Chciałbyś być liderem? Ten poradnik pokaże ci, jak tego dokonać. Z jego wsparciem stworzysz indywidualny i skuteczny styl przywództwa.
Książka skierowana jest zarówno do tych, którzy dopiero rozpoczynają karierę, jak i do doświadczonych menedżerów. Wszystkim udowadnia, że przywództwa można się nauczyć. Pokazuje, jak stać się dobrym liderem, który motywuje, inspiruje i osiąga zamierzone cele.
Praktyczne wskazówki dostarczą ci odpowiedzi na wiele pytań, m.in. jak panować nad emocjami, budować pozytywne relacje ze współpracownikami, przekonywać ludzi do swoich pomysłów oraz radzić sobie ze zmianą i sytuacjami kryzysowymi. Dzięki poradnikowi nie tylko zrozumiesz i opanujesz wszystkie podstawowe umiejętności, które powinien mieć dobry lider, lecz także odkryjesz różne niekonwencjonalne rozwiązania w dziedzinie przywództwa. Poznasz m.in. teorię wrzeszczących małp i pięć pułapek matriksu, dowiesz się, jak sobie radzić z „drużyną grozy” i dlaczego dobry lider musi być czasem nierozsądny. Poradnik wzbogacają zabawne ilustrowane scenki przedstawiające rozmaite sytuacje z życia lidera.
Dlaczego poradnik trafia w Samo Sedno?
- uczy, jak być liderem i jak osiągnąć mistrzostwo w przywództwie
- przekazuje wiedzę opartą na 30-letnim doświadczeniu autora w pracy z ponad setką firm
- dostarcza porad i wskazówek, które pomogą stworzyć twój indywidualny styl przywództwa
- wyjaśnia oryginalne zagadnienia, takie jak: zasada MBWA, dolina śmierci, od FEAR do EAR, pięć pułapek matriksu czy czterech jeźdźców projektowej Apokalipsy
Kiedyś tam ktoś będzie patrzył na Twoje pokolenie z niedowierzaniem, zastanawiając się, jak kobiety i mężczyźni mogli żyć w taki metodę. Posiadać głowy wypełnione lękami z przeszłości, mimo że wszak możliwe jest życie jedynie w teraźniejszości. Oczekiwać z niepewnością przyszłych wyników, tak jakby od nich zależała wartość człowieka, co najmniej prawie każdy wszak jest wartością samą w sobie. Snuć historie na zagadnienie własnego "ja", tak jakby można było człowieka określić jakąkolwiek etykietą. Idealizować lub krytykować innych i uznawać siebie za lepszych albo gorszych. Oceniać świat w kategoriach bardzo dobra albo nienajlepsza, tak jakby jakikolwiek umysł był w stanie rozpoznać wyroki boskie i skalkulować, co powinno, a co nie trzeba dziać.
Będzie to możliwe dopiero za kilkadziesiąt, ma możliwość kilkaset lat. Ludzkość nie zrozumiała jeszcze, że oświecenie i życie w stanie bezwarunkowego szczęścia , a dodatkowo mądrości nie jest azjatycką bajką, niemniej jednak podstawową prawdziwą drogą, dostępną dla każdego. A ma możliwość Ty już jesteś na tym etapie?
Ta książka opisuje funkcjonowanie ego, czyli iluzję istnienia ludzkiego "ja". Tłumaczy, czym są myśli i na jakich zasadach identyfikacja z nimi wciąga nas w świat iluzji. Wyjaśnia pojęcie separacji, oddzielającej nas od prawdziwej rzeczywistości i budującej fałszywe opinie czy poglądy, przez które cierpimy. Jest mapą wskazującą drogę do zrozumienia ego i ciągłego oświecania się, prowadzącego nieuchronnie do absolutnej, bezwarunkowej wolności. Uczy odstawania się zamiast stawania i jest powrotem do źródeł prawdziwej ludzkiej natury. Jeśli sądzisz, że jesteś kimś więcej, niż wydaje Ci się na co dzień, znajdziesz tu rozwiązania, jakich szukasz.
Mateusz Grzesiak - międzynarodowy nauczyciel i trener, psycholog, autor sześciu książek o rozwoju osobistym, emocjonalnym, duchowym.
Fragment Książki Ego-rcyzmy
Czym jest ego ?
Ego to psychosomatyczna reprezentacja Ciebie — tego, kim jesteś. Sam fakt nazwania siebie w dowolny sposób już podaje w wątpliwość prawdziwość tego twierdzenia, bo skoro ktoś jest w stanie powiedzieć, kim jest — np. hydraulikiem — to musi także istnieć na wyższym poziomie, by zdać sobie z tego sprawę. Świadomość bycia hydraulikiem nie jest hydraulikiem. Tak samo świadomość bycia mężczyzną nie jest ani męska, ani kobieca. Innymi słowy: istnieje ktoś uświadamiający sobie i istnieje hydraulik. Mówiący zdał sobie sprawę i wypowiedział słowa, z którymi zapewne umysł się zidentyfikował. Ale to za mało —jeśli jesteś kimś, to musisz być także osobą zdającą sobie z tego sprawę. Tyrn sposobem zawsze jesteś czymś więcej, niż sądzisz; nie może być inaczej, bo skoro zdałeś sobie sprawę z czegoś, to istniejesz, zanim to wypowiesz, a nawet zanim to pomyślisz. Świadomość jest zawsze na wyższym poziomie logicznym niż zauważana treść, z którą identyfikuje się umysł. Ego jest konstruktem psychosomatycznym, to znaczy istnieje zarówno na poziomie mentalnym, jak i cielesnym. Mentalnie prawie każdy z nas ma historie na swój temat —jesteś więc ojcem, jesteś dziewczyną, jesteś szefem, jesteś mężczyzną, jesteś człowiekiem, jesteś chory, jesteś szczęściarzem, jesteś nerwusem itd. — i gdy się z nimi identyfikujesz, chwilowo tracisz kontakt z rzeczywistością. Ponieważ identyfikacja z myślą jest największą umiejętnością ludzkości — każdy człowiek spędził długie lata na ćwiczeniu wierzenia w umysłowe historie — dlatego ta „chwilowa" identyfikacja przeradza się z czasem w automatyczny nawyk, który jest uprawiany — niczym oddychanie przez ciało — przez całe życie. Historie te wyznaczają sposób postępowania, sposób myślenia, kierunek życia, relacje z innymi, organizują linie czasu i miejsce pracy — czyli tworzą całą zewnętrzną rzeczywistość, która jest jedną wielką metaforą tego, co się dzieje w głowie myślącego.
Istnienie ego na poziomie somatycznym natomiast to przyjęcie przez ciało, które musi podążyć za umysłem (wyobrażasz sobie, że podnosisz rękę, i to robisz), określonej świadomości somatycznej i funkcjonowanie na wibracjach adekwatnych do poziomu rozwoju mentalnego ego. Jogini czy fakirzy, badani przez zachodnich naukowców, przedstawiali różne zachowania niemożliwe do zrozumienia dla naszej nauki (np. zmiana temperatury ciała na żądanie, zmiana szybkości bicia serca i przyspieszenie metabolizmu). Były one niezrozumiałe właśnie dlatego, że poziom świadomości ciała ludzi Wschodu był o wiele większy i bardziej rozwinięty niż możliwości świata zachodniego, który rozwijał zupełnie inne aspekty życia (zamiast godzinami ćwiczyć jogę, człowiek Zachodu może pracować, by zdobyć pieniądze i je potem wydać). W efekcie Zachód ciągle uważa za przypadkowe i niezrozumiałe te zjawiska, które nie wchodzą w zakres aktualnie obowiązujących teorii naukowych, a które są, nawet od wielu tysięcy lat, z powodzeniem praktykowane w innych kręgach kulturowych (nieinwazyjne operacje na Filipinach, leczenie energetyczne meksykańskich curanderos, akupunktura i wiele innych). Nagłe wyzdrowienie jest często nazywane spontaniczną remisją, podczas gdy w naukach Wschodu może mieć perfekcyjne, zrozumiałe w ich systemie wytłumaczenie. Rozwinięte ego na poziomie somatycz- nym jest zdolne do samodzielnego uzdrawiania się z rzekomo nieuleczalnych chorób, do odczuwania bardzo subtelnych zjawisk energetycznych — w ten sposób otwiera wrota poznawcze dla człowieka, który zyskuje dostęp do wcześniej nieosiągalnej wiedzy i do świata zjawisk.
Ego jest oparte na stwierdzeniu Kartezjusza: „myślę, więc jestem". Słowa te zakładają istnienie jako efekt myślenia —ja jest więc efektem, produktem, wypadkową i konsekwencją myślenia. Odkrywając dwa podmioty domyślne schowane w tym zdaniu, otrzymamy. ,ja myślę, więc ja jestem". Jak widać, masz do czynienia z dwoma ja i każde z nich zajmuje się innym czasownikiem, a więc inną czynnością. M-ego sugeruje, by tego nie pisać, bo są przecież lepsi... Uważa, że nie ma prawa o tym pisać... Że musi poczekać jeszcze parę lat...
Pierwsze ja myśli, a drugie ja jest (istnieje jako konsekwencja tego myślenia). Zachodzi między nimi również relacja nadrzędności i podrzędności — drugie ja istnieje, bo pierwsze ja pomyślało. Powstają także pytania: które z tych ja jest prawdziwsze, czy któreś z nich może się mylić i skąd się one wzięły. Samo założenie istnienia dwóch różnych ja jest już powodem zaistnienia podziału, tak zwanej separacji — odłączenie od Boga, od źródła, od Wyższej Inteligencji, od Big Mind (Dużego Umysłu), od transcendencji, od Prawdziwego Siebie — są różne nazwy opisujące to samo zjawisko, ale idea pozostaje taka sama: zaczynają istnieć w umyśle różne reprezentacje Twojego ja, w efekcie czego jesteś rozerwany między tymi interpretacjami, siłą rzeczy pozostającymi w konflikcie między sobą oraz ze światem zewnętrznym. Bo w nocy, gdy śpisz, przecież nie myślisz — i wtedy nagle Cię nie ma? Karte-zjusz miał do pewnego poziomu rację — nie istniejemy, dopóki nie zdamy sobie z tego sprawy. Ale, idąc dalej, gdy zadasz pytanie: „kto pomyślał »myślę, więc jestem?«", wchodzisz na następny poziom - musi istnieć kolejne ja, nadrzędne w stosunku do dwóch pozostałych. Idąc dalej i zadając po raz kolejny to samo pytanie, stworzysz kolejne ja, i tak w kółko, bo to jest kółko — aż koła nie ma wyjścia, póki się po nim chodzi. To tak jak pająk, który wpada do okrągłego zlewu i chce z niego wyjść, próbując szczęścia na różnych jego częściach — nie jest w stanie, bo wszystkie są takie same. Musi zastosować zupełnie inne podejście, by znaleźć rozwiązanie. W przypadku koła kartezjańskiego jest nim świadomość — zdanie sobie sprawy z tego, że Twoje ja istnieje w myślach i że jest ono obserwowane. To działanie jest początkiem odiden-tyfikowywania się — początkiem powrotu syna marnotrawnego do domu, początkiem anihilacji ego, początkiem odnalezienia prawdziwego siebie.
M-ego się chowa, nie chce otworzyć okien, by nikt nie zobaczył, że pisze książkę; martwi się, że będzie miało problemy... Sugeruje, że przy świetle jest lepiej, niech więc okna pozostaną zasłonięte. Złości się, że to wszystko jest pisane, że niepotrzebnie jest to robione. Uważa, że fakt opisania tego nic nie da i że się go nie pozbędę w taki sposób. Śmieje się, że to niby jest uczciwe. Mówi, że to pier... To tak jak w przypadku dwóch kanarków w klatce: starego i młodego. Ten stary został kiedyś złapany i pamięta, czym jest wolność, a ten młody urodził się już w klatce i poza nią nie ma dla niego życia. Ten pierwszy w zupełnie inny sposób traktuje klatkę, zdając sobie sprawę, że poza nią istnieje życie, i ma porównanie, którego brakuje drugiemu. Z ludźmi jest dokładnie tak samo do momentu pierwszego świadomego przebudzenia, gdy zdają sobie nagle sprawę, że ego to klatka i że prawdziwy umysł jest czymś o wiele większym; od tej chwili zaczynają pracować w celu odnalezienia tego umysłu i otwarcia na jak najdłużej drzwi od klatki. Tymczasem ci, którzy żyją zidentyfikowani z klatką, nie widzą nic poza nią i dają w swoim życiu wyraz temu, jak wierzą, że jest /.budowany świat. Mapa jest dla nich terytorium, film jest dla nich rzeczywistością, myśl jest dla nich prawdą i wszystko, co wykonują, wychodzi z przewidywalnych i automatycznych wzorców, zaprogramowanych wcześnie w dzieciństwie. Poniżej zobaczysz najbardziej typowe wzorce, odpowiadające na kluczowe pytanie: „kim jestem?". Zanim przejdziesz do ich lektury, wykonaj ćwiczenie, dzięki czemu będziesz miał jedyny materiał, na którym warto pracować — siebie samego.
Ego-rcyzmy
Spis treści
Jak czytać tę książkę
Wstęp
1. Czym jest ego
2. Identyfikacja na poziomie ja
3. Geneza ego
Ari
4. Mechanizm działania ego
Identyfikacja Separacja Dualizm Motywacja
5. Mechanizmy obronne
Wyparcie
Projekcja
Racjonalizacja
Kształtowanie formacji reaktywnych
Przemieszczenie
Identyfikacja
Fantazjowanie
Regresja
Zaprzeczanie
6 ego-rcyzmy. poznaj, czym jest i jak działa ego
Dehumanizacja i uprzedmiotowienie
Dysocjacja
Idealizacja i dewaluacja
Kompensacja
Humor i inne emocje
Prokrastynacja i pośpiech
Atrybucja odpowiedzialności w służbie ego
Selektywna uwaga i fiksacja
Introjekcja
Bunt i konformizm
6. Czym jest świadomość
Świadomość odczuć
Świadomość emocji
Świadomość dialogów wewnętrznych
Świadomość wyobrażeń
Świadomość zachowań
Świadomość nawyków
7. Poziomy świadomości transcendentnej
Akceptacja
Utylizacja
Wdzięczność
Miłość
Radość
Spokój
Pokora
Służba
Oświecenie
Zakończenie
Jak z nim życ. Jak pomagać. Jak prowadzić terapię.
Zespół Aspergera z punktu widzenia pacjenta i terapeuty
Książka ta powstała w celu propagowania praktycznej wiedzy o zespole Aspergera, żeby ułatwić zrozumienie osób dotkniętych tym zaburzeniem – zarówno ich otoczeniu, szczególnie zaś terapeutom, jak i im samym. Christine Preißmann dzięki swoim doświadczeniom zawodowym (terapeutki) i osobistym (osoby cierpiącej na zespół Aspergera) proponuje konkretne rozwiązania problemów, które pojawiają się w terapii i w życiu codziennym chorych. Terapeutów uwrażliwia na specjalne potrzeby pacjenta autystycznego, wskazuje tematy warte omówienia i wyróżnia bardzo złożoną rolę, jaką psychoterapeuci mają do odegrania w jego życiu. Chorym zaś doradza, jak ułatwiać sobie codzienne funkcjonowanie, a także namawia ich do podejmowania wyzwań stawianych poprzez rzeczywistość. Podkreśla oprócz tego ogromne znaczenie wcześnie rozpoczętej terapii, która z braku innych metod leczenia zespołu Aspergera ma możliwość wyraźnie pomagać w zdobywaniu narastającej samodzielności i satysfakcji z życia na miarę spersonalizowanych sposobności.
(...) nie posiada podobnej pozycji na naszym rynku księgarskim.(...) Mogą z niej ze stuprocentową pewnością skorzystać – poza terapeutami rozmaitych specjalności i studentami – nauczyciele, pracownicy socjalni, a także rodzice. (...)Liczne przykłady znakomicie ilustrują poszczególne fragmenty pracy, sprawiając, że Czytelnik ma możliwość dobrze zrozumieć istotę trudności doświadczanych przez ludzi z autyzmem.
Prof. Ewa Pisula
Christine Preißmann – lekarz i psychoterapeuta. Gdy miała 27 lat, zdiagnozowano u niej zespół Aspergera. Od tamtej pory jej celem jest informowanie świata o sytuacji osób z tym zaburzeniem, o ich szczególnych potrzebach i pragnieniach.
Zespół Aspergera
Spis treści:
O autorce i wyborze tematu
Wstęp do wydania drugiego
Wstęp do wydania pierwszego
Wprowadzenie: Zespól Aspergera - ogólna charakterystyka i kryteria diagnostyczne
Część 1
Psychoterapia i pomoc - zagadnienia ogólne
Rozdział l Relacje terapeuty z pacjentem
Rozdział 2 Podstawowe warunki i początek terapii
Rozdział 3 Pomieszczenia i gabinet terapeutyczny
Rozdział 4 Postępowanie podczas terapii
Rozdział 5 Cele terapii i pragnienia, których nie da się spełnić
Rozdział 6 Wymiar finansowy
Część 2
Tematy ważne w psychoterapii i pomocy
- zagadnienia szczegółowe
Rozdział 7 Przyjaźń i związki
Rozdział 8 Życie intymne
Rozdział 9 Mieszkanie
Rozdział 10 Nauka w szkole
Rozdział 11 Praca i zawód
Rozdział 12 Organizowanie czasu wolnego
Rozdział 13 Zdrowie, choroba i starość
Rozdział 14 Sytuacje przeciążające
Rozdział 15 Sytuacje kryzysowe
Rozdział 16 Rodzina i inne bliskie osoby
Rozdział 17 Pośredniczenie w uzyskiwaniu pomocy
Słowo autorki do terapeutów: Chciałabym Państwa zachęcić
Bibliografia
Jedz, a będziesz duży i silny!
Nie siedź za długo przed komputerem, bo się pokrzywisz!
Dopóki jesteś na moim garnuszku, będziesz robił co ci każę.
Najlepszym przyjacielem jest mamusia...
To tylko wybrane "perełki" z katalogu wychowawczych pomyłek. Najczęściej popełniane nieświadomie, w oparciu o uproszczenia i błędne zasady. Tutaj dowcipnie skomentowane z trafnym odniesieniem do współczesnych realiów życia.
To książka dla rodziców, którzy wiedzą czego chcą. Którzy nie dadzą sobie, mówiąc kolokwialnie, robić wody z mózgu. A także dla wszystkich, którzy wypraszają sobie jakąkolwiek ingerencję państwa w ich wychowawczą suwerenność.
Ralph Dawirs i Gunther Moll
Autorka w szerokim kontekście historycznym i kulturowym rekonstruuje strategie badawcze Franza Boasa oraz jego wpływ na rozwój poznania antropologicznego. Był on nie tylko ?ojcem założycielem? tej dyscypliny, ale przede wszystkim nauczycielem całego pokolenia badaczy, którzy tak jak on próbowali zrozumieć siebie poprzez poznanie Innego.
Z recenzji prof. dr hab. Marii Flis
Emocje są tak zaraźliwe jak grypa czy przeziębienie.
Huub Buijssen
Depresja jest schorzeniem, które udziela się także rodzinie chorej osoby. Jej bliscy zwykle czują się opuszczeni, niekochani, zmagają się z poczuciem winy i bezradnością. Ale to właśnie oni mogą dla chorego zrobić więcej niż profesjonalni terapeuci. Ta książka daje wskazówki, jak wspierać osobę cierpiącą na depresję, dbając równocześnie o siebie samego. Podpowiada co robić, aby się tą przypadłością duszy "nie zarazić".
Huub Buijssen (ur. 1953) - psycholog kliniczny i psychogerontolog, autor ponad 20 książek na temat problemów i leczenia osób starszych.
W książce zrekonstruowany został mechanizm budowania tożsamości przez kobiety zatrudnione w agencjach towarzyskich. Autorka opowiedziała się za teorią ugruntowaną i wywiadem pogłębionym. […]„Praca” w agencji towarzyskiej jest ramą, w której badane kobiety realizują siebie. W tej ramie organizują swoje życie i doświadczają rzeczywistości. […] Wysoko oceniam uzyskany przez autorkę materiał badawczy oraz jego analizę.
Z recenzji prof. dr hab. Marii Flis
Trzecie wydanie Komentarza do ustawy o ochronie zdrowia psychicznego jest odpowiedzią na bardzo duże zainteresowanie, jakim cieszyły się poprzednie wydania książki. Omówiono w nim szczegółowo ustawę z 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego. Stanowi ona pierwszy w Polsce akt prawny tak wysokiej rangi, regulujący m.in. prawa pacjentów szpitali psychiatrycznych i domów pomocy społecznej, postępowanie lecznicze w stosunku do osoby leczonej (za jej zgodą albo bez takiej zgody), instytucję przymusu bezpośredniego, postępowanie przed sądem opiekuńczym w sprawach określonych w omawianej ustawie, ochronę tajemnicy dotyczącej w szczególności procesu leczenia i ochronę karno-prawną.
Komentarz do ustawy o ochronie zdrowia psychicznego uwzględnia wszystkie nowelizacje tej ustawy, zawiera odniesienia do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, uwzględnia aktualne orzecznictwo oraz większość istotnych publikacji prawno-lekarskich dotyczących omawianej problematyki, które ukazały się w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat.
Komentarz do ustawy o ochronie zdrowia psychicznego skierowany jest do szerokiego grona czytelników, w szczególności do praktyków wymiaru sprawiedliwości, a także lekarzy, pielęgniarek, ratowników medycznych oraz pacjentów.
Juliusz Duda jest adwokatem, członkiem Towarzystwa Naukowego Prawa Karnego w Warszawie oraz Polskiego Towarzystwa Kryminologicznego im. prof. Stanisława Batawii w Warszawie. Jego zainteresowania zawodowe i naukowe dotyczą głównie problematyki prawa medycznego, karnego, cywilnego i prasowego. Jest uznanym autorem wielu publikacji naukowych, w tym trzech pionierskich monografii.
Tematyka marketingu budzi coraz większe zainteresowanie. Jest potrzebą społeczeństwa informacyjnego. Znana maksyma głosi, że władzę posiądzie ten, kto zawładnie przyszłością. A klucz do przyszłości tkwi w informacji. A zatem, w gospodarce polskiej, szybko zmieniającej się i zmierzającej do UE, potrzeba ? jak nigdy dotąd ? informacji wprzęgniętej na potrzeby marketingu.
Książka składa się z dziewięciu rozdziałów. Każdy z nich zajmuje się innym problemem. Znajdziemy w niej informacje na tematy: znaczenie mediów we współczesnym marketingu, informacji pozostających w obrocie niepieniężnym, media w poszczególnych krajach UE, analiza marketingu mix, analiza rożnych nośników reklam pod kątem skuteczności.
Publikacja wydana we współpracy z Krajowym Ośrodkiem Dokumentacji Regionalnej Towarzystw Kultury.
Każdy człowiek rodzi się spragniony. Kłopot w tym, że pragnienia nie zawsze działają zgodnie ze swoim przeznaczeniem. Kiedy wymykają się spod kontroli, rezultatem może być poczucie dyskomfortu, w dalszej perspektywie czyhają jednak o wiele poważniejsze zagrożenia: przewlekła choroba, rozbite małżeństwo, zrujnowana kariera, duchowa niepewność lub całkowita autodestrukcja. Autorzy książki uważają, że kluczem do długotrwałej kontroli nad pragnieniami nie jest ich negowanie lub zastępowanie jednego drugim, lecz zrozumienie, czego pragniemy naprawdę - i szukanie tego, co rzeczywiście da nam spełnienie. Stephen Arterburn, amerykański terapeuta, jest założycielem i przewodniczącym New Life Ministries, największego w USA stowarzyszenia zajmującego się pomocą psychologiczną i duchową. Jest znaną postacią medialną, regularnie występuje w programach Good Morning America, CNN Live, ABC World News, pisuje dla ""New York Timesa"". Opublikował ponad 60 książek, z których wiele stało się bestsellerami. W Wydawnictwie W drodze ukazały się: Mężczyźni i ich sekrety (2007), Kamień przebaczenia (2009). Debra Cherry, amerykańska psycholog, zajmuje się terapią małżeńską i rodzinną, jest autorką licznych publikacji na ten temat.
O. Wojciech Giertych OP w pracy "Fides et actio" podejmuje refleksję nad tym, czym była i jest moralność. W pełnych erudycji esejach stawia czytelnika przed najważniejszymi problemami współczesności. Pisze o korzeniach moralnych ekonomicznego kryzysu, o pokorze, o nowej formule kultury czy choćby o sensie dziejów, który nam pędzącym na oślep ku przyszłości zdaje się umykać.
Czytanie jest dla umysłu tym, czym gimnastyka dla ciała.
Richard SteeleBłyskawiczny kurs ekspresowego czytania
Czytanie ze zrozumieniem to podstawa przyswajania wiedzy, wyłuskiwania wartościowych treści, a także samorozwoju i ułatwiania sobie życia. W czasach, kiedy zalewa Cię powódź tekstów, dokumentów, publikacji, umów, notek, raportów, można zdobyć istnego oczopląsu. Nie możesz pozwolić sobie na to, by czegoś nie doczytać lub spędzić na lekturze długie godziny. A przy tym powinniśmy znaleźć jeszcze czas na zastosowanie zdobytej edukacji i dla ukochanej rodziny.
Jedynym rozstrzygnięciem, żeby zaznajomić się ze wszystkimi pożądanymi napisami, jest czytanie… szybciej! Dwa razy szybciej. Wyobraź sobie, w ilu sytuacjach przyda Ludzie się ta umiejętność - w szkole, pracy, życiu popularnym. Zaoszczędzisz dwa razy więcej czasu lub zdobędziesz podwójną ilość informacji i w każdej chwili będziesz o dwa kroki do przodu. Ta książeczka to bardzo praktyczny przewodnik szybkiego czytania, pełen pubudzających ciekawość ćwiczeń. Dzięki niej nauczysz się koncentrować na tekście Oraz umiejętnie dobierać tempo - w zależności od celu lektury.
Czytaj dwa razy szybciej Spis Treści
Ile słów na minutę czytasz w tym momencie?
Budowa pamięci
Ćwiczenia poprawiające szybkość czytania
Czytaj ze wskaźnikiem!
Poszerz swoje pole widzenia
Poszerzanie pola widzenia — ciąg dalszy
Masz ochotę na hardkor? Ćwiczeń ciąg dalszy
Czytaj w rytmie
Tylko dla najlepszych!
Finał countdown!
„Gra, w którą warto się bawić"
W serii wydawniczej "Media początku XXI wieku" ukazały się:
Tom 1 ? Mechanizmy propagandy. Wizerunek konfliktu kosowskiego w publicystyce, Ł. Szurmiński
Tom 2 ? Etyka w polskim public relations. Refleksje badawcze, J. Olędzki
Tom 3 ? Media masowe wobec przemocy i terroryzmu, A. Kozieł, K. Gajlewicz
Tom 4 ? Komunikacja sieciowa. Uwarunkowania, kategorie i paradoksy, W. Gogołek
Tom 5 ? Model zinstytucjonalizowanych działań lobbingowych firm telewizyjnych wobec instytucji Unii Europejskiej, P. Stępka
Tom 6 ? Aparat represji wobec inteligencji w latach 1945-1956, R. Habielski, D. Rafalska
Tom 7 ? Public relations w komunikowaniu społecznym i marketingu, J. Olędzki
Tom 8 ? Media a rok 1989. Obraz przemian i nowe zjawiska na rynku, Ł. Szurmiński
Tom 9 ? Polityka informacyjna Polskiego Stronnictwa Ludowego (1945-1947), P. Swacha
Tom 10 ? Zawartość mediów czyli rozważania nad metodologią badań medioznawczych, T. Gackowski
Tom 11 ? Obraz muzułmanów we Francji w tamtejszych tygodnikach opinii, K. Gajlewicz-Korab
Tom 12 ? Manipulacja w mediach. Media o manipulacji, T. Gackowski, J. Dziedzic
Tom 13 ? Wizerunek organizacji. Teoria i praktyka badania wizerunku uczelni, A. Waszkiewicz
Publikacja powstała we współpracy z Instytutem Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego.
Poradnik jest skierowany zarówno do mężczyzn, jak i do kobiet, które chcą się zapoznać z istotą kobiecej natury. Autorka analizuje najbardziej obraźliwe, upokarzające i szkodliwe zachowania płci pięknej, do których dochodzi w związku. Autorka książki, napisanej świeżym i radosnym stylem, zastanawia się nad kobiecą naturą i przywołuje setki przykładów z życia wziętych. Poza tym udziela rad, jak, mimo wszystko poradzić sobie z problemami i po prostu być razem.
Zwykle zakładamy, że duże zmiany wymagają dużych inwestycji. Są jednak sytuacje, w których systemowe i trwałe zmiany na wielką skalę są wprowadzane przez jednostki początkowo niemające żadnych środków oprócz własnej pasji, kreatywności i przedsiębiorczego sposobu myślenia ? można powiedzieć, że w jakiś sposób uzyskują coś z niczego. Jednostki te nazywane są przedsiębiorcami społecznymi, a książka przedstawia specyficzną ?magię? ich podejścia.
Jest coś intrygującego w przedsiębiorcach społecznych, którzy zwykle koncentrują się na rozwiązywaniu najbardziej palących i ? z pozoru ? nierozwiązywalnych problemów społecznych. I robią to z sukcesem ? nie tylko wprowadzają innowacyjne metody, ale także zmieniają nastawienie ludzi i społeczności. Niezależnie więc od celów, takich jak walka z bezrobociem, rozwój zaniedbanych gmin, integracja osób niepełnosprawnych, nowe metody edukacji, równouprawnienie kobiet, ochrona natury ? inicjują oddolny proces, rodzaj łańcucha zmian wpływających na ludzi i społeczności.
W książce przedstawiono teorię i praktykę uzyskiwania zmiany społecznej, szczególnie takiej, która jest długofalowa, nieodwracalna, tworzy obywatelski kapitał społeczny, daje perspektywy, optymizm i otwiera drogę do nowych umiejętności. Zmiana zainicjowana przez przedsiębiorców społecznych staje się wtedy endogenna ? uzyskiwana jest bowiem dzięki potencjałowi tkwiącemu w ludziach i społecznościach, nie jest przynoszona z zewnątrz przez ekspertów. W książce zaprezentowano badania, które wskazują na cechy osobowości sprzyjające budowaniu kapitału społecznego, oraz wprowadzono nową definicję lidera ? osoby działającej poprzez upodmiotowienie społeczności. Przedstawiono także nowe podejście do dynamicznej przedsiębiorczości wraz z szeregiem rekomendacji dotyczących najlepszych sposobów działania. Publikacja została wzbogacona ponad dwudziestoma ciekawymi przykładami z całego świata.
„Podczas gdy wielu ludzi poprzestaje na marzeniach o wybranych aspektach własnej przyszłości, inni ludzie sukcesu tworzą dokładne wizje całego przyszłego życia , a oprócz tego poziomu zamożności, który będzie ich satysfakcjonował. Charakteryzuje ich w chwili obecnej klarowność marzeń – twierdzi Steve Grounds, autor „Planuj i bogać się”.
Książka w chwili obecnej ukazała się w Polsce nakładem Wydawnictwa Gall. Ta książka opowiada o drodze, jaką musi przebyć właściwie każdy, kto chce odnieść sukces – o tym, czego należy się nauczyć i wprowadzić w życie, i czego trzeba doświadczyć.
Są w niej wyjaśnione niewątpliwe kluczowe szczegóły wykonania bogactwa i uwalniania potencjału – zasady, które można stosować w każdej sytuacji, niezależnie od tego, jak wielki dystans dzieli obecną sytuację finansową Czytelnika od Jego aspiracji. Steve Grounds napisał bestseller „Planuj i bogać się” na podstawie wieloletnich doświadczeń biznesowych , a dodatkowo w oparciu o wywiady, które przeprowadził z trzydziestoma milionerami – właścicielami firm i przedsiębiorcami z różnych dziedzin biznesu (producentami, usługodawcami, maklerami, agentami i inwestorami w nieruchomości oraz deweloperami). Wszyscy ludzie oni odnieśli sukces, wznosząc spersonalizowane korporacji na „wyższy poziom”. Stali się na tyle bogaci, że nie musieli już pracować. Udało im się rozbudować majątek (spółkę lub lokowanie) do poziomu, na którym byli w stanie płacić komuś innemu za zajmowanie się zwyczajnym zarządzaniem albo stworzyli zakład usługowy, który mogliby sprzedać, gdyby tylko chcieli, zyskując dla siebie i spersonalizowanych rodzin wolność finansową. Grounds zdradza w szczegółach sekrety ich (oraz a przy tym swojego) sukcesu, a tym, którzy wolą pójść w ich ślady, wykorzystać swój potencjał i rozwijać inteligencję finansową, zadaje kilka ciekawych pytań, proponuje praktyczne ćwiczenia i prowadzi przez kolejne etapy projektowania dobrobytu.
Autor wyławia z przeprowadzonych wywiadów bezdyskusyjne wspólne, kluczowe zasady i dopasowuje do nich osobiste personalne teorie i doświadczenia. Każda część książki zawiera zatem cytaty ludzi, z którymi rozmawiał. Są to koncepcji, które potwierdzają priorytetowe zasady czy idee, mające na celu pobudzić Czytelnika do myślenia. Tworzenie bogactwa wg Groundsa wymaga koncentracji na zaprojektowaniu autentycznej wartości , a ponadto pasywnego dochodu, równowagi, uważnego administrowania przepływem pieniężnym. Głównie jednakże… polega na robieniu tego, co naprawdę powoduje nam radość.
Książka Planuj i bogać sięjest pierwszą pozycją w serii profesjonalnych publikacji „IQ – Rozwijaj inteligencję finansową”, adresowanych do szerokiego grona odbiorców zainteresowanych motywacją, rozwojem, biznesem i wszelkimi aspektami osiągania niezależności finansowej.
Fragment Książki Planuj i bogać się
Wstęp
Przepis na sukces
Przeczytałem w życiu wiele książek na temat kreowania bogactwa i jeszcze więcej biografii oraz autobiografii ludzi sukcesu. Każda z nich oferuje przepis na sukces, opierający się na zasadzie „jeśli ja potrafię, to Ty też".
Większość dostępnych na półkach publikacji to książki o osobach, które odniosły w życiu ogromne sukcesy. Są to historie o ludziach takich jak Richard Branson, Donald Trump czy Bill Gates i o tym, jak zbudowali swoje imperia, zaczynając praktycznie od zera. Ich prawdziwe historie opowiadają o wielu wyzwaniach, z jakimi musieli się zmierzyć i o piętrzących się przed nimi niesprzyjających okolicznościach, które większość z nas uznałaby za nie do pokonania. Donald Trump, na przykład, co najmniej dwa razy zbudował i stracił swoje warte wiele miliardów imperium nieruchomości oraz fortunę, a jednak cały czas udawało mu się powrócić! Bill Gates zaczął swój biznes w roku 1970 od małego projektu, zatrudniając zaledwie garstkę ludzi, a teraz posiada imperium wyceniane na dziesiątki miliardów.
Te historie są wspaniałe - dostarczają nam inspiracji i pokazują, co jest możliwe do osiągnięcia. Zdałem sobie jednak sprawę, że tkwi w nich pewien problem, nie nadają się na model sukcesu dla mnie czy dla Ciebie. Po pierwsze, ogromna większość z nas nie jest w stanie nawet marzyć o takim poziomie bogactwa, jakim cieszą się ci ludzie. Bill Gates prawdopodobnie zarabia więcej pieniędzy podczas porannego mycia zębów, niż większość z nas w ciągu roku. Łatwo jest dostrzec, dlaczego komuś, kto ma dwa sklepy z komputerami, zatrudniającemu garstkę pracowników, trudno byłoby uwierzyć, że on też może aspirować do posiadania miliardowego imperium.
Ponadto, większość z nas, nie aspiruje do takiego poziomu bogactwa. Milion czy dwa, i wystarczy. To dosyć, abyś mógł przestać pracować i żyć ze swoich inwestycji, gdybyś tylko chciał. Miałbyś wystarczającą ilość pieniędzy, aby przejść na emeryturę i podróżować po świecie. Nie każdy chce stworzyć potężne biznesowe imperium, zatrudniające setki czy tysiące ludzi. Wielu z nas chciałoby po prostu mieć przedsiębiorstwo, które mogłoby funkcjonować samo, podczas gdy udamy się na dłuższe wczasy lub firmę, która mogłaby zostać sprzedana z dostatecznie wysokim zyskiem, zapewniając nam trochę wolnego czasu na zastanowienie się, czym zająć się w następnej kolejności. Większość z nas po prostu chce przestać martwić się o pieniądze. Pragniemy stylu życia i wyborów, jakich możemy dokonać za pieniądze, ale mamy świadomość, że bogactwo finansowe nie jest tak ważne, jak spędzanie czasu z tymi, na których nam zależy i cieszenie się prostymi życiowymi przyjemnościami. Innymi słowy, większość z nas nie chce być nadmiernie bogatymi - my chcemy po prostu finansowej wolności.
Skromne aspiracje
Co, jeśli Twoje aspiracje są skromne? Co, jeśli, jak większość z nas, nie aspirujesz do bycia ogromnie bogatym i sławnym, a chcesz po prostu budować odnoszącą sukcesy firmę? Co, jeśli nie chcesz miliarda, albo choćby dziesiątek milionów dolarów? Co, jeśli chcesz odnieść sukces wystarczający, aby zapewnić Ci wolność finansową? Co, jeżeli Twoim obecnym głównym celem jest zobaczenie światełka na końcu tunelu, aby pewnego dnia móc zejść z mechanicznej bieżni i w końcu ruszyć do przodu? Co, jeśli interesuje Cię po prostu odnalezienie sposobu, aby sukces stał się rzeczywistością? Wielu ludzi zadaje sobie takie pytania.
Ludzie, z którymi pracuję jako trener biznesu, aspirują do bycia bogatymi. Są przedsiębiorcami, managerami, inwestorami lub wszystkimi trzema na raz. Są to ludzie, którzy spędzają w pracy długie nadgodziny tylko po to, aby zapewnić sobie udane życie, inwestorzy w nieruchomości, którzy posiadają jedną czy dwie nieruchomości oraz spekulanci, którym jeszcze nie udało się dokonać tej „przełomowej inwestycji".
Każdy z nich marzy o tym, aby któregoś dnia przestać pracować i żyć z inwestycji, lub przynajmniej nie pracować tak ciężko, lecz często nie wiedzą dokładnie, jak tego dokonać. Słyszeli o „pracy nad swoją firmą, a nie w niej", ale z trudem przychodzi im zastosowanie tego w praktyce. Oni naprawdę chcieliby przejść na „następny poziom" - ale jest to za duży skok w sytuacji, kiedy zbyt dużo energii poświęcają na utrzymanie firmy „na powierzchni". Często udaje im się rozbudować przedsiębiorstwo, nająć nowych pracowników i wejść w posiadanie nowych budynków, ale zamiast generować wyższe zyski, mają jeszcze mniej czasu i energii.
Chcą pójść do przodu, ale nie mają przejrzystej wizji, jak tego dokonać. Są zbyt zajęci kierowaniem swoim biznesem i zarządzaniem własną pracą. W rezultacie czują się tak, jakby utknęli na niekończącej się bieżni.
Czy nie brzmi to dla Ciebie znajomo? Jeśli tak, to wiedz, że nie jesteś sam. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że większość małych i średnich przedsiębiorców na pewnym etapie czuje się dokładnie tak.
Znajdywanie odpowiedzi
Dokładnie o tym mówi ta książka: o zadawaniu właściwych pytań i znajdywaniu odpowiedzi. Nie mam tu na myśli „magicznej formuły" na stworzenie bogactwa, ponieważ taka formuła nie istnieje. „Magia" leży w naszej umiejętności znajdywania odpowiedzi i sprawienia, aby udało nam się osiągnąć cel. To jest w nas samych - również w Tobie. Przez ostatnich dwadzieścia lat, jako konsultant do spraw zarządzania i trener biznesu pracowałem z setkami dyrektorów firm i ich właścicielami, i wy-robiłem sobie własne zdanie na temat sposobu, w jaki ludzie odnoszą sukcesy, tworząc bogactwo. Następnie przeprowadziłem wywiady z trzydziestoma właścicielami firm i przedsiębiorcami z różnych dziedzin biznesu - producentami, usługodawcami, maklerami, agentami i inwestorami w nieruchomości oraz deweloperami. Wszyscy ci ludzie odnieśli sukces, wznosząc swoje firmy na „następny poziom". Stali się na tyle bogaci, że nie musieli już pracować. Udało im się rozbudować majątek (firmę lub inwestycje) do poziomu, na którym byli w stanie płacić komuś innemu za zajmowanie się codziennym zarządzaniem lub stworzyli biznes, który mogliby sprzedać, gdyby tylko chcieli, zyskując dla siebie i swoich rodzin wolność finansową.
Często nazywani są „cichymi zwycięzcami", ale są ludźmi, którym udało się odnieść sukces. Zaczynali z niczym, stali się zaś ludźmi sukcesu, każdy w swojej dziedzinie. Jeden z nich sprzedał swoją firmę i przestał pracować w wieku 48 lat. Pozostali mogliby sprzedać swoje firmy i przejść na emeryturę nawet jutro, ale zdecydowali się tego nie robić, ponieważ sprawia im przyjemność to, co robią. Najważniejsze jest to, że są to ludzie, od których naprawdę możemy nauczyć się wiedzy praktycznej. W większości z nich nigdy nie rozpoznałbyś milionerów, mijając ich na ulicy. Nie są to ludzie, którym przydarzyła się jedna, szczęśliwa transakcja. Oni stworzyli swoje szczęście poprzez chwytanie okazji. Opracowali i wdrożyli receptę na sukces, i otwarcie przyznają się do popełnionych błędów, dzięki którym otrzymali wiele wartościowych lekcji. Są tak samo zamożni, jak i bogaci - w szerszym znaczeniu tego słowa. Pracowali bardzo ciężko, aby osiągnąć punkt, w którym są dzisiaj, ale przede wszystkim udało im się pójść naprzód dzięki pragnieniu odniesienia sukcesu i dążeniu do poświęcania mniejszej ilości czasu na pracę. Wielu z nich zaciągnęło kredyty pod zastaw domu, aby zwiększyć kapitał na rozwój lub start firmy. Ludzie ci zbudowali bogactwo dla siebie samych, jak i dla innych, poprzez tworzenie wartości. Żaden z nich nie miał bogatych rodziców ani nie wygrał na loterii. Wszystko osiągnęli dzięki swemu wysiłkowi, korzystając z własnych środków. Każdy, z kim rozmawiałem, potwierdził, że poczucie osiągnięcia sukcesu własnymi siłami samo w sobie jest największą nagrodą.
Podczas przeprowadzania wywiadów prosiłem każdego nich, aby podzielił się swoimi osobistymi przemyśleniami i doświadczeniami dotyczącymi tworzenia bogactwa. Namawiałem ich, aby wyjaśnili, jak nastąpiło przejście od samozatrudnienia do średniej wielkości przedsiębiorstwa, a następnie do samoutrzymującego się biznesu. Ta książka nie mówi o jakimkolwiek konkretnym rodzaju działalności. Opowiada ona o drodze, jaką musi przebyć każdy, kto chce odnieść sukces - o tym, czego należy się nauczyć i wprowadzić w życie, i czego trzeba doświadczyć. Wyjaśnimy pewne kluczowe elementy kreowania bogactwa i uwalniania Twojego potencjału - zasady, które możesz stosować w każdej sytuacji, niezależnie od tego, jak wielki dystans dzieli Twoją obecną sytuację finansową od Twoich aspiracji.
Uświadomienie sobie potencjału Twojego biznesu zaczyna się od Ciebie - osoby dokonującej wyborów. Uwalniając ten potencjał i kontrolując wzrost biznesu, który będzie tego następstwem, zaczniesz tworzyć prawdziwe bogactwo.
Wyłowiłem z tych wywiadów pewne wspólne, kluczowe zasady i dopasowałem do nich moje osobiste teorie i doświadczenia, które wypracowałem przez lata pracy jako trener biznesu oraz przedsiębiorca. Każda część książki zawiera więc cytaty ludzi, z którymi rozmawiałem. Są to myśli, które potwierdzają kluczowe zasady czy idee, mające na celu pobudzić Cię do myślenia.
Celem jest przeniesienie Cię na ten iluzoryczny następny poziom - z małego przedsiębiorcy do średniego; z borykającego się z problemami do odnoszącego sukcesy i od radzącego sobie dobrze do prawdziwie bogatego. Książka ta nie ma jednak na celu dać Ci gotową receptę na sukces. Ma ona służyć Ci pomocą w wypracowaniu własnego przepisu.
Co można kupić za pieniądze
Zacznijmy od tego, że istnieje wyraźna różnica pomiędzy byciem zamożnym a byciem bogatym. Kiedy myślimy o bogactwie, większość z nas automatycznie myśli o pieniądzach. Wszyscy wiemy jednak, że pieniądze nie mogą kupić szczęścia, zgadza się? Wszak brukowce pełne są historii o ludziach, którzy są bogaci i nieszczęśliwi. Wiemy też, że pieniądze nie mogą kupić miłości. Istnieje wiele przesądów i powiedzeń dotyczących pieniędzy, które są albo całkowicie nietrafne, albo zbudowane wokół negatywnych skojarzeń. Czy pamiętasz, na przykład, powiedzenie „Pieniądze są źródłem wszelkiego zła"?
Więc co można kupić za pieniądze? Jednym słowem - wolność. Początkowo posiadanie pewnej ilości pieniędzy zapewnia Ci wolność od zmartwień związanych z długami i niepewnością powodowaną przez ich brak. Na następnym poziomie pieniądze dają większą możliwość wyboru, jak spędzać czas, rzeczy, które możesz robić, miejsc, które możesz zobaczyć, sposobów, w jaki możesz pomóc innym i ich wspierać. Pieniądze dają Ci wybór, a większy wybór to więcej wolności.
Pomiędzy byciem zamożnym a byciem bogatym istnieje ogromna różnica, która często nie jest odpowiednio rozumiana. Bycie zamożnym jest tylko kwestią posiadania pewnej liczby zer, które poprzedza jakaś inna cyfra na wyciągu bankowym. Bycie bogatym jest czymś o wiele większym. Jest to kwestia kreowania uczucia bogactwa i obfitości w całym Twoim życiu, uczucia spełnienia i tworzenia wartości.
Tworzenie bogactwa jest kreowaniem dobrobytu w Twoim życiu i w życiu innych. Wierzę, że bogactwo można tworzyć tylko podwyższając wartość (więcej o tym w kolejnych rozdziałach).
Jest to powód, dla którego zdecydowałem się przeprowadzić wywiady z tymi konkretnymi ludźmi. Wszyscy oni są bogaci w szerszym znaczeniu tego słowa. Zyskali swoje bogactwo poprzez stworzenie wartości. Prowadzą oni swoje firmy w oparciu o twarde zasady i mają mocne poczucie panowania nad wszystkim. Nie cieszą ich tylko wyniki, ale również droga jaką musieli przebyć, aby je osiągnąć.
Planuj i bogać się
Spis Treści
Wstęp
Odważ się marzyć
Zmień swoje nastawienie
Ustal swoje wizje
Opracuj swój plan
Prawdziwe podstawy
Stwórz większą wartość
Wykorzystaj dostępne zasoby
Zarządza] tym, co najważniejsze
Zastanów się nad sukcesem
Ćwiczenie 1. Moje wymarzone życie
Ćwiczenie 2. Kopanie osła
Ćwiczenie 3. Ustalenie wizji
Publikacje rekomendowane przez Autora
Podziękowania
O Autorze
Holenderski historyk psychologii Douwe Draaisma (ur. 1953) zajmuje swoim pisarstwem szczególne miejsce między nauką, jej popularyzacją i literaturą. Uprawia właśnie ?pisarstwo?, głęboką eseistykę dotyczącą kwestii istotnych zarówno dla nauki, jak i dla zwykłego człowieka. W ?Księdze?? podejmuje efektowną dialektykę pamiętania i zapominania, wydobywa jej paradoksy i zwalcza stereotypy. Przypomina zapominanie, o którym zapomnieliśmy, troszcząc się o pamięć. Tymczasem nie byłoby jej, gdyby nie zapominanie. Pamięć nie dźwiga wszystkiego, selekcjonuje materiał do zachowania. Niewiele wiemy o tych procesach, tym bardziej fascynujące są więc opisywane w książce badania neuropsychologów czy praktyki psychoanalizy. Złe teorie pamięci przyczyniają szkód psychice: lobotomię wykonywano ?na ślepo?, Freudowska koncepcja ?wyparcia? jest nadużywana, jeśli w ogóle prawdziwa. Draaisma rozważa różne przejawy zapominania (dlaczego tak słabo zapamiętujemy sny? czy naprawdę pamiętamy swoje pierwsze wspomnienia?) i nie ogranicza się w tym do psychologii. Z właściwym sobie literackim talentem przywołuje dramatyczne zdrady pamięci, niespodziewane wypisy z księgi rzeczy zapomnianych: odnalezione zdjęcia, czytane po latach niedoręczone listy czy akta tajnych agentów. Zapominanie ma także swoją historię społeczną.
Czy regionalny potencjał nauki może efektywnie stymulować innowacyjny rozwój danego obszaru? Jakie warunki muszą być spełnione, by tak się działo? Jaką rolę we współpracy innowacyjnej odgrywa dystans przestrzenny między partnerami? Autorka stara się odpowiedzieć na tak stawiane pytania, odnosząc je do najważniejszych koncepcji teoretycznych oraz doświadczeń międzynarodowych. Znaczenie regionalnych i ponadregionalnych relacji dla innowacyjności regionów analizowane jest zarówno z punktu widzenia powiązań w ramach sektora naukowego, jak i z punktu widzenia powiązań między sektorem nauki a sektorem biznesu. W części empirycznej autorka weryfikuje stawiane hipotezy na przykładzie polskich regionów, korzystając z metod naukometrycznych.
Praca (…) z jednej strony należy do tych, których opublikowanie jest oczekiwane przez naukowo zainteresowanych problemem, z drugiej zaś powinna pełnić rolę swoistego „wyrzutu sumienia” wśród pomijających w decyzjach politycznych i gospodarczych kwestie kreowania przyjaznego klimatu dla racjonalnej współpracy między nauką a gospodarką i tworzenia ładu instytucjonalnego sprzyjającego rozwojowi innowacji, „ciągnących” (…) w górę dany region czy gospodarkę i lokujących ją na dobrej pozycji konkurencyjnej.
z recenzji prof. zw. dr hab. Ewy Okoń-Horodyńskiej
Rodzicielstwo może wydawać się czasem czymś w rodzaju "mission impossible" dlatego autorka zachęca matki, by odnalazły więcej spokoju, radości i harmonii wewnątrz siebie
W tej książce autorka udziela sprawdzonych rad, by matki na całym świecie czuły się lepiej ze sobą podczas spełniania się w nowej roli, a także by czerpały z życia więcej spokoju i radości, by łatwiej im było stworzyć warunki, w których ich rodziny będą mogły się rozwijać. Autorka zachęca matki, by szukały harmonii wewnątrz siebie, bo pomoże to lepiej funkcjonować ich rodzinom.
Naucz się, jak:
- być mamą, a nie przyjaciółką;
- zachować równowagę między rolami matki i kobiety;
- rozwijać swoje zainteresowania, jednak nie kosztem dzieci.
Kristine Carlson jest współautorką książki Nie zadręczaj się drobiazgami w miłości (REBIS) i autorką Nie zadręczaj się drobiazgami, kobieto (REBIS). Często gościła w radiowych i telewizyjnych programach. Wraz z nieżyjącym już mężem Richardem Carlsonem, autorem kilkunastu książek, współtworzyła cykl "Nie zadręczaj się drobiazgamiˮ.
Kompendium wiedzy na temat istotnych zjawisk patologii społecznych występujących we współczesnym społeczeństwie
Charakterystyka, etiologia, skutki psychospołeczne oraz aspekty prawne opisywanych zjawisk
Teoretyczne ujęcie patologii, stereotypów i uprzedzeń, a także interdyscyplinarne wyjaśnienie mechanizmów zachowań dewiacyjnych
Agresja wśród dzieci i młodzieży, uzależnienia, samobójstwa, patologie seksualne i wykluczenie społeczne, handel ludźmi, korupcja, terroryzm.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?