Polecamy całą serię najlepszych książek psychologicznych. Znajdziecie tu najciekawsze i najbardziej popularne poradniki i podręczniki. Setki tytułów, do których chętnie się wraca. Polecamy szczególnie książkę psychiatry Viktora Frankla, która opisuje jego traumatyczne przeżycia z obozów koncentracyjnych podczas II wojny światowej oraz podstawy jego metody leczenia zaburzeń psychicznych. To jedna z najbardziej wpływowych książek w literaturze psychiatrycznej. Ponadto proponujemy również słynną książkę autorstwa Cialdini Robert B.To znakomita książka z dziedziny psychologii społecznej, prezentująca techniki wywierania wpływ na ludzi.
Na nowo do odkrycia paryskie spotkanie z Wierą Gran.
Młody warszawski dziennikarz przypadkowo w metrze spotyka żonę zmarłego poety Borysa. Kobieta zniknęła 30 lat temu i od tamtej pory słuch po niej zaginął. Aby zrozumieć, co się stało, postanawia ją odszukać, ale nie może nawet przypuszczać, że to jedno spotkanie zmieni w jego życiu wszystko i zaprowadzi go do żydowskiej śpiewaczki Wiery Gran.
W tej literackiej konwencji Remigiusz Grzela z właściwą sobie dyskrecją próbuje ocalić relację ze spotkania z Wierą Gran, w ostatnich latach jej życia. Pytając przy tym o prawdę o nas samych w zderzeniu z biografiami innych.
Remigiusz Grzela – urodzony w Starogardzie Gdańskim dziennikarz, pisarz, dramaturg. Autor zbiorów rozmów "Rozum spokorniał", "Hotel Europa", "Wolne", "Obecność", wywiadów-rzek "Marian Kociniak. Spełniony", "Było, więc minęło. Joanna Penson – dziewczyna z Ravensbrück, kobieta Solidarności, lekarka Wałęsy", "To, co najważniejsze. Irena Jun i Stanisław Brudny", książek reporterskich "Bagaże Franza K. czyli Podróż, której nigdy nie było" i "Wybór Ireny" (o łączniczce ŻOB-u Irenie Gelblum, która stała się włoską poetką Ireną Conti) a także powieści "Bądź moim Bogiem" i "Złodzieje koni". Barbara Krafftówna grała w jego monodramie "Błękitny diabeł" i komedii "Oczy Brigitte Bardot" (z Marianem Kociniakiem).
Lord Jim to opowieść o usilnych próbach przekraczania granic własnej wytrzymałości, o pokonywaniu słabości i walce z samym sobą. To również opowieść o najwyższej wartości w życiu człowieka – honorze.
Tytułowego Jima poznajemy w różnych momentach jego życia – jako młodzieńca, który kształtuje swoje zasady moralne, a następnie jako dorosłego mężczyznę, którego doświadczenia weryfikują przyjęte przez niego wartości.
***
Grupa przyjaciół wyrusza na wyprawę po Tamizie. W drodze zaczynają snuć opowieści dotyczące ich morskich przygód. Szczególnie interesującą historią dzieli się ze współtowarzyszami Charles Marlow – narrator powieści – który jako kapitan małego statku parowego popłynął rzeką Kongo w głąb afrykańskiej dżungli.
Jądro ciemności jest po części zapisem osobistych doświadczeń Conrada z jego podróży po Afryce.
***
Jądro ciemności oraz Lord Jim uznawane są za najważniejsze dzieła w dorobku Josepha Conrada. Doczekały się licznych adaptacji filmowych i stały się inspiracją dla wielu twórców.
Znakomita wielowątkowa powieść rosyjskiego pisarza, weszła na stałe do kanonu literatury światowej. Publikacja przyniosła międzynarodową sławę Michaiłowi
Bułhakowowi, akcja przenosi się z Moskwy czasu Stalina do Palestyny za Jezusa i Poncujsza Piłata. W publikacji groteskowy obraz Rosji lat trzydziestych z jej
realiami obyczajowymi. Fascynujący i ponadczasowy obraz walki dobra i zła. Książka jest jak narkotyk – wraca się do niej nieustannie.
Niniejszy przekład powieści oparty jest na najnowszym wydaniu szóstej, ostatniej, wersji powieści (z lat 1938–1940), zakończonej niedługo przed śmiercią autora, z niepublikowanego dotąd „Pełnego zbioru rękopisów powieści” znajdujących się w posiadaniu Rosyjskiej Biblioteki Państwowej.
Poetycka i filozoficzna zarazem opowieść o inności i wykluczeniu. Bohaterem powieści jest Hans – kaleki wychowanek sierocińca, który w odosobnionym ośrodku szkoli się do roli pilota. Choć wokół toczy się wojna, niepełnosprawni mieszkańcy Gotteswind starają się budować własną, okaleczoną wersję normalności – rozmawiają, śmieją się, próbują czytać, uczyć się, spacerować. Wraz ze swoimi opiekunami tworzą swoisty mikroukład władzy, namiętności i pożądania. W oczekiwaniu na swój lot Hans snuje rozważania o rodzinie, pobycie w sierocińcu, o pierwszych doświadczeniach erotycznych, pierwszej miłości, pierwszym strachu o kogoś bliskiego. Próbując otrząsnąć się z traumatycznych przeżyć związanych z dramatem rodzinnym, godzinami obserwuje jerzyki, z którymi od dzieciństwa się utożsamia. Czuje dziwną więź z tymi niezwykłymi ptakami, których budowa anatomiczna pozwala tylko latać lub pełzać. Jednocześnie próbuje znaleźć odpowiedź na pytanie dręczące go od początku pobytu w Gotteswind. Dlaczego ktoś zadaje sobie tyle trudu, by odnaleźć w społeczeństwie, przetransportować, żywić, zapewniać pielęgnację, a na dodatek szkolić osoby powszechnie.
Wychudzony na więziennym wikcie Miguel de Cervantes Saavedra, poborca podatkowy, w miarę upływu czasu coraz bardziej upodabniał się do Don Kichota z Manczy, bohatera swoich opowiadań słuchanych chętnie przez współwięźniów i dozorców więziennych. Ponieważ nigdy nic o sobie nie opowiadał, niektórzy ze słuchaczy kojarzyli go nie tylko z poborcą podatkowym, ale mówili między sobą, że Cervantes to dzielny rycerz walczący i zraniony pod Lapanto. Nigdy do niczego się nie przyznawał, ale też niczemu nie zaprzeczał... Historię słynnego rycerza Don Kichota z Manczy opowiedział w całości w czasie wojny wybitny polski ilustrator i autor tego opracowania Jan Marcin Szancer małemu chłopcu, którego zainteresowały fragmenty znalezionej niekompletnej książki, pozbawionej początku i końca. Zrobił to wspaniale oddając charakter epoki, w której „skończyła się legenda błędnego rycerstwa”. W 1946 zainspirowany tą przygodą wykonał wspaniałe ilustracje, a już w1947 roku ukazało się pierwsze wydanie Don Kichota z Manczy w opracowaniu i z ilustracjami Jana Marcina Szancera.
Pełna pasji, błyskotliwego humoru, kipiąca od emocji - mocna rzecz o namiętnościach!Często pytają mnie, dla kogo jest ta książka. Zawsze odpowiadam: Mam nadzieję, że dla wszystkich. Patrzą na mnie wtedy jak na wariata. To niemożliwe słyszę. Tak się nie robi. Dobrze mówię. W takim razie zastanówmy się, dla kogo ta książka nie jest. To zwykle kończy rozmowę.Strawiński (człowiek zwany koszmarem prezesów korporacji)""Z góry widać tylko nic"" to barwne opowieści, w których na pierwszy plan wysuwają się ludzkie namiętności. Dla kobiet i dla mężczyzn. O kobietach i o mężczyznach. Niebanalne, ponadczasowe, inspirowane znanymi baśniami, dotykające uniwersalnych prawd na temat życia i ludzkich słabości.
JEDNA Z NAJLEPSZYCH EUROPEJSKICH POWIEŚCI O INDIACH
Panna Adela Quested przybywa do Czandrapuru, gdzie jej narzeczony, Ronny Heaslop, jest sędzią. Brytyjscy kolonizatorzy i ludność indyjska żyją tutaj pozornie w zgodzie, ale wystarczy iskierka, by wybuchł bunt.
Wyprawa do legendarnych Grot Marabarskich - choć w prażącym słońcu, gdzie łatwo o halucynacje - wcale jednak nie zapowiadała niczego groźnego…
Edward Morgan Forster (1879-1970) to pisarz, który obok Virginii Woolf - z tej samej elitarnej Grupy Bloomsbury - zaliczany jest do klasyków modernizmu w literaturze.
Rozgłos zyskał jako autor powieści „Powrót do Howards End” (1910), choć wydany dwa lata wcześniej „Pokój z widokiem” już zapowiadał ważne nazwisko na literackiej niwie. A kilkuletni pobyt Forstera w Indiach przyniósł w roku 1924 jeden z największych bestsellerów okresu międzywojennego. To dzięki „Drodze do Indii” zyskał on międzynarodową sławę, a powieść nieprzerwanie jest wznawiana.
Bestseller w 50 krajach, który odkrywa 10 sekretów, dlaczego jedni mają szczęście, a inni nie
Inspirująca, piękna i mądra jak Mały Książę przypowieść pokazuje różnice między fartem a szczęściem i ujawnia sekrety szczęścia. Właśnie szczęścia, nie fartu. Szczęścia, które można stworzyć samemu, tworząc mu „odpowiednie warunki”.
Dwaj przyjaciele spotykają się po latach. Jeden odziedziczył wielką fortunę, ale stracił wszystko. Szczęście mu nie sprzyjało?
Drugi zaczynał od zera i odniósł sukces. Miał fart?
Tak właśnie myśli ten, któremu się nie powiodło. I dlatego ten, któremu się powiodło, opowiada przyjacielowi pewną legendę...
To książka powstała z doświadczeń nauczycieli i architektów sukcesów wielu firm, światowych gigantów.
ÁLEX ROVIRA CELMA i FERNANDO TRÍAS DE BES, ekonomiści z dyplomami MBA, wykładają w słynnej szkole zarządzania ESADE w Barcelonie, drugiej według „The Wall Street Journal” w rankingu najbardziej prestiżowych uczelni w Europie.
Prowadzą firmę konsultingową Salvetti & Llombart. Do ich klientów należą największe koncerny, m.in.: Microsoft , Pepsico, Sony, Nestlé, Dannon, Hewlett -Packard, Mercedes-Benz, Credit Suisse, Frito-Lay.
„Najlepsza współczesna włoska powieściopisarka”. The Seattle Times
„ Siłą tej przejmującej książki są wnikliwe portrety psychologiczne kobiet ukazane przez pryzmat zmiennych kolei losu”. Publishers Weekly
„Ferrante opisuje wiek dziewczęcy i przyjaźń z niewiarygodną siłą”. Gwyneth Patrlow
Lila i Helena mają po szesnaście lat i obie czują, że znalazły się w ślepym zaułku. Lila dopiero wyszła za mąż, ale przyjęcie nazwiska męża wiąże się dla niej z utratą własnej tożsamości. Elena to wzorowa uczennica, ale właśnie podczas ślubu przyjaciółki odkrywa, że nie czuje się dobrze ani w dzielnicy, ani poza nią.
Podczas burzliwej młodości dziewczęta czasami gubią się i ponownie odnajdują.. A wszystko w scenerii Neapolu, Włoch, które powoli nabierają alarmujących i dobrze znanych cech.
Elena Ferrante jest jedną z najbardziej znanych współczesnych pisarek włoskich. Jej powieści mają wielu czytelników, a ich ekranizacje - ogromną widownię. Historia nowego nazwiska to druga powieść cyklu, który otwiera Genialna przyjaciółka. Trylogia została sprzedana do kilkunastu krajów, w tym do Stanów Zjednoczonych.
Autorka zdecydowała się publikować pod przybranym nazwiskiem i zachować absolutną anonimowość. Wiadomo o niej tylko, że urodziła się w Neapolu i spędziła wiele lat za granicą.
Elena Ferrante, kimkolwiek jest, woli nie mówić o swoich książkach. Jest niewzruszenie przekonana, że powinny być samowystarczalne, nie potrzebują wprowadzenia czy objaśnień autora, a tym bardziej jego wizerunku.
Czyta Laura Breszka
Początek XX wieku. Na końcu świata, gdzie diabeł mówi dobranoc, dogorywa w ciszy zapomniany przez Boga, ludzi i monsiniora Maurycego, biskupa diecezji Feixes, warowny klasztor La Rpita, siedziba mniszek klauzurowych. Przewodzi im wielebna matka Dorotea, kobieta surowa i pozbawiona poczucia humoru.Brat Junoy, utalentowany muzyk, zostaje tam zesłany w charakterze spowiednika. Pozbawiony dostępu do instrumentów franciszkanin dzięki sile wyobraźni nieustannie przenosi się do abstrakcyjnego raju muzyki, oazy swojej samotności. W imię zdrowego rozsądku prowadzi także ambicjonalną wojnę ze zgorzkniałą matką przełożoną, niespełnioną poetką. Brat Junoy jest zdania, że umartwianie się nie przybliża nikogo do Boga, a niedożywienie wywołuje halucynacje.Po proteście przeciw surowej karze nałożonej na dwie nowicjuszki z których jedna umiera, druga zaś opuszcza klasztor popada w ostry konflikt z matką przełożoną, trafia do aresztu i staje przed sądem diecezjalnym oskarżony o herezję, nadużycia i samowolę. Rozpoczyna się proces, podczas którego wszystko zdaje się przemawiać przeciw bratu Junoyowi W świecie, który nie podziela jego pasji, pada ofiarą nietolerancji.Pasjonująca powieść gotycka, która po raz kolejny udowadnia maestrię katalońskiego pisarza o niepodrabialnym stylu.Jaume Cabr urodził się w Barcelonie w 1947 roku. Od lat uznaje się go za najwybitniejszego pisarza katalońskiego. Jest autorem wielu powieści, zbiorów opowiadań, esejów literackich oraz scenariuszy filmowych i telewizyjnych. Należy do Instytutu Studiów Katalońskich, a jego utwory, wysoko oceniane przez czytelników i krytyków, były wielokrotnie nagradzane, filmowane i tłumaczone. Ukazały się w ponad 25 krajach. Nakładem Wydawnictwa Marginesy ukazały się jego powieści: Wyznaję (2013), Głosy Pamano (2014), Jaśnie pan (2015) i Cień eunucha (2016).
Nie jestem kobietą z tej książki. Co najwyżej ją przypominam, tak jak może ją przypominać jakakolwiek kobieta naszych czasów, która żyje w pojedynkę, pracuje i myśli. Właśnie po to, żeby każda kobieta mogła się w niej rozpoznać, nie wyposażyłam jej w twarz, imię, adres, wiek […]. Nie formułuję żadnego przesłania, nie próbuję nawet rozwiązać problemów. Nie na tym polega zadanie pisarza. A poza tym, jakże bym mogła formułować jakieś przesłanie w książce będącej apoteozą wątpienia? Bohaterkę dręczą tysiące znaków zapytania, za każdym razem, kiedy jest przekonana o jednym, twierdzi również coś wręcz przeciwnego […].
Tak mówiła Oriana Fallaci z okazji wydania Listu do nienarodzonego dziecka, monologu kobiety, która oczekuje dziecka i uważa macierzyństwo nie za obowiązek, lecz za osobisty i odpowiedzialny wybór. Nie rezygnując z typowego dla siebie namiętnego tonu, autorka stawia pytania własnemu sumieniu, mierząc się z fundamentem kobiecej kondycji. Czy wystarczy pragnąć dziecka, żeby zmusić go do istnienia? Czy słusznie jest poświęcić gotowe już życie na rzecz życia, którego jeszcze nie ma? Książka idzie dalej niż dylematy dyskusji nad aborcją, zwróciła na siebie uwagę czytelników na całym świecie i jest dzisiaj uważana za klasyczną pozycję literacką.
Dojrzała książka autora kultowych powieści Ślepnąc od świateł i Zrób mi jakąś krzywdę oraz współtwórcy serialu „Belfer”. Zimna, ciemna warmińsko-mazurska prowincja. Na jej tle doskonale skonstruowany mroczny thriller: zaskakujący, niepokojący, wciągający od pierwszej strony. Ale to tylko najprostsze odczytanie nowej powieści Żulczyka. Tajemnicze zaginięcia ludzi, makabryczne odkrycia związane z ich odnalezieniem, dramat rodzinny głównego bohatera to pretekst do mistrzowsko nakreślonego portretu lokalnej społeczności oraz uwikłanej w miejscowe układy rodziny. Żulczyk pokazuje, jak ojcowie niszczą swoich synów, mężowie – żony, przyjaciele – przyjaciół. Zajmuje go pamięć o krzywdzie i wybiórczość tej pamięci. Prowincja Polski jako miejsce, w którym widać metafizyczną prawdę o „polskim losie” i Warszawa jako miejsce, gdzie przyjezdny z prowincji może wygrać albo przegrać, ale nie może spokojnie żyć. Czy karą za zło może być inne zło? Gdzie jest granica w wymierzaniu sprawiedliwości? Jak zwykle Żulczyka interesuje to, co kryje się pod powierzchnią. Jakub Żulczyk (1983 r.) – pisarz, scenarzysta, felietonista. Pochodzi z Mazur, studiował w Olsztynie i Krakowie, mieszka i pracuje w Warszawie. Zadebiutował w 2006 r. w wydawnictwie Lampa i Iskra Boża książką młodzieżowo-romantyczną Zrób mi jakąś krzywdę. Autor powieści: Radio Armageddon (2008; przeniesiona na deski Teatru Współczesnego we Wrocławiu w 2014), Instytut (2010) i Ślepnąc od świateł (2014; nominowana do Paszportów Polityki i do Gwarancji Kultury) oraz dwóch części fantastyczno- przygodowego cyklu Zmorojewo. Współtwórca popularnego serialu „Belfer”. Razem z Krzysztofem Skoniecznym napisał sześcioodcinkowy miniserial dla telewizji HBO na podstawie swojej powieści Ślepnąc od świateł. Publikował m.in. w: „Polityce”, „Dzienniku”, „Wprost” i „Playboyu”. Fragment: Gdzieś nieopodal zaczyna szczekać pies. Po chwili dołącza do niego jeszcze jeden, jakby stojący na wzgórzu. I jeszcze jeden, i jeszcze jeden. (…) Otacza nas cała armia psów, cały pierścień, korowód. Nie widać ich, ale słychać je tak, że prawie wchodzą mi do głowy. Za parę chwil w mojej głowie będą mieszkać już tylko psy. Jakby każde szczeknięcie rodziło kolejnego szczekającego psa i tak w kółko. Schowane w lesie, niewidoczne, ukryte w ciemności wyją w powietrze.
W latach 1946–1960 ze wsi do miasta przeniósł się co trzeci młody człowiek. Część z nich zasiliła rzesze niewykwalifikowanych pracowników fizycznych, dla wielu jednak przeprowadzka wiązała się z błyskawicznym awansem społecznym: zostali pracownikami administracji publicznej, zasilili kadry pedagogiczne czy wojskowe. "Każdy został człowiekiem" jest zapisem doświadczeń młodych ludzi urodzonych na wsi, których na początku lat 50. porwał urok nowej Polski. To swoista kronika ich sukcesów i porażek związanych ze zdobywaniem wykształcenia i świadomości politycznej, ze zmianą środowiska i ucieczką do miast w poszukiwaniu własnego miejsca w socjalistycznej rzeczywistości.
Punktem wyjścia tej niezwykłej reporterskiej opowieści jest monumentalne, dziewięciotomowe wydanie pamiętników młodzieży wiejskiej opatrzone wspólnym tytułem Młode pokolenie wsi Polski Ludowej, nadesłanych na konkurs ogłoszony w 1961 roku przez Związek Młodzieży Wiejskiej, Komitet Badań nad Kulturą Współczesną i Zakład Socjologii Wsi PAN oraz Ludową Spółdzielnię Wydawniczą. Autor odnalazł inne dokumenty oraz krewnych ówczesnych aktywistów, poszerzając subiektywny i ocenzurowany obraz przedstawiony w konkursowych pracach o bezcenne źródła „z pierwszej ręki”.
"Każdy został człowiekiem" to pierwsza publikacja na temat tworzenia się świadomego klasowo pokolenia „okresu błędów i wypaczeń”, pokolenia, które mozolnie budowało od podstaw nowe powojenne państwo. To znakomity literacki przyczynek do toczącej się od lat dyskusji o chłopskim pochodzeniu w hierarchii społecznej. To także opowieść o pokoleniu naszych rodziców i dziadków, którzy jako pierwsza generacja w historii Polski zyskali szansę wyrwania się do „lepszego świata”.
Dowiedz się, jak życie uczynić sztuką.Pytanie jest proste, ale zasadnicze: co dodałeś do tego świata?Wybór krótkich utworów Jonathana Carrolla jest swoistą mapą po światach wyobraźni pisarza. Składają się na niego fragmenty autobiografii, spostrzeżenia na temat związków międzyludzkich i chwytane na gorąco codzienne zdarzenia. Bez względu na to, czy autor mówi o miłości, książkach, psach czy jedzeniu, zawsze odsłania przed nami kawałek siebie, zawsze jest otwarty na magiczne chwile, które przynosi życie.
Historia inspirowana autentycznymi wydarzeniami. O ścieżkach, które niepostrzeżenie prowadzą na manowce i o ciemności, która mieszka w każdym z nas.
Czy wiara może być silniejsza od miłości do własnych dzieci? Gdzie jest granica posłuszeństwa? Kiedy powiedzieć dość?
Przez uśpione ulice Jerozolimy mknie kartka. W środku o życie walczy skatowany chłopczyk. Czy lekarzom uda go uratować? Nikt jeszcze nie wie, że matka dziecka siedzi w tym samym szpitalu przy łóżku starszego synka, którego przywieziono z ciężkimi poparzeniami. Pobożnie recytuje psalmy, odmawia wyjaśnień i siódemce swoich dzieci nakazuje bezwzględne milczenie. Jakim trzeba być potworem, żeby sprowadzić takie cierpienie na własne dzieci? A jeśli ta kobieta jest niewinna?
Śledztwo prowadzi detektyw Bina Cedek, matka dwójki małych dzieci. Mozolnie odsłania warstwy tajemnic i kłamstw, coraz głębiej zanurzając się w świat kabały i religijnych sekt, mistycznych tekstów i przerażających rytualnych obrzędów, by stanąć twarzą w twarz z przerażającą prawdą, która na zawsze może odebrać wiarę w ludzi.
Naomi Ragen w przejmujący sposób opowiada o ścieżkach niepostrzeżenie prowadzących do piekła i ciemności, która mieszka w każdym z nas. Grozę budzi świadomość, że ta historia oparta jest na faktach…
Wzruszająca historia, nie da się jej szybko zapomnieć!
"Jerusalem Post"
Ragen oparła tę historię na zeznaniach ofiar sekt... Czytelnicy Gillian Flynn ("Ostre przedmioty") i Emma Donoghue ("Pokój") będą czytać z ogromnym zainteresowaniem tą wstrząsającą powieść.
"Booklist"
Jest to jedna z najlepszych książek, jakie czytałem w 2015 roku do tej pory!... Smutna wiadomość jest taka, że to, co stało się z Daniellą i jej rodziną nie jest takie rzadkie i może zdarzyć się wszędzie niezależnie od kraju i wyznawanej religii. Pomysł na powieść jest przerażający, ale pisarstwo Ragen jest na mistrzowskim poziomie.
"Julzreads"
Naomi Ragen (urodzony 10 lipca 1949) to amerykańsko-izraelska pisarka i dramaturg. Ragen mieszka w Jerozolimie i pisze w języku angielskim. Powracającym tematem w jej powieściach jest niesprawiedliwość wobec kobiet.
Zośka Papużanka
Świat dla ciebie zrobiłem
Na pewno nie zasnę, pomyślał, łóżko jest oczywiście za duże, jak można zasnąć mając tyle wolnego miejsca z każdej strony. Powinnaś była ze mną przyjechać, raz zrezygnować ze swoich projektów i funduszy i przyjechać. Albo ja powinienem zostać z tobą w domu. Nie powinniśmy w każdym razie się rozdzielać, bo to nam nie służy, stanowczo nie służy takie rozdzielanie, kiedy już ludzie nauczyli się ze sobą być.
To książka o tym, że nie ma nas bez innych. Że nie umiemy być ze sobą, chociaż tego właśnie potrzebujemy najbardziej. I że bycie razem nie jest ani trudne, ani łatwe. I że z tej łatwości i trudności robią się historie, które trzeba opowiedzieć.
Zośka Papużanka - jedna z najciekawszych i najbardziej oryginalnych współczesnych pisarek, nominowana do Nagrody Literackiej Nike i dwukrotnie do Paszportu Polityki.
Psychodeliczna groteska, obnażająca ludzkie popędy, absurdalne sytuacje przełamujące szarą codzienność, duża doza ironii pośród wszechobecnego weltszmercu, który wgryza się w polskie społeczeństwo, oraz porażające puenty to wszystko oraz wiele, wiele więcej w Złym mięsie, czyli solidnej porcji współczesnej prozy autorstwa Kuby Szczapińskiego. Autor, bawiąc się słowem i nierzadko kpiąc z własnych bohaterów, podarowuje Czytelnikowi 22 opowiadania, obok których nie można przejść obojętnie.
Opowiedziana z niezwykłej perspektywy „W skorupce orzecha” jest klasyczną opowieścią o zbrodni i zdradzie autorstwa jednego z najbardziej cenionych współczesnych brytyjskich powieściopisarzy, autora m.in. „Pokuty”, „Słodkiej przynęty” czy na „Na plaży w Chesil”.
Historia stara jak świat, opowiedziana na nowo, w niecodzienny sposób.
Tajemniczy narrator, ukryty w sekretnym miejscu, niedostępnym dla oczu i uszu, jest jednocześnie świadkiem i mimowolnym uczestnikiem spisku. Jeśli knowania się powiodą, zostanie prawdopodobnie uznany za jednego z winnych tej zbrodni. Jeśli zaś w ich następstwie utraci być może najbliższą mu na świecie osobę, sam w pewnym sensie stanie się ofiarą tego morderczego podstępu.
Zajrzyjcie zatem do środka i pozwólcie, by dramat rozegrał się na waszych oczach.
W Londynie trwa właśnie upalne lato. Mieszkańcy wiekowej kamienicy, nie żałując sobie wybornego wina, roją w jej chłodnych murach o sukcesie zbrodniczego planu.
Bohaterem Konstelacji jest kolekcjoner zabytkowych lasek – uznawany za odludka właściciel zamku w Anglii. Swoje zbiory przechowuje skryte przed oczami niewtajemniczonych i tylko nieliczni mają dostęp do jego galerii. Samuel, mimo że przyjął postawę życiowego konformisty, wciąż stawiany jest w sytuacjach wymagających od niego podjęcia decyzji i aktywności, niejednokrotnie całkowicie wbrew jego oczekiwaniom. Sentymentalny powrót do przeszłości i realizacja dawnych marzeń nie przynoszą spełnienia.
Powieść Marka Machury to propozycja dla wymagających czytelników. Pasja, wycofanie, uczucie, a przede wszystkim sama egzystencja – oto kategorie, które w szczególności pozostają w polu zainteresowań Autora.
Główny bohater to kumpel Adasia Miauczyńskiego i Woody’ego Allena. To pozornie kosmopolityczny warszawski everyman. Pracuje w firmie, je zdrowe zestawy obiadowe, pije światowy alkohol i pali markowe papierosy, a przeglądając katalogi IKEI, pogryza sery. Jego opowieść ogarnia cały współczesny świat podszyty ironią i lękiem. Świat, w którym w fotelach zaprojektowanych przez najlepszych projektantów ciału nie wypada trząść się i śmierdzieć, starzeć się i porastać włosami, tyć i brzydnąć. A wychodząc na ulice, należy „wkładać uśmiech jak dwurzędowy garnitur”.
„Nagrobek z lastryko” to powieść w pewnym sensie bezwstydna i niezwykle szczera. Dotkliwa i bolesna. Pogodna i dowcipna. Błyskotliwa i czuła. Mieszcząca w sobie wszelkie sprzeczności – podobnie jak rzeczywistość.
„Babcia i dziadek żyli jak pies z kotem. W 2006 roku wydali na świat córkę. Kilkadziesiąt lat później ta powiła bohatera-narratora, lecz bez udziału mężczyzny. Główny bohater już nikogo nie spłodzi. Około roku 2070 przerwie łańcuch nieszczęść, który zwykliśmy nazywać życiem. Ponura logika przedstawia się zatem tak: zła rodzina, pół rodziny, brak rodziny, nicość. To nie jest dobry kierunek — przekonuje Krzysztof Varga w swojej futurystycznej powieść o wydźwięku prorodzinnym. Żart? Bynajmniej! ’Nagrobek z lastryko’, mimo że jest utworem wielce przewrotnym, został napisany ku rozwadze. W tej powieści spotkały się wszystkie najlepsze cechy pisarstwa Vargi: szlachetna melancholia, głęboka ironia, stylistyczna dyscyplina.” Dariusz Nowacki
„Tragizm ludzkiej egzystencji, nad którą nieuchronnie wisi chmura ostateczności, metafizyka dziejów ludzkich – to przecież dotyczy każdego z nas — pomyślałem, czytając najnowszą powieść Krzyśka Vargi. „Nagrobek z lastryko” to smutno-piękna choć nierzadko z humorem napisana książka. Krzysiek skończył z literackim rokendrolem, który zresztą zawsze mi się u niego podobał. Tak jak dawniej — zanurzony w Warszawie, w ludzkich historiach i trochę w punku — teraz staje się megadojrzałym pisarzem. Szacun po trzykroć.” Muniek Staszczyk
„Nie zazdroszczę młodym polskim pisarzom, którzy zechcą skonfrontować się z tą książką. Jeśli zechcą, zapewne pożałują, iż to nie oni wpadli na pomysł pozwalający ogarnąć naszą współczesność w nieomal wszystkich jej wymiarach. Chwyt pozornie banalny: powierzyć narrację człowiekowi z przyszłości. I tym sposobem wypracować dystans do „tu i teraz”. Ten udawany dystans przekłada się w powieści na prawdziwy dystans do rzeczywistości. Co ważne jednak, nie chodzi o diagnozę snutą przez cynika, który wie lepiej i którego opisywane zjawiska nie dotyczą. Ironia u Vargi to lek na rozpacz. A ta bierze się z przeczucia, że szykujemy późnym wnukom straszliwy los.” Marta Mizuro
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?