Cześć!
Cieszę się, że znowu się spotykamy! Trzymasz w rękach PRZYGODNIK pełen przygód na rok szkolny 2015/2016. Ty i ja spędzimy razem 365 dni, będziemy zwiedzać kontynenty, planować podróże, notować i rozwiązywać zagadki. A 366. dzień przeznaczymy na odpoczynek i wspomnienia ;)
Pamiętaj! To nie jest zwykły kalendarz. To PRZYGODNIK! Czyli spis wszystkich naszych przygód! Pomoże ci zaplanować dzień w szkole, weekend, wyjazdy, a przede wszystkim poczuć, co w danej chwili dzieje się w innej części świata! Bo w każdym miesiącu będziemy zwiedzać inny kraj.
Przez 365 dni będziemy podróżować razem oraz przeżywać wspaniałe przygody! To będzie wyjątkowy rok ;)
Nela
Jarosław Fischbach zaprasza do podróży przez pustynie, puszcze, góry, morza i rzeki. W ciągu trzydziestu czterech lat wędrówek razem z rodziną i znajomymi przemierzał szlaki Ameryki Południowej, Afryki, Azji i Europy. Nierzadko odwiedzał miejsca nieznane, nieatrakcyjne dla innych podróżników albo takie, do których trudno dotrzeć. W książce opisuje między innymi swoje przygody w Andach, Himalajach, na Kilimandżaro, w Pantanalu, na Ziemi Ognistej, jeziorze Titicaca, a także na nieistniejących już rozlewiskach Tygrysu i Eufratu. Jedną z najbardziej fascynujących historii przeżył jednak tuż obok własnego domu, płynąc Skrwą Lewą, rzeką, która oddziela Mazowsze od Kujaw.
Jak wytrzymać z własnym mężem osiem miesięcy w podróży motocyklowej? Jak naprawić motor na pustkowiu Patagonii? Jak upiec mięso wołowe, by nie było twarde? Jak rozmawiać po hiszpańsku, by być zrozumianym przez portenos? Na te i na wiele innych pytań znajdziecie odpowiedź w tej książce.
Dwadzieścia tysięcy kilometrów po drogach i bezdrożach Ameryki Południowej. Podróżować może każdy, ale podróże motocyklem wymagają dużej siły charakteru, zwłaszcza jeśli są to motocykle „pełnoletnie”, a budżet wyprawy jest „ekonomiczny”.
Poza aspektem podróżniczym ważnym motywem książki są również relacje pomiędzy parą, która znajduje się w środowisku, gdzie niepewność i ciągła zmiana stanowią oś wyprawy.
Podróż inspirowana była historią polskich emigrantów, którzy wypłynęli z Polski do Argentyny w 1939 roku transatlantykiem Chrobry.
Ona – kreatywna, emocjonalna, entuzjastyczna. Na tę wyprawę specjalnie zrobiła prawo jazdy na motocykl. Nieświadoma czekających ją wyzwań…
On – analityczny, uważny, przezorny. Lubi mieć wszystko pod kontrolą. Podczas wyprawy okazało się, że nie wszystko da się przewidzieć…
Oszukać czas – kto z nas nie chciałby w zdrowiu dożyć sędziwych lat – setki, a może więcej… Arkady Radosław Fiedler odnalazł w ekwadorskich Andach zachwycającą dolinę, gdzie czas przemija powoli. To prawdziwie rajskie miejsce – tutaj pierwsze skrzypce gra natura, a żyjący wśród niej ludzie dożywają matuzalemowego wieku. Na czym polega tajemnica tego fenomenu? Warto poznać odpowiedź na to pytanie, sięgając po książkę Dolina stuletnich młodzieńców.
Arkady Radosław Fiedler (zodiakalny Baran) – podróżnik i muzeolog z zamiłowania, współtwórca i współwłaściciel (z bratem Markiem) Muzeum – Pracowni Literackiej Arkadego Fiedlera wraz z Ogrodem Kultur i Tolerancji w Puszczykowie pod Poznaniem (www.fiedler.pl). Oszukać czas – kto z nas nie chciałby w zdrowiu dożyć sędziwych lat – setki, a może więcej… Arkady Radosław Fiedler odnalazł w ekwadorskich Andach zachwycającą dolinę, gdzie czas przemija powoli. To prawdziwie rajskie miejsce – tutaj pierwsze skrzypce gra natura, a żyjący wśród niej ludzie dożywają matuzalemowego wieku. Na czym polega tajemnica tego fenomenu? Warto poznać odpowiedź na to pytanie, sięgając po książkę Dolina stuletnich młodzieńców.
Arkady Radosław Fiedler (zodiakalny Baran) – podróżnik i muzeolog z zamiłowania, współtwórca i współwłaściciel (z bratem Markiem) Muzeum – Pracowni Literackiej Arkadego Fiedlera wraz z Ogrodem Kultur i Tolerancji w Puszczykowie pod Poznaniem (www.fiedler.pl).
Fascynująca podróż po mozaice magicznych miejsc, egzotycznych bezdrożach i metropoliach Australii.
Lucjan Wolanowski znał receptę na wybitny reportaż. Świadczą o tym jego książki, a jedną z nich jest Poczta do Nigdy-Nigdy – obraz Australii lat sześćdziesiątych.
Autor zwykł mawiać: Australia to kraj z dołu globusa, prawie tak wielki jak cała Europa, który miał być bardziej brytyjski niż Anglia, ale życie pokrzyżowało te plany. Z żartobliwym dystansem zabiera nas w podróż po Czerwonym Lądzie, barwnie opowiadając o porywających przygodach i przytaczając niezwykłe anegdoty.
'Nie twierdzę, że znam Australię. Ale chyba mam prawo twierdzić, że widziałem Australię. To istotna różnica. Ba, może nawet oglądałem to, czego przeciętny Australijczyk nigdy nie zobaczy. Kto ruszy w rejs statkiem obsługującym latarnie morskie na Morzu Koralowym? Kto, idąc o zakład, ‹‹zagubi›› się na pustyni i zostanie ‹‹odnaleziony›› przez czarnego tropiciela śladów? Komu się będzie chciało lecieć na daleką wyspę Norfolk, aby tam rozmawiać z potomkami buntowników z ‹‹Bounty››? Kto rozwoził pocztę świąteczną w Krainie Nigdy-Nigdy i latał z Latającym Doktorem? Inna sprawa, że widziałem też i Australię, która odeszła...'
Lucjan Wolanowski
Autorka, namiętna podróżniczka, by uleczyć złamane serce, postanowiła odbyć wyprawę do Indii i zgłębić tajniki sztuki miłości – Kamasutry. W podróż rusza z dawną przyjaciółką Sally, która okazuje się uciążliwą partnerką i w dodatku zakupoholiczką! Obie przeżywają niezwykłe przygody, poznając Indie od zaskakujących stron... Błyskotliwa książka o frapującym kraju, przemierzanym koleją i autobusami, o kobiecej naturze i sztuce kochania. Humor, wdzięk i dużo informacji dla podróżujących.
Ta książka to świetna zabawa dla tych, którzy podróżują na kanapie. Otwierasz książkę i zwiedzasz świat na plecach Mai. Jest dowcipnie i mądrze. Daj się wziąć Mai na barana!
Szymon Majewski
Czytam zapiski z podróży Mai i już po kilku zdaniach przemierzam odważnie świat razem z nią. Uwiedziona lekkim stylem, celnością obserwacji i wyrafinowanym poczuciem humoru autorki odbywam podróż życia. Nieważne, co czai się za rogiem, przecież Ziemia jest okrągła, więc nie ma kantów. Żaden „przeczytany” film nie zbliżył mnie do opisywanych miejsc tak jak wędrówka z Mają po kartkach jej książki. Ta podróż mogłaby się dla mnie nie kończyć.
Krystyna Czubówna
Po przeczytaniu tej książki będą mieli Państwo tylko jedno marzenie: być jak Maja Sontag. Człowiekiem odważnym, inteligentnym, ale także szalonym, pokręconym i szybkim jak strzała. Taka też jest jej książka o wyprawie dookoła świata. Podobno Mike Patton zamierza napisać o tym wszystkim piosenkę. Oczywiście, że miłosną.
Michał Nogaś, Program Trzeci Polskiego Radia
Czyta się jednym tchem. Świetny język, dystans do siebie i idealna dawka humoru sprawią, że czytelnik będzie marzył, aby ta fantastyczna podróż dookoła świata nigdy się nie skończyła.
Joanna Składanek, redaktor naczelna portalu podróżniczego Monoloco
Majubaju to filozofia życia realizowana w podróżach. Stan świadomości, wrażliwej otwartości oraz ciekawości.
Każdy rodzaj podróżowania jest dobry, ważne żeby odpowiadał tobie, skrojony był na twoje potrzeby, przewidywał element ryzyka, ale dawał poczucie komfortu.
Majubaju jest takie i nie inne, śmieszne, promienne, ujmująco szalone.
Czasami hostel, czasami plebania wuja, trafia się kurort, bywa i chmurka.
Majubaju przejawia się z wszechogarniającym zachwytem w nowo odwiedzanych miejscach.
W chwilach, gdy ogarnia cię poczucie radości, gdy chwytasz się za głowę i chłoniesz cuda na kiju.
To marzenia o spełnianiu marzeń, takich z rozmachem, o skokach ze stratosfery, o niebieskich migdałach…
Janusz Kolasa opisuje swoją nieplanowaną podróż po południowo-wschodniej Azji. Pierwszy tom zawiera relację z podróży po Tajlandii i Laosie. Książka jest o tyle ciekawa, że autor stara się wchodzić między ludzi, nie tylko zwiedzać najbardziej popularne miejsca w obu krajach, trafiać w rejony trudno dostępne, by zobaczyć życie zwykłych mieszkańców. Publikacja przyda się komuś, kto przygotowuje się do podróży po tych krajach, chciałby obejrzeć najciekawsze miejsca, dowiedzieć się, jak szukać hotelu, transportu czy jak się zachować, aby nie popaść w tarapaty, lecz także temu, kto poszukuje dobrej rozrywki, a przy tym chce zakosztować nieco azjatyckiej historii i kultury. Wszystko wzbogacone jest fotografiami z podróży.
„Rozpoczyna się spektakl. Na wybieg wchodzą dziewczyny i tańczą w takt rytmicznej muzyki. Na biodrach mają kilkucentymetrowej szerokości przepaski, a na ich szyjach wiszą naszyjniki z kwiatów. To stanowi cały ich ubiór. Dziewczyny są śniade i mają kruczoczarne długie proste włosy. Wszystkie są młode i bardzo ładne. W panującym półmroku prezentują się świetnie. Popijam piwo i obserwuję występ.
Tancerki zaprezentowały swoje wdzięki i schowały się za sceną.
O moja naiwności! Już teraz wiem, co to będzie za „show”.
Na wybiegu zostaje jedna czarna piękność. Zaczyna się pokaz. Dziewczę wkłada sobie w intymne miejsce piłeczki pingpongowe, którymi strzela w kierunku tego białego towarzystwa. Już rozumiem, co naganiacz miał na myśli, powtarzając bez ustanku „show” i „ping-pong”. Faceci łapią te piłki w locie i odrzucają dziewczynie. Bawią się doskonale.”
Janusz Kolasa, z zawodu inżynier, żeglarz i podróżnik, zafascynowany Azją Południowo-Wschodnią. Autor wielu reportaży oraz książki pt. „Dziennik z podróży po Indiach”. W kilku paromiesięcznych podróżach zwiedził wszystkie kraje tego regionu. Podróżując, odkrywa zakątki krajów, do których rzadko docierają biali turyści. W swoich publikacjach konfrontuje zdobytą przed podróżą wiedzę z rzeczywistością.
To książka o tym, jak powstrzymać nieuczciwych ludzi, którzy próbują dobrać się do naszych pieniędzy, kiedy jesteśmy w podróży. Po lekturze będziesz lepiej przygotowany na przeciwdziałanie oszustom i ich przekrętom.
Peter John
Książka stanowi relację z samodzielnej podróży dwóch kobiet do Nepalu, niewielkiego azjatyckiego państwa, które fascynuje podróżników i alpinistów. Zmagając się z lokalnymi środkami lokomocji, strajkami, blokadami dróg i skromnym budżetem, przemierzyły ten kraj wzdłuż i wszerz. Doświadczyły piękna tych ziem, dochodząc do wniosku, że Nepal to nie tylko Himalaje.
Ewa Kostrzewa (ur. 1972) – absolwentka Politechniki Częstochowskiej. Miłośniczka aktywnego spędzania wolnego czasu oraz podróżowania po Polsce i świecie na własną rękę. Wielokrotna uczestniczka spotkań podróżniczych. Laureatka m.in. Festiwalu Podróżnika im. Mateusza Hryncewicza w roku 2011 oraz Festiwalu Slajdów Podróżniczych Śląskiego Stowarzyszenia Podróżniczego “Garuda” w Katowicach w latach 2012 i 2015.
Są w tej opowieści chwile piękne i trudne, są wielkie miasta i maleńkie wioski, są zielone doliny i ośnieżone szczyty. Są pot, krew i łzy. I jest coś więcej — są cztery łapy, para uszu i jeden mokry nos. Jest pies, i to właśnie on stanowi centralną oś tej historii.
Wataha w podróży. Himalaje na czterech łapach to opowieść o dwumiesięcznej pieszej wędrówce przez Himalaje Garhwalu, ale też o Indiach oglądanych oczami właścicieli czworonoga. Indiach, które z tej perspektywy wyglądają zupełnie inaczej...
Pojedźmy w Himalaje! — Tym razem to ja wychodzę z inicjatywą. — Kupmy namiot i po prostu jedźmy na trzy miesiące w góry. Wszyscy troje będziemy tam szczęśliwsi. Ten pomysł chodził mi po głowie już jakiś czas. Skoro ze względu na psa nie mogliśmy po prostu wsiąść do pociągu i ruszyć w podróż po Indiach, a idea kupna samochodu spaliła na panewce, spędzenie trzech miesięcy na wędrówce przez góry nie wydawało się już pomysłem tak szalonym — przecież od zawsze marzyliśmy o podróży w Himalaje.
Michał Mazurek zabiera czytelników w motocyklową podróż po Europie Południowo-Wschodniej, w tym przede wszystkim po Bałkanach. Podróż zmysłową, pełną niesamowitych widoków, smaków, zapachów i dźwięków.Autor przemierza asfaltowe i szutrowe drogi, miasta i góry, granice kolejnych państw, zbaczając często z popularnych szlaków proponowanych w przewodnikach turystycznych. Wszystko po to, aby dotrzeć do fascynujących miejsc, w których wielka, często trudna i bolesna historia regionu spotyka się z tą mniejszą, dotyczącą pojedynczych ludzi, a także po to, by snuć opowieść o nieodkrytych zakątkach, w których przeszłość przenika się z teraźniejszością, a lokalna kuchnia łączy się ze zwyczajami mieszkańców.Na kolejnych kartach opowieści zmieniają się miesiące i lata, motocykle przemierzające tysiące kilometrów, towarzysze podróży oraz widoki podziwiane z siodła. Niezmienna pozostaje jednak widoczna do ostatniej strony pasja Autora oraz jego miłość do motoryzacji, Bałkanów i mocarnie zbudowanego, południowego wina.
Ile znaczy świętość ziemi cudów i tajemnic dla Antoniego Ferdynanda Ossendowskiego? Ten znakomity podróżnik o wielkiej wiedzy historycznej i geograficznej oprowadza po miejscach kultu ? Palestynie, Syrii i Mezopotamii ? na każdym kroku dostrzegając ich niepowtarzalność. Te obszary ? świadkowie narodzin trzech światowych religii monoteistycznych ? stopniowo odsłaniają przed autorem swoje sekrety, przez co poznajemy lepiej mity i legendy starożytnych cywilizacji. Opis tej niezwykłej podróży wzbogacony jest kolekcją unikatowych fotografii z pierwszego wydania dzieła z 1931 roku, które ukazują wyjątkowy klimat czasów minionych.
Nakładem Zysk i S-ka w serii ?Podróże retro? ukazały się książki A.F. Ossendowskiego: Polesie oraz Przez kraj ludzi, zwierząt i bogów.
Przewodnik Beskidy. Góry dla niecierpliwych opisuje 52 wycieczki po łańcuchach Beskidów: Śląskiego, Żywieckiego, Małego, Średniego, Wyspowego, Sądeckiego, Niskiego, Gorców i Bieszczadów to książka dla wszystkich, zarówno dla tych, którzy chodzą często na górskie wycieczki, jak i dla dopiero zaczynających górską przygodę. Znajdują się tu opisy rodzinnych wycieczek, na które mogą wybrać się razem dzieci, rodzice i dziadkowie.
Przewodnik Beskidy. Góry dla niecierpliwych to swoisty „gotowiec” dla wszystkich zapracowanych. Nie trzeba wymyślać i planować wycieczek, ponieważ są one już zaplanowane. Wystarczy zapiąć pasy lub kupić bilet i wyruszyć na podbój pięknych gór.
W książce opisano:
- popularne miejscowości turystyczne w górach,
- miejsca, które warto odwiedzić w okolicy,
- wspaniałe górskie szlaki,
- wycieczki dla początkujących i zaawansowanych turystów,
- opisy tras w formie czytelnych punktów,
- wyciągi krzesełkowe i gondolowe,
- przepiękne górskie panoramy,
- schroniska turystyczne.
Anna Mucha, jakiej nie znamy! Popularna aktorka zabiera czytelników w prawdziwie rodzinną podróż...do Toskanii. Z mężem Marcelem Sorą, rodowitym Włochem, odkrywa adresy znane nielicznym, niebanalne smaki i wyjątkowe miejsca, których na próżno szukać w oficjalnych przewodnikach. Intrygująca powieść o włoskim stylu życiu z intymnymi, prywatnymi zdjęciami.
Tysiąc rupii to napisana z wdziękiem i miłym poczuciem humoru opowieść o Indiach pełna niezapomnianych wrażeń, intrygujących spostrzeżeń, jaskrawych obrazów oraz zaskakujących sytuacji. To prawdziwa przygoda, w której pradawne bóstwa przechadzają się wytrwale obok pięknych sari i kolorowych pagri; i którą pragnie się, by trwała jeszcze długo ponad zapisane strony.Julia, dziewczyna pełna marzeń, zdąży spóźnioną rikszą dotrzeć na poranne wykłady, uciec wśród tłumów wiernych przed rozgniewanym guru, myśleć w miarę racjonalnie podczas próby zamknięcia w hinduskim więzieniu, szukać schronienia w stajni dla słoni, jeść prawie nic, spać niewiele, zwiedzać mnóstwo Przede wszystkim jednak zdąży zajrzeć do azjatyckiej codzienności, gdzie spotka się z jej prawdziwym obliczem, w którym pojedyncze chwile stają się magicznym skarbem, a ich docenienie pozytywnym przesłaniem dla każdego.ANNA KOKESZSocjolog z wykształcenia, pasjonatka chińskich wewnętrznych sztuk walki, szaleńczo zakochana w języku greckim. Przygodę z pisaniem zaczęła, mając czternaście lat, tworząc swój pierwszy scenariusz doceniony główną nagrodą w młodzieżowym konkursie. Będąc wrażliwą na aspekty społecznego życia dąży w swoich utworach do zrozumienia otaczającej nas rzeczywistości niekiedy tej bardziej odległej, innym razem całkiem nam bliskiej, w zależności gdzie obecnie jest w wymarzonej podróży.Jeszcze przed treningiem Qigong i z radiem z Kawali w tle zapraszam do przeżycia niezapomnianych przygód, tym razem w baśniowym hinduskim świecie, dla których scenariuszem stało się samo życie. Na tym magicznym kontynencie nigdy nie wiesz, co się za chwilę wydarzy
Każdy kilometr z Tomkiem Gorazdowskim to nowa przygoda.
Odkryj trzy Ameryki, jakich jeszcze nie znasz.
Bezkresne tereny Alaski, peruwiańska pustynia, boliwijski szlak rajdu Dakar czekają. Wystarczy tylko ruszyć w drogę.
Tomek Gorazdowski siada za kierownicą terenówki i rusza w podróż przez trzy Ameryki.
Zabiera nas na wyścig psich zaprzęgów na Alasce, kosztuje lokalnych trunków w mieście Tequila, zajada kokę ze świętym Maximonem w Gwatemali i odkrywa tajniki produkcji cygar w Nikaragui.
Już teraz przeżyj podróż, o której marzysz.
Bonus:
- smaki i zapachy Ameryk,
- niezawodne tematy do rozmów z celnikami,
- porady dla podróżujących po wymagających drogach Ameryk,
- wskazówki jak unikać mandatów w starciu z policją,
- ekstremalne strony trzech Ameryk: alkohol, narkotyki, przemoc.
Tomasz Gorazdowski – od 20 lat dziennikarz sportowy radiowej Trójki, którego znacie z anteny. Zwiedził już ponad 100 państw. Najlepiej czuje się na boliwijskich bezdrożach i meksykańskim wybrzeżu.
Przemierzyć Afrykę na rowerze, tak daleko jak się da, na ile starczy sił, pieniędzy i zdrowia... Tego niezwykłego zadania podjął się autor tej książki, Jacek Herman-Iżycki. W ciągu jedenastu miesięcy pokonał ponad 10 000 km rowerem, przemierzając piaski Sahary oraz sawanny i lasy równikowe Afryki, zdany jedynie na własne siły i życzliwość spotykanych na trasie osób. Książka „Rowerem przez Saharę i jeszcze dalej..." jest kroniką tej podróży. Obok notatek robionych w jej trakcie wzbogacają książkę niezwykłe zdjęcia, wykonane przez autora, będące z kolei fotograficzną kroniką tej fascynującej wyprawy. Wraz z autorem, przemierzamy oczami wyobraźni afrykański kontynent sprzed 35 lat... szlaki wiodące przez Saharę, błotniste drogi afrykańskiego interioru, przeprawiamy się pirogami przez rzeki, "łapiemy stopa” gdzieś daleko od ludzkich siedzib, gdy rower odmawia dalszej jazdy. Na swojej trasie autor spotyka niezwykłych ludzi pustyni, mieszkańców wiosek zanurzonych w tropikalnym lesie, czasem biednych, ale na swój sposób, szczęśliwych. Spotyka innych globtroterów, ale także wiele niezwykłych osób, które przyjechały do Afryki, aby swoją pracą i poświęceniem nieść pomoc materialną i społeczną jej mieszkańcom. Byli to misjonarze, nauczyciele, lekarze, inżynierowie i naukowcy.
Tybet w drodze do Kumbum to niezwykle interesująca relacja Elżbiety Sęczykowskiej, fotografika, z jej kilku podróży do mistycznej Krainy Śniegu. Wyruszała na poszukiwanie tego, co zagubione, ale wciąż tak żywe. Miała szansę uczestniczyć w ceremoniach zastrzeżonych tylko dla mnichów lamajskich, związanych z misterium demonicznego tańca C`am. Odkryła tajemnicę maślanego ołtarza i dokonała oczyszczenia z grzechów podczas obchodów Święta Wielkiej Modlitwy w klasztorze Kumbum. Inspiracją do napisania tej książki stały się również odnalezione fotografie, na których prawdopodobnie po raz pierwszy na świecie zostały uwiecznione grupy tybetańskich nomadów oraz sceny przedstawiające fragmenty misteriów religijnych zarejestrowane przez jednego z najwybitniejszych polskich orientalistów Władysława Kotwicza, badacza kultury mongolskiej i tybetańskiej. Warto wyruszyć z Elżbietą Sęczykowską w tę ekscytującą drogę do klasztoru Kumbum.
Dwa miesiące samotnej wyprawy przez Amazonię w Ameryce Południowej. Mój plan był prosty: przedostać się po rzekach od Orinoko w Wenezueli przez Rio Negro aż do Amazonki w Brazylii. Półtora tysiąca kilometrów przez dżunglę. Czółnem, statkiem, motorówką wojskową z małpą na pokładzie i innymi przypadkowymi łodziami. Wśród tajemniczych głosów tropikalnej puszczy, przez zagubione na końcu świata wioski i nieoczekiwane zdarzenia. Wielka przygoda!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?