Ojciec Paweł Florenski odznaczał się nieprzeciętną umysłowością, co przyznają właściwie wszyscy, nawet niechętny mu Bierdiajew. „Był dla mnie – to słowa Siergieja Bułgakowa – nie tylko uosobieniem genialności, ale dziełem sztuki” (przeł. Zbigniew Podgórzec). Jednocześnie bywał fanatycznym wariatem, kolejnym maksymalistą rosyjskim, z którym, jak z pijanym wujkiem na weselu, nie bardzo wiadomo, co począć. Jego pisma polityczne i społeczne dostarczały złych odpowiedzi na poprawnie stawiane pytania: o Boga, ludzką bezdomność, merkantylizm, moc nazywania, maszynowy charakter współczesnego świata.
Rosja z przełomu wieków XIX i XX była najbardziej konserwatywnym państwem na kontynencie europejskim. Wszakże nawet ona nie potrafiła przeciwstawić się idącym z Zachodu prądom i tendencjom. Modernizacja bolszewicka nie tylko podsuwała złe odpowiedzi na „odwieczne rosyjskie pytania”; ona zniszczyła następnie możliwość stawiania takich pytań, zniszczyła Rosję samą, prawdopodobnie nieodwracalnie. A Florenski? Po rewolucji pozwolono mu jeszcze trochę zajmować się elektryfikacją kraju, damską modą i heraldyką. Przez parę lat badał strukturę zlodowacenia podziemnego na dalekiej północy. Zdobył nawet tytuł inżyniera i uznanie towarzyszy radzieckich. Potem go zabito.
Niejednokrotnie na swojej drodze spotykamy osoby, które stwarzają problemy i utrudniają życie. Mogą to być szefowie, podwładni, przyjaciele, znajomi. Najczęściej są mistrzami gry na emocjach, wydają się czarujący i pełni świetnych pomysłów. Dopiero po czasie okazuje się, że to psychopatyczne jednostki, które myślą tylko o sobie i swoich korzyściach, ewentualnie szkodzą innym, nawet jeśli nic dzięki temu nie uzyskają. Z drugiej strony wielu ludzi angażuje się w niewłaściwe projekty czy zakochuje w zupełnie nieodpowiednich osobach albo postępuje w sposób nieuchronnie prowadzący do katastrofy. Co gorsza, takie autodestrukcyjne wzorce zachowań się powtarzają.
Ta książka jest swoistym przewodnikiem po meandrach natury człowieka. Zawiera zestaw kodów służących do rozszyfrowywania ludzkich zachowań w pełnej gamie ich odcieni - tych zwyczajnych, nietypowych, a nawet destrukcyjnych. Poszczególne rozdziały odnoszą się do konkretnych aspektów lub praw ludzkiej natury. Znalazł się tu potężny zasób wiedzy i koncepcji z różnych dziedzin: biologii, psychologii, neurologii, socjologii czy historii. Uwzględniono też dzieła filozofów, którzy przez wieki oddawali się rozważaniom na temat ludzkiej natury. Pokazano, jak oderwać się od własnych emocji, opanować siebie i świadomie się rozwijać. W konsekwencji można się nauczyć patrzeć za ludzkie maski i odważnie przeciwstawiać konformizmowi, aby rozwinąć swoje wyjątkowe poczucie celu.
Dzięki tej książce:
staniesz się spokojnym obserwatorem innych osób
zaczniesz po mistrzowsku interpretować sygnały pochodzące od innych
nauczysz się radzić sobie z ludźmi o toksycznych typach osobowości
poznasz mechanizmy motywowania i wywierania wpływu na innych
ułatwisz sobie zmianę negatywnych wzorców własnych zachowań
pojmiesz, jak ogromny potencjał tkwi w Tobie
Natura człowieka: oto klucz w Twoich rękach!
Greene stworzył dzieło, które na lata stanie się swego rodzaju instrukcją obsługi człowieka.
Mądra, praktyczna i ponadczasowa książka — pozwala zajrzeć w głąb ludzkiej natury.
Polecam!
MARCIN OSMAN, przedsiębiorca, autor, wydawca, marcinosman.pl
O autorze
Robert Greene jest znanym autorem, mówcą oraz autorytetem w dziedzinie strategii, władzy i uwodzenia. Jest także poliglotą. Przez kilka lat po studiach pracował jako redaktor, między innymi w magazynie "Esquire". Otarł się również o Hollywood, gdzie pracował jako scenarzysta. Mieszkał w Londynie, Paryżu i Barcelonie. Swoją najnowszą książkę napisał wraz z raperem 50 Cent. Jej treść opiera się na stosowaniu najważniejszego prawa: "Niczego się nie bój".
Poeci, filozofowie i artyści od wieków próbowali wyjaśnić naturę miłości, mimo to pozostaje ona zjawiskiem niezwykle złożonym i onieśmielającym, niełatwo poddającym się analizie. Większość ludzi zawsze obawiała się szczerze i otwarcie mówić o swoich związkach aż dotąd.Pisząc No właśnie, miłość Laura Mucha przeprowadziła wywiady z setkami nieznajomych, w wieku od lat 8 do 95, w ponad czterdziestu krajach, prosząc ich o podzielenie się swoimi najbardziej osobistymi przeżyciami, uczuciami i przemyśleniami związanymi z miłością. Te intymne i intrygujące rozmowy stały się inspiracją dla wielu ważnych pytań, między innymi:W jaki sposób wychowanie wpływa na nasze związki z innymi?Czy istnieje miłość od pierwszego wejrzenia? Czy zdarza się, że po prostu wiemy?Czego powinniśmy szukać u partnera?Czy monogamia jest naturalna?Dlaczego ludzie się zdradzają?Skąd wiadomo, że przyszła pora żeby odejść?Korzystając z dobrodziejstw psychologii, filozofii, antropologii, a nawet danych statystycznych, No właśnie, miłość łączy w sobie świadectwa empiryczne, teorię i codzienne doświadczenia wielu osób, stanowiąc doskonałą lekturę dla każdego, kto chciałby się dowiedzieć w jaki sposóbmy myślimy, czujemy i zachowujemy się w związku z miłością.
Wojna zawsze jest związana z poczuciem zagrożenia. Sieje ogromne spustoszenie wśród jej uczestników. Budzą się demony, które obezwładniają, popychają do skrajnych zachowań – paniki. To studium, zbudowane jestgłównie z relacji ważnych uczestników działań wojennych – psychologów, którzy służą w skrajnych warunkach, na pierwszej linii frontu.
Książka omawia koncepcję podmiotowości Stanisława Ignacego Witkiewicza i jej znaczenie dla jego twórczości malarskiej. Zawiera eksplikację pojęcia jedności osobowości znanego z pism estetycznych Witkiewicza, omawianego również szczegółowo w jego rozprawach ontologicznych. Analiza zawartości znaczeniowej pojęcia jedności osobowości jest dokonywana metodą ukazywania napięć i miejsc zaburzenia spójności między tezami dojrzałej ontologii Witkiewicza, jego estetyki i wczesnej metafizyki. Wielostronność oglądu prowadzi do ujawnienia tych znaczeń pojęcia jedności osobowości, które były zapoznawane w dotychczasowych ujęciach. Co więcej, pozwala ona na rozpoznanie wątków ontologicznych w twórczości artystycznej Witkiewicza. Monografia dowodzi aktualności myśli filozoficznej Witkiewicza, osadzając ją na tle filozofii dwudziestowiecznej – poglądów Henriego Bergsona, Maurice’a Merleau-Ponty-ego, Jacques’a Derridy i Gilles’a Deleuze’a.
„Książka Pawła Polita jest oryginalnym połączeniem perspektywy filozoficznej i głębokiego, kompetentnego wejścia w problematykę artystyczną. Jest ona nie tylko wartościową rekonstrukcją zawartości pojęciowej tytułowej kategorii oraz jej artystycznych »zastosowań«, ale również szeroko pomyślaną konceptualizacją związków, jakie łączą sztukę, w szczególności malarską i refleksję teoretyczno-filozoficzną. Jedną z zasług autora jest wyprowadzenie koncepcji Witkacowskich z epokowych uwikłań i odczytanie ich przez siatkę kategorialną współczesnych ujęć filozoficznych. Będzie ona interesująca dla szerokiego kręgu humanistów i zapewne bardzo przydatna w dydaktyce akademickiej”.
Z recenzji wydawniczej prof. dr hab. Iwony Lorenc
Paweł Polit, Pojęcie jedności osobowości w twórczości filozoficznej i malarskiej Stanisława Ignacego Witkiewicza – zadanie finansowane w ramach umowy 644/P-DUNdem/2019 ze środków Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego przeznaczonych na działalność upowszechniającą naukę.
Za każdym razem, gdy pobieramy gotówkę z bankomatu zamiast od kasjera bankowego, albo korzystamy z automatycznej budki do odprawienia się na lot samolotem, przed oczyma stają nam dowody na to, jak technologia zastępuje ludzką pracę. Erik Brynjolfsson i Andrew McAfee, naukowcy z Instytutu Technologii w Massachusetts (MIT), przyglądają się amerykańskiemu kryzysowi na rynku pracy i stawiają pytania: czy na obecnym poziomie rozwoju technologii potrzebujemy coraz mniej pracowników, by wyprodukować dobra i usługi dla całej ludzkości? W jaki sposób technologia wpływa na to, jakimi ludzie dysponują umiejętnościami, ile zarabiają i jaki jest poziom bezrobocia? Czy mamy do czynienia ze zjawiskiem „końca pracy”? Co możemy zrobić, by zmienić wyścig z maszynami we wspólny sprint? Postęp technologiczny jest tak szybki i zaskakujący, że nie nadążają za nim nie tylko ludzie – w tyle pozostaje nasze prawo, mentalność, organizacje i instytucje. Jednak nawet dzisiaj, w dobie niezwykle potężnych i użytecznych technologii cyfrowych, pewne ludzkie umiejętności są cenione wyżej niż kiedykolwiek wcześniej. Jest bardzo ważne, abyśmy zrozumieli te zjawiska, rozważyli ich konsekwencje i potrafili opracować strategie, które pozwolą ludziom stawić czoła wyzwaniu, jakim jest wysokie bezrobocie, i innym negatywnym konsekwencjom wyścigu z maszynami. "Ekonomiczne aspekty technologii, produktywności oraz rynku pracy wydają się pełne paradoksów i coraz częściej stają się tematem debat. Jak to możliwe, że jednocześnie może powstawać tyle dóbr, i zachodzić tak dużo ekonomicznych niepowodzeń? Dlaczego rozwój technologiczny pędzi naprzód, a poziom zarobków stoi w miejscu? Te jawne paradoksy można wyjaśnić dzięki połączeniu pewnych dobrze poznanych zasad ekonomii z obserwacją, że zachodzi coraz większy rozdźwięk między szybko postępującymi technologiami cyfrowymi i nienadążającymi za nimi ludźmi." Z tekstu
Jeszcze do niedawna najbogatsze rejony globu były zamieszkiwane przez 12% ludności świata. Ten sam odsetek światowej populacji miał dostęp do zasobów i dóbr. Kultury Zachodu zajmowały większość stanowisk w międzynarodowych organizacjach, wpływając tym samym na porządek świata. Profesor Kishore Mabubani dowodzi, że ten stan rzeczy należy już do przeszłości i opisuje zmiany, które wraz z postępującą globalizacją zaszły we współczesnym świecie. Wielka konwergencja, czyli upodabnianie się, zwiększanie spójności i rosnąca zbieżność dotyczą coraz większej liczby aspektów życia: od wysokości zarobków, przez poziom życia i aspiracji, po bezpieczeństwo narodowe. Nigdy w historii ludzkość nie była też tak wzajemnie powiązana i tak współzależna. Zdaniem autora u podstaw rozchodzącej się na kolejne dziedziny życia wielkiej konwergencji leży coraz bardziej powszechne uznanie dla pięciu norm: uznania nowoczesnej nauki, logicznego rozumowania, gospodarki wolnorynkowej, przeobrażenia umowy społecznej oraz wielostronności. "Przed epoką współczesnej globalizacji, gdy ludzie żyli osobno w ponad stu oddzielnych krajach, ludzkość przypominała flotyllę składającą się z ponad stu odrębnych łodzi. Światu potrzebny był wówczas zestaw reguł zapewniających, że łodzie te nie będą zderzały się ze sobą, a także ułatwiających im współpracę na pełnym morzu, jeśli się na nią zdecydują. Coś takiego stawiał sobie za cel oparty na regułach porządek z 1945 r., który – mimo kilku oczywistych wpadek – przez ponad pięćdziesiąt lat zapewniał stosunkowo stabilne warunki w skali globalnej. Do dziś okoliczności globalne zmieniły się jednak drastycznie. 7 miliardów ludzi zamieszkujących naszą planetę nie żyje już na ponad stu osobnych łodziach, czy raczej statkach. Ludność Ziemi zajmuje natomiast 193 oddzielne kabiny tego samego statku. Jestem przekonany, że tę ogromną zmianę, jakiej doświadczamy, wyjaśnia koncepcja wielkiej konwergencji. Od początku historii ludzkości żyliśmy w różnych społecznościach i plemionach, w różnych kulturach i cywilizacjach. Dziś potężne siły wyzwolone przez globalizację tworzą nową cywilizację globalną." Z tekstu
Bestsellerowe i nagradzane eseje, a właściwie pamiętnik. Emilie Pine otwarcie mówi o sprawach, o których kobiety rzekomo powinny milczeć. Świadomie i bezkompromisowo narusza tabu. Rzuca wyzwanie przesądom o kobiecości, a jej bronią jest bezwarunkowa i rozbrajająca szczerość, z jaką opowiada o swoim życiu: o alkoholizmie ojca, dojrzewaniu, gwałcie, fizyczności, pragnieniu posiadania dzieci i bezpłodności, przemocy wobec kobiet i przemocy wobec siebie. To jest intymna historia Emilie Pine. I to jest historia wszystkich kobiet.
Odważne, hipnotyzujące […], „The Guardian”
Czytać te eseje, to znaczy lepiej zrozumieć ludzką naturę, na powrót odnaleźć swoje miejsce w świecie i odzyskać własne doświadczenie, prawdziwe i ważne, „The Sunday Independent”
Dojmujące, bezkompromisowe, absolutnie genialne […], „The Financial Times”
Nowa seria książek dla dzieci, której oś stanowią zagadnienia związane z emocjami. Mała, rudowłosa Kasia to alter ego znanej psycholożki Katarzyny Miller, która postanowiła stworzyć tę postać na potrzeby niniejszej serii. Jej bohaterka spróbuje oswoić dzieci z targającymi nimi uczuciami, czasem bardzo trudnymi, pokazać, że emocje dotyczą każdego, są całkowicie naturalne oraz że można sobie z nimi radzić.
Nowa seria książek dla dzieci, której oś stanowią zagadnienia związane z emocjami. Mała, rudowłosa Kasia to alter ego znanej psycholożki Katarzyny Miller, która postanowiła stworzyć tę postać na potrzeby niniejszej serii. Jej bohaterka spróbuje oswoić dzieci z targającymi nimi uczuciami, czasem bardzo trudnymi, pokazać, że emocje dotyczą każdego, są całkowicie naturalne oraz że można sobie z nimi radzić.
eśli droga, którą przeszedłeś, wiodła przez wiele piekieł i pokonałeś ją bardziej samotny, niż życzyłbyś największemu wrogowi, jeśli byłeś jak wilk, który odgryzł sobie nogę, by uciec, jeśli wybrukowałeś swoją drogę klęskami i czołgałeś się na kolanach… to jest to twoja książka, pełna ludzi takich jak ty. Witaj w domu". – Rebecca Solnit, autorka „Nadziei w mroku"
Misfit to ktoś niedopasowany, niepasujący nigdzie, nieprzystosowany. Dziwak, odmieniec, ekscentryk… Osoba, która słabo adaptuje się w nowych sytuacjach i środowiskach. To wstydliwe określenia, którymi nikt z własnej woli by się nie opisał. Do teraz.
Lidia Yuknavitch jest dumną NIEDOPASOWANĄ. Nie zawsze tak było. Dużo czasu jej zajęło, by nie tylko zaakceptować, ale też docenić status niedopasowanej. Dwa razy wyleciała ze studiów (a może był i trzeci raz, o którym ci nie powie), przeszła dwa burzliwe rozwody, była raz na odwyku i dwa razy w więzieniu. Czuła, że nigdy nie dostosuje się do społeczeństwa. Była beznadziejnym przypadkiem. Zawiodła jako córka, żona, matka, naukowiec – a jedno marzenie, to o byciu pisarką, utknęło w niej na zawsze. Ta książka to manifest, który stanowi mocny argument za niedopasowaniem, prowadzący do uznania piękna i trudności w wykuwaniu własnej, oryginalnej ścieżki.
Lidia Yuknavitch, jedna z najbardziej znanych mówczyń TED, odważna i oryginalna pisarka, przekonuje, że cechy, które cię definiują jako odmieńca, nie muszą być złe: są tym, czym są – są tobą, sprawiają, że jesteś wyjątkowy. Uczucie niedostatecznego dopasowania jest uniwersalne, a ta książka jest dla niedopasowanych na całym świecie – buntowników, ekscentryków, dziwaków oraz dla każdego, kto czuje, że „coś z nim jest nie tak”, że jest niedostateczny, że nie nadąża. To list miłosny Lidii do wszystkich, którzy nigdy nie potrafią znaleźć „właściwej” drogi. Nie powie Ci, jak przestać być dziwakiem – wręcz przeciwnie. W swój uroczy, poetycki i szczery sposób Lidia pokazuje, dlaczego bycie dziwakiem nie jest czymś do przezwyciężenia, tylko do docenienia. Lidia zachęca do nabrania odwagi w dążeniu do celów i pokazuje, jak prosić o rzeczy, których się pragnie. Odmieńcy też mają swoje miejsce w świecie, nawet jeżeli droga do niego jest bardziej wyboista i kręta. To ważny przekaz, który wykracza poza wszystkie kultury i kraje.
Ta książka to krok w odważną i współczującą społeczność – miejsce, gdzie każdy może się odnaleźć. Lidia Yuknavitch jest bestsellerową autorką powieści, m.in. The Book of Joan, The Small Backs of Children, Dora: A Headcase i wspomnień The Chronology of Water. Jej uznane wystąpienie TED Talk „The Beauty of Being a Misfit” ma ponad 2 miliony wyświetleń. Yuknavitch jest dwukrotną laureatką Oregon Book Awards oraz Willamette Writers Award. Została finalistką Brooklyn Library Literary Prize w 2017 r. oraz Pen Center Creative Nonfiction Award w 2012 r. Pisze, naucza i mieszka w Portland w Oregonie.
Jak sztuczna inteligencja zmienia nasze życie
Kto już wkrótce zastąpi nas w biurze i fabryce? Czy algorytm może mieć emocje? Czy roboty mają świadomość? Kto steruje dzisiejszą polityką z tylnego fotela? Czy zbliżamy się do momentu, w którym będziemy musieli oddać koronę władców Ziemi?
Sztuczna Inteligencja staje się rzeczywistością.
Przyjmujemy wobec niej skrajne stanowiska: od wielkiego technooptymizmu z Doliny Krzemowej do ogromnego lęku, który inspiruje snujących scenariusze rodem z Matrixa i Terminatora. Jak działa? Po co ją stworzono? Jak zmienia nasze życie?
Aleksandra Przegalińska, najbardziej znana w świecie nowych technologii Polka prowadząca badania na MIT, tworzy pasjonującą biografię Sztucznej Inteligencji. Przytacza sylwetki jej twórców i anegdoty związane z jej początkami, które sięgają drugiej wojny światowej. Wyjaśnia zawiłości technologiczne i odpowiada na trudne etyczne pytania. I odważnie podejmuje dyskusję ze specjalistami i teoretykami przyszłości takimi jak Yuval Harari.
Aleksandra Przegalińska – doktoryzowała się w dziedzinie filozofii sztucznej inteligencji w Zakładzie Filozofii Kultury Instytutu Filozofii UW, obecnie jest adiunktem w Katedrze Management in Digital and Networked Societies w Akademii Leona Koźminskiego. Do niedawna prowadziła badania w Massachusetts Institute of Technology w Bostonie. Interesuje się rozwojem nowych technologii, przetwarzaniem języka naturalnego, postępami w zakresie humanoidalnej sztucznej inteligencji, robotów społecznych i technologii ubieralnych.
Paweł Oksanowicz – autor książek, dziennikarz radiowy i telewizyjny. Ma ponaddwudziestoletnie doświadczenie pracy w mediach. Zajmuje się etyką biznesu, jego relacjami ze społeczeństwem, innowacjami i ludzką stroną technologii.
Nic, ale to nic w życiu człowieka nie jest tak zbyteczne jak szczęście. Jak mawiają ci uświadomieni: szczęście to chwile ulotne jak motyle. Dorosłych jednak faszeruje się teoriami, że szczęście jest sensem życia. W dzieciństwie nikt nam nie wmawiał, że to powinno być naszym celem. Rodzice nie opowiadali nam takich bajek, tylko te, w których wilk zjada babcię. Dzisiaj nadszedł nareszcie czas, aby to uporządkować. Bycie nieszczęśliwym w Polsce powinno zostać zorganizowane i nauczane. Niech mój poradnik będzie tego początkiem. Fabian Balicki, urodzony w Grudziądzu. Absolwent uniwersytetów w Szczecinie oraz Hamburgu. Kiedyś dziennikarz, niedawno autor książki reportażowej o swojej fascynacji klubem FC St. Pauli. Tym razem odkrywa podczas swych podróży przez Polskę coś, co uznaje za naszą wspólną polską cechę: nieszczęście. W niniejszej pozycji zebrane zostały anegdoty i przykłady jak o swe nieszczęście dbać i je pielęgnować.
Jeżeli spojrzymy w głąb historii, zauważymy, że przemoc od początku jawiła się nam jako coś przekazywalnego. Właściwość przemocy do przenoszenia się na obiekt zastępczy, z braku obiektu pierwotnie wybranego za cel, może być przedstawiona jako rodzaj zarażenia. Przemoc tłumiona przez dłuższy czas zawsze w końcu znajdzie sobie ujście; biada temu, kto znajdzie się w jej zasięgu. Rytualne środki ostrożności służą z jednej strony do zahamowania takiego rozprzestrzeniania się; z drugiej — do ochrony, w miarę możliwości, tych, którzy zostali włączeni w sytuację rytualnej nieczystości, czyli przemocy. s. 51
René Girard to chroniczny nonkonformista nieustannie dystansujący się wobec: aktualnych mód intelektualnych, szaleństw poprawności politycznej, hord barbarzyńskich studentów koczujących na trawnikach campusów w oparach marihuany, a także wobec tolerujących ten styl bycia profesorów. Początkowo sam też był postrzegany jako intelektualista cokolwiek anarchizujący. Książki Girarda warto czytać. Nawet gdyby w wielu punktach się mylił, to i tak niezwykle pobudzają do samodzielnej, krytycznej refleksji. Zresztą jego błędy też mają swój niepowtarzalny styl. Teoria, którą stworzył, jest oryginalna i elegancka, stanowi rodzaj pryzmatu, w którym znane z historii kultury fakty załamują się w nieoczekiwany sposób, by tworzyć strukturalnie nowe całości. Intelektualna odwaga, z jaką postawił pytania o genezę kultury, rolę systemów religijnych, funkcję przemocy generowanej w systemach społecznych, muszą budzić respekt. dr hab. Maciej Kociuba (René Girard, O początkach kultury, „Znak”, nr 6(625), 2007, s. 141-150
O autorze:
René Girard (1923–2015), francuski antropolog kultury, filozof, historyk i krytyk literacki, profesor na Uniwersytecie Stanforda w Stanach Zjednoczonych. Członek Akademii Francuskiej. Przez lata dopracowywał swoją teorię mimetyzmu. Napisał ponad dwadzieścia książek, które przetłumaczono na wiele języków. W polskim przekładzie ukazały się m.in. Apokalipsa tu i teraz (2018), Początki kultury (2006) i Kozioł ofiarny (1987).
Terapia szyta na miarę XXI wieku
Odbudowałam całą siebie. Wyszłam z chaosu. Uporządkowałam życie finansowe, już nie muszę się stresować. Mam stabilny związek, którego nigdy wcześniej nie miałam. Odnalazłam ścieżkę zawodową. Wiem dokładnie, co chcę robić, a to daje mi spokój, mimo oczywiście wielu znaków zapytania, co z tego wyniknie. Nigdy w życiu nie doświadczyłam takiego bycia na swoim miejscu. Zmieniłam życie o sto osiemdziesiąt stopni, także w przestrzeni materialnej. Przeniosłam się do innego miasta, do mężczyzny, którego kocham. Mam nową pracę i w tym roku zaczynam drugie studia: architekturę, czyli realizuję marzenie młodości. Wyszłam z ciemności, ze smutku. To nowe życie jest dla mnie absolutnie cudowne. Nie ma porównania ze starym, to jak dzień do nocy.
(fragment relacji Eweliny, jednej z uczestniczek terapii Macieja Żbika)
Przez lata zgłębiałyśmy zagadnienia psychologii, rozwoju wewnętrznego i duchowości. Poznałyśmy wiele metod terapeutycznych. Ta, którą opisujemy w tej książce, wydaje się szczególna ze względu na jej twórcę i skuteczność. Dzięki niej terapia z impetem wkracza w XXI wiek. Maciej stworzył autorskie technologie terapeutyczne oparte na dorobku swojego mistrza Carla Gustava Junga i własnym trzydziestoletnim doświadczeniu medytacyjnym. Doskonalone przez wiele lat metody okazały się nadzwyczaj skuteczne w leczeniu traum i zaburzeń osobowości, w rozwiązywaniu wewnętrznych konfliktów i łagodzeniu napięć, we wzmacnianiu kobiecości i męskości oraz równowagi psychicznej i szeroko pojmowanego zdrowia.
(ze wstępu Renaty Arendt-Dziurdzikowskiej i Magdaleny Chmielewskiej)
Zagadnienia poruszane w książce zostały osadzone w nauce i myśli medialnej papieży Jana Pawła II, Benedykta XVI oraz Franciszka. Słusznie Autorzy przy takim osadzeniu zagadnień wybrali tezę, iż: przedmiot badań przesądził o interdyscyplinarnym ujęciu. Stąd różnorodność opisu wybranych zagadnień pozwalająca na wieloaspektowe ujęcie interakcji międzyludzkich. Autorzy słusznie zwracają uwagę na to, że przebaczenia, będącego dynamiką komunikacji, należy się uczyć każdego dnia, a komunikacja przebaczająca ma swoje źródło w wierze, co wymaga zaangażowania, by to, co zostało zrujnowane na nowo odbudować i wejść w świat ducha i życie z ducha.prof. zw. dr hab. Maciej KawkaPolska Akademia Umiejętności
Na niniejszy zbiór złożyło się dziesięć poruszających opowieści o ludzkich losachi sile psychoterapii. Wybitny psychiatra Irvin D. Yalom odkrywa przed czytelnikiem pilnie skrywane tajemnice, lęki i humor, które są nieodłączną częścią nie tylko pracy terapeutycznej, ale także samego życia. U kresu długiej i błyskotliwej kariery, przywołuje zawodowe doświadczenia, zarówno ostatnie, jak i dawno minione,by zmierzyć się z dwoma największymi wyzwaniami, którym musi stawić czoło każdy człowiek: jak w wartościowy sposób przeżyć życie i jak radzić sobie z perspektywą jego nieuchronnego końca.Rozważając dylematy swoich pacjentów, Yalom nie tylko daje nam wgląd w ich osobiste pragnienia i motywacje, lecz także opowiada o wysiłkach, jakie musi podejmować, by pogodzić własne życie emocjonalne z wymaganiami, jakie stawia przed nim zawód terapeuty. Dzięki pokorze i empatii lekarza oraz mistrzowskiej narracji doświadczonego literata pokazuje, że proces psychoterapii może należećdo najbardziej poruszających wydarzeń w życiu człowieka.
Większość z nas, nawet gdy przeżywa radość, odczuwa jednocześnie głęboki lęk. Lękamy się końca szczęśliwej chwili, niezaspokojenia naszych potrzeb, utraty przedmiotów miłości czy poczucia bezpieczeństwa. W niniejszej książce nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla Thich Nhat Hanh objaśnia, jak możemy rozpoznać nasz lęk i przekształcić go, odnajdując drogę do prawdziwego szczęścia i wolności.
Posługując się osobistymi anegdotami z długiego i barwnego życia, jak również własnym doświadczeniem mnicha buddyjskiego, Thich Nhat Hanh uczy, w jaki sposób praktyczne techniki uważności są w stanie nam pomóc. Pokazuje, jak możemy zakorzenić się w chwili obecnej i znaleźć w sobie odwagę skonfrontowania się z tym, co nas przeraża, abyśmy mogli panować nad własnym lękiem i cieszyć się życiem.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?