwierząt wpływa na gospodarkę, społeczeństwo i środowisko? Wyniki tego śledztwa sprawiły, że stanął twarzą w twarz z rzeczywistością, której jako obywatel nie mógł zignorować, a jako pisarz nie mógł przemilczeć.
...
Jeśli znajdą się osoby, których nie przekona sugestywny sposób, w jaki Foer opisuje okropieństwa przemysłowej hodowli zwierząt i oskarża odpowiedzialnych za nią ludzi, to znaczy, że są nieczułe albo głuche na głos rozsądku. Albo i jedno, i drugie.
J.M. Coetzee
Dzięki tej książce zostałam wegańską aktywistką.
Natalie Portman
Najlepsi dziennikarze (Michael Pollan, Eric Schlosser) i aktywiści praw zwierząt (Peter Singer, Temple Grandin) – a także Jezus, Gandhi, Pitagoras, Arystoteles, John Locke i Immanuel Kant – zmagali się z pytaniem o to, czy zabijanie zwierząt na mięso jest etyczne. Dzięki tej niezwykle dociekliwej książce Foer dołącza do nich. […] Zjadanie zwierząt jednak nie nawołuje do przejścia na wegetarianizm. Ta książka to apel o świadomość i odpowiedzialność.
Susan Salter Reynolds, „Los Angeles Times”
Zjadanie zwierząt jest wyjątkowe, ponieważ wegetarianin Foer pozwala farmerom i aktywistom mówić we własnym imieniu. Do zjadaczy mięsa odnosi się z dużą empatią, a jego poczucie humoru słodzi gorzką rzeczywistość.
O, „The Ophra Magazine”
Zjadanie zwierząt to porządna dziennikarska robota z literackim nerwem.
Jessica Roy, „Salon”
Foer przekonuje, że ludzi określają ich wyrzeczenia. Wegetarianizm wymaga rezygnacji z przyjemności prawdziwych i niezastępowalnych niczym innym. Autor ma na tyle dużo odwagi, że nie wstydzi się wymagać tego poświęcenia od swoich czytelników.
Elizabeth Kolbert, „The New Yorker”
To, że za każdym razem, gdy jem befsztyk, zastanawiam się nad tym, czy nie jestem hipokrytą, to wielki sukces autora. W książce pisze: „Musimy odnaleźć miejsce na mięso w debacie publicznej, tak samo jak znaleźliśmy je na naszych talerzach”. Po lekturze tej książki, trudno się z nim nie zgodzić.
Geoff Nicholson, „San Francisco Chronicle”
Znakomita książka, uchodząca za jedną z najlepszych w dorobku Orwella, tłumaczona na wiele języków świata, zaliczana do najlepszych utworów obyczajowych osadzonych w realiach Europy, w której za kilka lat wybuchnie wojna... Sam pracował na czarno jako pomywacz w restauracji jednego z eleganckich hoteli paryskich. Rozdziały, w których barwnie relacjonuje on swoje przeżycia i przygody należą do najwspanialszych w literaturze światowej opisów świata ukazanego z perspektywy kuchni, od zaplecza. Jeden z polskich krytyków literacko-filmowych napisał kiedyś, że w uznanej literaturze istnieją tylko trzy książki, podejmujące tę tematykę; ""Zaklęte rewiry"" Worcella, ""Kuchnia"" Weskera oraz właśnie ""Na dnie w Paryżu i w Londynie"". Orwell pokazuje jednak nie tylko świat jedzenia, hotelowej kuchnii restauracji, kucharzy, pomywaczy, pokojówek, boyów hotelowych i tak dalej. Podczas pobytu w Paryżu przebywał on wśród lumpenartystów, złodziejaszków, emigrantów słowiańskich, prostytutek, ich alfonsów, próżniaków oraz autentycznych nędarzy. To właśnie ich barwny świat penetruje i wnikliwie, często z ciepłym, ironicznym humorem - opisuje, pochylając się nad ludzkimi tragediami, zastanawiając się nad przyczynami biedy i upadku. Niektóre motywy i postacie (np. szalejący w knajpie murarz Fureux) znajdą się potem, po wielu latach, w ""Roku 1984"". Klasyk literatury brytyjskiej i światowej, autor. ""Folwarku Zwierzęcego"" i ""Roku 1984"".
Why would someone pull the plug on a Premier League match?
What prompts an athlete to search for sponsorship on eBay?
How can the decision of a drinks brand CEO make or break an entire sport?
Why would a sprinter think they can’t afford not to dope?
Sport Inc. reveals the behind-the-scenes finances that drive sport - who gets rich and who gets left on the bench.
Through investigations into a wide range of sports, including how football agents really work, the betting industry and corruption, esports, the NFL’s efforts to take over the world and the real cost of hosting events like the World Cup and the Olympics, the financial realities of our obsession with sport are exposed.
As spectators our choices make us key players in this game of riches – it’s time to find out who’s winning and who’s losing.
Wszystko zaczyna się od kłamstwa. Polska i Europa zostały zniszczone przez kłamstwa. Teraz ten fałsz serwowany jest na nowo. Na potrzeby polityki niszczy się pamięć i napina się strunę, która może pęknąć w sposób niekontrolowany.
Stanisław Aronson ps. „Rysiek” – Polak i Żyd, uciekł z transportu do Treblinki, walczył w szeregach AK, został ranny w powstaniu warszawskim.
Jeden z ostatnich żyjących autorytetów w bezkompromisowej rozmowie pyta i oskarża:
Dlaczego polskie państwo podziemne nie stanęło w obronie swoich żydowskich obywateli?
Po co tworzy się mit „żołnierzy wyklętych” ze szkodą dla wspaniałej tradycji AK?
Dlaczego manipuluje się historią i umacnia podziały?
Wasz świat może runąć tak jak kiedyś mój – ostrzega Aronson. Jednocześnie wierzy, że najważniejsze jest to, co ludzi łączy, i jeśli nie damy się zwieść historii opartej na kłamstwie, wciąż mamy szansę na Polskę ludzi wolnych, myślących i dobrych dla innych.
KSIĄŻKA, KTÓRA OTWORZY NAM OCZY
Emil Marat – dziennikarz, pisarz, Michał Wójcik – historyk, dziennikarz. Laureaci Nagrody Historycznej „Polityki”. Autorzy bestsellerowych Ptaków drapieżnych – historii Lucjana „Sępa” Wiśniewskiego, likwidatora z kontrwywiadu AK.
David Rowan travels the globe in search of the most exciting and pioneering startups building the future. He’s got to know the founders of WhatsApp, LinkedIn, Google, Spotify, Xiaomi, Didi, Nest, Twitter and countless other ambitious entrepreneurs disrupting businesses in almost every sector. And yet too often the companies they’re disrupting don’t get it. They think they can innovate through jargon: with talk of change agents and co-creation gurus, ideas portals and webinars, make-a-thons and hackfests, paradigm shifts and pilgrimages to Silicon Valley. It’s mostly pointless innovation theatre — corporate nonsense that has little to do with delivering real change. But during this quest he's also discovered some genuinely exciting and transformative approaches to innovation, often in places you might least expect.
Get ready for:
· The airline that rewards passengers for walking their dog
· The bank that performs surgery
· The country that’s an app store
And many more.
Packed full of tips for anyone looking for radical ways to adapt and thrive in the digital age, this carefully curated selection of stories will reveal ideas for creating genuine innovation from some of the world’s most inspiring leaders.
"Mogłoby się wydawać, że Bazylika Świętego Piotra zajmowała miejsce na mapie Rzymu od zawsze. Tymczasem dwa tysiące lat temu na Wzgórzu Watykańskim rozciągały się gaje, parki, pastwiska
i nieużytki.
Na tym terenie zginął śmiercią męczeńską wraz z innymi wyznawcami Chrystusa Apostoł Kefas. Najprawdopodobniej został pochowany w zwykłej jamie wygrzebanej w ziemi.
Trzy wieki później nad jego grobem wspaniałą bazylikę wzniósł cesarz Konstantyn.
Chociaż czas zatarł pamięć o dokładnym miejscu pochówku wielkiego apostoła to domniemaną mogiłę ze szczątkami Piotra przez wieki otaczała nabożna cześć milionów pielgrzymów.
Papież Pius XII w 1939 wbrew stanowisku swoich poprzedników postanowił zweryfikować dane dyktowane przez tradycję pątniczą i dokładnie zbadać watykańskie podziemia. Po dziesięciu latach prac wykopaliskowych i badawczych ogłosił światu, że odnaleziono prawdziwe miejsce pochówku Rybaka znad Jeziora Galilejskiego.
Czy papież miał rację?
Skąd czerpał niewzruszoną pewność?
Co stało się z kośćmi Piotra?
Dlaczego w ciągu ostatnich siedemdziesięciu lat tak mało mówi się o tym wielkim odkryciu?
Komu mogło na tym zależeć?
To najbardziej dramatyczna, pełna zwrotów, zagadek i tajemnic historia ostatnich lat.
"
Kręcą ich kosmiczne pojazdy i wielościenne kostki. Doskonale znają odzywki elfów i hobbitów. Przebierają się za postaci z japońskich kreskówek. Posługują się swoim żargonem, prowadzą hermetyczne dyskusje w sieci i w realu. Spotykają się na konwentach. Ludzie z zewnątrz na członków fandomu patrzą z nieufnością, a często nawet z pobłażaniem.Tymczasem fandom, a dziś raczej fandomy, to niezwykłe środowisko zrzeszające tysiące ludzi, którzy mają swoje pasje i traktują je naprawdę poważnie.Oto książka o polskim fandomie fantastycznym: wielkim ruchu miłośników literatury, kina, komiksu, gier, którego początki sięgają zamierzchłych czasów PRL-u. Oto powieść nie tyle o kontrkulturze ile o alterkulturze, o trzecim obiegu, o ludziach, którym się chciało i chce nadal, o środowisku dynamicznym i twórczym, niesłusznie niedocenianym. Bo przeciwieństwem fana nie jest antyfan. Przeciwieństwem fana jest osobnik obojętny.
Jak wygląda miasto skrojone na ludzką miarę? To takie, w którym wszyscy mieszkańcy – dzieci, dorośli i seniorzy, bogaci i biedni, niezależnie od ich stanu zdrowia, będą czuli się jak u siebie – przede wszystkim bezpiecznie. Jak sprawić by miasta zbliżyły się przynajmniej do tego ideału? Zdaniem autora „Być jak Kopenhaga”, Mikaela Colville-Andersena, to rower może znów uczynić nasze miasta przyjaznymi do życia: „Fakt, że dziewiętnastowieczny wynalazek może rozwiązać skomplikowane problemy XXI w. to czysta poezja”. I właśnie Kopenhaga, w której mieszka i której zmiany obserwuje i wspiera autor, wydaje się być wzorcem miasta przyjaznego – m.in. dzięki swej rowerowej infrastrukturze, która stała się marką duńskiej stolicy.
„Być jak Kopenhaga” to książka o rowerach, ale też pochwała życia miejskiego. Jak wskazuje autor, opowiada ona o tym, „jak w mieście przemieszczać dużo ludzi z miejsca na miejsce i jak skutecznie przywrócić rowerom status szanowanego, akceptowanego i dostępnego środka transportu, a do tego jeszcze na tej inwestycji zarobić”.
Colville-Andersen nie jest akademickim teoretykiem. Jak sam podkreśla, jeździł rowerem służbowo po 65 miastach, pedałując bez wysiłku i często zmagając się z dramatycznie złym asfaltem. Dziś swoim doświadczeniem dzieli się z włodarzami miast całego świata i z ich mieszkańcami. Przekonuje, że komfortowe dla wszystkich i zielone miasto to żadna utopia.
W latach 60. XX wieku muzyka pop gwałtownie przyspieszyła i wkrótce przekroczyła barierę dźwięku. Stało się to w roku 1966.Mieszanina popu, pop artu, odważnej mody i radykalnych idei politycznych, podlana przełomową literaturą i LSD, doprowadziła wtedy do uwolnienia twórczych sił, które na zawsze zmieniły kulturowe obliczenie Europy i Ameryki. A pop trwale zagościł na ulicy i na salonach.Fascynująca opowieść Jona Savage'a przypomina nam najważniejsze dokonania The Beatles, The Byrds, Velvet Underground, The Who i The Kinks. A przede wszystkim pokazuje społeczne i kulturalne wrzenie, które doprowadziło do eksplozji 1966 roku.
"Nie jestem aniołem i nie będę nim, dopóki umrę. Będę sobą" - mawiała angielska poetka i pisarka Charlotte Brontë. Pod tą frazą mogłyby się podpisać bohaterki tej książki. Wybrały cel i przez całe życie uparcie do niego dążyły. Celem tym była wolność i niezależność.
Nie akceptowały świata, który je otaczał, i były gotowe pójść na wojnę nawet z największymi - męskimi - autorytetami epoki. Nie znaczy to, że były wrogami mężczyzn, gdyż to właśnie mężczyźni stawali się ich największymi zwolennikami, otaczając buntowniczki aurą niewyobrażalnego wręcz uwielbienia.
Wiele z naszych buntowniczek pozostawiło po sobie barwne - i zdumiewająco szczere - wspomnienia. Po wielu dekadach, a nawet wiekach od ich powstania to wciąż niezwykle inspirująca lektura. Zasiane przez nie ziarno buntu kiełkuje wciąż w nowych pokoleniach Polek.
Andrzej Fedorowicz dziennikarz-freelancer. Publikował w "Super Expressie", "Fakcie", "Gazecie Wyborczej", "Polityce", "Newsweeku Historia", "Focusie", "Uważam Rze Historia" i "wSieci Historii". Pasjonat historii, techniki, wyjątkowych biografii i podróży. Historyczne dziennikarstwo śledcze to jego ulubione zajęcie. Autor (wspólnie z żoną Ireną) przewodnika po Wyspach Kanaryjskich, książki "25 polskich wynalazców i odkrywców, którzy zmienili świat" i "Wybranek Fortuny" - książki o niezwykłych karierach niezwykłych Polek.
Pod koniec XIX wieku w samej tylko Warszawie pracowało prawie 40 tysięcy pokojówek, garderobianych i panien do wszystkiego. Młodych imigrantek ze wsi, samotnych w dużym mieście, bezbronnych. Ta książka jest opowieścią o nadużyciach, których na służących dopuszczali się właściwie wszyscy, którzy się z nimi stykali. Od Kościoła, zainteresowanego zbawieniem ich duszy, ale już nie sprawiedliwą karą dla molestujących panów domu, przez panie, które służbę ignorowały, poniżały i zwalniały z byle powodu, aż po emancypantki i socjalistów, którzy chcieli pomóc, ale nie wiedzieli jak.Służące, których życiem w XIX wieku pracodawcy mogli nieomal swobodnie rozporządzać, musiały na abolicję czekać ponad sto lat. Dziś odzyskują nie tylko podmiotowość. Autorka przywraca im prawdziwe imiona, twarze, głos - i godność i pokazuje, jak niewolnictwo kobiet sięgało samego rdzenia ładu społecznego. Magdalena Kicińska pisarka, redaktorka naczelna PismaJest to książka o niewyobrażalnym wyzysku i przemocy, nie jest jednak straszliwym, niestrawnym akademickim sucharem, których tony co roku produkuje polska nauka historyczna. Wprost przeciwnie: autorka pisze świetnie, umiejętnie przechodząc pomiędzy twardymi faktami i liczbami oraz anegdotą.Dr hab. Adam Leszczyński, profesor Uniwersytetu SWPS
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?