W ciemności nad bagnami unosiła się mgłaRutka szła przez nią cicho, jakby każdy krok odsłaniał fragment tajemnicy. Dziewczynka dotknięta klątwą podróżowania nigdy nie mogła zostać w jednym miejscu na długo - i to właśnie mgła prowadziła ją ku niezwykłemu spotkaniu przy ognisku. Przypadek sprawił, że poznała nowych towarzyszy, którzy również nieśli własne tajemnice i klątwy: olbrzyma Ota, wiedźmę Wiadrosławę, psa Szybkiego i Wspaniałego Billa, Dryla oraz Jeża."Wędrowcy z bagien" to pełna magii opowieść o przyjaźni, odkrywaniu własnej drogi i prawdziwym znaczeniu słowa "dom". Idealna dla każdego, kto marzy o przygodzie i odrobinie czarodziejskiego świata."W lesie pośród bagien płonie ognisko, wokół niego przedziwni wędrowcy snują opowieści, a Rutka parzy herbatę. Tylko czekać, aż wszyscy wstaną i ruszą ku przygodom w przepięknym, magicznym świecie. Chyba nie potrzebuję żadnego zaproszenia, by podążyć za nimi. A Wy? Naprawdę trzeba Was namawiać?" Marcin Mortka, pisarz"Zawędrowałam z tą historią aż do dzieciństwa - na żółtą drogę z "Czarnoksiężnika z Krainy Oz". Przy ognisku czekają wiedźma, olbrzym i zjawa. I nie tylko oni Siadaj, zajęłam Ci miejsce. Ale tylko na chwilę, bo wraz z Rutką jesteśmy zawsze w drodze. Z jej wędrówką jest jak z tą książką - kiedy zaczniesz, już się nie zatrzymasz." Wiktoria Korzeniewska, Slavic Book
Monika Radzikowska – BAJKAŁ TAM I Z POWROTEM
„Bajkał tam i z powrotem” to opowieść o podróży. O tym, jak grupa młodych ludzi (czwórka archeologów i jedna graficzka) wybrała się autostopem nad Bajkał. Plan był prosty: przejechać Ukrainę, zobaczyć Moskwę i Petersburg, skoczyć na chwilę do Karelii, potem nad Bajkał, w drodze powrotnej zahaczyć o Ałtaj, a później już przez Kaukaz do Gruzji, stamtąd do Turcji, szybki rajd przez Europę południową i triumfalny powrót do kraju przez Rysy. Prawie się udało, chociaż w praktyce wyglądało to nieco inaczej…. Dwadzieścia jeden tysięcy kilometrów różnymi środkami transportu, głównie autostopem. Tysiące spotkań, setki pięknych miejsc i parę brzydkich, kilka zniszczonych butów. Projekt: „Jak zostać władcą świata – teoria i praktyka”, zainspirowany dawnymi imperiami i azjatyckimi koczownikami. Pięć miesięcy w drodze. Początkowo chodziło o archeologię i pomniki wielkiej historii. Z czasem okazało się, że tym, co ma największą wartość, są po prostu spotkani ludzie i ich historie. Gdyby nie oni, nie byłoby tej książki, a podróżowanie jako takie w ogóle nie miałoby sensu.
To nie jest reportaż o Rosji i krajach Europy Wschodniej, ale zapis wrażeń z podróży nad Bajkał i z powrotem. Wynika z niego, że… statystycznie świat jest dobry. Przez pięć miesięcy młodzi podróżnicy mogli zginąć kilka razy – rozjechani przez pijanych kierowców, zamordowani przez miejscowych bandytów w przydrożnych krzakach, zagryzieni przez psy, czy przysypani przez ruiny, pod którymi beztrosko rozbili namiot. Tymczasem przydarzyły im się tylko cztery nieprzyjemne sytuacje (z których i tak wyszli cało). Sytuacji pozytywnych, gdy ktoś ich podwiózł, przenocował, nakarmił, wskazał drogę czy zwyczajnie powiedział dobre słowo, nie dałoby się zliczyć. Mimo rozbojów, gwałtów i szalejącej nienawiści, o których trąbią media, wciąż są ludzie, którzy widząc spragnionego człowieka, zamiast go pobić i zabrać mu aparat, podadzą butelkę wody. Czasem trzeba pojechać na koniec świata, żeby się o tym przekonać…
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?