To nie dziennik ani relacja z podróży. To fabularyzowane historie, które przybliżają fenomen "ukraińskiej duszy", przedstawiają np. jaką sztuką jest w Kijowie parkowanie, jakie są lokalne rytuały, z jakim rozmachem potrafią bawić się Ukraińcy. Nostalgia, czułość, wyrozumiałość i - przede wszystkim - duża doza autoironii pozwalają autorowi kreślić obrazy 3D. Jest w nich kolor, zapach i smak, a do tego dźwięki, wiele dźwięków.Zamysłem było "rozszyfrowanie" ukraińskiego kodu kulturowego w sposób lekki, bez naukowego nadęcia, za to ze sporą dawką humoru. To opowieść o Ukrainie, która zainteresuje każdego czytelnika.
Gumbo to oficjalne danie Luizjany. To zupa pełna najrozmaitszych składników pochodzących z kilku kontynentów, będąca manifestacją różnorodności, erupcją zagmatwania. Taka też jest Luizjana. Przez stulecia kształtowali ją Afrykanie, potomkowie amerykańskich Indian, osadnicy z Europy, Karaibów i Nowej Szkocji. Zanurz się w tej różnorodności:- Poznaj wizję boga według nowoorleańskiej kapłanki voodoo- Przyjrzyj się życiu łowców aligatorów i dowiedz się, jak zniknąć na bagnach z ,,radaru"" urzędu skarbowego- Spotkaj się właścicielem pierwszej w Nowym Orleanie restauracji z białymi obrusami dla czarnych, w której jadali Martin Luther King, Barack Obama i George Bush- Sprawdź, dlaczego Wietnamczycy przejęli biznes połowu krewetek na Zatoce Meksykańskiej- Przekonaj się, dlaczego mieszkańcy czarnych dzielnic Nowego Orleanu przebierają się w trakcie karnawału za amerykańskich Indian, a mieszkańcy prowincji w tym samym czasie utaplani w błocie ganiają po polu kurczaki - Dowiedz się, za co Korona Brytyjska przeprosiła Cajunów dzięki staraniom jednego z bohaterów tej książki oraz pomocy prezydenta Francji i premiera Kanady.- Luizjana to głębokie Południe naznaczone historią stuleci niewolnictwa, pogromów czarnej ludności i linczów. Przeczytaj relacje ludzi pamiętających czasy segregacji rasowej, potomków niewolników, jak i ich właścicieli. Artur Owczarski, autor bestsellerowych książek ""Droga 66. Droga Matka, o historii, legendzie i podróży"" oraz ""Teksas to stan umysłu"", honorowy obywatel miasteczka Bandera w Teksasie, drugiej najstarszej polskiej osady w USA i światowej stolicy kowbojów. Tym razem zabiera czytelników do Luizjany i pozwala spojrzeć na nią oczami ludzi różnych ras i wyznań, potomków Afrykanów i Europejczyków. Część z nich to osoby publiczne: słynni myśliwi, bohaterowie popularnych seriali telewizyjnych, muzycy uhonorowani nagrodami Grammy, znani kucharze, filmowcy, działacze społeczni. To kolejna żywa i pełna energii książka tego autora o prowincjonalnej Ameryce. Czytelnik może poczuć na twarzy ciepły wiatr wiejący znad luizjańskich pól trzciny cukrowej i zapach haszyszu unoszący się na ulicach francuskiej dzielnicy Nowego Orleanu. Czy jako wegetarianka skusiłabym się, by zjeść gumbo? Hmmm...By zrozumieć osobliwą Luizjanę i niesamowity kolaż jaki tworzą jej mieszkańcy, tak bardzo autentyczni ze względu na swoje korzenie i jednocześnie sklejeni niełatwą niewolniczą historią sięgnęłam po książkę Artura Owczarskiego. I przyznam Wam, drodzy czytelnicy, że choć byłam na każdym kontynencie, to myśląc o wielkich podróżach i nietuzinkowych miejscach Stany nigdy nie były na mojej liście ,,must see immediately"". ...do teraz, do momentu, gdy Artur zabrał mnie w podróż do kolorowej Luizjany. Indiańskie korzenie, tradycja, kultura, wierzenia i tajemnicze voodoo są jak magnes i magiczna delta rzeki Missisipi...A ja nie mam w sobie pewności, że gdybym dziś znalazła się na ulicach Luizjany, to nie spróbowałabym gumbo...Potrawy tak zróżnicowanej i niepospolitej jak różni i wyraziści są mieszkańcy jej stanu.Miłka Raulin -zdobywczyni Korony Ziemi, trzecia i najmłodsza Polka z Trawersem Grenlandii. Z wykształcenia inżynier trakcji elektrycznej, z zamiłowania podróżniczka, autorka książek, miłośniczka gór wysokich, taterniczka oraz pilotka szybowców. Laureatka plebiscytu Forbesa ,,Leaders of the future"", nominowana do Telekamer 2022 za program ,,Ulepieni z pasji"". Organizatorka i pomysłodawczyni Festiwalu Siły Marzeń oraz Rajdu Południe - Północ.
W tekstach pełnych humoru i pogodnego zdrowego rozsądku Chesterton odnosi się do wielu współczesnych spraw. Zwyczajne zdarzenia, informacje w gazecie albo listy czytelników służą mu do ukazania, że codzienność, nad którą się nie zastanawiamy, kryje całe pokłady znaczeń, jakich się nie domyślamy.
Z góry i bez trudu można zgadnąć, jakie będą błędy ciemnych mas. Czego nikt nie zdołałby przewidzieć, czego nie wyśnilibyśmy w sennym koszmarze, czego nie spłodziłaby najbardziej chora wyobraźnia - to błędy ludzi świetnie wykształconych.G.K. Chesterton Obrona rozumu to wybór esejów G.K. Chestertona. Wybitny angielski pisarz z typowym dla siebie błyskotliwym humorem, czasem nabierającym cech humoru czarnego, opisuje przejawy współczesnego sposobu myślenia, wykazując, że są to w istocie przejawy bezmyślności. To nie moralność czy polityka są dzisiaj w stanie upadku - twierdzi Chesterton - lecz rozum. Nasza cywilizacja, jeśli ma przetrwać, musi na nowo odkryć sztukę jasnego, spójnego rozumowania. Jest to ostatni tom czterotomowego cyklu. Poprzednie części to Obrona świata, Obrona człowieka i Obrona wiary.
Międzygatunkowa miłość, czyli jak ludzie pokochali psy. Wiadomo, że pies to najlepszy przyjaciel człowieka. Ale skąd się wziął pies? Jak zaczęła się ta międzygatunkowa miłość? Do czego potrzebne były naszym przodkom psy? W jaki sposób udomowiliśmy wilka a później z owczarków i brytanów zrobiliśmy kanapowe ratlerki i mopsy? Relacje ludzi i psów to również ciekawe zjawisko. Jeszcze do niedawna to był klasyczny układ pan i jego pies, dziś czworonogi stają się członkami naszej rodziny i bardziej przypominają układ rodzic – dziecko. Co z tego wynika dla naszych kontaktów? Wszyscy, którzy mają psy wiedzą, że to empatyczne stworzenia - odczuwają ból, miłość, lęk, zazdrość, ale nasi czworonożni przyjaciele mają coś jeszcze – tzw. szósty zmysł, który pozwala wyczuć niebezpieczeństwo, choroby czy złych ludzi. Skąd się wziął i dlaczego nie zaginął w drodze ewolucji? Niestety, człowiek też potrafi zawieść zaufanie psa a wtedy – jak udowodniono psy po traumie chorują na depresje, stres czy lęki. W książce znajdziecie mnóstwo niesamowitych historii o tym, jak ludzie i psy potrafią poświęcać się dla siebie nawzajem: od psa który jeździł koleją, który oddał życie za dziecko, aż po historię posła Lityńskiego, który utonął w Narwii próbując ratować swojego psa z przerębli i Patrona, jednego z bohaterów wojny w Ukrainie. Historie prawdziwe, najbardziej znane pieski, które zapisały się w historii kultury, sztuce i literaturze. A także o tym, skąd wzięło się powiedzenie jak pies z kotem czyli przyjaźnie psów ze zwierzętami innych gatunków. Sporo wiedzy i badania naukowców poparte przykładami z życia. A na koniec rozważania o tym, jakie mogą być dalsze losy ewolucji psa? Katarzyna Burda Dziennikarka specjalizująca się w tematyce naukowej, na stałe związana z Newsweekiem. Laureatka nagrody Dziennikarze dla Klimatu. Pasjonatka nauki. Mieszka na Podlasiu z rodziną oraz dwoma psami i sześcioma kotami. Współautorka książki „Życie seksualne zwierząt”.
Kiedy pojawia się myśl, że nadchodzi starość? I czy w ogóle się pojawia – czy to bardziej proces, który zdarza się przeoczyć? Albo ignorować? Dziewięćdziesięciotrzyletnia aktorka Halina Kwiatkowska powiedziała, że była tak bardzo zajęta pracą, że do osiemdziesiątki nie zdążyła zauważyć, że się starzeje. Czym więc jest owo starzenie się, kiedy głowa wciąż pcha do działania i kiedy chcielibyśmy zrobić jeszcze tak wiele – podróżować, zbudować dom, założyć nowy biznes, zakochać się – a musimy liczyć się z ograniczeniami, jakie pojawiają się wraz z wiekiem? Bohaterowie Minut przyglądają się tym momentom z dużą uważnością i zaskoczeniem. Głębsze zmarszczki, ulgi w komunikacji miejskiej czy coraz większa bateria leków. Starość zwykle zbiega się też z brakiem zainteresowania młodych, z którymi coraz trudniej znaleźć wspólny język. Iza Klementowska towarzyszy seniorom na spacerze, w kawiarni, na potańcówkach, odwiedza ich w pustych ogromnych domach i w maleńkich pokojach wykrojonych z mieszkań ich dzieci lub współdzielonych z innymi pensjonariuszami domu spokojnej starości. Słucha o tęsknocie za miłością utraconą zbyt wcześnie, ale też o miłości odnalezionej dopiero w jesieni życia. Ta książka pomaga oswoić starość, ale pokazuje też, że wbrew pozorom może tętnić życiem bardziej niż za młodu. I że właśnie wtedy można poczuć wolność. Iza Klementowska – reporterka i dziennikarka, publikowała m.in. w „Dużym Formacie”, „Wysokich Obcasach Extra”, „Newsweeku”, „Kontynentach”, „Machinie”, „Sukcesie”, „Bluszczu” i „Nowym Dzienniku” (Nowy Jork). Jej teksty ukazały się również w antologiach Swoją drogą, Pytania, których się nie zadaje, Odwaga jest kobietą. Autorka książek Samotność Portugalczyka (nominacja do Nagrody im. Teresy Torańskiej), Szkielet białego słonia (nominacja do Nagrody Travelery, nominacja do Nagrody Radia Wrocław Emocje), Skóra. Witamy uchodźców (Nominacja do Nagrody im. Beaty Pawlak), Zapach trawy. Opowieści o dzieciach hipisów.
Głowaccy: Ewa i Janusz. Arka na Manhattanie, czyli ich mieszkanie w Nowym Jorku. Tam w latach 80. i 90. schronić się mogli artyści z Polski, ale nie tylko. Tam autorka spędziła ponad trzydzieści lat. Najpierw z mężem i córką, potem tylko z mężem, a teraz solo. Wśród tych samych obrazów, prawie tych samych mebli i prawie tych samych książek. Jest to bezpieczny i duży – jak przystało na arkę – apartament. A w nim przedmioty więcej lub mniej wartościowe: solidna grzałka z czasów PRL-u i przedwojenne wydanie Historii literatury polskiej profesora Ignacego Chrzanowskiego, wspaniałe prace Andrzeja Czeczota i Andrzeja Dudzińskiego, sióstr Bożeny i Alicji Wahl, Hanny Bakuły i Rafała Olbińskiego, Feliksa Topolskiego i Jana Sawki. Ostatnio do kolekcji dołączył z wizytą czasową oryginalny rysunek Matisse’a. Opis kolekcji państwa Głowackichjest pretekstem do opowieści o życiu autorki na wyspie Manhattan wśród elit intelektualnych i wśród bezdomnych, wśród kolekcji Metropolitan Muzeum i skarbów znalezionych na ulicy. Jest to również opowieść o kłopotach i sukcesach, o małżeństwie i rozpadzie małżeństwa. I wreszcie to głos kobiety niezależnej, pisarki, która założyła korporację i kilkakrotnie zmieniając zawody, przeżyła wśród burzliwych fal Manhattanu. Pracowała jako pomocnik przy produkcji filmowej i jako dziennikarka, jako pisarka i copywriterka, bizneswoman i reżyserka filmowa. Książka jest bogato ilustrowana pracami Jana Glińskiego i zdjęciami dzieł sztuki, mieszkania oraz fotografiami z archiwum rodziny Głowackich. Ewa Zadrzyńska-Głowackajest dziennikarką, reżyserką, autorką opowiadań i słuchowisk. Jej artykuły ukazywały się w „Gazecie Wyborczej”, „Polityce”, „Twoim Stylu”, a także w „The New York Timesie” i „San Francisco Chronicle”. Opowiadania ukazywały się w „Kulturze”, „Literaturze”, „Wezwaniu”, a także w zbiorze opowiadań Lower East Side Portable. W USA wydała dwie książki dla dzieci, przychylnie przyjęte przez recenzentów m.in. „New York Timesa”, „Washington Timesa” czy „School Library Journal”. Jest również autorką wystawy „Polska na pierwszej stronie 1979–1989”. W 2006 zaczęła reżyserować program filmowy pokazujący Polskę oczami fanów poezji: Poezja łączy ludzi. Obecnie współpracując z poetami laureatami różnych stanów w USA, produkuje dla PBS półgodzinne dokumenty o wybranych stanach, kontynuując zaczęty w Polsce program. Za pracę dziennikarską nagrodzono ją stypendium na Uniwersytecie Stanforda w Kalifornii. W Nowym Jorku mieszka od 1984 roku. Była żona Janusza Głowackiego.
Dworce w Warszawie i Katowicach, poznański Okrąglak, Obserwatorium Meteorologiczne na Śnieżce, warszawski Pawilon Chemii i Supersam, wreszcie głośne ostatnio Emilia i Cracovia. Zdaniem jednych budynki zasługujące na podziw i uznanie, zdaniem innych ohydne komunistyczne baraki, które należy zrównać z ziemią. Dlaczego budzą takie kontrowersje? Jakie były okoliczności ich powstania i dlaczego niektórych z nich już nie ma?
Źle urodzone to fascynująca opowieść nie tylko o przedziwnych losach budynków, ale też o ich twórcach. Na kartach książki pojawiają się portrety czołowych postaci polskiej architektury, m.in. Marka Leykama, Henryka Buszki i Aleksandra Franty, Jerzego Hryniewieckiego, Zofii i Oskara Hansenów, Mieczysława Króla, Haliny Skibniewskiej, Jerzego Sołtana. Filip Springer przedstawia ich jako ludzi z krwi i kości, stara się zrozumieć ich motywacje i twórcze postawy oraz pokazuje, w jaki sposób realizowali oni swoje pomysły w systemie gospodarki nakazowo-rozdzielczej. Całość ilustruje ponad dwieście kolorowych fotografii archiwalnych oraz współcześnie wykonanych przez autora, dokumentujących obecny stan niegdysiejszych ikon nowoczesności.
ŚLEDZTWO O CHIŃSKICH WPŁYWACH, KTÓRE WPRAWI CIĘ W OSŁUPIENIEWabią pieniędzmi, perspektywą ogromnego rynku zbytu i tanimi rozwiązaniami technologicznymi.Wykorzystują niezależność samorządów i uczelni, a także szkół wojskowych do nawiązywania niekontrolowanej przez nikogo współpracy i zdobywania technologicznego know-how.Przejmują fabryki, legendarne marki motoryzacyjne, media.Pozyskują informacje o naszym życiu z mediów społecznościowych, telefonów, komputerów, a nawet odkurzaczy i oczyszczaczy powietrza.Korumpują władze na wszystkich szczeblach, a do wyciszania skandali zatrudniają najlepsze agencje PR.Zjednują sobie polityków, naukowców, celebrytów i miliony zwykłych ludzi.Chińczycy w Europie działają niepostrzeżenie, ale na masową skalę.Sylwia Czubkowska - uznana dziennikarka, która od lat bada chińskie wpływy w Europie - prowadzi pierwsze takie śledztwo dotyczące sposobu, w jaki Chiny przejmują naszą część świata, w tym Polskę. Ujawnia nieznane fakty, analizuje metody działań Państwa Środka, obnaża korupcję i demaskuje olbrzymią machinę dezinformacyjną.
Tytułowe 7736 kilometrów to dystans, jaki dzieli Polskę i Koreę Południową. Czy tak odległe kraje może cokolwiek łączyć? Pokażę ci, że niejedno! Nazywam się Mijin Mok, jestem wykładowczynią na Uniwersytecie Wrocławskim i jako "Koreanka" przybliżam kulturę mojej ojczyzny w mediach społecznościowych. A teraz zapraszam cię w czytelniczą podróż po Kraju Spokojnego Poranka.Jeżeli chcesz wiedzieć, jak wygląda koreańskie randkowanie i jego faza SSEOM, co Koreańczyk ma na myśli, krzycząc "Fighting!", oraz o kim powie, że "ma ciężkie usta", ta książka z pewnością jest dla ciebie. Dowiesz się z niej również, czym jest uczucie "han" i czy przenika takie produkcje jak "Squid game" i "Parasite". Poznasz także "gapjil" i "czebol" - słowa klucze, które pozwolą ci rozgryźć słynną koreańską aferę orzeszkową.A to dopiero przedsmak tego, co znajdziesz w środku - bo kultura Korei nie ogranicza się wyłącznie do K-popu, kimchi i produktów Samsunga!Mijin Mok - znana w internecie jako "Koreanka" - to twórczyni popularnego kanału na YouTubie , na którym w zabawny i unikatowy sposób popularyzuje wiedzę o Korei. Ukończyła filologię polską, marketing kultury oraz nauczanie języka koreańskiego na Hankuk University of Foreign Studies w Seulu. Do Polski przyjechała na chwilę, ale została na dłużej i na razie nie zamierza wyjeżdżać. Od 2019 roku uczy języka koreańskiego na Uniwersytecie Wrocławskim, prowadzi również własną szkołę językową o nazwie Koreania.
Ile kosztuje żona? Zamówiona z katalogu lub przez Internet już od 5000 dolarów Wylicytowana na aukcji dziewic – powyżej 1 miliona euro Kupiona na targu w Bułgarii – od 350 dolarów Wykonana z silikonu lub seksrobot – od 4000 funtów Ile kosztuje żona? to opowieść o losach kobiet i mężczyzn, którzy szukają miłości i spełnienia w małżeństwie, i o tym, co stanie się ze światem, jeśli zabraknie kobiet gotowych na zamążpójście. Reportaże wędrują po całym świecie – od Stanów Zjednoczonych, przez Chiny, Indie, Tadżykistan, aż po Afrykę Subsaharyjską – i opowiadają historie o poszukiwaniu miłości, kulturowej przemocy wobec kobiet i niedoskonałościach instytucji małżeństwa w gwałtownie zmieniającym się świecie. Okazuje się jednak, że problem złego traktowania kobiet dotyczy również nas, Europejczyków, choć wciąż wydaje się nam, że to realia krajów po drugiej stronie globu. Violetta Rymszewicz udowadnia, że systemowa przemoc wobec kobiet nie jest historyjką zza mórz i oceanów. Stanowi część naszej rzeczywistości, w której polski europoseł w wywiadzie z przekonaniem głosi: „Kobiety są mniej, inteligentne, słabsze i mniejsze, więc zarabiają mniej”, a znany pięściarz w programie rozrywkowym sugeruje, że „rozpuszczone kobiety trzeba lać”. Jak wygląda status żon w różnych kulturach? Dlaczego przemoc domowa wciąż jest tematem tabu? Jak traktowana jest wdowa po śmierci swojego męża? Dlaczego incele nienawidzą kobiet? Czy świat jest sobie w stanie poradzić bez żon? ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------- „O przemocy wobec kobiet w Polsce pisze się z trudem. Z pozoru najprościej byłoby sięgnąć po dane statystyczne i rzucić je na papier, niech naprowadzą na pierwsze wnioski. A kiedy szok nieco minie, napisać o kulturowych źródłach i wpływach obowiązującego niegdyś prawa. Kłopot w tym, że polskie dane statystyczne o przemocy w rodzinie są politycznie i kulturowo wrażliwe. Polityka tematu przemocy w rodzinie nie lubi, a tradycyjne podejście nie dość, że ofiar nie rozumie, to jeszcze obarcza je winą i dobija komentarzami w stylu «pewnie go sprowokowała». Nie wszystkie przestępstwa przemocy w rodzinie są zgłaszane i trafiają do policyjnych statystyk, bo jak tu donosić na męża?” Violetta Rymszewicz od zawsze chciała pisać, ale powstrzymywał ją nieuleczalny perfekcjonizm i widzenie świata w ostrych, nie zawsze jasnych barwach. Publikowała teksty w „Newsweek Polska”, „Gazecie Wyborczej” i na blogu w na:temat. Studiowała na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu i University of Cambridge. Jest członkinią Brytyjskiego Towarzystwa Psychologicznego i stamtąd czerpie akceptację dla różnych punktów widzenia, kultur i światopoglądów. Pracuje jako trener biznesu, pomaga kobietom planować kariery i ścieżki edukacyjne oraz wychodzić z kryzysów w karierze.
Jak mówić o końcu świata, nie popadając w apokaliptyczne tony? Jak pytać o koniec, aby było to jednocześnie pytanie o początek? Czy za katastrofę klimatyczną odpowiada każdy z nas, czy tylko system polityczno-ekonomiczny, w którym właśnie żyjemy? Czym jest dziś bycie „ludzkim”? A może sytuacja, w jakiej się znaleźliśmy, wymaga od nas postawy więcej niż ludzkiej i włączenia w naszą wspólnotę etyczno-polityczną innych istot? To tylko niektóre pytania pojawiające się na łamach Pamiętnika z końca świata (jaki znamy).
Patryka Szaja interesują zarówno jednostkowe, jak i systemowe aspekty tych problemów. Jak deklaruje: „Chciałbym, żeby ta książka uczyniła dwie pozornie sprzeczne rzeczy: zarówno potwierdziła twoje poczucie winy, jak i nieco cię uspokoiła”. Książka składa się z trzynastu esejów, które zostały podzielone na trzy bloki tematyczne.
Pierwszy obejmuje szkice poświęcone problematyce zwierzęcej (m.in. prawa zwierząt, moralne i środowiskowe koszty przemysłowych hodowli). Drugi zawiera refleksje nad współczesnym kryzysem ekologiczno-klimatycznym (niszczenie planety, odpady jako strukturalny problem cywilizacji, biosemiotyka i ekokrytyka jako języki ustanawiania wspólnoty ponadludzkiej). Ostatni blok tekstów poświęcony jest tematyce polityczno-ekonomicznej.
Pamiętnik z końca świata (jaki znamy) to książka zaangażowana, prowokująca do dyskusji. Intrygująca opowieść o wydarzającej się na naszych oczach katastrofie i potrzebie nowej rzeczywistości. Zdaniem Szaja, bardziej niż eco-shaming potrzebna nam jest dziś żałoba po świecie, który właśnie się skończył. Tylko ona pozwoli otworzyć się na to, co nadchodzi.
Patryk Szaj – doktor nauk humanistycznych, literaturoznawca, redaktor, okazjonalnie tłumacz. Pracownik Uniwersytetu Pedagogicznego im. KEN w Krakowie. Wcześniej przez kilka lat związany z Wydawnictwem WBPiCAK w Poznaniu, gdzie prowadzi serię wydawniczą Humanistyka Środowiskowa. Publikuje w czasopismach naukowych i kulturalnych. Stały współpracownik redakcji dwutygodnika „artPapier” oraz „CzasuKultury.pl”. Przed Pamiętnikiem z końca świata (jaki znamy) (Wydawnictwo Wolno, 2022) wydał monografię naukową Wierność trudności (Universitas, 2019). Aktualnie mieszka w Krakowie.
Wojciech Kilar (1932-2013) "uruchamiał w innych poczucie, że mają do czynienia z kimś lub czymś znajomym" - pisze Magda Miśka-Jackowska. Tak było z Kilarem człowiekiem, który jako dziecko uciekał z ogarniętego wojną Lwowa, i tak samo jest z Kilarem kompozytorem. Jego Orawa znalazła miłośników w filharmonii, Angelusem ludzie się modlą, Krzesany jest niezmiennie synonimem zachwytu nad potęgą gór. Polonez z Pana Tadeusza wyszedł dumnie poza kino, a Pieśń o małym rycerzu stała się balladą-hymnem kadry siatkarzy. Żadnemu innemu polskiemu twórcy nie udało się dotrzeć do tak szerokiego grona odbiorców, a zainteresowanie jego muzyką nie dotyczy wyłącznie Polski - Draculą podbił przecież Hollywood. Pisana ze szczerą sympatią, pełna uroku opowieść o losach Kilara, jego wspaniałej osobowości, dowcipie, codzienności i oszałamiającej karierze, a także o fenomenie jego ciągłej obecności - to lektura dla każdego, do przeczytania "na jednym oddechu".Magda Miśka-Jackowska - dziennikarka i prezenterka radiowa. Autorka podcastu o muzyce filmowej "Score and the City". Jest cenionym konferansjerem, prowadzi prestiżowe wydarzenia kulturalne w całej Polsce. Przez 15 lat stworzyła w RMF Classic wiele lubianych programów, m.in. "Moje kino", za które w 2010 roku dostała nagrodę Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej (najlepszy program radiowy lub telewizyjny o tematyce filmowej), oraz "Zagraj to jeszcze raz", czyli radiową opowieść o fenomenie muzyki filmowej, pierwszą taką produkcję w polskich mediach i w 2019 roku nagrodzoną w plebiscycie MediaTory. Przeprowadziła setki wywiadów radiowych i telewizyjnych z największymi osobowościami świata kultury. W swojej pracy pedagogicznej związana z Akademią Muzyczną w Łodzi i Uniwersytetem Śląskim. Autorka Przewodnika po muzyce filmowej (PWM, w przygotowaniu).
Zebrane we “Wspomnieniach podniebienia” teksty przenoszą nas do Japonii pierwszej połowy XX wieku. Dzięki autorom i autorce poznamy realia panujące w Kraju Kwitnącej Wiśni tamtego okresu. Pochylimy się nad różnicami w gustach Japończyków i Europejczyków. Zetkniemy z ciekawymi wnioskami z podróży po świecie i degustacji lokalnych kuchni. Zasmakujemy w daniach, których próżno szukać na polskich stołach.
Ten zbiór zaprasza czytelnika do udziału w fascynującej podróży w czasie i przestrzeni, pełnej ciekawostek i egzotycznych smaków.
“Wygląda na to, że apetyt Japończyków i ludzi z Zachodu oraz kojarzące się z nim kolory różnią się od siebie, jak głęboki błękit morza od żywej zieleni.”
– fragment eseju “Kraina mlekiem i miodem płynąca”, Shintaro Ryu
Latem 1992 roku w lasach w okolicach Kuźni Raciborskiej paliło się kilkadziesiąt razy, a pod koniec sierpnia z powodu ekstremalnej suszy wybuchało po kilka pożarów dziennie. Strażacy nie mieli nawet czasu zjeść, bo gdy tylko ugasili jeden ogień, za chwilę jechali do kolejnego. Gdyby nie to, że w upał mundury schły w ciągu godziny, nie nadążyliby z ich praniem.
Wczesnym popołudniem 26 sierpnia iskry spod kół pociągu towarowego jadącego z Pawłowic Górniczych do Huty Częstochowa wywołały katastrofę, w której spłonęło ponad dziewięć tysięcy hektarów lasu. Z żywiołem walczyło cztery tysiące siedmiuset strażaków z trzydziestu czterech województw, trzy tysiące dwustu żołnierzy, sześciuset pięćdziesięciu policjantów, tysiąc dwustu dwudziestu członków formacji obrony cywilnej oraz tysiąc stu pięćdziesięciu leśników.
Pierwsi strażacy zjawili się na miejscu pożaru w niespełna dziesięć minut, lecz byli bezradni. Silny wiatr na ich oczach wpychał płomienie coraz głębiej w las.
Ogień był przebiegły. Zanim zbliżył się na tyle, że mogła wreszcie dosięgnąć go woda z węży i armatek, strażacy usłyszeli dochodzące spomiędzy drzew fuknięcia. Zajęte ogniem korony drzew eksplodowały, wyrzucając w powietrze płonące szyszki i kawałki gałęzi, które przeleciały nad ich głowami. Kiedy się odwrócili, zobaczyli, jak deszcz żarzących się pocisków ląduje po drugiej stronie drogi, co najmniej kilkadziesiąt metrów od jej krawędzi. Tam, gdzie upadły, natychmiast strzelały w górę płomienie, które podsycał wiatr.
„– Ty tchórzliwy skurwysynu! – Strażacy pękają jeden po drugim.
Ci bardziej opanowani rzucają sprzęt, łapią tych kolegów, którym puściły nerwy, i przytrzymują, żeby żaden nie wbiegł w amoku między drzewa.
Jednak oni wyrywają się, złorzecząc w kierunku ściany ognia: – Takiś odważny, że palisz żywcem ludzi i zwierzęta?! Wyjdź z lasu i walcz z nami tutaj!
Chwilę wcześniej z zarośli wyłoniła się sarna. Szła przed siebie, nie zważając na gromadę ludzi i wyjące pompy w wozach strażackich. Szła, ale była już martwa. Miała spalone do kości nogi, resztki sierści i mięśni jeszcze na nich dymiły”.
Książka Dawida Iwańca to reporterska rekonstrukcja wydarzeń niemal minuta po minucie. Ukazuje się w 30. rocznicę największego pożaru lasu w Polsce. Jest też ostrzeżeniem, bo świat nękany konsekwencjami kryzysu klimatycznego coraz częściej staje w ogniu.
Tango podróżniczka to zbiór felietonów, w których zabieram czytelnika w podróż do Argentyny, Norwegii oraz Polski, opowiadając o tangu, rozwoju osobistym i problemach żołądkowych. Zastanawiacie się, jak to jest być tancerką tanga, podróżniczką z dyplomem magistra turystyki, kobietą, która chce poznać siebie? Dowiecie się tego, sięgając po zbiór moich przemyśleń na temat miłości, akceptacji, przyjaźni, własnego ciała, marzeń, szczerości i strachu. W książce nie tylko zauważam ludzi wychowanych w różnych kulturach i środowiskach, ale także zachęcam do podejmowania rozmów na tematy, które są dla nas ważne, choć nie zawsze wygodne. Sprzeciwiam się turystyce masowej i nadmiernej konsumpcji. Namawiam do prostszego, prawdziwszego i pełniejszego życia. Zachęcam do zmian.Patrycja Jabłońska dyplomowana podróżniczka z magistrem odnowy psychosomatycznej. Pasjonatka tanga. Dyslektyczka, acz poliglotka. Autoryzowana przewodniczka po Oslo i Tromso w Norwegii. Organizatorka Oslove Tango Weekend. Wolna i dobra dusza.
Gdy odwiedzam Syberię, mam poczucie, że niezwykła kombinacja ekstremalnie trudnych warunków przyrodniczych, nieustających konfliktów zbrojnych i setek lat tyranii ukształtowała świat, w którym brakuje miejsca dla bladych kolorów, letnich temperatur czy zwykłych ludzi. O takim właśnie świecie jest ta książka - pełnym bezsilności, samotności i ubóstwa, które rodzą problemy migracyjne, alkoholizm i trwonienie dorobku minionych pokoleń. Karmią również wspomnienia o potędze militarnej i politycznej, a także pragnienie, by powróciły czasy Wielkiej Rosji, przed której potęgą drżał cały świat. Syberia to także natura, która jest w stanie pozbawić życia w jednej chwili, ale której piękno pozbawia oddechu. To zima niosąca ze sobą temperatury mrożące krew w żyłach i lato - gorące i przesycone dymem z płonącej tajgi. To rzeki, których drugiego brzegu okiem nie dostrzeżesz. I ludzie, którzy swoją gościnnością zmuszają do smutnej refleksji o zachodnioeuropejskim egoizmie. Zapraszam do podróży po kraju, którego "rozumem nie obejmiesz".
[...] Sprawa Dreyfusa [...] to historia niezłomności człowieka w obliczu osobistej tragedii, opowieść o jego godności i wytrwałej obronie własnej w klimacie zmasowanych oszczerstw i kłamstw. Ale sprawa Dreyfusa to znacznie więcej. Zapowiadała ona bo-wiem wiele znaczących wydarzeń i zjawisk XX wieku: rozdział Kościoła od państwa, wagę uniwersalnych praw człowieka, rozwój silnej i niezależnej prasy, ale także narastanie antysemityzmu, którego kulminacją były ustawy antyżydowskie reżimu Vichy i, de facto, jego współudział w Zagładzie. I choć afera Dreyfusa rozgrywała się na przełomie wieków we Francji, to jej historia jest ponadczasowa i globalna. A pytania, jakie stawia, nie przestają do nas przemawiać.
Od autorki
Dreyfus był francuskim nacjonalistą, czym nie różnił się od innych oficerów sztabu generalnego. Jednak – zdaniem historyka Francji Marka Sobolewskiego – „był Żydem, a w sztabie, zwłaszcza w kontrwywiadzie, siedzieli oficerowie reakcyjni wychowani w szkołach zakonnych, gwałtowni antysemici”. Ta koalicja korpusu oficerskiego z duchowieństwem tworzyła potężny obóz polityczny. [...] O tym wszystkim opowiada książka Jolanty Kurskiej. Reakcje prawicy nacjonalistycznej i dużej części opinii klerykalnej autorka pokazuje w sposób sugestywny i ciekawy, bowiem poznajemy niektóre aspekty historii Francji od podszewki. Każdy naród ma zapewne takie skrywane obszary, które przypominają otwartą ranę. W Polsce swoistym odpowiednikiem sprawy Dreyfusa była sprawa zabójstwa pierwszego prezydenta II RP Gabriela Narutowicza. Jego wrogowie sięgali po ten sam repertuar argumentów, co wrogowie Dreyfusa.
Adam Michnik
Jolanta Kurska to doktor nauk społecznych w zakresie nauki o polityce, romanistka, absolwentka Sorbony, była prezeska Fundacji im. prof. Bronisława Geremka, autorka esejów i artykułów publikowanych we francuskich pismach naukowych, tłumaczka książek, autorka m.in książki „Rozmowy w Awinionie”, która ukazała się także we francuskiej wersji językowej.
Krytyczne głosy o Janie Pawle IIZbiór sensacyjnych wywiadów ze znanymi postaciami polskiego życia publicznego na temat mrocznych stron pontyfikatu Jana Pawła II.Wśród rozmówców Piotra Szumlewicza są dziennikarze, politycy i naukowcy, przedstawiciele różnych wyznań i opcji światopoglądowych, m.in. Joanna Senyszyn, Magdalena Środa, Janusz Palikot, Jerzy Urban, Stanisław Obirek. Każdy z bohaterów książki mówi o innym aspekcie działalności i nauczania Jana Pawła II.Piotr Szumlewicz pyta o podejście Karola Wojtyły do kobiet, gejów i lesbijek, protestantów, liberalnych katolików. Wiele spośród poruszonych tu problemów to tematy od dawna obecne na łamach europejskiej i światowej prasy, która nie żywiła obaw przed krytykowaniem Jana Pawła II. Jednak w polskiej debacie publicznej tematyka nadal jest naznaczona piętnem tabu i prawie nieobecna ze względu na niepisany zakaz poważnej krytyki Karola Wojtyły.W książce znajdują się rozmowy o pedofilii w strukturach Kościoła Katolickiego, praniu brudnych pieniędzy i współpracy Watykanu z krwawymi dyktatorami. Skupiając się na faktach i merytorycznych opiniach, Szumlewicz i jego rozmówcy nie dają powodu do oskarżeń o tani antyklerykalizm. Po raz pierwszy ukazuje się w Polsce całościowa krytyczna analiza pontyfikatu polskiego papieża. Powstała w ten sposób książka, która wielu z pewnością się nie spodoba, ale osobom ceniącym sobie świecki światopogląd i niezależność myślenia z pewnością otworzy oczy, zaś tych, którzy od dawna patrzyli sceptycznie na pontyfikat Jana Pawła II, zachęci do otwartego wyrażenia swych poglądów.
Alicja wyszła za mąż za socjopatę, który szybko osaczył ją zazdrością, stosował wobec niej przemoc oraz gwałcił ją, gdy była pod wpływem środków nasennych. Marta żyła z alkoholikiem. Rozwód był względnie szybki, ale dochodzenie do siebie już nie.
Julia rozwodziła się z manipulatorem, który niemalże doprowadził ją do samobójstwa.
Adela przeżyła rozwód jako osobistą klęskę, Diana wciąż usiłuje stanąć na nogi, choć od uzyskania decyzji sądu minęło dużo czasu, a Sylwia nadal spłaca kredyt zaciągnięty, by pokryć długi byłego męża.
Trudne emocje, paraliżujący stres, potężna zmiana, a w oczach społeczeństwa – porażka. Cena, jaką przychodzi kobietom zapłacić za wolność, jest często zbyt wysoka, by od razu zacząć nowe, lepsze życie. Historie bohaterek tej książki to tak naprawdę opowieści wielu kobiet, które postanowiły odejść od mężów. Ta książka niczego Wam nie doradzi, ale być może zawarte w niej przykłady okażą się wsparciem, zmotywują do działania czy po prostu dodadzą siły.
Mam już dość opowiada o tym, co spotyka rocznie ponad sześćdziesiąt tysięcy par małżeńskich w Polsce – o piekle rozwodu. O tym, jak to jest walczyć na sali sądowej i co dzieje się później, kiedy zapada wyrok, a rzeczywistość przypomina zgliszcza. Każda kobieta, która mówi DOŚĆ, gdy spotyka ją krzywda, jest Bohaterką. Czasem może brakować nam siły lub wiary, że damy radę, i wtedy inspiracją i wsparciem są dla nas historie Bohaterek, dzięki którym i my stajemy się Bohaterkami własnego życia. Dla wszystkich kobiet, tych szukających szczęścia, tych, które o siebie walczą, i tych, które dopiero odkrywają swoją moc – ta książka jest o nas i dla nas. Fascynującej lektury, Moje Kochane Bohaterki! Maria Rotkiel, psycholog i terapeutka poznawczo-behawioralna
Stanęłam z nim twarzą w twarz i spojrzałam mu w oczy. Od razu spostrzegł, że już wiem. Patrzył na mnie z wyższością i pogardą. Nie powiedział nawet słowa, bo nie musiał. W jego przekonaniu mógł mnie mieć w każdy możliwy sposób. A ja wiedziałam, że ma rację. Nie miałam siły, by walczyć. Przegrałam już dawno temu. Alicja
Wiedziałam jedno: jeżeli zdecyduję się zakończyć to małżeństwo, moja rodzina nigdy mi nie wybaczy i nie zaakceptuje takiej decyzji. I to było najgorsze: świadomość, że będą mi wypominać rozpad związku, czekać na mój upadek, że będą mnie uważali za gorszą, za wybrakowaną. Adela
Zauważyłam, że M. niechętnie dzieli się wypłatą. Dawał mi kilkaset złotych, resztę zostawiał sobie. W weekend, gdy w sobotę kończył pracę wczesnym popołudniem, kupował piwo. Dużo piwa. Siadał przed telewizorem i walił puszkę za puszką. Przez myśl mi wtedy nie przeszło, że nadużywa alkoholu. Marta Potwornie się bałam, że on przyjedzie, że mnie skrzywdzi. Popadałam w stany lękowe, cierpiałam też na lęk przed zamkniętymi pomieszczeniami. Było naprawdę słabo. Nie miałam nawet odwagi i sił, by złożyć pozew rozwodowy. Zresztą on i tak powiedział, że się na rozwód nie zgodzi. Wciąż pozostawał panem sytuacji. Myśl o tym, jak miesiącami ciąga mnie po sądach i obraża, napawała mnie strachem i wstrętem. Julia
Joanna Warpas Specjalistka w dziedzinie optyki okularowej, samodzielna mama, absolwentka szkoły tanga i kursów rozwojowych z przeróżnych dziedzin, influencerka. Aktywnie prowadzi konto na Instagramie (@poranna_joanna) i na Facebooku (@porannajoanna). Danuta Awolusi Pisarka, autorka powieści obyczajowych i reportaży. Nauczycielka w szkole Pasja Pisania. Niezależna copywriterka i dziennikarka. Wraz z przyjaciółką Arletą prowadzi kanał recenzencki na YouTubie (Książki Zbójeckie). Można znaleźć ją na Instagramie (@danutaawolusi) oraz Facebooku (@danutaawolusipisarka).
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?